Oczywiście, że nie powstanie, a BioWare już nigdy nie stworzy dobrej gry, takie coś można samemu bardzo łatwo wywnioskować.
No i niech nie powstaje. Ostatnia cześć to lewackie gówno, więc lepiej że nie będzie więcej części.
Bądźmy realistami, mrocznego crpg drużynowego z ciekawą fabułą i zadaniami poboczni, dopracowanego bioware dzisiaj nie jest wstanie zrobić i tyle 🤷
A ja sobie teraz ogrywam Inkwizycję, i mogli by dla mnie zrobić taką samą grę, na tym samym silniku, ba, nawet z tymi samymi wadami. To samo zresztą mogę powiedzieć o Origins. Niestety the bille z EA regularnie sabotują te gry: przy DA2 chcieli zamknąć rok fiskalny jakimś gorącym tytułem, więc porzucili DA2, ekipa zaczęła robić Przebudzenie, a potem, zonk, na DA2 zostało 18 miesięcy (kiedy na Origins mieli kilka lat). Potem przy Inkwizycji EA sobie zażyczyło, że ma być na ich silniku, który nie nadawał się do RPG - w wywiadach z twórcami opisywali, że musieli nawet system zapisu gry zaprojektować. Najgorszy sort chciwych śmieci przekonanych o wartości własnych pomysłów
A ja sobie teraz ogrywam Inkwizycję, i mogli by dla mnie zrobić taką samą grę, na tym samym silniku, ba, nawet z tymi samymi wadami. To samo zresztą mogę powiedzieć o Origins. Niestety the bille z EA regularnie sabotują te gry: przy DA2 chcieli zamknąć rok fiskalny jakimś gorącym tytułem, więc porzucili DA2, ekipa zaczęła robić Przebudzenie, a potem, zonk, na DA2 zostało 18 miesięcy (kiedy na Origins mieli kilka lat). Potem przy Inkwizycji EA sobie zażyczyło, że ma być na ich silniku, który nie nadawał się do RPG - w wywiadach z twórcami opisywali, że musieli nawet system zapisu gry zaprojektować. Najgorszy sort chciwych śmieci przekonanych o wartości własnych pomysłów
spoiler start
meredith
spoiler stop
pojawił się całkowicie z tyłka nathaniel howe, żadnych dialogów ani nic, po prostu stał i strzelał xD
wiecej she/they troglodytow w grze. na pewno ludzie kupia. i najlepiej niech trans bez zadnej napisanej ksiazki bedzie glownym liderem fabuly i tekstow. co moze pojsc nie tak.
Oczywiście, że nie powstanie, a BioWare już nigdy nie stworzy dobrej gry, takie coś można samemu bardzo łatwo wywnioskować.
tytuł mimo iż najsłabszy z serii na pewno nie zasłużył na oceny poniżej 5/10. Misje z Taash jak mówi że jest niezrównoważona psychicznie można całkowicie pominąć. Mi się udało więc ten woke tak mnie nie dobijał. Gierka na prawdę wiele rzeczy robi dobrze, miała świetną optymalizację i zero błędów. Skończyłem w 74h i bawiłem się na prawdę dobrze mimo iż w głowie ciągle miałem że to już niestety nie jest Dragon Age tylko przeciętny akcyjniak do czilerki z padem na kanapie.
Czy chciałbym kontynuację tej właśnie gry? Nie, bo fabuła mimo iż zjadliwa to zakończona w taki sposób że całe uniwersum można wyrzucić do śmieci.
Czy chciałbym zobaczyć świat na setki lat przed jedynką? Oczywiście że tak :D (ale już bez tej całej poprawności). Seria jak i całe uniwersum nie zasługuje na śmierć. Gdybym miał pierdyliard bryłek rudy to bym założył własne studio i to wykupił XD.
No ale mam nadzieje, że postacie i scenariusz wynagrodzą mi te katusze wizualne tutaj masz ruletkę, wszystko zależy od twoich oczekiwań i upodobań. Jak dla mnie mogło być lepiej ale mi się tam nawet podobało. Coś jak średnie w smaku piwo, dobrze schłodzone zawsze dostaje +10 :D
Jak patrzę na ten obrazek z newsa to może lepiej żeby już nie powstał 😅
No i niech nie powstaje. Ostatnia cześć to lewackie gówno, więc lepiej że nie będzie więcej części.
Bądźmy realistami, mrocznego crpg drużynowego z ciekawą fabułą i zadaniami poboczni, dopracowanego bioware dzisiaj nie jest wstanie zrobić i tyle 🤷
Dopóki nie zrozumieją, że gry się robi pod konkretną grupę odbiorczą, to nie odniosą sukcesu, bo wolą gry robić pod ideologię. Jak widać tęczowi są tylko głośni, ale gdy przychodzi do kupowania, to wychodzi że tak naprawdę mało kto z nich gra w RPGi. Mogli zrobić grę dla fanów Origins, ale wybrali inaczej. No cóż, trudno.
Na przestrzeni lat seria miała wiele problemów i nieudanych rozwiązań, czasem z winy samych deweloperów czasem nie, no ale po komentarzach już wiadomo co ją pogrążyło: zaimki i demon łołk.
Że też tym indolentom umysłowym nie nudzi się wypisywanie przez lata ciągle tego samego nonsensu i wojowanie z mitycznym łołk.
To już naprawdę trzeba nie mieć nic mądrego to powiedzenia i ciągle klepać te same formułki z jakiegoś podręcznika młodego prawaka czy innej książeczki przeznaczonej dla tych mniej bystrych zwolenników prawej strony.
Cud, że żaden jeszcze nie zaprezentował wybitnego żartu pod postacią LGBTRTVAGD - śmieszy tak samo od dwóch dekad.
Bioware nie jest w stanie zrobić dobrej gry nawet jakby ich życia od tego zależały
Przeszedłem to dziadostwo właśnie by w takich momentach jak ten móc napisać że Dragon Ejdża na strzępy rozwalili przede wszystkim scenarzyści i projektanci.
Dragon Age to seria zabita przez korporacyjną politykę. Od początku każdy sequel był próbą wykorzystania marki przy stopniowym odrzucaniu jej tożsamości. Dragon Age Origins miał być powrotem do klasycznych RPGów w mrocznym fantasy jednak od dwójki każda odsłona była coraz mniej klasyczna i coraz mniej mroczna. Ostatnia część już w prawie niczym nie przypominała pierwowzoru to też oczywiste było, że całą markę czeka śmierć, co najwyraźniej było przesądzone w momencie przejęcia BioWare przez EA.