Kamica nerkowa - miał ktoś? Co Wam pomogło?

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
27.04.2026 13:54
tomazzi
1
odpowiedz
tomazzi
38
Generał

Kamica nerkowa - miał ktoś? Co Wam pomogło?

Wczoraj nad ranem się zaczęło... Lekki ból przy prawej nerwce, potem coraz mocniejszy i mocniejszy. W końcu pojechałem na SOR. Tam tomografia wykazała 4mm złóg w ujściu prawego moczowodu do pęcherza. Po kilku godzinach wypisali mnie do domu. Wykupiłem leki i teraz funkcjonuję od ketonalu do pyralginy i od pyralginy do ketonalu. Z tego co się dowiedziałem, taki kamień może wychodzić od kilku dni do kilku tygodni.
Jeżeli mieliście kamień nerkowy to może coś Wam pomogło? Coś ulżyło?
Chodzę po domu od okna do okna. Przykładam termofor. Piję dużo. I cierpię.

27.04.2026 18:52
Maverick0069
1.1
odpowiedz
Maverick0069
120
THIS IS THE YEAR

tomazzi
Mam ciotkę na wózku.
Ma tendencję do kamieni bo się nie rusza i mało pije ogólnie płynów.

Sytuacja miała miejsce 3 lata temu.
Pojawiły się problemy z oddawaniem moczu i krew w moczu.
NA USG kamień 4mm i potem Tomograf z kontrastem to samo.
Wujaszek z Grecji podrzucił zioła CHANCA PIEDRA.
Po miesiącu picia codziennie ziół kamienie na kolejnych badaniach zniknęły niczym amba fatima i tak jest do dzisiaj.
Piję teraz je raz w tygodniu protekcyjnie.

29.04.2026 07:39
tomazzi
16
8
odpowiedz
3 odpowiedzi
tomazzi
38
Generał
Image

Jest!
Samo rodzenie u mnie nie bolało. Lekkie pieczenie u nasady i wyszedł.
Ogólnie nie polecam kamieni nerkowych. Badajcie sie, nawadniajcie, łatwo tego uniknąć

27.04.2026 14:20
2
odpowiedz
damianyk
163
Nośnik Treblinek

Mi pomogło rozbijanie metodą ESWL. Potem wysikanie powstałego gruzu poprzez nieustanne picie wody, wjeżdżanie windą na 7 piętro szpitala i schodzenie schodami, i tak przez 2 dni. Na ból Nospa czy tam inny lek rozkurczowy i Ketonal.

27.04.2026 15:52
Herr Pietrus
3
odpowiedz
Herr Pietrus
244
Jestę Grifterę

A no właśnie, nie rozbijali ci tego? 4 mm to chyba sporo... Z NFZ jest już aż tak źle? :)

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-04-27 15:52:19
27.04.2026 16:05
mohenjodaro
4
odpowiedz
mohenjodaro
133
Kodeina zamiast protein

Kolega kilka dni temu trafił z tym problemem do szpitala, ale kamień był za duży na rodzenie, więc mu wycięli (na szczęście).

27.04.2026 16:06
tomazzi
5
odpowiedz
tomazzi
38
Generał

Nie rozbijali. Na SORze lekarz mowil, ze kiedys rozbijano i to niby zle. 4mm to właśnie mało. Na łóżku obok byl pacjent (z inna dolegliwością) który ma w sobie kamień 1cm.
Teraz mnie taki ból chwycił, że sobie przypomniałem o tym wątku

27.04.2026 17:02
Ragn'or
6
odpowiedz
Ragn'or
250
MuremZaPolskimMundurem

Współczuję, niestety nie doradzę, gdyż nie miałem.

27.04.2026 18:01
Lindil
7
odpowiedz
3 odpowiedzi
Lindil
264
Lumpenliberał

Poważnie? Akurat miałem w zeszłym tygodniu, koniec w sobotę w nocy. Skan wykazał 4mm, w praktyce kamień okazał się mniejszy. Miałem dużo szczęścia chyba, generalnie ból w trakcie podróży z nerek potrzymał mnie dwie noce bez spania, ale to było bardziej 5/10, po prostu nie wiedziałem co się dzieje. Samo naturalne wydalenie kamienia prawie nie bolało, chociaż sporo krwi.
Jedyne leki jakich używałem to coś na rozluźnienie mięśni, no i trochę przeciwbólowych, ale niewiele.
Więc niestety nie pomogę - łączę się w bólu i postanowieniu o piciu tych 2L wody w przyszłości...

27.04.2026 18:17
tomazzi
7.1
odpowiedz
tomazzi
38
Generał

U mnie jak przestaną działać przeciwbóle ból jest taki, że po całym łóżku latam albo wymiotuje. Nawet po wykupieniu leków i wyjściu z apteki prawie w progu zwymiotowałem. Aż farmaceutka wyszła zobaczyć czy wszystko w porządku.
Jak przychodzi fala bólu to nie wiem co ze sobą zrobić. Nigdy mnie nic bardziej nie bolało.
Długo u Ciebie trwał cały proces?

post wyedytowany przez tomazzi 2026-04-27 18:19:08
27.04.2026 18:46
Lindil
7.2
odpowiedz
Lindil
264
Lumpenliberał

Prawie równo tydzień. Pierwsze objawy zdaje sie z niedzieli na poniedziałek, dzien przerwy, znowu bezsenna noc z wtorku na środę, tomografia, i w sumie spokój do nocy z soboty na niedzielę, kiedy problem się rozwiązał.
W porównaniu to u mnie prawie nie bolało. Dwie noce i z pol godziny w dzień. Samo wysikanie kamienia to było krótkie ukłucie bólu, tak 2/10.
Z tego co mi powiedziano to tomograf nie jest super precyzyjny przy pomiarze wielkości. W opisie mialem 4mm, na żywo bardziej 2,5-3mm.

27.04.2026 19:42
tomazzi
7.3
odpowiedz
tomazzi
38
Generał

U mnie to 8/10 myślę, że spokojnie jest. Z tym tomografem to mnie nie pocieszyłeś. Skoro nie jest dokładny to może być i 7mm...

27.04.2026 18:19
claudespeed18
8
odpowiedz
4 odpowiedzi
claudespeed18
227
Call me Snake

Powiem kilka rzeczy. Znajomy miał większy kamień niż 4mm, nie pamiętam ile dokładnie ale blisko 1cm i że był blisko moczowodu to kazali mu go 'urodzić'. Druga sprawa(wiadoma w sumie) to dużo pić. Jednak nie 2L co jest normą dla większego chłopa w ciepłe dni ale o wiele więcej. Co ciekawe lekarz zalecił mu pić... piwo, wtedy będzie dużo moczu oraz skakać i uprawiać seks. Żeby się poruszyła sprawa. To tyle co pamiętam z tej akcji. No i sam kamień. To nie jest okrągły kamyczek z plaży ale taki ostry o nierównym kształcie i ostro podrażnia(ZWŁASZCZA męski) moczowód. Życzę wytrwałości.

PS: Pamiętam za dzieciaka oglądajac scenę z 'Dr Quinn' jak Jake rodził kamień i całe miasteczko w nocy go słyszało jak wrzeszczy.

27.04.2026 18:20
tomazzi
8.1
odpowiedz
tomazzi
38
Generał

Kształt kamienia znam. Znaczy, ogólnie znam, nie tego mojego :D
Piwo 0,0 pije, alkoholowe strach mieszać z ketonalem

27.04.2026 18:45
norfik
8.2
odpowiedz
norfik
10
Pretorianin

Tu nie chodzi o piwo, żeby je pić tylko moczopędne rzeczy czyli tak np. piwo lub też kawa, herbata, rosół czy żurawina lub też duże ilości wody.

post wyedytowany przez norfik 2026-04-27 18:46:42
27.04.2026 19:09
tomazzi
8.3
odpowiedz
tomazzi
38
Generał

Pije duże ilości wody

27.04.2026 21:57
8.4
odpowiedz
damianyk
163
Nośnik Treblinek

Kamienie moczanowe są gładkie, szczawianowe mają ostre krawędzie.

27.04.2026 18:51
HETRIX22
9
odpowiedz
3 odpowiedzi
HETRIX22
222
PLEBS

Podstawowe pytanie czy lubisz sobie łyknąć piwko? W sensie przed tym jak sie dowiedziałeś o kamieniu

post wyedytowany przez HETRIX22 2026-04-27 18:52:24
27.04.2026 19:06
tomazzi
9.1
odpowiedz
tomazzi
38
Generał

Z sąsiadami albo teściem ze 2 piwka w weekend. W tygodniu może jedno do jakiegoś meczu ale to bardzo sporadycznie. Ostatnio to w ogóle jeszcze mniej

27.04.2026 19:20
HETRIX22
9.2
odpowiedz
HETRIX22
222
PLEBS

Czyli nie mogę spać spokojnie

27.04.2026 20:06
ObiŁan
😁
9.3
odpowiedz
ObiŁan
9
Chorąży

HETRIX22 to ja w takim razie prewencyjnie zwiększę dawkę

27.04.2026 18:57
abesnai
10
odpowiedz
abesnai
112
Kociarz

tomazzi
Przeszedłem kolkę nerkowa ~12 lat temu (tego się nie zapomina). Karetka do mnie nie przyjechała (odmówiono bo byłem przytomny) tylko nocna pomoc na którą czekałem 3 godziny wijąc się w bólu. Pamiętam, że otrzymałem zastrzyk przeciwbólowy i rozkurczający. Później już w przychodni dostałem od nefrologa jeszcze antybiotyk (Augmentin?) z uwagi na stan zapalny dróg moczowych. Pomagały duże ilości wody, No-Spa i na własną rękę dodatkowo Rowatinex oraz sok z brzozy.

post wyedytowany przez abesnai 2026-04-27 19:00:00
27.04.2026 19:40
lordpilot
11
odpowiedz
1 odpowiedź
lordpilot
237
Legend

tomazzi

Jak będzie naprawdę kiepsko z bólem, to wybłagaj/poproś u lekarza rodzinnego, skierowanie, na cito, do poradni leczenia bólu przewlekłego, tam Ci ból ogarną.

Piszę to z doświadczenia - kiedy miałem problemy z kręgosłupem, to w poradni trafiłem na panią doktor, która pomogła mi bardziej niż ortopeda i neurolog, razem wzięci.

ps. Taki kamień miał ostatnio mój ojciec. Było kiepsko. Miał o tyle szczęście, że dość szybko go "urodził".

post wyedytowany przez lordpilot 2026-04-27 19:41:33
27.04.2026 19:43
tomazzi
11.1
odpowiedz
tomazzi
38
Generał

Na razie Ketonal działa tak, że jak wezmę to śpię np godzinę, wstaję i czuję, że mógłbym iść drewno rąbać. Nic nie boli nigdzie.

27.04.2026 22:44
WolfDale
😉
12
odpowiedz
WolfDale
98
~sv_cheats 1

Bądź dobrej myśli, może diamenty jak Marian Janusz Paździoch będziesz rodził - wytrwałości.

28.04.2026 00:22
Silas1415
13
odpowiedz
2 odpowiedzi
Silas1415
31
Konsul

Strasznie współczuję : / Ja to miałem sam nie wiem co, bo objawy kolki nerkowej, ale samego kamienia na USG (ze 2 tygodnie później, bo nawet na to było ciężko się dostać) nie wykazało, może jest szansa, że wysikałem go przedtem i za bardzo nie poczułem, a miałem takie wrażenie, że raz coś "cpyknęło" w klozecie..., ale było rano jak obudziłem się na chwilę, gdzie zazwyczaj wtedy czuję się jak pijany, to sam nie wiem xD Same bóle nerek później też były do zniesienia, obeszło się bez ketonalu, same ibuprofeny itd., ale no tę kolkę wspominam najgorzej - pytali mnie w szpitalu na ile mniej więcej oceniam ból w skali od 1 do 10, no to mówię kurcze, że 10, bo nie czułem nigdy gorszego.

No ale, właśnie jak czytałem wtedy o temacie, to o samym "rodzeniu" bardzo często widywałem dość uspokajające opinie, że to lekki, krótki ból, albo dyskomfort, albo właśnie nawet się nie zauważy, no chyba, że przy jakichś naprawdę większych. Tak czy siak, powodzenia oby jak najszybciej to minęło. Co do moczopędności, to polecam fitolizynę w paście, dostępną bez recepty.

28.04.2026 05:57
Drenz
13.1
odpowiedz
Drenz
49
Senator

"Rodzenie" to nie żaden lekki, krótki ból. Jak ojcu odpadł taki kamień i zaczął wędrować to z bólu rzygał. Ból 10/10.

28.04.2026 13:40
Silas1415
13.2
odpowiedz
Silas1415
31
Konsul

Drenz Znaczy źle to napisałem jako ogólnie "rodzenie" jako cały proces gdzie właśnie kamień wędruje z nerki, mój błąd, ale chodziło mi o już ten końcowy etap, jak już jest w pęcherzu i do wysikania - to rzekomo dość często może nie być aż tak bolesne jak się może wydawać - no ale na pewno to zawsze zależy od danego przypadku, nie chcę tu nikomu umniejszać bólu czy coś.

28.04.2026 13:57
w o y t e k
14
odpowiedz
w o y t e k
150
Gavroche

Dużo wody z sokiem wyciśniętym z cytryny.

28.04.2026 16:23
tomazzi
15
odpowiedz
tomazzi
38
Generał

Od wczorajszego popołudnia mnie nie bolało i rano myślałem, że może już kamień przeszedł do pęcherza. Niestety ból wrócił. Szybko wziąłem leki i przeszło. Non stop chodzę z termoforem przyciśniętym do nerki i to chyba pomaga. Co dziwne, nie boli mnie dziś prawie wcale. Boli innym bólem, gdy się przemieszczam.
Zaraz mam konsultację telefoniczną z urologiem, może coś mądrego mi powie w tym temacie. Sam nie wiem czy nie boli bo się kamień nie przesuwa, czy nie boli bo działają przeciwbóle aż tak skutecznie czy jeszcze coś innego.

29.04.2026 07:39
tomazzi
16
8
odpowiedz
3 odpowiedzi
tomazzi
38
Generał
Image

Jest!
Samo rodzenie u mnie nie bolało. Lekkie pieczenie u nasady i wyszedł.
Ogólnie nie polecam kamieni nerkowych. Badajcie sie, nawadniajcie, łatwo tego uniknąć

29.04.2026 23:21
WolfDale
😜
16.1
1
odpowiedz
WolfDale
98
~sv_cheats 1

Ładny masz artefakt, wygląda jak króliczy bob.

30.04.2026 10:26
Lindil
16.2
1
odpowiedz
Lindil
264
Lumpenliberał

Gratulacje! Super że końcówka łatwo poszła!

30.04.2026 10:36
16.3
odpowiedz
trumpf
17
Generał

Gratulacje. Nie powiem nic wiecej nie chce zapeszac :)

30.04.2026 10:45
HETRIX22
17
1
odpowiedz
1 odpowiedź
HETRIX22
222
PLEBS

Jak ludzie w średniowieczu sobie z tym radzili?

30.04.2026 23:02
WolfDale
17.1
1
odpowiedz
WolfDale
98
~sv_cheats 1

Umierali.

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl