Rasy, za którymi nie przepadacie

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
15.05.2026 22:36
mohenjodaro
1
1
odpowiedz
mohenjodaro
133
Kodeina zamiast protein
Image

Rasy, za którymi nie przepadacie

Nigdy nie gram w gry niziołkami/gnomami, strasznie mnie te rasy drażnią, mam wrażenie, że przypisane do nich lore jest niedorzeczne, a na dodatek jeszcze złośliwie się je dzieli. Mam wrażenie, że przeciętne elfy (mroczne, leśne, morskie itd.) potrafią się od siebie zdecydowanie bardziej różnić, niż niziołek od gnoma, a mimo to gry z uporem maniaka - chyba jako jakiś kult hobbitów - wpychają je do gier fantasy.

Nawet w moim ukochanym Baldur's Gate nie umiałem się przełamać do rekrutowania do drużyny gnomów czy niziołków. Nie jest to tylko kwestia wzrostu, bo przecież Kagain czy Korgan nigdy centymetrami nie grzeszyli. Ale ja zwyczajnie tych ras nie kupuję. O ile jeszcze gnomy potrafią coś tam od siebie dodać, ten kierunek wynalazców ma trochę sensu i taki np. WoW popchnął to w zdrowszym kierunku, to by było jeszcze przy odrobinie trudu do odratowania, tak niziołki jako rasa grywalna, wyniesiona ponad gibberlingi czy inne gobliny, kompletnie mijają mi się z sensem. Jakie perki? Zjarać się i zjeść czteroosobową pizzę przy kominku? W high fantasy niedorzeczne.

Powtórzę się - mam wrażenie, że to jest jakiś grzech pierworodny hobbitonu, którego nikt nie lubi, nikt nie potrzebuje, nic to do gry nie wnosi, w sumie tylko przeszkadza. A wy podzielacie moje zdanie? Jakich jeszcze ras nie lubicie?

15.05.2026 22:40
Wrzesień
2
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wrzesień
81
Idiot Doom Spiral

NIE JESTEM RASISTĄ ALE...

Liczą się tylko ludzie i elfy. Reszta to npc co najwyżej.

15.05.2026 22:41
mohenjodaro
2.1
odpowiedz
mohenjodaro
133
Kodeina zamiast protein

No tak, to prawda, na maina tylko człowiek lub elf, ale krasnoluda jak musisz to weźmiesz na tanka, bo nie szkoda...

15.05.2026 22:53
Wrzesień
2.2
1
odpowiedz
Wrzesień
81
Idiot Doom Spiral

Do drużyny mogę przyjąć, ale w każdej grze z kreatorem postaci głównym bohaterem musi człowiek, bądź elf. Raz jeden chyba grałem w Neverwinter Nights półelfem i to już był dla mnie szczyt ekstrawagancji.

16.05.2026 10:18
King Bruce Lee
2.3
odpowiedz
King Bruce Lee
26
Centurion

Dziś to zawsze gram kobietą! Bo tak mówią, że jest silna i mądra.

15.05.2026 22:41
3
1
odpowiedz
damianyk
163
Nośnik Treblinek

Dlatego nie przepadam za fantasy, koniec końców robi się mocno infantylnie.

15.05.2026 22:54
4
3
odpowiedz
boy3
149
Legend

Nigdy nie lubiłem w TES rasy tych kotów i jaszczurek, uważam je za bardzo nie klimatyczne

15.05.2026 22:58
Kwisatz_Haderach
5
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Kwisatz_Haderach
26
GIT GUD or die trying

Mnie zas z czasem zaczely nudzic i odrzucac "klasyczne" rasy (czyli ludzie, elfy, krasnolody), ZWLASZCZA jak sa zrobione "ala Tolkien" i stereotypowo (czyli ludzie to "Jack of All Trades" i ogolna sila woli na poziomie -15, elfy to spiritualisci i milosnicy drzew, krasnale grzebia w ziemi i maja wzwod na widok zlota, itd...). Booooooring..... Ilez mozna?
Widziales jedna gre = widziales praktycznie wszystkie.

Lubie za to nietypowe (niehumanoidalne naprzyklad albo miksy gatunkowe) i/lub oparte na niszowych czy tez zapomnianych/wymarlych kulturach. Dodatkowym plusem jest to ze te rasy maja (lekkie bo lekkie, ale sa) walory edukacyjne (poprzez wlasnie inspiracje).
Taureni i trolle z World of Warcraft, Necroni z Warhammera 40k, Argonianie i Khajity z TES, Qunari z Dragon Age, itd...

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-05-15 23:08:40
15.05.2026 22:59
dafton.
5.1
1
odpowiedz
dafton.
34
Konsul

chujce z blizzarda, dajcie w koncu sensowne lore taurenom

15.05.2026 23:02
twostupiddogs
5.2
odpowiedz
twostupiddogs
271
Legend

Mam dokładnie tak samo.

15.05.2026 23:07
Kwisatz_Haderach
👍
5.3
2
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
26
GIT GUD or die trying

Via Tenor

Walk With the Earthmother kolego...

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-05-15 23:09:02
15.05.2026 22:59
dafton.
6
1
odpowiedz
dafton.
34
Konsul

Pewien austriacki akwarelista, miałby tutaj wiele do powiedzenia.

15.05.2026 23:41
jackowsky
7
odpowiedz
jackowsky
262
Dobry Wujek Szwejk

Zawsze gram człowiekiem mężczyzną. Oczywiście o ile jest wybór.

16.05.2026 00:03
claudespeed18
8
2
odpowiedz
claudespeed18
227
Call me Snake

Via Tenor

Elfy, niby fajna rasa pod dane klasy ale ogółem to winni są całego zła w każdym uniwersum. Nawet jak chcą dobrze ;)

16.05.2026 00:06
Yuri the Crusader
9
3
odpowiedz
Yuri the Crusader
211
GUNDAM Pilot

Elfy... jak ja ich nienawidze. Głównie pewnie dlatego, że albo są strasznie zniewieściali, albo na wszystkie inne rasy patrzą z góry z pogardą. A nie raz i jedno i drugie :D
Tak więc nigdy elfem nie zagram i zawsze moje postaci w Dedekach czy innych łorhamerach będą nimi gardzić.

Z ulubionych natomiast:
Lizardman -> Human -> Dwarf/Tauren

W Skyrimie granie Argonianinem i wycinanie Thalmorów było miodem :D

16.05.2026 00:08
Iselor
10
2
odpowiedz
Iselor
49
Senator

Dlatego nie przepadam za fantasy, koniec końców robi się mocno infantylnie.

Nie masz żadnego pojęcia o fantasy bo gdybyś miał to być wiedział że zdecydowana większość literackiego fantasy NIE MA innych ras niż ludzie. Inne rasy to domena fantasy post-tolkienowskiego, jak Terry Brooks i może Vance ale u Vance'a są tylko elfy poza ludźmi. To też domena systemów RPG i książek na nich opartych.

Druga sprawa:
Niziołki i gnomy nie są dobrymi rasami na głównego bohatera ale do drużyny? Kiedyś miałem drużynę w Icewind Dale II gdzie miałem dwa krasnoludy (w tym jednego duergara), dwa niziołki i gnoma. Niziołki są świetne w DRUŻYNIE jako złodzieje, gnomy to wybitni czarnoksiężnicy, zwłaszcza alchemicy.
Przypominam o Mazzy Fentan z Baldur's Gate II, która w mojej opinii jest top 10 damskich postaci w cRPG ever.
Przypominam że gnomem jest Jan Jansen.
Nurah Dendiwhar to naprawdę fajnie napisana niziołka, co prawda NPC, a nie towarzysz, ale jednak, w Pathfinder: Wrath of Righteous.
A! Hiravias w Pillars of Eternity jest ciekawym druidem. To orlanin ale orlanie to odpowiednik niziołków w tym świecie.
Uważam że to rasy które można fajnie wykorzystać. Może nie są to rasy na głównego protagoniste, ale w drużynówkach...

A czy ktoś mnie nudzi ? Klasyczne elfy ale nie to że ich nie lubię. Za to drowy w Forgotten Realms to fajna rasa.

post wyedytowany przez Iselor 2026-05-16 00:09:33
16.05.2026 00:21
Zły Wilk
11
1
odpowiedz
Zły Wilk
93
Generał

Ja nie mam żadnych uprzedzeń co do ras w grach. Co prawda nigdy nie grałem niziołkiem, orkiem (za wyjątkiem gier strategicznych w których można kierować całą rasą), Yuan-ti, półogrem (Arcanum) i gnomem, ale w drużynie zawsze mają miejsce jeśli są przydatni.

16.05.2026 00:27
Racja
12
2
odpowiedz
Racja
14
Generał

Wszystko co ruskie jest mi obce.

16.05.2026 07:16
Kasrkin
13
1
odpowiedz
Kasrkin
18
Generał

Absolutnie wszystko zależy od implementacji w książce czy grze. Zauważ, że u Tolkiena hobbici NIE SĄ oddzielną rasą od ludzi, napsał to wprost w listach - są po prostu innym szczepem, odłamem, tudzież "podrasą" ludzi. Idąc tą drogą w światach pochodnych (jak np. Forgotten Realms) niziołki powinny być subrasą do wyboru tak jak dla elfów są drowy. Z czysto narracyjnego punktu widzenia to by się opbroniło, jednak większość lore światów gier fantasy ma na celu jedynie usprawiedliwienie konkretnych mechanik systemowych, bardzo mało jest settingów, które żyją własnym życiem (FR to jeden z przykładów). Jeśli ktoś tworzy świat ad-hoc tylko dla wyjaśnień konkretnej matematyki stojącej za grą to spieprzy nawet projekty elfów czy krasnoludów czy jeszcze czegoś innego.

16.05.2026 07:33
HETRIX22
14
1
odpowiedz
HETRIX22
222
PLEBS

Ostatnio jakoś orki mi zbrzydły po tym co ruscy odwalają

post wyedytowany przez HETRIX22 2026-05-16 07:41:10
16.05.2026 07:33
Ergo
15
1
odpowiedz
Ergo
105
Senator
16.05.2026 09:43
Herr Pietrus
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Herr Pietrus
244
Jestę Grifterę

W sumie dobry wątek.
Jakby się tak zastanowić, to właściwie wszystkie rasy w fantasy poza elfami są infantylne/odpychające/pretekstowe.

Może jeszcze jacyś jaszczuroludzie są w stanie się obronić, ale cała reszta? Ogólnie chyba im mniej humanoidalna rasa, tym gorzej.

Gram właściwie tylko ludźmi i elfami, karły wszelkiej maści z trudem toleruję w drużynie (nie jestem fanem turpizmu i kobiet z brodą, wolę zniewieściałych elfich chłopców), ale już jakieś orki, gnomy itp., jeśli trzeba takich mieć, to niemal zawsze są członkowie drugiej kategorii.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-05-16 09:48:16
16.05.2026 10:11
Kasrkin
16.1
odpowiedz
Kasrkin
18
Generał

Jakby się tak zastanowić, to właściwie wszystkie rasy w fantasy poza elfami są infantylne/odpychające/pretekstowe.

Polecam zatem lore The Elder Scrolls - tam nawet krasnoludy i orkowie są rasami "elfickimi". Jedynie Imperialni i Nordowie są "bazowymi" rasami ludzkimi, Bretoni mają domieszkę krwi elfów, Redgardzi w ogóle nie są z "aktualnego" świata TES, Argonianie to duże jaszczurki ze wspólnym mózgiem a Kahjiitowie różnią się od prawie ludzkich do prawie zwykłych kotów w zależności od tego w jakiej fazie księżyca się urodzili. Uwielbiam to lore :D

Z samych elfów to Bosmerowie są kanibalami, Dunmerowie zostali przeklęci i dlatego mają ciemny odcień skóry a Wysokie Elfy są rasistami chcącymi wytępić i zniszczyć cały świat, żeby z powrotem osiągnąc boskość - tak jak mówiełm, piękne lore :D

16.05.2026 10:03
Bezi2598
17
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Bezi2598
166
Legend

wszystkie furasy, to są zazwyczaj rasy dla perwertów

16.05.2026 10:50
Herr Pietrus
17.1
odpowiedz
Herr Pietrus
244
Jestę Grifterę

Nie wiem dla kogo są zazwyczaj, ale w wydaniu innym niż anime są szczególnie żenujące (jacyś ludzie-koty z TES... Pewne rzeczy po prostu się nie bronią poza kreskówkami) :)

16.05.2026 10:30
Xinjin
18
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Xinjin
202
MYTH DEEP SPACE 9

Nigdy w żadnej grze, mmo itp nie grałem człowiekiem, tak wiem jestem rasistą :( Natomiast jestem fanem "zwierzęcych" ras - Taureni FTW!

post wyedytowany przez Xinjin 2026-05-16 10:31:58
16.05.2026 10:53
DiabloManiak
😉
18.1
odpowiedz
DiabloManiak
256
Karczemny Dymek

Czyli mamy naczelnego furasa GOL-a ;)

17.05.2026 19:05
Xinjin
18.2
odpowiedz
Xinjin
202
MYTH DEEP SPACE 9

DiabloManiak - zdecydowanie. Chyba napiszę petycje do Blizza, żeby w najnowszym dodatku wprowadzili grywalną rasę Furbolgów - to było by coś :D

post wyedytowany przez Xinjin 2026-05-17 19:05:59
16.05.2026 10:56
Janczes
19
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
Janczes
250
You'll never walk alone

zgadzam sie z autorem. po co mi niziołek w druzynie? zeby grac na gitarze przy ognisku? rozlewac piwo?
Duzo bardziej stawialem zawsze na brutalną siłę, wiec jak sie dało to dobierałem orki do drużyny i pokrywało sie to z moją taktyką

16.05.2026 11:00
Iselor
19.1
1
odpowiedz
Iselor
49
Senator

No, zwłaszcza że niziolek pierwotny w Dungeons & Dragons ma ulubioną klasę Barbarzyńca. I tak, czasem niziolek, jak Mazzy, jest sensowny jako Wojownik. A bard czy złodziej to koniecznie.

16.05.2026 11:29
Wrzesień
19.2
1
odpowiedz
Wrzesień
81
Idiot Doom Spiral

Ja mam czasem takie myślenie, że jak kompletuję np. drużynę w erpegu, to staram się patrzeć tak trochę bardziej "realistycznie", czy jakaś postać miałaby sens gdyby chodziło o prawdziwą sytuację. Np. nigdy nie rozumiałem fenomenu takiego Minsca z BG. Już pomijając, że był irytujący z tym ciągłym darciem ryja, to zakładając, że faktycznie zbierałoby się ekipę na jakąś epicką misję z ratowaniem świata... czy ktoś naprawdę wziąłby ze sobą gościa, który ewidentnie jest upośledzony? No chyba nie.

16.05.2026 11:34
Iselor
19.3
odpowiedz
Iselor
49
Senator

Ja też nie lubię Minsca i teraz pierwszy raz w życiu mam go w drużynie w wersji enhanced Edition.

Ale tak, niziolek jako złodziej w drużynie MA sens.

16.05.2026 13:30
elathir
19.4
odpowiedz
elathir
124
Czymże jest nuda?

No w D&D 5 to akurat niziołek jest OP, a w implementacji dostępnej w BG3 na honor run (perma death i brak możliwości wczytywania gry) to OP^2.

16.05.2026 13:44
mohenjodaro
19.5
odpowiedz
mohenjodaro
133
Kodeina zamiast protein

Minsc nie jest upośledzony, tylko jest pozytywnie zakręcony. U mnie w drużynie był zawsze elementem obowiązkowym, do tego ma ogromny udźwig, co jest ważne np. w kilku misjach, gdzie kogoś niesiemy itd., dopiero po iluś tam przejściach stracił pozycję, bo jest to generalnie postać zbyt... zbalansowana. A Baldur's Gate średnio lubi zbalansowane postaci, lepiej mieć jednak wąską specjalizację. On niby jest promowany na berserkera, ale średnio ma ku temu kompetencje, u mnie na upartego robił za 4. łucznika w drużnie (alternatywnie z Khalidem), ale to tak bardziej z sympatii, niż realnej potrzeby.

16.05.2026 13:59
Wrzesień
19.6
odpowiedz
Wrzesień
81
Idiot Doom Spiral

Nie no, pozytywnie zakręcony to mógł być Jan Jansen, albo Xoti z Pillarsów. Minsc to ewidentnie był jakiś brain damage. Generalnie ktoś, kogo na takiej wyprawie musiałbyś cały czas pilnować.
Sam tylko raz miałem go w drużynie, jak grałem po raz pierwszy w BG i to też głównie dlatego, żeby mieć Dynaheir jako główną czarodziejkę. Potem jak grałem w wersję EE, to już od czarowania była Neera, a Minsciem nie zawracałem sobie głowy.

16.05.2026 11:51
Szlugi12
20
odpowiedz
Szlugi12
133
BABYMETAL
Image

A już myślałem że chodzi o psy... ale jeśli można troche offtopu to -> i nawet proszę z tym nie handlować, okropne, ten kto je wymyślił powinien dziesieć takich mieć na utrzymaniu.

A co do tematu, to wszystko co niskie, jak niziołki czy krasnoludy.

16.05.2026 13:49
abesnai
21
odpowiedz
abesnai
112
Kociarz

Ludzie i krasnoludy najlepsi. Ogryni i squats również są w porządku. Nie cierpię elfów w każdej postaci i uniwersum. Bardziej już toleruję orków, mniej goblinów. Klasyczne niziołki/halflingi, za nimi raczej nie przepadam. T'au, nekroni i tyranidzi są ciekawi. Podobnie zwierzoludzie z WFRP. Zergi i protosi z SC są super.

post wyedytowany przez abesnai 2026-05-16 14:41:07
16.05.2026 13:56
22
odpowiedz
katai-iwa
71
Legend

To chyba zależy od gry, w RPG fantasy dla pojedynczego gracza gram człowiekiem albo mrocznym elfem, a w MMO, jak w Wowie to wywalone na rasę, testuję większość.

16.05.2026 14:26
23
2
odpowiedz
wakanda i banda
10
Legionista

Czarni.

Jakoś nie kręcą mnie te ich klimaty joł madafaka, twerking, rapsy itd (z tego samego powodu co nasze dresiarstwo, tylko gorzej). Dlatego też zawsze wolałem np. GTA Vice City czy IV od kalifornijskich San Andreas i V (na szczęście GTA VI uderza w inne klimaty).

post wyedytowany przez Admina 2026-05-16 16:11:35
16.05.2026 18:34
Caine
😁
24
1
odpowiedz
Caine
60
Senator
Image

Devsi BG3:
Tysiące opcji kombinacji wyglądu postaci pozwolą Wam odnaleźć się w postaci dowolnego dziwostwora, barwnego jak ptak!

Ja:
Rasa: Człowiek
Klasa: Wojownik
Płeć: Mężczyzna

https://kotaku.com/baldur-s-gate-3-players-called-out-for-their-basic-ass-1845329172

post wyedytowany przez Caine 2026-05-16 18:40:28
16.05.2026 19:01
mohenjodaro
25
odpowiedz
2 odpowiedzi
mohenjodaro
133
Kodeina zamiast protein

Sekcja WoW-a wyżej kilkukrotnie wspomniała o taurenach i ja przyznam, że też miałem do nich zawsze sympatię, choć to tak naprawdę dobrze opakowani Indianie :P. Choć ja zawsze w WoW-a wybierałem Night/Blood Elfy, w ogóle ta startowa pozycja Night Elfów na tym drzewie (ono spłonęło? nie ma go już?) to jedna z bardziej bajkowych lokacji w grach.

Jeszcze w Pillars of Eternity całkiem lubiłem rasy Aumaua i Bóstwo (sam przeszedłem obie gry Bóstwami), to są bardzo fajne rasy. Natomiast Orlanie - no niestety - kolejna wariacja na temat niziołka, niepotrzebne. dw Iselor

18.05.2026 14:43
dafton.
25.1
1
odpowiedz
dafton.
34
Konsul

(ono spłonęło? nie ma go już?)

grać tam możesz, bo levelując postać jesteś tak jakby "w przeszłości" xd. Dostać się też możesz tam, gadając ze smokiem specjalizującym się podróżami w czasie. Takie gimmicksy około gameplayowe, aby nie przepadło. Aczkolwiek "oficjalnie" w lore gry, to drzewo jest kaputt, bo horda je spaliła podczas ostatniej wojny (dodatek battle for azeroth).

No i fakt, Night elf druid/hunter/rougue to jedno z core wspomnień, jak za szczyla grałem w TBC. Pięknie basniowa kraina. Obecnie też jest parę alternatyw, ale trochę klimat ucieka, przez to, że wydajność komputerów lepsza i mgła, która kiedyś miała cel chowania niedorenderowanych elementów, teraz praktycznie nie istnieje. Ona tam robiła nieziemską robotę.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-18 14:51:32
18.05.2026 15:25
mohenjodaro
25.2
odpowiedz
mohenjodaro
133
Kodeina zamiast protein

ja mam mega dobre wspomnienia z WoW, do którego miałem trzy podejścia - 2007, 2010/11 i 2012, ale to zawsze było granie z kolegami, z którymi mieszkałem na studiach - wspólne raidy, battlegroundy, levelowanie, rewelacja

pamiętam, że w 2012 przypadkiem trafiłem na taki krótki czas, że Blood Death Knight był totalnym koksem (na każdym dungeonie nie dość, że robiłem za tanka, to jeszcze miałem najwyższy dmg), więc satysfakcja była ogromna, na BG też zresztą jedna z silniejszych postaci (choć każdy poradnik radził brać ice), tylko paladyni byli nie do pokonania, zapadł mi w pamięć taki BG, gdzie rywalizowałem z jednym paladynem, nie byłem w stanie go zabić, ale też on nie był w stanie mnie atakować, bo się musiał ciągle leczyć, mam nadzieję, że i on po latach pamięta to wyrównane starcie

odpaliłem w 2022 sentymentalnie, ale raz, że kolegów już nie było, a dwa, że i sama gra była paskudna wizualnie jak nie wiem co i po prostu powstrzymując odruch wymiotny odpuściłem sobie, aaa no i mój death knight nie wydawał się już w ogóle OP :P

ale jak będzie World of Warcraft 2, najchętniej PC + konsole, to na pewno widzę się w tym

post wyedytowany przez mohenjodaro 2026-05-18 15:29:04
16.05.2026 20:43
26
odpowiedz
FanXboxa
1
Junior

Elfy w większości RPG irytują mnie swoją wyższością i przesadnym patosem, przez co wolę pragmatycznych ludzi lub krasnoludy o konkretnym charakterze. Nudzi mnie ten utarty, idealny motyw leśnych długouchych postaci.

18.05.2026 08:31
mgr. Kuba
27
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
mgr. Kuba
173
-

Absolutnie nie znoszę wszelkiej maści krasnoludów, niziołków, gnomów, karakanów, kurdupli.
Jak i również unikam raczej wszelkich khajiit'ów, orków, ogrów, ropuch, jaszczuroludzi i innych takich wymysłów.
Człowiek. Ewentualnie Elf. W BG3 użyłem "diabelstwa" bo mi pasowało do narracji.

18.05.2026 08:44
Iselor
27.1
1
odpowiedz
Iselor
49
Senator

Rozumiem dopierdalanie sie do gnomów czy niziołków ale krasnoludy? Niewiele w sumie niżsi od ludzi, silni, wytrzymali, ze specyficznym sposobem bycia i humorem, wojownicy i pijacy. Zarówno w książkach (głównie Tolkiena ale też Sapkowski) jak i cRPG jest cała masa kultowych postaci z tej rasy. No, może nie masa, ale trochę się ich da radę wymienić. Jednak w takim Icewind Dale dwa krasnoludy w pierwszej linii z toporami czy choćby Korgan w Baldurze to jest mur nie do przejścia...

18.05.2026 11:19
mohenjodaro
27.2
odpowiedz
mohenjodaro
133
Kodeina zamiast protein

Ja też średnio lubię wizualnie krasnoludy, ale bronią się lore, które jest fajne, ciekawe, rozbudowane, w walce tez sie wyrozniaja czyms "swoim", no a te niziołki/gnomy to naprawdę z dupy i bez pomysłu.

post wyedytowany przez mohenjodaro 2026-05-18 11:20:25
18.05.2026 08:34
Ergo
28
odpowiedz
Ergo
105
Senator

Zazwyczaj gram mrocznymi elfami, tak zostałem spaczony za młodu grając w Lineage 2 Abbys Walkerem. ;P

Co do innych ras, spoko, ale nienawidzę kurdupli niezależnie od rasy.

18.05.2026 11:30
29
odpowiedz
EG2009_120754240
36
Generał
Image

Nienawidzę czarnych

18.05.2026 12:24
Szyszkłak
30
odpowiedz
Szyszkłak
226
RZUŁTY WONSZ PIENĆ

Gnomy i niziołki, hobbici.

Jan Jansen i Mazzy w BG2 byli w pytę, ale wszędzie indziej doprowadzają mnie do pasji.

Lubie natomiast krasnoludów, wszelkiej maści humanoidalne bestie (np. taureni i pandareni, khajiitów i argonian, dragonborn), drowy i wysokie elfy, orków, gobliny oraz tieflingów oraz nieumarłych.

18.05.2026 12:42
Qverty
31
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Qverty
57
Legend

Nigdy w żadnej grze nie gram orkiem.

post wyedytowany przez Admina 2026-05-18 13:43:28
18.05.2026 14:50
dafton.
31.1
odpowiedz
dafton.
34
Konsul

A zależy, czasem fajnie. Lubie w dnd papierowym, robić takiego stereotypowego orka warriora, co tęskni za rozumem.

18.05.2026 18:06
abesnai
31.2
odpowiedz
abesnai
112
Kociarz

Qverty Nawet w Warcraft 1/2/3?

18.05.2026 12:49
Bukary
32
odpowiedz
Bukary
248
Legend

Najczęściej gram chyba jako człowiek (biały, płeć męska) lub istota bardzo do człowieka podobna (np. elf). Lubię też grać postaciami kobiecymi. Rzadko się zdarza, żebym wybierał inne rasy. To dla mnie (zapewne) kwestia immersji.

Gdy jednak tworzę drużynę, to staram się, żeby była "rasowo" różnorodna. Nie mam nic przeciwko dziwolągom w kompanii, bo zazwyczaj wnoszą coś ciekawego do rozgrywki. Unikam jednak (o ile to możliwe) postaci o zielonym czy zgniłym kolorze skóry. Jakoś mnie denerwują. ;)

post wyedytowany przez Bukary 2026-05-18 12:50:06
18.05.2026 14:49
dafton.
33
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
34
Konsul

Nie lubię gnomów i goblinów, szczególnie jak są zrobione w taki silly sposób, jak chociażby w wowie. Nie lubie też ras, które w danym uniwersum, mają inspiracje industialne/imperialno brytyjskie itp. Za wszelkimi jaszczurami, czy kotami w uniwersach, które stawiają na realistyczną grafikę i stylistykę (TES), też nie przepadam. Co do ludzi w fantasy to zależy, jak ich wykreują, ale w takim wowie, to nigdy nie miałem humana na levelu wyższym niż, nie wiem - 15?

Bardzo za to lubie elfy, szczególnie w takim wydaniu tolkienowskim - uznające swoją wyższość nad innym rasami, inteligentne, dumne, z piękną architekturą, parające się magią. Jeśli jest taka opcja w danym uniwersum, to zawsze będzie to mój pierwszy wybór.

18.05.2026 15:31
mohenjodaro
33.1
odpowiedz
mohenjodaro
133
Kodeina zamiast protein

ale chyba żadna gra nie miala az tak pretensjonalnych elfów, co Tolkien, w Baldurze i WoW chodzą zdecydowanie bliżej ziemi, nie wspominam juz nawet o swiecie Dragon Age i Wiedźmina, gdzie odarto je troche z tego, o czym mowicie :P

18.05.2026 15:40
dafton.
33.2
odpowiedz
dafton.
34
Konsul

no właśnie w wowie elfy mocno czerpią z tych tolkienowskich. Night elfy to produkt odejścia od tych pretensjonalnych elfów, bo część uznała, że nie tędy droga, znowu coś rozjebiemy, więc trzeba zamieszkać w drzewach i kochać naturę. A kontynuacja, w obecnym lore, tych tolkienowskich elfów to blood elfy i nightborne elfy.

Niestety blizzard założył kaganiec na mordy i teraz mamy siłę przyjaźni, jak w Naruto. W nowym dodatku było parę smaczków, gdzie w zremake'owanym Silvermoon strażnicy po tobie cisną, jeśli jesteś paladynem nieelfickim, albo jakimś warlockiem.

18.05.2026 18:03
Szyszkłak
33.3
odpowiedz
Szyszkłak
226
RZUŁTY WONSZ PIENĆ

Elfy w Warhammerze też są takie.

18.05.2026 15:29
hopkins
😡
34
2
odpowiedz
1 odpowiedź
hopkins
237
Zaczarowany

Elfy. Najczęściej to wyniosłe dupki.

20.05.2026 01:40
Link
34.1
odpowiedz
Link
37
Senator

Nie zawsze wszyscy są tacy sami. Niektórzy potrafią być mili i towarzyszki. Z takich typów elfów sprawiają, że sojusz z ludźmi i krasnoludami nadal jest możliwy.

Wyniosłe dupki? Przecież to samo można spotkać u ludziach (zarozumiali arystokraci) i krasnoludy z wyższej sfery.

Zresztą. Ludzie nie są bez winy i popełnili dużo grzechy na tyle, że dużo stracili na oczach elfy. Ludzie wywołali dużo wojny, niszczyli wiele pięknych przyrody i wybijali mnóstwo zwierzęta w imię chciwość, kłamią i kradną. Więc jak ludzie mogą oczekiwać, że elfy będą nas traktować na poważnie i to z szacunkiem? Jak patrzę, co się dzieje na prawdziwym Ziemie, to wcale nie dziwię się chłodne reakcji elfów na nasz widok.

18.05.2026 16:00
Darat
😃
35
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Darat
165
Another dude
Image

"Milczące ostrze tnie najlepiej" by Frodo

Sorry, ale nie wiem, kogo mieliście w drużynie jako złodzieja w IWD. A ten mag w niebieskiej szacie z głosem "mężczyzna_mag4" to był Gandalf

post wyedytowany przez Darat 2026-05-18 16:10:20
18.05.2026 18:05
Szyszkłak
35.1
odpowiedz
Szyszkłak
226
RZUŁTY WONSZ PIENĆ

Może nie nazywałem go Frodo, ale zdecydowanie ten pakiet głosowy pod złodzieja wybierałem. Na maga nie pamiętam, ale na kapłana to tego blond lachona z maczugą i tarczą.

18.05.2026 22:45
Iselor
35.2
odpowiedz
Iselor
49
Senator

O tak! Ten portret i głos złodzieja "milczące ostrze tnie najlepiej" + właśnie niziołek! Portrety w IWD to jest mega.

19.05.2026 11:59
Iselor
37
odpowiedz
Iselor
49
Senator

O, dzisiaj po 130 stronach rzuciłem w cholerę książkę Evermeet: Wyspa elfów co mi ją przyjaciel pożyczył bo stwierdził że dwadzieścia lat nie czytałem nic z Forgotten Realms :) I ja sobie uświadomiłem że... Nie trawię cholernie elfów. Na dłuższą metę mnie irytują. Elf może być w drużynie jak Legolas gdy jest fajnie napisany, elfy mogą pełnić ważną fabularnie rolę ale jeśli fabuła kręci się tylko wokół nich.... No nie.
Ale co ciekawe: lubię półelfy. Sam często gram jako półelf, moja druga postać jaką gram, czyli Aliza też często była półelfem. Lubię tą ich outsiderowość, melancholie elfów wymieszaną z hm, ludzką energią i ciekawością świata.

19.05.2026 17:37
Darat
38
odpowiedz
2 odpowiedzi
Darat
165
Another dude
Image

Jak już wspomniałem IWD w wątku to mam pytanie odnośnie tłumaczenia. Może Ryslaw pomoże mi rozwiązać tą zagadkę

Dlaczego jegomość widoczny na zdjęciu (Apostle of Myrkul) w IWD został przetłumaczony jako Posłanie Myrkula? Od czasów IWD przypakował, bo w krypcie w Dolinie Cieni wyglądał jak zabrudzone, czarne prześcieradło :P

19.05.2026 17:53
Ryslaw
38.1
1
odpowiedz
Ryslaw
169
Patrycjusz

Zapewne dlatego, że to literówka. Miał być pewnie PosłanieC Myrkula. :)

Od razu mówię, że to nie moja sprawka. Ja pomagałem w IWD tylko z glosariuszem i terminologią.

19.05.2026 18:04
Darat
38.2
odpowiedz
Darat
165
Another dude

Dzięki za odpowiedź! Sądziłem, że chodziło o słowo "apostle" i że kiedy zostało wydane IWD, tłumacz szukał innego wyrazu (zupełnie inne czasy; ciekawy jestem, czy w pracy tłumacza spotykałeś się z takimi narzuconymi z góry wytycznymi, czy też z autocenzurą). W moich rozważaniach też brałem pod uwagę, że może tam powinno być "Posłaniec" ale teoria czarnego prześcieradła i wiecznego posłania Myrkula zawsze bawiła najbardziej :P

spoiler start

Wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłem pewien rozwiązania tej zagadki od wydania gry.

spoiler stop

post wyedytowany przez Darat 2026-05-19 18:09:48
19.05.2026 22:11
39
1
odpowiedz
nissanmicra
1
Junior

Nie trawię grania ludźmi w grach fantasy. Gram po to, żeby uciec od rzeczywistości, więc wybór zwykłego faceta z mieczem w świecie pełnym magii, elfów i smoków wydaje mi się szczytem nudy. Ludzi mam na co dzień za oknem, w grach szukam czegoś bardziej niezwykłego.

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl