Według szefa NVIDII jego firma może teraz zrobić znacznie więcej. Wcześniej 1 miliard linijek kodu był pewnym wyznacznikiem, ponieważ tylko tyle można było stworzyć przy zatrudnionych programistach. Dzięki AI Jensen Huang celuje w biliony linijek kodu.
To teraz ciekawe czy te "biliony" linijek kodu będą faktycznie składać się ze zoptymalizowanego kodu, dopasowanych algorytmów itd. bo nie sztuką jest pisać kolejne linijki programu które coś robią, tylko szkoda, że nie zawsze to wygląda tak jak powinno.
Typowe "korpo" myślenie, gdzie wg nich ilość=jakość a jak jest naprawdę to wiadomo, i jak gówno walnie w wentylator to szukają winnych wszędzie tylko nie u siebie.
Czy ten oszołom w kurteczce i jego pracodawcy też będą nadzorowani i poprawiani czy ta Kapo AI będzie tylko dla plebsu?