
Smuggler z CD-Action napisał książkę, jest też o forum GOL-a
Dowiedziałem się dziś od kolegi, że Smuggler z CD-Action napisał książkę.
Chyba też po raz pierwszy oficjalnie przyznano, że Smuggler i Jerzy Poprawa, czyli Mac Abra, to ta sama osoba. Dla kogoś jest to niespodzianka?
Ta książka to dla mnie ciekawa informacja, ponieważ Smuggler był kiedyś moim idolem. Już dawno nim nie jest, a wręcz — z perspektywy dorosłego człowieka — jestem nim potężnie rozczarowany. Moim zdaniem (ale to tylko moja opinia, do której wprawdzie mam prawo, choć wiem też, że sam Smuggler bardzo źle znosi cudze opinie na swój temat) jakoś tak z roku na rok coraz gorzej odnajdował się w tej przestrzeni cyfrowej, nurzając się w coraz bardziej małostkowych sporach internetowych. Trudno było w moich oczach pogodzić wizerunek ikony dzieciństwa z jednej strony, a pieniacza internetowego z drugiej.
I właśnie w tym kontekście wrzucam fragment książki, która niejako ilustruje mój problem z „późnym Smugglerem”. Pomnik literacki własnej próżności, zupełnie niepotrzebny nawet w niewielkim stopniu skupiony na opisywaniu forumowych beefów z Soulcatcherem. Trochę mi to przypomina ten odcinek How I Met Your Mother, w którym Robin po latach spotkała swoją licealną miłość — najpopularniejszego chłopaka w szkole — a on cały czas wspominał jakieś wydarzenia sprzed 20 lat, mieszkał u mamy i nadal jeździł tym samym pickupem co w szkole maturalnej. Niepotrzebne, niepotrzebne. Ostatnio przerabiałem jakiś swój wpis z 2009 roku i finalnie 95 proc. treści napisałem od zera. Lepiej. Tymczasem to „plose pana z bałela”... to jest takie Action Redaction 1999.
Cytat obrazkowy, opublikowany w celu polemiki i analizy krytycznej, to fragment książki Nie podoba się, to nie kupuj – Jerzy „Smuggler” Poprawa, s. 522–523, która została już rozesłana do pierwszych kupujących. Można ją kupić na stronie CD-Action: https://sklep.cdaction.pl/shop/nie-podoba-sie-to-nie-kupuj-jerzy-smuggler-poprawa/
No i właśnie. Ja chyba, na przekór tytułowi, mimo wszystko kupię, choć jeśli kolega chciał mi tym fragmentem książkę zareklamować, to raczej mi ją obrzydził. Kupię nie dlatego, że Smugglera dziś podziwiam, gdyż nawet zacytowany fragment jest męczący jak Kuba Wojewódzki, któremu wszyscy przez lata powtarzali, żeby dał sobie spokój z tą Wodzianką, monotonną, nudną i ekscytującą tylko jego samego. Kupię ją raczej dla 11-letniego siebie, dla którego Smuggler był jedną z najważniejszych osób w ówczesnym życiu: wyznacznikiem pewnych gustów kulturowych i, wreszcie, wyznacznikiem pewnej estetyki poczucia humoru.
Pewnie ten wątek — na ile wnoszę z krótkiego rysu charakterologicznego — zresztą przeczyta i przynajmniej wewnętrznie się zagotuje, gdyż uwielbienie, o ile można tak powiedzieć, występuje tu tylko w formie zaprzeszłej, na dodatek niedostatecznej i okraszonej dozą krytycyzmu. Ale nic nie poradzę, że ja do Smugglera będę miał stosunek jak do Wałęsy.
Akurat to, że jedno z niewielu miejsc, gdzie Pan Poprawa publikuje jest X wcale mnie nie dziwi;)
Ale nic nie poradzę, że ja do Smugglera będę miał stosunek jak do Wałęsy. W punkt.
Chwileczkę, ja tu widzę przekłamanie i oszczerstwo! Napisał, że znowu pokłócił się z Soulcatcherem i dostał drugi raz bana. Tylko, że za jego czasów jako "lifter" to Soulcatcher już od dawna się nie zajmował moderacją forum. Po drugie, konto jest dalej aktywne, normalnie w przypadku bana profil i ksywka jest usuwana, a posty na forum są otagowane jako [randomoweslowo]_NPC. W przypadku liftera profil i historia postów dalej są aktywne!
https://www.gry-online.pl/users/lifter/y4137b1f
Ksywka jest usuwana gdy sam usuniesz konto natomiast jak masz bana to normalnie konto działa i jest aktywne tylko nie możesz pisać komentarzy.
Nie jest i nie sa. Zreszta na 99% forow i innych takich to tak nie dziala. Common sense.
Nie wiem czy to forum byloby lepsze bez Smugglera, ale napewno byloby lepsze bez ludzi, ktorzy pisza o rzeczach o ktorych nie maja pojecia. Dodatkowo wyskakujac jak filip z konopii z "ogloszeniem" i okrzykiem "gotcha!". Oskarzenia o klamstwa i oszczerstwa oparte na wlasnej niewiedzy juz poninmy. bo chyba jednak jeszcze troche musisz schudnac, zanim ogarniesz ze nie tylko jestes gruby, ale tez niezbyt bystry.
Smutne co POE i wieczna napinka robi z ludzmi.
A to nie wiedziałem tego. Mimo wszystko Soul nie miał już wtedy żadnego wpływu na moderację, a lifter bana mógł wyłapać za milion innych rzeczy, jak ktoś pamięta co wypisywał to raczej się nie dziwi.
Kwisatz_Haderach
Widzę, że cię dalej boli ten World of Warcraft, zaparz sobie melisę bo ci ciśnienie skoczy :D
imho z dawnych prasowych idoli to jednak największy zjazd jest u piekary i ziemkiewicza
Via Tenor
Ja z czasów CdAction nigdy nie miałem jakiejś wielkiej sympatii do Smugglera. Lubiłem Mac Abrę, a to jego alter ego było mi w sumie dość obojętne.
Ale troche się to też zmieniło jak odkryłem jego działalność na forach internetowych. Chyba nigdy nie widziałem, żeby ktoś robił swojej firmie taki zły PR. Niby wiadomo, że jako osoba prywatna może sobie pisać co chce i być jaki chce, ale jednak dziwne, że nikt mu tam nie wytłumaczył, że nie bez powodu osoby mocno kojarzone z jakąś marką w internecie siedzą cicho, albo mają speców od wizerunku.
Ogólnie Smuggler to był dla mnie taki trochę bardziej opanowany Kwisatz_Haderach i książki raczej nie kupię.
👍🥴🆗
Kolego tak, zgadza się, od czasu jak się striggerowałeś pod moim wątkiem:
To trolluje cię wrzutkami o World of Warcraft w losowych wątkach i dajesz się złapać jak dziecko za każdym razem. Ale jeżeli uważasz, że skopiujesz moją taktykę to muszę cie rozczarować, wyciąganie starych wątków i moich problemów z depresją nic ci nie da i nie dostaniesz takiej samej reakcji jaką ja dostaje od ciebie. Miałem problemy tak jak każdy inny człowiek ma i się tego nie wstydzę.
Na pocieszenie mogę ci powiedzieć, że już mi się znudziłeś i wrzutek o WoWie raczej więcej robić nie zamierzam.