"Studio Nagoshi ma czas do maja na znalezienie innego sponsora." Łał nie dziwota że obecne gry jakie są każdy widzi, chociaż serię Yakuza bardzo lubię, skoro ich produkcja jest napędzana sponsoringiem. A ja durnowaty myślałem że aby coś powstało musi to mieć inwestora lub jak to mówił pewien były prezydent trzeba zaciągnąć kredyt. No chyba że kogoś stać i posiada własne środki. Chcieliśta Hińczyka bo nie umiejeta gospodarować zasobami to wiadomo co w kubeł i cicho siedzieć. W przeciwieństwie do wielu innych nacji i przedstawicieli wielu branż Hińcziki umieją liczyć.
Trochę pewnie przewartościowali Anante tworzenie konkurencji do GTA pochłania wiele a jeszcze marketing dobry nie wystartował Ananta stała się strategicznym tytułem dla netease i olewają inne
Jeżeli chiński gigant to panstwowy. Jak państwowy to oczywiście że zamknie japońska grę o yakuzie. To polityczne a nie biznesowe.