Ciekawe, czy brano pod uwagę różne gatunki gier. Mogłoby być interesujące sprawdzić, które rodzaje gier w jakim stopniu i w jakim zakresie są efektywne. Np. gracze grający głównie w strategie vs. fpsy online vs. RPG. I dobrze byłoby wiedzieć, jak wypadają korzyści z grania w porównaniu do innych aktywności, np. czytania, nauki języków, gry na instrumencie, oglądania filmów itd.
Jak już to bardziej rekreacyjne granie coś jak rozwiązywanie krzyżówek lub czytanie książek bo na pewno notoryczne granie przez kilkadziesiąt lat nikomu dobrze nie posłuży.
Dajcie spokój z tymi żenującymi artykułami. Granie nie jest nawet blisko aktywności jak uczenie się języków, w kontekście opóźniania starzenia mózgu.
Tylko że nie wiele dożyje 70 lat xd u nas w mieście w nekrologach, przeważa wiek 67 lat, nawet emerytury dobrze pobrać nie można.
W komentarzach jak zwykle dużo narzekania, ale najbliżej prawdy jest chyba
Wiadomo że pewne gry mocniej stymulują od innych, ale zawsze znajdzie się coś gdzie np. musisz planować z wyprzedzeniem, robić obliczenia, dobierać eq, myśleć strategicznie, rozwiązywać zagadki, budować postać, kombinować jak rozwiązać zadanie i wiele innych rzeczy, które musimy zrobić żeby przejść daną grę.
Nie zgodzę się że tylko gry logiczne stymulują.
Ja tam będę grał nawet w trumnie czy tam urnie, a na pogrzebie każdy będzie miał obowiązek przynieść komputer lub konsole.
Jakby sama psychologia nie była już wystarczająco memiczna, to chyba postanowiliście jeszcze do tego dołożyć tym cyklem.
Myślę że najwięcej zyskują gracze, którzy angażują się w różne gry i gatunki.
Osoby które latami siedzą w jednej produkcji mogą doświadczać stagnacji umysłowej i powielać jedynie utarte już schematy.
Znam takiego co mając 41 lat mieszka z mamą i też tylko w gry gra po pracy. Nic więcej z życiem nie robi. Faktycznie buduje coś co zobaczy dopiero mając 70 lat. Mianowicie jak to jest mieszkać bez mamy jak my za 30 lat mama umrze XD
Po raz kolejny to przytaczasz publicznie na forum więc zdecydowanie czuć tu jakieś kompleksy.