To taki produkt jak Coca-Cola albo McDonald’s więc cena nie może być wysoka zwłaszcza teraz:
I tak nie kupię, mogą nie wydawać,GTA 5 leży nie skończone na dysku
Może jak będzie GTA 7 gdzieś po 2040 roku to może tyle za wersję demo (bez aktualizacji i bez dodatkowych aktywności) będzie trzeba płacić a pełna z gadżetami i tym podobne będzie o wiele droższa. Chociaż wiadomo że GTA 6 nie będzie aż takie drogie, ale za to wersje premium czy jakieś tam mogą być.
Przecież to logiczne, że bardziej im się opłaca zrobić normalną cenę, albo nawet troszkę niższą niż średnia cena ogólnie gier co teraz wychodzą. Jeśli zrobią ją za wysoką to tak nadal będą tacy co grę kupią, ale będą też tacy co ją oleją i poczekają na spadek cen. A jeśli zrobią cenę niższą, albo taką jak obecnie mają gry to więcej ludzi to kupi i ostatecznie zarobią więcej, bo sprzedadzą więcej niż gdyby gra miała być droższa, ale sprzedałaby się w mniejszej liczbie sztuk.
Easy, kupić, przejść i sprzedać na PS5, myśle, że ta gra nie straci aż tak na wartości. Po jakimś czasie jak już zejdzie to można kupić i się bawić jak ktoś cierpi na nadmiar wolnego czasu, albo boi się wychodzić z domu xD
Ty to masz jakiś wyjątkowy uraz do zimna, jak żyć gdy zgaśnie prąd i nie będzie ciepła i co najważniejsze gierek?
No sorry ale nie leżę zima na plazy, zima nie gram w piłkę, nie rzucam do kosza, nie gram w ping ponga, nie jeżdżę rowerem, nie robię grilla, nie siedzę nad rzeką. Sorry. Zima siedzę w domu.
To teraz sobie wyobraź, że akurat zimą wybuchnie wojna lub będzie jakaś katastrofa typu powódź i trzeba szybko uciekać z tym co masz tylko pod ręką to wtedy tacy jak ty pierwszy polegną.
To ciekawe bo kiedyś ktoś tam od nich mówił że gry są za tanie i powinny być droższe.
Najprędzej kupię to na PS5. Chociaż przyznam że ostatnio pojawiło się kilka totalnie nowych tytułów w które chętnie bym zagrał i gdzieś to GTA VI pomiędzy nimi trochę się schowało. Najbardziej obawiam się edycji pudełkowej. Nie robię sobie wielkich nadziei ale Rockstar co jak co ale w kwestii edycji pudełkowych zawsze dowoził i edycja GTA V na PCety była tego przykładem. Mam nadzieję że i teraz GTA VI będzie miało wypełnione pudełko po brzegi a nie że po otworzeniu będzie karteczka z kodem, "dziękujemy za zakup" i tyle.
A mnie zastanwia czy GTA 6 w ogóle potrzebuje poteżnej akcji marketingowej.
Umówmy się, kto kiedykolwiek w cokolwiek grał - zna markę GTA. GTA V zrobiło im taką robotę.
Oni wpakują w to jakąś niewyobrażalną kasę a i tak bez tego każdy wie że to wychodzi pod koniec roku i każdy kto będzie chciał to to kupi, nikogo nie namówią malując mural na jakimś budynku w centrum LA - bo nie muszą nikogo namawiać.