Jeśli chcą uratować Windowsa 11, to niech odeślą wszystkich "inżynierów" z Gangesu z powrotem do siebie, gdzie ich miejsce, a następnie zatrudnią prawdziwych profesjonalistów. Każdy dzień w pracy spędzony z tym ich systemem o jakości wody w Gangesie jest dla mnie katorgą, tam nie działa absolutnie nic.
Tak tak, Windows 10 po zmianie (na lepsze, to fakt!) Menu Start też miał dostać pełny nowy Panel Sterownia i ujednolicenie UI... Aczkolwiek jeśli faktycznie wybuchł jakiś pożar w burdelu, to dobra wiadomość.
Mimo wszystko do obietnic Hindusoftu lepiej podchodzić nieufnie...
Korpo will korpo.
W M$ od zawsze kliki i koterie walcza o wizje produktu. Czasem cos naprawde z sensem zrobia, naprawia i przebuduja... by potem i tak spieprzyc, bo taka jest akurat polityka "grupy trzymajacej wladze". Kolejni znowu poprawia, ale potem spieprza i tak ad perpetuum. Totalne rozedrganie i brak konsekwentnej wizjii uslugi. Windowsy i xboxy sa ofiara tych cyklii od zarania dziejow :)
Korpo will korpo.
W M$ od zawsze kliki i koterie walcza o wizje produktu. Czasem cos naprawde z sensem zrobia, naprawia i przebuduja... by potem i tak spieprzyc, bo taka jest akurat polityka "grupy trzymajacej wladze". Kolejni znowu poprawia, ale potem spieprza i tak ad perpetuum. Totalne rozedrganie i brak konsekwentnej wizjii uslugi. Windowsy i xboxy sa ofiara tych cyklii od zarania dziejow :)
Nie wiem co ludzie robią z tym Windows 11 że mają wiecznie problemy :) od 20 lat używam windowsa i od czasów XP nie miałem większych problemów, a tu czytam jakie straszne cierpienia mają xD
Musiałbym się chyba zniżyć do twojego poziomu....
Zresztą, pisz sobie dalej - ja już nie będę widział twoich głupot.
Dzieciątko się obraziło... bo zabrakło kontra argumentów... idź się popłacz do mamy XD Beka z typa.
Typowy linuksiarz.
Nie spełnia wymogów = nie ma prawa narzekać że coś nie działa i koniec kropka.
Do producentów samochodów też masz pretnensje że do starego modelu nie da się zamontować nowoczesnych technologii?
A może masz pretensje min. do $ony że nie da się odpalać gier PS5 (nawet te indie 2D) na PS3?
A może masz pretnesje do Apple że do iPhone 3GS nie ma iOS 26? Dorośnij.
Czemu sobie ubzdurałeś że ktokolwiek ma mieć obowiązek wspierania starych złomów?
Podpowiem ci... firmy też chcą zarobić... mimo że te stare graty "dalej są dobre". Nie, nie są.
Do menu start niech wrócą do stylu metro, bo moim zdaniem było bardzo fajne.
Na resztę poczekamy jakieś 8–9 miesięcy do 2 lat, aż wdrożą to, co niby planują, i mam nadzieję, że tym razem bez problemów, jak to u nich zwykle bywa.
Zobaczymy co im z tego wyjdzie, natomiast ja Windows 11 ogólnie nawet lubię, i raczej na pewno nie mam zamiaru użerać się z takowym pingwinem. Ci co Linuxa uważają za świętość i wychwalają nad niebiosa mogą tam sobie siedzieć i gnić :) I tak są zamknięci we własnej bańce, o wiele, wieele większej niż użytkownicy Windowsa, bo użytkownicy Windy, przynajmniej potrafią powiedzieć, że ich system nie jest idealny i ma pełno dziur - A w świecie Linuxa to ze świecą takich szukać - Niby są, widziałem już takich, ale zdecydowanie nie jest to większość użytkowników tamtejszej rodziny systemów operacyjnych, a też przy okazji wielbiciele Linuxa uwielbiają wychwalać głupie i archaiczne rozwiązania, twierdząc że są lepsze od obecnych standardów, które zostały ustalone właśnie dlatego, że są lepsze i bardziej praktyczne. Na prawdę, wystarczy tylko spojrzeć sobie na internet i dyskusje związane z Linuxem i wszystko staje się od razu jasne.
A tymczasem wielu z was totalnie nie rozumie, albo ignoruje jedną, bardzo zasadniczą kwestię, dla którego każdy powinien na poważnie rozważyć odejście od Windows i innego tego typu oprogramowania - Windows, MSO i inne tego typu oprogramowanie jest WŁASNOŚCIOWE(!!!), są i pozostaną własnością prywatną Microsoftu i innych odpowiednich im właścicieli praw autorskich/intelektualnej własności.
Co z tego, zapytacie?
A no właśnie to, że te oprogramowanie NIGDY nie było, nie jest ani nie będzie w żadnym stopniu wasze, a co za tym idzie, nawet jeśli za to zapłacicie, to możecie jedynie używać ich na ICH warunkach i tylko tak długo, jak ONI wam na to pozwolą - co w przypadku systemu operacyjnego, który stanowi podstawę do działania wszelkich programów użytkowych, gier i sterowników pozwalających na obsługę sprzętu, nie powinno być do przyjęcia.
"Kupując", instalując i używając Windowsa(i wszelkiego innego własnościowego oprogramowania) zgadzacie się na warunki i politykę Microsoftu jak i innych prywatnych korporacji. Warunki, które oni mogą wam dyktować jak chcą i zmieniać, kiedy oni zechcą. A jak komuś nie odpowiadają, to ten ktoś nie ma prawa legalnie używać tego oprogramowania. Co więcej - ONI mogą wam(bądź każdemu z was) w dowolnym momencie ZABRONIĆ z korzystania z ICH oprogramowania, w jakkolwiek sposób pozbawić możliwości korzystania, a każdego opornego nawet pozwać do sądu.
Warunki użytkowania zaś nierzadko są restrykcyjne, a nawet nie raz absurdalne, gdyż korporacje nie liczą się z dobrem klienta/konsumenta, a tylko z ich własnym interesem.
Podsumowując, jeśli decydujecie się na używanie ICH własnościowego oprogramowania, to macie tańczyć tak, jak oni wam zagrają, albo wypad.
Ale skąd większość z was może o tym wiedzieć, skoro prawie nikt nie czyta warunków licencyjnych przy instalacji?
W przypadku Windowsa jeszcze jeszcze gorzej, bo jak ktoś zabroni wam używania oprogramowania użytkowego bądź gry to tracicie prawną możliwość jego używania, natomiast jeśli ktoś zabroni komuś dalszego używania jego systemu operacyjnego, to ten ktoś traci nie tylko możliwość używania tego systemu, ale i możliwość używania WSZYSTKICH programów, gier i sterowników(a więc i sprzętu) które są na nim oparte. Dlatego uważam, że system operacyjnie absolutnie nie powinien być oprogramowaniem własnościowym.
Ale jest, jak jest i wielu nadal jest od niego uzależnionych, nie mając pojęcia, czym ryzykują. Używanie własnościowego oprogramowania, to zawsze potencjalne ryzyko, a już na pewno ryzyko PRAWNE.
Tymczasem Linux, LibreOffice i wiele innego tego typu oprogramowania, jest oprogramowaniem WOLNYM, a więc należącym do całej społeczności. A to oznacza, że można je traktować jak swoje i w pełni legalnie go używać - i nikt nie może nikomu legalnie zabronić jego używania ani pozwać go do sądu bądź pociągać do jakiejkolwiek innej odpowiedzialności prawnej. A to jest właśnie prawdziwą wolność, która znaczy o wiele więcej, niż nawet fakt, że oprogramowanie to jest bezpłatne.
To jest jeden z głównym powodów, dla którego każdy świadomy przeszedł na Linuksa i dla którego także ja nie wrócę już do Windowsa.
Bo jakby ich soft wcale a wcale nie miał błędów, nie szpiegował i wcale nie miał żadnych wad xD
A ich zamiłowanie do terminala w erze kart graficznych z gigabajtami VRAM po prostu mnie śmieszy za każdym razem :)
Gry na konsolach to co? Możesz je sobie dowolnie używać czy przerabiać itd.? Nie. Bo ci producent konsoli i gry ci dyktuje co możesz i jak używać.
A konsole to co? Możesz sobie dowolnie używać, modyfikować? Nie.
Filmy możesz przerabiać i sobie sprzedawać? Nie.
Nawet na smartfonach iOS czy Android to się zamykają coraz mocniej z powodów bezpieczeństwa xd
Więc płacze o własnościowe są po prostu zabawne.
Chcesz, to sobie pisz soft i rozdawaj jak pozostałe pingwiny za darmo, i niech sobie przerabiają a potem sprzedają za twoimi plecami (bo tak działają distro chociażby - wystarczy zmienić tapetę i masz niby swoje distro xD) ale nie zmuszaj i nie wymagaj od innych rozdawania softu, zrób sam.
Powiedzmy że do szpitala instalujesz system OPEN SZROT i w wyniku jego złego działania ktoś umiera - kto poniesie tego konsekwencje? Sławna "pomocna" społeczność pingwinka? XD taaaa jasne.
A jakby to był Windows, to od razu wiadomo - Microsoft.
Tak samo - normalni ludzie chcą by ktoś ponosił odpowiedzialność za soft. Jak ktoś daje za darmo soft to na pewno nie daje pomocy technicznej, więc tym bardziej linux nie nadaje się do czegoś poważniejszego niż hobby IT.
Jakbyś nie napisał tych idiotycznych wywodów, to tylko twoi najbliżsi by wiedzieli, żeś hejterski troll....
Szkoda komentować twoich zidiociałych głupot, ale z racji, że mogą to czytać dzieci, odniosę się głównie do jednego:
pomijając ten wywód, soft MUSI być własnościowy, bo KTOŚ MUSI odpowiedzieć za jego działanie.
Powiedzmy że do szpitala instalujesz system OPEN SZROT i w wyniku jego złego działania ktoś umiera - kto poniesie tego konsekwencje? Sławna "pomocna" społeczność pingwinka? XD taaaa jasne.
A jakby to był Windows, to od razu wiadomo - Microsoft.
Tak samo - normalni ludzie chcą by ktoś ponosił odpowiedzialność za soft. Jak ktoś daje za darmo soft to na pewno nie daje pomocy technicznej(...)
Tak, jak cała reszta twojego wywodu - piramidalna głupota, która udowadnia, że za bardzo nie masz pojęcia, o czym piszesz i czego bronisz....
Jakbyś czytał umowy licencyjne(EULA) to byś wiedział, że w przypadku znacznej większości oprogramowania własnościowego, firmy/studia/korporacje także nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody, gdyż sobie już to zastrzegli w umowach!
Nawet w przypadku niektórych firm(takich jak Microsoft), ich odpowiedzialność za ich soft jest dość ograniczona(jak to w przypadku każdej korporacji - "spółki z ograniczoną odpowiedzialnością").
W twoim przykładzie ze szpitalem, M$ nie poniósłby znacznej odpowiedzialności za śmierć pacjenta. Zresztą, za masowe awarie, które miały miejsce na świecie latem w 2024 roku, ani M$, ani firma odpowiedzialna za wadliwe oprogramowanie(które wywołało bluescreeny) nie ponieśli żadnych konsekwencji prawnych, za liczne problemy(i straty finansowe m.in w wyniku opóźnień). Ot jedynie narazili się na niesławę ze strony publiki.
A znając obecne życie i bulwersujące sytuacje prawne, M$ w ogóle nie ma czego się obawiać.
Tak więc, argument o pełnej, a tym bardziej o obligatoryjnej odpowiedzialności producenta za własnościowy soft jest fałszywy.
Z drugiej strony, jako że wolne i otwarte oprogramowanie można do woli modyfikować, dany podmiot może dzięki temu sam świadczyć wsparcie techniczne i modyfikować otwarte oprogramowanie pod kątem bezpieczeństwa(i nie tylko) i to w takim zakresie i sposób, jaki im pasuje - zamiast liczyć na łaskę zewnętrznego dostawcy.
"Więc płacze o własnościowe są po prostu zabawne."
Zabawna to jest bezmyślna obrona prywatnych korporacji, których interesuje tylko zysk, a nie dobro klientów/użytkowników.
Fakt że oprogramowanie jest zamknięte i własnościowe, nie ma żadnych, jakichkolwiek wynikających z tego zalet dla klienta/odbiorcy, a jedynie wady i ewentualne problemy, o których już pisałem w poprzedniej wypowiedzi powyżej.
Oczywiście, jak ktoś chce prywatnie sobie używać własnościowego oprogramowania, to jego wola, ale niech nie narzuca tego innym, a tym bardziej publicznie.
Reszty twoich głupot szkoda komentować.
I co to za głupie gadanie: "ich odpowiedzialność za ich soft jest dość ograniczona"
Ale JAKĄŚ odpowiedzialność mają. A pingwinek? Nie ma żadnej. Żadnej. Linus ani twórca distro nie przyjdzie naprawić problemy, tak samo jak ci linuksiarze "bo złe distro masz, weź inne, bo różne som" xD
I jak to jest, że przy każdym newsie o Windows przyjdą linuksiarze z swoją propagandą.
Jakoś w wiadomościach o Toyocie nie piszą BMWiarze że oni jadą BMW. Kogo to obchodzi? Czytam wiadomość o Windowsie a nie o linuxie - którego jakoś nikt nie chce używać na dłuższą metę (tylko programiści) - i to mówię ja, jako informatyk z zawodu.
- używasz telefonu z praktycznie zamkniętym systemem Android/iOS?
- używasz konsol z skrajnie zamkniętą architekturą?
- używasz gier które jest w 100% własnościowe?
Bo chyba mi jawnie mi się nie przyznasz że jesteś hipokrytą?
Drogie czytające dzieci: to że linuksiarz może mieć promil racji, to nie znaczy że ją ma xD
Jak chcecie być normalne to używajcie normalnych systemów tj. Windows czy MacOS.
Tak tak, Windows 10 po zmianie (na lepsze, to fakt!) Menu Start też miał dostać pełny nowy Panel Sterownia i ujednolicenie UI... Aczkolwiek jeśli faktycznie wybuchł jakiś pożar w burdelu, to dobra wiadomość.
Mimo wszystko do obietnic Hindusoftu lepiej podchodzić nieufnie...
Szkoda, że wraz z Windows XP pogrzebali bardzo fajny pomysł na wszystkie możliwe elementy GUI Windowsa, a mianowicie tzw. Tematy (Themes).
Themes, to tak naprawdę był zwykły folder, tylko w jego nazwie dawano (.theme), dzięki czemu można było zmienić absolutnie wszystko - dawać animowane tło, własne kursory i inne wskaźniki, zmienić wygląd belek okien folderów (okno, aktywne, nieaktywne i zablokowane), ikony minimalizacji, maksymalizacji i wyłączenia danego okna, zmiany koloru i czcionki tytułów danego folderu, własne ikony folderów i plików (nawet dać te animowane), zmiana wyglądu GUI i ustawień zasobnika systemowego (wraz z zegarkiem systemowym) i wiele innych możliwości.
Ale wraz z WinXP SP1 MS zlikwidował takie możliwości, a szkoda może dzisiaj by to się też przydało, ale w zmienionej formie - nie to co jest obecnie oferowane w Microsoft Store - bo to jest syf robiony "po najniższej linii oporu".
I niech dadzą opcję zmiany tych pasudnych folderów w Windowsie 11 na te z Windows 10. Menum start przywróciłem ale za Chiny ludowe nie mogłem zmienić tych paskudnych folderów. Wróciłem z powrotem do Windows 10.
Jeśli chcą uratować Windowsa 11, to niech odeślą wszystkich "inżynierów" z Gangesu z powrotem do siebie, gdzie ich miejsce, a następnie zatrudnią prawdziwych profesjonalistów. Każdy dzień w pracy spędzony z tym ich systemem o jakości wody w Gangesie jest dla mnie katorgą, tam nie działa absolutnie nic.
Jako że jestem niewierny Tomasz, to uwierzę jak zobaczę i dotknę. Ale może zdarzy się jakiś cud i faktycznie naprawią Windowsa jak i Xboxa, chociaż połowicznie.
Via Tenor
"Jedną z najistotniejszych zmian będzie nowe Menu Start. Microsoft przebudowuje je od zera przy użyciu środowiska WinUI 3 z nowym silnikiem. Według przecieków zapewni to działanie szybsze nawet o 60%. Wróci także zmiana rozmiaru Menu Start oraz wyboru miejsca jego położenia, a w zamian znikną reklamy" ->
Znowu zabierają się za menu start? który to już raz? Może zabraliby się za te porąbane menu kontekstowe, gdzie czasami trzeba klikać 2x żeby coś wybrać i rozwinąć jeszcze raz menu kontekstowe (stare)
Kiedyś użytkownik posiadał swobodę w dostosowaniu systemu, a od jakiegoś czasu MS narzuca co wolno, a co nie i wprowadza ograniczenia (konta lokalne, ograniczenia panelu sterowania, odraczanie/wyłączanie aktualizacji itp.) Jak do tego wrócą, to i może ugłaskają tych którzy korzystali z ich systemu.
Jak coś klasyczne menu kontekstowe można odblokować w rejestrze:
reg.exe add "HKCU\Software\Classes\CLSID\86ca1aa0-34aa-4e8b-a509-50c905bae2a2\InprocServer32" /f /ve.
Potem oczywiście restart
Bo ilu niedzielnych userów będzie wiedziało gdzie co zmienić w rejestrze i co to w ogóle jest?
Chyba nadal w Windows 11 się nie doczekamy żeby to nie działało wszystko w "explorer.exe"
Do wszystkich narzekaczy na Windowsa:
- nie pasuje, nie używać. To bardzo proste.
- idźcie w pingwinka - za jakiś czas i tak wrócicie z podkulonym ogonem (sterowniki itd.)
- naprawdę wam to przeszkadza że czasem coś się wysypie? No to wina sprzętu, bo u mnie Windows 11 od premiery problemu nie robi.
- pomijając to że z reguły to czynnik zewnętrzny powoduje problemy (gunwiane AV, przestarzały soft i hardware) a nie system.
I propagandę o linuksie piszcie sobie pod newsami o LINUXIE. Tu jest temat o WINDOWSIE.
Bo mało kogo interesuje że wasze distro jest takie super xD Zwłaszcza ZorinOS gdzie nie działa nawet anydesk.
Pozdrawiam.
Jak chcesz, to sobie używaj oprogramowania, co do którego masz bardzo ograniczone prawa bądź nie masz żadnych i gdzie korporacja, ma swoich klientów za idiotów i potencjalnych złodziei. Jak chcesz, to sobie bądź na łasce korporacji, których guzik obchodzą użytkownicy, bo oprogramowanie tworzy już wyłącznie dla dużych korporacji.
Ale pamiętaj, że Windows i oprogramowanie które tak zachwalasz, należy wyłącznie do nich, a to, że zapłaciłeś, mało kogo obchodzi - dla nich jesteś zaledwie dzierżawcą, któremu w dowolnej chwili można wypowiedzieć najem.
No i wszystkie te Rufusy i inne modyfikacje, są wątpliwej legalności, gdyż ich używanie jest niezgodne z MS EULĄ.
W ogóle to masz guzik do powiedzenia nt. tego co możesz zrobić z tym systemem, bo M$ decyduje jak możesz
Ja Windowsa nie używam już od ponad roku(w tym WinSlopa 11 wcale) i nawet nie zamierzam do niego wracać, bo w przeciwieństwie do ciebie, jestem w stanie rozpoznać, który sprzęt omijać z daleka.
Czasy świetności tego systemu już minęły. Już dziesiątka była dość słaba, jedynie mieszcząca się jeszcze w granicach mojej tolerancji.
A to, że jakiś procent użytkowników jest zadowolona, wcale nie znaczy to o ogólnym odbiorze tego WinSzrota 11.
I nie porównuj gier do systemu operacyjnego - jak ci zabronią używania Windowsa i każą ci go odinstalować(a mają do tego prawo), to wszystkie oparte na nim oprogramowanie, gry i sterowniki trafi szlag i guzik będziesz mógł ich używać.
I będziemy pisać o czym chcemy, gdyż nie ma tu żadnego zakazu o pisania nt. Linuksa, innej gry, czy innego komputera.
Załóż sobie własny portal, własne forum i będziesz sobie mógł tam innym mówić, co mają robić, a czego nie.
Do całej reszty twoich bzdur już nawet nie będę się odnosił, bo szkoda czasu, który można poświęcić na coś lepszego niż przepychankę z idiotą.
Jakby autorzy darmowych softów też ci dawali jakiekolwiek prawa xD i was też mają za idiotów. XD
Tak samo też masz guzik tam do gadania jak wszędzie.
I nie porównuj gier do systemu operacyjnego - jak ci zabronią używania Windowsa i każą ci go odinstalować(a mają do tego prawo), to wszystkie oparte na nim oprogramowanie, gry i sterowniki trafi szlag i guzik będziesz mógł ich używać.
Dziecko, właśnie to się dzieje na konsoli $ony, i też mają prawo w każdej chwili wyłączyć napędy... dorośnij.
A pisz, co chcesz, ja już mam ciebie za wariata/trolla i lecisz na czarno xD
Tu jest temat o Windowsie o nie o twoim open szrocie tfu.
hipokryto. kolejny żałosny fighter przeciwko korpo, a sam żresz wszelkie ich wyroby xD