Jeśli robią oba Remastery na raz 3ki i NV to mogliby usprawnić F3 paroma rzeczami z FNV.
Trochę taki Archer w wersji filmowej albo nowsza wersja Kryptonim UNCLE, które z kolei było nieco jak gry NOLF.
Za to Ministerstwo Niebezpiecznych Drani polecam bo to świetny miks gier Wolfenstein i Commandos w jednym ;)
Prawdę mówiąc to oglądając trailer też pomyślałem o Predatorze, tylko, że o tym z 2018 roku.
Czyli prawie najgorszym barachle z serii z wspomnianym łowcą.
Chciałeś być złośliwy?
Ależ skąd, przecież przyznałeś sam że ci się podoba bardziej niż Tusk.
Jak myślicie, jaka była odpowiedz?
Z pewnością Czarnek.
Tutaj już ostatecznie potwierdzając twojego wybrańca ;)
O gustach się nie dyskutuje ale jeśli wolisz takiego pana czy innego to już twój wybór. Pogratulować tylko otwartości.
Wątpliwe raczej, że Czarnek doceni wybranie go na obiekt twoich westchnień.
Znam jednak kilka osób, które odeszły od PiS ale... do Konfy. W sumie jeszcze gorzej. Ale uj tam nie zagłębiam się więcej.
Idę na film i obiad ;)
Historia niczego nie uczy, ludzie szybko zapominają i wybierają co im odpowiada.
W skrócie motłoch idąc w rytm śpiewu 'byle nie Tusk, lewica i kolorowi' zagłosuje na byle co po przeciwnej stronie płotu.
Mieć nadzieję, że ktoś się opamięta i odwróci od swojej ulubionej partii. Ułamek procenta może ale należy wspomnieć, że Czarnek to także pro-konfiarz.
Od momentu wyboru prezydenta nie mam ochoty się przejmować bo tonie ma sensu. Zwłaszcza gdy rodzina wkoło mnie ględzi przy świątecznym stole a ja się czuję jak obcy.
https://www.youtube.com/watch?v=d27gTrPPAyk
Wspaniała sprawa. Silnik Betki + dropy fps a do tego to demo. Już się podjarałem.
Tak serio to chociaż pistolet fajnie wygląda.
Jest popyt, jest sprzedaż.
RE jedzie jak Ferrari i każdy się za nim ogląda.
SH dalej na rowerze ale takim konkretnym dla sportowców.
Mimo, że to słaby Deus Ex to dalej grało mi się przyjemnie. Choć poza męczącą walką całość jest dość mało wymagająca. Jest sporo ciekawych intryg i zwrotów akcji z wyjątkowo specyficzną końcówką, która jest ostatnio mocno eksploatowana.
Wiadomo, na konsolach niski framerate i błędy są mniej widoczne dla przyzwyczajonych fanów Sony ;)
Jesteś Snake Plissken a claudespeed18 to tylko twój pseudonim na forum
Kufa, wydało się, teraz rząd znowu będzie mnie ścigał ;)
W 'realu' pewnie byłoby jak w grach online. Ludzie myślą, że jestem francuzem przez imię Claude.
Nic specjalnie skomplikowanego zatem.
Kiedyś jeden nazywał mnie synem Jean-Claude Van Damme... bo tak mu się kojarzyło.
Jednak jeśli chodzi o gry to 'French people' mają często złą opinię w online jako wredni/złośliwi czy beznadziejni gracze.
Można wypróbować inną formę buntu i powrót do Windows 7.
Polecam, retro jest w modzie!
Macie, bawcie się i dedukujcie.
Ale co tam, wszystko może być prawdą. Ostatnio coraz więcej celebrytów wygląda jak ufoki 'bo Ozempic czy inne klonowanie'. Odwala się film "Us" ale tylko dla bogaczy.
Osobiście uważam, że to nie był Carrey i tylko on teraz może to potwierdzić ale czy robi se jaja i powie prawdę? Olać ;)
https://www.youtube.com/watch?v=-JmNKGfFj7w
Już od kilku godzin wszędzie artykuły. Tak jak mówiłem, że to przebrany koleś. Miał świetnie zrobioną maskę.
Jim gardzi takimi wydarzeniami.
Uwielbiam jak gra jest odświeżona świetnym dodatkiem po latach!

Osobiście uważam, że mogli iść po prostej linii i wybrać popularnego Bautiste.
Lubię tego aktora, może wyskakuje z lodówki już ale ma przeróżne role i prywatnie jest to bardzo bystry koleś. Na pewno dałby sobie radę i wczuł się w rolę.
Aparycją budowy ciała pasuje idealne a twarz już nieco mniej ale tu ideału nie ma i zawsze facjaty są nie takie jak byśmy chcieli.
W albumie ;)
Cyfrowych mam po kilka kopii, czyli dysk, pendrive, chmura, karty pamieci.
Wygląda jak stary Max Payne wrzucony do Sleeping Dogs ale w klimacie i grafice GTA 4, cała mieszanka wykonana przez AI.
Pamiętam jak ograłem tę grę tuż przed wyjazdem nad morze jakoś 10 lat temu. Miałem niedosyt bo historia jest urwana a sama rozgrywka bardzo mi się podobała.
Uwielbiam takie gry gdzie walczymy o każdy nabój i inne zasoby jak w Silent Hill czy serii RE ale tutaj jest to jeszcze trudniejsze. Kilka naboi i rozterka kiedy je użyć. Jedzenie bardzo skąpo rozrzucone, no i bieganie z łukiem + 1 czy 2 strzałami przez całą grę.
Do tego świetna eksploracja drapaczy chmur.
Gra nie ma kontynuacji ale można uznać zakończenie takie jakie jest sugerowane na koniec, kto grał wie jakie.
Od jakiegoś czasu chce mi się w to pograć ponownie ale gdy wie się gdzie są przedmioty i jak wybierać optymalnie rozmowy z NPCami to już takiego wrażenia nie zrobi.
Połowa życia na forum była rok temu, czyli w sumie teraz jestem tu dłużej jak pół mojego życia i bedzie tylko rosnąć ;)
Wspominam też o tym w głównym poście, jak to w 2025 wyróżniłem jako drugą rocznicę, rok po '18-nastce' w 2024.
Wyszła trylogia i skończyła się na tej ;)
Już myślałem, że to o mnie artykuł ale ja czekałem prawie 3x tyle czasu. Od pierwotnego zamówienia w 2021 wisiało aż do premiery. Ponad 1000 dni.
Tutaj jednak mowa o zamówieniach tuż przed premierą i to inny przypadek. Ciekawe, że dalej produkują te kolekcjonerki dla zamawiających.
Podsumowując: Dzięki wszystkim za życzenia i serduszka. Tym, którym nie podziękowałem i którzy dali tylko lajki głównemu postowi też.
Łącznie jest ponad 100 serc w wątku a o to właśnie chodziło, żeby cały wątek tyle miał i jego posty, choć to i tak żartobliwie dla zabawy było. Do tego były też inne setki i bonusowe serca :)
Tak czy inaczej miło mi. Na dodatek udało się 'wyłudzić'... zainspirować otrzymaniem podarunku w postaci abonamentu od Zarządu GOLa :D
Oby forum trwało jak najdłużej a rocznic było jak najwięcej! Cheers!
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
PS: Dzisiaj też jest "Twin Peaks Day" a więc ciekawie mi się złożyło z tym wybitnym serialem. (36r)
PS2: Jest też to dzień innej rocznicy, niezbyt fajnej ale dużo bardziej istotnej dla świata aktualnie. (4r)
Dość specyficzny dzień się trafił.
Montera to Mirencjum, czy Mirencjum to ojciec Montery?
Który to foliarz a który Mirek?
Kto jest kim?
Margaryna ma mniej tłuszczy nasyconych i lepsze składniki ale to musi być ta droższa, nie te za kilka złotych.

Kontrowersyjna sprawa ale ostatnio oglądając kulinaria i dietetyków coraz więcej odradza masło. Choć wciąż wielu poleca. Weź tu wybierz co komu pasuje.
Niby już lepiej majonez użyć, może słony ale ma mniej tłuszczu i smaczniej wyjdzie, np pod ser.
A najlepiej to te margaryny >>>>
Już kiedyś wspominałem, że czasem taką kupię ale to droższa sprawa niż masło na promocji(3 za 10zł).
O dzięki wielkie, za chwilę będzie kilka tych setek a nie jedna :D
No co za złodzieje serc, pewnie moi anty-fani zhakowali system i minusowali :P
Tak patrzę na dzisiejszych jubilatów to prawie same opuszczone konta. Jedno rok starsze ale rzadko pisze już
Trochę jakbym stał sam na jakimś cmentarzu.
Dzięki i również gratulacje tak długiego stażu!
Każdy kolejny rok tutaj to dawka nowych i ciekawych emocji a świętowanie ćwierćwiecza to zacna okazja to wspomnienia :)
Pomysłowe, dzięki!
Na pewno z tą setką + z postów, już jest o wiele więcej :)
O kurczaki aż połowa zachcianki się trafiła. Pół żartem, pół serio to liczyłem maksymalnie na tydzień lub ew miesiąc ;)
Dziękuję bardzo
Ciekawe nawiązania/porównania historyczne a i jest wzmianka o państwach, dzięki!
Gdybym miał 'stały' internet szybciej niż w 2005r to pewnie też założyłbym konto i udzielał się parę lat wcześniej.
Taka sytuacja domowa, że musiały mi wystarczyć Encyklopedie Gier na płytach i doglądanie GOLa czy forum od czasu do czasu. Impulsy leciały ;)
Musiało się obyć bez wchodzenia w polimiki w karczmach itd. Głównie czytanie recenzji i opinii o grach.
Jak jeden dzień na forum tym.
W sumie to mógłbym sobie zanucić w rytm tego utworu bo 40-stkę też niebawem będę mieć odhaczoną. Ale to inna rzecz.
Nadeszła zatem chwila trylogii zakończenia. Była 18-nastka. Potem połowa życia na forum, czyli 19 lat a teraz jest okrągłe 20 lat. Nawet myślałem nad tym czy to nie dobry moment na usunięcie konta. Odejść z hukiem ale w sumie kogo to*
Mój największy forumowy fan już się postarał o to żebym został, on wie co i jak ;)
Zatem tak pokręcone afery tu ostatnio wychodzą, że szkoda odchodzić. Ciekawe też jak długo to forum pociągnie jeszcze. Dobiję do 25 lat? Zatem zobaczymy jak będzie za 5 lat.
Wspominałem, że miało być o rankingu. No więc ogółem to poleciało mi 17 pkt przez lata z czego połowa to jakieś przesypianie w latach 2009-2011. Inne wiadomo, za bycie w złych wątkach, które potem usuwano i obrywało się niegodziwie ;)
Hmm, zatem 'właściwy ranking' byłby 240 hehe a może i więcej, bo zanim założyłem to konto to siedziałem na forum nie pisząc. Liczy się? Kij z tym, ważne, że jadę wciąż na pierwszym, jedynym i tym samym :)
PS: No to teraz dawać prezenty w postaci serduszek, piszcie państwa, miasta a od GOLa uznaniowo jakiś abonament roczny Premium :D
*
spoiler start
<jak nie chcecie żebym odszedł to musi być w tym wątku 100 serduszek>
spoiler stop
GUN to bardzo przyjemny western. Jak na piaskownicę to gra dość treściwa i krótka, skondensowana i bez zbędnych zapychaczy.
Jeśli RDR 2 to odpowiednik GTA 5, RDR to GTA 4 to GUN to GTA 3/VC w wielkości i rozbudowaniu całości.
Pierwsza część za to w ciekawy sposób zapowiedziała pandemię i temat Covidu. Choć w innym stopniu, to nadal teorie spiskowe ciekawie się tu pokrywają. Zakładając, że foliarze mają więcej racji niż akceptujacy system ludzie.
W środku newsa leci filmik z E3 2011 gdzie Del opowiada o nowym Deusie. Co za nostalgiczna sprawa :D

Po walce z jedną z najgorszych chorób zmarł Eric Dane, aktor znany głównie z 'Grey's Anatomy'. Miał 53 lata https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/chirurdzy-321/news-eric-dane-nie-zyje-aktor-od-dwoch-lat-zmagal-sie-z-ciezka-ch,nId,8067008
Głównie prawie każdy go kojarzy z serialu o chirurgach. Moja żona ogląda Greys dość regularnie od paru lat a ja go chyba widziałem tylko w serialu 'Euphoria', gdzie miał małą ale dość specyficzną rolę i mocne wejście w serialu.

Teraz te niby lepsze są w Kinder Joy, które kosztują jakieś 6-8zł i posiada kolekcje mini figurek Funko. Ostatnio był szał na tę kolekcję, wiadomo czemu.
Wszędzie teraz będę wrzucał intro do Fallout. Ta gra to przepowiednia przyszłości.
https://www.youtube.com/watch?v=hG3uBgQmTnk
Z Kinderów zebrałem pełną kolekcję lwów. Kolejnych już mi się nie chciało bo wiadomo, że to droga sprawa. Chyba krokodyle były jeszcze fajne, innych ciekawych nie kojarzę.
Ogółem po wyprowadzce z domu 15 lat temu to zabrałem tylko rzeczy związane ze Star Wars, jeśli chodzi o nabyte w 90s a reszta została w domu.
Rok temu robiłem przelotkę obu części IGI i każda ma swoje wady jak i zalety. Jedynka to jednak miłość wielu millenialsów, którzy przeżyli w niej masę traumy jak i wspaniałych chwil po ukończenia każdego levelu ;)
Dark Souls fpsów ;)
Może nie jest zbytnio zapomniana i dalej wiele osób ją często wspomina ale dla mnie to będzie Gorky 17. Ogrywałem ją tyle razy, że nawet mody utrudniające grę są musem bo przechodzę ją na pamięć. Świetny rodzimy klasyk z ironicznymi tekstami i ciekawą fabuła.
Już wymieniono Incubation, bardzo podobna gra oczywiście do tej wyżej.
No i może dodam do tego mega klasyka, do którego wracam co kilka lat, czyli Jagged Alliance 2. Czasem lekko go moduję ale nie zebrałem się nigdy by pograć w totalną konwersję - moda.
Wspominałem, że kocham stare turówki? ;)
Przy okazji wspomnę o grze The Sting!, czyli turowa... hmm :D gra o złodzieju z aktywną pauzą/cofaniem itp ciekawym systemem planowania napadów.
Żeby nie było tak taktycznie tak..no tak :) to rzucę specyficzną grę czyli Duke Nukem: Manhattan Project, świetna platformówka akcji.
Młodyś kocie to nie pojmiesz jak zacnie to drewno pachnie i czym przesiąknięte - rzekł stary kocur ;)
Fajny wątek zrobił damianek. Każdy teraz wypisze swoje subiektywnie wybrane gry a inni będą mu tłumaczyć, że jest inaczej.
W sumie tyle samo w nim sensu co w wątku mohera tylko tam bardziej idzie się poklepywać po plecach a tutaj może dojść do wojny.
Ogółem wynik z tego taki, że można wypisać wszystko w każdym z tych wątków a sprawę wyjaśnił nieco Bezi.
Spoko, od tego w sumie powinno być to forum przecież. Polemika o grach.
Ja tutaj mógłbym podać Half-Life 2 ale wtedy mnie znienawidzicie.
O kurde...
Bieda-klon Arx Fatalis?
Dziś takich indyków można znaleźć sporo, co komu się podoba.
Tu nic nie wygląda specjalnie dobrze :(
Matkobosko coo-siiię staneo ?!? Ktoś mnie woła i jak żem się wystraszył... nie powiem jak.
Miejsce 44 na liście spamerowania. No tak średnio bym powiedział, tak średnio.
Chociaż nawet za wysoko, bo w głównych wątkach seryjnych mało siędzę.
Ghost Babel to pierwszy MGS w jakiego grałem. Uwielbiam tę grę.
Niedawno ponowiłem całą + VR Missions. Trzeba będzie ograć 3ci raz zatem :)
Wczoraj zjadłem 3, dziś już nie chcę.
Poleciały 2 pomidorowe na śniadanie.
Mówią, że to nie pączki, tylko warzywa albo nawet owoce. Nikt w sumie nie wie.
O Bogowie! Ależ Tłusto!
Wiedzieli kiedy dać trailer z datą premiery gry :D
Choć strzelałem, że będzie to najszybciej Wrzesień tego roku. Oby nie przesunęli już, np na Sierpień.
Teraz idziemy wszyscy świętować i zjeść kanapeczki z Łojem Kretoszczura.
Zawsze mam taki dylemat co jest najlepszym serialem komediowym jaki wyszedł i powiedziałbym, że The Office US , bo to taka miłość uniwersalna a dziś to już popularny serial z masą memów. Oglądałem to jednak zanim ktokolwiek jeszcze o nim pisał w Polsce i byłem prawie na bieżąco 15 lat temu. Jest w nim masa świetnych scen ale równie sporo też dramatu i obyczajówki.
Dlatego jednak FRIENDS wygrywają ostatecznie jako najbardziej bawiący serial US ever. Każdy odcinek miał masę humoru a kilka scen jest tak legendarnych, że dziś nie idzie się oderwać od nich jak wyświetli się w necie. Nie interesował mnie ten serial gdy byłem nastolatkiem i leciał w TV. Dopiero polubiłem go po 20 roku życia oglądając bez dublarzu/lektora.
Osobiście z humoru UK uwielbiam IT Crowd. Tam też jest masa scenek legendarnych. Z klasyków dodam Allo Allo i Jasia Fasolę, choć tego dawno nie oglądałem.
Za to takim specyficznym guilty pleasure jest dla mnie 13 posterunek. To chyba najbardziej perwersyjny serial komediowy jaki widział świat a w sumie to głównie Polska. Wracam do niego co kilka lat, mimo, że znam prawie na pamięć.
Oficjalnie możemy uznać że to kolejne wcielenie Goozysa i w końcu nas chce szczerze przeprosić?
Z drugiej strony udawane to, że niby to był eksperyment społeczny ale może inaczej chłop nie potrafi się otworzyć.
Podaj wszystkie alter konta to się zastanowimy ;)
Te osiągnięcia wisiały już kilka miesięcy ale uruchomili je dopiero teraz.
Ostatnio grałem w to 5 lat temu i to był drugi raz jak przeszedłem tę grę.
Jest najsłabsza z głównej serii ale wciąż przyjemnie się gra. Do czasu aż zaczyna męczyć w pewnych levelach.
Gra jest długa i wydaje się przez to jeszcze trudniejsza niż poprzednie, bo nie czuć chęci pokonania wyzwania.
Naprawdę nie wiem, co Ci odpisać Drenz. Jesteś debeściak.
Najlepiej czym prędzej zaproponować stanowisko redaktora do newsów o świetnych indykach czy mniej znanych grach ;)
Przypomniała mi się rzecz sprzed lat. Może ktoś nie zna to polecam fanom Deusa.
https://www.youtube.com/watch?v=3CKQlU1wSxk
Fenomenalne wejście wspaniałej gry, które rozpoczyna się niczym film/serial dopiero po 15min grania. Podobny zabieg był w Mass Effect 2 i tam też 'ożywiano' bohatera.
https://www.youtube.com/watch?v=XIqJaT3cvf8&list=RDXIqJaT3cvf8
Choć osobiście ten trailer jest najlepszym z serii AC odnośnie otwartej walki. Wejście gry Connora dało różne zmiany, które w większości mi bardzo się podobały, zwłaszcza fenomenalna walka.
https://www.youtube.com/watch?v=-pUhraVG7Ow
Trailer, który zapowiadał wspaniałą przygodę na miarę serii fimowej "Piraci z Karaibów"
https://www.youtube.com/watch?v=OwVe4ZNeQZk
Z ciekawości policzyłem ile h działa mój monitor kupiony w 2012 roku. Wyszła jakoś średnia 50.000 godzin a to i tak do zaniżonego działania po 10h dzinnie.
Monitor ma nadal zero wypalonych pikseli. Chociaż czasem siadają mu diody LED w rogach ale wystarczy reset włączenia.
To już jest jakiś mind-stalking bo zapowiedź śmierci Shepa z ME2 w trailerze też chciałem wrzucić a tu znowu Łosiu daje trailer najlepszej części Mass Effect.
Znowu trafiłeś w moją topke największego hype'u na ulubione gry. Chyba mamy zbyt podobny gust Panie Łosiu ;)
Nawet ostatnio myślałem by zrobić taki temat(parę tygodni temu) z największym HYPE na grę przez trailer. Dosłownie DeusEx HR i Fallout 3 są w tych 5ciu wybranych.
BTW ten trailer to jedyny i ostatni Fallout na jakiego czekałem tak mocno, New Vegas mnie mniej urzekło(mimo, że to lepsza gra w wielu kwestiach) a przy trailerze F4 mnie zatkało bo liczyłem na powrót mrocznej stylistyki z F3.
Najlepsze, najmocniejsze przekazem, najstraszniejsze w swojej wizji.
Przewidujące naszą przyszłość, nawet dość nieodległą już teraz...
https://www.youtube.com/watch?v=hG3uBgQmTnk

Jak dla mnie to obrzydliwe mieszać politykę do religii.
Niespecjalnie rozumiałeś(o ile wgl słuchałeś) co mówiła pani na lekcjach Historii.
Muszę cię zasmucić chłopcze ale to koegzystencja działająca od kilku tysięcy lat za plecami obywatelów.
Dla podtrzymania zabawnego wątku tutaj lepsza akcja >>>>>>>>
Świetny trailer a sam utwór słucham do dziś.
Do tego nuciłem sobie go w głowie leżąc na stole operacyjnym gdy mi podawali narkozę przed bardzo ryzykowną operacją 10 lat temu.
Chyba największe wrażenie na mnie w tym filmiku zrobiła animacja picia wody przez zwierzęta.
Niby normalna sprawa i dość powszechna dziś zapewne ale fajnie, że chce im się robić takie detale.
Takie drobnice nadają charakteru całemu światu. Oby tylko nie przerosło ich to wszystko.
Nie grałem w Tactics dobre 15 lat i parę lat temu uznałem, że czas na powtórkę.
W tym roku może znajdę dla tej gry czas a na dodatek sprawdziłbym też BoS na PS2.
Nie chcę kolejnego moda na Fallout'ach 3D z FPP
Od 20 lat powtarzam, żeby zrobić F3 na silniku Tactics lub czymś podobnym. Ostatnio czytałem o podobnym projekcie, nie jako F3 ale izometrycznym na własnym silniku z klasycznym widokiem.
Można by walnąć cały artykuł, polemikę czy nawet książki napisać o tym co daje radość w grach i dlaczego wiele osób kocha znajdźki, robi osiągnięcia, czy kręci się nawet bez celu w pięknych grach itd.
Jest to po części zarówno zmęczenie materiałem jak i też przywyknięcie do tematu małych nagród jakie serwują nam gry od ok 15 lat.
Dodatkowo co zawsze powtarzam to zwiedzanie i odhaczanie pytajników/znajdziek pozwala poznać wiele sekretów i ciekawych miejsc.
Osobiście właśnie bardzo lubię taki styl grania bardziej niż samo ogrywanie dla fabuły. Wiadomo, że liniowe gry typowo fabularne są fajne ale piaskownice mają swój osobisty urok. Dodatkowo moje graczowe OCD nie pozwala mi zostawiać nie spenetrowanych tajemnic i miejsc w każdej dużej produkcji. Czyli następuje tak zwane 'lizanie ścian' i masa godzin na zwyczajnej eksploracji.
Oczywiście zawsze znajdzie się zawsze ktoś kto nie zrozumie takiego grania, bo odhaczenie fabuły to główny cel i szkoda czasu na zapychacze bla, bla bla. Z drugiej strony przecież od fabuły mamy dziś seriale(wręcz tonę) czy filmy albo książki ;)
Także podsumowując powiem tak. Gratuluję, że dojrzałeś do tego stylu gry i go akceptujesz. Ważne że sprawia to radość. Jedni będą speedrunować, inni calakować a jeszcze inni zabierać złom innym graczom w ARC Riders. Nic nikomu do tego jak gra, liczy się zabawa i radocha z wykonanej akcji.
PS: Przykład ekstremalny - Uwielbiam grę Far Cry 2, czyli tę uznawaną za jedną z najnudniejszych gier UBI a za co? Za to, że zwiedzam sobie Afrykę i zbieram diamenty z walizek. Uwielbiam to robić i już 2 razy ograłem tę grę na 100%.
Na pewno kiedyś ogram, bo lubię te ich mocne średniaki. Nie jest to jednak gra w kolejce najbliższych do nadrobienia.
Czyjaś matka weszła na GOLa i próbuje uszeregować dorosłych chłopców?
Jak już to chyba naiwniaka jakiegoś tu szuka do opieki nad bąbelkiem :D
Po prawdzie z punktu widzenia Beci to jest taktyczna zagrywka. Gry zapewne sprzedają się dobrze przez serial i promocję. Do tego dalej inwestują w F76 ostro a nawet chipsy Pringles zrobili z logiem gry.
Aktualnie po tym sezonie mógłby być mocny boom na wydany remaster FNV, choć sam wolałbym F3. Remastery zapewne wydadzą kiedyś, po cichu walną jak Obkiem. Oby...
Sam serial, który zapewne będzie mieć z 4 sezony albo i 5 nawet daje porządny zastrzyk nowych nabywców co 2 lata. Dali coś do F76, do Shelter... gry usługi w większości ale F5 i remastery mogą promować za kilka lat. Bo rozpisany mają plan zapewne na długi czas.
W Mars: War Logs można sobie w taki sposób usprawniać pancerz. Wybiera się konkretne graty pod dane staty obrony. Można zrobić jednolitą zbroję albo miks wielu różnych właściwości.
Gra to symulator złomiarza w większości i broń oraz pancerz robi się w sumie z gratów oraz złomu pozyskanego z eksploracji.
Lubię tę grę ale jak to bywa u Spiders ma swoje ograniczenia. System walki przypomina ten z Wiedźmina 2 a klimat gry to taki Mad Max na Marsie ;)
Pod apteką to może nie ale już w aptece to pewnie nie jeden ;)
https://natemat.pl/529303,niespodziewana-popularnosc-aptekarki-z-warszawy-jej-zdjecia-podbijaja-siec
Co ma wspólnego HL3 i agent 007?
"Jutro" nie umiera nigdy ;)
https://www.filmweb.pl/film/Jutro+nie+umiera+nigdy-1997-76
Wzrok to chyba(była) najzdrowsza sprawa w moim organizmie. Za dzieciaka zawsze najlepszy w czytaniu tablic w przychodni a i teraz prawie wszystkie znaki widzę, choć jednym okiem gorzej.
Drobnicę z opakowań jedzenia już ciężko przeczytać ale to celowo robią przecież ;)
Niedawno okulistka wykryła u mnie zbyt mocne ciśnienie w dnach oczu oraz podejrzenie jaskry, więc poszedłem na nieprzyjemne zabiegi - strzelanie laserem w siatkówki. Drogie, męczące i różnicy nie czuję a do tego mam niby nosić okulary podczas pracy przed ekranem.
Nie lubię okularów i na razie to zlałem.
Mam od 2 lat i używam codziennie 2-3x.
Ma pewne wady ale to najlepszy gadżet kuchenny ostatnich lat.
No i wydało się żeś oszust i kłamca bo prawdziwy fan Gothic modli się do Innosa lub Adanosa.
Do Beliara lepiej nie bo pomocy się raczej nie otrzyma a jak już to więcej straci.
Gejmin się nudzi na forum ale dalej na nim siedzi.
To jest prawdziwa miłość.
Albo desperacja i brak lepszych perspektyw ;)
Darmowa działka żeby nakręcić się na 2 sezon.
Do tego potencjalne remastery 3 i FNV, czyli również zdobyć nabywców darmową próbką serialu.
Poprawę wypocin autora oceniam na 5+ w skali szkolnej(1-6)
Brawo dla nauczyciela Viti.
----------------------
Podpisał i zatwierdził
Dyrektor Claude
Niespodzianka o której każdy mówi już od miesiąca.
Szczerze to sam jestem ciekaw i chętnie przygarnę dobry remaster Fallout 3, bo oryginału już dość się namodowałem.
Pierwszy coś napisz a nie rozkazujesz innym.
Poza tym nie ma takiej potrzeby.
Na forum panuje jedna wielka miłość.
Nikt już nie minusuje, wszędzie są serduszka i jest milusio.
Czekałem do 2 minuty na jakieś przeskok w jakości ale w końcu okazuje się dalej, że cały trailer pokazuje zwyczajne widoki z gry, kilka nowych animacji i jakieś inne słabe pierdoły. Czyli tyle jeśli chodzi o Anniversary a myślałem, że chociaż paczki tekstur doczepią.
Niedawno użyłem kilka takich paczek z warsztatu Steam i gra wyglądała o wiele ciekawiej. Fajnie jest usprawniać grę, którą się przeszło 10+ razy i ten mod nie wygląda zbyt zachęcająco.
Myślę, że drugi sezon 'Peacemaker' wszedł za mocno.
Możliwe też że to po prostu 'Parasite'(2019) w domu.
Dobra, tak serio to odstaw zioło i zjedz gorzką czekoladę.
"Dom dobry" to film dobry.
Tyle narzekania na ten film jakby miała to być prosta papka o patusach a jednak mało kto chyba zrozumiał motyw gaslightingu i umniejszania, który zmienia się w psychozę kobiety. Przez to całość to ciekawy chaos z interesującymi ujęciami.
Plusem są nawiązania do reszty filmów Smarzowskiego i nie chodzi tu o oglądanie "Dom Zły". To trochę jakby wszystko w tym samym uniwersum się działo, tylko postaci/aktorzy się powtarzają i mieszają.
Za to muzyka to klasyka ;)
https://www.youtube.com/watch?v=XWgehPzY-rE
Wchodząc na Disney wywala mi jakąś polecajkę dla bab w stylu filmu 'Substancja' i niby trochę tak jest. Jednak potem na innej stronie wyskoczył mi teaser i myślałem, że widzę aktora Jet Li sprzed 20 lat.
Okazuje się bardzo ciekawa Pulp... papka ;) w stylu Tarantino i Rodriguez. Od poniedziałku zabieram się za to.
https://www.youtube.com/watch?v=tZSxs3sPcto
Ja myślę, że to był Ron Perlman.
Tak w sumie to akurat obejrzałem odcinek godzinę temu i dalej mi się to dobrze ogląda, choć papkę fabularyzowaną sobie nieźle wymyślili. Doceniam za nawiązania do klasyków. Jednak szkoda, że Cooperowa nie powiedziała V13 ;)
Od czasu wyjścia F4 po prostu wszedłem w tryb w którym nie przejmuję się zarabianiem Beci na marce Fallout. Pewne rzeczy rozwinęły się fajnie ale zawsze mam klasyki do ogrania przecież i sporo modów do nich. No i kolejne powstają wciąż.
Ot można było się spodziewać jak będzie eksploatowane to uniwersum, zwłaszcza po F76 i na F5 nawet nie czekam specjalnie. Ale remastery F3 i FNV chętnie był ograł.
Wspaniała sprawa, zawsze będzie się z czego pośmiać. Niech zrobią swoje wersje każdej znanej gry, obudują cały kraj murem chińs... i grają w własny produkt.
To nie to. Tamten utwór był bardzo powolny z niskim głosem faceta. To był raczej doom metal.
Jeśli chodzi o to co podałeś to sory ale jak na metal takie 3/10 i więcej jak 20sek nie wytrzymałem ;)
Mnie od dawna interesuje pewien utwór, który grał w menu płytki z wczesnych lat 2000. Był to ciężki, metalowy utwór, zapewne wybrany przez Elda.
Z czasem może dadzą te serwery PvE ale nie szybko. Dopiero jak się kasa namnoży i najszybciej pewnie za 2-3 lata jak połowa graczy zniknie.
Raczej będzie to rozstrzał na ten PvPvE i potencjalny PvE.
Potencjalnie ciekawą opcją byłyby czasowe eventy, np raz dziennie 2h takiej opcji PvE ale w ramach nagrody za jakiś postęp. To dalej ma jakiś sens by przyciągać nowych graczy ale jak wspomniałem to raczej za parę lat.
Ograłem 8 z 10 tych gier. Choć wiem, że te 2(które kiedyś nadrobię) też są wybitne.
Właściwie to każda z tych 10 gier jest przynajmniej bardzo dobra lub wręcz wspaniała ale ich kontynuacje rozwijały często pewne aspekty i były o wiele lepsze czy to w 2,3 lub 4 części.
Oczywiście sporo z nich dalej królowało klimatem czy fabułą na kontynuacjami ale i tak zapoczątkowały świetne serie gier.

Kto już ma poradnik od Kamysza? Całkiem fajna książeczka w stylu kreski jak dawne Elementarze czy podręczniki do Techniki w 90s
Sezon jest dobry, poprzedni odcinek(4) był słaby ale wczorajszy już całkiem ciekawy.
Musowo prawdziwie męskie gry jak Fallout 1 i 2 nadrobić. Akurat na czasie rzecz i nie chodzi tu o serial a sytuacje polityczne na świecie ;)
Słabo to ty rozumujesz cały temat AI bo łykasz nie to co powinieneś
https://www.youtube.com/watch?v=T6_w5ndX384
Czekam na wątek kiedy to nasz forumowy miłośnik Januszowego dublarzu weźmie ślub z stworzoną dla siebie żoną lub mężem przez AI.
Na koniec powie nam jakie to wspaniałe doświadczenie, takie samo jak prawdziwe a nawet lepsze bo jeszcze dopisze owej postaci linie dialogowe.
Lubię oryginał z 2005 roku. Ograłem kampanię doktora i poznałem zawiłą fabułę tego arcydzieła. A może nie... bo kończyć też to można różnie.
Gra jest bardzo specyficzna, męcząca ale z drugiej strony wciągająca jeśli ma się czas i lubi przebijać przez tonę tekstu by odkrywać tajniki gry. Niby przygodówka, symulator śmieciarza, survival, skradanka, akcja... Stale też warto być w ruchu i dobrze wiedzieć gdzie pójść bo można przeoczyć wiele spraw albo zawalić cały dzień. Co w sumie dalej niesie jakieś fabularne konsekwencje.
Jeśli chce się poznać wszystko w grze to trzeba poświęcić masę czasu. Toporność oryginału jednak nie zachęcała by ogrywać to zbyt długo. W kolejne części nie grałem ale chyba wrócę do jedynki odświeżonej w HD. W dwójkę /remake przewnie już będzie przyjemniej się grało a potem przyjdzie czas na 3kę.
Jeśli znajdę czas pomiędzy 500 innymi grami.
Jako ogromny fan 1 i 2 doceniam każdy smaczek nawiązujący do starszych gier. Głównie fabuła w S2 dokleja FNV do klimatu F4 ale bierze po trochu z innych gier też.
To trochę taki chaos zlepionej prawie każdej część Fallout w jedną kule z plasteliny a potem fabularyzowanie całego uniwersum po swojemu.
Akceptuję to i podoba mi się to co oglądam. Serial na pewno nie nabrudzi bardziej w uniwersum niż Becia a alternatyw i tak oficjalnie nie ma.
Co się stało z tymi biednymi kobietami w ciąży?
Kolejny wątek, który miał zaistnieć na 3min a potem pod dywan. Zero przemyślenia.
Linda pojawia się po 4 odcinku ma minutę tu i tam i nic to nie wnosi bo nawet nie goni 11 jak Papa. Poprzednie odcinki to miały lepszych wojaków jednak. Cały temat żołnierzy to chyba pastisz lat 80 nawiązujący do policji. Niby piekło się otworzyło na ziemi ale wysyłają 30 rekrutów udających wojsko, którzy nikogo ani niczego nie potrafią trafić. Dodatkowy wydłużacz czasu.
Wjechanie na kolczatki przez Hoppera i tego że nikt nie pomyślał, że bedzie na nich czekać wojsko przy wyjeżdzie z drugiej strony to już przemilczę. Doklejona akcja napisana na kolanie ;)
Ostatni odcinek ogląda się ok ale na 1 fajną rzecz przypada 5 słabych/tandetnych z niewykorzystanym potencjałem.
Koniec domknięty przyzwoicie, ogólnie pozytywnie ale np scena z Dustinem pokazującym fakersy ludziom, którzy go nauczyli wiele a do tego okazał się największym kujonem szkoły i uwielbiał Clarke'a to ostre nieporozumienie i chyba jakieś mokre sny twórców o buncie podczas przemowy.
Takich głupot ten sezon miał tonę i już pal licho, że klimat grozy zniknął ale zrobiła się papka robiona na szybko byle każdego zadowolić w jakimś stopniu.
Twórcy mogą zapewniać dziś jedno a za 5-10 lat będzie inaczej. Pieniądz nie śmierdzi i nostalgia robi swoje.
Na Prime będzie za tydzien
Czasem ważniejsze seriale lubię pooglądać okiem 'ekspertów' i jest masa opinii podobnych do mojej. Ogółem finał ST oglądało się znośnie. Jednak dalej nijako jak cały sezon. Ostatnia walka z głównym BOSSEM nie zgadzała się z tym, jak Demogorgony były kuloodporne w 4 odcinku... ale co tam, takich baboli jest z 1000.
Mnie tam najbardziej ciekawi temat białego gluta, który się uspokoił gdy parka przestała płakać. Czekałem na wyjaśnienie tego ospermionego budynku no i kupa ;)
Cały sezon skradła Holly, to w sumie nowa Elka, która dostała najwięcej czasu i miała ciekawe przygody.
Pierwsza z brzegu recka naszego GOLowego celebryty https://www.youtube.com/watch?v=MfLiEod1iOU
Sprawdź najlepszy klon Zeldy na PC, czyli Oceanhorn.
https://store.steampowered.com/app/339200/Oceanhorn_Monster_of_Uncharted_Seas/
Liczę na to że Kiciński zdobędzie wiele klasyków, na które gracze czekają.
Lub przynajmniej postara się by więcej gier miało wersje polskie. Sporo jest takich, które dawniej wychodziły w pełni PL a nawet na GOG nie mają wersji z napisami.
Coming Out był dziwną sceną. To jest raczej nowa rzecz a nie coś popularne w latach 80tych. Bardziej normalne by było gdyby pogadał z matką a potem z kolegami. Niby wyglądał jak wymuszony ale całość chłopak uzasadniał tym, że Vecna pokazywał mu smutne obrazy braku akceptacji części znajomych itd. Czyli temat szkalowania i potem deprechę osób homo, coś co nadal dziś istnieje.
Netflix dorzucił swoje i jakoś chciał to uzasadnić ale miny grupy też przy tym były różne. Najbardziej mnie zastanawiał Steve, który nie przytula Willa bo może się bał, że to on jest obiektem westchnień...
Anyway teraz Will ma powera i czuje się pewnie. Historia wraca do jego osoby, bo od niego się wszystko zaczęło. Cały sezon to wachadło kłótni, godzenia się, refleksji, smutku i płaczu bohaterów. Mniej istotna jest już sprawa zła a bardziej chodzi o dopięcie zmagań bohaterów z własnymi myślami.
Ogółem dziwna papka wyszła z tego sezonu bo chyba twórcy chcą każdego zadowolić. Niby dobrze się ogląda ale jest masa, masa, masa głupich i naiwnych sytuacji. Zawsze była z resztą. Nielogiczne zachowani i dziury z przeskokami, które muszą zostać ostatecznie skwitowane smutnymi rozterkami. W sumie to podobała mi się rozmowa Jonathana i Nancy, bo w końcu poszło to w dobrą stronę i fajnie pokazuje ludziom jak powinni kończyć swoje dziwne związki, których dziś nie brakuje.
Cała reszta wkoło to dziwna biała papka, która twardnieje gdy ludzie są szczęśliwi, hmm...
Zobaczymy czy Elka dednie na koniec. Bo raczej zostanie TAM z 8, co będzie furtką na nowe części za 5-10 lat. Może motyw zła 8 vs 11 i od nowa akcja.
W końcu poczujemy się ponownie jak za dzieciaka gdy sprzęt był drogi a wymiana całego kompa to sytuacja od większego święta.
Do tego wymuszona akceptacja, że gra działa w 40fps w średnich detalach ;)
Wiele razy to już pisałem tutaj ale święta w 2001 to zarwałem na graniu w Max Payne. Szybko zjadłem co podano i uciekałem od stołu z rodziną by grać w grę.
Serious Sam Drugie Starcie i poziom pełen śniegu, bałwanów i mikołajów dobrych i agresywnych
https://www.youtube.com/watch?v=I2JaXTI_CoI&list=RDI2JaXTI_CoI
Diablo IV jest tak nudne i tandetnie napisane, że trzeba jakoś zachęcać graczy do oglądania tej gry :)
Wprawdzie deweloper tego nie potwierdził, ale najwyraźniej system bierze pod uwagę ich zachowanie – czyli teoretycznie „wredniejsze” granie może częściej wrzucać nas do lobby pełnych osób nastawionych na agresywne PvP, a bardziej kooperacyjne podejście sprzyjać spokojniejszym rajdom.
Ciekawe jak to ma dokładnie wyglądać. Z grubsza im ktoś więcej killi i wyższy ranking posiada tym więcej takich osób też spotka w grze. Problem w tym, że trzeba też się bronić nawet jak jest się pokojowo nastawionym. To sprawia, że ostatecznie i tak każdy trafi do grona zabójców.
Chyba, że ten system monitoruje każdy ruch gracza i wie kiedy ktoś strzelał w plecy albo po okrzyku 'don't shoot'. AI cały czas sprawdza 400k graczy w grze? Już to widzę :)
W najgorszym razie można się do kogoś wprosić.
Ale wiesz że nie musisz spędzać świąt samotnie ?
Jak miło Soul mnie zaprasza do siebie na Wigilię :D Szykuj dodatkowy talerzyk, wparuję i się najem a Tobie kupię kolekcjonerkę Half-Life 3 bo już jutro wychodzi ;)
A jak musisz spędzać święta samotnie, to też jakoś to przeżyjesz.
To trochę jak z 'bede grał w gre' bo Sylwester chłopu niepotrzebny i lepiej się będzie bawił grając. Tak samo ma wiele osób z konkretnymi świętami zapewne też. Nie mówię tu konkretnie o sobie. Po prostu innym się kojarzy, że te osoby w samotności są biedne i poszkodowane ale nie zawsze tego potrzebują.
Jako że większości ludzi kojarzy się ten czas pozytywnie, bo w sumie to największe święto w roku dla całej rodziny to nie dla każdego już ma właśnie taki klimat przez masę różnych czynników. Znowu nie mówię tu o swoim przypadku aczkolwiek u mnie jest kilka rzeczy, które sprawiają, że cały ten czas wydaje się sztuczny a potem i tak wszystko wraca do normy.
Pojawiła się w wątku też kwestia 'lewaka' wśród rodziny, której się to nie podoba. No i w sumie idzie jakoś schować takie sprawy ale do czasu... szybko potrafi to się zmienic w tragedię, choć nie musi. Osobiście totalnie staram się dla dobra gospodarzy nie nawiązywać do polityki, gorzej że oni tego nie szanują i jadą konkretnie co im się podoba. Tak to juz polacy mają przy stolach zapełnionych jedzeniem i napojami. Ale to już zbyt rozległy temat by go rozwlekać.
Nie ma sensu się rozpisywać. Nie dla każdego to jest po prostu czas świętowania bo w życiu jest masa innych nawet o wiele mniejszych spraw które dadzą więcej radości. Ja jeżdżę do rodziny ale robię to głównie dla nich. Sam się bardziej tam męczę trochę jak ukryty Sith wśród Jedi ;) To już takie nawiązanie do tematyki wątku.
Wiec święta mi się kojarzą tylko z obowiązkami. I udawaniem ..
Kolega poniżej dopisał kilka ciekawych rzeczy, przeskocz dalej by poczytać o smutasach nie lubiących(tak bardzo jak inni) tego okresu ;)
PS: I tak się skończy tym, że obejrzę Kevina z rodziną i będzie chociaż przez 5h wesoło ;)
Ciekawy dysonans jeśli zakładać, że spędzanie świąt z rodziną to dobra strona a samotność to ta zła.
Jedi w sumie mieli odcinać się od rodziny i wyrzekać głębszych uczuć oraz pragnień ale z drugiej strony czynią dobro ale mają też potrzebę kontroli.
Mroczna strona jednak cierpi przez niespełnione nadzieje, krzywdę i uczucia do innych które nie zostały odwzajemnione. Ostatecznie to jednak takie Grinche, które chcą też krzywdzić innych.
Tu też pojawia się właśnie takie myślenie:
Jeżeli spędzasz święta samotnie, masz cały rok aby przygotować się do następnych świąt, zastanowić się na tym faktem i zmienić to.
Upraszczające sprawę, że problem leży w osobie odcinającej się od rodziny a nie w innych. Pomijając już temat czy ma się ogółem jakiekolwiek opcje by spędzać je z kimś bliskim w spokoju.
Tak zwane teasery, bezsensownie nakręcające hype i w sumie tylko szkodzą obu stronom.
Jeszcze jak ma kilka sekund gameplayu gry to już da radę zaakceptować.
Taki tam teaser, który nic nadal nie znaczy.
Bardziej chodzi o konkretny trailer z przybliżonym rokiem premiery ;)
W związku z gorącą atmosferą wkoło HL 3, trailerów GTA 6 oraz innych gier na które gracze czekają podajcie państwa, miasta... tfu! grę która wg was powinna zostać zapowiedziana już niebawem, już jutro!*
Przykłady takich gier:
Bloodborne 2
Gothic 2 i 3 Remake
Half Life 3
Pokemony z dubbingiem
TES VI
Mój głos oddaję na Bloodborne Remastered na PC i nowe konsole(PS7?)
spoiler start
*bez względu na to czy ma nawet szansę się ukazać
spoiler stop
Trailer pojawił się kilka godzin wcześniej na TGA. Zaraz potem aktorzy weszli na scenę i przepychali się swoimi ego oraz pocisnęli Mortal Kombat :)
https://www.youtube.com/watch?v=_7A7l0AN51E
Jeśli kogoś rozczarowała osoba, po której nie powinno się mieć jakichkolwiek oczekiwań a mało tego jest największym ściemniakiem w branży gamdev to problem tkwi tylko w naiwności ludzi.
Mnie tam się obie nie podobają i tyle powiem. Za ładne takie z dużymi oczami zero pazura w sobie mają. Jakieś opalone księżniczki z Bollywood.
Dawać mi tego babochłopa czy transa z obrazka, który krytykowano rok temu :D
Niby trailer mnie nakręcił muzyką mojego ulubionego zespołu a z drugiej strony odrzucił, że taką muzę użyto do tej zapowiedzi z jakąś waleczną Dżenifer na końcu.
Jeszcze te krucze pióra i fioletowa aura do tego :/
Nie jedz karpia, to brudna ryba, którą kupowało się w czasach PRL bo nie było nic innego. Potem zmieniło się w chorą tradycję.
Marcia w sumie to pacz, przyjedź do Wawy i pójdziemy na kawkę. Personalnie wywalę czym mnie wkurzyłaś ostatnie 50 razy na forum.
https://www.youtube.com/shorts/utA_2wyc5ik
Jak już wykorzysta się na danej stronie 'klik' karmy to można zagrać w grę by dostać kolejny KLIK.
Proste unikanie kotów i zbieranie kości. Zajęło mi to w sumie jakieś 10 sek i można nakarmić ponownie :)
Warto dodać, że gra pobiła rekord w ilości otrzymanych nagród na TGA. Poprzednik to The Last of Us 2, które miało dwie mniej.
Kiedy już ogram ten tytuł z pewnością odniosę się do tego czy zasłużyła choć z tego co widziałem a było tego niewiele to wygląda bardzo obiecująco.
Od kilku lat siedzę w tę specyficzną noc i śledzę do 5 rano co tam pokazują.
Można przy okazji pograć na jakieś konsolce od N czy Deku i oglądać w tle.
Oglądać będę tam gdzie będzie lepsza jakość i najlepszy sygnał bez sporych opóźnień.
To już JUTRO. Na Game Awards 2025.
Jak nie, to może kolejne jutro. Na pewno któreś.
Kupiłem tego kloca w 2012 dla Kinect i kilku innych gier. Po 3 latach już przestałem używać. Teraz leży i się kurzy na półce.
Aleee pady używam do dziś do grania na PC. Rozpadają się ale są the best!
Nikt teraz nie powie Fallout więc to będzie Fallout, no nieźle to wykombinował :D
Ale tam... Liczę na "Conan" w stylu cRPG. Nie akcyjniak jakie wychodziły. Prawdziwa opowieść i rozwój postaci z wyborami fabularnymi itd. Gra o której marzę od 25 lat ale ciężko w sumie takie coś wykonać bo łatwiej gdy jest to slasher/akcja pod typowego barbarzyńcę.
Mój pierwszy dysk SSD był od Cruciala, zakupiony w 2013 roku. Potem kolejny również i mam ten dysk do dziś. Kolejny czeka na instalację i nową Windę.
RAM też miałem od Cruciala w wersji DDR3, model Ballistix Sport.
Więcej już Cruciali nie kupię zatem.
ST5 Part1 nawet spoko ale bez szału. Ten niby najlepszy 4ty odcinek nie zrobił na mnie wrażenia. Wszystko do przewidzenia. Chociaż jedyna rzecz jaka mnie zaskoczyła to
spoiler start
że Sara Connor jest jednak zła ale pewnie sie nawróci.
spoiler stop
Przewidziałem tajemnicę za drzwiami i zmianę
spoiler start
odtwórcy postaci Harry Pottera, która od 1 odcinka jest hintowana.
spoiler stop
Jest kilka ciekawych pomysłów jak streszczanie wydarzeń w radiu ale ogółem to masa głupot. Zbyt wiele tutaj, mimo że zawsze były. Końcówka
spoiler start
z beznadziejnym wojskiem, które stoi w kółeczku to parodia jakaś. Demosy są prawie kuloodrorne ale matka z tulipanem dała radę :D
spoiler stop
Czwartego, najlepszego sezonu na bank to nie przebije, pierwszego też. Są zadatki na lepszy od 2 i 3, czyli ogółem mocny średniak i miks wszystkich sezonów bez specjalnych tajemnic.
To ten potężny wątek? :) Myślałem, że będzie jakaś seria o Mafii albo ciekawostki z życia ;)
Anyway za 3k nie kupisz nic dobrego do gier i 'gamingowego laptopa'.
Ja zawsze polecam Lenovo Legion ale cenowo zaczyna się od min 4k. Nawet gdy brałem kilka lat temu wersję za 5k to nie była jakaś przełomowa.
Z tych co podałeś a i pewnie inne podobne do 3k to nie będzie wielkiej różnicy. Kwestia wybrania ulubionej firmy i ew poczytać recki czy mają dobre mocowanie ekranu lub czy się nie grzeja za szybko itd. Poza tym beda miec słaba moc i pewnie głośne w wymienianych wadach. Oba maja podobne spec wiec nie ma co wybrzydzac. I tak bedzie nijako ;)
Fast and short > Bierz tego Asusa ;)
Valve idzie jak burza, tzn jak Bethesda i od razu skacze na numer 64. Tak jak Fallout 76 zamiast 5

Od czasu gdy ojciec małego Claude Speed'a wyszedł po karpia i nigdy potem nie wrócił chłopak nie lubił Świąt Bożego Narodzenia. Dlatego czuł wewnętrzną potrzebę zniszczyć miastową wystawę w grze Bully gdy jako nastolatek dorwał w ręce kij baseballowy.
Mikołaj jednak zawczasu zdążył uciec. Aż tak okrutny Claude nie był by krzywdzić ludzi... do czasu jego zleceń dla mafii ale to już inna historia ;)
Młody Claude nie zasługuje na nagrodę za swoje zachowanie ale gdyby wygrał z pewnością wolałby oddać nagrodę na jakiś potrzebujący 'bidul'.
Rok temu dopisałem ważną osobistość to od razu usunąłeś szanownego Pana z listy. Możesz się poprawić w tym roku ;)
Także dopisuję mojego i większości tutaj ulubionego premiera, takiej osoby nie może zabraknąć!
1. Szlugi12
2. Mutant z Krainy OZ
3. Donald Trump
4. klocuch
5. wlodzix
6. Will Barrows
7. jarekao
8. Jedziemy do Gęstochowy
9. Sqater aka Montera aka Nef
10. John Locke z Lost
11. Lara Croft
12. DexteR_66
13. Krzysztof Gonciarz
14. ddawdad
15. Klimot221
16. matmafan
17. Dennoss
18. Hoora
19. Wiewiórk
20. John_Wild
21. Bezi2598
22. gruby300
23. mirencjum
24. Manolito
25. Adam Sandler
26. Donald Tusk
Za każdym razem gdy ten wątek wraca na górę to myślę, że ktoś szuka porady jak wykonać "coming out" ze swoim partnerem przed rodziną. Akurat idą święta to wręcz totalnie ciekawie się to składa.
Jednak to tylko jakiś 3-letnie kłótnie czy zielone ludki istnieją.
Wujek Claude rzecze, że jakieś istnieją i koniec tematu. Można zamykać i wyznać rodzinie prawdę.
Heweliusz jest świetny. Im mniej się wie o tym wydarzeniu i jego następstwach tym lepiej i ciekawiej dla oglądającego a ja akurat prawie nic nie znałem z tego wypadku. Jako dziecko tego nie pamiętałem a i potem nikt o tym nie wspominał. Jedynie kojarzę nazwę statku i tyle.
Żona chciała bardzo obejrzeć to włączyłem do obiadu. Wczoraj poleciały aż 2 odcinki a dziś ostatni. Mało kiedy oglądam więcej jak jeden odcinek ponad 60min jakiegoś serialu. Tylko kilka seriali tak mnie wciągnęło i chciałem kontynuować by dłużej siedzieć.
Porównania do Czarnobyla nie bez przyczyny bo wygląda jakby Holoubek się na nim wzorował a sam serial od razu budzi skojarzenia z Titanic(kem) i elektrownią w Ukrainie. Polacy to jednak dobrze się czują w takich dołujących klimatach, czy to je kręcić czy oglądać. Lata komuny czy też post-komuny ale dalej ta działa w tle. Bieda, brudna polityka i 'załatwianie' rzeczy. Dodatkowo niebiesko-zielony filtr nadaje ponurego klimatu prawie niczym Rosji w filmach z USA.
Nie wiem czy dla mnie to nawet lepsze niż Rojst, które uwielbiam. Aktorzy świetnie grają a do tego Szyca chyba pierwszy raz tak pozytywnie odebrałem przez jego poważną i spokojną rolę.
Jeśli Rojst to taki True Detective to Heweliusz to właśnie Czarnobyl.
Bardziej Risen jak Gothic.
Jednak Risen to głównie Gothic, choć bardziej Gothic 2.
Ogółem chyba najbardziej to przypomina Kroniki Myrtany, czyli dalej Gothic.
Wszystko to jednak nie ma typowego klimatu pierwszego Gothic, ciężko doszukać się tak ponurego 'gotyckiego' klimatu w grach cRPG.
Ciekawe jak tam Polski projekt "Farathan"

Uwaga, nagroda to PS5 Pro*
Mam info z oficjalnego źródła **
Obrazek dla uwagi ***
*
spoiler start
Z Temu
spoiler stop
**
spoiler start
Sponsor tak mówi
spoiler stop
***
spoiler start
No co? Japońska konsola to anime dziewczynka.
spoiler stop
Nie jestem pewien czy w temacie gier multiplayer takie podejscie jest sluszne.
Jest w tym jakaś metoda ale może być lepiej albo gorzej. Nie raz gry multi po zmianach nagle zostały uznane za 'popsute'. Miałem tak choćby w RUST gdzie w latach 2016-18 gra mi się podobała ale potem już nie przez zmiany w mechanice.
Jednak jeśli ktoś nie sprawdzi gry wcześniej to nie będzie miał jak porównać co było gorsze czy lepsze.
Co do graczy i tego, że może być mniej przyjemnie to jasne jak najbardziej jest to możliwe a największa wada to zazwyczaj coraz więcej cheaterów w takich grach. W PUBG był okres, że było ich dość mało z czasem pomimo programu śledzącego zrobiła się ich masa. Jednak w kwestii długofalowej to nie ma aż takiego znaczenia jeśli chciałbym w tę grę pograć kilka lat. Już teraz zaczyna się robić nieciekawie a dalej może być zupełnie inaczej. Zależy od zmian itd. Jednak za rok, może dwa.. mam nadzieję, że gra będzie nadal świetna a jeśli nie to trudno. Wtedy nie będzie warto nawet zaczynać. Bo gdy zaczynam się skupiać na multi to konkretnie. Mało w takich gier gram i jak już jakieś wybiorę to na lata ;)
Wyczekiwanie na legendarną grę Valve doprowadza graczy do szaleństwa
Czy gracze już oszaleli a może dalej cierpliwie czekają na trailer razem z tymi od GTA VI ?
Minął miesiąc i już się nudzi niektórym to wymyślają nowe tryby. Spokojnie, to tez się przeje i przejdą na inne gry. Tyle, że jak twórcy nie dostarczą nowości dla dalszej rozgrywki to gra zdechnie za parę miesięcy.
Sam bardzo chcę w to pograć ale wolę poczekać z pół roku co z tego wyjdzie.
Odbierałem to bardziej niczym rodzime HALO a nie Far Cry. Grafika była ładna, strzelanie dawało średnią frajdę ale akcja z czasem zlewała się w powtarzalne bieganie od bazy do bazy + trochę w zieleni.
Specforce dostało pomarańczowy filtr ale chociaż z lepszą bronią na start. Wydaje się, że było jeszcze bardziej nijakie.
Kot sie nie zemsci, bo mial to wszystko gleboko w dupie.
Twoje pierdy weszły w dupe kota? Może stąd żona zazdrosna że macie takie dobre połączenie :D
Predzej zone bede podejrzewal o narobienie mi do butow.
Wypij zdrowie wszystkich starców z forum, miłego pierdzenia!
Nie wiem czy zapytać czy ktoś skradł konto a może pogratulować za rozrywkowy wątek w myśl roku 2005 ale co tam, piątkowa noc to i stare dziady pierdzą na koty.
Także ten... rano sprawdź lepiej wszystkie buty czy kot się nie zemścił w śmierdzący sposób również. Mój teściu miał takiego co mu zostawiał niespodzianki z zemsty.
Aston Martin, który udaje Pagani. Meh, brzydkie to i bez klasy :(
Jaki Bond taki samochód.

Bałwan pełen toksycznej miłości - w grze Serious Sam: Drugie starcie jest 'zimowy level' z kilkoma bałwanami, które skrywają ciekawe sekrety. Ciężko wybrać najlepszego ale niech będzie ten. Mikołaj też jest ale zamiast dać prezent to ucieka z bonusami i trzeba go killim. O właśnie jak na tym filmie >> https://www.youtube.com/watch?v=Mnw6YMHJYwM
Sam bałwan jest niby Matrioszką i po 6 formie daje wielkie serducho ALE za plecami spawnują się 2 wielkie mechy z rakietnicami. Ciężko to przeżyć na wyższych poziomach. Nie ma prezentów, żyćko stracone. Jednak za takie sekrety Sam zasługuje na nagrodę ;)
Filmik z klasycznej wersji z tym bałwanem >>https://www.youtube.com/watch?v=S4IkWbNpLek
Sosnowiec in action!
Baba mieszkająca piętro pode mną przeholowała z alkoholem, przysnęła, garnek się spalił (smród palonego tworzywa sztucznego się unosił po całej klatce), bezpośredni sąsiedzi zareagowali, wezwali służby, policja wezwała pogotowie bo baba była agresywna i nie pozwalała zabrać się na izbę wytrzeźwień. Na szczęście nikt nie spłonął.
Relacja z na żywo jak Marta dzwoni na policje https://www.youtube.com/watch?v=4RnCdR8Ox7c
Anyway...
I ABSOLUTNIE nie piszę tutaj o wojnie, sytuacjach wielkoskalowych - mam na myśli chociaż "zwykły" pożar, gdzie i tak w pięć minut można się pozbawić całego dobytku.
Jakoś rok temu kupiłem gaśnicę podręczną. Miałem małą awarię z przewodami elektrycznymi, które nagle zapłonęły przez spartaczoną robotę majstrów.
Polecam każdemu kupić taką gaśnicę, bo może przydać się w losowym momencie.
Ciekawe, która gra będzie godnym następcą Dark Messiah.
Fatekeeper czy może Alkahest? Obie zapowiadają się świetnie!
Pamiętam, że dawno temu, jako młody człowiek wyczekiwałem zapowiedzi Fallout 4 a tu co chwila wyskakiwał Rick Astley. Gdy w końcu zobaczyłem trailer Fallout 4 to na mojej twarzy wystąpiło coś w rodzaju udaru/paraliżu twarzy...
Kupiłem jednak na premierę dla dodatków i w sumie tylko dla nich, bo klucza się pozbyłem za około 100zł na Allegro. Do dziś nie zagrałem w tę grę, mimo że mam kupioną wersję GOTY.
Niedawno uznałem, że nawet zagram na 10-lecie ale okazało się, że gra jest dalej w produkcji... mają naprawić itd. Także wciąż czekam, czekam na tego Fallout 4. Bo w sumie wyszedł ale nie wyszedł a to co wyszło to zeszło poniżej poziom Krypt.
Czasem lepiej jak legendy pozostają legendami na zawsze ;)
spoiler start
Taka se opowieść żebyście się nie napalali na nie wiadomo co
spoiler stop
Potrzebna była krytyka, że poprawić jakość walki tak? Dobre i to, że bardzo chcą wypuścić dobry produkt. Ciekawe tylko jak długo im się bedzie chciało poprawiać skrytykowane rzeczy po premierze.

Bałwan introwertyk - nie chciał się pokazywać światu i sprytnie schował się wśród pagórków w obejściu do tajnego kompleksu w grze Chaser. Odnaleziony jako sekret poddał się i zastraszony przez twórcę wątku przyszedł przywitać z resztą bałwanów na forum.
Na PSX, czyli klasyka chcesz do kolekcji?
Jak ogrywać to dzisiaj tylko remaster. Sam ogrywałem rok temu na Steam i ma masę usprawnień oraz usuniętych rzeczy z oryginału.
Na GOG tez jest wiec łap https://www.gog.com/en/game/shadow_man_remastered
Problemy z serverem wielu stron. Mnie też wylogowało i wyłączyło autologa.
Tu masz temat >>> https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-czesc-polskiego-i-globalnego-internetu-nie-dziala-w-tym/z2100dc9a
A GOL w przeciwieństwie do ppe działa. To jednak porządna firma
A nasz GOL jest niepokonany!
Może to ironie albo użytkownicy nie weszli akurat gdy rozpoczęły się awarie to jednak GOL też padł.
Z wielu stron, które nie działały akurat tę stronę zauważyłem jako pierwszą. Potem łowcygier które do niedawna jeszcze leżało.
Z roku na rok chyba dochodzi tych nagród. Jacyś gracze, mobilki i inne dziwności. Ogółem ten rok nie jest jakiś szałowy, sporo z tych gier to kontynuacje innych hitów.
Praktycznie to zero zaskoczeń z tymi nominacjami, chyba że lekko mnie dziwi DK w GOTY ale gra jest dobra wg fanów i może wcisnęli dla przymilenia się Nintendo ;)
Będę oglądał jak co roku dla ciekawych osób i smaczków pokazowych.
PS Głosuję zazwyczaj tylko na STEAM ale chyba jeszcze nie można.
Nic w tym projekcie póki co nie widać i tak unikalnego. Trochę przypomina klon "Ucieczki z Butcher Bay" czy inny zwyczajny fps sprzed 25 lat jak "Die Hard" itd
Ta gra widzi mi się bardziej jako skradanka akcji w TPP. Powiedzmy jak "Alpha Protocol" z małymi wyborami i jakimś rozwojem bohatera czy ekwipunku.
Widzę, że komuś brakuje wątku z zagadkami AI. Może w nowym roku ruszę z tym wątkiem na nowo ;)
Co do scenki końcowej z DS
spoiler start
Nicole przybliża się i drze na Isaaca w oryginale ale widziałem też wersje, że ten moment jest przyspieszony i twarz zakrywa szum ze znakami, jakby zakryty ten wrzask. W oryginale miałem przybliżenie się ducha, nie wiem skąd ta wersja okrojona.
spoiler stop
Bardzo nakręca ten zwiastun, będzie masa smaczków dla fanów NV oraz kilka rzeczy specyficznych jakie zauważyłem w tym trailerze:
- Kevin w Legionie Cezara - zapomniałem, że będzie grał a na okres świąteczny to dodatkowy easter egg
- Thaddeus chyba zmienia się w Mistrza, lub coś podobnego (moje spekulacje) a już w S1 czułem, że zastrzyk oznaczać będzie zmianę w Supermutanta i pomału ich wprowadzą
- więc niski głos podczas ciemnego tła może oznaczać właśnie mutka
- Kumail Nanjiani jako Danse/Maxson itp - od czasu Silicon Valley ten aktor prawie wyskakuje już z lodówki i gra wszędzie prawie tak samo
- hełm Rangera wygląda fajnie z Power Armorem, miksowanie ekwipunku jak w grze ;)
Ogólnie dubbing jest ok ale nie podoba mi się głos Coena. Trochę za młody(chociaż chyba bohater też ma jakieś 20 lat) albo aktor słabo się wczuwa i ogółem brzmi nijako. Czułem jakbym oglądał grę przygodową z dawnych lat z polskim dubbingiem. Powiedzmy Gabriel Knight czy Broken Sword i tą dziwną topornością podczas rozmów.
Sam wygląd Coena przypomina mi Connora z AC3. Bardzo podobne twarze(tyle, że tu biały nie brązowy) oraz mimika i gestykulacja, plus ciekawość ale z nijakim wyrazem w oczach gdy rozmawia.
Za to diakon to kopia Maynarda :D
Niecały rok temu wspominałem o tej grze ale nie pamiętałem tytułu. Właśnie w newsie o nowym FPS bardzo podobnym z kolorową florą i fauną.
Wspomniany kot był też chyba na artach ale tu jest tylko wilk, lub cokolwiek to jest.
Przypomina mi Anakina z "Powrotu Jedi" granego przez S.Shaw'a >>>
Geralt z W1 i tak jest z tych growych najbliższy książkom a z modem opaski na włosach to niemal ideał.
Osobiście jednak moim lubionym jest model z W2 z końskim kucem. Też wygląda dość parszywie a do tego nawiązuje do Geralta z komiksowej wersji z lat 90tych, która była moim pierwszym zetknięciem z Wiedźminem.
No pewnie, bo jakiś ranking jest ważniejszy niż wiek i realne doświadczenie na forum.
No już Gejmin zluzuj chłopaku bo najpierw walczysz o to, że kto jest dziadem, których ustaliłem żartobliwie od 200 rankingu a potem, że cyferka nie jest jednak istotna. Nie bierz tego tak na poważnie. Wiadomo, że większość ludzi tu siedzi często dłużej niż na 1 koncie ale z drugiej strony właśnie jedno konto z wysokim to też jakiś prestiż. W końcu po to jest ten ranking niby :)
Wyczynem jest osiągnąć taki wynik na jednym koncie, a nie gdybanie.
Dokładnie, tylko każdy musi sam już wiedzieć ile tu przebywa i akurat osobiście nie skupiam się na liczbie przy nicku ale na latach tu spędzonych. Tyle że w wypadku mojego konta i części też innych wiek i ranking idą w parze bo liczą się na 1 koncie.
Także jeśli chodzi o mnie to nie cieszyłbym się z setki na kolejnym koncie. Wiem, że wiele osób traciło konta z różnych powodów, czasem mówili, że nie z ich winy nawet ale nie o tym teraz.
Sam rocznicowo robiłem wątki pełnoletności, czyli 18 lat na forum, potem połowa życia czyli 19 lat a teraz mi wybije 20 lat i wciąż to na jednym i jedynym koncie. Jak już skupiamy się na poważnie to faktycznie jest to osiągniecie i te 200+ albo i 250+ to jest zajebisty zaszczyt by jednak tu tyle siedzieć.
Nie ujmuję jednak nikomu, więc zapewne jako Gejmin/Goozys czy inna Jane siedzisz tu pewnie długo więc pochwal się swoim skoro tak ci zależy walczyć o sens rankingu i stażu ;)
Przecież [Gammorin] napisał, że miałby już 200 w innych okolicznościach.
Pierdu, pierdu. Liczy się główne konto i licznik a jak ktoś miał reset to już jego wina.
Musiałeś sporo wywijać,że tak po rankingu Ci polecieli, albo długo byłeś nieaktywny.
17 z 240 to nie tragedia ale szczegółów dowiesz się za 3 miesiące ;)
Można powiedzieć, że Tołdzik znowu coś bąknął a ludzie łykają bo zapomnieli jaki z niego wspaniały człowiek.
Chyba jestem na czysto z Star Wars jeśli pominąć wersje animowane. Może sprawdzę Visions ale to za jakiś czas.
No więc Skeleton Crew obejrzane i jakie to było pozytywne zaskoczenie. Jak na serial o dzieciakach ofkoz bo nigdy nie lubiłem oglądać gdy dzieciakom wychodzi wszystko lepiej i pokonują dorosłych, nawet dawno temu gdy świat się jarał kiczem jak Mali Agenci itd. Teraz do tematu podchodzę na luzie i czułem, że będzie tak jak właśnie było.
Zaskoczyła mnie jednak postać JL, którego sobie inaczej wyobrażałem a do tego serial jak mało kiedy budzi mieszane odczucia wobec specyficznej przemocy i decyzji tu ukazanych a zwłaszcza powiedzmy tematu, który dawno temu 'wykonał' Anakin.
Tak jak fenomenalny Andor jest 'poważny i dorosły' tak SC jest dziecinne ale bawi w inny sposób, choć mroczne momenty też bywają.
Także wielkie brawa dla Disney za takie podejście i ten serial bo zwyczajnym Goonies w kosmosie to nie jest a rozterka komu właściwie kibicować podczas oglądania i co tu się odwaliło zostaje aż do końca z pozostawionymi pytaniami na kolejny sezon. Może nie jest to istotne w całości dla Sagi SW ale jednak ciekawi mnie jak to wplącze Disney w historię nowej trylogii. Bo chyba o to się rozchodzi a może jednak o nowy szalony pomysł, hmmm :)
Czy to jakaś nowa moda, żeby wbić wszystkie trofea i mieć ukonczoną grę w 100%?
Nie, działa to już od 15-20 lat na konsolach czy Steam.
Wcześniej, przed zbieraniem aczivów i calakowaniem gier były postępy procentowe wewnątrz gier w statystykach. Niektóre gry to posiadały, np seria GTA.
Zwróciłem na to szczególną uwagę przy GTA III i zrobiłem te kilka aktywności pobocznych oraz zebrałem 100 paczek by przejść grę na 100%. Dawało to czasem ciekawe bonusy. To o wiele lepsze niż wpisywanie cheatów. Z czasem dochodziło rzeczy do robienia 100% i takie GTA SA wygląda przy ograniu samej fabuły jakby się poznało mniej niż połowę gry.
Jedni lubią, inni nie. Mnie czasem bawi calakowanie bardziej niż samo przejście gry. Czasem sprowadza się do do ukazania bardzo ciekawych dodatków i ukrytych sekretów.
Gry służą do różnorakiej zabawy a do śledzenia fabuły to są filmy i seriale.
Można na to patrzeć w różny sposób ale ból ludzi, którzy muszą się wyżalić jakie to bez sensu, głupie i nudne wygląda na prostacką zazdrość lub kryptomiłość do której nie chcą się przyznać, że bardzo by jednak chcieli też być takimi 'chorymi graczami' robiącymi 100% ;)
Szczerze to mi zwisa co dostanie tytuł GOTY ale gra ARC Raiders jest bardzo ciekawym zaskoczeniem tego roku. Jednak single to single, choć w żadne z tych nie grałem i tak.
Oglądałem nieco streamów z tej gry ARC i w sumie od 2017 roku nie nakręciłem się tak bardzo na grę online. Wtedy było to Escape from Tarkov :)

Ten Bezi w białej marynarce z rozpuszczonym kucem to tak przypadkowe foto ;)
Serio jak zobaczyłem to na FB to myślałem, że news o Gothic Remake przerobiony
Zabijanie nie wchodzi w grę.
Zabijanie w grach cię przeraża a jeszcze niedawno robiłeś wątki o morderstwach.
Pozostaje ci grać w Candy Crash lub Pokemon
Ewidentnie żyjesz w jakieś wiosce na zapupiu gdzie przybędzie brudny i śmierdzący młodzieniec chętny wykonać każde zadanie.
Musisz mu zlecić wybicie tych szczurów za symboliczną kwotę lub chociaż kupić dobre piwko.
W PUBG było podobnie i wiele osób grało w najniższych ustawieniach bo trawa i krzaki w dalszych odległościach znikała. Było widać graczy kryjących się w terenie jak na pustym placu.
Zanim zacząłem grać(pół roku od premiery) to problem został już totalnie naprawiony i każdy ma trawę w okropnej jakości nawet na niskich ustawieniach. Teraz silnik gry jest tak ulepszony, że wysokie czy niskie cienie to już preferencja gracza jak mu bardziej odpowiada grać.
Co tu w sumie bardziej pasuje
"The Witcher 3 Vampire Bloodlines"
czy może
"Vampire Bloodlines 3 The Witcher"
To i to dobre ;)
Do czego im Sapek by miał być potrzebny? Robią własną kontynuację kontynuacji książek a do tego opiera się to dalej na założeniach innych cechów, które Andrzej zbojkotował.
GTA 6? Nie słyszałem o takiej grze.
Pewnie chodzi o tę nową część wspaniałej serii dla prawdziwych mężczyzn:
Gothic To Arcydzieło Sechs
Akurat nastoletni Connor jest fajnie przedstawiany a cała postać bohatera to ciekawy chaos z genów ojca i matki. Często słabo odbierana postać po świetnym Ezio przez zapominanie jak dzicy i prości byli Indianie ale ten starał się rozwijać błądząc po różnych stronach konfliktu.
Jeden z moich ulubionych momentów gdy zwiedzamy z Achillesem Boston przy świetnej muzyce https://youtu.be/BRIcCASsRxg?list=PLxEDY-427CMHC_Q89FEq9DA5IkEK7-1pC&t=96
Ezio jest nieco 'szybciej' przedstawiony bo skaczemy nim co kilka lat aż do 40stki w 2ce ale Connor kończy w okolicach 25 lat gdzie dopiero zaczyna być roztropnym Asasynem.
To bardzo niedoceniana postać, głownie przez zawód graczy początkowym Haythamem. Najlepiej jednak da się wczuć w sielskość i klimat tej gry podczas rozbudowy Davenport gdzie z dzikiego człowieka Connor zmienia się w dobrego sąsiada i szefa osady.
Serię Jedi Knight uwielbiam ale tą sobie odpuściłem. Pograłem chwilę w demo gdzie walczyłem z Stromtrooperami w hangarze i nie przekonało mnie to.
Jednak ostatnio jakoś korci mnie sprawdzić te gry a nawet powtórzyć sobie serię z Katarnem.
Czemu ma to być coś złego?
Powiedzmy, że Bezi staje przed Śniącym i ten nagle go usypia. Bohater biega we mgle i odpiera ataki łysych wyznawców lub Orków by podbiec do filaru i wbić jeden z mieczy. Wiadomo, że Demony też muszą być po każdym wbiciu. Potem tak samo ale inni przeciwnicy i na zmianę.
Tak na szybko to niby moja wizja i nieco ciekawsza akcja niż ten chaos z oryginału, który każdy ograł 50x razy a zmiany to zawsze coś ciekawego. To jak zrobią to ich sprawa, zobaczymy jak wyjdzie.
Zabawne ale nie pamiętam takiej opcji, być może dodali to później.
Chyba że nie korzystałem z tego bo grałem dzień w dzień od premiery przez 2 miesiące więc co tu przypominać ;)
Kluha już mieliśmy o tym rozmowy ale ogółem to i tak grasz w więcej nowości niż ja ;)
Oby było tylko lepiej. Pozdro byku!
Czekam na ten tytuł ale w taki sposób jak na 95% reszty tytułów. Kiedy będzie to będzie. Nie spieszy się i niech poprawiają.