Bardzo, bardzo chcę lubić tę grę, ale nie potrafię. Wiem, że trójka była fajna, ale 30 lat temu (moja opinia) i powrót do tych skostnialych i prostych jak na dzisiaj mechanik nie przyciągają mnie do siebie. Strzałem w kolano jest ta nieszczęsna oprawa. Nie mogę traktować tej gry poważnie przez grafikę. To dla dzieci.
Rozwój bohaterów w np takiej 7 mi się podobał, był dość szeroki wybór buildow. Magia też była fajniej rozwiązana. Walka miała głębię i trzeba było pomyśleć przed ruchem. Ja odpadam, jedźcie dalej beze mnie.
O rany, poczytałem kilka recenzji, obejrzałem kilkanaście lets playów na Youtubie i jako osoba, która ogrywanie HoMM rozpoczęła na części pierwszej wieki temu, potem wspaniałej 2 i ekstatycznej 3, a zakończyła na części 5 jestem bardzo, bardzo szczęśliwy.
Ja wiem, że Trójka jest genialna i wraz z modami, wspaniała po dziś dzień ale czas pójść naprzód.
Olden Era rysuje się jako naprawdę doskonała kontynuacja, jest poszanowanie do Lore tego uniwersum, są zaangażowani twórcy i jest jak zawsze w serii przewspaniała społeczność gry.
Jedyne czego mi szkoda, ale to niezwiązane z tym tytułem, to brak kontynuacji cudownej sagi M&M w wersji rpg. Tak bardzo bym chciał znowu zanurzyć się w bajkowy świat Magii i Mocy, przy wszystkich jego bezsensach i minusach była to wspaniała seria.
Do dziś dnia czasem załączam wersje GoG i ogrywam.
Może jeżeli Olden Era odniesie sukces, za co bardzo mocno trzymam kciuki bo demo już zanosi się na wiekopomną grę w pełnej wersj, może wówczas , kiedyś zobaczymy powrót do rpgowego M&M.
Tak czy siak, to bardzo dobrze, że całe uniwersum dzięki Olden Erze, przeżywa renesans i fajnie, że do wagonu fanów tej serii dołączą młodsi gracze.
Wszak większość fanów tej serii to podobnie jak ja zbliżające się pedęm do 50tki zgrzybiałe dziady :)
Z tą oprawą graficzną jestem dość rozdarty. Na screenshotach i trailerach rzeczywiście wygląda to jak mobilna gra. No, ale jak pograłem w demo, to w sumie już tego wrażenia nie miałem i wyglądało to nawet nieźle. Co prawda i tak wolę styl graficzny Songs Of Conquest, ale no cóż, jeśli gameplay jest rzeczywiście na poziomie to oby im się widoło. EA i tak nie tykam :v
Windrose i Olden Era. W jednym miesiącu tak świetne i rozbudowane gry Early Access jak nigdy :D
Bierę!
Bardzo, bardzo chcę lubić tę grę, ale nie potrafię. Wiem, że trójka była fajna, ale 30 lat temu (moja opinia) i powrót do tych skostnialych i prostych jak na dzisiaj mechanik nie przyciągają mnie do siebie. Strzałem w kolano jest ta nieszczęsna oprawa. Nie mogę traktować tej gry poważnie przez grafikę. To dla dzieci.
Rozwój bohaterów w np takiej 7 mi się podobał, był dość szeroki wybór buildow. Magia też była fajniej rozwiązana. Walka miała głębię i trzeba było pomyśleć przed ruchem. Ja odpadam, jedźcie dalej beze mnie.
jest taka gra, gdzie na 64 kwadratach (nawet hexów nie ma) 32 bierki się napierdalaja, a każda ma tylko jeden rodzaj ruchu i zero umiejętności specjalnych. Jakimś cudem gracze się zagrywają od setek lat, i nikt nie narzeka na brak głębi strategicznej.
powrót do tych skostnialych i prostych jak na dzisiaj mechanik nie przyciągają mnie do siebie
Skostniałych i prostych? Rozwiniesz to stwierdzenie?
Nie mogę traktować tej gry poważnie przez grafikę. To dla dzieci
Acha :)
A grafikę taką cechują produkcje, które mają na celu trafić na każdy możliwy sprzęt, a to zazwyczaj oznacza grę dla nikogo. I tak, nie jestem dzieckiem i do mnie ta grafika nie przemawia.
Jak czwórka wprowadziła rzut izometryczny? Przecież widok jest identyczny.
Mgła wojny i chodzące jednostki jednym się podobały, innym nie.
Przypisujesz piątce, to że bohaterowie mogli walczyć, ale w 4 też już mogli. Byli op do tego.
Nie grałem w 6, ani w 7. Trochę pograłem w 5, ale najwięcej czasu spędziłem przy 3 i 4. Chyba jak większość fanów serii. Po co zmieniać coś co się sprawdziło i ludzie do tej pory uważają za świetne? Szczególnie po zainstalowaniu fanowskich rozszerzeń.
A grafikę taką cechują produkcje, które mają na celu trafić na każdy możliwy sprzęt, a to zazwyczaj oznacza grę dla nikogo. I tak, nie jestem dzieckiem i do mnie ta grafika nie przemawia.
Skąd takie wnioski? Czyli wszystkie gry multiplatformowe są dla nikogo? :)
"jednym się podobały, drugim nie podobały" - no widzisz misiu, mi się podobały.
Co do tego co uważasz za świetne nie grając w drugą połowę wydań to już nie wspomnę. Graj w co chcesz, alw chociaż nie gadaj głupot co jest świetne, bo to subiektywne, tak ja to co ja piszę.
Tak, uważam że gry multiplatofmowe są dla nikogo. Tak jak gdy f2p są najdroższe.
Bo nie mam zamiaru rozmawiać o gustach. Tobie się podobają nisko oceniane części i w porządku. Twoja sprawa.
Tak, 3 i 4 mają ten sam widok.
Tak, uważam że gry multiplatofmowe są dla nikogo.
:)
Co się tak unosisz? :)
I jak tam z tym wprowadzeniem widoku z rzutu izometrycznego w Heroes IV?
"Wydana na PC gra Heroes of Might and Magic IV stanowi kolejny ważny krok na drodze technicznej ewolucji serii. Wyświetlana w podwyższonej rozdzielczości 1024x768 grafika zyskała na szczegółowości, dzięki czemu na ekranie oglądamy ulepszone animacje, a także ładniejsze mapy, miasta czy modele jednostek. W porównaniu z poprzednimi odsłonami, zmianie uległ też sposób prezentacji walki – zamiast tradycyjnego widoku z boku, teraz oglądamy ją w zupełnie nowym rzucie izometrycznym."
To z encyklopedii gier online. Idź szerzyć swoje durnoty gdzieś indziej
Świetna optymalizacja ,DEMO śmiga aż miło na max ustawieniach w 1080p na PC z 2012 rok i5 3570 ,16 GB RAM,HD 7950 3GB ,na mapie świata czasem spadki poniżej do 50 fps ale walka stabilne 60 fps
Gra jest dobra, bo Ubi się nie miesza. A of the Abyss to jest Horn, nie Heart.
O rany, poczytałem kilka recenzji, obejrzałem kilkanaście lets playów na Youtubie i jako osoba, która ogrywanie HoMM rozpoczęła na części pierwszej wieki temu, potem wspaniałej 2 i ekstatycznej 3, a zakończyła na części 5 jestem bardzo, bardzo szczęśliwy.
Ja wiem, że Trójka jest genialna i wraz z modami, wspaniała po dziś dzień ale czas pójść naprzód.
Olden Era rysuje się jako naprawdę doskonała kontynuacja, jest poszanowanie do Lore tego uniwersum, są zaangażowani twórcy i jest jak zawsze w serii przewspaniała społeczność gry.
Jedyne czego mi szkoda, ale to niezwiązane z tym tytułem, to brak kontynuacji cudownej sagi M&M w wersji rpg. Tak bardzo bym chciał znowu zanurzyć się w bajkowy świat Magii i Mocy, przy wszystkich jego bezsensach i minusach była to wspaniała seria.
Do dziś dnia czasem załączam wersje GoG i ogrywam.
Może jeżeli Olden Era odniesie sukces, za co bardzo mocno trzymam kciuki bo demo już zanosi się na wiekopomną grę w pełnej wersj, może wówczas , kiedyś zobaczymy powrót do rpgowego M&M.
Tak czy siak, to bardzo dobrze, że całe uniwersum dzięki Olden Erze, przeżywa renesans i fajnie, że do wagonu fanów tej serii dołączą młodsi gracze.
Wszak większość fanów tej serii to podobnie jak ja zbliżające się pedęm do 50tki zgrzybiałe dziady :)
A mozecie pisac pod swoimi normalnymi nickami (o ile to nie jest jedna i ta sama osoba), czy sie boicie ruskow?
Szybki google "Heroes Community - Why "Heroes of Might and Magic: OE" actually funds the Russian War Machine" da ten sam rezultat.
Bardzo odważne tezy ma ta recka, ale okej, nie ma co zaczynać każdego komentarza od przypominania że H3 to niedościgniony wzór. Mam nadzieję, że poprawili balans, bo w demie pewnie buildy były wręcz nieprzyzwoicie mocne - nawet w zestawieniu z H3, które miało ten sam problem. Szkoda, że kampania ma być infantylna, ale w sumie w H5 też była, a jednak wymaksowałem
Niby po co wy baranki early access jesteście? Za forsę robicie im testy i zgłaszacie co jest OP
No i recenzja mnie przekonała, może grafika wygląda jak z mobilek, ale da się to przeboleć, ale może się też podobać, jak bierze coś z H3 i H5 to jestem za :D i tak dawno się w żadne Herosy nie grało, warto dać szansę.
Nie potrzebuję tej gry do niczego. To taki typowy przykład produkcji naszych czasów, w których jako świetne udoskonalenia prezentuje się nam coraz większe badziewia, począwszy od muzyki, przez filmy aż do gier. Pozostanę jednak przy trójce.
Ciekawy dysonans poznawczy w komentarzach. Im blizej premiery i im wiecej materialow z gry, to doskonale widac ze to jest swietny heroes, i ze zwyczajowe narzekanie i pierd...nie takie jak np. post wyzej jest oderwane od rzeczywistosci.
Ale i tak one sie pojawiaja. Zupelnie tak jakby niektorzy ignorowali fakty, opinie tych co juz grali i poprostu (o shocker!) powtarzali co patus z jutuby pierdzieli w swoich oderwanych od rzeczywistosci streamach.
With all that said, things like balance can be fixed way more easily than fundamentally broken game design.
And when it comes to game design, Heroes of Might Magic Olden Era is really, really good. And as long as you're not a campaign only guy, I can definitely recommend it.
This might just be a strong contender for my personal game of the year.
Z tym ze kampanii poprostu jeszcze w grze nie ma.
Z kanalu w calosci poswieconego strategiom i taktykom turowym.
https://youtu.be/447imPt0DHw
Ja tam nie oglądam żadnych jutubów i staram się unikać komentarzy, w każdym Heroes znalazłem coś niezłego (w jednych dużo więcej, w innych mniej) i wiem że niezależnie co kto powie lub napisze, tę akurat musze po prostu sprawdzić sam i zobaczyć jak siądzie. Najwyżej pójdzie zwrot. W czasach, gdzie większość moich ulubionych serii jest zazwyczaj niszczonych w nowszych odsłonach, jakoś to przeżyję.
W demie się od gry odbiłem, ale tak wyszło, że dostałem dostęp przed premierą i im dłużej grałem, tym bardziej mi siadało. 30h nabiłem i jest naprawdę spoko. Warstwa wizualna nie trafia idealnie w moje gusta, ale idzie się przyzwyczaić. Warstwa audio za to jest kapitalna. Szkoda tylko, że duże jednostki zajmują jeden slot na mapie bitewnej.
W sumie to teraz uświadomiłem sobie, że chyba nawet nigdy nie zagrałem w poprzednią część. Szóstka była by nawet spoko, gdyby nie to, że komputer ostro leciał w ciula magicznie mnożąc oddziały. Z tego powodu w pewnym momencie się od niej odbiłem i to był chyba mój ostatni kontakt z tą serią.
Olden Era za to chętnie sprawdzę, może z czasem wyjdzie na konsole.
Jako fan Herosów V z pewnością odpuszczę sobie ten tytuł. Ani VI ani VII część nie były godnymi następcami V, natomiast cofanie się w czasie aż tak daleko i wracanie do graficzki 2D i przekoloryzowanej bajkowości mi nie leży.
ale tu właśnie najbardziej czuć klimaty V. Grafika jest 3D, prosta i bajkowa dokładnie jak w V. Już nie wspominając o zapożyczonej mechanice ulepszania jednostki na dwa sposoby.
Uwielbiam H5, ale tam już nawet nie tyle grafika, co niektóre projekty były na poziomie dna... Gargulec z Akademii, rogata bestia z Inferno, wielki kransolud z piorunami z Fortecy... A i tak giera była świetna. W Olden Era też jest kilka słabych rozwiązań estetycznych, ale chociaż wykazali trochę kreatywności. Niestety popełniają te same błędy co twórcy H5: jedno ulepszenie czerwone, to drugie walniemy niebieskie - koszmar
Premiera tej części mnie ni grzeje ni ziębi. Pograłem parę godzin jak był darmowy dostęp na Steam i w ogóle nie odczuwałem satysfakcji z gry. W takim HOMM 3, 5 czy 7 odkrywanie każdego skrawka mapy, wybudowanie w końcu upragnionego budynku, czy wymagające walki z przeciwnikiem były po prostu satysfakcjonujące. A w tej grze tego nie było. Grałem bo musiałem jakby za karę. Posuwałem się po mapie ale nie dlatego że byłem ciekaw co tam jest tylko dlatego że musiałem grę „pchnąć” do przodu. Walki tez˙ były miałkie, system budowy w miastach przekombinowany. Mapa przygoda bardzo nieczytelna. Nie raz musiałem skupić się na jakimś przedmiocie aby stwierdzić czy to obiekt mapy czy może obiekt interaktywny. O ile grafika na mapie przygody jest nawet ładna stylistyczne, a w zamkach jest raz lepiej raz gorzej o tyle ekran bitwy czy sam styl jednostek to nieśmieszny żart. Żadną niczym się nie wyróżnia, każda wygląda jak jakiś kloc uformowany z gliny przez amatora.
Ja jestem zawiedziony... heroes 7 bardziej do 3 jest podobne niż ta gra dla dzieci na tablety...