Raz dla testu sobie powyłączałem te animacje, ale tak to dziwnie wyglądało że sobie właczyłem spowrotem
W sumie tu błędna przyczyna została podana - zwolniony UI w Win 11 wynika z tego, że na UI z Win 10 (dla zachowania pełnej kompatybilności) jest nakładany interfejs Win 11 napisany w XAML.
Natomiast nie rozumiem szczególnie tego fragmentu: "Karta graficzna potrzebuje jednak czasu na „rozruch” - przecież to jest jakaś totalna głupota w czasach, gdy GPU są wielokrotnie szybsze i wydajniejsze od CPU, a ich działanie opiera się na nieporównywalnie większej ilości wątków na raz.
Jak to nie ma? Steam normalnie ma swojego Protona, dobre 90% gier odpalisz na SD czy stacjonarne z Linuksrm. Od dobrych 8 miesięcy siedzę tylko na Ubuntu, w tym tygodniu pierwszy raz odpaliłem Win11 żeby pograć w zmodowanego Icewind Dale 2 EE.
Oczywiscie do paru rzeczy trzeba się przyzwyczaić, bo Linux to nie windows i pewne rzeczy działają inaczej, ale można się przyzwyczaić. Za to jeśli chcesz dostosować system do siebie, to Linux nie ma sobie równych.
Jest chyba nawet jakaś integracja Heroic'a z NexusMods.
Tymczasem to bardzo kiepski system. Co gorsza nie mogę na nim odpalić niektórych gier działających bezproblemowo na w10. W sumie poczekam z 2-3 lata i wrócę gdy w12 wyjdzie.
Kosmetyka. Dla nas znaczenie mają gry. A tu windows 10 przegrywa od dłuższego czasu w wielu testach
h t t p s ://www.linuxmint.com/
Winslop 11 działa powoli (nawet na dobrym sprzęcie) bo to jest generalnie dziadostwo...
Rozważania tego typu jak powyżej to tak jakby stwierdzić, że zrzucając trabanta z wystarczająco wysokiego klifu rozwiąże się jego problemy z prędkością maksymalną i przyśpieszeniem - niby tak, ale jednak nie.
"Można to porównać do wyścigu samochodu z rowerem: na długim dystansie auto będzie szybsze, ale na odcinku 50 metrów rowerzysta dotrze do celu, zanim kierowca zdąży w ogóle ruszyć."
Chyba chodziło wam o parowóz.
Powiedziałbym że problemem WIn11 są ludzie, którzy ten system zaprojektowali i się nim zajmują.
Miałem 11 ale wróciłem do 10 o ile przywróciłem wygląd startu z 10 to za Chiny nie mogłem zmienić tych paskudnych ikon z 11 na 10.
I zwróć uwagę, że kiedyś mieliśmy ikonę "Mój komputer", a teraz została zmieniona na "Ten komputer" :P
Zróbcie sobie czystą instalację z oficjalnego obrazu W11 przy pomocy ustawień polityki grupowej. Stosuje się ją w firmach i jest to wbudowane narzędie Microsoftu. Działą od wersji Pro wzwyż. Do pendraive z obrazem instalki dorzuca się po prostu plik konfiguracyjny, który mówi instalatorowi jakie funkcje może zainstalować, a jakich nie. Więc można się pozbyć: domyślnego szyfrowania dysku BitLockerem (spowalnia dysk o jakieś 10%, zbędny w stacjonarkach), całej telemetrii, copilota; można wywalić domyślne aplikacje systemu, z których i tak nie będziemy korzystać (np Edge, Mapy, Kontakty, Teams itd.) itp. Dzięki takiej instalacji można nadal tworzyć administratora na koncie lokalnym oraz ominąć wymagania TPM.
Dla zainteresowanych - proszę sobie wyszukać: autounattend win 11 setup
Jest również stronka, która generuje nam plik autounattend.xml na podstawie formularza, gdzie możemy sobie wybrać wszystkie ustawienia, o których pisałem wyżej (plik jest tekstowy, w formacie xml, więc każdy może sobie zobaczyć co jest w środku).
Polecam, W11 bez tego całego syfu od MS i z kontem lokalnym nadaje się jeszcze do użytku i śmiga aż miło.
Ja już używam dualboota z Fedorą 43 i powiem Wam, że granie na linuxie to przyszłość :)
Zapisałem sobie i zobaczymy czy się sprawdzi do 5 lat, bo mam wątpliwości. O tym, że świat przejdzie wkrótce na Linuxa słyszę od 20 lat. IMHO dopóki Windowsy będą standardem w szkołach, to długo się to nie zmieni.
Ale Bardzo fajne porady tutaj dałeś. Tylko bardziej dla geeków
A co do moich porad odnośnie instalacji W11, to wbrew pozorom ograniczają się do przeklikania formularza i wrzucenia pliku na pendrive ;) są poradniki na yt.
Linuks to syf. Ciągle coś nie działa ciągle jakieś problemy. Jakieś gówniane odpowiedniki programów typu gimp.
Na początek wypadałoby zmienić sobie w rejestrze
HKEY_CURRENT_USER\Control Panel\Desktop klucz MenuShowDelay na 0
Domyślnie jest ustawione na 400, prawdopodobnie chodzi o opóźnienie w milisekundach :)