Na CDA też dostępny - gdyby ktoś chciał a nie miał HBO. Wczoraj widziałem, ale obejrzałem tylko część. Nic specjalnego.
Typowy film Edwardsa, piękny wizualnie i ciekawy realizatorsko, z intrygującym pomysłem na świat przedstawiony i zasady nim rządzące, ale zarazem dosyć kiepski od strony pisarskiej. Dajcie temu panu dobrego scenarzystę z zacięciem do SF i systemowego worldbuildingu, to możemy dostać coś naprawdę dobrego. Mimo wszystko polecam zobaczyć.
Już go dwa razy obejrzałem na platformach innych niż HBO, więc news trąci myszką ??
Ale fakt, po obejrzeniu zostaje niedosyt, brakuje głębszego sensu
Film po prostu był głupi jak paka gwoździ, i nie zgadzam się że realizatorsko wow.
Raczej taki całkiem przeciętny Unreal Engine.
Z trudem dotrwałem do końca stwierdzając że lepiej by było poczytać jakąś książkę niż tracić czas na taki chłam.
Obejrzałem w weekend właśnie przez artykuły takie jak powyższy... i żałuję do teraz zmarnowanego czasu. Film po zwiastunach zapowiada się fajnie, ale ostatecznie okazuje się zwykłym, pustym akcyjniakiem, który zapowiadanej głębi nie ma w sobie ani trochę. Fajny pomysł na scenariusz i świat, ale na pomyśle się skończyło. Nie warto.
Oglądałem dwa razy, może obejrzę i trzeci. Mi osobiście film się bardzo podoba.
Jezu tego seta się czytać nie da. Macie jakieś wymogi od reklamodawcy żeby użyć pierdyliard razy nazwy filmy?
Fabularnie nie zapada jakoś mocno w pamięć, ale wizualnie to chyba jedyny film od długiego czasu, który naprawdę mi uświadomił, że efekty specjalne faktycznie poszły pod względem jakości do przodu. Świetnie to wygląda i to nawet pomimo faktu, że tworząc cały koncept wizualny (scenografia, projekty lokacji itd) twórcy kradli pomysły chyba ze wszystkiego z czego się dało ;)