Zabrać dostępy do każdego modelu AI i pozamykać wszystkie subskrypcje to chyba proste.
Zapomniałeś dodać jeszcze tych lemingowskich bredni o jakiejś bańce.
Studia deweloperskie które pracują między innymi nad grami mają dostęp do narzędzi AI które nie są dostępne dla zwykłego użytkownika więc nie ma ich w żadnych subskrypcjach.
Tylko kto będzie z tych generatorów korzystał, jak będą dużo gorsze od obecnych rozwiązań. Silniki do gier to bardzo skomplikowane oprogramowanie, nie bardzo bez "kopiuj wklej" jesteś w stanie wytworzyć ekwiwalent takiego oprogramowania z pełnym wsparciem i innymi tego typu sprawami, niezbędnymi w tworzeniu takich rzeczy... Bo do każdego takiego wygenerowanego silnika przydałby się wygenerowany człowiek, który potrafiłby go obsługiwać, a nie musiał sie go uczyć... No niestety mrzonki o tym, że AI wszystko wygeneruje i to będzie na znośnym poziomie, czyli takim, za który ktokolwiek chciałby płacić, pozostają mrzonkami i bardzo wiele wody musiałoby upłynąć na rozwoju tego typu narzędzi, żeby to miało sens... Tylko nie ma sensu, bo nikt nie ma interesu, byś Ty sobie mógł generować program, który on sobie może wygenerować i Ci sprzedać... Pomijając moc zutylizowaną na tak wielkie przedsięwzięcie, gdyby to nie było zwykłe kopiuj wklej... Silniki do gier powstają przez dziesięciolecia... prosty LLM Ci tego nie zrobi w chwilę.
Spokojnie, żeby te narzędzia były rentowne ich cena będzie musiała wzrosnąć do tego poziomu, że liczba Januszy chętnych, że może da to 10% większą efektywność się zmniejszy...
Prawda, ale na polskim poletku i bez AI była w tym zakresie niezła patologia. Typu poszukiwanie stażysty na stanowisko gameplay designer, minimum 1 rok doświadczenia i 1 projekt komercyjny na koncie... Próg wejścia do polskiego game devu, przynajmniej polegając na publicznych ogłoszeniach, a nie "kolega, kolegi", od dawna jest absurdalne wysoki, bo praktycznie wszędzie wymagają doświadczenia podpartego stażem pracy i ukończonymi projektami.
Akurat przy uczeniu się gamedevu AI jest nieoceniona, szczególnie w Polsce, bo dużo łatwiej przeszukuje się informacji w naszym ojczystym języku/tłumaczy. Banieczka AI chyli się ku końcowi. Jak skończy się giełdowe eldorado w USA, to sens przepompowywania kasy z firmy do firmy, żeby pokazać rosnące przychody przestanie mieć sens.
Obecnie gigantyczne korpo amerykańskie idące dumnie z AI na sztandarach to przyszli bankruci przy obecnej rozrzutności. Oprócz Nvidii, ona zarabia. Cała reszta to polega na generowaniu coraz większych przychodów, wypuszczaniu akcji w rynek na podstawie wydumanego PRu jak to za chwile wszystko się zmieni i że mają już jakieś ekstra technologię, które już tuż tuż będą super... I że rosną przychody z branży AI.
Takiemu np. Microsoftowi na pewno rosną przychody z AI. OpenAI zainwestowała 18mld dolarów w infrastrukturę chmurową Microsoftu. Szkoda, że wcześniej Microsoft wpłacił na OpenAI 23mld dolarów... Więc ma przychód wygenerowany za własne pieniądze z innych działów...