Wziąłem NEtflica na 30 dni i nie ma co tutaj oglądać. Porażka...
Mnie bardziej ciekawi jakim to trzeba być człowiekiem, żeby naprawdę nie umieć znaleźć na netfliksie nic dla siebie. Wiadomo, że gusta są różne, ale żeby stwierdzić, że w serwisie z tak wielką biblioteką naprawdę nic mi się nie podoba i nie ma co oglądać, to już trzeba być jakimś mega zgredem.
Netflix ma bardzo duzo za uszami, jego seriale i filmy czesto ociekaja zbednym lgbt, woke itd. Ale jednocześnie ma swoje bardzo udane produkcje, ktore mimo tego sie bronia i dobrze sie je oglada.
Z takim pieprzeniem jak autora tematu to sie mozna spotkac na osiedlowym placu zabaw gdzie dziesieciolatki wymieniaja sie madrosciami swiata.