Ile wasz komputer ma lat?
Żeby nie było za łatwo liczymy od daty zakupu całej jednostki lub daty wymiany conajmniej dwóch z wymienionych podzespołów: karty graficznej, procesora, pamięć ram lub dysku
7
Akurat mam łatwe liczenie, bo ja nigdy nie robię większych update'ów w tej samej jednostce. Owszem, dokupiłem kiedyś drugi dysk, kość RAMu i w razie awarii posiadam teraz zapasową grafikę, ale tożsamość komputra od tego czasu się nie zmieniła. I nadal nie czuję, że potrzebuję nowego, zwłaszcza gdy patrzę na te ceny, pewnie jeszcze z parę lat będzie użytkowany i pójdzie w odstawkę do kogoś albo jako zapasowy, tak jak poprzedni.
Płyta główna + procesor - 5 lat.
Karta graficzna - 2 lata.
Obudowa, zasilacz, kości RAM i część dysków - 9 lat.
Nie myślę nawet o zmianie.
Data zakupienia obudowy, płyty głównej, zasilacza: 17 rok. Zmieniłem grafikę na 4060 półtora roku temu, oraz procka w tym roku, do 'moich' gier wystarcza i celowałem w oszczędność energetyczną, nie muszę zagrać w każdą gre aaa z path tracingiem.
Kiedy go zmienię, czy kupię coś lepszego, a ten zostawię? Jak zacznie nie domagać w grach, które chce ograć. Pojawialy mi się myśli przez listopadem 25, żeby złożyć całość na np am5, ale z wyżej wymienionego powodu dałem sobie spokój. Teraz idzie wiosna, w tym domu się gra na jesień/zimę. :P
Mój ma 4 miesiące - kupiłem sobie, bo akurat była dobra promka (w okolicy 40% rabatu), a uznałem, że przy tych cenach RAM-u itd. następna generacja maków będzie miała duże podwyżki cen, co - jak już wiemy - póki co nie ma miejsca. Ale nie narzekam, bo wiele się nie pozmieniało, a i tak upolowałem okazję i mam teraz komputer zdecydowanie ponad moje potrzeby, jestem w stanie odpalić nawet 10 zakładek w Google Chrome i dalej się nie krztusi! ;-)
Poprzednie laptopy - 2020, 2017, 2012, 2007. Komputera stacjonarnego nie mam od dekad.
Kupiony w październiku 2019 (mowa o stacjonarce, mam jeszcze lapka prywatnego i służbowego).
W międzyczasie jedynie w budzie chłodzenie wymieniłem, a z większych zakupów to monitor FHD na Ultra wide zamieniłem.
Czy rozbudowywać czy wymieniać całą budę to się zastanawiam, raczej padnie na wymianę całej budy i tylko dysk zostawię, a resztę oddam lub opchnę, bo do wymiany za dużo elementów. Myślałem o wymianie samej grafiki, ale że głównie gra w RPG i GSG to procesor w sumie robi mnie równie mocno co grafika.
Minęło 6 lat od zakupu laptopa z GTX1650. Dawniej odpalał prawie wszystko na medium-high a czasem na ultra. Teraz służy mi do pracy, indyków i starszych gier. Do ogrywania nowych tytułów mam konsole.
O ile karta jest ubiegłoroczna, tak proc to początek roku 2021
Jutro minie równy rok od kiedy złożyłem swoją aktualną skrzynkę. Poprzednią stacjonarkę miałem niecałe 5 lat i aktualnie siedzi sobie w piwnicy gdyby miała nastąpić jakaś czarna godzina ;)
O Chryste. Za dużo.
Czas na zmiany przyjdzie dopiero przy GTA vi na pc.
Hypervisor ma pozwalać odpalać gry z x-boksa na pc, więc możliwe, że nie będziesz Musiał czekać na premierę pecetową
okolo 9, laptop gamingowy erazera (x7851)
nie spieszno mi do wymiany sprzetu (moze za 2-3 lata? jak ceny nie beda kretynsko wysokie) - to, w co chce grac to odpale, reszta leci na PS5.
Sześć lat i pięć miesięcy.
Ale licząc od wymiany monitora to ok. cztery lata. :)
Kwiecień 2025 - zdążyłem kupić wszystkie części jeszcze zanim ceny oszalały i bardzo jestem z tego faktu zadowolony. Złożyłem taki zestaw że teraz przez najbliższe 6-7 lat (jak historia moich sprzętów poakzuje) nie będę musiał złotówki do niego dokładać.
U mnie 5 lat bez zmiany, tylko zmiana karty graficznej rok temu. Cały czas mam wrażenie jakby go kupił max 2 lata temu i tak też zdaje się działać. Wszystko na nim chodzi.
Cieszy widok użytkowników, którzy nie zmieniają komputera co dwie generacje kart graficznych.
W sumie jako całość to nie wiem jak to sklasyfikować bo wymieniałem/dokupowałem części co jakiś czas wymieniając po kolei części zakupione w 2016 i obecnie już nic nie mam z tamtego PCta, który był moim pierwszym PCtem złożonym za swoje pieniądze.
Teraz mam tak:
Płyta główna 5 lat (B560M)
Procesor 2 lata (i7 11700. Procek sam w sobie też ma 5 lat)
Karta graficzna 1 rok
32gb RAM 2 lata (16 miałem i drugie 16 dokupiłem za 198zł xDD)
Zasilacz be quiet 1.5 roku
Obudowa 2 lata
Reszta pierdół jak lepsze chłodzenie na procka czy dyski to elementy "po za" więc nie umieszczałem ich.
Laptop - jakiś 10 latek win 7
PC - używany 15 letni win 7 nadal żyje
PC - 9 letni z późniejszym up cpu/gpu/ssd/win 10
PC - roczny win 11 : nie wiem czy mogę go określać już jako mój bo jeszcze należy do kilku banków :D
Mój ma ponad 9 lat już. Składałem go w 2017 roku na Andromedę. Niedługo czas zrobić kapitalną wymianę bebechów w blaszaku, bo już z najnowszymi produkcjami ciężko była.
W styczniu stuknely mu 4 lata. Kupowałem w czasie, gdy brakowało wszystkich kart graficznych i od ręki były dostępne tylko 3080Ti. Dobrze na tym wyszedłem :)
Mój nawet pół roku nie ma. Na wiadomość o podwyżkach cen ramu kupiłem czym prędzej.
Nie lat, a trzy miesiące. Kupiłem gamingowego Asusa pod koniec stycznia. Zapowiada się komputer na lata w świetle tego, że biurowego Huawei D14 używałem od początku 2022.
10 lat. Nie mam innego PC, tego użytkuję na co dzień. Jedyne zmiany przez ten okres to dysk ssd i podwojenie ramu. Najnowsza gra jaka mi poszła to KCD2 z zeszłego roku. Myślałem o zmianie, ale po pierwsze, mam wrodzoną niechęć do wyrzucania sprawnych rzeczy, po drugie, gram coraz mniej a praktycznie żadna z nowo nadchodzących gier mnie nie interesuje. Więc wydać 5000 pln i grać w MOHAA albo NFS Porsche?
Acha, zasilacz w nim siedzi z 2008 roku, a monitor z 2007. Głośniki z 2007 zepsuły się, wiec wyciągnąłem z szafy te z mojego pierwszego PC z 2002 roku i tych używam.
Przez prawie osiem lat używałem laptopa Asusa TUF z 1050Ti + i7 z literką H. Służył mi dzielnie i na wydajność nie narzekałem bo wiele nowych gier przeszedłem, a teraz wróciłem do stacjonarki którą niedawno modyfikowałem (zmniejszyłem), więc część podzespołów jest świeżutka jak nowa płyta w mniejszym formacie czy obudowa oraz zasilacz. Niebawem też wjeżdża do niego RTX 5070 i jeszcze jeden talerzowiec chyba 8TB.
Skladaka mam.
Wedlug podanych kryteriow to bedzie mial ze 28 lat...
Kiedys dostalem BIOS buzzer i teraz jest jedna z najdluzej posiadanych przeze mnie rzeczy.
Kupiony w 2021:
i5 10400F
MSI MAG B560M Bazooka
16GB RAM (2x8GB DDR4 3600MHz CL16)
GTX 1660Ti (przełożona z poprzedniego PC)
w 2023 wymieniłem tylko kartęna RTX 3060Ti. Stacza mi obecnie do wszystkiego.
Kolejny upgrade raczej dopiero wtedy, gdy GTA VI wyjdzie na PC.
Jeden mocniejszy tak z 4 lata. Drugi trochę słabszy złożony głównie do retro gier z W7 i ma tak gdzieś 6 lat.
Obecny kupilem w czerwcu 2025r, poprzedni w styczniu 2017. Do starego kompa przez te wszystkie lata dokupilem tylko ssd i kosc ramu po to zeby Elden Ring chodzil plynniej. Jezeli chodzi o gpu to przeskoczylem z generacji 10XX na 50XX.
6 lat. Co ciekawe przez całe życie miałem słabe komputery. Dziś kiedy mógłbym sobie kupić wymarzony komputer mam starego laptopa z RTX2060 i w zupełności mi wystarcza. Nie widzę sensu zmieniać.
Laptop, którego używam najczęściej - 9 lat.
Nowy stacjonarny (MacMini - tani a potężny) około roku, półtora. Ten jednak służy mi głównie do edycji zdjęć, bo lapek się krztusi już.
Kupiłem go jak był polecany: i5 2500k i GTX 970 - sam nie wiem ile to już lat minęło.
Nie pamiętam w którym roku kupowalem komputer. Patrząc na to co mam w środku; Ryzen5 3600 + RTX 2060 super, to myslę że z 6 lat temu. Później dokupiłem tylko drugi dysk ssd.
Komputer który jeszcze mi działał w 2024 miał około 10 lat ale niestety procesor razem z płytą główną padł. Co prawda da się kupić "za grosze" używane ale lepiej było kupić nowy komputer.
We wrześniu będzie 9 lat od zakupu.
Z tym że w 2022 roku dokupiłem SSD a jakiś czas później (nie wiem, rok może dwa) postanowiłem, że zwiększę liczbę RAMu.
To był (i jest) budżetowy gotowiec z Allegro, którego swoją drogą w zeszłym roku przez kilka miesięcy nękała plaga bluescreenów i myślałem że to już koniec jego żywota.