Mam wszystkie trzy cześci wiec czwartej też nie przegapię, dużo lepsza seria niż przereklamowany Stalker.
S.T.A.L.K.E.R. jest po prostu nudny. Odległości między lokacjami są trochę za duże, a mapa jest przeładowana miejscami, które i tak nic nie oferują. Są też takie „puste” obszary, gdzie nic się nie dzieje — przy takiej mapie można było wcisnąć dużo więcej zawartości.
S.T.A.L.K.E.R. ma jednak swoje momenty, ale według mnie wypada słabo.
Metro ma lepszy klimat, a sama akcja gry a sama
akcja gry jest dużo ciekawsza i angażująca.
I po co zawsze te porównania do Stalkera skoro to tak naprawdę dwie różne gry? Metro jest przeważnie grą mocno liniową i dzieje się w najgorszym możliwym scenariuszu. Natomiast Stalker to gra mocno otwarta dająca większy wybór do obranych ścieżek i możliwość robienia co się chce. Akcja również rozgrywa się w spokojniejszych czasach, bo żadnej wojny nie było i poza Zoną istnieje normalny świat.
Oczywiście też czekam na nowe Metro, bo to świetna seria.