Gdybyście mieli możliwość zabrania tylko jednej gry
Na bezludna wyspę. Jaki to byłby tytuł?
Gdybym miał na wyspie nowy sprzęt: Cyberpunk 2077.
A gdym miał rzęcha: Thief: The Dark Project.
Zakładając, że mam w to grać do końca życia na tej wyspie, to coś co można powtarzać niemal w nieskończoność i mieć losowość i różne rezultaty. Choć już od lat nie gram, i straciłem zainteresowanie piłką, to wybieram któryś Football Manager.
Single zawsze się przeje w końcu ale głównie cRPG zapewnią odmienne style rozgrywki na dłużej czy poznanie wielu ukrytych mechanik, także skoro nie ma ograniczenia w postaci neta i Wi-Fi to
ARC Raiders
Nawet w to nie gram ale gra mi się podoba i czuję, że za 10lat dalej będzie w formie, chyba, że zastąpi ją 2ka ale takie akcje nie gwarantują odejścia od nostalgicznego poprzednika.
Pewnie Combat Mission: Barbarossa to Berlin lub AC Odyssey (ta druga ma taką wadę, że niestety kiedyś się kończy).
Pewnie którąś grę Paradoxu, skoro miałbym wreszcie czas na zgłębianie jej mechanik.