Polski dubbing to najgorsze co można zrobić anime czy jakiemuś filmowi. Jedyny dobry dubbing jaki znam to ten z bajek Shrek, Epoki lodowcowej, czy z filmu Asterix Obeliks misja kleopatra. Reszty nie da się słuchać.
Bardzo dobra wiadomość, polski dubbing w anime zawsze był wysokiej jakości - przynajmniej 15 lat temu jak jeszcze oglądałem anime w TV.
Nawet taki fanowski dubbing AoT brzmiał wyśmienicie i gdyby było więcej odcinków z takim dubbingiem to z ogromną chęcią bym obejrzał.
Dubbing w anime XD nie dość że seyiuu są kilka poziomów wyżej od wszystkich aktorów głosowych to jeszcze kastrujesz się z esencji tego czym jest anime.