Jesli postawią na realizm rodem z RDR to tylko lepiej. Od gry odbiją się największe debile.
System reputacji w GTA brzmi jak potężny zabijacz dobrej zabawy. W RDR to rozumiem, ale w serii która od zawsze słynie z "rozjeżdżania przechodniów", sygnalizowanie graczowi, że robi coś nieodpowiedniego to nieporozumienie. Nawet nie chodzi mi o celowe robienie rozpierduchy, ale np. jak uciekam przed policją to mam uważać żeby przypadkiem kogoś nie rozjechać na ulicy, żeby mi czasem jakiś pasek reputacji nie spadł? xD
Tak, wiem, że można grać jako ten zły, ale gdy takie systemy są w grach dostępne to zazwyczaj są tak zrobione, że większość i tak wybierze ścieżkę "dobra".
Już widzę, że kolejny symulator zapinania rozporka po sikaniu z tego robią, nie wiem, czy im się tak dobrze wydaje, że fani RDR i GTA to tak tożsamy target
To będzie wspaniała gierka. Cała zimę w niej spędzę i nawet nie trzeba będzie się lepiej ubierać.
Na szczęście takich ludzi jak on z nastawieniem do życia jest mniejszość inaczej świat by dziwnie wyglądał delikatnie mówiąc.
Oby jak najwięcej elementów symulacyjnych z RDR 2 i będę zadowolony. Zamiast tego głupkowatego koła wyboru, gdzie chłop wyciąga bazooke z tylka, mogliby wprowadzić funkcjonalne bagaźniki oraz torby na ukryty karabin. A w majtach by trzymał tylko małą jednoręczną pukawkę.
Oprócz tego funkcjonalna siłownia, basen, knajpy, Bary itd. i będzie można w to nawet sensownie pograć.
Zamiast tego głupkowatego koła wyboru, gdzie chłop wyciąga bazooke z tylka
Będziesz strzelał z M4, aż przyleci helikopter, to będziesz leciał do auta po bazukę na koniec ulicy; super rozwiązanie, doprawdy
Oprócz tego funkcjonalna siłownia, basen, knajpy, Bary itd
Przecież to jest od San Andreas
No i właśnie fajnie, będą realne emocje, czy się uda dobiec czy nie do bagażnika. A nie zblazowane zmiany broni w kolku i strzelanie w każdą stronę
Widać że fundamentem tej gry są zaawansowane mechaniki z RDR 2. Więc może nie będzie to nic nowego dla gier Rockstara, ale będzie nowe dla gier z serii GTA (a pewnie i tak je udoskonalą, dając może coś nowego, w końcu nie wszystko z RDR można przenieść do GTA). Opiekę nad koniem zastąpi nam opieka nad autem, a samo auto wydaje się mieć ciężar i lekką trudność w prowadzeniu, a nie kartonową lekkość jak przy ostatniej części. Generalnie ta minuta z atakującym Jasonem pobudza wyobraźnię. Tylko czekać na to co zechcą nam pokazać w oficjalnych materiałach.
Znaczy się ktoś wierzy że te przecieki są prawdziwe? Chociaż, skoro usuwają... Ciekawe, co się ostatecznie potwierdzi
"po zabiciu NPC pojawia się ikona diabła, co sugeruje powrót systemu reputacji na wzór Honor System z RDR2."
Jeżeli się potwierdzi to niezły ficzer. Zawsze myślałem, że rzezie niewiniątek na miarę Prototype i sprawdzanie reakcji służb to jedna z ciekawszych rzeczy w GTA. Nie wiem, jaka będzie frajda z latania myśliwcem, jeżeli nie będzie można bez konsekwencji poza questami ustrzelić sobie jakichś aut stojących akurat w korku. Albo z jeżdżenia czołgiem. Albo z miniguna
Jak dla mnie, to na siłę próbują jakieś symulacyjne elementy wprowadzać. Właśnie to co najlepsze było w GTA, czyli np. robienie totalnej rzeźni na mieście, w wolnym czasie od misji, nie ponosząc żadnych konsekwencji, to było to co lubiłem. A teraz prawdopodobnie nie będzie można czegoś takiego zrobić, ponieważ wprowadzą jakąś niepotrzebną reputację. Tak samo zwiedzanie mapy. Nie powinno być czegoś takiego, jak paliwo w tej serii, od tego są serwery role play, albo chociaż możliwość wyłączenia tych elementów, aby każdy był zadowolony, po co na siłę komplikować coś, co wcześniej się sprawdzało i sprzedawało.
Ale to się jeszcze zobaczy, bo na razie to wszystko są sugestie, bez potwierdzonej informacji. Równie dobrze może się okazać, że w ogóle nie będzie tego co tu przeczytaliśmy, co wielokrotnie się już zdarzało.
Najlepiej tak napisać, zero konstruktywnej krytyki, a napisanie nic nie wnoszącego komentarza. Jak będę chciał, to będę grał w GTA V, tak jak we wszystkie inne części które posiadam. Tylko, że post jest o GTA VI, i każdy ma prawo tutaj napisać, co myśli na dany temat.
System reputacji w GTA brzmi jak potężny zabijacz dobrej zabawy. W RDR to rozumiem, ale w serii która od zawsze słynie z "rozjeżdżania przechodniów", sygnalizowanie graczowi, że robi coś nieodpowiedniego to nieporozumienie. Nawet nie chodzi mi o celowe robienie rozpierduchy, ale np. jak uciekam przed policją to mam uważać żeby przypadkiem kogoś nie rozjechać na ulicy, żeby mi czasem jakiś pasek reputacji nie spadł? xD
Tak, wiem, że można grać jako ten zły, ale gdy takie systemy są w grach dostępne to zazwyczaj są tak zrobione, że większość i tak wybierze ścieżkę "dobra".
Kurczę, mam nadzieję, że gra utrzyma chociaż trochę klimat Vice City. Grałem w VC praktycznie od premiery, jest to do dzisiaj jak dla mnie najlepsza gra z serii, pewnie dlatego, że to już nostalgia, jak się grało w to będąc jeszcze dzieckiem. Fajnie byłoby zobaczyć jakieś postacie z tamtej części. Pewnie będzie jak w przypadku GTA V, że będą co najwyżej jakieś lekkie nawiązania, aby tych gier nie łączyć ze sobą, a szkoda, bo fajnie byłoby zobaczyć np. Tommiego już na emeryturze, mówiącego nowemu bohaterowi, jak to kiedyś było, może dając mu jakieś rady, ale to marzenie ściętej głowy 😅
Fajnie że tyle dodają, ale pewne rzeczy mi do GTA nie pasują. RDR a GTA to dwa odmienne światy, i już system honoru w tej grze totalnie nie pasuje, i mam nadzieję że będzie go można wyłączyć. A jeśli animacje są takie same jak w RDR 2 no to trochę słabo. W sensie one były dobre, ale oczekiwałbym, że jednak je poprawią.
Wy i te wasze wycieki siuśków z majtek hahahahaha i na każdej stronie teraz jest wyciek ? serio, to nie jest wyciek tylko specjalnie to zrobili bo wszystkie strony mają to samo
Mnie się taki kierunek podoba, bo ja bardzo lubię te elementy symulacyjne w RDR2.
Zastanawia mnie tylko, jak będzie funkcjonować paliwo w aucie. Niektórzy pewnie pamiętają, że identyczny system miała pierwsza i druga Mafia, tylko tam było to trochę "martwe", bo gracz zmieniał pojazdy tak często (poza tym paliwo było automatycznie uzupełniane między misjami), że opróżnienie baku w czasie normalnego gameplayu nie było to realnym zagrożeniem. W GTA zawsze było podobnie, to znaczy częstotliwość wymiany aut zawsze była wysoka, więc ciekawi mnie, czy wprowadzą jakaś mechanikę, która wymusi na graczu tankowanie, zamiast "po prostu ukradnę sobie inny pojazd".
Moim zdaniem sprawdziłaby się tu mechanika z Mafii 2, gdzie kradzież pojazdu na oczach policjanta dawała mu status "kradziony", co automatycznie uruchamiało pościg za nami, jeżeli tylko znaleźliśmy się w zasięgu wzroku stróżów prawa. Tutaj mogłoby to działać podobnie, z tym że status "kradziony" mógłby być nadawany zawsze wtedy, gdy kradzież nastąpiła przy świadkach. Coś takiego by sprawiło, że wymiana aut jest nawet bardziej uciążliwa i po prostu opłaca się tankować, żeby zaoszczędzić sobie czasu i nerwów.
Alternatywna opcja to bagażnik i rzeczy osobiste lub "zżycie się" z autem (na wzór więzi z koniem z RDR2), które sprawiają, że kradziony samochód jest zawsze gorszy od naszego własnego.
Dla mnie, o ile RDR2 jest fabularnie naprawdę dobrą grą, tak wiele mechanik było dla mnie naprawdę męczących i uciążliwych, z czego większości nie dało się wyłączyć lub zmienić. Dla mnie te wszystkie elementy, które wymieniłeś, i są podane w artykule powinny być wyłącznie opcjonalne, np. za pomocą jakiegoś suwaka w ustawieniach. Mogliby zrobić tak, aby wszystkim dogodzić, ale pewnie tak się nie stanie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Być może na przestrzeni roku coś się zmieniło, i jakieś mechaniki będą wyglądały inaczej, niż to co zobaczyliśmy.
Przy czym zgaduję, że te mechaniki będą i tak o wiele mniej zauważalne i uciążliwe (dla niektórych) niż w RDR2, bo jednak cywilizacja na wyciągnięcie ręki sporo upraszcza. Wszędzie możesz się dostać szybciej, bo masz auto, do tego istnieje stała łączność ze światem, gdziekolwiek jesteś (więc pewnie wezwanie lawety stanie się możliwe, gdyby zabrakło ci benzyny). Poza tym masz restauracje, fast foody, bary, sklepy z ubraniami czy bronią i amunicją, szpitale itd. Pewnie nawet samo zarabianie gotówki stanie się płynniejsze i nie będzie tego efektu dziadowania przez pierwsze godziny, a potem pływania w metaforycznym basenie z forsą, na co cierpiało i GTA V i RDR2. Dzięki temu zdobywanie rzeczy w razie potrzeby zapewne nie będzie wielkim problemem, po prostu robisz szybkie zakupy i grasz dalej.
Same plusy, zero minusów jak na teraz... :D (oczywisty to brak płyty)
Mi realistyczne mechaniki pasują, mimo że chciałbym powroty większego luzu jak w generacji 3D wiem że to sie stać nie mogło bo generqcja hd jest stała w rozkroku między realizem a byciem mniej poważnym, i to imo działało na niekorzyść mimo że IV bardzo lubie. Większy realizm to imo kolejny krok, a np w rdr2 mimo tych realistycznych mechanik one nie przeszkadzały, nie musiał człowiek sie uparcie na tym skupiać, pewnie tu też tak będzie.
Jeśli te informacje będą prawdziwe, to Szóstka będzie miała u mnie bardzo duży plus względem poprzedniej części. Lubię takie urozmaicenia rozgrywki, bo ja chętnie bym tankował pojazd w takim San Andreas jeżdżąc po drogach poza miastem gdzie można było spotkać stacje benzynowe. Fajnym smakiem by było również to żeby w końcu własny samochód nie znikał i zawsze był tam gdzie go porzuciliśmy w takim, a takim stanie. Coś podobnego jak było w Mafii, bo nie pamiętam jak było w Piątce. Ale pozostałe odsłony z Czwórką na czele to niestety własna ulubiona fura była tylko fajna do zabawy gdy nie wypełniało się misji, bo co z tego jak pojechałeś własnym wozem na misję jak po przerywniku już jej nie było i trzeba było kraść coś losowego...
Jesli postawią na realizm rodem z RDR to tylko lepiej. Od gry odbiją się największe debile.
juz widze te ~~ 20 fps na ps5 cpu przy tej ilości i symulacji tłumu
poza tym to nawet ci nie psiocze na samo gta, tylko na mozliwosci konsol i fakt ze w 2026 , gdzie konsola teraz podchodzi pod 4k nadal trzeba bedzie grac w nowy tytul w 30 fps
Cieszę się że jak w Rdr 2 idą w realizm. Rozgrywka arcade poszła w odstawkę i dobrze. Mam 34 lata, nie 15. Juz arcade mnie nie bawi. Może bawi maluchów z fortnite czy Fifa. Ale już nie w grach Rockstar Games. GTA 6 w końcu będzie grą dla dorosłych, a nie dzieciaczków. Chwała Rockstarowi za to bo od dziecka marzyłem o realistycznym GTA... Za 8 dni jeszcze pokaz na Netfliksie. Nie mogę się doczekać.
Kurcze ile narzekania w komentach, przecież to co jest wymienione w artykule to są same fajne rzeczy, no może poza tankowaniem:)
Z resztą na bank będzie mod, który sprawia, że masz cały czas bak na ful.
Najważniejsze aby gra była bardziej jak GTA IV i RDR2 a mniej jak GTA V.
Samochód to przecież taki współczesny kucyk więc trzeba go karmić, głaskać i szczotkować xD
Co do tankowania to jestem na nie. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie mega często tankować pojazdów. Reszta wygląda bardzo fajnie, ale też dużo zależy od tego, czy ten leak jest faktycznie z 2023 roku czy z zeszłego roku.