Myślę, że aplikacja Amazona jest totalnie niezoptymalizowana pod względem zapotrzebowania na łącze internetowe.
Aplikacja prime to totalne dno, ciągle się zacina i odmawia odtwarzania seriali i filmów błędem "Something went wrong". Z żadną aplikacją nie mam tyle problemów co z tą a posiadam często jeszcze HBO, Disney i Apple TV
Niestety ale jest wiele modów na platformach typu patreon gdzie trzeba wykupić subskrypcję by mieć z miesiąca na miesiąc dostęp do danej modyfikacji i jej ewentualnych aktualizacji. Można co prawda zapłacić raz i zachować moda w aktualnej wersji na zawsze, ale jeśli aktualizacja pojawi się w kolejnym miesiącu to pozostaje zapłacić drugi raz.
Mody powinny być darmowe, chyba że twórca modów dostanie odpowiednie pozwolenie/licencję od wydawcy gry na ich sprzedaż.
Choć kultura moderska raczej stoi po stronie darmowej zawartości.
Mimo to dzięki za wsparcie :P
Bez odbioru.
Btw. u mnie pogoda jest piękna, właśnie wróciłem zza granicy. Właściwie to wy zachowujecie się jak trolle, które chcą wmówić że wszystko jest dobrze tylko inni narzekają.
A może oni nie oceniają samej gry? Z tego co widzę to w recenzjach/opiniach wszystko jest dobrze wytłumaczone, dla czego ktoś wystawia taką a nie inną ocenę. Czemu z góry zakładacie że wszyscy to hejterzy którzy chcą zrobić źle producentom?
Jest jakaś lista zmian i nowej zawartości?
Zastanawiam się czy nie wrócić do gry. Na premierę wbiłem 120h i chyba 15h to była walka z dołączeniem do serwerów, a potem szukania miejsc na mapie do osiedlenia - nie było nic ciekawego bo wszystko było zajęte, to jednak zrezygnowałem z trybu multi.
Przejdzie? Przejdzie!
Po co się słuchać graczy skoro hajs się zgadza? No, po co?
Będzie ciekawie jeśli faktycznie nic się nie zmieni i fani Sony (w większości) dalej będą myśleć że nic się nie dzieje.
A gdzie jest pierwsza odsłona??? "Card Survival: Tropical Island" - świetna gra, nie jestem fanem karcianek, ale za to uwielbiam survivale. Ta gra to jak czytać książkę, tylko tu układasz karty a cała reszta dzieje się w głowie. Rozgrywka jest satysfakcjonująca, postęp wciąga i zachęca do dalszej rozgrywki. Gra ma wysoki poziom trudności i wymaga kilku podejść, także ostrzegam :D
Moim zdaniem kluczowym problemem jest tutaj kompletna niewiedza. Mam wrażenie, że dobra połowa graczy w ogóle nie interesuje się tym, jak działa ten biznes. Nie znają realiów rynku i żyją w błogim przekonaniu, że cyfrówka, którą "kupili", jest ich własnością. Ludzie nie odróżniają zakupu produktu od zakupu samej licencji na użytkowanie, a potem jest wielkie zdziwienie, jak zamykają serwery albo tracą dostęp do swojej biblioteki z jakiegoś niezrozumiałego powodu.
"decyzja Sony może być po prostu nieuniknioną konsekwencją rozwoju technologii."
Haha, skoro technologia jest głównym winowajcą to może idzie ona nie w tym kierunku, który chcą gracze? Może powinni pomyśleć nad nowymi nośnikami? Kiedyś się mówiło o małych pendrive'ach w pudełkach.
No dobrze. Uważam że 20h rozgrywki jest całkowicie wystarczającą ilością godzin aby móc sobie wyrobić zdanie w zdecydowanej większości tytułów, więc zobowiązuje mnie to do zakupu takiego tytułu. A nawet uważam ten etap za upoważniający do napisania recenzji na Steamie. Nienawidzę tych opinii po 2-3h które są w większości całkowicie bezużyteczne.. chyba że gra się nie uruchamia lub ma problemy ze stabilnością.
Co do CODa, to śmiech na sali 😂 - kupuje go ktoś aktualnie dla singla? Ja swoją przygodę z tą serią skończyłem na CoD:WWII z 2017r. (EDIT: Przepraszam, ostatnią odsłonę w jaką grałem było Modern Warfare w 2023r. na Steamie) A tak na poważnie, to przy tak drogiej, krótkiej i liniowej kampanii, zwykła opinia osoby która ją ukończyła, powinna wystarczyć.
"Nie wiem dokładnie co oznacza parę dni, ale w polityce zwrotów Steam jest napisane, że zwrot może trwać do 7 dni. Nigdy nie zdążyło mi się żeby to trwało dłużej."
Jest to pewna niedogodność, którą spora ilość ludzi nie może lub nie chce zaakceptować.
"Jeżeli mówimy o korzystaniu z modów a nie o ich tworzeniu to jak najbardziej się zajmuję. (...)"
Czyli jednak masz wystarczającą ilość czasu by bawić się z plikami gier :) Jak już wspominałem, są różni ludzie - nawet tacy co mają czas na szukanie złamań, łatek i aktualizacji a także sposobów na przenoszenie saveów i achievmentów.
Można też użyć agenta AI albo jakiegoś bota by korzystał z tej wyszukiwarki i nabijał punkty.
"w 90% przypadków to ja przed kupieniem gry wiem czy trafi ona w moje gusta czy nie więc nie mam takiego problemu. Nie wiem. Może trochę bardziej świadomie wybieram gry."
Być może, ale zauważ że nie wszyscy tak idealnie potrafią określić po pierwszych paru godzinach (dzięki swojemu doświadczeniu) że gra jest warta zakupu, czy po posmakowaniu jej zacznie się im nudzić. W moim przypadku nie raz miałem taką sytuację kiedy gra w której główną mechaniką jest np. zbieranie surowców - okazuje się, że w późniejszych etapach ten aspekt jest niesamowicie nieprzyjemny i niszczy całą rozgrywkę przez nieodpowiedni balans.
"Do tego te dwie godziny na Steam to bardziej taka sugestia. Jak Helldivers zwróciłem właśnie po 5 godzinach. No queston ask... . Wiadomo, że nie można przeginać, ale jestem pewien że wiele gier zwróciłem po więcej niż dwóch godzinach."
Ja czytałem wiele skarg że Steam często ma problemy ze zwrotami i jeśli w ogóle ich dokona to czasem trzeba czekać parę dni na zwrot. Osobiście robię mało zwrotów na Steamie i pamiętam że raz pieniędzy nie dostałem w przeciągu jednego dnia i trzeba było czekać, a że dużo kupuję kluczyków w sklepach zewnętrznych to i zwrotów zrobić nie mogę.
"No mi na przykład sprawi. Bo po 4-5 grach które mi się spodobają straciłem 20-25 godzin. Albo utrata 5 godzin bo akurat nie udało się przenieść zapisów gry. To jest właśnie czas który wolę spędzić w innych grach. "
Ok, nie mam z tym problemu. Każdy ma swoje priorytety - Ty wolisz grać od razu, a innym sprawia przyjemność kombinowanie przy grach. Rozumiem że modowaniem gier też się nie zajmujesz, a ja jak najbardziej - uwielbiam to robić i często poświęcam temu swój czas by gra była bardziej dostosowana pode mnie. Myślę, że jak miałbym kupić takie GTA VI to właśnie dla modów i zabawy z nimi. Takie GTA V (albo CP2077) mam w wersji pudełkowej i większość czasu spędziłem na wgrywaniu modów i zabawie w tym świecie (fabuły nigdy nie ukończyłem). Pewnie też dla tego jestem PCtowcem i nie gram na konsolach.
"Trudno też nie wspomnieć o tym, że skoro potrzeba wam aż tylu godzin żeby sprawdzić grę praktycznie powinno przekreślać i całą idee gier w wersji demo które bardzo często prezentują wycinek rozgrywki zdecydowanie krótszy niż dwie godziny. A jednak jest bardzo wielu graczy która z takiej możliwości korzysta. Ba, na dniach skończył się festiwal na Steam gdzie po mojej liście znajomych mogę stwierdzić, że wielu wypróbowało rożne dostępne dema."
Jestem pewny że większość osób korzysta z dem, również osoby z tej bańki. Zauważ jednakże że nie każda gra posiada demo. Te pojawiają się w różnych odstępach czasu od premiery gry - czasem na jakieś wydarzenie (tak jak wspomniałeś) a innym razem
po prostu z chęci pokazania gry graczom jeszcze przed premierą (często nie oddaje ostatecznego kształtu gry). Po demie nie ocenisz czy jakaś funkcja gry (która nie została zaimplementowana w demku) i jej balans przypadnie ci do gustu. Idealnie byłoby dostać demko które zawiera wszystkie mechaniki z pełnej wersji gry, tylko ściśnięte do tych paru godzin. Sprawdziło by się to jedynie w grach które mają wybijający się gameplay loop. Więc zawsze było by jakieś "ale".
"To jeszcze mam się zastanawiać/sprawdzać, czy utracę postępy czy nie? Nie, dziękuję. Za stary jestem na to."
Dobrze, to twoja osobista preferencja.
"Po co mam się bawić w pobieranie tego najpierw na dysk, potem rozpakowywanie/instalowanie i i inne cuda." Jak już wspomniałem, dla kogoś kto to robił wiele razy to najmniejszy problem a korzyści są wymierne. Możesz sprawdzić grę na spokojnie, bez zegarka nad głową i użeraniem się z działem zwrotów (w przypadku kiedy nie uda się tego zrobić z automatu).
"Po co mi to wszystko? Na Steam pobieram najnowszą wersję bez żadnych kombinacji. W razie gdybym nie zwrócił gry nie muszę martwić się o postępy." Jeśli znasz aktualną wersję gry to nie będziesz miał dużych trudności ze znalezieniem jej do pobrania. Osobie która ma zamiar tylko sprawdzić grę i ją ewentualnie zakupić, nie sprawi problemu utrata 5h rozgrywki jeśli jest potencjał na np. x10 dłuższą rozgrywkę. Przeniesienie zapisów na steam też jest możliwe (choć to też zależy od rodzaju złamania).
"A jeżeli zwrócę grę to mam pieniądze na wypróbowanie kolejnej. Ja chyba po prostu za bardzo szanuję swój czas, i pieniądze żeby bawić się w pobieranie gier z pirackich źródeł. " Nie widzę tutaj żadnych wyróżniających zalet.
*Nikogo do tego nie zachęcam, po prostu utworzyła się ciekawa dyskusja odnośnie różnych perspektyw :)
Jestem ciekaw skąd dane o ilości spiraconych kopii Dooma i AoE?
Musze przyznać że samemu miałem dużo styczności z piractwem, choćby mój tata chodził ze mną na giełdy elektroniczne gdzie kupowało się gry na płyty (np. 1 płyta za 10zł). Nie miało się dobrego dostępu do internetu a gry były zwyczajnie za drogie.
Potem koniec końców chciało się samemu iść na skróty i zgłębiać sposoby na pobieranie gier za darmo. Pamiętam moją satysfakcję kiedy udało mi się pobrać grę bez płacenia :P Miałem wtedy 10 lat, albo mniej. Nie wiedziałem nawet czym jest part, co oznacza rozszerzenie .iso, albo co oznacza RELOADED w nazwie pliku :D
Potwierdzają tylko to ile znaczy narzekanie graczy i jak mały wpływ ma to na zarobki korpo.
Te dodatki Ultimate Edition są do singla, czy do GTA (VI) Online? Na konsolach ma to sens, ale na PC będzie pewnie pełno modów to może dodadzą je do standardowej edycji w razie premiery..
Mam H1 od dwóch lat i są świetne jak na "tanie" słuchawki bezprzewodowe, dokanałowe (dałem za nie w sklepie na K 329zł). Dźwięk jest czysty, nic nie szumi i długo trzymają na baterii. Jedyny mankament to brak obsługi dźwięku HiRes, ale w swojej cenie ciężko było znaleźć coś lepszego. H3 za tę cenę brałbym gdybym tylko potrzebował.
Telefony dla graczy nie mają sensu. Brak wymagających gier i agresywny wygląd skutecznie odstraszały potencjalnego zainteresowanego. Po prostu standardowe telefony są dużo bardziej uniwersalne i całkowicie wystarczające.
Wygląda to pięknie, ale wyczuwam downgrade graficzny bo gra działa w 15 FPSach jak spogląda na boki.
Poza tym nie każdy chce wyłączać zabezpieczenia PC co i tak nie spowoduje że Denuvo przestanie być aktywne.
Gra miała ogromny potencjał, ale została wypuszczona zbyt wcześnie. Właściwie to świat był pusty, powtarzalny a samej rozgrywki było co nic. Imponowała mi interaktywność schronień, ale to by było na tyle. Interfejs był tak roboczy jak to tylko możliwe - nieczytelny i brzydki. Nie ma się co dziwić że projekt na siebie nie zarabiał.
To tylko pokazuje jak rynek gier jest zrypany i na ile może sobie pozwolić wydawca. W każdej chwili przez jego widzimisię można stracić ulubioną serię gier na platformie, na której się ją do tej pory ogrywało jedynie ze względów marketingowych i to bez żadnych konsekwencji. My gracze jesteśmy tylko szczurami laboratoryjnymi do testowania takich i innych zagrywek ze strony wydawców. Jak to mówią... jest to po prostu coraz częstsze i bardziej świadome korzystanie z mechanizmu "okna Overtona".
Widzę że jakość nadal będzie na wysokim poziomie. Przerywniki wyglądają niesamowicie a gameplay będzie lekką odskocznią od ociężałego Kratosowego stylu. Mnie się podoba, z chęcią odpalę sobie na YT :)
To teraz ludzie będą kupować kable za 10zł 3x częściej, jak poprzedni im padnie. Mądre głowy tam siedzą, nie ma co.
To oznacza że starszego bonda (w wieku tych z filmów) dostaniemy dopiero za ~10-15 lat :/
No tak, gra zaczyna dościgać Zoo Tycoon 2, ale jeszcze nie ma choćby najprostszej mechaniki bycia pracownikiem zoo, z perspektywy FPP.
Tak myślałem. Nie podali do tej pory żadnego konkretnego powodu dla jakiego gra miałaby nie działać. Po prostu nie będzie obsługiwana przez wsparcie techniczne i tyle. Tym najpewniej zajmie się społeczność.
No tak, DLSS wg. Ciebie to nie DLSS, a to że Nvidia tak nazywa swoją własną technologię to już jej widzimisię xD
Btw. przeciętnemu Kowalskiemu warto wytłumaczyć iż ta technologia to nie tylko samo skalowanie (jak było na początku i jakby wskazywała na to nazwa) i nie należy wrzucać *DLSS do jednego worka.
*wszystkie DLSS
Po prostu ten news wydaje się być abstrakcją (w moim odczuciu).
"[...]czyli kontrowersyjnej wersji upscalera [...]"
Sama technologia już od dawna nie jest jedynie upscalerem. Od DLSS 3 mamy raczej do czynienia z technologią wpływającą na wyświetlany obraz, to już nie jest jedynie skalowanie obrazu. DLSS2 - Scaler, 3 - Generator, 3,5 - Rekonstrukcja promieni, 4-4,5 - Wielokrotne generowanie klatek oraz DLSS 5 - Generowanie, modyfikowanie obrazu wytworzonego przez silnik gry.
DLSS już od dawna nie jest jedynie upscalerem i tylko osoby nie siedzące w tym temacie mogą tak sądzić.
Wiesiek raczej też przejdzie na 6 odsłonę silnika, w końcu z CDProjektem pracują nad jego rozwojem. Trochę dziwne by było jakby Epic Games równocześnie pracował nad rozwojem starszej i nowszej wersji swojego silnika.
Unreal Engine 5 to świetny silnik, o czym świadczy jego popularność wśród deweloperów.
I to jest świetna wiadomość. Bałem się że zrobią jakąś karciankę albo inną mini grę.
Pamiętam że w 4 i 5tce też były sposoby na nabijanie pieniędzy i XP. Korzystało się z customowych tras, wyskoków, autopilota itp. I dzięki temu spędziłem najwięcej czasu w tych odsłonach ;P Niestety gra się szybko nudzi bo aktywności są powtarzalne, jednowymiarowe i bezcelowe. Dzięki temu kombinowaniu i szukaniu exploitów można było doświadczyć czegoś niestandardowego i odświeżającego.
Miał dużo czasu na trening od premiery gry, a jeszcze pewnie dużo przed premierą "testował" tę mechanikę.
Co on do cho*ery sobie myślał, że ludzie będą spędzać po 20h nad jedną głupią minigierką?
"Gracze zaakceptują wyższą cenę, ale jest granica"
No to ciekawe ile zaakceptują jak wystartuje marketing. Już się boję..
Niby spoko, ale na rynku są już kolejne gry na tym silniku w nowszej wersji, więc są trochę w tyle ;)
O tak, Denuvo do gry dla młodszych odbiorców. Niech i oni posmakują go za młodu :P
Wszędzie wpychają te badziewie.
Pierwszy lepszy sklep z kluczykami - cena poniżej 100zł. Jak można kupić taniej, to po co przepłacać? No chyba że zależy ci na wsparciu twórców/wydawcy, ale to najlepiej robić jeśli faktycznie są tego warci.
Pamiętam jak wsiąkłem w jedynkę, uwielbiałem kolekcjonować kolejne gatunki ryb w akwarium, ale ostatecznie strach przed głębinami (i Leviatanem) mnie przerósł i więcej nie wróciłem.
Raczej coś bardziej spersonalizowanego pod dany produkt np. Pytania odnośnie dobierania karty graficznej - coś bardzo prostego dla kogoś kto faktycznie ma jakiekolwiek pojęcie o składaniu PC, a nie tylko o tym jak kupić tanio i drogo sprzedać.
Mowa raczej o produktach z wyższej półki.
Dobry pomysł! Sklepy z elektroniką też powinny przygotować quizy które by ochraniały przed scalperami ich najbardziej narażone produkty (np. GPU).
Największy problem do tej pory jest taki, że Gemini generuje tylko część pliku co jest bardzo irytujące. Mam nadzieję że to w końcu zmienili. Co mi z tego że teraz wygeneruje mi plik PDF albo docx, skoro będę musiał go 10 razy prosić o uzupełnienie danych, a po 3-4 razach się pogubi i zacznie generować ten sam plik sądząc że uzupełnił dane.
No przydałby się. Jak ten teaser wychodził to miało się wrażenie że są to ujęcia z rzeczywistości albo prerender. W tej chwili widać że jest to grafika komputerowa, nie lepsza niż w takim Starfieldzie.
Nie uważam że fabuła w grach jest najważniejsza. Sami gracze to potwierdzają kupując gry które fabuły w ogóle nie posiadają (albo tylko jej szczątki). Najważniejsza jest rozgrywka, interaktywność świata i możliwości, ALE nie można też powiedzieć że fabuła nie ma żadnego znaczenia - Gry ze świetną fabułą potrafią dużo bardziej zaangażować gracza który tego typu zawartości potrzebuje. Każdy gracz jest inny i nie można wrzucać wszystkich do jednego kosza tak jak zrobił to showrunner. Pytanie tylko kogo nie interesują przerywniki? Może samego twórcy serialu?
A ja ciągle ze swoim padem od XB360 :P Nadal działa, więc nie potrzebuję niczego innego, i tak korzystam z niego raz na rok.
Twórcy potrafią w piękny Pixelart - ten w tej grze jest cudowny. Sama gra bardzo wciąga, a DLC dają kolejne możliwości zarobków. Prowadzenie własnej tawerny dawało świetne zyski (tylko produkcję trzeba zautomatyzować). Będzie trzeba wrócić do gry ze wszystkimi DLC jeszcze przed wydaniem drugiej części. Dla mnie jest to najbardziej oczekiwana gra z pokazu.
Jak ja czekałem na to aby w końcu było można ulepszać ozdoby bez klikania każdego z osobna.. dodanie narzędzia zarządzania budynkami to dla mnie najważniejsza zmiana, a możliwość stawiania budynków pod dowolnym kątem to dopiero niespodzianka. Chciałbym jeszcze żeby ogarnęli system stawiania dróg bo przed aktualizacją nie był on zbyt wygodny i ciężko było postawić drogę dokładnie tak jak się chciało.
Ogólnie jest to mój ulubiony survivalowy city builder i za jakiś czas wrócę do niego na wysokim poziomie trudności.
Jedynka była świetna. Jak zobaczyłem że pojawi się druga część to aż przetarłem oczy ze zdumienia. Myślę że warto będzie wrócić do jedynki i zagrać ze wszystkimi DLC.
Odradzanie się przeciwników w tych samych miejscach - zdecydowanie na NIE, ale gdyby wprowadzili mechanikę podróżowania grup przeciwników z jednego obozu do drugiego (grupa odradzałaby się w jednym, jeszcze nie podbitym, najbliższym obozie) i byłoby można ich napotkać w trakcie podróży - to jak najbardziej na TAK. Takie rozwiązanie nie wyrzucałoby gracza z wirtualnego świata gry, a sama mechanika byłaby ciekawym urozmaiceniem. W uproszczeniu: Każdy nie podbity obóz mógłby być miejscem spawnu przeciwników którzy by podróżowali po świecie do oczyszczonych przez gracza miejsc - taka mechanika przypominająca gry M&B.
Osobiście jeszcze nie grałem w CD, więc nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości, ale wydaje mi się że mogłoby się to sprawdzić.
Standardowe lowpoly assety z Unreala i do tego jest to kolejny survival mmo - podziękuję.
Jedynie jaką korzyść tu widzę to brak przycięć kosztem ogólnie niższej płynności obrazu. Może ma to jakiś sens.
Jak można zaufać AI, skoro ta nadal popełnia błędy, generuje nieprawdziwe informacje i wymaga ciągłej weryfikacji rzeczy które wygeneruje, czy aby nie skopiowało przypadkiem obrazu z internetu..
AI ma sens tylko w fazie projektu, by później go przerobić pod siebie. Wspomaga jedynie kreatywność, pomaga wybrać drogę w projekcie, nie wykona pracy za ciebie - ai nadal nie jest idealne i potrzebuje odpowiedniego nadzoru, co nie każdemu odpowiada bo jest to dodatkowa żmudna praca.
W PKP jeszcze brakuje informacji o odwołanym pociągu... która też powinna być opóźniona.
Z tego co widziałem to z Hypervisora można skorzystać tylko na czas uruchomienia gry - uruchamiasz skrypt przed uruchomieniem gry i to samo robisz po skończeniu rozgrywki, by przywrócić zabezpieczenia do stanu z przed uruchomienia. Pełna automatyzacja - a jeśli znasz zaufane źródła to w 100% bezpieczne (środowisko pirackie wspiera się jak mało które, a często siedzą tam specjaliści którzy nadzorują cały ruch i nie dopuszczają do najmniejszych naruszeń bezpieczeństwa).
Jestem bardzo ciekaw jaki będzie kolejny ruch ze strony Denuvo SS.
Bardzo dobra wiadomość, polski dubbing w anime zawsze był wysokiej jakości - przynajmniej 15 lat temu jak jeszcze oglądałem anime w TV.
Nawet taki fanowski dubbing AoT brzmiał wyśmienicie i gdyby było więcej odcinków z takim dubbingiem to z ogromną chęcią bym obejrzał.
Zakochałem się w klasycznym survivalu gdzie samemu planujesz kolejne działania i następny cel.
Koniec końców, świetnie że udało się im wydać ostatni epizod i mogą skupić się na drugiej części oraz małych aktualizacjach do pierwszej.
Chyba że te wszystkie "wycieki" wcale nie są wyciekami, tylko potwierdzonymi informacjami :P
To tylko kwestia przyzwyczajenia. Myślę że nawet i w CSie by się sprawdził gdyby wzrok nowego użytkownika się przyzwyczaił do takich proporcji ekranu.
Co prawda, jeszcze nie oled bo przesiadłem się na większy monitor jakieś 3,5r. temu, ale czekam aż Tandemy staną się standardem. Nie śpieszy mi się.
Niestety AI (Gemini) nadal potrafi halucynować, lub pomijać niektóre ważne mechaniki gry, pomimo łatwego dostępu do tych wiadomości w internecie. Osobiście parę razy korzystałem z AI by mi ładnie streściła pewne informacje, tylko że w większości muszę ją poprawiać gdyż sam wyłapuję przeoczenia które zmieniają sens reszty tekstu.
A on co, z tego PS Portal korzysta w pracy, biurze że nagle znalazł czas? Gry się nie zmieniły, więc sesje wyglądają bardzo podobnie.
Nie dziwię się. Po trailerach i gameplayach pierwsze co sobie pomyślałem to że będzie moim głównym wierzchowcem, tym bardziej że gra posiada świetne modele pancerzy. Tylko że dopiero teraz dowiedziałem się że smok jest mocno limitowany..
Dobrze że jeszcze tej gry nie kupiłem.
Dziwny i czasem żenujący, ale przyjemny i ciepły. Świetna ekranizacja mangi która przenosi jej styl i humor na ekrany z prawdziwymi aktorami. Super :)
Dobrze że nie trzeba było czekać na wszystkie odcinki.
Tak , jest dokładnie tym samym, oświetlenie zostało dodane by obraz wyglądał "ładniej" i bardziej realistycznie. Nie piszę o podobieństwach w rozumieniu technicznym, a o samym zamiarze poprawy jakości obrazu.
Odnoszę się też do obaw ludzi którzy przy każdej tego typu technologii dzielą się swoimi "wywodami" jak to ich ulubiona gra traci na klimacie.
Jak pewnie wiesz, żaden DLSS nie posiada danych o przestrzeni gry, gdyż bazują jedynie na prawdziwych klatkach i wektorach ruchu. Nie wiem skąd ludzie myśleli że jest inaczej, a przecież DLSS 5 jest DLSS'em. Mimo to, DLSS się przyjął i każdy z niego korzysta oraz jest to jedynie opcjonalna funkcjonalność.
Tak samo DLSS 5 bazuje na tym co aktualnie wygeneruje gra, jedynie "upiększając" klatki tak jak to robi każdy inny DLSS czy to przez dodawanie kolejnych sztucznie wygenerowanych klatek (które też mogą mieć błędy), czy poprzez rekonstrukcję obrazu do wyższej rozdzielczości - to wszystko jest wspierane uczeniem maszynowym. Jak zawsze, graczom to przeszkadzało na początku by później stało się to normą. Technologie zostały ulepszone i głosy sprzeciwu mocno przycichły.
Pragnę zauważyć że DLSS 5 nie rozjaśni ci (a raczej nie powinien) nagle miejsc które gra generuje w całości jako ciemne. Jeśli się dopatrujecie takich (i innych) problemów na tych screenshotach to bardzo możliwe że zostanie ono poprawione w późniejszych wersjach DLSS 5.
Zmiany wynikają z tego że AI wychwytuje to, iż dane miejsce logicznie powinno być bardziej jasne niż to prezentuje gra, by obraz był ultra realistyczny.
Kolejną rzeczą jest efekt Doliny Niesamowitości na którą tak wielu narzeka - uważam że jest to kwestia przyzwyczajenia. Trudno go nie mieć jeśli obraz jest niemalże idealnie fotorealistyczny (a taki jest zamysł DLSS 5) a modele i animacje pozostają w tyle - tylko dlaczego wszyscy o to oskarżają DLSS 5 i Nvidię?
Dla jasności, ja nie uważam żadnego DLSSa za AI Slop - choćby ze względu na jego użyteczność, a termin ten spowodowali (jeśli tak to można ująć) sami użytkownicy socialmediów, ponieważ trzeba było nazwać jakoś ten bałagan. Aktualnie jego znaczenie jest rozmywane poprzez używanie go w stosunku do każdej rzeczy wygenerowanej przez AI.
Dla czego prześmiewczo podałem takie porównanie?
Otóż DLSS bazując na wygenerowanej klatce, regeneruje lub tworzy całe klatki obrazu bazując na oryginale. Robi to każdy DLSS włącznie z 5.
Pod względem wizualnym jest to to samo. Pod względem mechanicznym - już nie. W takim Quake'u światło było fizycznie naniesione na elementy mogące świecić (które najczęściej normalnie tego nie robiły), a DLSS daje podobny efekt jedynie ingerując w sam obraz. Z tego co pamiętam to też było głośno że gra traci klimat, a miejsca już nie wyglądają tak jak wcześniej.
Wracając..
Nie wiadomo jak to faktycznie wygląda w trakcie rozgrywki sądząc po szczątkowych informacjach jakie otrzymaliśmy + paplaniny marketingowej. Najważniejsze w tym wszystkim jest to że dokładnie każdy z nas - bazując na dostępnych danych - dorabia sobie historyjki które mogą nie mieć znaczenia, ale burza już się rozpętała.
Poza tym, może wyprowadzisz mnie z błędu? Bo twój komentarz nic nie wniósł do dyskusji.
Moim zdaniem jest to obraz bądź film który jest generowany za pomocą AI i zawiera błędy typowe dla takich generatorów treści (AI), czyli tekst którego nie można odczytać, artefakty graficzne, większa ilość palców, nielogiczne zachowanie obiektów itp.
Dodam też że odnosi się to do masowego zalewu sieci nisko-jakościowymi tworami AI.

Co do tego screena z Starfielda - to nie jest czasami kwestia tego że AI "widzi więcej" niż normalne ludzkie oko i przy poprawie oświetlenia te szczegóły są bardziej widoczne? Mam wrażenie że po bokach głowy postaci, fryzura jest odpowiednio ścieniowana (w znaczeniu fryzjerstwa), a w waniliowej grze grafika w tym miejscu się zlewa w jedną plamę przez co włosy są w tych miejscach niemalże niewidoczne.
Kupiłem 1,5r. temu Dead Redemption 2 w wersji Ultimate Edition na jakieś większej promocji (chyba za 130zł), ale do tej pory gry nie odpaliłem. Za dużo gier jest na PC do ogrania, a ciągle wychodzą nowe.
A jedynkę mam na androidzie - tylko z ciekawości sprawdziłem jak działa na telefonie, ale nie mam na nią czasu bo ciągle pojawia się coś co mnie bardziej interesuje.
Jak piszą koledzy poniżej - gra bardziej przypomina serię M&B niż KC:D.
Widać że jest to gra robiona przez amatorów, ale wszystko się od czegoś zaczyna. Być może na premierę rozgrywka będzie na tyle dopracowana, że znajdzie swoją publikę.
Aktualnie samu ogrywam Bannerlorda :)
Bardzo fajny koncept. Mam nadzieję że to nie jest jedyna rzecz która może zaskoczyć gracza.
Ujmę to inaczej. Co będzie to będzie. Ja będę sobie czytał wściekłe komentarze i jadł popcorn. Nikt tego nie powstrzyma, a być może te narzekania ukierunkują twórców na to czego faktycznie gracze oczekują.
Jeżeli tworzysz AI Slop obśmiewając technologię którą nazywasz AI Slopem - to tak.
Jeżeli krzyczysz na forach wróżąc jak to DLSS 5 zmieni świat gamingu w jeden AI Slop - to tak.
Najgłośniejsi zawsze są ci, którym się nie podoba. Dopiero z czasem zmieniają zdanie, kiedy widzą jakie korzyści im ona przynosi.
Szczerze, to nie widzę tu ślepej uliczki, a właśnie otworzenie dostępu do kolejnej. Niestety, aktualnie żyjemy w czasach gdzie pod względem technologii czysto hardware'owej doszliśmy do ściany której nie można dalej przesuwać, więc trzeba iść w software. Nvidia mogłaby sobie całkowicie odpuścić Gaming, bo na nim zarabia grosze w stosunku do rynku AI, a mimo to nadal chcą być obecni na tym rynku i próbować pchać postęp do przodu, czasem w mocno kontrowersyjny sposób (jak teraz), ale przynajmniej coś robią i może to wyjść na dobre. Nie można się bać nowej technologii i wymyślać czarne scenariusze - tym bardziej że ona nie dotyczy świata realnego i nie jest obowiązkowa.
Jak myślisz, ile czasu potrwa wprowadzenie tego na wszystkie urządzenia do gier? PCty, konsole, handheldy.. Aby twórcy mogli pójść na łatwiznę - kolejna obawa - technologia ta musiałaby się przyjąć na każdej dostępnej platformie do gier. A nawet jeśli... Jeżeli twórcy otrzymaliby udoskonaloną technologię która wygląda i działa bardzo dobrze, to w czym problem? Technologia DLSS nigdy nie była obowiązkiem - ani po stronie twórców, ani po stronie graczy - jeśli chcesz to używasz.
Dodatkowo żeby DLSS 5 mogło dobrze wyglądać, to twórcy będą musieli rozwinąć aspekty gier które w tej chwili mają zastój - animacje, fizyka, symulacja świata - teraz będą mogli się na tym skupić, jeśli chcą by ich gra prezentowała się jak najlepiej.
Czyli mamy technologię która nie jest obowiązkowa, rozwija się i pozwoli twórcom gier skupić się, nie na grafice, a na innych modułach które zostały potraktowane po macoszemu.
Metaverse upadło, bo nikogo nie interesowało. To było zwykłym wyrzucaniem pieniędzy - nikt tego nie potrzebował, a Meta dalej brnęła w swoje, widząc w niej potencjał który okazał się jedynie złudnym marzeniem jej twórców.
Tak czytam te wszystkie komentarze i po prostu ręce opadają. Myślałem że to ja jestem konserwatywny, ale sądząc po całej nagonce, to większość społeczności graczy jest zupełnie inną ligą. Egoistyczne ameby tego nie rozumieją, że technologia idzie naprzód i wszystko się od czegoś zaczyna. Inni na tym korzystają i produkują bezsensowne filmiki które tylko to (nagonkę) pobudzają, co daje im dodatkowe lajki i wyświetlenia. Można pisać, gadać, tłumaczyć, ale oni wiedzą swoje, mimo że nie mieli tej technologii w swoich rękach.
Widać w dzisiejszych czasach jakaś dzika wyobraźnia i wróżenie z kuli jest na porządku dziennym - taki trochę powrót do średniowiecza, nie długo będą wiedźmy palić na stosie. Najlepiej od razu obrzucić to co nieznane g*wnem i jeszcze udowadniać swoje obawy bezsensownymi argumentami biorąc się za narzędzie AI i produkując kolejne AI Slopy.
Obejrzałem parę pierwszych odcinków które miały fanowski dubbing, bodajże do pierwszego zwrotu akcji i o matko... jakie to jest dobre. Nie stety nie chciało mi się oglądać dalej z napisami, dubbing robił robotę.
Optymalizacja DLSS 5 sprawi, że taka grafika szybko stanie się standardem, a natywnie generowane, sztuczne twarze odejdą do lamusa. Deweloperzy będą mieć kontrolę nad finalnym wyglądem gry, zapewniając każdemu zbliżony obraz. Pamiętajmy też, że to tylko technologia wspomagająca - zawsze można ją wyłączyć, jeśli komuś nie pasuje.
Ludzie są uzależnieni od codziennego oglądania AI Slopu na TikToku, FB i YT, ale kiedy firma naprawdę chce dobrze wykorzystać sztuczną inteligencję, nagle "eksperci" zaczynają narzekać, że animacje nie dorównują jakości grafiki. DLSS służy do grafiki, a to twórcy gier muszą zacząć tworzyć dobre, realistyczne animacje i fizykę.
Mimo że nie jestem fanem jakichkolwiek korporacji, to muszę przyznać że nie widzę winy u Nvidii że fizyka świata i animacje są daleko w tyle.
Fakt, jest efekt Doliny Niesamowitości, ale czego się spodziewać po zmianie jedynie po stronie obrazu? DLSS nie podmieni assetów w grze ani animacji, więc obraz ultra realistyczny z dziwnym poruszaniem się postaci będzie taki efekt powodował. Teraz pozostanie w rękach deweloperów by skupić się właśnie na realistycznych animacjach i fizyce świata gry. Moim zdaniem jest to przełom i jedyne wyjście by mieć możliwość zobaczyć prawdziwie fotorealistyczną grafikę w grze na własnym komputerze.
Mając tyle czasu na rozwój gry, powinni bez problemu wypełnić ten ogromny świat, choćby małymi aktywnościami. Z drugiej strony, jeśli faktycznie by się nie wyrobili to jest jeszcze jedna możliwość, choć mało prawdopodobna.. wypełniać go aktualizacjami - ale to już nie tylko małymi drobnostkami, a nowymi interesującymi miejscami z zadaniami i mechanizmami.
Różnica jest na tyle duża że ma się wrażenie jakby bez włączonego RR obraz nie posiadał żadnego cieniowania. Irytowało mnie to, np. że trawa potrafiła miejscami się zlewać w jedną, jasną plamę. Z RR w końcu AO wygląda jak powinien a świat otrzymał głębię - również pod względem graficznym. Na pewno to sprawdzę jak gra spadnie z ceny.
Dobra oferta za ten monitor, ale obawiam się kupować cokolwiek z Amazon bo jest to zbyt nieodpowiedzialna firma. Ok, nie robią problemów ze zwrotami, ale to ile ich jest z winy sklepu to woła o pomstę do nieba. Mój pierwszy zakup w tym sklepie od razu okazał się klapą. Zamiast nowej myszy za 350zł to dostałem zestaw plastikowych kieliszków na imprezę za ~30zł. Z tego co widzę to nie jestem odosobniony i ten sklep to jakiś ewenement.
Ale wracając do tematu.. to gdybym miał miejsce na ten monitor to na pewno bym się zastanowił.
Tak se myślę, co ma Warszawa do drzewa w Pradze? :) A potem dowiedziałem się że chodzi o dzielnicę w Warszawie.
No raczej. Czyli jednak pieniądze zostaną na koncie, a gra sobie poczeka aż spadnie z ceny. Dobrze że nie miałem wielkiego hypeu na tę grę. Stfu, Denuvo.
Uwielbiam piaskownice, lecz tylko wtedy gdy gra daje mechanizmy i narzędzia motywujące do planowania i urzeczywistniania tych planów w interesujący i rozbudowany sposób, często z krokami pośrednimi.
Ale dobrze, może trochę przesadziłem z tym w stosunku do gier wyścigowych (idealnie dla mnie byłoby gdyby ta gra stała się survivalem i grą o zarządzaniu xD), wracając na tory..
Chciałbym aby Forza Horizon z odsłony na odsłonę dawała graczom jeszcze więcej aktywności, więcej powodów by inwestować w nią czas i satysfakcji z osiągnięć. Rozumiem też że jest ona skierowana raczej dla graczy niedzielnych którzy nie mają dużo czasu na grę i potrzebują tytułu na długą, wygodną i nieabsorbującą rozgrywkę.
Jest jeszcze nowy Test Drive, ale to totalna klapa. Twórcy poszli całkowicie w grę usługę dostarczając jedynie średni produkt.
Przecież to wygląda jak 1:1 Palworld i gdyby nie tytuł, to bym pomyślał że to jest dodatkowa zawartość do tej gry. Mam wrażenie że sama gra jest "na doczepkę" a prawdziwe intencje chowają się za kontrowersją i prowokacją ze strony turowców.
Mam na myśli to, że jeśli gra okaże się sukcesem, to będzie oznaczać że gra jest dobra i nie jest kolejnym gniotem i scamem. Zawsze życzę dobrze, bo niby dla czego miałbym życzyć źle? Ok, jest to kolejny produkt live service w którego pewnie nie zagram, ale to nie oznacza że mam na niego psioczyć skoro jest nadzieja że otrzymamy coś dobrego.
Mam nadzieję że gra okaże się sukcesem. Dobrze mieć kolejny dobry tytuł możliwy do zagrania.
Jejku, po miniaturce pomyślałem że zekranizowano Detroid: Become Human.. i ja o tym nie wiedziałem? Ale szybko otrzeźwiałem.
Problem w tym, że panowie w garniturach z Excelem pod pachą traktują graczy jak stały zasób. Myślą, że zawsze zarobią na nas w ten sam schematyczny sposób, bo tak im wychodzi ze słupków. Widzą sukces u konkurencji i kopiują go 1:1, licząc na te same zyski. Może w innych branżach to przejdzie, ale w gamingu jest zbyt wiele niuansów, by wszystko projektować wyłącznie pod sztywne tabelki i cudze pomysły.
Ja tam w edytorze lokalnych zasad grupy zablokowałem automatyczne aktualizacje zaraz po instalacji systemu i do tej pory nie obawiam się że komputer sam mi zainstaluje jakiś update. W10 Pro.
Możliwość kupna w żabce to chyba dla babci która chce zrobić prezent wnukowi. Nie widzę innego sensu.
Przewodniczka trzyma mikrofon za blisko ust i wyłapuje każde mlaśnięcie. Ale gra zapowiada się cudownie!

Ogólnie to sami aktorzy źle nie wyglądają, tylko samo zdjęcie... mam nadzieję że to nie jest kadr z serialu. Za mało brudu, obraz jest tak klarowny jak byłby screenem z gry bez żadnych dodatkowych efektów. Dokładniej tak jakby ustawili się w jakimś lesie przebrani cosplayowo i ktoś zrobiłby im idealne, studyjne zdjęcie... no nie pasuje to do klimatu GoW (jak i większości innych filmów/seriali).
Nawet ta skała między postaciami wygląda jak styropianowy rekwizyt.
/// Edit: Pomijając wygląd Kratosa (bo Gemini nie chciał wygenerować osoby publicznej ale młodego to już tak xD), to pierwszy lepszy prompt usprawniający wygląd zdjęcia, już robi różnicę.
Świetny serial który mocno podzielił fanów. Jedni odpadają po 1-2 odcinkach, a inni którzy przeszli przez nie do kolejnych, uważają go za powrót do świetności "Gry o tron". Ja nie oglądałem żadnej serii tego uniwersum, ale "Rycerz siedmiu królestw" to było coś pięknego i czułem się bardzo zaangażowany w ten serial.
Bardzo podobało mi się choćby to, jak z odcinka na odcinek rosła powaga i mrok - z wydawałoby się - głupiej komedii do mrocznego świata fantasy. Świetnie to wymyślił showrunner tego serialu.
Najważniejsze że Tata spędza czas ze swoim dzieckiem i to w sposób który razem lubią.
Niech lepiej zaczną inwestować w promy kosmiczne bo za krótki czas wyczyszczą naszą planetę do ostatniej kropli i to wszystko w imieniu AI.
Żyjemy w takich czasach gdzie tylko skrajności mają sens, a to co jest pomiędzy wydaje się nudne i nie warte zachodu.
Że chciało mu się tyle czekać.. gdyby wiedział że może sobie przyśpieszyć grę z 10 razy np. takim Cheat Engine, albo skipnąć dni za pomocą moda. Strata czasu.
Jak dla mnie spoko i jestem tym zainteresowany, choć wątpię że to sprawdzę bo i tak ostatni raz w Minecrafta grałem 10 lat temu.
Skoro w Minecrafcie można "wszystko" to dla czego nie można używać w nim AI?
Mnie osobiście nie interesowało za bardzo budowanie struktur - było to częścią mojej rozgrywki, ale najbardziej interesowało mnie poznawanie świata i przetrwanie w nim jak najdłużej.
Dla mnie jest to ciekawa nowinka technologiczna.
Polska gra mmo "Epitome" również w ciekawy sposób wykorzystuje AI - można rozmawiać z NPC naturalnym językiem - pytać o świat gry, mechaniki a także prosić o zadania i lepszą nagrodę. Jeśli się z nim posprzeczamy to może się obrazić :) Rozmowy głosowe jak na razie tylko dla twórców treści, ale zobaczymy co dalej z tego będzie i jak się rozwinie.
Kino drogi gdzie śledzimy przygody jednej postaci która walczy ze smokami, dostaje zlecenia i odkrywa tajemnice świata. Myślę że kreatywny reżyser zrobiłby z tego świata coś dobrego. Do tego jeszcze można dodać aktora który potrafi grać postacie dramatyczne i jest dostatecznie wyjątkowy by skupiał na sobie uwagę widza. I nie róbmy z tego kolejnej bajki dla wszystkich (w tym dzieci).
Cieszyłbym się bardziej gdy by dodali do gry to co dodaje mod CabCinematic, czyli animacje wchodzenia i wychodzenia z pojazdów.
Poza tym ta nowa gra zawiera tak wiele podobieństw że trudno nie odnieść wrażenia że to jest wręcz remaster Metin2
Jak chcą korzystać z AI to ok, ale niech się trochę wysilą i wygenerują coś jakościowego a nie pierwsze lepsze. Poważna firma a nie dba o jakość, tylko o pieniądze - to nie wróży dobrze.
Miałem tablet Nvidia Shield K1 - mój pierwszy tablet (i jedyny); fajny sprzęt, lecz szybko się zestarzał.
Dobrze że dodali polski język, ale niesmak pozostaje. Zasługujemy dostawać lokalizację w dniu premiery, a nie jakieś ochłapy.
Gra dobra, ale trudna na klawiaturze. Parę razy się mocno zdenerwowałem jak nie mogłem postawić stopy w odpowiednie miejsce. Czasem też kamera tak się ułoży że nie widać danej kończyny + brak możliwości wyłączenia trybu wyboru kończyny po jego włączeniu (trzeba wybrać kończynę co przy krótkim czasie na reakcję może się źle skończyć) + wolałbym móc wybrać kończynę kursorem myszy poprzez jej kliknięcie bo wciskanie przycisków na klawiaturze kiedy ma się sekundę na podjęcie decyzji bywa zgubne.