Już od kilku godzin wszędzie artykuły. Tak jak mówiłem, że to przebrany koleś. Miał świetnie zrobioną maskę.
Jim gardzi takimi wydarzeniami.
Maviozo prowadzi wewnętrzny dialog ze swoimi mediami społecznościowymi, nie jesteśmy godni objawienia, trzeba się cieszyć z tych kawałków informacji.
Rzekomo Jim Carrey odebrał jakąś nagrodę na jakiejś imprezie, ale nie do końca wygląda, jak Jim. Zbotoksowany jakiś, praworęczny i w ogle. Toteż powstały teorie spiskowe i nawet już się pojawili tacy, którzy twierdzą, że to byli oni w przebraniu.
A soula najwyraźniej będę bolał całe życie:DD
Jim Carrey jest już dosyć wiekowy i nie zdziwił bym się gdyby rekonwalescencja po kolejnym zabiegu chirurgii plastycznej spowodowała opuchliznę która zmieniła na jakiś czas jego rysy. A hint tym że ktoś go udawał jest dobrą wymówką.
Już od kilku godzin wszędzie artykuły.
Dwa dni temu na reddit bylo. Polska dogonila swiat. ;)
btw. Oczywiscie ze to on. A co se tam zrobil to jego sprawa.
Nie jestem foliarzem, ale sprawa jest naprawdę dziwna. Oglądałem zeszłoroczne wywiady z nim i to jest zupełnie inna osoba niż ta którą zobaczyliśmy teraz (gardził blichtrem i wydawał się kimś pomiędzy oświeceniem a nawiedzeniem, a teraz robił selfiki, pozował.. ) i o ile to nie jest jakiś jego wicked manifest, to ma to jakiś vibe Czarnego Lustra.