Nie lubią produkty, które nigdy nie psują się. 😈
P.S. Intel i NVIDIA mieli pecha, bo procesory 13 i 14 gen i wtyczki do karty graficzne się psują o wiele za wcześnie niż planowano. (sarkazm) 😈
Dlatego nigdy nie lubię eventy w grach usługi ze względu na absurdalne grindy i marnowanie dużo czasu i ... pieniędzy. Gram tylko dla przyjemności i przygody, a nie dla jak najwięcej nagrody.
Jeżeli gra będzie tak dobra, urokliwa i wyjątkowa, to później czy prędzej zdobędzie większy rozgłosu, podobnie jak Vampire Survivors czy Binding of Isaac.
Widocznie ich gra nie jest aż tak wyjątkowa, by zasługiwać na uwagi większości graczy, a co dopiero kasa. Mimo wszystko, brawa dla twórcy Paddle, że nie będą dodać zbędne zawartości, ani wydłużyć rozgrywki sztucznie zupełnie na siłę.
Płyty są likwidowane tylko dlatego, że są sprzedawane na rynku wtórny i każdy może kupić za niecałe 50 zł (tak jak ja kupiłem 95% gry dla PS3 i PS4).
NIENAWIDZĄ RYNEK WTÓRNY!
Obejrzałem trailer i to kompletnie mnie nie interesuje. Szkoda mi czasu. Dodany do IGNORUJ. 🙄
- czy kosztuje tanio np. promocja 90%,
- czy jest wolny od DRM?
Jeśli tak, to jest całkiem wygodna opcja dla niektórzy, bo można mieć 100-1000 różnych gier na tylko jednym dysku HDD, albo jak ktoś woli biblioteka "w chmurze". Jak ktoś ma ponad 1000 gry pudełkowe, to masz pojęcia, ile miejsce zabierze w małym pokoju? Nie każdy ma taką możliwość, by zbierać gry pudełkowe w takiej ilości i trzymać go (czasami rodzina na to nie pozwalają, bo lubią utrzymanie porządek w stylu minimalizm). Wszystko ma swoje zalety i wady.
P.S. Kocham gry pudełkowe i wolałbym, by gracze zawsze mają jakiś wybór - cyfrowa czy pudełkowa. Nie lubię gry cyfrowe nałożone DRM i połączone z serwery.
Może to lepiej. To dobrze, że podjęli taką decyzję.
Szkoda czasu i kasy na PS4. W końcu mamy PlayStation 5, co posiada też wsteczne kompatybilności dla gier PS4.
Tak jak pisał DexteR_66, CD-Projekt nie bez powodu zrezygnowali z wydania DLC dla Cyberpunk 2077 na PS4, bo to ich przerasta. Cóż, nie można mieć wszystkiego.
Tak, to jest prawda. Kupiłem 95% gry po 50 zł na Allegro po tym, jak kupiłem PS3 i PS4 za niskie ceny po tylu latach. Tylko kilku gry kupiłem za pełne ceny.
Niestety to jest główny powód, dlaczego Sony dąży do likwidowanie płyt, a wraz z tym rynek wtórny. Oni widzą rynek wtórny tak samo zło co piractwo.
Zastanawiam się, czy to jest przyczyna, że wtyczki 12VHPWR na GPU się spalają, a wtyczki na zasilanie już nie? Ciekawe...
Czekam na dzień, gdzie NVIDIA zostanie wezwany do sądu za CELOWE wprowadzenie klientów w błąd (tak, to jest przestępstwo!).
Co nie znaczy, że jest to zła gra. Na STEAM są mnóstwo gry, więc South of Midnight nie ma lekko na tle konkurencji.
Deweloper ma rację, że faktycznie nic nie wiemy, kto tam został, a kto stracił prace. Nie mamy na razie dokładne informacji na ten temat.
Wiadomo, że od bardzo dawna każdy komputer ma ukryty identyfikator. Też mi odkrycie.
Po co podajesz spoiler na forum od razu bez użycia opcji "ukryj spoiler"? Jeszcze nie grałem w Pragmatę, a teraz zepsujesz mi trochę niespodzianki w odkrywaniu świata. 😡
Czerpię przyjemności nie tylko z poznanie fabuły, ale też odkrywanie świata podczas eksploracji.
Macie rację, że multi w Doom jest rzeczywiście słaby. Ja gram w serii Doom głównie dla single, a nawet dla mody.
Pozdrawiam i miłego grania! 🖐️
Poza tym, wielu graczy grają w Doom Eternal dla multi, nie dla single. Stąd te liczby. W końcu ostatni Doom jest bardziej nastawiony na single i dlatego ma najwięcej ilość etapów niż 2 poprzednie Doom. Mylę się?
Jak zwykle, korporacje patrzą tylko na wyłącznie statystyki i zyski, a nie patrzą na gry, jakie są dobre. Taki jest świat biznesu i kapitalizm, niestety.
A wybór konsola PS5 bez napędu Blu-ray nic nie mówi? To jest zapowiedź przed tym, co miało nadejść.
Wiedziałem, że tak się stanie, ale miałem złudne nadzieję, że jednak się myliłem. Niestety. To było do przewidzenia.
Nadal mogą sprzedawać gry cyfrowe, bo oni też się zajmują. Sony nadal sprzedaje gry pudełkowe, ale bez płyt, tylko kody w środku.
Po prostu nie będą zarabiać na gry używane (kup taniej i sprzedaj drożej) i zmniejszy to dochodu. To ich bardzo boli.
Wracaj do KRÓTKIE gry akcji typu Call of Duty i filmowość, a nie będziesz się nudził na powtarzalne czynności.
2004 a 2026 to są dwie, różne światy. To pokazuje, jak przez ten czas Internet i społeczności graczy się zmieniły.
No, konsoli do gier to dla WIĘKSZOŚCI graczy w Europie i USA najważniejsze platformy do gier. PC to była dla niektórzy drugorzędna sprawa, dopóki nie zyskał większej popularność dzięki STEAM i większe biblioteki gier.
Oczywiście, że będą walczyć, bo mają w tym interesie.
Jak nie mogą sprzedawać gry pudełkowe, to tracą na tym. Nie będą zarabiać na używane gry.
Mimo to sieć przez wiele lat była jednym z najważniejszych miejsc zakupu i odsprzedaży używanych gier w Wielkiej Brytanii.
Nie tylko to.
Dostałem również e-mail o treści:
"Cześć ...
Od lipca 2027 roku sklep PlayStation®Store zostanie zamknięty na PS3® i PS Vita w Twoim regionie."
Czyli mamy tylko rok na zakup gry cyfrowe dla PS3 i PS Vita, potem nie będzie już to możliwe.
Pomyśleć, że są ludzie na forum, co cieszyli się, że Microsoft wykupował sporo firmy, bo to dobre dla twórców gier. Ale rzeczywistość pokazał zupełnie inaczej i po raz kolejny dał bardzo mocny klapsa prosto w twarz graczy. 😶
Wiedziałem, że później czy prędzej tak się stanie, co nieunikniony. Wybór PS5 bez napędu Blu-ray to był tylko zapowiedź przed tym, co miało nadejść. Nie wiedziałem tylko, kiedy to będzie. Teraz już wiem.
Teraz stracę kolejny powód, by kupić PlayStation 6. Wolę PC, bo można kupić gry taniej.
Niestety taka decyzja Sony to była jedna z najgorszych wiadomości, jakie czytałem w moim życiu.
Gracze PlayStation zaczynają migracje na PC
Witajcie w naszym gronie PC! Witamy was z otwartymi ramionami! 😊
Co prawda na PC są tylko gry cyfrowe, ale za to są dużo lepsze promocji, mnóstwo darmówki (od Epic Games, GOG, STEAM), mody, spolszczenie lub inne tłumaczenie, DARMOWE multi, oraz mnóstwo korzyści. No, sklep GOG oferuje mnóstwo gry w trybie DRM-free. Po prostu PC oferuje dużo więcej, czego Sony może tylko się powstydzić i pozazdrościć. Nawet konsola XBOX jest lepsza alternatywna.
Jak ktoś tęskni za gry pudełkowe, to mamy Nintendo Switch 2.
No, można zrobić mini-komputer PC, by przypomnieć konsola i podłączyć gamepad i gotowy. Tym bardziej, że nowa konsola Sony i XBOX coraz bardziej przypomina PC, ale oferuje dużo mniej.
Ale pożyjemy i zobaczymy. Jeśli migracja na PC będzie tak wielka, to Sony zauważy i przestraszy się, a może zmieni zdanie co do rezygnacji z gry pudełkowe, tak jak powrót gry exclusive. Sony musi wycofać decyzji, inaczej niedługo czeka go tylko całkowita bankructwa i to nieunikniona, jeśli chodzi o sprzedaży konsoli.
Kompletnie bzdura.
Zastanawiam się, co takiego oferuje Cinder City, skoro wymaga aż tyle pamięci GB RAM. Nie widzę coś wyjątkowego, czego inne gry AAA nie mają. Drapię się po głowie. Nawet to nie jest Sim City, ani Civilization, a te gry też nie potrzebują aż tyle pamięci.
Crimson Desert z najbardziej rozbudowany i bardzo bogaty świat mieściło się w 16 GB na zalecane... Nawet Red Dead Redemption 2 nie potrzebuje 32 GB RAM.
Krótko mówiąc, poszli na łatwiznę i to na całego, jeśli chodzi o optymalizacji. Mam wrażenie, że ktoś z producentów pamięci RAM dał dużo pieniędzy dla twórców CInder City jako łapówkę i mocno się liczy, że to pomoże w sprzedaży pamięci RAM.
Za ponad 1400 zł!? 😂😂🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Chyba oni na głowę upadli... Przecież za tyle można kupić RTX 5060, który oferuje o 20 FPS więcej w wielu grach na 1080p, a także daje LEPSZY DLSS (bo więcej wartość TOPS AI i ulepszony Rdzenie Tensor), Frame Generation i Multi Frame Generation jako "mały bonus".
Co z tego, że ma 12 GB VRAM, skoro nic nie przyda się dla rozdzielczość 1440p, jeśli chodzi o gry AAA z roku 2025 i 2026, bo GPU jest za słaby, aby mieć chociaż 60 FPS. Spróbujcie Pragmata lub Resident Evil 9 w trybie Path Tracing nawet na rozdzielczość 1080p (tylko DLSS w trybie Wydajność dało się uciągnąć ledwie 30 FPS), a co dopiero 1440p. Za taką cenę może mieć sens w roku 2021, ale raczej nie w roku 2026.
Jedyna zaleta RTX 3060 jest to, że oferuje pełne wsparcie dla PhysX, ale przecież lepiej też kupić serii RTX 4000.
RTX 3060 to nadal dobra i grywalna karta nawet dla nowych grach (o ile ktoś zrezygnuje z Path Tracing, albo chociaż DLSS Jakość na rzecz Wydajność, lub Super Wydajność), ale cena to jest czyste zdzierstwo i rozbój w biały dzień, szczególnie kiedy lepsza karta RTX 5060 oferuje zbliżona cena.
NVIDIA z upływem czasu staje się coraz bardziej bezczelny.
Ale w tamtędy czasach istnieli piraci-handlarze, co kopiują cudze gry i nagrywają na dyskietki lub płyty CD, by potem sprzedać na pchli targu. Wtedy to był prawdziwy kradzież, bo ukradli cudze zysków. Do czasu, aż prawa autorskie został wprowadzony do życia, oczywiście.
Doom powstał w czasach, kiedy prawa autorskie dla gier nie było i nikt z policja nie ścigał za to. Twórcy gier wtedy nie mieli nic do gadanie.
No, nadal są piraci, co udostępniają gry na własne strony i przy okazji zarabiają na reklamy. Też pobierali opłaty od graczy-piraci za "utrzymanie strony" (jasne, bo uwierzę...). To też kradzież. Też są piraci, co zarabiali na piracki World of WarCraft (ostatnio było głośno).
Więc nie jest to takie proste, jak niektórzy mogłoby się wydawać. Nie wszyscy piraci udostępniają gry za darmo i nie robią to bezinteresowne. Zawsze mają jakiś w tym interesie.
Cholerni piraci to goście, którzy zabili firmy growe takie jak Atari, Amiga, Cinemaware, 3D Realms (Duke Nukem!)
Gówno prawda.
Amiga została zabita przez PC i Doom (o ironio!), bo nie nadążyła się za rozwoju technologii. Amiga wtedy nie potrafił obsługiwać Doom tak płynnie (do czasu Amiga CD, ale był już za późno). Gdyby gracz chciał wypróbować Doom, to co wybiera? PC czy Amiga? No, komputer Amiga jest "zamknięty" i nie można ulepszyć, ani zmodyfikować tak łatwo. PC można się dostosować do potrzeby użytkownicy (podzespoły, systemy operacyjne) i dlatego przejął cały rynek.
Z czasem Amiga zaczęła tracić udziały w rynku na rzecz komputerów kompatybilnych z IBM PC , które w 1987 r. zyskały 256-kolorową grafikę VGA, a także na rzecz czwartej generacji konsol do gier wideo, co ostatecznie doprowadziło do bankructwa Commodore w 1994 r.
Atari upadło, ponieważ dało zbyt dużą swobodę niezależnym twórcom gier, a rynek został zalany słabymi grami. Konkurencyjne platformy do grania też robią swoje. No, nie raz wydali słabe i nieprzemyślane konsoli, co tylko przynosiły straty.
Upadek 3D Realms był bezpośrednim skutkiem 14 lat ciągłych opóźnień i gigantycznych problemów produkcyjnych związanych z grą Duke Nukem Forever (nie wiem, po co to robili w ogóle). Niekończący się proces deweloperski, brak budżetu na dokończenie tytułu oraz konflikt finansowy z wydawcą (Take-Two Interactive) doprowadziły do wyczerpania kapitału i bankructwa studia w 2009 roku. Gdyby wymyśleli coś innego i kreatywnego, a nie Duke Nukem Forever, to może los byłoby inny.
No, konkurencji też robią swoje. Gracze nie mogą kupować wszystkie gry, ile się dało. No, niektórzy producenci po prostu nie nadążali się za rozwoju technologii i gier. Czasem pogubili i zapomnieli, co jest najważniejsze dla sukcesu. Piractwo to tylko "mniejsze zmartwienie".
Niech on idzie popłakać gdzieś indziej, a nie zachowywać się jak rozpieszczony dziecko, który zwala całą winę na innych.
Przykra sytuacja i współczuję gracz. Ale jeśli Anthem tam zostaje, to co gracz może zrobić z tym? Nic, bo przecież EA wyłączył serwery, więc ta gra jest już praktycznie niegrywalna.
Ale sytuacja jest już gorsza, bo jakiś gracz-programista już nie może pobrać Anthem i zmodyfikować tak, by gra staje się ponowna grywalna, a nawet ulepszyć.
W przeciwieństwie do gry single, np. Wacki: Kosmiczna Rozgrywka ponownie staje się grywalna na Windows 11 dzięki starania fana. Ale nie można to samo powiedzieć o gry sieciowe, bo EA praktycznie to zablokował całkowicie.
Wielka szkoda, bo Anthem ma potencjału, ale został zmarnowany i to ostatecznie.
- wszystkie piękne zamki, piramida i inne, zabytkowe budynki trzeba zburzyć, bo są stare i nienowoczesne,
- wszystkie historyczne rzeczy w muzeum trzeba wywalić do kosza, bo to stare i nieużywane graty,
- wszystkie zdjęcia o zmarłej matki też wywalić do kosza, bo wspomnienia jest bez sensu,
- wszystkie, stare i unikalne książki i filmy sprzed latach też trzeba wykasować i puścić w zapomnieniu,
i tak dalej.
Serio... 🤡
Może Windows 11 działa dobrze, ale Windows XP i 7 działa dużo lepiej, bo jest optymalizowany z myślą o starsze podzespoły PC i starsze gry.
Windows 11 ma za dużo zbędnych aplikacji, co tylko obciążają procesor.
I bardzo dobrze! 👍
Launcher to dla mnie rak. Co za dużo, to niezdrowo.
Rozumiem go. To jego wybór i wolność. Uszanuję to. Ale ma rację, że inni niech nie idą za jego śladem. Bo kontynuacji nie są złe, jeśli twórcy gier mają mnóstwo, niewykorzystane dobrych pomysłów, co nie zmieściłoby się w pierwszej części gry.
Fallout 2, Icewind Dale 2, Baldur's Gate 2, Half-Life 2, Portal 2, Gothic 2, Wiedźmin 3: Dziki Gon, Red Dead Redemption 2, Silent Hill 2, niektóre części Resident Evil, czy nawet Hollow Knight Silksong, Final Fantasy V, VI i VII, Super Metroid, wiele części Legend of Zelda są dla mnie bardzo udane kontynuacji i nie żałuję, że w ogóle istnieli do tej pory.
Ale jeśli chodzi o Gothic 3, Command & Conquer 4, wiele części Assassin's Creed, Call of Duty, Dragon Age i tak dalej, to zupełnie inna sprawa.
Krótko mówiąc, jeśli nie masz dobrych pomysłów i nie masz chęć tworzenia z wielkie pasji, to lepiej nie robić kontynuacji zupełnie na siłę. Niestety wydawcy są często chciwi i pazerni i nie raz zmuszają twórcy do robienie kontynuacji na siłę, zamiast wymyśleć coś nowego.
To dobrze, że niektóre gry nie mają kontynuacji i nie musimy doświadczyć rozczarowanie. Jeśli twórcy mają dobrych pomysłów, to tak będą robić kontynuacji. Wszystko przyjdzie na to właściwy czas, czego przykładem jest Baldur's Gate 3.
Ja nie zabiłem go (nie chcę), ale spuściłem lanie na tyle, że Wrzód dał święty spokój i wrócił do obozu.
No, konsoli PlayStation, XBOX i Nintendo nadal mają gry exclusive, co nadal nie są dostępne na PC, np. Bloodborne, Gears of War 2-3, czy Super Mario Odyssey. Cóż... Nie można mieć wszystkiego.
Miłej nocy!
Sorry, ale mylisz się. Wcale to mnie nie boli. Co ty możesz wiedzieć, skoro nie widzisz moje emocji? Nie oceniaj innych na podstawie teksty, bo pozory się mylą. ;)
Doskonale wiem, że zawsze znajdą się tacy jak Ty, co mają inne gusty i oczekiwanie niż ja, a także inne poglądy. To normalnie.
Ale napisałeś:
potok gówno gierek na steam i AI slop?
To bardziej brzmi, jakby wszystkie gry na STEAM to samo dno. Czyż nie?
Wymieniłem gry tylko dlatego, że znajdą się graczy, co z pewnością będą zainteresowani. W końcu to jest forum, gdzie wszyscy będą czytać. Od czasu do czasu lubię się dzielić z innymi, bo to dla mnie przyjemność. ;)
Nie mam zamiaru Cię obrazić. Miłej nocy!
- Katana Zero
- Kingdom Shell
- Kynseed
- Laika: Aged Through Blood
- The Last Door 1-2
- Legend Of Grimrock 1-2
- Lil' Guardsman
- Little Misfortune
- Loco Motive
- Lone Survivor
- The Longing
- Loot River
- The Many Pieces of Mr. Coo
- Mark of the Ninja
- Master Key
- The Messenger
- Minit
- Monster Boy And The Cursed Kingdom
- Moonlighter (taki Legend of Zelda + symulator prowadzenie sklepu, jest też kontynuacja w produkcji)
- My Beautiful Paper Smile
- Necrosmith 1-2
- NEO Scavenger
- The Night is Grey
- Nobody Wants to Die
- Noita
- Observer
- Bastion
- Transistor
- Outer Wilds
- Oxenfree 1-2
- PARANORMASIGHT: The Seven Mysteries of Honjo
- Teslagrad 1-2
- Phoenotopia: Awakening
- The Planet Crafter
- Pony Island
- Pronty
- Rain World
- Retro City Rampage
- Return of the Obra Dinn
- Rogue Legacy 1-2
- serii The Room
- Routine
- Sea of Stars
- Shank 1-2
- The Siege and the Sandfox
- Simulacra
- Amnesia
- SOMA
- Spelunky
- Spindle
- Spooky's Jump Scare Mansion
- The Stanley Parable
- Stardew Valley
- Stasis, Cayne, Stasis: Bone Totem
- SteamWorld Dig 2
- Stick It to The Man!
- Super Meat Boy
- The Talos Principle 1-2
- Thimbleweed Park
- Timespinner
- Tiny Room Stories: Town Mystery
- Two Point Hospital
- Underrail
- UnEpic
- Unworthy
- Hyper Light Drifter
- Vagrus: The Riven Realms
- Vaporum
- Vigil: The Longest Night
- Visage
- Wargroove
- We Happy Few
- West of Loathing
- The Whispered World
- Wonder Boy: The Dragon’s Trap
- World of Horror
- Wuppo
- Year Walk
- Yomawari 1-3
- You Have to Win the Game
- Super Win the Game
- serii Zero Escape
- Zniw Adventure
- Easy Delivery Co.
- Elementallis (dla fanów Legend of Zelda)
- Grime 1-2
- Mariachi Legends (w produkcji...)
- Bo: Path of the Teal Lotus
O matko... Chyba za dużo tytułów wymieniłem... Wystarczy! XD
Jeszcze sporo gier Indie. O gry AA i AAA nie wspomnę. Jak sam widzisz, są strasznie dużo gry warte uwagi do wyboru. ;)
Do wyboru, do koloru! Miłej nocy! ;)
- Pocket Mirror
- Little Goody Two Shoes
- Prim
- Regalia: Of Men And Monarchs
- The Silent Age
- Slay the Spire 1-2
- The Stone of Madness
- To the Moon
- Tormenture (sam raz dla fanów Atari ;)
- Undying (taki Walking Dead, gdzie właściwe wychowanie syna odegra bardzo ważna rolę w późniejszym fazie rozgrywki)
- Voidwrought (za parę dni możesz pobrać za darmo w Epic Games ;)
- War Hospital (ciekawa gra, ale niestety za często wywala mi do pulpitu)
- The Witch's House
- 20 Minutes Till Dawn
- 911 Operator
- A Hat in Time (jak ktoś lubi Mario 64)
- A Short Hike
- The Transylvania Adventure of Simon Quest (w produkcji, jest demo, to taki parodia Castlevania ;)
- Age of Decadence
- Alisa
- Animal Well
- Super Hydorah (polecam też zajrzeć do strony locomalito.com)
- Cursed Castilla (Maldita Castilla EX)
- Aquaria
- Axiom Verge 1-2
- Blaster Master Zero 1-3
- Baba Is You
- Backpack Hero
- Being and Becoming (w produkcji...)
- Below
- serii The Blackwell
- Braid
- Limbo
- The Bridge
- BROK the InvestiGator
- Buckshot Roulette
- Bug Fables: The Everlasting Sapling
- Carto
- Catherine
- Cave Story+
- Celeste
- Choo-Choo Charles
- CHUCHEL
- Crow Country
- Crowsworn (w produkcji...)
- Cry of Fear
- Cryptmaster
- serii Cube Escape
- Cult of the Lamb
- Cuphead
- serii Danganronpa
- The Darkside Detective 1-2
- Dead Cells
- Dead Synchronicity
- Death's Door
- Death's Gambit
- The Deed
- Deep Sky Derelicts
- serii Deep Sleep
- Dex
- Dispatch
- Don't Escape 1-4
- Don't Starve
- Dread Delusion
- Dredge
- Eastward
- Kingdom
- The Escapists
- FAITH: The Unholy Trinity
- Shovel Knight
- Fez
- Fight Knight
- The Forest i Sons of the Forest
- Forgive Me Father 1-2
- The Forgotten City
- Fran Bow
- Freedom Planet 1-2 (dla fanów Sonic)
- FTL: Faster Than Light
- Papers, Please!
- Gemini Rue i sporo gry przygodówki od wydawca Wadjet Eye Games
- Ghost Trick: Phantom Detective
- Graveyard Keeper (dodam, że kontynuacja jest w produkcji)
- Guacamelee! 1-2
- Hand of Fate 1-2
- Hard West
- The Hex
- Hi-Fi RUSH
- Holstin (w produkcji...)
- The Iconoclasts
- Indika
- Infernax
- The Inner World 1-2
- Insanely Twisted Shadow Planet
- Inscryption
- Inspector Waffles
- Into the Breach
- Iron Lung
- Jamestown
- Wall World 1-2
- Altered Alma (w produkcji, ale można grać w demo)
- Batbarian: Testament of the Primordials
- The Count Lucanor
- Catechesis (w produkcji, jest demo)
- Crime Scene Cleaner (sprzątacz do wynajęcie, który sprząta dużo krwi i wszelkie ślady po zbrodni, wymaga dużo cierpliwości)
- DarkSwitch (Frostpunk + wielkie drzewo a la elfów)
- Death Howl
- Do No Harm
- The Eternal Life of Goldman (w produkcji, jest demo, zdecydowanie to polecam)
- Hellmart (supermarket + horror)
- Heroes of Science & Fiction (Heroes of Might and Magic + sci-fi)
- Karma: The Dark World (coś dla fanów Observer)
- The Last Gas Station
- Lovish
- Astalon: Tears of the Earth
- Castle In The Darkness
- La-Mulana 1-2 (bardzo wymagający metroidvania z mnóstwo zagadki, sam raz dla fanów Indiana Jones)
- Pioneers of Pagonia (dla fanów Settlers)
- Signalis
- Ghost 1.0
- Songs of Silence
- Songs of Conquest
- Tails of Iron
- The Third Shift (horror w muzeum jako strażnik + styl retro Game Boy)
- Travellers Rest (w produkcji, ale warto to mieć na oku, bo to symulacja prowadzenie karczma plus piękny pixel-art, sam raz dla fanów Stardew Valley)
- Chained Echoes
- Contraband Police (dla fanów Papers, Please)
- Forgotton Anne, Forgotlings
- The Precinct (taki GTA, ale jako policjant)
- WarTales
- Factorio
- Bad Cheese
- Strange Antiquities
- Children of Morta
- Isles of Sea and Sky (taki Legend of Zelda, brak walki, ale za to mnóstwo zagadki środowiskowe)
- The Exit 8
- Yes, Your Grace (i kontynuacja Yes, Your Grace: Snowfall)
- 2Dark
- Afterimage
- Age of Darkness: Final Stand
- Aliens: Dark Descent (to gra AA, ale niedoceniona gra taktyczna dla fanów Obcy)
- ANNO: Mutationem
- Azure Striker Gunvolt 1-3 (jak ktoś lubi MegaMan)
- Beholder
- Binding of Isaac
- Mewgenics
- BioGun
- The Case of the Golden Idol
- Darkest Dungeon 1-2
- Undertale i Deltarune
- Ib (bardzo dobry horror
- Darkwood
- The Drifter
- Look Outside
- Mouthwashing
- My Friendly Neighborhood
- Order 13 (jak ktoś lubi zajmować się magazynu i słodki kot, ale uważaj na demonów ;)
- Pools (coś dla fanów Backrooms, ale bez potworów i takie tam jumpscare, to dla atmosfera)
- RimWorld
- Shattered Pixel Dungeon
- Starship Troopers: Terran Command
- Monument Valley 1-3
- Project Warlock 1-2
- Satisfactory
- There Is No Game: Wrong Dimension (dość oryginalna gra ;)
- 60 Seconds!
- 1001 Spikes
- Aeterna Noctis
- Beyond The Edge Of Owlsgard
- Biomorph
- Blood West (horror + Dziki Zachód + akcja RPG)
- Blue Prince
- Boxes: Lost Fragments
- serii Creepy Tale
- CrossCode
- Dungeons of Dreadrock 1-2 (to gra logiczna, nie akcja RPG)
- Ells Tales: Egg
- Ender Lilies
- Ender Magnolia
- Blasphemous 1-2
- Ghost Song
- Owlboy
- Savant - Ascent
- Vikings On Trampolines (w produkcji, ale warta uwaga, że muszę to wymienić)
- Souldiers (BARDZO TRUDNY metroidvania + Dark Souls z bardzo urokliwa pixel-art)
- Fear & Hunger 1-2 (Uwaga! Zawiera bardzo mocne i kontrowersyjne sceny! Nie dla każdego!)
- Gordian Quest
- HAAK
- In Stars And Time
- Last Epoch
- The Last Faith (dla fanów Blasphemous + Bloodborne)
- Last Train Home (2023)
- Neon White
- Neverway (w produkcji...)
- Nine Sols (dla fanów Hollow Knight, ma całkiem dobry klimat i fabuła)
- OneShot
Mogę jeszcze wymienić ponad 1000-3000 hitów (mam własny katalogu).
To kwestia gustu. Jeśli te gry są dla Ciebie gówno, to lepiej zrezygnuj z graniem i wyjdź do lasu. Dobrze Ci się zrobi. Raczej nie znajdziesz jakaś grę, co Cię zadowoli.
Ale niektórzy też uciekają do ironii i sarkazmu albo własny sposób przekaz, że czasami mam trudność co do czytanie ze zrozumieniem i nie zawsze rozumiem niektórzy, co naprawdę mają na myśli. Nie jestem w tym dobry. Stąd te czasami nieporozumienie, więc proszę o wyrozumiałość.
Jeśli chodzi o StarCraft 1, to jest remaster, nie remake, a to poważna różnica.
Zresztą, po co zmieniać na siłę, jak coś jest dobre i sprawdzone?
Dlatego uczę się j. angielskiego i czytam mangi po angielsku dla praktyki.
Ja uczę się j. angielskiego i czytam mangi po angielsku dla praktyki, ale jeszcze nie opanowałem j. angielskiego do poziomu 100% nawet po tylu latach i daleko mi do ideału, a co dopiero z Planescape Torment i Disco Elysium po angielsku. Mam problem z pamięci, dlatego nie opanowałem j. polskiego do perfekcji. W moim życiu miałem ważniejsze priorytety i problemy. Łatwo Ci pisać.
Poza tym, język polski ma swój urok, czego nie ma w EN. Wiedźmin jest dobry przykład. Więc w czym problem?
No, noobmer ma rację. Filmy wydane w Polsce są po polsku. Komiksy i książki w Polsce też są po polsku. Nawet mangi z Japonii. Więc czemu nie gry?
Chyba chodzi Ci o to, że tłumaczenie PL w wielu gry są często w gorszej jakości i niektórzy tracą na tym? Że angielski w grach często jest w lepszej jakości niż PL? O to Ci chodziło?
Moja rada dla Ciebie. Zachowuj zdrowy dystansu dla tych, co nie znają j. angielskiego. Nie muszą być dobrzy we wszystkich. Nie każdy wojownik w RPG musi być magiem lub złodziejem, albo bardem. Naprawdę musisz ich zaczepiać i wbić szpicel?
W końcu się obudzili i zrozumieli, że ich platforma EPIC od bardzo dawna wymaga dużo poprawki i ulepszeń.
Niech redaktorzy GryOnline ogarną to w końcu...
Wiem, że reklamy są potrzebne do utrzymanie GryOnline, ale to już przegięcie i nowy poziom chamstwo...
Poza tym, są mnóstwo nowych gry na STEAM, co chodzą na słabszych PC bez problemów.
Jak chcesz grać na konsoli, to bardzo proszę, ale nie zabronisz wydawanie gier na PC. PC i konsoli mają swoje zalety i wady, a każdy gracz wybiera to wedle potrzeby i oczekiwanie.
Więc proszę zastanów się dwa razy, co prosisz.
Czy naprawdę myślisz, że wszystkie gry na konsoli będą chodzić idealnie? Wiele gry wciąż chodzą na 30 FPS, a grafiki są częściowo obniżone. The Last Guardian na PS4 oberwał od recenzenci za słaba optymalizacja. O skandaliczna wydania Cyberpunk 2077 dla PS4 w dniu premiery nie wspomnę. No, wiele gry na konsoli w dniu premiery są zabugowane. To nie czasy PSX, gdzie gry z wersji 1.0 są idealne.
Myślisz, że gry na konsoli chodzą lepiej, bo gry na PC używają DLSS, FSR i FG? Sorry, ale konsoli też nie są lepsi. Też używają upscaling i tam nie ma prawdziwy 4K.
No, na PC możesz kupić mnóstwo gry z promocji 50-90% i zgarnąć mnóstwo darmówki od EPIC, GOG i STEAM, a na konsoli to już dużo mniej.
Co ważniejsze, dla gry Doom, Metro czy Wolfenstein dużo wygodniej jest grać na klawiatury i myszy, jeśli chodzi o celowanie i szybka reakcja. O gry strategiczne i taktyczne nie wspomnę.
Sony przestaje wydawać gry na PC, bo chce przekonać graczy do zakup jak najwięcej konsoli PlayStation za pomocą gry exclusive. Konsoli są wciąż najważniejsze towary dla Sony. Capcom nie ma własne konsoli i dlatego nadal wydaje nowe gry na PC bez problemu.
Jeśli to Cię nie przekona, to dam spokój i nie chcę już dalej pisać. Miłego dnia.
Czy prawdziwy powód, który nienawidzisz PC jest taki, że nienawidzisz piractwo i wysokie ceny podzespoły do PC i szpiegowski Windows 11, a nie tylko skopane optymalizacji?
A jeszcze mniej gry, gdzie wybory nie są podzielone na dobro i zło, a mają ogromne znaczenie co do skutki i konsekwencji i zmienia wygląd ciąg dalszy gry. Na przykład Wiedźmin 2, gdzie wybory w akcie 1 mają duże wpływy na akcie 2.
Wiedźmin 2 to było coś.
Za kogo ty mnie uważasz? Przesądzasz.
Ja nie uważam, że te gry są bez wady. Mogę wymienić wady, a nie tylko plusy. Tylko pisałem, że dobrze się bawiłem, więc te gry wydane na PS4 i PC do tej pory nie są dla mnie strata czasu i pieniędzy. Proszę czytaj ze zrozumieniem.
Napisałeś, że Aloy z Horizon jest dla Ciebie jedną z ulubionych bohaterek z gier, a natomiast tekst
Gry od Sony nie są niczym rewolucyjnym, więc nie ma po czym płakać.
brzmi, jakby te gry w ogóle Cię nie obchodzą. Tak odbierałem, choć ty miałeś na myśli coś innego, czego już wyjaśniłeś w ostatni post.
Ty i niektórzy piszecie w taki sposób, że ja mam problem co do czytanie ze zrozumieniem. Nie moja wina. Miłego dnia.
To tylko Twój punkt widzenia. Inni gracze mają różne gusty i oczekiwanie.
To dobra wiadomość.
Grałem w to za młodu i to była całkiem spoko gra. 👍
Jedynie, co mnie przeszkadza, to brak napisy i denerwujący limit ilość błędów (licznik życia, jak wolicie).
Serii Castlevania też mają tylko parę cut-scenki i kilku NPC, ale za to jakże klimatyczne i dobrze budują uniwersum Castlevania.
Więc ważne, żeby tłumaczenie w grze jest w dobrej jakości i nie psuć klimatu.
No, niektórzy lubią wiedzieć, do czego służą wybrane przedmioty, a brak znajomość j. angielskiego tylko to utrudnia.
Nie wiem, na jakiej zasadzie tłumaczenie jest tu wyzwaniem
To zależy od silnika gry. Nie wszystkie gry są przyjazne dla różnych języków. Twórca PL miał ogromne trudności z Europe Uniwersum ze względu na mechaniki gry, a nie ilość tekstów.
Eh... To było do przewidzenia...
Im gra jest bardziej złożona i skomplikowana, tym trudniej jest testować i wyłapać wszystkich błędów.
Łatwiej jest wydać proste i liniowe gry przygodówki bez bugów.
Chyba niektórzy mają problemy z "alergie na woke", bo zaczynają się popaść w paranoję. Niech idą się wyleczyć... Nie wiem, czy naprawdę w te gry już zagrali?
Dla mnie szkoda, że ta studia ma problemy, bo 2 ostatnie gry są całkiem spoko i dość ciekawe, choć nie są bez wady. Może nie są wybitne, ale są dość oryginalne w moim odczucie.
We Happy Few został zrecenzowany przez ponad 13k graczy i uzyskał 75% pozyteczne recenzji.
Z kolei South of Midnight został zrecenzowany przez 4k graczy i uzyskał aż 90% pozyteczne recenzji.
Te gry dla nikogo? Jasne...
Po prostu nie zarobili dużo pieniędzy i nie zyskali rozgłosu, bo mieli za dużo konkurencji na STEAM, a Microsoft chce jak najwięcej zysków.
Jeśli narzekacie na woke, to w jakim cudem BioWare i ostatni Dragon Age ciągle dalej żyją (choć należą do Activision)? Natomiast inne studio z ciekawsze gry muszą zostać zlikwidowane? Już zapomnieliście, że już spróbowali zlikwidować studio, co stworzyli Hi-Fi RUSH, który był dla mnie całkiem kreatywny?
Przejęcie zbyt wielu studio przez Microsoft źle się skończy. Dla Microsoft liczy się tylko zysk i nic więcej.
jak na przykład opóźnione względem obrazu napisy lub napisy umieszczone w złych odcinkach
Jeśli nie potrafią robić napisy PL w dobrej jakości, to lepiej w ogóle nic nie robić. -.-
To oczywiste, że Palworld nigdy nie będzie 100% kopia Pokemon. Wolą pójść własna droga co do rozwoju Palworld.
Podobnie jak Songs of Conquest, który nie jest 100% kopia Heroes of Might and Magic.
Ja bardzo lubię ładny interfejs graficzny Windows 7 i Windows 11. Ale zgodzę się, że powinno być opcjonalny do wyboru podczas instalacji Windows, a nie wymuszony.
Też nie zaprzeczam, że Windows ma za dużo zbędnych aplikacji, który nie da się pozbywać. System ostatnio stał się taki "gruby", że nie może już tak szybko biegać.
P.S. Widziałem filmik YouTube, jak ktoś otworzył zamek przez ponad 3 minut... Lol!
Też tak uważam. Dlatego użyłem specjalnie "..." co do słowo kryzys, bo tu za bardzo się śmierdzi i jakoś nie wierzę, co oni mówią nam.
Celowo ograniczyli produkcję konsumenckich pamięci, bo wszystko idzie do cholernych centrów AI WAJ.
Nie tylko to. Też po to, by celowo utrzymują wysokie ceny i chcą wyłudzić od nas jak najwięcej kasy. Gdyby produkują RAM i karty graficzne o wiele za dużo, to cena znacznie spada, a oni tego nie chcą.
Jak myślisz, po co blokują sprzedaży starsze generacji karty graficzne w przykładowy sklepie x-kom? Po to, żeby nie możemy kupić tańsze karty graficzne i pozostaje nam tylko najdroższe karty do wyboru, albo ... starsze karty i inne podzespoły, jakie zostało w ich magazynie.
Potem nagle wspominają o powrót do DDR4 lub RTX 3060 12 GB. To dla mnie czysta manipulacja z ich strony.
Szczerze? Też mnie wnerwia i to mocno. To jest dla mnie obrzydliwe.
To jest dopiero news! Kocham Thief 1-3 z całego serca! Mam nadzieję, że dodadzą napisy w grze, bo to powinno być obowiązkowy standard. 👍
Zastanawiam się, czy to nie ma wspólnego z głosowanie na stronie GOG, gdzie Thief 1 wygrał głosy społeczności graczy? Zbieg okoliczność?
W ten sposób Nightdive Studios i inni zbierają pożądane informacji, jaki następny tytuł powinno zostać odnowiony?
https://store.steampowered.com/app/2439280/Clockwork_Revolution/
Nawet na stronie XBOX też jest napisany "PC":
https://www.xbox.com/pl-PL/games/clockwork-revolution
To, że to będzie exclusive XBOX, nie znaczy, że nie będzie na PC. Microsoft ma dość osobiste zasady co do gry exclusive. To nie czasy XBOX 360.
Chodzi o to, że ta gra nigdy nie wyjdzie na konsoli Sony. O to chodziło.
Słusznie. Korzyści za większe taktowanie dla RAM są bardzo znikome i prawie nieodczuwalne w grach. Za to tracisz znacznie więcej pieniędzy. Raczej nie opłaca się. Większe ilości pamięci RAM (do max. 16-32 GB) i tryb Dual channel mają tu większe znaczenie. Lepiej jest kupić lepszy procesor CPU lub GPU niż przepłacić pieniędzy za lepszy RAM o większe taktowanie.
6000-6400 Hz to w zupełnie wystarczający na dłuższy metę. Nie ma sensu przepłacić pieniędzy na 7000, 8000, bo silniki gry nie potrafią to wykorzystać w sposób efektywny. Tym bardziej, że ceny RAM są absurdalne wysokie.
DDR4 czy DDR5? To już zależy od wyboru płyta główna, który obsługuje lepszy standard PCI-E 16x i CPU.

Dla osoby, co zagapili te wydarzenie i nie rozumieją, to załączam screen. --->
Znalazłem to na forum GOG:
https://www.gog.com/forum/general/wtf_is_this_shit/page1
Tyle dramatu o to... 🙈🙉🙊
Ja mam 2x 16 GB 6400 Mhz DDR5, więc to mnie nie obchodzi. Każdy, kto ma szybkie DDR4 i DDR5, to ma w nosie. Niech się dzieje, co chcą, aż "kryzys RAM" ustąpi, bo to nie może trwać wiecznie.
Akurat jest to realne.
Kiedyś grałem w MMORPG, gdzie sporo zmienili fabuły gry na lepsze. Skoro oni to mogą, czemu tutaj też nie można?
Jestem 100% pewien, że ta gra nie trafi do PC.
Przecież już było jasne, że Sony wrócił do taktyki gry exclusive.
Nie bądźmy tacy naiwni.
Będziemy mniej patrzyli, a więcej rozmawiali z naszymi komputerami.
Tylko nie to... Tylko tego mi brakowało. 😰
Wolę klawiatury i myszy, bo to kocham. Lubię dźwięki "kliknięcie".
Ani rewolucyjny PC, gdzie wsteczne kompatybilności z starszymi gier szlag trafi... Tak jak było z PhysX.
Oceniam intro na minus. 👎
Oryginalny intro był o wiele lepszy i klimatyczny. Nie, nie chodzi tu o nostalgii.

Ale się porobiło... To jakaś nowa moda? 🤣
--->
To było do przewidzenia. Przecież wielkie korporacji nie będą siedzieć bezczynnie, aż ten program zostanie wprowadzony do życia. To nie leży w ich interesie, więc to oczywiste, że zrobią wszystko i wykorzystują możliwe prawnicy i wpływy, by ten program nigdy nie zostanie zrealizowany.
Poza tym, PS4 Slim kupiłem za tylko tysiące. Więc tylko cierpliwość. Potem później dowiesz się, czy Wolverine i inne gry exclusive są warte czekanie dzięki opinie graczy i do tego załatane i wzbogacone o DLC. Lepiej późno niż wcale.
Do tego czasu masz mnóstwo gry na STEAM do wyboru. Po prostu zmienisz gry w kolejność do ukończenia i tyle.
Pozdrawiam.
Życzę Ci szczęścia.
To zawsze lepsze niż nic.
bo nie widziałem żadnych danych, wyników ankiet itp., ale mam wrażenie, że gracze mają gdzieś, czy gra jest DRM free czy nie
To tylko są Twoje przypuszczenie. Tak naprawdę nic nie wiemy, bo nie widzieliśmy żadnych danych, wyników ankiet itp. Więc najlepiej zachowuj te uwagi tylko dla siebie. 😉
Gdyby było inaczej, GOG cieszyłby się większą popularnością
A nie przyszło Ci do głowy, że nie tylko gracze-antyfani DRM-free, ale również producenci/wydawcy nie chcą wydawać swoich gier na GOG ze względu na politykę DRM-free? Nie tylko większości gry warte uwagi nie trafią do GOG, ale również nie zawsze dostają najnowsze aktualizacji (a powinno!) ? Gry z Denuvo nigdy nie trafią tam, np. Resident Evil 9, Pragmata itd.
Drugi powód jest taki, że STEAM wspiera również tryb multi i co-op i to lepiej w przeciwieństwie do GOG. Nawet platforma GOG Galaxy pozostawia wiele do życzenia. Z tego powodu, również wielu gry-usługi (np. Counter-Strike) też nie trafią do GOG.
Z tego powodu większości gracze wolą kupić gry na STEAM, a nie GOG. Przez to GOG generuje mniejsze zysków, a wraz z nim mniej ludzi do kontroli jakości.
No, spadkobiercy licencji starych gier z jakiegoś powodu nie chcą udostępniać tytuły na GOG, bo mają różne poglądy.
No, sentymentalni gracze, co lubią wracać do starych gier, należą do mniejszości, niestety. Większości gracze wolą tylko wyłącznie nowych gier i koniec i kropka! Nie bez powodu GOG nie ograniczają tylko do wydawanie starych gier, ale również sprzedają nowsze gry AAA i Indie w miarę możliwości. To dla uzupełnianie.
Dlatego właścicieli GOG nie mają lekkie życia i przez to wydają więcej pieniędzy niż zysk (czasami). Nie tylko gracze, ale również producenci i wydawcy gier stawiają GOG na niekorzystnej sytuacji. Pamiętam, że najnowszy Hitman miał tam trafić, ale szybko został wycofnięty, bo okazało się, że to nie jest wersja DRM-free na 100%.
Polityka "DRM-free" to nic więcej jak tylko miecz obosieczny i ma swoją cenę.
Może, ale to nie samo co wersje offline od GOG.
Jak zrobisz czyszczenie dysku i instalujesz Windows od nową, to tak musisz zalogować konto STEAM i poprosić o trybie offline. Natomiast jeśli masz instalatory gry GOG na dysku zewnętrzny (np. pendrive), to nie musisz się martwić, gdyby w jakim cudem nie masz dostępu do Internetu. Mała poprawka.
Gry STEAM bez konto STEAM (z dowody zakupu) są bezużyteczne i niegrywalne. Tylko nieliczne gry na STEAM są DRM-free.
Nie mam nic przeciwko co do STEAM i jestem z tego bardzo zadowolony. Martwi mnie tylko, na jak długo Gabe Newell będzie czuwać nad STEAM? Nie będzie szefem na całą wieczność. Nie jest już młody, z całym szacunkiem.
Bill Gates dał początek Windows i wszyscy są zadowoleni (no, prawie, serdecznie pozdrawiam fani Linux). Ale Windows ma monopol na rynku PC i ... gier (kwestia kompatybilność). Potem Bill Gates oddał Windows komuś innego i do czego to doprowadziło (patrz Windows 10 i 11 po Win7).
Dlatego później czy prędzej STEAM potrzebuje dobra konkurencja, bo obawiam się, że następca po Gabe Newell MOŻE nie będzie lepszy i będzie "powtórka Windows 11" dla STEAM (podpowiem - brak szacunek do klienci). Tego nic nie wiadomo, bo to jak loteria. Mam nadzieję, że się mylę. To tylko są moje obawy.
Poza tym idę o zakład, że mam 2x więcej lat od ciebie szczylu, data rejestracji 2023, genZ? xDD
Nie mierz data rejestracji konto do wieku użytkownika, bo pozory się mylą. Ani charakter pisma (uprzedzę). Nawet nie wiesz, ile razy usunąłem konto z własnej woli (niektórzy na forum mogą to potwierdzić), więc nie możesz sprawdzić, jak długo tu siedziałem i ile mam lat. Też nie wiesz, ile razy użytkownicy dostali BAN i zakładali nowe konto. 🤭
Ale wiem, czemu to tak piszesz, bo boli Cię słowo "niegrzeczny dzieciaku" na tyle, że nie mogłeś być obojętny.
Twój ostatni komentarz sprawi, że jedynie tylko udowodnisz po raz kolejny, że zachowujesz się jak niegrzeczny dzieciaku. Nawet jeśli masz dużo lat, to w sercu nadal jesteś niedojrzały. Dorośli potrafią szanować czyjej zdanie (nie wszyscy, wiadomo), bo wiedzą, że ludzie mają różne gusty. Proszę to przemyśl.
Nie mam nic przeciwko, że gry z pixel-art nie leżą w Twoim guście i to mnie nie obchodzi. Ale naucz się szanować czyjej opinie o grze.
Mam trochę czasu, więc mogę sobie pozwolić na wbicie szpicel przeciwko Tobie. Bez odbioru. 😈
Miłego dnia i miłego grania.
Tylko antyfani Gothic tak piszą, co nie umieją dobrze grać i wolą Assassin's Creed, co prowadzą graczy za rączkę i podają minimapy i wskażówki. Oraz miłośnicy najładniejsze grafiki AAA, gdzie grafika jest ważniejsza niż grywalność i kreatywność. 😈
Ze wszystkich nigdy nie dogodzisz się.
Choć kocham Morrowind za ciekawy świat i świetna fabuła, to nie zaprzeczam, że Gothic jest o wiele lepszy od Morrowind, jeśli chodzi o "żywy świat" i żyjące mieszkańcy i grafika.
Nie zaprzeczam, że DLSS i Frame Generation jest przydatny (szczególnie dla 4K), a Ray Tracing fajny dodatek do grafiki (dopóki jest opcjonalny), ale NATYWNE ilości FPS nadal jest tu najważniejszy. Wiadomo, że im mniej natywne ilości FPS, tym gry będą gorzej wyglądać, nawet z pomocą DLSS i FG.
Nie ukrywam, że serii RTX 5000 to dla mnie rozczarowanie, a cena to po prostu wołanie o pomstę do nieba.
Jeśli SI wykryje Twoje pirackie gry na dysku, to od razu dzwoni na policję bez Twojej wiedzy. Jeśli zarobiłeś bardzo dużo pieniędzy na konto bankowe, to SI od razu przekazuje 95% zysk dla rządu, NVIDIA i Microsoft i to bez Twojej wiedzy i zgody. SI sprawdza, czy jesteś posłuszny i wierny wobec rządu, NVIDIA i Microsoft. 😈
Witaj w nowym świecie i nowa era PC!
W przeciwieństwie do bardzo stare gry, to DOBRE filmy nie potrzebują remake. Wystarczy tylko podbić do rozdzielczość FullHD lub 4K i już.
Remake ma sens tylko wtedy, jeśli pierwotny film jest tak zepsuty, że zebrał niskie oceny od widzowie i zmarnował potencjału. Wtedy remake ma szanse to naprawić, co pierwotny reżyser zawalił na całego. Tak to uważam.
Remake na dobre filmy tylko psują. Dobre przykłady to filmy od Disney, np. nowe filmy 3D oparte na rysunkowe filmy 2D, np. Mała Syrena. Nic dziwnego, że ktoś nie chce remake. 😑
To zależy od tego, jaki to reżyser, co ma robić remake.
Jeśli coś nie zrozumiesz, to podpowiem, że zazdrość i zawiść. Kupili XBOX, ale nie stać ich na Playstation i droższy PC, to muszą mieć gry exclusive, żeby móc wywyższać nad pecetowcy i fani Sony. Proste. 😑
Ja uważam, że gry jest dla wszystkich. Koniec i kropka!
Allegro chciał na tym zarobić znacznie więcej, dlatego zawiódł zwykłych użytkowników i to na całego.
Po to są zaznaczone opcji Wysyłki, żeby potem nie byłoby komplikacji dla klientów. Chyba to logiczne?
Po to gracze kupili gry w sklepie GOG. Niektóre gry w sklepie GOG też zostały udostępnione w wersji klasyczne i remastery do wyboru. Takie są zalety wersje DRM-free.
Bardzo chciałbym, żeby było tak, jak pisałeś, ale niestety nie jest tak. Z jakiegoś powodu niektóre, starsze gry nie działają na Windows 11 poprawnie (szczególnie po pewne aktualizacji), kiedy działają na Win10 bez problemu. Microsoft znowu coś popsuli. Tak samo było z Win7 w stosunku do Win10, jeśli chodzi o niektóre, stare gry.
Teraz utrudniają nam zupełnie na siłę.
Dlatego GOG stopniowo naprawiają kolejne gry za sprawą programu "GOG Preservation Program", żeby znowu działać na Win 11. Fani też naprawili niektóre gry dla Windows 11.
Jakie czasy przyjdzie nam żyć, gdzie nowa wersja system jest przyczyna brak kompatybilność z grami, a nie tylko sprzętów. Myślałem, że usunięcie MS-DOS z Windows to będzie ostatni taki przypadek. Potem Adobe Flash i tak dalej.
Jeśli masz Windows 11 w wersji 23H2, a pobierasz 24H2, to nagle niektóre gry przestają działać. Serio...
Przypominam, że to kwestia gustu.
Są dużo artyści, co nadal tworzą nowe grafiki pixel-art i opublikują w Internecie i są fanów, co nadal podziwiają. Mają coś, czego ładne, realistyczne grafiki AAA i rysunkowe grafiki 2D nie mają.
Ty nie musisz grać w to, jak Ci nie podoba się, to spoko. Ale nie masz prawa obrażać innych i naśmiewać z nimi.
Hitman lub Deus Ex też ma pół-otwarte mapki, ale za to możemy zrealizować misji na wiele sposobów. To tylko przykład, jak powinno być zrealizowany w właściwy sposób.
Może to dla Ciebie kaszanka roku, ale nie dla mnie i dla niektórzy. To kwestia gustu.

Ale sam przyznałeś, że 1080p na monitorze 23,8" zawsze lepiej wygląda niż na monitorze 27-32 z natywny 4K, bo cali i DPI robią swoje. 1080p na laptopie 15,6" wygląda jak prawie 4K. Tak jak napisałeś, na monitorze 27-32 lepiej jest grać z większej odległości, żeby nie móc dostrzegać wszelkie niedogodności. Telewizor też nie jest do oglądanie z tak bliskiej odległości.
Więc co nam skłania do granie 1080p na monitorze 4K? Oczywiście, że żywsze kolory i kontrast OLED, oraz lepszy tryb HDR, jak nie mamy dość mocny GPU dla 4K, a nawet dla 1440p. Tryb DLSS (tryb wydajność dla 4K oznacza 1920x1080) oczywiście jest lepszy, ale też ma swoje ograniczenie i może być niewystarczający dla najbardziej skopane optymalizacji gier (niestety!). Wyobraź sobie, że Resident Evil 9 w trybie Path Tracing ledwo pociągnie na 1080p nawet w trybie DLSS, a co dopiero piszemy o 4K... Dlatego nie raz jesteśmy zmuszeni do granie na 1080p, bo nie mamy innego wyboru.
Pozdrawiam i miłego dnia. 😉
Wiadomo, że inwestorzy są dla zysków, ale po prostu wypada, żeby najpierw muszą wiedzieć, w co zainwestują i co ryzykują. Trzeba się liczyć, że akcje nie zawsze pójdą w górę, ale mogą pójść w dół w zależności od sytuacji i okoliczności. To jest ryzyko, bo taki jest urok świat inwestorzy i akcje. CD-Projekt w tej chwili jest bardzo znany w całym Europie dzięki Wiedźmin 3 i Cyberpunk 2077, a także pewne wpadki z daty premiery, zabugowana gra i nakręcone hype do bólu (każdy wie, co chodzi). Sami zapracowali na swoją reputacji, więc dziwię się, że inwestorzy mogą o tym nie wiedzieć i się oburzają. Premiera DLC w roku 2027 to było łatwe do przewidzenia. Więc wybrane inwestorzy w tej chwili zachowują się jak samolubni dzieci, co płaczą, że nie dostają cukierki tu i teraz. To jest ich ryzyko i nie ma 100% gwarancji, że trzeci DLC do Wiedźmin 3 będzie bardzo udany. Chyba że ... akcje nie będą pójść w górę, jak DLC się ukaże w roku 2027 i stracą wszystko? Miłego dnia.
Śmiejcie się, śmiejcie się. Co z tego? Wiem, jak to działa i to aż za bardzo. Po prostu uważam, że inwestorzy za bardzo się oburzają i histeryzują, a już zapomnieli, jak działa rynek PC i jak pracują twórcy gier. Dużo ludzi chyba już wiedzą, jaki jest CD-Projekt, skoro w to zainwestowali pieniędzy? Powinno to przewidzieć, że CD-Projekt nie raz odkłada premiery gry i DLC na później. To nie pierwszy raz i nie ostatni. Ale inwestorzy mają bóle tyłki... Lol!
Więc zapytam, czy CD-Projekt POWIEDZIAŁ, że DLC ma się ukazać w tym roku? Jeśli nie, to skąd te całe oburzenie? Grzecznie to pytam.
Co nie zmienia to faktu, że wielu inwestorzy dla mnie są samolubni (nie wszyscy, bez urazy). Dla nich liczą się tylko pieniędzy i zyski i nic więcej.
Mylisz się. 1080p to nadal dobry rozdzielczość W MOIM ODCZUCIE, ale tylko na monitorze z natywnym 1080p, albo na laptopie dla gracza. Tam jest ostrej i wyraźniej. Mniej rozmazany.
Piszę to jako posiadacz 3 monitory 1080p, 1440p i 4K. Różnica jest tam zauważalna. 1080p na monitorze 4K nigdy nie będzie tak samo ostry, co monitor z natywny 1080p, nieważne jak bardzo się poprawisz w ustawienie. Sam to porównałem i testowałem. No, telewizor to nie samo co monitor.
1080p jest dla Ciebie rozmazane i niewyraźne, bo po pierwsze nie jest to natywny, po drugie różnice w cali i DPI robią swoje. W końcu LCD i OLED to nie jest monitor CRT, który lepiej radzi się z skalowanie rozdzielczość. Jak już musisz grać na tylko 1080p, to kup dobry monitor z natywny 1080p i cali 23'8 (popularny wybór). Jedyny problem jest to, że monitor 1080p nie posiada sensowny HDR, ani panel OLED, ani miniLED w tej chwili, dlatego większości graczy wybierają 1440p jako "złoty środek". 4K jest tylko dla wybrane tytuły. Każdy monitor ma swoje zalety i wady.
Owszem, 4K jest lepszy od 1080p, tu się zgodzę, ale wiesz, że zużywa więcej GPU. Dlatego mam 3 różne monitory, żeby mieć zbalansowany ilość FPS a jakość obrazu przez cały czas i jakoś nie narzekam. To zależy od tytułu gry. Ale monitor 1080p ma największa zaleta, że zużywa mniej mocy GPU i wygląda lepiej niż monitor 4K w trybie 1080p i jest dużo tańszy, a laptop gamingowy nadal używa 1080p, więc raczej nie będzie "relikt", jak myślisz. Podobnie jak dyski HDD na tle SSD, dopóki posiadają pewne zalety.
Zgadzam się z wielu graczy, że żyjemy w smutnych czasach, gdzie twórcy/wydawcy gier mają w nosie, jeśli chodzi o kwestie optymalizacji. To naprawdę smutne.
Pozdrawiam.
Niektórzy narzekają na Mina the Hollower i to zupełnie na siłę. Jak wybredni i kapryśne dzieci. 😂
Niektórzy już zapomnieli, że to kwestia gustu i nie każdy tytuł na STEAM jest dla wszystkich. No, Mina the Hollower jest zaprojektowany z myślą o SteamDeck, a tam będzie wyglądać lepiej (i czytelniej) na małym ekranie. Nie każdy musi grać na dużym monitorze 4K.
Jeszcze w to nie grałem, więc wstrzymam się od ocenianie grę, czy to jest dobra. Wy też powinno.
Miłego dnia!
No, nie każdy gustuje w Resident lub Pragmata, bo to kwestia gustu. Każdy tytuł na STEAM nie jest dla wszystkich.
Ale zrozum, że te rodzaje gry mają pewne zalety. Są zaprojektowane z myślą o SteamDeck i dzięki temu te gry są czytelne na małym ekranie i dobrze wyglądają. Nie każdy gra na dużym monitorze.

Co do "gdzieś już widziałem"...
"Mina the Hollower" przypomina mi gry "Legend of Zelda: Oracle of Ages/Seasons" dla Game Boy Color, jeśli chodzi o styl graficzny i elementy rozgrywki, ale już minęło aż 25 lat od tej premiery. Ach, te wspomnienie... Jaki czas bardzo szybko leci...
Na razie nic nie wiadomo. Pożyjemy i zobaczymy, ale nie miejmy zbyt duże oczekiwanie, bo to tylko nam zaszkodzi.
Jak dobrze, że nie grałem w World of Tanks Heat w dniu premiery. Nie muszę doświadczać nieprzyjemne bugi. 👍
To dobra wiadomość. Co za miła niespodzianka. Dobrze jest widzieć Geralta z powrotem. 😍👍
Pytanie tylko brzmi, czy trzeci DLC będzie lepszy, albo w równej jakość co 2 poprzednie DLC, nawet jeśli pracują nad tym sami weterani? W końcu była długa przerwa. Ostatni DLC do Wiedźmin 3 ukazał się w 31 maja 2016. Czyli minęło prawie 10 lat, a to już duży kawał czasu. Pożyjemy i zobaczymy. Jaki czas bardzo szybko leci.
Czasami lepiej jest siedzieć cicho i nie pisać teksty typu "nie będzie", albo "będzie na 100%", jak nie ma 100% pewność co do info z wiarygodnych źródeł (podpowiem - od samych twórcy/wydawcy gier, nie youtuberzy "eksperci" itd.). W ten sposób oszczędzi wstydu.
Najczęściej wojna wywołana przez chciwe i okrutne ludzie.
Historia już pokazała, że to nie problem, by puścić bomby na cywilne budynki i niewinne ludzie, w tym również budynek pełno dysków serwerowe STEAM. Niestety.
Rozumiem Cię, co masz na myśli. Przecież żyjemy w czasach, gdzie nie ma gry pudełkowe dla PC, więc musimy pobrać gry cyfrowe z STEAM i również GOG. Do tego potrzebny Internet. Nawet konsoli nie da się uruchomić bez połączenie z Internetem. Takie mamy czasy od bardzo dawna.
Co ważniejsze, Gothic 1 Remake też będzie również na GOG...
https://www.gog.com/en/game/gothic_1_remake
Więc musi być offline, inaczej tam nie trafi. No, nie da się pobrać gry, ani łatki z GOG bez połączenie z Internetu.
Więc tyle hałasu i dramatu o nic...
Przy okazji, Mafia The Old Country został złamany przez Voice38 zaraz po Pragmata. 🤔
Tyle w temacie, jeśli chodzi o skuteczność Denuvo w obecnej wersji.
RDR2 i DS 1-2 nie są dla wszystkich, bo to kwestia gustu i ... cierpliwość.
Teraz żyjemy w czasach, gdzie konsoli i gry AAA są teraz dużo droższe. No, Sony powoli zabijają gry pudełkowe poprzez wydanie PS5 bez napędu Blu-ray do wyboru, a niedługo PS6 tylko dla gry cyfrowe. Więc słowo "exclusive" nie jest do końca korzystny dla niektórzy.
prośba o powrót pełnoprawnych gier ekskluzywnych Xboxa
Mój odpowiedź brzmi NIE! Nie będę kupował aż 2-3 konsoli tylko po to, by grać w wybrane gry. Sony i Nintendo to za mało?
Już był Gears of War 1 i Fable 1 na PC, a teraz nie mamy Gears of War 2 i Fable 2. Po co skomplikujemy sobie życie? 👎
Szczególnie, kiedy PC i konsoli są coraz droższe.
Oto, do czego prowadzi tania metoda "kopiuj i wklej". Niektórzy już zapomnieli, że kreatywność to nadal najważniejsza podstawa do sukcesu.
Nie zawsze wszyscy są tacy sami. Niektórzy potrafią być mili i towarzyszki. Z takich typów elfów sprawiają, że sojusz z ludźmi i krasnoludami nadal jest możliwy.
Wyniosłe dupki? Przecież to samo można spotkać u ludziach (zarozumiali arystokraci) i krasnoludy z wyższej sfery.
Zresztą. Ludzie nie są bez winy i popełnili dużo grzechy na tyle, że dużo stracili na oczach elfy. Ludzie wywołali dużo wojny, niszczyli wiele pięknych przyrody i wybijali mnóstwo zwierzęta w imię chciwość, kłamią i kradną. Więc jak ludzie mogą oczekiwać, że elfy będą nas traktować na poważnie i to z szacunkiem? Jak patrzę, co się dzieje na prawdziwym Ziemie, to wcale nie dziwię się chłodne reakcji elfów na nasz widok.
Nie wiem... Ja już zauważyłem od samego początku, że minusy zniknęły.
Pewnie graczy, co zrobili długie przerwy z dala od czytanie GryOnline.
Niektórzy już zapomnieli, że największy dar na komunię to właśnie Jezus Chrystus. Oraz cała rodzina. Przyziemne prezenty są tylko drugorzędne sprawy.
Ale skoro już o tym piszecie, to ja w dzieciństwie dostałem komputer Commodore 64 z parę gry.
Gracze są sami winni. Przecież nie możesz zbudować "własny dom" wszędzie, co tylko zechcesz. Jak w prawdziwym życiu.
Grałem w Subnautica po raz pierwszy i szybko zrozumiałem, że najlepiej zbudować baza tam, gdzie nie ma niebezpieczne drapieżników w pobliżu. Widocznie niektórzy nie potrafią myśleć i przewidzieć...
W końcu Subnautica to nie Tower Defense, ani RTS z zamki obronne. Nie masz super bronie, bo jesteś tylko naukowcem-rozbitkiem, nie żołnierzem.
Ale na niektóre drapieżników istnieje metody. Niektóre stwory reagują na silne światło, niczym ćmy. Da się coś wykombinować. Zrozumieć zachowanie stworów, a potem odkryć, jak z nimi się radzić. Na tym polega niepowtarzalny urok Subnautica i za to kocham!
Ale życzę wszystkich odkrywców powodzenia i życzę Wam miłej przygody! ;)
Czy uczą się na błędach? Pożyjemy i zobaczymy. Na razie to tylko słowa i obietnica.
Jak wydadzą Wiedźmin 4, wtedy przekonamy się, ile warte są obietnicy CD-Projekt.
Nie chcę być niemiły, ale wolę nie mieć fałszywe nadzieje. Gra Cyberpunk 2077 jest świetna, ale miał bardzo slaby start.
Życzę wszystkich miłej przygody! Oby Wiedźmin 4 będzie taki, na co warto jest czekać. :)
Ale nie zmienia to faktu, że jak gracze zapłacili ciężko zapracowane pieniędzy, to mają prawo oczekiwać, że kupują dobry i GRYWALNY produkt, a nie zepsuty i niegrywalny w stylu Cyberpunk 2027 na PS4 w dniu premiery. Tym bardziej, że na STEAM obowiązuje zasady "zwrócić grę w ciągu 48 godzin i odzyskać pieniędzy", a w sieci nie brakuje recenzenci i opinie graczy, więc wydawcy gier nic nie zyskują poprzez sprzedaży SŁABE i ZEPSUTE gry.
Miłego dnia! :)
Brzydzi się bezsensowne zabijanie i niepotrzebne okrucieństwo. Walczył mieczem i łukiem tylko wtedy, kiedy musiał i nie miał innego wyboru.
Zapomniałeś o tomie Thorgal "Wilczyca", gdzie...
spoiler start
Thorgal zabijał dużo bandyci-mordercy. Ale tylko wtedy, jak się dowiedział, że zamierzali zabić Aarica i Jolan i nienarodzony dziecko. Nie miał innego wyboru. Niczym wściekły wilk, gdy poczuł się, że wilczyca jest zagrożona.
spoiler stop
Nie raz kogoś uderzał, jak ktoś bardzo brzydko się zachowywał. Patrz tom "Łucznicy", gdzie
spoiler start
Thorgal mocno spoliczkował Kriss de Valnor po tym, jak ona się przyczyniła do masowo, bezsensowne zabijanie całej grupy bandyci, kiedy walka dało się uniknąć. No, "wódź wikingowie" też mocno oberwał w tomie "Wilczyca" po tym, jak bardzo brzydko obraził Thorgal. W tomie "Czarna galera" Thorgal też spoliczkował młoda, ładna dziewczynka po tym, jak ona okropnie obraziła Aarica. Dał bolesna klapsa mały Jolan, kiedy władza mocno uderzyła do głowy (patrz tom "Między ziemią a światłem"). I mnóstwo przykładów. Więc lepiej jest nie wprowadzić Thorgal z równowagi, bo potrafi być naprawdę niemiły, choć brzydzi się przemocą. ;)
spoiler stop
No, nie zapominajmy o Planescape Torment, gdzie walki są rzadkości, bo dialogi i zagadki są najważniejsze w przeciwieństwie do Baldur's Gate i Icewind Dale. W grze Fallout 1-2 dało się przejść bez walki. O Disco Elysium nie wspomnę.
Co ważniejsze...
spoiler start
Thorgala cały czas prześladuje jego dawne wcielenie, kiedy jako Shaigan był postrachem Północy i dokonywał straszliwych zbrodni
spoiler stop
Da się zrobić Thorgal na grę RPG, jak ktoś zna się na rzeczy. Wystarczy wprowadzić do gry system psychiczny (niczym gry Cthulhu) i system karma, gdzie za każda bezsensowna zabijanie będzie miał poważne konsekwencji, czego prowadzi do złe zakończenie i złamanie stanu psychiczne Thorgal. To ma zachęcić graczy do unikanie walki w miarę możliwości, jeśli chcą oglądać dobre zakończenie. Da się przygotować alternatywne wybory, gdzie Thorgal nadal może być dobry, ale nie da się uratować wszystkich i musi dokonać trudne wybory. To byłby ciekawa gra z historia "co by było, gdyby Thorgal postąpił inaczej". Bogowie potrafią być okrutni. Gatunek RPG wcale nie oznacza, że walki muszą być najważniejsze. Mogą być inne umiejętności do rozwoju. No, już mieliśmy pomysłowa gra "Undertale", gdzie zabijanie jest niepotrzebne, choć mamy taką opcję. Ważne, że mamy jakiś wybór.
Choć wątpię, by Thorgal zdobędzie popularność tak samo co Wiedźmin 3. Tym bardziej, że już mamy za dużo gry o wikingowie (lub zbliżone, np. Skyrim). Więc raczej trafi do mniejszych odbiorców, bo większości graczy kochają walki i nie lubią "skomplikowane" gry (bez urazy).
Pozdrawiam i życzę Ci miłego dnia.
Poza tym, nowe gry będą mieli Denuvo, więc nie będzie łatwo.
Obecnie nie istnieją w pełni działające emulatory PS5, które pozwalałyby na uruchamianie komercyjnych gier na komputerach PC. Przynajmniej w tej chwili. Na to musimy długo poczekać.
Szkoda... W takim razie będę musiał oszczędzić pieniędzy na przyszły PS6 lub tańszy PS5, jeśli chcę pograć w Saros, Wolverine lub przyszłe hity.
Czy to dobra decyzja? Czas pokaże. Pytanie tylko brzmi, czy Sony nadal umie robić DOBRE gry single? Pożyjemy i zobaczymy.
Ale rozumiem decyzji Sony. To przez ruch Microsoft i nowe XBOX z obsługi gier PC.
Wtedy konsolowcy kupują nowe konsoli XBOX z obsługi gry PC zamiast konsoli Sony, by pograć w Saros. Genialny ruch!
Pomyśl...
deweloperzy sami nie do końca zdawali sobie sprawę z treści EULA
Bo wydawcy i pewne osoby (ktoś z góry) nie mają obowiązku poinformować twórcy gier o wszystkiego. Wolą nie mówić o niektóre rzeczy, bo tak jest wygodniej i ... korzystniej. Zawsze coś wykombinują. Dali umowa zbyt długa i ciężka, że prawie nikt nie chce czytać.
Jak się mówią: "Diabeł tkwi w szczegółach".
Nic nowego.
Nigdy o tym nie pisałem... Jeśli to Cię uraziło, to przepraszam. Chodzi o to, że nie ma gry, który zadowoli wszystkich. Każdy ma własny gustu, więc rozumiem Cię.
Sam pisałeś, że pierwsza część Subnautica nie bawi Cię się, więc zrozumiałem i nie musisz tłumaczyć. Subnautica 2 nie różni się od Subnautica 1 poza parę ulepszeń, więc wątpię, by to przypadnie Ci do gustu.
Miłego dnia.
Jeśli ktoś zgłosi tę sprawę na policji, to mają obowiązku ukarać "gracz" zgodnie z prawem, niestety. Najwyżej grzywna i konfiskowanie sprzęt PC, jak nie więzienia (ostateczność).
Jak widać, twórcy/wydawcy zgłoszą sprawy na policję tylko w przypadku, jak ktoś udostępniał gry w sposób nielegalny i zarabiał na tym (kradzież cudze zysków). Po co tracić czasu na zwykłe piraci, co chcą tylko grać, a nie zarabiać? Przynajmniej do tej pory. Gdyby ktoś pobrał programy dla firmy w celu zarabianie, to zupełnie inna bajka.
Chyba że to Nintendo... ;P
Szkoda, że nie wszystkie gry. No, to zależy od ilości konkurencji na STEAM. Dlatego wybór data premiera jest bardzo ważny.
Rynek PC jest czasem wielka loteria. Trudno jest przewidzieć, na co wydają gracze.
Druga różnica jest to, że nowsze gry STEAM zawsze dostają aktualizacji, kiedy niektóre gry na GOG nadal nie dostają. Za to starsze gry na GOG dostają aktualizacji i to porządne (np. Warhammer Dark Omen), czego na STEAM możesz tylko pomarzyć (dodatkowo, ta platforma przestał wspierać starsze systemy operacyjne).
Nie zawsze jest tak. Ile dobrych gier widziałem w moim życiu, a nie osiągnęli zadowalający wynik sprzedaży. To też zależy od reklamy i zainteresowanie graczy, a nie tylko jakość produktu.
Dlatego wielu dobrych gier nie doczekali się kontynuacji, bo pazerni wydawcy nie są zadowoleni z wyniki sprzedaży. Np. nie mamy remake Dead Space 2 po udany Dead Space 1 remake.
Tak jak napisałeś, wydawcy gier mają inne poglądy niż graczy.
Możemy krytykować i zwracać uwagę na błędy kogoś i upomnieć go, ale z grzeczności i z kultury. Nie ma znaczenie, kto jest niesłyszący, czy nie. Niestety nie wszyscy na forum są tacy mili i kulturalni.
Sorry, ale nie masz rację. Też brałem to pod uwadze. Też nie jestem zadowolony, że kupione gry nie są moje i nie mam 100% gwarancji co do żywotności. Też tęsknię za czasów wersje pudełkowe. Dlatego nie raz pisałem na forum, że wolę kupić gry GOG, jeśli mam jakiś wybór. Jeśli GOG niedługo zniknie, to przynajmniej mogę utrwalić kupione gry na własnym dysku.
Kupiłem gry na STEAM? Po pierwsze, zapłaciłem za możliwość grania w wymarzone gry. Jak w salonie gier, ale bez limitu ilości żetonów. Po drugie, wspierałem wybrane twórcy gier, jakie oni zasługują, np. zakup Baldur's Gate 3 na GOG dla Larian Studios. A przykładowe gry UbiSoft? Kupiłem to, kiedy były w promocji 90%, więc niewiele traciłem.
To prawda, że gry bez DRM działają lepiej i są całkowicie niezależne od Internetu, to się zgodzę. Ale...
Nie zawsze jest tak. To zależy od tego, jaki to tytuł gry, kiedy i kto go złamał. Np. piracki Hogwarts Legacy od Empress miał zepsuty prologu, że nie da się ukończyć, kiedy legalna wersja nie miał takiego problemu. No, piracki Black Myth Wukong i Atomic Hearts przez długi czas mieli tylko wersja 1.0, zanim dostali zaktualizowane łatki (dopiero teraz). Są wiele gry, co mieli tylko wersja 1.0. Forum piracki skarżyli się na to.
No, muszę wspomnieć o niektóre gry od UbiSoft, czy gry Hitman i tak dalej. Pirackie gry są tylko okrojone do pewnego stopnia, bo nie mieli dostępu do Internetu, więc nie dostali pewne zawartości. Np. w Heroes VI nie możesz mieć niektóre artefaktów. Tak samo z Dark Souls i Death Stranding 2, gdzie możesz zapomnieć o pewne atrakcji dzięki społeczności graczy. Nie można mieć wszystkiego.
O multi i co-op nie wspomnę.
Co do pułapki... Masz:
https://www.gry-online.pl/video/najlepsze-pulapki-na-piratow-jakie-zastawili-tworcy-gier/za20f2
Na przykład "pirat" Geralt w Wiedźmin spotkał brzydka baba zamiast piękna kobieta. Tak było w starszej wersji. ;)
Jeszcze raz napiszę, to zależy od tytułu gry, kiedy i kto go złamał. Nie wszystkie gry są idealni.
Widać, że nie masz o tym pojęcia
To przykro jest czytać taki tekst. Ale nie zaprzeczam, że jestem tylko marnym człowiekiem, który nie wie o wszystkiego.
Ta gra ma fabuła, ale nie prowadzi Cię za rączkę przez całą grę w wersji early access (za wyjątkiem prologu). Jest opcjonalna. Działa na zasadzie Dark Souls. Gra oferuje Ci całkowity wolność i możesz zdecydować, co chcesz robić w pierwszej kolejność.
Jesteś rozbitkiem, który przeżył/przeżyła katastrofę statku kosmiczny na nieznanym planecie (po raz kolejny...). Teraz musisz się dowiedzieć, co się stało z mieszkańcami „zaginionej kolonii”, którzy przepadli bez słowa, mimo że mieli solidna i stabilna baza naukowa, a teraz wszystko jest w ruinie. Masz do pomocy "bot SI", który podpowiada Ci, co masz robić i od czasu do czasu podaje Ci informacji, gdzie szukać zaginione koloniści, a to pcha Cię do przodu fabuły. Za każdym razem, kiedy odnajdziesz "cel", to za 1-3 dni bot podaje Ci kolejny cel do szukanie (choć bywa to różne, bo to loteria). W grze są mnóstwo dzienniki do znalezienie, więc jest co czytać. Bardzo dużo do czytanie. W grze są mnóstwo niespodzianki. Jedyna przeszkoda to brak odpowiednie wyposażenie, więc musisz zbierać odpowiednie surowce i coś tworzyć. Druga przeszkoda to brak większości schematy do tworzenie, więc musisz znaleźć i zdobyć. Później będziesz wiedział, co masz dalej robić. Więc to nie jest błądzenie bez celu, bo jest co odkrywać i zapewniam Cię, że nie będziesz się nudził. Gra ma całkiem interesujący tło fabularny. Przy okazji, uważaj na niebezpieczne potwory gdzieś w oceanie. Zdecydowanie to polecam. ;)
Przy okazji, masz spolszczenie do Subnautica 2:
https://steamcommunity.com/app/1962700/discussions/0/844006002571394091/
albo
https://www.nexusmods.com/subnautica2/mods/70
Miłej przygody!
Bredzi tak samo jak na swoim poprzednim koncie.
Pewnie piracisz grę, dlatego bardzo boli Ci prawda i od razu uciekasz do obrażanie mnie. Jesteś żałośny.
Zakup oryginału daje ci jakieś wsparcie techniczne?
To proste. Zapłaciłeś za grę? To twórcy MAJĄ OBOWIĄZEK wspierać klienci w kwestii techniczne. Producenci MAJĄ OBOWIĄZEK dostarczyć produktu w dobrym stanie, nie wadliwy. W przeciwnym razie, masz pełne prawo w złożenie reklamacji i żądać zwrotu pieniędzy.
Masz coś za darmo? To w jakim prawem żądać od twórcy gier dodatkowe wysiłki i czasu, jak w zamian nic nie dajesz? Ty też nie lubisz pracować dla kogoś kapryśny i niewdzięcznik zupełnie za darmo. Chyba to logiczne?
Coś za coś.
Dzisiaj zakup oryginału nawet nie gwarantuje wieczystego posiadania produktu który się kupiło.
Co ma wspólnego z tym? Każdy o tym wie.
Jeśli gra Ci się podoba, to ostatecznie dostaniesz pełna wersja. Czasami early access może być tańszy niż finałowa wersja, takich jak No Rest for the Wicked, co nie zdarza się to często. Z drugiej strony, ostatecznie dostaniesz "śmieć pełne bugów" takich jak Stalker 2 w dniu premiery. Early access i również Kickstarter to jak loteria.
Niektóre gry na STEAM mają już demo takich jak The Eternal Life of Goldman, Pragmata i inne gry. Ale nie wszystkie gry, niestety. To już zależy od podejście twórcy gier do społeczności graczy. Przygotowanie demo też wymaga pracy, a również zabiera miejsce na dysku w serwerze, co nie zawsze jest opłacalny dla niektórzy. To nie czasy CD-Action, gdzie demo zabierało tylko 1- 50 MB na płycie CD...
Poza tym, od tego masz YouTube i gameplay. Na podstawie pierwsze 10-60 minuty możesz już ocenić, czy ta gra jest dla Ciebie. Choć oglądanie to nie samo co granie, nie zaprzeczam.
Pirat w newsie = bezczelny idiota i tyle. Facepalm...
Niech ten pirat będzie wdzięczny dla twórcy Subnautica za to, że oni są wyrozumiali i nie wezwali policji w przeciwieństwie do Nintendo.
Niektórzy piraci już zapomnieli, że nigdy nie mogą się liczyć na żadne wsparcie techniczne ze strony twórcy gier i NIGDY NIE MAJĄ NA TO PRAWA! Tym bardziej, że pirackie gry czasami zawierają dodatkowe bugi, czego legalne gry nie mają. Nie brakuje gry, co zawierają pułapki i utrudnienie przeznaczone dla piraci od twórcy gier.
Potrzebują wsparcie techniczne? To niech najpierw zapłacić za grę. Nie chcą zapłacić? To niech siedzą cicho i nic nie piszą na forum techniczny. Proste.
Ale nie musiał pracować na siłę. Mógł wziąć 2 dni urlopu co tydzień i odpoczywać... Nie mam pretensji za to. Nie ma toksyczny szefa wydawcy, który tak wymaga od pracowników nieludzkie pracy i mało realny termin wydania gry.
Bardzo doceniam pracy twórca dla pasji i za to bardzo serdecznie dziękuję, ale odpoczynek to też niezbędna podstawa do szczęścia i do prawidłowy pracy. Sam się przekonałem na własnej skórze. Kiedyś doprowadzi twórca SV do stanu wypalenia i depresji, jak nie weźmie urlopu.
Czegoś tu nie rozumiem...
Przecież od niedawna ogrywałem Heroes 1 w wersji GOG na Windows 11 i jest w pełni grywalny...
Chyba że... Chodzi o to, że chce zaktualizować Heroes 1 do wersji 2.0 i zaktualizować przestarzałe elementy gry do współczesne rozwiązanie? W końcu wersja GOG to tylko emulator DOS, co daje możliwość uruchomienie Heroes 1 na współczesny Windows 11, ale nie pomoże to rozwiązać problemy, co jest w środku grze, natomiast twórcy mod "horn of the abyss" już dawno rozwiązali niektóre problemy w Heroes 3 takich jak balans umiejętności bohatera. W końcu nazwa "remake" mówi samo za siebie. Też istnieje taki mod "KaM Remake" do Knights and Merchants, który rozwiązuje niektóre problemy takich jak błąd SI z formacje wojskowe i dodaje fanowskie kampanie. Heroes I jest już mocno przestarzały w stosunku do Heroes II, III czy V i Olden Era, a fan prawdopodobieństwo chce to naprawić.
Chyba się pomyliłeś. Pewnie masz na myśli toner, bo drukarki laserowe używają tylko tonery, a one zwykle nigdy nie zasychają.
Tusz jest raczej do drukarka atramentowa i zasycha z upływem czasu, jak za długo leży i się marnuje. Ale za to drukuje kolorowe strony i zdjęcie w lepszej jakości w przeciwieństwie do drukarki laserowe. Dlatego nadal istnieją drukarki atramentowe.
Tymczasem PiS i PO obrażają się nawzajem w Internecie bez problemu...
Grałem w Arranger: A Role-Puzzling Adventure i zdecydowanie to polecam z całego serca. To całkiem pomysłowa, świetna i urokliwa gra, a niektóre momenty bywają wymagające, bo czasami trzeba męczyć mózgu, by móc iść dalej. Też nie brakuje zabawne momenty, które wywołują we mnie uśmiechu. :)
Też cenię proste gry i też bardzo lubię grać. Chodzi o to, że Super Mario, Rayman czy Crash mają wyjątkowy i niepowtarzalny urok, a większości "przeciętne" gry platformówki po prostu nie mają i tyle. "Przeciętne" gry platformówki to po prostu "kopiuj i wklej" bez kreatywności. To kwestia gustu.
Też zgadzam się z Tobą. Też wolę gry single i kontroluję własny czas. Wolę trzymać się z dala od gry rankingowe, bo to strata czasu i ... nerwy (szczególnie, jak ktoś oszukuje i gra nie fair). Choć kocham gry single, to od czasu do czasu też grywam w World of Warships, bo ocean i bitwy okrętów mają swój urok, ale tylko dla kilku, losowe bitwy co dzień (lub co tydzień), ale nigdy nie walczę o TOP.
Walka o TOP w MMO i gry sieciowe to dla mnie strata czasu. Dawno temu dałem się spokój z tym, jak sobie zdałem, ile czasu straciłem, a zysk mały. Jak chcę grać w jakiegoś MMORPG, to tylko dla zwiedzanie świata i robienie questa dla samego przygody, a nie walka o TOP. Bo niektóre gry MMORPG mają dobre kampanie dla single.
Skoro lubisz gry single na 30-60 minut i to retro, to polecam Ci:
https://locomalito.com/
Miłego dnia! :)
P.S.
Nowsze gry (zwłaszcza strzelanki FPS) nie pozwalają na coś takiego, bo jeden dzień przerwy i spadasz w rankingu na SAM dół
Nie sypie cię lootboxami za codzienne zalogowanie się itp itd
Zgadzam się w pełni. To jest bezsensowny i ... bardzo szkodliwy. Takie typu gry skutecznie zaburzają zdrowy tryb życia ludzie. Takie praktyki powinno zostać zakazane.
Na szczęście istnieją normalne gry FPS takich jak Wolfenstein, Metro czy Resident Evil 9, co nie mają bezsensowne elementy typowe dla gry usługi.
Już były RTX 4090 i RTX 5090 dla PC... Co to daje? Nie ma super gry, co chodzą tylko na wyłącznie RTX 4090 i 5090. No, mnóstwo gry Indie nie potrzebują super karty graficzne.
Już Sony zapomniał, jaki wielki sukcesu odniósł PSX i PS2. To nie moc konsoli, a dobre gry zawdzięcza. PS3 i PS4 mimo ograniczeń, wyszły mnóstwo cudów takich jak Bloodborne. Jeśli nie mają kogoś, kto robi dobre gry, to dodatkowe mocy konsoli są nic nie warte. Dobra grafika, 4K i 120 FPS to nie wszystko. No, PSX i PS2 są tańsze od PC i łatwy w obsłudze, dlatego trafiły do szerokich odbiorców.
Jeśli moc PS6 będzie jeszcze większy, to cena będzie jeszcze wyższa. Powodzenia, Sony... Niech nie zapominają, że dobre gry są najważniejsze.
Leon z Resident Evil może mieć i 70 lat
Od razu przypomina mi "Indiana Jones i artefakt przeznaczenia". To ja podziękuję, bo to był dla mnie przygnębiający film, gdyż bohater nie jest w formie, co kiedyś i jest smutas. Wolę coś w stylu "Indiana Jones i Wielki Krąg".
Zgadzam się. Wielu gry w tamtędy czasach są już przestarzałe i nie warto do nich wrócić.
Kiedyś te gry były "wielki wow!", bo nikt nie robi takie dobre gry w tamtędy czasach. Przykładowa gra "Lew Leon" robił na graczy wrażenie dzięki filmowość i stylowa grafika. To była przygoda w poznanie technologii PC i konsoli, które szybko się rozwijały. Teraz już nie, bo ma słaby i niedopracowany gameplay, a mamy mnóstwo, ładniejsze gry na STEAM, co są bardziej grywalne. Jeśli chcę wrócić do stare gry, to wolę Another World, Super Mario, Rayman, czy Captain Claw, a większości gry platformówki są już przestarzałe.
Nintendo, Capcom czy Namco wiedzą, jak robić dobre gry, które dobrze się zestarzały z upływem czasu. Wiedzą, że dobry gameplay i kreatywność jest najważniejszy, a nie najładniejsza grafika z gameplay "kopiuj i wklej".
Niektóre rozwiązanie w starych gier były już przestarzałe i mamy już lepsze gry w dzisiejszych czasach, dlatego niektóre tytuły nie oddają takie emocji co kiedyś. Tylko niewiele gry przetrwają próbę czasu, np. Diablo 2, Heroes III.
No, co ważniejsze, nie mamy monitory CRT, więc niektóre gry nie wyglądają tak dobrze, jak powinno. Wielu gry w wersji STEAM były robione na odwal, np. Chrono Trigger ma bardzo słaby filtr anty-pixel. No, czemu Legend of Mana w wersji STEAM miał poprawiony i wygładziony tło, a postaci są pixelowe do bólu? To psuje stylu i rani moich oczu. Oryginalny Legend of Mana na PSX i CRT w tamtędy czasach wyglądał dużo lepiej. Nawet Resident Evil 1-3 i Final Fantasy IX nie wyglądają tak dobrze bez pomocą fanowskie mody. Po prostu wielu twórcy "remastery" poszli na łatwiznę i tyle. Twórcy od gry Indie-Retro robią to lepiej, np. Replaced lub Shovel Knight poprzez połączenie stare i nowe rozwiązanie (te sprawdzone).
Więc jeśli chcą sprzedawać stare gry ponownie, to niech przystosują stare gry do współczesne monitory, by będą wyglądać dobrze, jakby mamy monitory CRT. Nie można to robić na odwal. Tak jak wielu filmy, co już zostały przystosowane do współczesne telewizory (rozdzielczość 1080p lub wyżej) i wyszło to bardzo dobrze (choć nie wszystkie tytuły). Ale jak zwykle, wydawcy poszli na łatwiznę.
No, jesteśmy dorośli, nie dziećmi, więc niektóre gry nie bawią nam już tak, co kiedyś. Przykładowe stare gry platformówki mają prosty gameplay i powtarzalne etapy do bólu, że za szybko się znudziłem, a przestarzałe grafiki już nie budzą emocji. Już spróbowałem stara wersja Spyro PSX za pomocą emulatora i to mnie odpychało z powodu prosty gameplay i przestarzała grafika. Może kiedyś spróbuję remake Spyro, który ma o wiele ładniejsza grafika. O wiele lepiej się bawiłem w Hollow Knight lub Blasphemous. Tylko nieliczne gry trzymają poziom i dają satysfakcji, np. Super Metroid, Legend of Zelda, Monkey Island, Broken Sword.
No, przypadek "to już gdzieś widziałem" i "nadal to pamiętam" nie pomaga za bardzo. Gracze lubią odkrywać coś nowego.
Dlatego nie wszystkie remastery i "ponowne wydanie gry" są udane.
Niektóre gry były wydawane oddzielne, bo wiele pliki były zmodyfikowane, gdyż nie są przystosowane do języka polskiego. Niektóre gry na GOG można pobrać w wersji EN, albo w wersji PL...
Nawet jeśli są już PL do gry, to nie zawsze są kompatybilne z najnowszej wersji. Najnowszy patch do Arcanum nie działa na wersji PL, bo brak kompatybilność... O grafiki w grze nie wspomnę. To tylko kolejny przykład, jak gry nie są łatwe do przetłumaczenie.
Po prostu niektórzy twórcy gier nie chcą się męczyć z tym i ponosić dodatkowe koszty. Dlatego nie wszystkie gry na STEAM mają PL, nawet choćby polskie napisy bez dubbingu.
https://www.youtube.com/watch?v=CR99LP_nays
GryOnline za bardzo się skupiali na gry AA i AAA, że często zagapili wielu gry Indie. Za dużo newsy o te same gry AAA spamują na tyle, że newsy o gry Indie są bardzo trudne do zauważenie...
Pozdrawiam.
P.S. Oj, tak. Darkwood to prawdziwa perełka.
Jasne...
Crimson Desert jest bardzo ciekawa i atrakcyjna dla mnie. Też marzę o Black Myth Wukong. Stellar Blade też jest bardzo kuszący dla mnie. Pragmata też. A jednak żaden z nich nie kupiłem i nie grałem. Dlaczego? Bo te gry są dla mnie za drogie. No cóż... Nie można mieć wszystkiego w jednej chwili. Więc wolę grać w inne gry, które kupiłem na STEAM i GOG dzięki promocji 50-90% i jestem szczęśliwy. Kupiłem też Hollow Knight Silksong w dniu premiery, bo cena jest akceptowalna. Na GOG i STEAM są tak dużo dobre gry do wyboru na tyle, że nie zdołam ograć wszystkiego. Nie będę płakał z powodu GTA VI i mogę żyć bez tego. Mówi się trudno.
Więc ceny gry mają pewne limity w zależności od kraju i ich zarobki. Nie można podnosić ceny gry o wiele za dużo, bo to tylko odstrasza klienci i zachęca ich do piractwo (nawet jeśli nie wszyscy). Wszystko ma swoją granicę.
Więc ten analityk niech się zamknie...
WindMorro i baltazar1908 mają rację. Pożyjemy i zobaczymy, czy wyjdzie na to dobre.
Odejście Kojima z Konami wyszło na dobre, bo gdyby nie to, nie byłoby Death Stranding 1-2, a tylko kolejne 10 części Metal Gear Solid z powtarzalne pomysły niczym Assassin's Creed i Call of Duty, bo pewnie tak chciał Konami (to tylko są moje przypuszczenie). Z drugiej strony, BioWare wyszło na złe, bo odeszli lepsi ludzie, a zatrudniali "specjaliści od LGBT", co "wiedzą najlepiej". CD-Projekt też odeszli ludzie, a zatrudniali nowi, dlatego każda gra od nich jest inna i w ogóle nie przypomina poprzednika, ale wszystkie gry są dobre. Ci, co odeszli, założyli własne firmy i stworzyli gry. Jedni robili dobre gry, a inni słabe i rozczarowujące gry.
Odejście ludzie z firmy raz wyjdzie na złe, a raz na dobre. To jak loteria. Trudno jest przewidzieć przyszłość, bo ludzie są różne. To zależy od sytuacji. I tak firmy zatrudnią nowi i utalentowane ludzi. Wszystko ma swoje plusy i minusy.
Ale jedno jest pewne, że robienie kontynuacji Dying Light z te same pomysły nigdy nie wyjdzie na dobre, bo gracze później czy prędzej zaczną narzekać, że to już wszystko widzieli. Tylko nowe gry z niepowtarzalne pomysły mają większe szanse na sukcesu. Więc mam nadzieję, że nowy dyrektor będzie miał lepsze pomysły.
Czas pokaże.
Łatwo Ci pisać. Czy naprawdę myślisz, że nie chcę poprawić j. polskiego, bo lenistwo?
Nawet nie wiesz, jak bardzo chciałbym pisać poprawnie. Ale moje wrodzone wady bardzo mi to utrudniają. Staram się, jak tylko mogę.
No, czasami piszę za szybko, bo mało czasu.
Miłego dnia. Z całym szacunkiem.
Sentience: The Android's Tale na STEAM również jest za darmo. Ważny do 23 kwietnia o godz. 19:00.
Jeśli plik EXE jest wolny od DRM, bo złamany, to Windows Defender potrafi zablokować. Jeśli jest jakaś gra darmowa, co nie pochodzi od STEAM, to Defender potrafi zablokować zapisy stanu gry w katalogu "Moje dokumenty".
Trzeba mieć mózgu i ... dużo doświadczenie i wiedzy, by móc odróżnić nieszkodliwe plików od prawdziwe zagrożenie. Trzeba zaglądać do historii Windows Defender bardzo często.
No, trzeba też mieć mózgu, by wyczuć zagrożenie i nie pobrać aplikacji z podejrzane i niebezpieczne strony, np. gry hipervisior, który było dość głośno. Albo pobrać "złamane" aplikacji z podejrzane strony, które w rzeczywistości są darmowe z oficjalnej strony. Trzeba znać się na rzeczy i wykorzystać strony po info, czy wybrany plik z wybrany "wirus" jest zagrożony według większości użytkownicy. Podczas korzystanie z Internetu trzeba być wyjątkowo ostrożny.
Nawet w oficjalnej sklepie Google też znajdą się niebezpieczne aplikacji, co kradną danych użytkownicy i zostaną wykorzystane do okradanie konto bankowe. Takie przypadki się zdarzają. Nawet STEAM też nie jest wolny od takich przypadków. Lepiej jest pobrać aplikacji od sprawdzone i zaufane osoby i firmy.
Człowiek jako najsłabsze ogniwo bezpieczeństwa, niestety. Naiwność ludzie często są większe zagrożenie niż wirusy i często wpadają w sidły oszustwa typu "jestem wnukiem", albo "masz przesyłkę, to musisz podać dane tutaj".
Ubisoft Quebec, Ubisoft Belgrade, Ubisoft Bordeaux, Ubisoft Bucharest & Craiova, Ubisoft Chengdu, Ubisoft Montpellier, Ubisoft Montreal, Ubisoft Osaka, Ubisoft Philippines, Ubisoft Shanghai, Ubisoft Singapore, Ubisoft Sofia, Ubisoft Ukraine,
Wydawca:
Ubisoft.
Słowo "Bethesda" jest zbyt ogólnie, że nie wiemy, o jaka grupa chodziło. To zbyt duże uproszczenie.
Popatrz, ile mamy ciekawych gry w biblioteki STEAM. STRASZNIE DUŻO!
Wystarczy popatrzeć na krótsze gry, a tak wymagają myślenie i duże umiejętności. Gry z 10h godzin takich jak Pragmata, Resident Evil 9, Metro Exodus, Frostpunk, Alters są dobre i właściwe.
Nasze życie są krótkie, że nie wystarczy na poznanie wszystkich gry. Dlatego nie potrzebujemy gry z sztuczne wydłużenie czasu o ponad 100h dzięki absurdalne grindy, zbyt duże powtarzalne czynności i tak dalej. Te gry są złe i szkodliwe. Tego nie zmienię zdanie.
Jak ktoś chce dłuższe gry, to wystarczy popatrzeć na przykładowy Baldur's Gate 3 i Hollow Knight. Nie potrzebują zbyt duże powtarzalności czynności. Więcej jakość, nie ilość.
Tak samo było z GryOnline i PPE, gdzie za dużo artykułów-SPAMY napisali. Postawili na ilości, nie jakość w przeciwieństwie do czasopismo CD-Action.
W czym problem? Mamy w tej chwili za dużo ciekawych gier, a życie krótkie. Więc nie potrzebujemy gry z sztuczne wydłużenie czasu o 100h dzięki dużej powtarzalności. Szanujmy nasz czas.
Gry z 10h takich jak Metro Exodus, Resident Evil 9, Pragmata są dobre i właściwe. Więcej jakość, nie ilość.