Prezesi już zacierają rączki, można było przyoszczędzić na optymalizacji, teraz można przyoszczędzić na samej grafice, a jak gracze będą narzekać, wystarczy powiedzieć że na ich dwóch rtx-ach 5090 wygląda git.
Jak
No nie wpadłbym na to że jak gra dostaje mniej contentu, to znaczy że sobie nie radzi
Przecież od tego idzie mdłości dostać. Dłużej niz godziny z tym filtrem bym nie wytrzymał.
W ogóle wyciągnęli to z gry sportowej? To na co w ogóle robić grę na licencji jak i tak będzie się twarze zawodników podmieniać ai slopem
Pomysł fajny, no ale jak na razie ten chłop to nijaki strasznie w porównaniu do Lucii. Zobaczymy jak to wyjdzie w pełnej wersji
Imagine kupić sobie wieśka jak był za 10 zł i nagle okazuje sie że dostajesz za free dodatki i remaster😊
Nigdy nie zrozumiem konsol. Serio na współczesnym sprzęcie taki problem zmienić kilka ustawień, żeby dobić te 60 klatek? Jak przy obecnym poziomie grafiki te różnice potrafią być marginalne przy normalnej rozgrywce a różnica w wydajności potrafi być ogromna
A nie wiadomo, czy jutro na przykład leaker nie wrzuci fragmentu z niedokończonej misji, gdzie nic nie będzie działać i sporo ludzi będzie narzekać że tak będzie wyglądać faktyczny stan gry. Nie pomógłby by w tym fakt że na ten moment nie mamy żadnego oficjalnego gameplayu którego można by było użyć do obrony
I właśnie takie podejście mi się nie podoba. W ramach immersji, będziesz się kitrać półgodziny po krzakach, żeby na spokojnie zacząć kolejną misję. Podczas gdy w trylogii 3D mógłbyś mieć na głowie, całą armię, ale wiesz że jesteś w stanie to szybko zakonczyć jeśli tylko uda ci się przemalować samochód
Żeby te przecieki coś ciekawego pokazywały, a tak to mamy najbardziej typowy gameplay gta, czyli chłop se chwile pojeździ i kogoś pobije. Jeszcze teraz możesz zapłacić czy ma jechać w dzień czy w nocy, no fascynujące
Nie wiem do kogo jest skierowany ten mobilny klon monster huntera. To już chińska podróbka od Tencentu bliżej przypominała Horizona Online
Czyli rada dla indie devów, jak macie pomysł na grę to go trzymajcie dla siebie, dopóki nie będziecie blisko premiery. Bo inaczej ktoś wam podkradnie pomysł i zrobi go szybciej. PVKK było z dwa lata temu zapowiedziane, a już powstała gra inspirowana tym samym konceptem
Chłop się tak oburzył, w obronie jakiegoś slopa. Może jego powinno się zastąpic LLM'em?
Jeśli mieliście grę w swojej bibliotece na steam. To macie niepowtarzalną okazję, żeby kupić jeszcze raz tą samą 15-lętnią grę, bez żadnej specjalnej zniżki. Z usprawnieniami QoL, które mógłby załatwić zwykły patch do oryginalnej wersji
Przecież dzisiejsze dziadki ledwo potrafią komputer obsłużyć, a co tu mówić o rozumieniu LLM-ów i ich podejściu do prywatności. Ci dwaj gostkowie będą mieli wielką bazę sekretów, które nigdy miały nie być przekazane drugiemu człowiekowi
Tyle było spekulowania odnośnie ceny gry, a okazuje się że dochodzą ukryte koszta w postaci przepychania antykonsumenckiego traktowania
Widzę, że studio nic do tej pory nie wydało. Czy Tencent nie powinien najpierw zlecić im jakiegoś małego projektu, albo chociaż prototypu i jak dowiozą to dopiero zlecać im pogromcę GTA. Rockstar kiedyś ot tak zrobił sobie przecież ping ponga, do którego się mocno przyłożyli, a na tym etapie nie musieli niczego nikomu udowadniać.
Cóż platformy streamingowe okazały się nie wypałem, masa korpo się rzuciła na trend i teraz są skutki. Masa platform przez które konsument musi wybierać co subskrybować. Nowe seriale robione na szybko po taniości, żeby jakkolwiek wypełnić treść. Jeszcze często wypuszczanie cały sezonów, zamiast budowania regularnie fandomu tygodniową emisją. Przestało się prezesom w excelu to wszystko spinać.
Obwinianie whale'ów trochę mija się z celem, oni zwyczajnie mają przywilej finansowy, przez który nie odczuwają problemu, a nie są jego źródłem.
Strzelam że grafika i detale będą na najwyższym poziomie, ale sam gameplay będzie taki 7/10. Piątka już straciła gameplayowo na tym, że szli w szczegółowe animacje, przez co poruszanie jest dość toporne, a domyślam się że po 13 latach będą chcieli znacznie zawiesić poprzeczkę.
Używałem ostatnio swojego kilkuletniego już laptopa na WIndows 11. Otwieranie tego panelu z poziomem głośności, bardziej zwieszał system niż odpalanie gierki. Nie mam pojęcia jak można było to tak zwalić
Ja często szybkim krokiem przechodziłem przez jezdnie, żeby zaoszczędzić obu stronom czas. Ale teraz idę normalnie, bo mnie skręca jak widzę dyskusje samochodziarzy w necie, którzy myślą że wszystko powinno być robione pod nich
Zresztą teraz jest taki wybór gier, a technologia poszła tak do przodu, że nawet na integrze, jest masa gier do wyboru
Liczyłem że zainteresowanie gierką będzie się dłużej utrzymywać, a tak po ataku na Superziemie, który byłby fajny gdyby agresorem nie była najnudniejsza frakcja. To nie słyszałem od tego momentu nic przez co miałbym poczucie że coś mnie omija.
Czyli są zapowiedziane albo mmo o których nie wiemy niemal nic,
albo mmo gdzie wypuszczone materiały nie napawają optymizmem.
Faktycznie wizja odrodzenia gatunku
Gra ma działający multiplayer i są ludzie którzy grają do dzisiaj. Kilka osób dziennie można spotkać
Kiedyś ktoś wyliczył, że bardziej efektywne jest pracowanie i kupowanie mikropłatności, niż grindowanie tych napadów
Nie no grafika jest charakterystycznym elementem gry, więc podjęli dobrą decyzję. Trzeba będzie tylko sprawdzić jak bardzo usprawnili tą wydajność tworząc w edytorze największą możliwą bitwę
Ta seria ma w sobie coś, że mimo rozczarowaniem dwójką i kompletnym wynudzeniem się w trójce i tak złapałem hype'a na Veilguarda, mimo że zakulisowe doniesienia nie napawały optymizmem. Jeśli by miała powstawać kolejna część to pewnie bym wyczekiwał
Dodatkowo przy wykupie z informacji których sam ujawnił wynika, że prawicowe narracje były bardziej promowane, jeszcze zanim doszło do wykupu. Więc jak ktoś tu kontroluje informacje to prędzej druga strona
Oczywiście syf w komentarzach. Nie zdajecie sobie sprawy jaką mniejszością jesteście, jeśli chodzi o odbiorców filmów. Filmów Nolana można nie lubić, ale gość ma taką renomę, że masa ludzi może iść ślepo na jego kolejny film, i mają gdzieś jakieś wojenki kulturowe wymyślane przez smutnych ludzi.
Idzcie się lepiej delektować najnowszym filmem Uwe Bolla, bo tylko na takie "ambitne" dzieła zasługujecie XD
To jest zachęcanie do tworzenia gorszych gier. Masę gier można by było udoskonalić, wyrzucając sztuczne wydłużacze. Rozumiem że można się zawieść, że gra była krótka, ale jeśli jedynym powodem zwrócenia gry jest sam fakt że możesz, to zwyczajnie działasz na szkodę developera
Nie mówcie tylko tech brosom, bo będą przerabiać wodę do chłodzenia centrów danych AI
Czemu te azjatyckie gry usługi prześcigają się w wyglądaniu tak generycznie jak tylko się da
Czyli jak na razie produkcja GTA VI ma uzasadniać:
- Podwyższenie cen gier na premierę
- Sprzedawanie pudełek na konsole bez płyty
- Blokowanie contentu w grze za paywallem
Nie ważne jaka będzie jakość samej gry, takie działania będą szkodzić całej branży
Podwyższenie cen steam decka i ogłoszenie ceny steam machine, to zapowiadały. Sony pewnie niedługo też podwyższy ceny
Żeby scalpować sprzęt który i tak już jest za drogi (dzięki AI) to nie wiem co trzeba mieć w głowie
Jasne kupisz jeszcze sobie jakąś konsole czy komputer w opłacalnej cenie, wyprodukowany przed wzrostem popytu na podzespoły. Jak one zostaną wykupione to przez najbliższe pare lat ceny sprzętu będą kosmiczne
Może i nie jest jakkolwiek tani, ale przynajmniej możemy się cieszyć zalaniem internetu AI slopem
Przecież przy obecnym poziomie dyskusji w internecie to granie kobietą jest większym szokiem, niż jakby Kratos miał walczyć mieczem świetlnym z galaktycznym imperium.
Już bardziej różne były starsze god of wary, od tych dwóch ostatnich.
Niestety to jest problem z obecnymi grami MMO. Skupiają się na FOMO a nie na samej społeczności. Wręcz doprowadzają do toksycznych zachowań gdzie jak zostajesz w tyle to jesteś wykluczony ze społeczności.
Dobrze że podają jedną łączną liczbę graczy. Bo ludzie zdecydowanie za bardzo nadużywają danych z steamdb jako argumentu w dyskusji
Cóż niestety gatunek mmo dalej jest opanowany przez napalonych facetow i widać tego efekty
Oj dlatego mam problem z poleceniem gry. Co z tego że mi się dobrze grało jak kolejny update może zepsuć albo stabilność gry, albo pogorszyć ogólny feeling z grania. A nowości to więcej tego samego. Kolejny grind na bronie które może raz użyjesz.
A może po prostu konsekwetnie zmusić social media, do przestrzegania zachowań na swoich platformach? Elon Musk zmienił twittera w platforme dka faszystów, a jedynym pomyslem rządu jest tylko większa inwigilacja obywateli
Słabo mi jak słyszę o tej akcji. Ludzie którzy naprawdę dołożyli swój ciężko zarobiony grosz żeby pomóc, zostali przyćmieni przez firmy które sobie tą wpłatę odliczą od podatku, oraz influencerów którzy po prostu oddali cząstkę tego co dostali od państwa.
Nic się nie zmieni, ale darmowy PR zrobiony
To już jest dedykacja, bo pomijając śledzenie promocji itp, to większość graczy mając nieskończoność kasy kupiła by z max kilka tysięcy, a potem i tak pewnie grali w jakąś gierke f2p
Same show średnie, ale jako adaptacja wypada tragicznie, a po materiałach promocyjnych drugi sezon zapowiada się że będzie znacznie gorzej.
W tym tempie to może za 50 lat survivale będą w końcu dostarczać jakiś fun, a nie będą tylko symulatorem marnowania czasu
Coś kojarzę jeszcze że Bethesda nie wypłaciła Obsidianowi premii, bo gra miała o 0,1 za niską ocenę na metacriticu
Palpatine wrócił bo jak Last jedi próbował czegoś nowego, to po reakcji internetu Disney skulił ogon i próbował się przypodobać rzucając "bezpieczne" wątki do następnego filmu. W rezultacie otrzymaliśmy najbardziej nijaki film z gwiezdnych wojen
Branża gdzie nawet studio które wyda grę przynoszącą bazyliardy dolarów przychodu zwalnia pracowników. Nic dziwnego że chcą zmieniać.
Wytłumaczy ktoś skąd tak duże zainteresowanie gatunkiem survivali? Co kupowałem jakiś hit to okazał się niedorobionym slopem
Błędem było reklamowanie LLMów jako AI, to nie ma nic wspólnego z inteligencją. AI w grach zawsze odnosiło się do zaprogramowania zachowań npc i tak powinno zostać
Ludzie będą narzekać że co chwila produkują remake'i, kolejne nijakie marvele i odgrzewane kotlety, ale jak wychodzi technlogia, która robi to samo tylko jeszcze gorzej, to nagle cud miód i orzeszki
To że nie kupisz sobie gierki bo licencja wygasła to jakaś porażka. Masa świetnych gier znikneła przez to z oficjalnych dystrybucji
Ja rozumiem że newsy muszą być dodawane, ale serio opinia gościa od inwazyjnych systemów inwigilacji?
Tylko niech w następnej części wrócą do bardziej liniowej struktury. Exodus był strasznym zawodem, półotwarty świat tylko mocno rozwodnił gameplay
Coooo gatunek gdzie ludzie dosłownie płacą dodatkowe pieniądze żeby nie grać z innymi ludźmi nie byli przekonani do endgame'owego PVP? No kto to mógł przewidzieć?
Jeszcze jakby to było chociaż ciekawe, a gracze dostali niezbalansowany, niedopracowany gniot
Ehh start-up-y, czyli przepalarka pieniędzy na pomysł który wydaje się fajny, dopóki nie zastanowisz się nad nim dłużej niż 10 sekund
Steam mógłby dać filtr który ukrywa gry wykorzystujące AI. Ukryło by slop zarówno od korpo oraz tych indie devów bez gustu i wyobraźni
I oczywiście syf w komentarzach. Ci sami ludzi którzy stoją po stronie korporacji będą potem narzekać jak gry tracą na jakości nie widząc żadnego powiązania.
Jak zwykle gracze są k*rwa najgorsi
Może pora w koncu obejrzeć. Szanuje decyzje że reżyser, wybrał oryginalną wizję, zamiast robić typowo film pod publikę
Nie chce was martwić, ale w obecnych czasach, gdzie gry są droższe w produkcji, a wydawcy celują w bezpieczniejsze (czyt. nudniejsze) inwestycje. Nie ma co liczyć na przełom lub nawet podtrzymanie gatunku. Z nowych to chyba najbliżej MMO zostają do grania, jakieś gacha genshino podobne gry, jeśli łaskawie dadzą jakieś funkcje coopa i społeczności
Za dzieciaka dwa razy przeszedłem na 100 procent. Teraz pewnie nie wytrzymałbym drewnianego gameplayu xd
Najbardziej przehype'owana gra jaka może być, a ludzie potrafią ją bronić jakby to była kolejna gra od rockstara. Podczas gdy jest masa lepszych gier, na które były nagonki i review bombing o pierdoły
Bez zaskoczenia. Sama gra jest po prostu kopią tego co można zobaczyć w innych grach, tylko gorzej wykonane
Bez tego Olgierd dalej jest okrutną postacią. Brakuje opcji odmówienia mu pomocy, bo alternatywą jest pomaganie odpowiednikowi szatana. Zresztą podobny problem ma quest z Krwawym Baronem
Argument typu "serial rozkręca się po którymś tam sezonie" W czasach gdzie gier jest jeszcze wiecej a gier, a czasu wolnego coraz mniej, ciężko się zmuszać by sprawdzić, czy jakaś gra faktycznie zyskuje w późniejszych etapach
Czyli jednak ta ich super rewolucyjna technologia, to faktycznie po prostu AI slop tylko generowany w czasie rzeczywistym
No błagam, to już mogliby nakładać tekstury prawdziwych twarzy na postacie jak w Max Payne'ie i wyglądało by to 100 razy lepiej
Uwielbiam jak w komentarzach lecą teksty typu "a kto słucha krytyków, mi się i tak podoba". Jakby smakowały wam ptasie odchody też byście się tym chwalili przy każdej okazji?
Nie wiem na co komukolwiek potrzebna taka giga chałupa. Mógłbym mieć wszystkie pieniądze świata, a i tak więcej niż większego mieszkania w mieście, lub domku jednorodzinnego bym nie chciał.
Kolejny raz wychodzi na to, że grupą która najbardziej nienawidzi gier są właśnie gracze
Mhm, kiedy jakiś multiplayer gra usługa, lub gra na robloxie, czy tryb w fortnicie wygrał grę roku?
I jak niby ludzkość miała by walczyć z takim Skynetem. Jak obecnie przeciętny człowiek przegrywa z botami i AI
Pamiętam że przynajmniej w części gier strategicznych jakich grałem miałem opcję ustawienia gry w której grała tylko AI. I było to dużo ciekawsze niż cokolwiek co się w tym czymś dzieje
Przy takim zasyfaniu kodu to niedługo trzeba będzie kupować najlepszy sprzęt, żeby był wstanie obsłużyć aplikacje codziennego użytku
Słusznie niech protestują. Jak razem nie zawalczą o swoje, to nikt tego za nich nie zrobi
Beka z tych komentarzy tutaj. Co jak co ale rzekomym graczom powinno robić znaczenie, czy ktoś wykorzystuje jakąś gówno technologie, przez którą ceny podzespołów podskoczyły kilkukrotnie.
Film który ożywił markę. Nie dość, że to pierwszy film z serii po jedynce, który jest warty obejrzenia. To jeszcze dzięki temu dostaliśmy genialne Killer of Killers i Badlands
Wstawić u siebie grafikę AI to jak nasrać w salonie i się dziwić, że ludzie narzekają na smród.
No ale znajdą się tacy co powiedzą, że ich własność to mogą sobie robić co chcą
Brakuje jakiegoś powiewu świeżości w grze. Coś do czego warto by było ponownie zagrać
Już pomijając że to fejk. To na co komu generator demka technologicznego, gdzie w tym bedzie coś wartego ogrania?
Raz dla testu sobie powyłączałem te animacje, ale tak to dziwnie wyglądało że sobie właczyłem spowrotem
Im więcej słyszę o tej grze, tym bardziej mam obawe że Rockstar tym razem nie dowiezie
No niestety ale popularyzacja darmowych tytułów zrobiła swoje. Za jednego skina w takim Genshinie można by było jakieś porządne duże RPG kupić i ograć.
W sumie zgodnie z intencją oryginalną twórców, którzy nie chcieli jej seksualizować, ale wydawca postanowił inaczej
To wygląda gorzej niż survivale w early accesie, jeszcze do tego używane AI. Zapowiada się scam
Po co brać miliarderów za autorytet, jak to przecież są najbardziej oderwani od ziemii ludzie na świecie
Nawet jeśli faktycznie AI pozwoliło by to 1 człowiekowi zrobić prace za 100. To 100 ludzi daje potencjalnie tyle razy więcej pomysłów, co mimo wszystko w branży gdzie liczy się kreatywność jest mega ważne
"Twoje zgłoszenie zostanie rozpatrzone." Twórcy jakby chcieli to by mogli znacząco ukrócić toksyczność w grze, ale wolą zarabiać na negatywnych emocjach
Miał znaleźć rozwiązanie i znalazł, gdzie problem?
spoiler start
Żartuje jakby co
spoiler stop
- Ślepe podążanie za trendami (jak Concord)
- Robienie gier usług i wpychanie mikropłatności (jak Suicide Squad)
- Pośpieszanie produkcji i crunch
- Zwalnianie doświadczonych ludzi i zespołów
To są powody czemu większość gier AAA wypada obecnie słabo
32 GB powinno na najbliższe lata wystarczyć, zwłaszcza że ciężko teraz będzie podnieść wymagania gier, bo zwyczajnie nie będzie kto miał je kupować.