Wiele osób narzeka na balans rozgrywki, który mocno promuje grindowanie.
Widać nie mieli do czynienia z World of Tanks - tam czołgi np. VIII poziomu są śmieciem i worem darmowego doświadczenia dla maszyn poziomu X. To zupełnie norma w grach tego studia.
Przecież tu nie ma żadnego zaskoczenia. Wargaming potrafi spartolić absolutnie wszystko czego się dotknie. Przykładem tego jest praktycznie martwy WoT, w którym jedynie pozorują że coś robią, nie mówiąc o psuciu całkiem dobrych map, które przerabiają ewidentnie po pijanemu.
Byłem jednym z nielicznych beta testerów i powiem że zawiodłem się po tym jak potraktowali nasze komentarze co trzeba poprawić jeszcze. Norma słuchania graczy jak w przypadku WOT. nigdy się ta firma nie nauczy że gracze chcą pomóc w rozwoju
Jak dobrze, że nie grałem w World of Tanks Heat w dniu premiery. Nie muszę doświadczać nieprzyjemne bugi. 👍
Nigdy więcej nic wspólnego z Wargaming,po kilku lat grania w toksyczny WOT skutecznie mnie nauczyli żeby się trzymać od nich z daleka