Drużyna A i MacGyver - to "byli" czasy ;) I te czołówki do dziś siedzą w głowie :)
Oglądało się. Zdarzyło mi się obejrzeć kilka odcinków całkiem niedawno i klimat pozostał.
Leci na tygodniu na AXN Black.
W sumie jako gra do coopa? 4 różne postacie, różne skille. IIeż mmożna tłuc te biedne zombie. Ale nie od ludzi co robili payday, im kredytu zaufania nawet provident nie da :D
Artykuł o Drużynie A i pierwsze, co miałem w głowie to muzyka z czołowki :). Oglądało się za młodu na Polsacie i się człowiek jarał.
Swoją drogą myślałem że serial dzieje się po wojnie w Korei, a nie w Wietnamie, słaba pamięć.
Drużyna A i MacGyver - to "byli" czasy ;) I te czołówki do dziś siedzą w głowie :)
Via Tenor
Remake byl swietnym popcorniakiem. Szkoda, ze byla tylko jedna czesc...
No muzyka była spoko w Drużynie A ale top czołówka seriali z tamtego okresu to ta z Niebezpiecznych Ujęć (Cover Up). Bonnie Tyler - Holding Out For A Hero.
Oba te seriale dobrze pamiętam mcgyver był na tvp1 póżniej chyba polsat. drużyna A na polonii 1 póżniej też polsat jeżeli sie nie mylę stare dobre czasy miałem gdzieś 10-12 lat jak zaczeły lecieć w tv.
Nawet na którymś dysku mam cały serial zgrany z DVD tak kiedyś nie było 1080p i 4K , dużo mam tych seriali zgranych z DVD znajdzie się też Nieustraszony z K.I.T.T-em :)
To może teraz artykuł o dwóch, bardzo podobnych, tytułach - Herkules oraz Xena: wojownicza ksieżniczka? Dwa fantastyczne seriale o których warto napisać!
Xena wystąpiła jako antagonista w Herkulesie, a potem zrobili z nią serial, gdzie "nawróciła się" i była tą dobrą.
Jest taka gra planszowa w klimacie postapo Last Aurora i właśnie trwają prace nad nową wersją i dodatkami do nich i tam w śród tych dodatków jest samochód Drużyny A. Wsparłem na Gamefound i doczekać się nie mogę. Świetna gra, rewelacyjny serial i film przy którym za każdym razem świetnie się bawiłem.
Pozdrawiam autora. Najpierw o moim idolu z dzieciństwa MacGyverze, a teraz o Drużynie A - rządzisz chłopie!
Co prawda serial za dzieciaka podobał mi się "tak se", ale trudno odmówić mu było uroku (Murdock, BJ!).
Lecisz dalej z kolejnymi serialami dla takich starych dziadów jak ja. Liczę na Ciebie!
Ciekawy i dobrze rozpisany artykuł. Ale sam nigdy nie byłem fanem. Już częściej widziałem, że tata oglądał
Serial "Drużyna A" był emitowany na kanale Polonia 1. Podobnie jak serial o młodych piłkarzach "Kapitan Tsubasa" :-)
To jeszcze czasy sprzed epoki internetowej, ale już była dostępna Telegazeta :-) Wkrótce też zaczęła działać kablówka - Aster City.
Zgadzam się z autorem, wyższość działania w grupie zamiast solo, jest ważnym elementem amerykańskiej kultury. W zasadzie, przewrotnie, mógł by to być serial edukacyjno moralizatorski zamówiony przez jakąś rządową instytucję. W grupie i różnorodności nasz siła. Braterstwo, wierność i odwaga. Dobro zawsze zwycięża.
Tak jak byłem dzieckiem oglądałem, podobało się. Z wiekiem gusta się zmieniają, ale ogólnie serial na plus.
Przyjemny artykuł do niedzielnej porannej kawy aby odkurzyć w odmętach pamięci Drużynę A. Nie wiedziałem nic o filmie - dodany do obejrzenia na filmwebie.
Inne moje filmowe wspomnienia z tamtych czasów to przywołane wyżej przez
Mój absolutnie najlepszy serial "retro" wszechczasów. Drużyna A na zawsze w moim serduszku.
Via Tenor
omyłkowo umieściłem koment nie pod tym wpisem co trzeba*
Z małego strzelił xd
;)
Jak MacGyver nie strzelał, jak strzelał. Pamiętam odcinek jak strzelił, co prawda nie z broni ale z dziury w desce, ale techniczne biorąc to strzelił.
Jest na SkyShowTime (które mam przez Prime) ale chyba tylko 2 sezony.