Już od kilku godzin wszędzie artykuły. Tak jak mówiłem, że to przebrany koleś. Miał świetnie zrobioną maskę.
Jim gardzi takimi wydarzeniami.
Maviozo prowadzi wewnętrzny dialog ze swoimi mediami społecznościowymi, nie jesteśmy godni objawienia, trzeba się cieszyć z tych kawałków informacji.
Rzekomo Jim Carrey odebrał jakąś nagrodę na jakiejś imprezie, ale nie do końca wygląda, jak Jim. Zbotoksowany jakiś, praworęczny i w ogle. Toteż powstały teorie spiskowe i nawet już się pojawili tacy, którzy twierdzą, że to byli oni w przebraniu.
A soula najwyraźniej będę bolał całe życie:DD
Jim Carrey jest już dosyć wiekowy i nie zdziwił bym się gdyby rekonwalescencja po kolejnym zabiegu chirurgii plastycznej spowodowała opuchliznę która zmieniła na jakiś czas jego rysy. A hint tym że ktoś go udawał jest dobrą wymówką.
Już od kilku godzin wszędzie artykuły.
Dwa dni temu na reddit bylo. Polska dogonila swiat. ;)
btw. Oczywiscie ze to on. A co se tam zrobil to jego sprawa.
Nie jestem foliarzem, ale sprawa jest naprawdę dziwna. Oglądałem zeszłoroczne wywiady z nim i to jest zupełnie inna osoba niż ta którą zobaczyliśmy teraz (gardził blichtrem i wydawał się kimś pomiędzy oświeceniem a nawiedzeniem, a teraz robił selfiki, pozował.. ) i o ile to nie jest jakiś jego wicked manifest, to ma to jakiś vibe Czarnego Lustra.
Jakby w tych czasach żył Michael Jackson, to by dopiero errorami waliło po łbach ludziom.
Macie, bawcie się i dedukujcie.
Ale co tam, wszystko może być prawdą. Ostatnio coraz więcej celebrytów wygląda jak ufoki 'bo Ozempic czy inne klonowanie'. Odwala się film "Us" ale tylko dla bogaczy.
Osobiście uważam, że to nie był Carrey i tylko on teraz może to potwierdzić ale czy robi se jaja i powie prawdę? Olać ;)
https://www.youtube.com/watch?v=-JmNKGfFj7w
Ja trochę nie rozumiem jak aktor tak bardzo grający mimiką, w zasadzie w całości opierający się na mimice, mógł sobie coś takiego zrobić. Kompletnie bez sensu, nic dziwnego, że potęguje to teorie spiskowe.
Po cichu liczę, że to jakiś prank, bo gość wydawał się być lekko zakręcony, ale nie szalony
Jak byście czytali poważne portale, a nie tylko serwisy o giereczkach, to byście wiedzieli, że Jim zwyczajnie poszedł z duchem czasu i poddał się zabiegom "estetycznym". Dlatego dziś wygląda jak Walton Goggins przebrany za Jima Carreya.
https://www.plotek.pl/plotek/7,111483,32632019,krzysztof-gojdz-komentuje-nowy-wyglad-jima-carreya-lista-zabiegow.html
Stary chłop i tyle, a ludziska doszukują się Bóg wie czego. Pewnie próbował botoksu, czy czego w tym stylu.
Via Tenor
Po prostu odpierdoilo na starosc :/
Szkoda bo taki Goerge Clooney czy Brad Pitt sa w podobny wieku i wygladaja zajebiscie bez zadnego plastikowego gowna.
Oni pewnie też się poprawiają, ale albo umieją to robić lub po prostu znają umiar. A "odpierdoilo" może każdemu (nie chce być nieżyczliwy, ale widać to po niektórych użytkownikach tego forum), starość nie wybiera i pada na mózg prawie każdemu.
A teraz chciałbym zaprezentować cudowne tabletki na demencję dla 30/40/50 latków, opis i promocja w linku. www.nie.badz.debil.elo