Komentarze do wiadomości: To surowe RPG z otwartym światem jest otoczone prawdziwym kultem. The Elder Scrolls III: Morrowind obchodzi dzisiaj 24. urodziny

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
03.05.2026 01:07
Silvaren
12
12
odpowiedz
2 odpowiedzi
Silvaren
11
Konsul

Nigdy nie zapomnę pierwszego kontaktu z Morkiem. Szedłem, gdzie nogi poniosły. Krótki miecz paraliżu pozwalał wykończyć mocniejszych przeciwników. Każda kolejna deadryczna kaplica na horyzoncie kusiła łupami.

Zwiedziłem całą wyspę, zajrzałem gdzie się dalo, postać na prawie 70 poziomie, zaklęta deadryczna daikatana, deadryczno-ebonowa zbroja itp.

Pomyślałem - czas ogarnąć fabułę i jakieś zadania. Poszedłem do Caiusa Cosadesa a ten zdziwiony, że miałem mu dostarczyć przesyłkę... ale jej nie mam. Musiałem gdzieś wywalić próbując pozbyć się przeciążenia xD W drugiej rozgrywce też fail - wpakowałem się w wampiryzm.

Gra wciągała na długie miesiąc. Praca dla wielkich rodów, zabójstwa dla Morag-tong, pięcie się w hierarchii gildii. Raz nawet odbyłem podróż szlakiem pielgrzyma, odwiedzając kolejno świątynie.

I pamiętam, gdy po wymianie GPU wreszcie miałem tę bardziej realistyczną wodę i gra już tak nie dropiła klatek.

Tylko te cholerne skrzekacze...

03.05.2026 00:31
8
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
baleks89
34
Pretorianin

Cholernie klimatyczna gra. Pamiętam, że lata temu ludzie dzielili się na Team Gothic i Team Morrowind, a ja potrafiłem się wciągnąć w obie gry na długie godziny.

02.05.2026 22:42
1
odpowiedz
Fawkulce
3
Chorąży

Zupa, ja dopiero zacząłem tą serię od obliviona na Xbox bodajże one czy 360 kieds

02.05.2026 23:13
Iselor
1.1
1
odpowiedz
Iselor
49
Senator

To smutne.

02.05.2026 23:05
2
1
odpowiedz
1 odpowiedź
userja
3
Junior

Modyfikacja OpenMW znacznie odświeża gre. Teraz to Must Have.

04.05.2026 12:16
Kwiliniosz
😃
2.1
odpowiedz
Kwiliniosz
84
Generał

userja oj tak. Ostatnio musiałem przerzucić się na cyfrową wersję i żeby mieć spolszczenie zainstalowałem sobie OpenMW z ulepszeniem grafiki i wciągnęło mnie niesamowicie. 

Mam jednak mieszane uczucia co do podkręconego zasięgu rysowania. Z jednej strony świat gry mocno się kurczy, ale z drugiej te widoki!

02.05.2026 23:14
Iselor
3
3
odpowiedz
Iselor
49
Senator

Absolutne arcydzieło cRPG. Top 10 the best cRPG ever.

02.05.2026 23:21
WolfDale
👍
4
1
odpowiedz
WolfDale
98
~sv_cheats 1

Niesamowita gra, cudowny klimat i ta muzyka. No i gra która nie prowadzi za rączkę dającą maksymalną satysfakcję.

02.05.2026 23:25
Kwisatz_Haderach
5
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Kwisatz_Haderach
26
GIT GUD or die trying

Personalne RPG wszechczasow.

Dzis mozna pograc jak sie podbije grafe i z Tamriel Rebuild.

Pamietam pierwszy raz gralem z opisem z jakiejs gazetki. Wersja oczywiscie legalna inaczej. Nie rozumialem wogole co robie, bo opis byl w czesciach i konczyl sie zaraz po znalezieniu starego narkomana w Balmorze i szukaniu grzybow i kostki dla gildii magow.

To sie lazilo poprostu wlazac gdzie nie trzeba i ginac na potege.
13/10

02.05.2026 23:53
WolfDale
😃
5.1
1
odpowiedz
WolfDale
98
~sv_cheats 1

Jedna z lepszych "recenzji" Morrowinda jakie czytałem.

02.05.2026 23:48
Ergo
6
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Ergo
105
Senator

Szkoda, że dzisiaj powstaje tak mało gier, które nie prowadzą gracza za rączkę, nie mają znaczników, ale w zamian dają wskazówki w postaci dialogów czy wpisów w dzienniku.

System walki w Morrowind jest trochę kontrowersyjny, bo łączy zręcznościowy system walki ze statystykami, od których i tak wszystko zależy. Nie jest to idealne połączenie i kiedyś sam to hejtowałem, ale dzisiaj patrzę na to zupełnie inaczej. Takie połączenie jest dla mnie bardziej immersyjne i daje podobne odczucia co stołowe rpg.
Ostatnio szukałem jakiejś gry właśnie w stylu Morrowind, gdzie gramy solo, a rozwój postaci jest oparty mocno o statystyki i związaną z nimi losowość.
Może coś pominąłem, ale jedyne takie gry to Morrowind i Neverwinter night część pierwsza. A gdyby dodać jeszcze do tych kryteriów kamerę fpp to nie ma nic po za Morrowindem...

Gra ponadczasowa. Mogli zrobić remake Morrowinda zamiast Obliviona. :(

post wyedytowany przez Ergo 2026-05-02 23:50:59
02.05.2026 23:55
WolfDale
6.1
2
odpowiedz
WolfDale
98
~sv_cheats 1

Czasy kiedy gry nie były jeszcze na salonach obok branży muzycznej czy filmowej, wtedy granie było postrzegane jako dziecinada i było kierowane do wąskiej grupy odbiorców. Teraz pazernością przebijają filmy, muzykę czy książki razem wzięte.

03.05.2026 05:51
6.2
odpowiedz
grabeck666
101
Senator

Ergo Gry, które nie prowadzą za rączkę są. Tylko po prostu musisz się skupić na indykach w swoich poszukiwaniach.

03.05.2026 18:22
Ergo
6.3
1
odpowiedz
Ergo
105
Senator

grabeck666

Jakieś tam są, ale gier rpg z kamerą tpp lub fpp i questami w stylu Morrowind, gdzie dostajemy wskazówki co zrobić, jest tyle co kot napłakał.

Jeśli znasz coś ciekawego to możesz polecić. Mi jedynie co się udało znaleźć to Dread Delusion.

03.05.2026 00:11
Smalec
😊
7
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Smalec
51
Egzemplarz człowieka

Pamiętam, jak grałem pierwszy raz - znalezienie "Groty wcielonych", "Jaskiń Urshilaku", czy nawet głupiej Balmory [nie korzystając z łazika] było nie lada zadaniem bez korzystania z internetu.
Nadal (niezmiennie) co kilka lat do niej wracam i przechodzę od nowa, mimo że samą grę znam niemalże na pamięć. Nie jest to może gra idealna, ale dla mnie jest.

post wyedytowany przez Smalec 2026-05-03 00:13:48
03.05.2026 00:59
tynwar
7.1
odpowiedz
tynwar
103
Legend

Smalec oj, ja problem miałem tylko z tymi zadaniami, które miały źle przetłumaczone wskazówki. Jedno z takich mówiło o lawie, czyli cel jest gdzieś blisko lawy w danym miejscu, to idę i tam szukam i szukam, a lawy nigdzie. Okazało się, że chodziło o wyschnięte koryto...

03.05.2026 00:31
8
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
baleks89
34
Pretorianin

Cholernie klimatyczna gra. Pamiętam, że lata temu ludzie dzielili się na Team Gothic i Team Morrowind, a ja potrafiłem się wciągnąć w obie gry na długie godziny.

03.05.2026 00:57
tynwar
8.1
2
odpowiedz
tynwar
103
Legend

baleks89 o tak, ja uwielbiam obie gry, każda jest dobra i ma swój charakterek :).

03.05.2026 11:00
8.2
odpowiedz
boy3
149
Legend

uwielbiam obie gry, każda jest dobra i ma swój charakterek :)
Dokładnie, a niektórzy potrafią się zesrać bo jedna gra bardziej się komuś podoba od drugiej :)

04.05.2026 00:00
tynwar
8.3
odpowiedz
tynwar
103
Legend

boy3
no niestety, co zrobisz jak nic nie zrobisz. Tacy po prostu są ludzie i już.

03.05.2026 00:53
tr00y
9
1
odpowiedz
tr00y
46
Pretorianin

Mogliby odświeżyć tego Morrowinda tak jak Obliviona. I wydać też na konsole.

03.05.2026 00:57
tynwar
10
odpowiedz
tynwar
103
Legend

świetna gra. Faktycznie lokacje były w tej grze fantastyczne. Kraina mocno fantasy przepełniona gigantycznymi grzybami i potworami, a także mocno różnorodna czy to roślinne czy to pustynne czy to wulkaniczne/lawowe, a nawet lodowe tereny, a także mnóstwo fantastycznych zabudowań jak właśnie vivek czy też daedryczne i dwemerskie ruiny wypełnione odpowiednimi mobkami, a także nietypowych lokalnych budowli albo już zwykłe średniowieczne zabudowania cesarskich, które pozytywnie kontrastują z resztą. Bardzo klimatyczna. Bardzo mi się spodobało to, że w grze nie było ograniczeń i dało się zabić wielu ważnych npc. No i było trochę ciekawych i dziwnych rzeczy, np. ziomek spadający z nieba, bo skrewił i nie przewidział, że jak bardzo wzmocni swoją akrobatykę i nie da wystarczającego czasu to umrze po upadku przez brak akrobatyki po wygaśnięciu buffa albo zapomniał jeszcze raz użyć przed upadkiem po wygaśnięciu buffa albo ta dama, która zgubiła pierścień w stawie czy ten półnagi nord barbarzyńca co zadarł z wiedźmą, która go sparaliżowała i okradła do samych gaci xD.
Ale niestety gra faktycznie ma parę przykrych wad. Min. skrzekacze, są pogięte, nie dość że wyjątkowo pospolite ścierwo, to jeszcze najszybsze stworzenie w grze. Ja wiem jak na początku gry szybko zdobyć pewne itemki niezwykle przydatne podczas gry, np. te buty oślepiające i dające gigantyczną szybkość. Z nimi i tak postać nie była w stanie być szybsza od skrzekaczy, one i tak zupełnie bezproblemowo doganiały i dziobały trochę zatrzymując postać, więc koniec końców trzeba było je co chwilę ubijać, mimo zerowego zagrożenia, żeby nie spowalniały ciągle tym dziobaniem (przyjęte obrażenie spowalniało postać, nawet dość niewielkie).
Albo przegięta różnica statystyk i umiejętność między głównym bohaterem, a npc/potworami na początku gry, bo stety niestety, ale postać na start ma niezwykle zaniżone staty i umiejętności. To sprawiało, że postać nie oparta na klasie atletycznej, na początek tylko troszkę szybciej biegała od byle chodzącego npc albo robi 5 centymetrowe skoki, przez co mnóstwo niskich barier nie dało się przeskoczyć na początku i konieczne było przechodzenie naokoło. No i oczywiście problem z walką, na początku jest to zwyczajnie irytujące, gdy postać nie może trafiać mieczem byle jakiego kraba, bo ma za mało umiejętności i zwinności decydujących o szansie trafienia i nawet byle starowinka mocniej biła pięściami właśnie z powodu ogromnej różnicy. A nawet nie musiała mieć specjalnie wysokich statów i umiejętności, wystarczyła ogromna różnica w statach i umiejętnościach.
Albo niektóre całkiem bezużyteczne rzeczy jak moc rasowa orka. Jednocześnie dużo siły oraz dużo poświęconej zwinności, jak wiadomo ork bez zwinności nic nie trafi. Może i mocniej wali, ale za to nic nie trafia, a dodatkowo to wrogowie teraz częściej trafiają go i jeszcze bez problemu go powalają na glebę. Moc rasowa, która działa całkiem jak alkohol xD.
Kolejnym problemem jest też poruszanie się, gra nie ułatwia przez mgłę domyślnie ustawioną na maks 10 metrów przed graczem i w praktyce w wielu miejscach poruszało się po omacku. Ten problem występował gdy ruszało się w takich miejscach otoczonych stromizną nie do obejścia i często miały różne rozwidlenia od ścieżki i oczywiście niejednokrotnie niektóre z nich były ślepymi zaułkami. W takich sytuacjach to często wkurzało, bo z daleka nie widać, czy ta ścieżka kończy się ślepym zaułkiem i dopiero z bliska okazuje się, że jest zablokowane stromizną i zwykle trzeba było zawracać do rozwidlenia.
No i oczywiście specyficzny problem gry, mianowicie jak długo się gra to postacie przesuwają się dosyć daleko, bo mimo że są w pozycji idle to ich animacja idle z czasem dość delikatnie ich przesuwa.
A jeszcze pamiętam jedno z zadań, które miały źle przetłumaczone wskazówki. Jedno z nich mówiło o miejscu gdzieś blisko jakiejś lawy, a okazało się, że chodziło o wyschnięte koryto, tam nigdzie nie było żadnej lawy. Przez to długo szukałem lawy, której nie było...

Na szczęście większość z tego da się spokojnie załatwić modami albo nawet komendami. Min. moc rasowa orka, mgła czy to dryfowanie postaci, które dało się załatwić krótką i prostą komendą "ra" jako skrót od reset actors.

post wyedytowany przez tynwar 2026-05-03 01:32:16
03.05.2026 01:06
Silvaren
11
1
odpowiedz
Silvaren
11
Konsul

Komentarz w złym miejscy jak zwykle. Do usunięcia.

post wyedytowany przez Silvaren 2026-05-03 01:07:45
03.05.2026 01:07
Silvaren
12
12
odpowiedz
2 odpowiedzi
Silvaren
11
Konsul

Nigdy nie zapomnę pierwszego kontaktu z Morkiem. Szedłem, gdzie nogi poniosły. Krótki miecz paraliżu pozwalał wykończyć mocniejszych przeciwników. Każda kolejna deadryczna kaplica na horyzoncie kusiła łupami.

Zwiedziłem całą wyspę, zajrzałem gdzie się dalo, postać na prawie 70 poziomie, zaklęta deadryczna daikatana, deadryczno-ebonowa zbroja itp.

Pomyślałem - czas ogarnąć fabułę i jakieś zadania. Poszedłem do Caiusa Cosadesa a ten zdziwiony, że miałem mu dostarczyć przesyłkę... ale jej nie mam. Musiałem gdzieś wywalić próbując pozbyć się przeciążenia xD W drugiej rozgrywce też fail - wpakowałem się w wampiryzm.

Gra wciągała na długie miesiąc. Praca dla wielkich rodów, zabójstwa dla Morag-tong, pięcie się w hierarchii gildii. Raz nawet odbyłem podróż szlakiem pielgrzyma, odwiedzając kolejno świątynie.

I pamiętam, gdy po wymianie GPU wreszcie miałem tę bardziej realistyczną wodę i gra już tak nie dropiła klatek.

Tylko te cholerne skrzekacze...

03.05.2026 22:12
Link
😂
12.1
5
odpowiedz
Link
37
Senator
Image

Silvaren Tylko te cholerne skrzekacze...
--->

03.05.2026 22:12
Link
12.2
3
odpowiedz
Link
37
Senator
Image

i kolejny...

03.05.2026 10:17
kluha666
13
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kluha666
190
Catch the Rainbow
Image

Jedna z najważniejszych gier w moim życiu. Kupiłem swego czasu wydanie z serii Extra Klasyka. Nie było wtedy smartfonów by sprawdzić o czym dana gra jest. Sugerowano się wtedy wyłącznie recenzjami z magazynów (o ile kogoś było wtedy na nie stać), albo po prostu opisem z tyłu pudełka. Capnąłem takowe, zapłaciłem 20 złotych, wróciłem do domu, włożylem płytę do napędu i zainstalowałem. A potem? Przepadałem! Do dziś uważam grę za genialnego RPGa. Moim zdaniem to najbardziej udana gra Bethesdy. Klejnot w koronie. Żałuję, że nikt nie mówi o pełnoprawnym remaku, bo gra na niego po prostu zasługuje. Dziś ciężko znaleźć coś, co oferuje podobne doświadczenie.

post wyedytowany przez kluha666 2026-05-03 10:29:29
03.05.2026 11:43
sonn
13.1
odpowiedz
sonn
96
Lubię gry!

kluha666 Mógłbym napisać dokładnie to samo. Z tą różnicą, że nie wiedziałem, że to seria i 3 część. Jakoś tego nie ogarnąłem i pamiętam jakie było moje wielkie zdziwienie jak dowiedziałem się że gra którą bardzo się interesuje Oblivion to kolejna część mojej ulubionej gry XD

03.05.2026 10:54
14
odpowiedz
1 odpowiedź
boy3
149
Legend

Najbardziej wrył mi się w pamięć niesamowity świat i niebagatelna fabuła

Dobrze że udało mi się kupić w sklepie pudełkową wersję po polsku, bo inaczej nigdy nie zagrałbym w tą grę (Niestety wersja cyfrowa jest po angielsku ... -.- )

Jest jakiś dobry texturpack do tej gry?

04.05.2026 12:18
Kwiliniosz
14.1
odpowiedz
Kwiliniosz
84
Generał

boy3 zainstaluj sobie OpenMW. Gdzieś na youtube jest poradnik jak dodać spolszczenie i lepsze tekstury. Ze zwiększonym zasięgiem rysowania robi się inna gra.

03.05.2026 12:11
15
odpowiedz
damianyk
163
Nośnik Treblinek

Morrowind, ze swoim modelem walki jest dla mnie jak samochód, którym nie da się jeździć, chociaż ma świetnie wyprofilowane fotele, klimatyzację i perłowe przełączniki. W grach RPG cenię sobie bardziej akcję i rozwój niż eksplorację czy narrację, może i przez to nie należę do prawdziwych fanów RPG, ale jednak w drewnianego Gothica grało mi się przyjemniej niż w Morrowinda.
Bardzo dobrze wspominam tą grę. Ale mój kontakt z nią przypadł na okres kiedy gry, nowo otwarte przede mną medium, miały potężną taryfę ulgową. Po przejściu Gothica coś mi nie pasowało do końca w Morrowindzie, ale chłonąłem wtedy wszystko, szczególnie że grałem w to w czasie najlepszego growo okresu w moim życiu. Tak więc mam z tą grą bardzo dobre wspomnienia, i nie chcę ich niszczyć konfrontując z rzeczywistością.

03.05.2026 12:34
16
odpowiedz
nemoein
21
Legionista

Moim zdaniem najlepsza część TES. Pamiętam jak zacząłem grać, to sprzedałem gdzieś na początku gry jakiś potrzebny przedmiot do głównego wątku i nie pamiętałem gdzie. Ale zacząłem dalej przechodzić chyba wszystkie wątki poboczne- lub ich większość wymaksowałem postać w większości umiejętności i został mi tylko główny wątek. Nie potrafiłem znaleźć tego przedmiotu, okazało się, że ten został w jakimś forcie po drodze do Balmory. Na szczęście sprzedawca wciąż go miał. Odkupiłem i przeszedłem cała grę. Zagrałbym jeszcze raz po tych 20 latach, ale czekam na remake, choćby fanowski Skywind. Z tego co pamiętam grałem bez modów. Potem Oblivion mimo że dobry, trochę mnie rozczarował.

03.05.2026 13:18
Dead Men
17
odpowiedz
Dead Men
198
Senator

gra która uratowała bethesdę przed bankructwem.

03.05.2026 13:54
18
4
odpowiedz
1 odpowiedź
MroźnyMag
1
Legionista

Nigdy nie potrafiłem się do tej gry przekonać, raz nagrałem 30h i nie przeszedłem... wolałem zawsze bardziej stare Gothic-ki ( tak wiem to zupełnie innego typu gry i mniejsze ) ale ściany tekstu do czytania, i fatalna walka ( animacje) mnie odpychały.

04.05.2026 10:59
18.1
odpowiedz
Cyberfan
65
Konsul

MroźnyMag miałem tak samo. I Gothic zawsze wygrywał, a oba tytuły powstały przecież mniej więcej w tym samym roku. Od Morrowinda odepchnęła mnie nuda. Cały świat wydawał się niemy w porównaniu do Gothica.

03.05.2026 17:47
19
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Bikson
9
Legionista

Maguayw morrowindzie to gra w grze.Zaklinanie oprzedmiotów, kamienie dusz, tworzenie własnych czarów.Bulidy nNa łucznika Co przyzywa najlepszy łuk, mag Co może jedynie odzyskiwać manę Jak dostaje obrażenia magiczne.Darmowe ddodatki, mody z nowymi wyspami.I mozna bylo też łódkami pływać Bo jak inaczej dostać się do lokacji z drugiego dodatku?Zadania gildi (Ciekawe kto zrobił zadania gildi zabójców bez poradnika xD)Krab cco zapowiadał multiplayer.I oofc czarodziej co zlatuje z nieba.

07.05.2026 11:01
amfa24
19.1
1
odpowiedz
amfa24
96
Konsul

Premium VIP

Bikson Ja bo na premiere nie było poradników;p

03.05.2026 18:07
retruśgejmer
😍
20
1
odpowiedz
retruśgejmer
50
Generał

Znakomity RPG! O niebo lepszy od crapa jakim jest Skyrim!

03.05.2026 18:13
Marky
21
2
odpowiedz
Marky
36
Generał

Legendarny tytuł, który powinien tak jak Oblivion dostać remake

03.05.2026 18:19
[Gammorin]
22
1
odpowiedz
[Gammorin]
107
N7

W Morrowindzie podobał mi sie najbardziej rozwój postaci. Przykładowo dużo biegasz rośnie atletyka, skaczesz skillujesz akrobatyke, itp. Pamiętam jak stałem pod ścianą i skakałem sobie by ją nabijąć, bo gdzieś nie mogłem doskoczyć do jakiś drzwi. Szkoda,że w kolejnych częściach akurat rozwój postaci w sporej mierzę wykastrowali. Nadal w mojej opinii Właśnie 3 była najlepszą częścią z serii jako całokształt.

03.05.2026 18:50
23
odpowiedz
megalothar
7
Centurion

Świetna gra

03.05.2026 22:14
24
odpowiedz
Krzesimir01
14
Legionista

Najlepsza część...

04.05.2026 11:28
25
odpowiedz
mieszkom
23
Legionista

Malo ktora gra wryla mi sie tak w pamiec i pobudza nostalgie

04.05.2026 13:05
26
odpowiedz
2 odpowiedzi
katai-iwa
68
Legend

Morrowind to jeden z najlepszych RPG, ma tylko dwie wady: gówniany dziennik i gówniana mapa świata, oba naprawione w dodatku.

04.05.2026 13:17
sonn
26.1
odpowiedz
sonn
96
Lubię gry!

Dodałbym jeszcze kiepskie animacje postaci i kiepski system walki. Tego dodatki chyba nie naprawiają?

04.05.2026 13:55
26.2
1
odpowiedz
katai-iwa
68
Legend

Nie ma co tyle oczekiwać od gry z 2002 roku, system walki fakt jest słaby, ale wraz ze wzrostem umiejętności walczy się lepiej.

04.05.2026 23:01
Wrzesień
😍
27
odpowiedz
Wrzesień
81
Idiot Doom Spiral
Wideo

Najwspanialsza, najlepsza, najważniejsza gra w jaką grałem. Oczywiście teraz już bardziej ją idealizuje przez to jak się zapisała w mojej pamięci i nie mam pojęcia czy dziś tak samo bym się wciągnął, ale w moim growym growym sercu to Morrowind już pewnie zawsze będzie tą NAJ.
https://www.youtube.com/watch?v=0lfCUSB4p6g

07.05.2026 11:15
Irek22
28
odpowiedz
Irek22
170
Legend

Nigdy nie byłem fanem TES-ów ani systemu rozwoju postaci w grach z tej serii i nie mam żadnego sentymentu do Morrowinda, ale co by nie mówić, to ma on najlepszy system rozwoju postaci ze wszystkich TES-ów wydanych w XXI w. Zabawa z zaklinaniem przedmiotów klejnotami, w tym klejnotami pozwalającymi chodzić po wodzie i unosiść się w powietrzu - dzięki temu, mimo nawet istniejącego w tej grze level scallingu (który na szczęście nie jest tak absurdalny i idiotyczny, jak w Oblivionie), czuło się, że naprawdę jest się kimś i po godzinach grania, czuło się, że się ma przewagę nad przeciwnikami. A o to właśnie chodzi w RPG-ach. Tak bardzo brakowało mi tego w Oblivionie i Skyrimie... Fajnie by było, gdyy wrócili do takiego zaklinania przedmiotów w TES VI.

Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl