Szef koncernu Take-Two, Strauss Zelnick, uspokoił fanów w kwestii ceny nadchodzącego Grand Theft Auto VI i zasugerował, że machina marketingowa „najbardziej spektakularnego dzieła w historii” ruszy już wkrótce.
Podczas konferencji iicon dla kadry zarządzającej branży gier Zelnick odniósł się do narastających spekulacji na temat ceny „super-premium” za GTA 6. Choć szef firmy Take-Two, właściciela Rockstar Games, nie podał konkretnej kwoty, potwierdził po dłuższym czasie, że celem firmy jest dostarczenie wartości, która znacznie przewyższa cenę zakupu.
CEO Take-Two stwierdził, że cena musi być postrzegana przez graczy jako uczciwa i rozsądna. Zauważył również, że mimo inflacji, ceny gier w ostatnich latach i tak pozostawały stosunkowo stabilne.
Klienci płacą za wartość, jaką im zapewniasz, a naszym zadaniem jest pobieranie opłaty znacznie, znacznie niższej od wartości tej usługi. To, co myślisz o zakupionym produkcie, wynika z połączenia samego produktu i ceny, jaką za niego zapłaciłeś. Klienci muszą mieć poczucie, że sam produkt jest świetny, a cena, którą zapłacili, była adekwatna do tego, co otrzymali.
Jeśli spojrzeć na to z tej perspektywy, nie ma to zbytniego sensu. Ale nie patrzymy na to właśnie z tej perspektywy. Zamiast tego zastanawiamy się… jak stworzyć coś niesamowitego i jak sprawić, by cena, którą ludzie za to płacą, wydawała się bardzo rozsądna.
Zelnick nie kryje przy tym ambicji, nazywając GTA 6 wyzwaniem polegającym na stworzeniu „najbardziej spektakularnego dzieła w historii ludzkości”. W tym kontekście szef Take-Two zażartował wręcz, że „wielu ludzi weźmie zwolnienie lekarskie 19 listopada”. Co więcej, Zelnick potwierdził, że marketing gry rozpocznie się „wkrótce”, co w połączeniu z nagłą aktywnością adminów Rockstar Games w mediach społecznościowych, rozbudziło na nowo nadzieje na rychłą publikację trzeciego zwiastuna.
Na marginesie: CEO dał cień nadziei fanom L.A. Noire (i nie tylko), przyznając, że firma rozważa wykorzystanie wszystkich swoich marek w przyszłości, o ile znajdą się zespoły z odpowiednią pasją do ich realizacji. Na ten moment jednak to powrót do Vice City pozostaje absolutnym priorytetem korporacji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.