znajde_sposob Trochę rozumiem, ale nadal nie czaję fenomenu. Wszystko jest takie samo. Masa wydziwionych skórek, wciąż ten sam gameplay i fontanny wylatujących z mobów śmieci.
Xanx@n no właśnie o to chodzi, że jeśli marketing jest skuteczny, to te wszystkie elementy które wymieniłeś nie mają znaczenia. Wszystko to sprowadza się do słowa "content". Jeśli ktoś ma obsesję, bo dał się złapać marketingowcom, to dla niego nie liczy się co jest w grze, tylko że "coś" tam jest i on musi to mieć/obcować z tym.
to jak z szałem na pokemony - musisz mieć wszystkie
Dlatego nigdy nie lubię eventy w grach usługi ze względu na absurdalne grindy i marnowanie dużo czasu i ... pieniędzy. Gram tylko dla przyjemności i przygody, a nie dla jak najwięcej nagrody.