
Wasz najstarszy sprzęt, którego ciągle używacie
Tuż przed wybuchem pandemii, w styczniu 2020 kupiłem klawiaturę Samsunga do użytku z tabletem (o ironią - iPadem). Miałem wtedy fazę na używanie tabletu zamiast komputera. Klawiatura służy świetnie do dziś: aktualnie używam z komputerem. Kupiona używana na OLX za 50 zł, zmodyfikowana naklejkami do arabskiego za dychę.
Jakiego sprzętu używacie nieprzerwanie najdłużej?
Kiedyś robiłem taki wątek(parę lat temu) i tak samo jak w tamtym wspomnę o tej samej rzeczy, czyli...
Głośniki Logitech X-230 2.1 kupione w 2007 roku a produkowane od 2004. Model 'Legenda' razem z X-530 lub 540 był rozchwytywany w tamych latach.
https://www.x-kom.pl/p/7722-glosnik-komputerowe-logitech-21-x-230.html
Używam ich każdego dnia po kilka(naście) godzin dziennie. Wciąż grają tak samo jak prawie 20 lat temu. Subwoofer odkurzam od czasu do czasu.
Jeśli padną to wybór nowego modelu, który dorówna ich jakości i mocy będzie dla mnie ciekawym wyzwaniem bo nie śledzę tego rynku od 19 lat. Trzeba brać też pod uwagę, że dziś jest masa badziewia w sprzedaży.
Ja mam nadal w pełni sprawną inną legendę, 20 letni Z-5500
https://www.x-kom.pl/p/7710-glosnik-logitech-5-1-z-5500-digital-thx-speaker-system.html
Mimo upływu lat nie zestarzel się bo już wtedy miał DTS po optyku. Petarda na dziesiątki lat.

Na pewno znalazłbym coś starszego, ale że ma być "ciągle" używane a nie okazyjnie, to ja ciągle używam laptopa:
hp Compaq 6710b ->
Odkąd wyszedł (2007) był w rodzinie. Pierw tatko korzystał w pracy a ja przejąłem go wraz z wyjazdem na studia i tak już mi się sprawuje po dziś dzień.
Zmieniło się tylko główne przeznaczenie, bo z codziennego laptopa do wszystkiego (obok stacjonarki) teraz pełni rolę głównej maszyny do pisania i zadań z zakresu możliwości pakietu Office, prostej obróbki dźwięku czy grafiki.
Od jakiegoś czasu ma wymieniony zasilacz no i od tego roku korzystam z dopiętej klawiatury, bo dwa klawisze zbyt często nie załapują (próby naprawy nie przyniosły poprawy).
Mam identyczny sprzęt, leży w kącie i używam go raz na ruski rok. Kupiłem go lata temu na allegro, był odnowiony, miał postawiony system od nowa itp. Działa do dziś, bateria zamiennik niestety się poddała po krótkim czasie i czasami szaleje panel dotykowy nad klawiaturą
Też mi kiedyś szwankował ten panel, podobnie jak i touchpad, ale w obu przypadkach samo przeszło przed większą interwencją.
Teraz dopiero pokapowałem że to ten sam laptop, Wasze też czasem kopały prądem? Bo identyczny egzemplarz który posiadałem przez krótki czas jak przynajmniej raz lekko mnie nie kopnął był dniem straconym. I był to sprzęt nowy, nie żaden używany wymacany.
Głośniki Modecom MC-8320. Kupione w 2006 albo 2007 roku, już nie pamiętam dokładnie. Ze starości zaczęła się kruszyć pianka przy rantach w subwooferze, co powoduje "pierdzenie" przy większych głośnościach, więc do domu kupiłem nowy zestaw, a starego używam w pracy, gdzie nie mogę mocniej podkręcić, zatem problem nie jest słyszalny
Jakoś w 2011-12 będąc na saksach w Holandii kupiłem sobie głośniki Bose Companion 2.0. Do dzisiaj używam w stacjonarce.
Z takich starych sprzętów jakie ostały się w moim domu to kompletna wieża Unitra Diora w kolorze czarnym i dołożonym odtwarzaczem CD Technics, który również pochodzi z ubiegłego wieku oraz do tego dwie spore kolumny Altusa. Kolejnym sprzętem jest odtwarzacz DVD Panasonic prawie tak stary jak pierwsze modele PS2 i też nadal używany. No i trzeci artefakt odtwarzacz VHS Panasonic z początku chyba lat 90-tych i to taki na wypasie. Pilot z ekranikiem, a po wciśnięciu jednego magicznego przycisku na nim otwiera się powoli klapka do włożenia kasety i całe centrum sterowania od środka na właśnie tej klapce.
Niestety modeli z głowy nigdy nie pamiętam, ale ten magnetowid do dziś robi wrażenie nawet na dzieciakach smarkofonowych bo wygląda mega premium.
Ciągle używany? To chyba głośniki Edifier R1600TII, mają osiem lat i są tymi, które jak dotąd przetrwały ze mną najdłużej - i Modecom, i Creative padły mi znacznie szybciej.
Edit: dopiero post niżej mi przypomniał że starsza o dwa lata jest oczywiście drukarka Canon LBP6030B. Kupiona wtedy za 300 zl... Teraz nadal dostępna, ale za 500 zł. :P
Lodówce stuknie 11 lat lada chwila ;P Jedyny sprzęt Samsunga, który mi lub rodzinie/znajomym nie popsuł się niedługo po uplywie gwaranci.
A tak z sprzętu gamingowego to czasami, rzadko bo rzadko ale zdarza się, korzystam z laptopa, którego kupiłem w 2014 roku (MSI GE60 chyba, z pamieci piszę bo leży gdzieś w szafie obecnie). Z racji, że mam stacjonarkę i lapka służbowego, na którym nie mogę jednak instalować gier (na poprzednim mogłem, ale po zmianę roboty ten przywilej zniknął, to nie było problemu) jednak teraz na LAN party (góra raz w roku) czy jak jestem chory i potrzebuję sprzętu do łóżka to go używam.
Mój PocketBook za to lada chwila skończy lat 7. Natomiast 3/4 sprzętu ma ponad 6 lat, bo wymieniałem większość pod koniec 2019.
Obecnie najstarszy sprzęt jaki używam i jeszcze działa to drukarka HP Deskjet 1510 z Biedronki która kosztowała mniej niż aktualnie cały komplet tuszów do tej drukarki. Niedawno jeszcze komputer z procesorem i7-2600 i z kartą GTX 650, ale że miałem nowszy sprzęt a ktoś potrzebował do nauki to oddałem a nie opłacało się sprzedać, skoro na pewnej stronie z gotowcami da się kupić za mniej niż 100 zł.
Krajalnica Zelmer z 1998 roku.
I telewizor marki OTAKE ( jedne z pierwszych na polski rynek z teletextem) z 1992, i działa odpalany sporadycznie.

Prawdopodobnie Sega Dreamcast z 1999 roku.

Thermomix TM21. Rok produkcji 1998. Wymieniane jedynie noże oraz uszczelki pokrywy. Równie stara (jeśli nie starsza) jest pralka Candy Holiday 80. Tu podczas porannej kąpieli raz coś błysnęło, strzeliło i zaśmierdzialo. Po włączeniu zdziwienie bo dalej działa.
U mnie tylko 13 letnia zmywarka Siemens i lodówka Bosch. Ale licznik leci dalej ;)
Teraz będzie grubo Intel C2D E8400 , ASRock G41C-GS , 4GB RAM DDR2 800Mhz , Asus GTX560 1 GB VRam, do tego jakiś mały SSD chyba 80 GB kupiony w czasach jak dyski SSD były warte gruba kasę , to wszystko podłączone w salonie pod TV 32 cale do oglądania Netflix i inny głupot w jakieś starsze gierki też można pograć
Wieża stereo Panasonica, kupiona w okolicach 2000 roku. Nie wszystko działa - odtwarzacz płyt odmówił posłuszeństwa już jakiś czas temu, a pilota zeżarł pies, ale ogólnie wciąż gra jak złoto. Mam ją podłączoną do kompa zamiast głośniczków.
Może nie jeden konkretnie egzemplarz, ale PlayStation 2. Od dzieciaka po dziś dzień.
Najstarszy sprzęt którego używam od 2 lat (wtedy go nabyłem i zrobiłem renowację) to chyba Böhm Expander MD800. 1986 rocznik.

Fujitsu LifeBook P701 - i3-2310M(wymiana pasty), up do 2x8GB RAM, wymiana hdd na ssd, służy do grania w starsze gry (do czasów pierwszego Splinter Cell) i w większości pracuje w BOINC.
Kupiony bodajże w 2013 jako poleasingowy za 400zł.
Jeździ ze mną w podróż(jak coś się z nim stanie nie będzie mi go strasznie żal) gdy potrzebuję wydrukować bilety, wysyłam na email do recepcji - nie lubię robić tego na telefonie pomimo iż się da.
Drugi to ASUS K52JE: i-370M 2.26 GHz po uprade i7-640M. , 8GB RAM, ATI Mobility™ Radeon® HD 5470
512MB VRAM. Ma bardzo fajną matrycę służy do oglądania YT, ten kupiony nówka chyba w 2011.
Osobiście nie mam aż tak starych sprzętów, klawiatura, telewizor pamiętają początek poprzedniej dekady. Mój pierwszy komp i monitor z 2007 nadal działa, ale odpalam go raz w roku z ciekawości czy jeszcze dycha.
Mój ojciec ma jeszcze magnetowidy i wieżę Panasonica z lat 90., ale z tego co słyszałem, to i one powoli odchodzą na tamten złomiarski świat.
Mam mini wieze Panasonic kupiona 34 lata temu, ktora do dzisiaj dziala. Mam tez monitor CRT, pierwsza playstation. No, ale tez mam ostrzalke do nozy z przed 1 WW po pradziadku. Najlepiej ostrzy pomimo wieku.
Walkman Philipsa gdzieś z okolic 97-98. Ostatnie nie był używany ale muszę odszukać kasety i skompletować słuchawki z siatką żeby go córce pokazać w akcji. Jeszcze kilka lat temu dzielnie służył do zgrywania starych nagrań w rodzinie mojej żony. Model identyczny jak ten - https://l66.pl/produkt/644721,walkman-philips-aq65485?srsltid=AfmBOoqoLUpkn4ASF9TruQoUet9neW3GOTMKPxzBqphjninyOF64c0Z_
Mamy też jakiś no-name mikser otrxymsny is mojej babci z 10 lat temu, a u niej był za pewne z 20 lat również w obiegu. Nie katujemy go codziennie i dzielnie służy. Więc nie widzimy potrzeby wymiany na coś nowszego.
Kindle kupiony 13 lat temu też się nadal trzyma. Nie mogę go przez to wymienić na nowszy model, który miałby usb-c zamiast archaicznego micro USB :P
Chyba trymer Babyliss, co nie znaczy, że jest on jakiś bardzo stary (ale wcześniej też miałem tej marki, więc w sumie lojalny jestem od jakiegoś 2015). Od roku mam też Philips OneBlade słynny i to jest niestety lipa. Każdy znajomy tak chwalił, a ja się co chwila zacinam, podrażniam, chodzi to duuuuuuuzo gorzej.
Ktoś mi kiedyś powiedział, żebym zobaczył czego używają w salonach fryzjerskich i że nie ma tam Philipsów. No i faktycznie, używają właśnie marek typu Babyliss.
Mam Babyliss Super-X Metal 14in1. Dałem na jakiejś promce u Niemca 346 zł. Polecam bo chłopaki chyba pompują te oneblade’y bo nie mają żadnego porównania