Tylko że ze scyzorykiem nie wolna chodzić po ulicach bo możesz kogoś zabić i pójść siedzieć ;D jak żyć jaaaak żyyyyyć
Panie Piotrze, przyjemnie się czyta Pańskie artykuły. Proszę popełnić jeszcze jeden tekst o innym kultowym serialu z tamtych lat, a mianowicie o wspomnianej Drużynie A.
Pamietam, że jak leciał na Polonii 1 to w tych pierwszych sezonach wszystko było tłumaczone. Jak łączył te wszystkie składniki, co robił itd. Potem była niby jakaś afera (nawet nie wiadomo czy to prawda, po prostu taka plotka o której każdy słyszał), że jakiś dzieciak zabił się bombą zrobioną według przepisu MacGyvera i w serialu faktycznie potem brakowało tych opisów. Ot, po prostu MacGyver coś tam łączył ze sobą, ale w tle już nie tłumaczył co i jak. Zawsze mnie ciekawiło jak było naprawdę.