Dzisiaj zmiana czasu z zimowego na letni, nie zaśpijcie.
Dziś w nocy z godziny 2 na 3 nastąpi zmiana czasu. Nie zaśpijcie. Swoją drogą nie cierpię tego czasu. Jakoś prawie wiecznie niewyspany jestem, z niczym też prawie nie mogę zdążyć.
Via Tenor
Zmienilem! Uff byly emocje do samego konca ale sie udalo.
Te zmiany czasu to w ogóle powinni zaorać, co się człowiek przestawi to zaraz znowu zmiana. Pomijając to, to i tak dobrze że zmiana z soboty na niedzielę, a nie z niedzieli na poniedziałek
Powinna być zmiana czasu, ale tylko do tyłu. Tak byłoby mądrze i sprawiedliwie.
Za dużo wymagasz. Taka prosta rzecz przerasta te tęgie głowy biurokratów z brukselki XD.
A co do czasu to powinien być imo zawsze zimowy. Szczególnie widać to zimą, gdzie jedna godzina może robić różnicę, bo może się przez ten czas mocno ściemnić.
Bruksela już dawno decyzję dotyczącą zmiany lub nie, czasu pozostawiła krajom członkowskim.
Powinna być zmiana czasu, ale tylko do tyłu. Tak byłoby mądrze i sprawiedliwie. To faktycznie byłoby najlepsze rozwiązanie.
To ile ty się przestawiasz? Pół roku? Bez przesady, są większe problemy niż godzina w tą czy w tą, ale oczywiście zawsze trzeba dyskutować o takich pierdołach. Za nudno się żyje w tej Polsce chyba.
LOL
Czyli zwykła zmiana czasu i jej narzucenie to złe, ale jak chodzi o takie sprawy jak nielegalna migracja i przyjmowanie wszystkich bez weryfikacji co zniszczy bezpieczeństwo obywateli i ogólnie bvrdeI w kraju zrobi czy narzucanie źródeł energii, bo "węgiel i gaz zuy OZE dobre", albo nawet tego czym mają tankować samochód, albo raczej jakimi jeździć to już można narzucać i tego nie pozostawiają krajom członkowskim. Żarty jakieś XD.
Szczerze to nawet nie pamiętałem :D dzieki.
Jedyny plus, że dłużej będzie mozna jeździć na rowerze, bo będzie jaśniej.
Via Tenor
Ja juz garnitur wyprasowalem i alarm ustawiony na 1:50.
To juz rodzina tradycja. Wszyscy wstajemy, ubieramy sie, spiewamy Bogu rodzice i zmieniamy czas w Mikrofalowce.
Ja w tym roku będę jak Ferdek i nie przestawiam zegarków i będę miał w dupie jeśli ktoś się nie spotka ze mną o czasie. Jest tylko jeden prawdziwy czas, a reszta to podróby!
Dzisiaj byłem na spacerze, jeszcze o 18 było widno, jak sobie pomyślałem że już niebawem nawet o 20 nie będzie ciemno, to morda się cieszy. Nareszcie. Tylko wstać na F1 będzie ciężko.
No i po chwili i tak będzie ciemno, tyle masz z tego czasu i do tego niewyspany będziesz. Same plusy.
Po 3 dniach się zaadoptuję, a już od drugiej połowy kwietnia zmierzch po 20:30, czyli dni będą wyraźnie dłuższe względem tego co mamy teraz.
Jak się ma normalną higienę snu to takie przesunięcie ledwo się czuje, jutro się walnę do wyra trochę wcześniej i w czwartek nie będę już pamiętał że coś trzeba było przesuwać.
Via Tenor
Juz wstalem, garniak zalozony, za 18min ide zmienic zegarek na piekarniku.
Wpisujcie miasta!!!
Via Tenor
Zmienilem! Uff byly emocje do samego konca ale sie udalo.
No i cyk, godzina cennego czasu skradziona tylko dlatego żeby było dłużej widno. W czerwcu o 22 nie będzie jeszcze całkowicie ciemno, i komu to potrzebne? Naturalny czas to zimowy i teraz o 12 w południe słońce nie jest w swoim najwyższym położeniu, więc sztuczne to wszystko i na siłę.
Nie dość że czas u mnie zapierdziela jak by miał rakiety z turbodoładowaniem dodane to teraz przez tą zmianę czasu jeszcze bardziej biegnie. Wczoraj była dopiero 8:47, a teraz jest już 9:47.
Kiedy w końcu ten debilizm upadnie? Serio nie rozumiem ludzi, co uważają, ze zmiana czasu to dobry pomysł.
Ogólnie wszyscy są za likwidacją, problem jest natomiast ustalenie, który zostawić, zimowy czy letni. Nam pasowałby bardziej jeden a Hiszpanom drugi.
Z jednej strony fajnie ze cala "Big 5" krajow w UE jest w jednej strefie czasowej, z drugiej to ze Polska i Hiszpania ktore dzieli 3000 kilometrow maja ten sam czas jest troche abstrakcyjne.
Podziekujęcie generałowi Franco, który uznał, że Hiszpania musi być w strefie środkowo-europoejskiej, zamiast w swojej.
Ciekawe, że Hiszpanie nie chcą wrócić do swojej naturalnej strefy.
A co do tego, że co kraj, to inna strefa, ja tego nie kupuję, jak północ chce mieć czas normalny, a południe powalony, to niech mają, co nas to. W UE nie musi być jak w Chinach.
Jak wiadome są zwolennicy czasu zimowego i letniego, a ja i wiele innych osób już kiedyś o tym tutaj pisały. Jest idealny kompromis dla tego rozwiązania, ale tęgie głowy z Wiejskiej ze słomą w butach nigdy na to nie wpadną. Przesunięcie czasu tylko o 30 minut, wtedy jest po środku dwóch opcji i uważam że byłoby to sprawiedliwie dla wszystkich. Jeden taki ruch i zostawiamy na zawsze.