Będę brutalny, ale dla mnie taką gra jest Skyrim. Jedyna gra gdzie możesz być każdym jednocześnie.
Mimo że aż tak starym dziadem jeszcze nie jestem, ale załapałem się na to by być z Kanter-Strajkiem od jego początku. Podobnie miała się sytuacja z niszowym modem Earth Special Forces którego mam zawsze na dysku.
To tylko pokazuje że niedługo nie będą potrzebni aktorzy, taki Tom Gruz czy Brat Pic w zależności od roli będą mogli zostać wygenerowani jako młodzi, starzy czy w średnim wieku. Jeszcze tylko bardziej wskrzesić stare gwiazdy choćby jak Elvis Presley i zacząć nagrywać płyty i ruszać w trasę koncertową.
YouTube akurat jest mega tolerancyjny w takich sprawach, mam w rodzinie pełno starych TV które jeszcze nie były takie smart na pełnej parze i dalej można tam odpalić aplikację oraz oglądać. Co prawda wiele z tych telewizorów ma już słabe procesory i mało ram, ale działa. Więc raczej robią to chyba celowo by nikt się do nich nie czepił.
Tak patrzyłem na te Wasze fotki i zacząłem zazdrościć, dzisiaj rano jak poszedłem do pracy zimno ale sucho wszędzie. Natomiast po godzinie 10 zaczął padać malutki delikatny śnieg i z godziny na godzinę coraz intensywniej. Jak wychodziłem z pracy to był taki fajny puszek wszędzie i biało. Aż poszedłem dłuższą drogą do domu żeby nacieszyć oczy "krajobrazem", a że temperatura ujemna to się nie topi.
Teraz tak sobie myślę że Bezi dostał w łapę żeby rozruszać forum, udało się więc przelew będzie.
Tym razem to nie eksperyment, wszystkie serduszka są od Megiery. A czemu to chyba zdradzać nie muszę.
Ten wątek to jak spis ludności forum, która w jakiś sposób jest jeszcze aktywna choćby życiowo.
Musimy się zjednoczyć teraz albo nigdy, aby przywrócić światłość forum GOLA jako króla i resztę wymarłych aby z prochu powstały. Następnie wypowiemy wojnę wszystkim mediom społecznościowym, a także AI przywracając normalne sytuacje na rynkach światowych.
Niech się stanie wola GOLA - Amen!
To bardzo fajna opcja, można zobaczyć jak forum wygląda od innej strony. Tej bardziej liczbowej niż pisemnej i sam się zdziwiłem że w kilku miejscach jestem w pierwszej dziesiątce. I patrząc na listę nie zdawałem sobie sprawy że tyle postów napisałem. To znaczy liczbę w swoim profilu widziałem, ale na tak krótki staż jestem dość wysoko.
Pewnie będzie to totalnie leniwa składanka jak poprzednia, ale MGS4 chodzi za mną od wielu lat już aby ponownie go przejść. I tutaj akurat się cieszę że będę mógł to jeszcze zrobić na pierwszym Switchu, Peace Walker również.

Zapraszam do prezentowania swoich zrzutów, które uchwyciliście podczas grania. Zrzut z największą ilością punktów stanie się grafiką tytułową kolejnej części wątku, więc zapraszam do publikowania i głosowania!
POPRZEDNIA CZĘŚĆ -> https://www.gry-online.pl/forum/screeny-z-gier-75/z21015254
Zwycięzcą #75 części jest
NOWA CZĘŚĆ -> https://www.gry-online.pl/forum/screeny-z-gier-76/z61017283
Zwycięzcą #75 części jest
Widzę że nasza Księżniczka forumowa wyładowała się na Klusce, bo zdała sobie sprawę że koleś o pseudonimie
A jest tu dużo przychylnych dusz Koledze i mam nadzieję że w końcu nadejdzie dzień kiedy znajdą złoty środek aby mu pomóc.
Trzymaj się
Peace Walker to port z PS3
To i tak dobrze by było, gorzej jak to port z PSP gdzie gra miała pierwotną premierę.
Kojima kiedyś stwierdził że ta gra nie należy do kanonu, więc pewnie dlatego zapomniane. Tym bardziej że to był też typowo mobilny MGS z krótką rozgrywką na przejazd dwóch przystanków autobusem, aczkolwiek też mi się bardzo nie podoba że olewają ten tytuł. To mała gra i powinna się znaleźć w drugim pakiecie, ale już chyba na zawsze będzie uwięziona na PSP.
Też mnie ciekawi, bo bardzo mi się podoba. Lubię taką grafikę, a na dodatek pasuje do tego świata.
Kto wie, jak się to dobrze sprzeda to może zdecydują się na prawdziwą grę nowej generacji w pełnym 3D. To akurat byłaby petarda, jednak marka nie została całkiem pogrzebana więc jakaś nadzieja jest.
Bardzo miło wspominam, grało się sporo ze znajomymi. Ale jednak moje serduszko zawsze przy Re-Volt, to zawsze będzie mój numer jeden.
Fajny materiał, miło że napisaliście o tej zacnej grze.
ale żadna nie miała tego co Stunt GP czyli przede wszystkim tras, gdzie nawierzchnie wpływały na prędkość i przyczepność
Re-Volt akurat miał, więc trochę kręcisz.
W sumie masz rację, Rayman 4 byłby porażką bo to nie Ubi z czasów choćby Chaos Theory.
Jesteś kompletnie niewiarygodnym użytkownikiem tego forum, często natrafiałem na jakieś Twoje tematy tutaj i teraz już jedziesz po bandzie. Ani trochę nie wierzę w jakąś Twoją pracę naukową, a nawet myślę że jesteś jednym z tych świrów co mają całe pakiety zapasowych kont.
Był tutaj taki jeden Goozys, który lubuje się w wypadkach samochodowych i wcale mnie nie zdziwi jak jesteś właśnie nim.
I nie przepraszaj, bo nie chcę przeprosin od tak śliskiego gościa który teraz każdemu w tym wątku wchodzi w tyłek.
Bardzo słabe uczczenie trzech dekad jednej z ważniejszych ikon Ubikacji. Dla mnie mieli dwa wyjścia, zrobić nową prawdziwą część w 3D lub wypuścić porządne odświeżenie w jednym pakiecie wszystkich Raymanów jakie wydali i to najlepiej w jakimś fajnym pudełku z dodatkami. Ale wiadome że oni nawet już w marketing nie potrafią, więc czego można od nich wymagać.
No mieli jeszcze jedno wyjście, olać temat i się nie odzywać.
Choć nie ukrywam że tym razem zrobię ogromny wyjątek i kupię tą odświeżoną jedynkę jak się pojawi na GOG za jakiś czas i może na Switch bo w trybie przenośnym gra się sprawdzi doskonale. Pomysł na dodanie do reedycji innych wydań również tych z GameBoy to fajny pomysł, chętnie sobie przypomnę bo miałem.
oulcatcher opracowuje kompletny redesing strefy Premium
Tak dla podkreślenia historii forum fajnie jakby użytkownicy premium mogli dawać innym bany, chociażby w postaci pieczątki banned.
Jak były jeszcze kciuki to też były limity, jak miałem mniejszy poziom to wiele razy dochodziłem do ściany.
Nie, a w mojej rodzinie u wielu osób są dość silne. Staram się nie śmiać żeby im przykro nie było, ale czasem się nie udaje zachować powagi.
Kupiłem na MS Store, ponieważ jest kompletna edycja kolekcjonerska, której na Steam, GOG
Zdrajca!
Tak się zastanawiam co Ty o Macu piszesz, a faktycznie ostatnio dostałem torebkę do zamówienia z rysunkiem i logiem Friends.
Czyli tak w skrócie co napisał Soul
Jak masz małego to pozostaje danie walentynki, a jak masz dużego to jest szansa na pizze oraz seks.
To kiedy tego GOGa zamykają? Przecież po takiej wpadce już się nie podniosą! Pytam bo chciałbym dokupić jeszcze tego czego nie mam, a chciałbym.
Nie ukrywam że tytuł mocno mnie zaintrygował, a szczególnie po obejrzeniu dzisiejszej recenzji na kanale ARHN.
Sułtan byłby dumny, jego odległy potomek podbija Microsoft. Niech misie szarżują, bo na nich też przyjdzie pora na zastąpienie przez AI.
Wygląda jak Sosnowiec Hill, a głównym bossem będzie persona z łysym demonem na łańcuchu.
Dobrze że ostatnio wymieniłem router, a tak na poważnie cały świat powinien odciąć sobie kable od internetu i takiego wała pokazać obecnej sytuacji bo ajaj przestałoby cokolwiek zarabiać.
Forum to najlepsze co wymyślono, taka skarbnica do której można się dostać nawet i po dwudziestu latach co jest fajne. Samemu zdarza mi się szukać jakiś informacji i co zabawne wpis przykładowo z 1999 roku który rozwiązał problem w jakiejś starszej sprawie.
Ale u części teraźniejszej młodzieży taka forma nie ma racji bytu, bo jak na swojego smarta co chwilę dostają milion powiadomień jak z karabinu maszynowego to nie dziwne że nie potrafią skupić się na forum.
Media społecznościowe i podobne twory to taki głośny targ, fora to takie biblioteki często pełne wiedzy i ciekawych wątków do których można dołączyć.
Jestem w tej mniejszości, że nigdy nie zrozumiałem fenomenu Przyjaciół. Szanuję oczywiście bo serial jest klasykiem, ale ile razy ja do tego podejść robiłem to jedyny efekt jaki tego był że zaraz zasypiałem. I tak, to jest zaleta bo czasem jak nie mogłem zasnąć to przeważnie nocą lubią to puszczać - 10 minut i spałem jak dziecko.
Natomiast takie seriale które uwielbiam i często wracam to min.
Świat Według Bundych, po dziś dzień bawi mnie tak samo.
ALF ostatnio znowu puszczali i całkiem przyjemnie nadal się to ogląda, choć to wcale nie był taki grzeczny serial jak się niektórym wydaje.
Miasteczko Twin Peaks i chyba nic więcej pisać nie trzeba.
The Office jak powyżej
Pamiętam też Przystanek Alaska bardzo sympatyczny, choć widziałem to głównie jako dzieciak i nigdy w całości. Może kiedyś nadrobię.
Natomiast z polskich królem zawsze dla mnie będzie 13 Posterunek, jedyny i ostatni taki serial który nie miał żadnych zasad.
Do tego grona dodałbym jeszcze oczywiście świetne Miodowe Lata i Świat Według Kiepskich pierwsze sezony, bo z tymi późniejszymi już różnie bywało choć zdarzały się perełki.
Natomiast z takich nowych produkcji to ostatnio zaciągnąłem się Falloutem i odjechałem.
Dlatego trzymajcie swoje stare komputery owinięte folią bąbelkową, kiedyś taka maszyna może się jeszcze przydać aby była własna. Stawiasz Linuxa i walisz system, co prawda nie wszystko będzie takie kolorowe lecz własne.
Widzę Blizzard odkrył nowy poziom dojenia kasy, niedługo pewnie nowe dodatki i klasy również do pierwszego Diablo. Nie wiem czy to dobry kierunek, bo gdy gry szczególnie starsze zamieniają się w usługi to tracą swoją pełność. A jak to się sprzeda to w przypadku Blizza będziemy mieli tego zalew.
Stanowski jest w moim mniemaniu zwykłym atencjuszem
To zupełnie jak pewna dobrze znana na tym forum persona.
Gdyby tylko to ich Diablo dwa nie wymagało nikomu niepotrzebnego konta, to byłoby fajnie. Nawet na Switch gdzie trójkę było można ograć całkowicie bez Internetu tak D2 bez konta to nawet menu nie zobaczysz. Gdyby za to zapłacił to bym się mocno wkurzył, ale że otrzymałem gratisowy kod to płakać nie będę tak jak i grać.
Magic, ale jak się przyjrzysz to pełno artefaktów i zniekształceń jest. Drugi żołnierz wygląda jakby mu się z czachy dymiło.
Co im tak zależy, żeby sprzedać swój sprzęt taniej?
Przede wszystkim dobry marketing jako marka przyjazna konsumentowi, a drugie dno takimi informacjami szybciej opróżnią sobie stare zalegającego zapasy. Podwójna wygrana, a wiele osób się nabierze i poleci szukać komputerów czy laptopów od Lenovo.
Pamiętam jak to zobaczyłem pierwszy raz, ta zapowiedź naprawdę wyszła Beci i nie potrafię zliczyć ile razy to oglądałem. Teraz też obejrzałem ze trzy razy.
A od kiedy psy załatwiają swoje potrzeby na kuchennym stole?
Bardzo fajny wpis Dafton, ale nie wymagaj od gościa normalnego wpisu który uważa że przez cały rok powinno być +40 i że to normalne.
Tylko tutaj trochę prościej niż Prince of Persia, co nie zmienia faktu że coraz lepsze te ich biznesowe decyzje.
Muszę też spróbować założyć kaptur robiąc zakupy przez internet, może też jakieś rabaty dostanę.
Tak mi się spodobał pierwszy sezon co wypuścili na YT, że chyba faktycznie czas założyć konto na Amazonie i obejrzeć drugi sezon. Pierwszy miałem sobie dawkować, a i tak kończyło się na obejrzeniu dwóch lub trzech odcinków.
Uważam że należy sprzątać po swoim futerale, sam posiadałem w życiu dwa psiaki i zawsze klocek lądował w kuble. Oczywiście były to dość powiedzmy w miarę kompaktowe psy, więc i gabaryty bonusów mniejsze. No i ogólnie na moim osiedlu nie mogę narzekać, rzadko się gdzieś zdarzy jakiś bonus bo z tego co widzę naprawdę sporo ludzi sprząta - nawet tacy których bym o to nie podejrzewał.
Nie będę pewnie zbyt oryginalny, ale początek Half-Life gdzie jedzie się kolejką.
https://youtu.be/qUDNiyOf92o?si=g7qPKLifXkNL9NWj
No i klasycznie piącha w ryj w pierwszym Goticzku
Teraz będzie gdzie indziej Szefem, bo w końcu jest Szefem wszystkich szefów...
https://www.youtube.com/watch?v=4ED0V9vki5Q
Tak szczerze to chyba w 70% introwertyk, pozostałe 30% muszę być ekstrawertyczny w pracy.
Jestem ciekawy ilu z tych krzykaczy tak naprawdę ma konto na GOG, a nawet jeśli ma to pewnie same darmowe gry zbiera tylko.
Ten cały gość co się tytułuje Gabenem chyba traci zasięgi i subskrypcje mu spadają, to się złapał za temat HL3 bo to nadal wzbudza sporo emocji. Mimo że jestem jak najbardziej na tak jeśli chodzi o HL3, ale też jestem już tym zmęczony. Uwierzę w to dopiero jak samo Valve ogłosi lub po prostu wyda grę bez żadnej pompy.
Ja pitole, ja nadal nie wierzę że to się dzieje naprawdę... Wychodzi na to że GOG się pomylił, ich misja faktycznie nie ma sensu bo tu nie chodzi o coraz większy katalog gier który jest wolny od zabezpieczeń. Tu chodzi o szatę graficzną sklepu którą 90% zespołu ma dzień i noc rysować ręcznie. Trochę mi to przypomina płaczki z for internetowych jak gra wychodzi na jakieś innej platformie i nie ma tam osiągnięć, a potem cały wątek płaczu że nie kupię bo nie ma wirtualnych znaczków pocztowych...
Trzeba zwijać żagle, ja głupek kupuję tam gry zamiast siedzieć z lupą przed monitorem i szukać AJAJ.
To mi się śni, prawda?
Bardzo ciężkie pytanie, bo bym wymienił chyba setkę ulubionych gier.
Ale dzisiaj postawię na własne podwórko, Wiedźmin 3 Serca z Kamienia. Mogę tą historię przeżywać bez przerwy, bo jest tak niesamowita ale gdybym mógł za każdym razem kasować pamięć to byłoby jeszcze lepiej.
No i dorzucę też takiego bonusika typowo konsolowego, The Legend of Zelda: Link's Awakening - identyczna sytuacja jak z Sercami.
I jak mogłem zapomnieć, oczywiście najserdeczniejsze pozdrowienia dla Pana Lusterko.
Każdy musi być w KSeF od 1 lutego tego roku, żeby pobierać faktury. Nawet małe sklepiki które miesięcznie mało wyciągają, ale przykładowo faktura za terminal, za obsługę drukarki czy kasy fiskalnej są już tylko przez KSeF wystawiane. Podobnie wiele takich punktów korzysta z jakiejś ochrony, one też już tylko przez KSeF puszczają. Więc tak, nie trzeba puszczać do KSeF swoich dokumentów, ale żeby pobrać już takie dokumenty trzeba się tam zarejestrować.
Więc wcale tak kolorowo nie jest, bo każdy musi być w KSeF chyba że kompletnie nie korzysta z żadnych usług w co wątpię.
I proszę jaki złośliwiec z Ciebie wyszedł, ja sobie zażartowałem w stosunku do innych komentarzy w tym wątku i celowo wstawiłem gifa z puszczanym okiem. A Ty mi tutaj tak jedziesz, teraz przynajmniej wiem z kim mam do czynienia.
I dobrze zauważyłeś, prowadzę wątek co nie czyni że muszę robić dobre zrzuty. Ale miło że śledzisz z wypiekami na twarzy, bo jednak wychodzi na to że rok temu robiłem dobre zrzuty.
Nawet za pomocą certyfikatów u wielu osób to nie działało, nam dopiero dziś KSeF 2.0 zaskoczył. Ma to swoje plusy i minusy, ale tak naprawdę z wprowadzania jednej faktury wprowadza się tak jakby dwie jeśli używa się popularnych systemów typu Insert. Może później coś lepszego wymyślą, ale jest to przekombinowane.
Do tego jest okres przejściowy, więc część faktur mam tradycyjnie na e-mail lub papierową którą skanuje do księgowości, a pozostałe już tylko na KSeF. Księgowy będzie miał jeszcze bardziej wesoło, bo też będzie musiał pojechać na dwa fronty przez dwa miesiące.
Grałbym w Van Burena nawet dziś, pamiętam ten fragment który wyciekł. Co prawda było tam pusto, pełno błędów ale mimo wszystko chciałbym jeszcze chociaż jednego takiego Fallouta. I nie rozumiem czemu Bethesda nie zrobi takiej pobocznej gry, robią jakieś Sheltery to czemu by nie klasyczny Fallout?
Też nie rozumiem czemu Quake w ich portfolio stał się takim niechcianym produktem, chętnie bym zobaczył nowego Kłejka.
Apple unikało za wszelką cenę współpracy, a jeszcze niedawno większość wnętrza to było Made by Samsung.
Nowe abonamenty? To może przybliżycie coś więcej na ten temat? Będzie jakiś uber premium VIP 2.0?
Ale o co chodzi, przecież Wy lubicie niegrzecznych. Najlepiej takich bandytów z tatuażami po odsiadkach, bo przecież łobuz kocha najbardziej.
Foty jakiejś kiepskiej jakości, jak buchnięte z sieci i wyprane ze szczegółów żeby nikt się nie kapnął.
No i po co ten nowy Xbox jak go zaraz i tak nigdzie nie będzie można kupić, a nowe gry będą tylko w snach graczy.
Ja czekam aż potanieją trochę czytniki z kolorowymi ekranami, bo wtedy też świetnie się sprawdzą w komiksach które są kolorowane. Natomiast teraz używam InkBooka, czyli Wrocławskiego chińczyka. Ale gdybym miał brać ponownie to jednak Pocketbooka bym wybrał bo są lepsze jakościowo.
Czemu ta lista taka krótka? Myślałem że będzie w połowie co najmniej tyle co u pewnego pana co zapraszał bogaczy na swoją wyspę...
Mam nadzieję że w końcu zapowiedzą pełnoprawnego następcę Mariana 3D, czyli kolejną przygodę po Odysei. Bo bez tego to nawet nie mam ochoty patrzeć w stronę Switcha 2, bo ile można czekać?
05.02.2026
Tak myślałem, zero nowego Mariana więc mogą się gonić. Więc dalej pozostaję przy Switch V2.
Normalna kolej rzeczy, nic nie jest wieczne i pod tym względem króluje pecet ze swoją całkiem niezłą wsteczną kompatybilnością i mnogością sklepów cyfrowych z grami.
Natomiast trudno mieć pretensje że sklep został wygaszony, ten kto miał kupić to kupił gry cyfrowo. Natomiast pudełek z nowymi grami na 3DS też już na rynku nie znajdziesz poza jakimiś leżakami czy kolekcjonerami co nigdy gry nie otworzyli.
Tak czytam i aż nie wierzę, aferę robią chyba ludzie co siedzą na garnuszku u rodziców przed swoimi 65 calowymi ekranami metr od nich i szukają afery. Zamiast przepalać kasę na grafiki wolę żeby była przepalana na pozyskiwanie nowych klasyków jak i świeższych gier. Dla mnie GOG może wyglądać nawet jak notatnik lub eksplorator plików, byleby rozszerzał bibliotekę bez zabezpieczeń.
Albo wiecie, jednak zmieniam zdanie. Olać gierki, 90% budżetu na szatę graficzną sklepu i to co zostało na gry. Może raz w roku ze dwa nowe tytuły się pojawią. Tak, właśnie tego chcą gracze!
Myślę że najlepszym specjalistą tutaj byłby kolega od upałów, on zna wszystko co najlepsze.
Śmiania się z udaru nie skomentuje ale jak cię kiedyś dopadnie to zdaje relacje. Posmiejemy się wtedy razem
Jak Twoje mokre sny się spełnią o upałach przez 12 miesięcy to jest to bardzo możliwe że go dostanę, ale obiecuję jak dam radę się śmiać to się pośmiejemy. Może nawet doświadczeniami się wymienimy.
Tytuł wyjęty jak z tych tanich portali, gdzie miliony Polaków straci swoje pieniądze - wypłać póki możesz!
Tak czułem że pan mokre udarowe jajco nie wytrzyma i się zesra z zimna. A zima bardzo fajna, przynajmniej w końcu trochę prawdziwej zimy. Dużo lepsza taka niższa temperatura niż jak jest -2 +2, a tak jak jest konkretny mrozik to wbrew pozorom jest cieplej.
A jak w chacie Ci zimno, to znaczy że pewnie januszujesz z ogrzewaniem lub krążenie po udarach już nie takie.
A poza tym jak inni zauważyli dużo łatwiej dopasowywać się do zimna odpowiednim ubiorem niż w lato gdzie możesz biegać po ulicy na golasa i dalej gorąco. Do tego mandat można wyłapać, tak jest klimatyzacja ale jej na dwór nie zabierzesz.
Kolejny kolo sobie napędza popularność twierdząc że wszedł w posiadanie niesamowitych informacji o HL3?
Za dużo wymieniać, ale te trzy zawsze mi pierwsze przychodzą na myśl i często ich słucham więc są w ścisłej czołówce. Ale żeby nie powielać, to postaram się wrzucić alternatywne wersje.
https://www.youtube.com/watch?v=_Nu7jd37-i0
O nie, muszę uważać bo jeszcze mnie rozjedziesz lub mi w tyłek wjedziesz... Dobrze chociaż że jesteś z innego rejonu, jeśli to co pokazujesz to Twoje podwórko.
W dzisiejszej dobie nawet może wzbudzić to podziw, bo przecież takie coś mogli wygenerować sztucznie.
I to mnie martwi, bo najpierw patelnie wypchały mniejsze smarty do obsługi jedną ręką. A tak nim się człek obejrzy i będą już tylko same składaki wielkości mapy samochodowej...
Amatorzy, tylko piekarnik na gaz!
Obejrzałem dzisiaj trzy odcinki pod rząd i gdyby nie brak czasu to bym leciał dalej, naprawdę fajna produkcja. Na tygodniu zamierzam łyknąć też chociaż dwa lub trzy odcinki i w kolejną niedzielę finał. Nie jest oczywiście bez wad, ale jest naprawdę dobrze.
Gdyby tylko Amazon robił Wiedźmina i to mając w swojej stajni takiego Heńka, to byłby kolejny świetny serial.
Tu właśnie widać różnicę kiedy zatrudnia się odpowiednie osoby, a nie kogoś dla ideologii co nie lubi danego uniwersum.
Przez pewien czas miałem okazję próbować Diety od Brokuła i szczerze przyznam że mi smakowało. Zabawne było to że często na oko były to dość małe porcje, a po zjedzeniu tego byłem najedzony. Natomiast innych nie próbowałem i z Brokułem byłoby podobnie, ale jedna osoba się zbuntowała i zostawały posiłki więc się dołożyłem z ciekawości i przez tydzień wcinałem.
Czy mógłbym tak cały czas? Nie wiem, ale wtedy mi smakowało.
Ale z tego co oglądam czasem jak niektóre kanały pod koniec roku robią podsumowania wpływów, to całkiem wysoko są dochody z YT Premium.
Ogólnie bym YT Premium nie kupił gdyby nie oferowali YT Music, które jest całkiem niezłej jakości. Pierwotnie miałem sobie taki abonament na iTunes kupić, czyli tam gdzie też normalnie kupuję albumy. Ale po chwili zastanowienia stwierdziłem że iTunes będzie jednak do kupowania albumów, a na YT będę sobie sprawdzał różne albumy i przy okazji kanały które oglądam są dużo przyjemniejsze bez reklam. Dla samych reklam trochę bez sensu i drogo, ale jak się korzysta z muzyki to już jest spoko.
No i jednak przyjemniej ogląda się kanały bez reklam, albo jak sobie coś dłubię przy sprzętach to fajnie puścić losową muzykę z klipami gdzie co pięć minut nie wchodzi mi reklama kostki rosołowej czy czopków na hemoroidy.
Też mi bardzo leży ten album, już nie potrafię określić ile razy go słyszałem. A solówki to najmocniejszy punkt tego wydawnictwa i produkcja o której wspomniałeś.

Zapraszam do prezentowania swoich zrzutów, które uchwyciliście podczas grania. Zrzut z największą ilością punktów stanie się grafiką tytułową kolejnej części wątku, więc zapraszam do publikowania i głosowania!
POPRZEDNIA CZĘŚĆ -> https://www.gry-online.pl/forum/screeny-z-gier-74/z610129c6
Zwycięzcą #74 części jest
NOWA CZĘŚĆ -> https://www.gry-online.pl/forum/screeny-z-gier-75/z21015254
Zwycięzcą #74 części jest
Często wracam do Morrowinda i ta gra dla mnie miała tylko dwie wady od zawsze. System walki na zasadzie papierowego RPG no i zbyt statyczne miasta gdy człowiek zobaczył jak to świetnie zrobili w Gothic. Ale cała reszta perfekcja dla mnie do której często wracam, Becia by pokazała że ma jaja ze stali gdyby zrobili TES VI na wzór Morrowinda z lepszą walką i bardziej żywym światem. Gra dla prawdziwych twardzieli, bo kiedyś to byli po prostu gracze. Zero wskaźników, archaiczna mapa, proste wskazówki i notatnik.
W końcu ktoś to zauważa, brat co ma Mercedesa z dwoma wielkimi tabletami w środku jest po prostu obleśne. I jeszcze wygląda to mega tanio i plastikowo, wręcz odpustowo. Ale producenci to lubią, bo jest tańsze bo wbrew pozorom zrobienie dobrych analogowych zegarów swoje kosztuje. To tak samo jak telefony z klasyczną klawiaturą i dotykowe, wiadome że to drugie jest tańsze i prostsze w produkcji bo ramka i dwie tafle. Nie mam nic przeciwko ekranowi na środku konsoli normalnych wymiarów który jest dobrze wbudowany w deskę będąc niewidocznym. Ale deska i przyklejony ekran 16" na super gluta jest obleśny.
Dzisiaj koleżanka z pracy prowadziła rozmowę z robotem firmy Inpost, więc jeśli to wprowadzanie danych ma być tak rozumne jak ten bot to życzę sukcesów.
pamiętaj aby nigdy ..e odpalać głowic atomowych!
Przyjąłem, odpalam głowicę kierunek Europa i USA
A ja chciałbym dodatek i mam nadzieję że nie zapomną o Nintendo, bo uwielbiam grać w wersji przenośnej we Wiesława na Switchu.
Może nie jestem fanem AI, wolę również rzeczy tworzone teoretycznie w całości przez ludzi. Ale z drugiej strony litości, ktoś chyba naprawdę ma smutne życie że siedzi i analizuje każdą grafikę z lupą w sklepie. Ja na GOG wchodzę zobaczyć co nowego w katalogu i aby nabyć gierki do kolekcji, spojrzałem na tą grafikę przez ułamek sekundy i dalej mnie w sumie nie interesowała.
Bardziej natomiast mnie zainteresowało że pojawiły się w katalogu cztery gry z katalogu Final Fantasy, więc jest promyczek nadziei że może niebawem pojawią się moje dwie ulubione części jak FF X oraz X-2. Móc to wrzucić do mojego prywatnego archiwum bez DRM to jest radość, a nie tam jakaś głupia grafika która zniknie i po tygodniu nikt nie będzie o tym pamiętał. To jest przede wszystkim sklep i dla mnie może nie być tam żadnej grafiki, wolę żeby pieniądze przeznaczali na nowe licencje i rozszerzaniu katalogu zamiast obrazki.
Ale co to za głupia teoria? Przecież właśnie przez to Linux nie jest żadnym konkurentem dla monopolu Microsoftu przez brak właśnie takich rzeczy. Poza tym nie wiem czy wiesz, ale są komercyjne wydania Linuxa i oprogramowanie również.
System niech będzie wolny i otwarty dla każdego, ale dzięki temu że gry zaczną się tam pojawiać normalnie jak u konkurencji to tylko będzie na plus bo w końcu będzie wybór. Gdyby takie programy typu jakie ma firma Insert to w życiu byśmy w firmie komputerów nie zmieniali, człowiek by przeskoczył na Ubuntu i dalej by pracował na porządnych Dellach które mieliśmy. A tak niestety Microsoft może pluć ludziom w twarz sztucznie odcinając starsze maszyny od Windowsa 11.
O kurczaki, Amazon pozamiatał. Ciekawe czy Netflix w przeszłości zrobił coś podobnego? Jest okazja to trzeba w końcu obejrzeć.
I to jest dobra wiadomość, więcej natywnych możliwości grania na Linux. Microsoft ze swoim przeginaniem pały musi dostać w nadchodzących latach mocno po łbie, bo jak Linux pozyska jedną znaczącą gałąź to być może następnym krokiem będą kolejne.
Rozumiem że termin ważności też będzie nabity na procesorze kiedy ulegnie samoczynnej degradacji?
Tak jak telefony poszły w złym kierunku, to tak samo przenośne granie i nie mam na myśli chińskich konsolek do emulacji bo tam jest spory wybór. Ja bardzo tęsknię za klasycznym PSP i jedyne czego mi brakowało w tym sprzęcie to drugiego grzyba, tego nie rozumiem czemu Sony wtedy tego nie zrobiło.
Switch dla mnie jest takim maksimum przenośnej konsoli, choć do kieszeni zbytnio jej nie zmieścisz już. Ale Switch 2 to już nie ma nic wspólnego z przenośnością tak jak SteamDeck czy Rog Ally. Najlepszym kompromisem między mocą, a kompaktowością jest chyba Switch Lite bo oferuje sporo w całkiem fajnym rozmiarze.
Mi się marzy właśnie Switch 2 Lite w wielkości pierwszego Switcha Lite, ale o tym można już tylko pomarzyć niestety. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie zamieszczone w artykule który pokazuje jakim klocem jest klasyczny Switch w porównaniu do PSP.
Cud że laptopy jakoś nie poddały się manii wielkości i nie sprzedają tylko desek do prasowania z ekranami 24".
A myślałem że tylko ja jestem taki ograniczony umysłowo, bo nigdy nie miałem do czynienia z disco kordem.
Jak widać chów owieczek przynosi rezultaty, ale jak ktoś kupuje drogą grę i potem jeszcze w niej z chęcią płaci to raczej kwalifikuje się do leczenia.
Pierwsze słyszę że wycięcie w ekranie może być kultowe, co Wy tam ćpiecie w tej redakcji?
To pracownicy Nvidii zakradają się nocą do magazynów AMD i podmieniają im dobre złącza na wadliwe.
No i wróciłem, zainstalowane z GOG i jest to nadal mega miodne oraz nadal ładne. GOL zachęcił i to skutecznie.
Chłopie, on codziennie walczy z piekłem kiedy wchodzi do piekła i tłucze złoli. Tam to dopiero wali po gałach, to gdzie jakieś forum by robiło na nim wrażenie.
Teraz już prawie w ogóle nie gram po sieci, bo też nie mam szczerze z kim. Ale wymieniony okres w tekście wspominam bardzo miło, tym bardziej jak na moim osiedlu została położona osiedlowa sieć internetowa która była bardzo szybka jak na tamte czasy. Wtedy też wiele osób bardziej zaawansowanych stawiało stałe serwery Counter-Strike 1.5, Unreal Tournament, Quake III Arena, Wolfenstein Enemy Territory czy Jedi Academy. Ja najwięcej czasu spędzałem w CS, ale to było to fajne doświadczenie kiedy po dniu grania w piłkę na podwórku wracało się wieczorem do domu, wbijało na serwer i grało z tymi osobami co się widziało przed chwilą. Też trochę nawiązało się nowych znajomości z osobami z własnego podwórka których wcześniej się nie znało.
Fajne było też szukanie serwerów na własną rękę, a gry sieciowe po prostu były fajnymi sieciówkami. Oczywiście masę osób grało też w różne MMO, ja próbowałem w kilka ale wysiadałem przeważnie po dwóch dniach bo to nigdy nie było dla mnie. Wolałem walki na miecze w Academy czy strzelanie w Unrealu czy CS.
Nostalgia nostalgią, ale chętnie bym wrócił do czasów wydawania gier jak wtedy bez tego całego gówna które teraz wylewa się z gier sieciowych. Teraz skórki na broń się kupuje, wtedy jak ktoś chciał zmienić wygląd broni wgrywał sobie darmowe modele lub sam robił jeśli miał zdolności.
I najważniejsza rzecz, bo wtedy też gry miały dedykowane serwery. Ale też bez problemu pozwalały zakładać własne serwery, co jest bardzo dobre gdy zamknęli serwery. Bo jak ktoś chciał postawić serwer i grać z kumplami, to po prostu mógł to zrobić. Teraz zamykają i wypad.
Ale pierwszego filmu SH to proszę nie obrażać, bo to naprawdę dobra produkcja. Dużo lepsza niż filmy konkurencji o tytule Resident Evil.
Grę można również bez problemu nabyć na GOG, o czym nie raczyli już napisać.
PS świetna gra, człowiek się zagrywał jak głupi i chyba w tym roku mam zamiar do niej wrócić.
Widać że lubił to robić i dobrze go rozumiem, bo też lubię grzebać w komputerach (również w laptopach). Ale kiedy dysk i ram powoduje że kupisz nawet kilka takich komputerów to aktualnie nikt tego nie kupi i cały sens serwisu poszedł w piach na tych zasadach jakich on funkcjonował.
Megadeth powrócił z nowym albumem zamykając karierę klamrą, szkoda że to już ostatni album.
https://www.youtube.com/watch?v=TBV8_0BqIw8
Skasowanie remake'u Prince of Persia to brutalny sygnał od Ubisoftu
To brutalny sygnał że Ubikacja jest obecnie największym badziewiem na rynku.
Szkoda bo pierwszy Silent Hill naprawdę był fajnym filmem do którego wracam co jakiś czas. Tutaj zapowiadało się dobrze, a jednak nie wyszło z tą samą osobą za sterami? Szkoda, ale i tak sam obejrzę żeby sobie wyrobić zdanie.
Tak z ciekawości sprawdziłem swojego WD Black 4TB Nvme którego kupiłem trzy lata temu za półtora kafla. Teraz taki sam kosztuje prawie sześć kafli... Miałem zamiar kupić jeszcze drugi taki sam o pojemności 8TB, ale boję się sprawdzać już jego ceny.
Kret Krzysiu niszczy system, jak obejrzałem dzisiaj materiał Pisarskiego na ten temat to naprawdę mnie rozbawiło. Zaczynają od prostych gierek, tylko nie rozumiem czemu nie zaczęli od menu konsoli. Jestem ciekawy czy Zeldy oraz Pokemony będą mogły liczyć na taki bonus.
Ta gra była testem czy w dzisiejszych czasach gracze nadal zaakceptują przestarzałe rozwiązania w nowym TES VI. Okazało się jednak że nie, więc TES VI najwcześniej za 10 lat.
A pomyśleć że kiedyś większość ich gier były rewelacyjnymi produkcjami, jak wychodził nowy tytuł to można było być pewnym z automatu że będzie jakość, miodność i dopracowanie. Tyle świetnych marek pod sobą, a oni tylko postanowili jechać na tasiemcu AC...
Świat jest jednak chory i władają nim potwory jak to śpiewał jeden pan, najpierw USA niszczy Chiny blokując im dostęp do najnowszych technologii chcąc ich osłabiać. Teraz nagle chcą im sprzedawać kolejną technologię? Wiem że chodzi głównie o kasę, ale jednak jestem za głupi na pojmowanie tego świata. Potem znowu będzie płacz świata jak to Smok stał się największym mocarstwem światowym, ale pazerność nie ma granic.
Tylko Chiny zaczęły wyciągać wnioski że muszą liczyć wyłącznie na siebie, szkoda że Europa nie chce tak myśleć.
Ja tam nie używam żadnego chłodzenia i żyję, a jak się zrobi za gorąco to dmuchnę kilka razy i znowu mogę grać. Rynek Wam wmówił że musicie kupować chłodzenia, a wcale nie musicie.
Alex będzie jeszcze bogatszy, bo już nie będzie musiał zatrudniać pracowników do kasowania jego postów.

Zadziwiające, prawie same Gordony Freemany!
PS wpisałem w Gemini żeby wygenerował obraz przeciętnego użytkownika forum gry-online.pl i mamy efekt ->
Normalnie rozwaliliście system tymi komentarzami, ładnie, schludnie i minimalistycznie. Na dodatek działa to naprawdę szybko i wygląda ładnie, poproszę żeby też na forum tak było.
Przecież o Prince of Persia było wiadome od samego początku, jestem i tak pod wrażeniem że tyle czasu ciągnęli te obiecanki cacanki.
Call of Vodka: Special Operation in Ukraine?
Becia to już taki dinozaur na rynku, dlatego tak zwlekają z TES VI czy F5 bo doskonale wiedzą że ich umiejętności i podejście mocno odstaje w dzisiejszych czasach. Starfield nie powstał z chęci nowej marki, ale jako test czy gracze nadal będą akceptować archaiczność pamiętającą czasy Morrowinda. Łatwiej zepsuć nową markę niż zaorać coś tak dużego jak TES czy Fallout.
Kiedyś mimo że oprogramowanie było bardziej prymitywne to jednak ostatecznie użytkownik decydował czego chce, a co nie. Natomiast teraz przykładowo taki Microsoft wpycha użytkownikom do gardeł swojego pierdolota z wielkim oburzeniem jak go możesz nie chcieć.
Nie mam nic przeciwko AI, ale to użytkownik powinien decydować czy chce tego używać lub nie.
Jak czytam takie wiadomości to czasem się zastanawiam do czego świat zmierza, naprawdę nie ma teraz ważniejszych spraw?
Przekona się, że to najlepsza gra wszechczasów
Gdyby to miała być dla mnie gra wszechczasów to bym chyba przestał grać... Teraz pytanie ile tych wychwalaczy gra w oryginalną wersję bez modyfikacji, bo podejrzewam że nawet 1% się nie znajdzie.
To jest po prostu niesamowite jak ta firma robi się coraz bardziej żałosna... Grunt żeby pierdopilot był gdzie popadnie, a reszta kto by się tym przejmował...
Spokojnie, uda mu się w końcu zbudować taką rakietę że jak wyleci w kosmos to raz i na zawsze.