Hehehe to jak z wąsikowatymi i porębajłanymi Ludologami. Ktokolwiek napisze o jakiejś grze opinię inną niż oni od razu muszą jakiś bóldupiasty filmik na tę osobę zrobić gdzie ją "punktują" na podobnej zasadzie co, "nie jestem rasistą ale czarni..." xD
Argument typu "serial rozkręca się po którymś tam sezonie" W czasach gdzie gier jest jeszcze wiecej a gier, a czasu wolnego coraz mniej, ciężko się zmuszać by sprawdzić, czy jakaś gra faktycznie zyskuje w późniejszych etapach