Biorąc pod uwagę jaki skok jakościowy z postaciami był w RDR2 w porównaniu do GTA 5 to pewnie będzie bardzo spoko.
Co do zakończenia to imo też powinny być 3 i wsm. tyle by wystarczyło. Oboje przeżywają i po jednym na śmierć któregoś z nich. Nie byłoby to przynajmniej liniową historią tylko mogliby dodać wybory wpływające na kolejne wydarzenia w grze itd.