#BetterThanStarfield
Proceduralne planety w NMS nie są idealne, choć przez te lata wiele się na tym polu poprawiło, ale to i tak niesamowite, jak dobry efekt udało się osiągnąć tak małemu studiu i jednocześnie jak słabo rozwiązała to nieporównywalnie większa Bethesda. Poza Marsem (który był dla nich podobno "planetą zero", wzorcem dla całego generatora, który potem ekstrapolowali na całą resztę gry), te miejscówki wyglądają zwyczajnie słabo. Odleglejsze zakątki to jeszcze można zaakceptować, ale żeby tak skopać Układ Słoneczny? Nawet Księżyc nie wygląda tak jak powinien...