Jak będziesz wymieniał to nie baw się w żadne pasty, tylko zaaplikuj od razu termopada. Stosuje to już od kilku lat, kiedyś to nie był dobry pomysł bo termopady nie miały takiej wydajności jak pasty. Natomiast teraz nie ma żadnej różnicy, a jest prostsze w aplikacji i nic nie brudzi, swoje właściwości trzyma przeważnie 5-10 lat.
Znajomej co półtora roku wymieniałem pastę w laptopie, a jak w końcu udało mi się ją namówić na termopada to już trzy lata mijają i sprzęt nadal trzyma te same temperatury. Sam też w stacjonarce swojej mam termopad na procesorze i nigdy więcej syfiących past. Przy wymianie procesora jest jak nowy, wystarczy przetrzeć tylko.
Zaraz pewnie ktoś mi napisze gdyby to było takie super, to by nie stosowali past. I zgadzam się, ale nie montują z innego powodu bo pasta tania jak barszcz, a dobry termopad kosztuje 40-80 złotych w zależności od rozmiaru. Ale inwestujesz raz i nie myślisz.
Oho, wjazd pod prąd. Niedługo Mr. G podszywając się będzie robił kolejny pogrzeb nieodżałowanej koleżanki z forum.
RIP Jula [*]
PS dałem się złapać na złotą łopatę przez juniorów, brawo ja
Kończy się kolejna epoka, szkoda bo ich telewizory naprawdę były niezłe. Teraz to już będzie tylko znaczek i nic więcej, pazerność i oddawanie wszystkiego Chinom. A potem płacz jaki Kubuś Puchatek stał się potężny, choć jak od lat obserwuje Sony to czasem odnoszę wrażenie że chcieliby być jak Nintendo. Zajmować się tylko PlayStation, a resztą ich marek najlepiej niech się zajmie kto inny i tylko procent odpala.
Nowe telewizory Sony będą jak pozostałe inne sprzedane marki, które po podłączeniu do komputera wyświetlają się jako TCL.
Kurteczka pewnie już pampersa zakłada, jak tak dalej pójdzie to niedługo powie że gracze są najważniejsi i czas przestawić wszystkie moce na produkcję GPU.
Dziwny ruch Capcomu skoro gra jest na GOG bez żadnych zabezpieczeń, fajnie że użytkownicy Steam też to w końcu dostali ale Capcom mimo że świetne i dopracowane gry robi i tak uparcie wrzuca zabezpieczenia. Oni to nie Ubikacja, naprawdę nie potrzebują zabezpieczenia bo gry i tak się sprzedadzą rewelacyjnie.
Grałbym, skoro Resident miał piłę to czemu Wiedźmin nie miałby mieć Płotki jako kontrolera?
Dobre pytanie czy aby na pewno, bo dzień lub dwa wcześniej widziałem rolkę na YT o kupionym za złotówkę deweloperskim X360 gdzie była zainstalowana wczesna wersja GTA IV.
Może w końcu ktoś tam zauważył że stają się totalnie gównianą firmą i cieniem siebie z czasów X360 czy Windows 7... Może doszli do wniosku że czas to naprawić i wrócić na właściwe tory. Nie żebym był rasistą, ale ostatnio jak w końcu pokazali kogoś białego z ekipy to może w końcu nerdy zaczną znowu tworzyć Microsoft, a nie żeby multikulturowość się zgadzała.
Wypraszam sobie takie insynuacje. Wyżej przedstawiłem sytuację. Gdyby to był materiał sponsorowany, to musiałby zostać odpowiednio oznaczony, a to jest materiał afiliacyjny. Nie pierwszy raz w ramach materiałów afiliacyjnych piszemy o rzeczach, które faktycznie kupiliśmy i przypadły nam do gustu.
No to zwracam honor, bo bez bicia przyznam się że artykułu nie przeczytałem tylko początek i tytuł. Ale wynika to z tego że gry-online przyzwyczaiło mnie że często 50% newsroomu to reklamy i mój mózg automatycznie zakwalifikował to do kolejnej reklamy.
A co do reszty wypowiadać się już nie będę, bo nie czytałem i szczerze nie zamierzam.
Kolejny hindus, ale nic dziwnego że ich to jara skoro wyzysk to na porządku dziennym tam jest.
Prawdziwe laptopy jak najbardziej, natomiast tablety które niby wyglądają jak laptopy to już niekoniecznie.
Dobry Kolo, wielokrotnie zalewał laptopa i dziwi się co jest nie tak. Jak się na tym nie znasz, to oddaj do serwisu i wykryją przyczynę.
Jak wiadome są zwolennicy czasu zimowego i letniego, a ja i wiele innych osób już kiedyś o tym tutaj pisały. Jest idealny kompromis dla tego rozwiązania, ale tęgie głowy z Wiejskiej ze słomą w butach nigdy na to nie wpadną. Przesunięcie czasu tylko o 30 minut, wtedy jest po środku dwóch opcji i uważam że byłoby to sprawiedliwie dla wszystkich. Jeden taki ruch i zostawiamy na zawsze.

No i gdzie ta fotka z wnętrza pojazdu? Gejming pewnie koczuje przy tej Mazdzie czekając na właściciela żeby podbić z prośbą że chciałby takiego kupić i czy może zobaczyć w środku. Mając oczywiście w gotowości karteczkę i telefon żeby cyknąć fotkę, ale nawet jak takie zdjęcie się już tu pojawi to i tak będzie nieautentyczne - za długo to trwa jak na własny samochód.
Ale żeby nie było że tylko farmazony piszemy, to też pochwalę się swoim wozem. Ba nawet z dzisiejszą pogodą się zgadza, a że lubię popylać na torze w deszczu - 100% autentyk!
Pamiętam jak zawsze jarało mnie w tej grze że było można zaglądać do bagażników i robić rewizje.
Nie no teraz, to jest bardziej. My będziemy robić badziewie, a wy macie nam za to płacić i całować po rekach.
Ja w tym roku będę jak Ferdek i nie przestawiam zegarków i będę miał w dupie jeśli ktoś się nie spotka ze mną o czasie. Jest tylko jeden prawdziwy czas, a reszta to podróby!
I kogo Tu chcesz oszukać? Każdy wie że Alfred to tak naprawdę trenowany Goozys w Gemini, co prawda sztuczny ale własny pod pełną kontrolą. Bo prawdziwy zniknął w swoim czarnym Mitsubishi i walizką pieniędzy, nie zabierając na przejażdżkę po autobanie.
I darmowa nauka szycia na klasycznej maszynie co widać w tle gdy następuje przerwa od ćwiczeń gimnastycznych.
Fajny artykuł, lubię takie rzeczy. NRGeek też często niektóre popularne gry rozbiera na czynniki pierwsze i pokazuje jak co jest zrobione. Podobał mi się jego materiał o Metal Gear Solid 3, a co do oszustw to legendarna niekończąca się mapa w pierwszym IGI.
A schody z Mariana to już klasyka, jak pierwszy raz grałem za dzieciaka to człowiek nie był taki jeszcze bystry aby próbować kombinować. To znaczy inaczej, próbowałem jakoś ale nie wychodziło.
Jak coś jest robione z umiarem i głową, to jest dobrze. Taki popularny przykład jak Ojciec Chrzestny i scena chrztu, która do książki pasowała ale we filmie by żadnego wrażenia nie zrobiła. Natomiast przez to że to zmienili wyszło epicko i z rozmachem.
Tylko wtedy nawet telefon z bajerami powodował to że szybko się nudził, bo po pierwsze internet mobilny nie był tak rozbudowany i dostępny. Do tego był drogi i w wielu standardowych pakietach miało się 100 mega do wykorzystania. Sam pamiętam jak użytkowałem przeglądarki z wyłączoną grafiką, bo często potrzebowałem podgląd do poczty i żeby nie tracić transferu na pierdoły.
Jeszcze zabawniejsze jest że takie osoby często mówią ile można siedzieć przed komputerem lub telefonem, gdy same dziennie minimum 12 godzin przed TV spędzają.
Mój srajfon pokazuje średnią dzienną na poziomie półtorej godziny, a cały tydzień wyliczył około dziesięć godzin. Ale ja wiecznie dostaje opierz że nie mam telefonu przy dupie nawet siedząc na kiblu, więc ja chyba jednak jestem odporny. Jasne że czasem sobie lubię coś obejrzeć na telefonie, ale jednak służy mi głównie do konkretnych rzeczy jak wiadomości, dzwonienie, płacenie i tak dalej.
Gejming, koneserze tanich browarów tylko nie wsiadaj po nich za kółko. Bo nie dość że rozbijesz cudzy samochód, to jeszcze komuś krzywdę zrobisz.
WiiU miało dużo fajnych gier, ale pełnoprawnego Mariana 3D pokroju Odyssey nie miało. Znam doskonale tytuły które wymieniłeś, bo miałem z nimi przyjemność na WiiU, a potem również na Switchu które posiadam w swojej bibliotece.
Słyszałem i chyba nawet raz w życiu użyłem, ale było to tak dawno że już nie pamiętam czy było warto.
Wygląda bardzo klimatycznie, miejmy tylko nadzieję żeby dodatek nie sprawił że gra będzie w opłakanym stanie jak na premierę. Może i tym dodatkiem przy okazji naprawią wszystkie braki, których dalej w grze nie ma. Ale klimat jest jest, więc jakiś plus też jest.
Najbardziej boli brak jakiejkolwiek zapowiedzi nowego Mariana w 3D, bo to przeważnie były gry co sprzedawały konsole. WiiU nie miało Mariana, dlatego przegrało.
Widzę że Timmy Świnka w formie, więcej rozdawania i podkradania gier oraz pozwów sądowych. Jak im się dupa zacznie palić to sami zobaczycie niebawem zapowiedź Unreal Tournament IV, choć to też może im nie pomóc jeśli gracze ich oleją. Bo ja od nich nie chcę już żadnego Unreal, a także nie wspieram tej aktualnie rakowej firmy od bardzo dawna. Ostatnie gry od nich jakie kupowałem to były Gearsy na X360, ale wtedy Timmy nie miał odklejki.
Jaka ta Ameryka troskliwa, aż żal że człowiek tam nie mieszka... Szkoda tylko że nie myślą o milionach żyć obywateli którzy mogą je stracić w wyniku wywołania światowego konfliktu zbrojnego. No ale w sumie zginąć za USA to jak wygrana na loterii.
Przyczyn jest kilka takiego stanu rzeczy.
1. Wszyscy zwiastowali jaki to będzie przebity sukces, ale podejrzewam że PS2 Nintendo to to nie będzie bo nie ma już takiego efektu wow jak za pierwszym razem.
2. Gorzej z grami, gdzie na poprzedniku się starali i sypali jak z rękawa. Nadal brak pełnoprawnego Mariana w 3D, więc nawet ja na razie odpuściłem Switch 2.
3. Nie jest to już kompaktowa konsola, tylko prawie taka sama cegła jak SteamDeck czy Rog Ally z bardzo kiepskim czasem na akumulatorze. Właśnie to przyciągało ludzi do jedynki, bo mimo że super mały nie był to jednak był w miarę poręczny i czas na akumulatorze przyzwoity. Potem pojawił się Lite i całkowicie rozwiązał ten problem bo był to sprzęt tylko trochę większy od PS Vita. Natomiast tutaj Nintendo poleciało za trendem przez co nikt normalny nie ma ochoty nosić ze sobą konsoli i korzystać z niej poza domem.
4. Brak lepszego ekranu co wielu rozczarowało na starcie, mi to tam wisi ale wiem że dla innych jest ważne.
5. Znacznie wyższa cena na początku.
I pewnie jeszcze trochę innych zarzutów by się znalazło.
myślę, że osiągniemy znacznie więcej i sądzę, że będziemy mieli z tego o wiele więcej frajdy
Czytaj zarobię dużo więcej i będę miał więcej frajdy z tego. Bo zwolnieni pracownicy jej na pewno mieć nie będą.
Serca z Kamienia to najlepsza historia jaką spotkała wirtualnego Geralta i uważam że ta zmiana była bardzo dobrą decyzją. W tym wypadku totalne zrażenie do postaci Olgierda byłoby niepotrzebne, bo tak mamy różnorodność i tajemniczość. Ja sam za pierwszym razem podjąłem decyzję, aby jednak spróbować go uratować. I większy zarzut mam do zakończenia tego wyboru, bo szczerze to liczyłem że będzie jakaś kropka nad i typu powrót Olgierda do posiadłości z pomocą Geralta by jeszcze raz spotkać się ze swoją żoną i zadecydować o jej losie. Nie musiałoby to już być koniecznie pokazane, ale żeby wywiązał się taki dialog i później ewentualnie jakaś poszlaka co uczynił Olgierd.
I aż dziwne że jeszcze nikt nie zjadł redaktora za sypanie "spojlerami".
Trochę w moim życiu było takich gier o których długo rozmyślałem po ich ukończeniu. Jedną z takich gier jest The Legend Of Zelda: Link's Awakening i za każdym razem gdy przechodzę ją po raz kolejny mam to samo. Kolejną z takich gier jest również Final Fantasy X, które ponownie ukończyłem chyba około dwa lata temu. Do tego można dorzucić legendarną pierwszą Mafię czy wszystkie trzy odsłony BioShock z dodatkami, a także Resident Evil Revelations 2 oraz Silent Hill Shattered Memories.
I to nie tyczy się tylko gier, bo tak mam z wieloma książkami czy filmami. Oczywiście mógłbym tego całą listę wymienić, ale ograniczyłem się do tytułów z którymi przez ostatni czas miałem styczność i przyszły mi do głowy w pierwszej kolejności.
Teraz przykładowo mocno w głowie siedzi mi film Dark Water w oryginalnej japońskiej wersji, który wczoraj obejrzałem po raz pierwszy. Jakoś przypadkiem natrafiłem ponownie na smutną historię Elisy Lam, gdzie ten film jak zauważyłem jest nieodłącznym elementem tego wydarzenia. Film bardzo mi się spodobał, bo lubię taką formę horroru choć niektórzy twierdzą że to nie jest horror lecz na pewno jest to bardzo smutny film. Teraz ciekawości zamierzam obejrzeć jeszcze wersję amerykańską, zobaczymy czy też spowoduje u mnie podobne uczucie co japoński oryginał.
A co do tapet to ja jak na coś miałem ochotę to klasycznie wyszukiwarka Google na grafice i szukałem co mnie tam interesowało z dopiskiem 1080.
Windows 11 zyskał rekordowe udziały na rynku systemów operacyjnych
Nic dziwnego skoro firmy zostały zmuszone do wywalenia starych komputerów i zakupu nowych z Windowsem 11, a żadne poważne przedsiębiorstwo nie będzie ryzykować pracy na niewspieranym systemie.
Co do logowania to byłby jakiś cud że MS w końcu robi coś dla ludzi i ich słucha. Ale ten gość nie wygląda na hindusa, to może coś tam pozostało ze starego Microsoftu który mimo swoich wad był przyjaznym systemem dla większości sprzętów.
Wizualnie okropne są teraźniejsze procki Intela, nie dość że prostokątne to jeszcze wyglądają jak podpaska.
Jak to czemu? Bo Skyrim słabo zaczął się sprzedawać, a głupio było znów wypuszczać z nowym podtytułem.
Zdarzały się takie sytuacje, często potrafiłem przeskoczyć ze smarkofona z wysokiej półki na coś budżetowego bo spodobał mi ten tańszy bo był po prostu mały. Teraz nie ma już małych telefonów, więc pewnie będę siedział na 13 Mini do czasu aż mi się nie rozleci na kawałki. Chociaż odkąd zacząłem pracować to telefony które kupuję służą mi nawet po 8 lat. Często też zdarzało mi się przesiadać na znacznie słabsze pecety czy wymieniać mocarną stacjonarkę na laptopa do grania, niby inny typ sprzętu ale jednak zjazd w dół. Choć raz było zabawnie bo laptop to był wjazd w górę.
Ostatnia wymiana roweru, wymieniłem cały amortyzowany na taki co nie ma w ogóle amortyzacji i jeżdżę na nim do dziś, sztywna rama i widelec to coś co lubię jednak najbardziej. Najlepiej mi się prowadzi takie wehikuły.

Zapraszam do prezentowania swoich zrzutów, które uchwyciliście podczas grania. Zrzut z największą ilością punktów stanie się grafiką tytułową kolejnej części wątku, więc zapraszam do publikowania i głosowania!
POPRZEDNIA CZĘŚĆ -> https://www.gry-online.pl/forum/screeny-z-gier-76/z61017283
Zwycięzcą #76 części jest
KONKURS CHARYTATYWNY - Nagroda? Dobre Serce!
Dodajesz zrzut i zbierasz serduszka.
Głosujemy tylko serduszkami, nie ma potrzeby pisania +1
Osoba, która zbierze najwięcej serduszek ma gwarantowaną grafikę tytułową w nowym wątku i możliwość wskazania potrzebujących na www.siepomaga.pl
Im więcej screenshootów i serduszek, tym większy przelew na pomoc charytatywną.
Moje zebrane i rozdane serca również wliczają się do puli.
Rozwiązanie konkursu w okolicach Świąt Wielkanocnych.
Liczę na Wasze wrzuty i nieskończoną ilość serc!
NOWA CZĘŚĆ -> https://www.gry-online.pl/forum/screeny-z-gier-77-charytatywne-pisanki/z0101ba74
Zwycięzcą #76 części jest
Wywołanie jak w szkole gdy nauczyciel powiedział coś publicznie krępującego dla danego ucznia.
Smutna wiadomość, Chuck to legenda, ale on pewnie niedługo wróci. Poszedł zlać tyłki do innego wymiaru, a jak mu się znudzi to wróci do nas.
Wczoraj miałem objawienie, byłem w pobliskiej biedrze i po raz pierwszy zobaczyłem automat do butelek.
I bardzo dobrze, pewnie producenci będą ograniczać jakieś elementy. Ale skoro w PSP, NDS, GBA SP itd. bez problemu dało się wymienić ogniwo to tak samo powinno być w aktualnych sprzętach.
Skoro będą musieli tak przebudować konsolę, to na bank będzie to model V2 na co liczę. Mam nadzieję że naprawią wszystkie bolączki, a może i jakiegoś Lite zrobią przy okazji. Mam nadzieję tylko w przypadku tego drugiego że tym razem dadzą opcjonalną możliwość podpinania do TV.
I to samo powinno również spotkać laptopy, wyjmowane ogniwo jak jeszcze dziesięć lat temu i prosty demontaż klapki z dostępem do niezbędnych podzespołów laptopa jak RAM, dyski, bateria od BIOS, karty WIFI czy wentylatorów. Bo aktualne laptopy jak mam jakiegoś otworzyć to czasem mam ochotę wsadzić sobie wkrętak w oko z milionem śrubek i idiotycznych zatrzasków. Apple pewnie ma już sraczkę i kombinuje co by tu zrobić żeby ktoś sobie bateryjki nie wymienił.
Zabawne że coś co było normalnym standardem i rozumem człowieka teraz musi być wymuszane przez prawo...
Koniec wolności Andruta, Google pod przykrywką troski użytkowników wprowadza swoje komusze zapędy? Bardzo słabo, akurat ten kto robi takie rzeczy dobrze wie z tym to się wiąże.
Kurteczka chciał zabłysnąć, ale jednak gracze nie chcą być tacy głupi za jakich starają się uchodzić i rozgryźli "technologię" jutra. Lepiej niech partacze wezmą się za naprawę Physx w pozostałych grach 32-bitowych zamiast wymyślać coś co nikomu nie jest potrzebne. A poza tym mieli rezygnować z kart graficznych, czyżby bali się że banieczka EjAj nie jest wieczna?
To już było za czasów HL2 czy FEAR i tym podobnych, teraz tylko i wyłącznie grafika 666k i AJAJAJ. Gracze głównie teraz żyją grafiką, a to w sumie najprostsze teraz. Fizyka, a komu to potrzebne... I też mi smutno z tego powodu.
Z jednej strony miło czytać takie podejście, ale z drugiej oczywiście że gracze nie będą mieli tego problemu bo Skyrim rusza na wszystkim ponieważ żadnego nowego TES nie będzie.
I jak się czyta taką wypowiedź to jak można nie lubić kogoś takiego? Natomiast takie T2 już by pozew pisało.
Ostatnie konsole gdzie nośniki miały jakikolwiek sens posiadania, oczywiście to były już małe początki wydmuszek płytowych jak i pociętych gier. Ale jednak w większości produkcji będzie można włożyć płytę i po prostu grać wiedząc że gra jest kompletna.
Czy Kingdom Come: Deliverane 2, to arcydzieło gamingu?
Arcydzieło gamingu jest tylko jedno
Microsoft napisał idealny kod
To nie mógł być Microsoft, to jakiś wynajęty specjalista.
Myślę że jak bezludna wyspa, to Pokemon Crystal.
Mieści się w kieszeni
Długo trzyma na baterii
W grze ma się mamę
Dużo przyjaciół wśród Pokemonów
Sporo miast z dobrze wyposażonymi sklepami
Gra nigdy się nie kończy
Już minął, lada moment rakiety będą spadać wszędzie gdzie popadnie niczym beztroski deszcz.
No to jest w końcu jakaś gra dla której bym chętnie kupił Switcha 2, ale póki nie pojawi się nowy Marian w 3D to zostaję przy jedynce.
Dwa światy w jednej grze to była potęga, naprawdę to był majstersztyk. Pamiętam jakim zawodem była dla mnie pierwotnie wersja na GBA, kiedy się okazało że nie ma trzech rejonów.
Oglądałem reckę i też Pokopia zrobiła na mnie wrażenie, natomiast żałuj że ominął Cię Crystal bo to najlepsze co mogło spotkać Pokemony.
Pokemon Yellow i Crystal to moje największe miłości Poksowe, ile ja godzin wykręciłem w tych dwóch częściach to nikt nie zliczy. GameBoy i GameBoy Color nigdy się nie nudziły. Z Crystalem było o tyle lepiej że wyszedł po latach również na NDS, więc obawa o zapisy mogła odejść w niepamięć bo z Yellow już gorzej.
Fajnie że to trafiło do normalnej sprzedaży, ale uważam że Red i Green powinny być w jednym pakiecie i do tego jako bonus powinien być dodany Red, Blue i Yellow. Ale to Nintendo, więc od nich nie można za wiele wymagać.

Masz rację, no cóż jajo wygrało u mnie casting.
Dokładnie, jak Ci coś nie pasuje to piszesz że gościu jest leszcz a nie cichaczem strzelasz minusem.
Bardzo lubię tego Deusa, mimo widzenia jego wad od samego początku. Była zupełnie inna niż jedynka, ale miała też świetne patenty jak choćby lewe wszczepy czy bardzo ciekawą fabułę.
Dla mnie to właśnie jedna z tych gier co były ostatnio wątki, czyli na zasadzie gra bardziej zjechana niż na to zasłużyła.
Gra też była ofiarą jak wiele innych tytułów z tamtego okresu, że były upraszczane pod granie na konsolach w tym wypadku pod Xboxa. Zamierzam sobie w tym roku ten tytuł odświeżyć, bo bardzo dawno w to grałem.
Ja to chyba za głupi na to jestem, bo nie wiem jaki rozmiar grafiki dobrać żeby mi pokazało to co chciałbym na wariancie komputerowym bo jak zmniejszam to i tak działa tak samo...

Jeszcze nie modyfikowałem swojej belki, ale starałem się uchwycić uśmiechniętego wilczka aby wszystkim było miło.
PS Grafiki nadawane były losowo czy dobierane na zasadzie jakiś postów czy upodobań giereczkowych?
Teraz stałem się nadczłowiekiem, mogę wyrywać serca użytkownikom!

Skoro ciśniemy z takimi historyjkami, to ja stworzyłem coś co pewnie wielu zaciekawi. Niestety Gemini popełniło trochę błędów w grafikach i tekście, ale pierwszy raz w ogóle testowałem wygenerowanie jakiegoś komiksu według podanych danych oraz wskazaniu źródeł.
Zależy jakie męskie wieczorki -> https://www.youtube.com/watch?v=sqgxG--GpCY
A tak serio to nie jem nigdy przed komputerem, feee.
A po co? Tim przecież jest zajęty kolejnymi pozwami i wykradaniem gier tylko dla siebie.
Nie znam wielu filmów, ale Wesele tego Pana to widziałem wiele razy i pisanie o dobrym montażu to chyba żart. Tak, sceny są w porządku ale jasny wuj mnie strzelał jak jedna krótka scena potrafiła mieć dziesięć cięć i to tak wyraźnie widzianych jak u większości twórców na YT że 10 sekund nie potrafią dobrze nagrać bez cięć.
No chyba że to był taki celowy zabieg w filmie i się nie znam.
Bardzo cieszy mnie ta wiadomość Kluha, oby tak dalej i żebyś nigdy już nie stracił chęci do giercowania.
I to nawet z polskimi napisami te cycki, ale ja jestem tym szczęściarzem że dostaję dolary ostatniego dnia miesiąca lub wcześniej jeśli poprzedza go sobota.
Steve Balmer powinien wrócić, on uratował kiedyś X360 więc ma szansę znów uratować markę. Kiedyś przynajmniej prawdziwe nerdy rządziły Microsoftem, a teraz szkoda gadać.
Nasze zdanie nie ma znaczenia, bo i tak będzie trzecia wojna światowa być może nawet atomowa więc i tak wszyscy umrzemy.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni i wcale nie dziwi takie podejście graczy patrząc na odgrzewanego Skyrima do granic.
Jak wiadome kobiety tutaj to tylko konta Goozysa, które co jakiś czas są uśmiercane w nie do końca jasnych okolicznościach i jedno nawet jest tu obecne.
Natomiast wierzę że jest tu wiele kobiet uwięzionych w ciałach mężczyzn, więc z okazji tego święta życzę wszystkiego najlepszego.
Wątpię że gość ma porządek w domu, bo ten syf jest straszny. Komputer w normalnych warunkach i zamkniętej obudowie nie wygląda tak po trzech latach, a poza tym nie wiem po co pod tym piszę bo to kolejny bzdurny artykuł pewnie zmyślony przez tego jegomościa aby mu odpisywali.
Brawo, właśnie to miałem na myśli pisząc ten post. Cieszę się że do tego doszedłeś i się z nami podzieliłeś.
Trzeba im przyznać że byli ostrożni, bo kiedy MS rozdawał swoje asy do konkurencji tak Sony najlepsze kąski trzymało u siebie nie licząc kilku tytułów na PC. Natomiast Nintendo w ogóle nie było zainteresowane przyjaźnią, a MS to dla mnie zawsze będzie zagadk czy oni faktycznie chcieli być wszędzie czy to był tylko taki koń trojański. No i teraz pod nowymi rządami zobaczymy czy polityka Phila będzie utrzymana czy jednak będzie powrót do tego co nasze to nasze.
Oni byli jak Nintendo, ale widząc co wyprawia Microsoft to zatracili swoją tożsamość nie wiedząc czego sami chcą.
I zapomniałbym, zapamiętajcie uśmiech tej nowej pani bo to jest zwiastun początku końca Xboxa.
Pytanie czy będą gry, bo jak znowu mają iść w samą moc jak ostatnio to nic z tego nie będzie. Rynek od lat pokazuje że to gierki sprzedają sprzęt, a nie mocne bebechy. A jak ktoś chce prawdziwej mocy to składa potężnego peceta i nie bawi się w półśrodki zwanymi konsolami.
Ten uśmiech jest tak sztuczny, nie wiem gdzie takich rzeczy uczą...
Mimo że nie jestem fanem "rimejkowania" w nieskończoność i jedynka jest bardzo udanym odświeżeniem. Ale bardzo bym chciał tutaj zrobić wyjątek i dostać taką jedyneczkę jak RE2/3 Remake plus jeszcze te poboczne części również bym przytulił w takiej formie.
A co ma piernik do wiatraka? Za czasów X360 też mało które exy wychodziły na PC z konsoli, a kontroler miał dedykowanego dongla aby używać na PC. Są fani DualSense i chcieliby również używać tego na PC, więc dodatkowy zarobek który wcale nie musi się równać wypuszczaniem gier z PlayStation na PC.
A co oni chcą co roku tyle samo zarabiać? Sprzedali multum, teraz muszą poczekać kilka lat aż akumulatory pozdychają i krzykną za wymianę 90% wartości nowego samochodu i znowu będzie popyt. Nie ma tak kolorowo.
Czyli dzieci NEO powrócą, od razu podstawówka mi się przypomni!
No mamy przecież tutaj zawodowego nekrofila, tylko cały czas mnie zastanawia kto się za nim kryje? Czy to kolejne wcielenie Mister Dżi, a może to Gejmingmen? Ewentualnie pozostaje jeszcze Paywalker ze swoimi dziwnymi zamiłowaniami.
Czyli jednym słowy dali grę na zasadzie, stawiajcie sobie sami serwery i grajcie? Dla mnie to wcale nie jest głupie, bo lepsze takie rozwiązanie niż żadne. Gdzie przykładowo taka Ubikacja kasuje i zabiera zabawki, bo skoro my nie zarobimy to wy też się nie będziecie bawić. Jestem w stanie zrozumieć że firma nie zamierza po wielu latach wspierać gry i stawiać dedykowanych serwerów, ale fajnie że dalej daje możliwość grania w nią we własnym zakresie. 1.6, Source czy GO każdy mocno się od siebie różnił. CS2 jest bardzo podobny do GO, więc po części rozumiem że został po prostu zastąpiony.
Jednak Leon to Leon, ma siłę przebicia chłopak. Na dodatek nostalgiczny jest i lubi wracać tam gdzie już był.
Microsoft kupi Sony, Nintendo i Valve tworząc jednego Xboxa oraz nazywając to powrotem Xboxa.
To i tak jest śmieszne żeby tak drogi kontroler nie miał analogów Halla, znacznie tańsze propozycje na rynku również ze świetnym wykonaniem mają to w standardzie. No ale kasa musi się zgadzać, wielu graczy wyrzuci i kupi drugi.
Japonia pod tym względem to dziwny kraj, bo w jednych kwestiach przekraczają granicę często do granic absurdu i zarazem cenzurują takie coś.
Serduszkować RasteraBlastera, żeby władze widziały że chcemy takiej opcji. Pójdę o krok dalej i w ustawieniach konta można dać wybór czy mają się wyświetlać klikbajty czy rzeczywiste tytuły.
funkcjonariusze żądali, aby Khan podpisał dokument potwierdzający zrzeczenie się praw własności do cennego sprzętu
No, a potem Stanley do Waltera mamy sprzęt więc wrzucamy na Ebaya.
I ciekawe gdzie jest prawda, MS podaje że Win11 rządzi natomiast Steam podaje że Win10 wraca na salony.
Psychologia i The Sims? Na myśl przychodzi tylko basen bez drabinki czy pokój bez drzwi z kuchenką.
Nie miałem jeszcze przyjemności, ale była okazja zagrać przez chwilę zwiedzając zdewastowany posterunek i to jest bardzo na plus. Lubię takie smaczki.
Dzis premiera a juz w sieci lata hypervisor pozwalajcy obejsc denuvo i grac z opaska na oku
Hydrant lubi to, będzie mógł znów udawać że kupił grę oraz że jest największym fanem Residenta na świecie.
Bardzo fajny tekst, Re-Volt na zawsze w moim serduszku. Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem ją w sklepie komputerowym koło mojej szkoły podstawowej, gdzie właśnie z tatą kupowaliśmy głośniki do komputera. Była uruchomia na najdroższym pececie i wtedy wiedziałem że muszę ją mieć. Mam dalej oryginalne premierowe wydanie na PC, ale tylko samą płytkę w plastikowym pudełku i kompletną okładką. Nie jest to z żadnej gazetki, a co do samej gry zawsze mam ją na dysku i często w nią gram. Wyścig w muzeum po dzisiaj robi wrażenie, szczególnie fragment w kosmosie i moimi ulubionymi trasami są te z marketów bo jakoś dobrze mi się kojarzy z podobnym sklepem z dzieciństwa. Gra ma świetną fizykę, uwielbiam jeździć na tej najbardziej zaawansowanej ale są też niższe poziomy przez co gra jest dla każdego.
Dobre pytanie, wydaje mi się że używane PS2 Fat na Ebay ale czy faktycznie tak było to głowy nie dam.
A mi dziś Switch pierdyknął pomarańczowym ekranem śmierci akurat kiedy ponownie szykuje się przygoda z Pokemonami, ale na szczęście fałszywy alarm. Nazywa się groźnie, ale tylko w 10% przypadków jest to prawdziwa śmierć.
Guz zrobił sobie nową koleżankę do uśmiercenia? I przy okazji buchnął zdjęcie aktorki.
To już wiemy kto nam zrobi Fallouta, pewnie trenowane na algorytmach Vlad, Kim itd.
No tak, pozatrudniali całą rodzinkę gdzie większość nic nie robi tylko kasę ciągnie i firma wygląda jak wygląda.
Nie musisz wierzyć, mam co prawda też w pewnym miejscu na wszelki wypadek zachowane hasła ale pamięć do takich rzeczy mam bardzo dobrą. Nie dość że pamiętam swoje hasła, to jeszcze firmowe jak i wielu osób z rodziny które bez mojej pomocy nie radzą sobie z wieloma rzeczami. Wbrew pozorom jak często wpisujesz nawet różnorakie hasła to je po prostu zapamiętujesz, to tak jak kiedyś było z numerami telefonów jak trzeba było je wybierać ręcznie.