Oh ohh, jak on cierpi za nas.
Ludzie mu piszą i mówią, żeby już skończył wsparcie i skupił się na drugiej grze.
Ale nie musiał pracować na siłę. Mógł wziąć 2 dni urlopu co tydzień i odpoczywać... Nie mam pretensji za to. Nie ma toksyczny szefa wydawcy, który tak wymaga od pracowników nieludzkie pracy i mało realny termin wydania gry.
Bardzo doceniam pracy twórca dla pasji i za to bardzo serdecznie dziękuję, ale odpoczynek to też niezbędna podstawa do szczęścia i do prawidłowy pracy. Sam się przekonałem na własnej skórze. Kiedyś doprowadzi twórca SV do stanu wypalenia i depresji, jak nie weźmie urlopu.