Gdybyście mieli możliwość zabrania tylko jednej gry
Na bezludna wyspę. Jaki to byłby tytuł?
Gdybym miał na wyspie nowy sprzęt: Cyberpunk 2077.
A gdym miał rzęcha: Thief: The Dark Project.
Zakładając, że mam w to grać do końca życia na tej wyspie, to coś co można powtarzać niemal w nieskończoność i mieć losowość i różne rezultaty. Choć już od lat nie gram, i straciłem zainteresowanie piłką, to wybieram któryś Football Manager.
Single zawsze się przeje w końcu ale głównie cRPG zapewnią odmienne style rozgrywki na dłużej czy poznanie wielu ukrytych mechanik, także skoro nie ma ograniczenia w postaci neta i Wi-Fi to
ARC Raiders
Nawet w to nie gram ale gra mi się podoba i czuję, że za 10lat dalej będzie w formie, chyba, że zastąpi ją 2ka ale takie akcje nie gwarantują odejścia od nostalgicznego poprzednika.
Pewnie Combat Mission: Barbarossa to Berlin lub AC Odyssey (ta druga ma taką wadę, że niestety kiedyś się kończy).
To raczej oczywiste geniuszu, że będziemy, bo by temat nie miał racji bytu inaczej. Założenie posiadania prądu jest domyślne.
Nie mam. Temat znajduje się na forum, gdzie 99% tematów jest na temat gier komputerowych i konsolowych. Skoro nie zostało doprecyzowane w samej treści tematu, że chodzi również o gry planszowe, gry karciane i grę w chowanego, to wnioski nasuwają się same. Tak samo jak logiczne jest, że będzie tam na przykład prąd lub internet, a może komputer będzie miał magiczne zasilanie i internet z kokosa. To luźny temat na forum gryonline...
O jeżu. Głupi prosty hipotetyczny abstrakcyjny temat rzucony na forum i znalazł się erudyta który musi storpedować "haha a prąd debilu".
Inne przykładowe błyśnięcia tak wielkich umysłów:
- Co byście zrobili jakbyście wygrali milion?
- haha debile a może chodzi o milion boliwarów, nie zapytaliście
- Co byście zrobili zrobili gdyby ktoś was napadł z nożem w ręce?
- haha debile a może napastnik byłby żyrafą, nie zapytaliście
- Po co sięgacie pierwsze po przebudzeniu?
- haha debile a może ja nie mam rąk, więc po nic nie siągam
Pewnie którąś grę Paradoxu, skoro miałbym wreszcie czas na zgłębianie jej mechanik.
C&C3TW/KW. Kampanie to jedno, ale np. takie potyczki to pierdyIion kombinacji frakcji dla siebie jak i dla przeciwników SI więc za każdym razem byłoby coś innego, a nie ciągle to samo jak inne gry, misje ciągle takie same powtarzać itd. typu jakieś GTA czy Tomb Raider czy FPSy liniowe.
Z dostepem do neta Deadlock
Bez: Zadna gra mi w tej chwili do glowy nie przychodzi, przy ktorej moglbym spedzic setki godzin nie nudzac sie po czasie.
Myślę że jak bezludna wyspa, to Pokemon Crystal.
Mieści się w kieszeni
Długo trzyma na baterii
W grze ma się mamę
Dużo przyjaciół wśród Pokemonów
Sporo miast z dobrze wyposażonymi sklepami
Gra nigdy się nie kończy
EVE ONLINE . Wogole bym nie zauwazyl, ze jestem na bezludnej wyspie.
Jezeli chodzi o sp to Warhammer 3 z wszystkimi dlc i z mapa mortal empires. To byloby na lata.
Pewnie wziąłbym World of Warcraft, MSFS2024 albo jakiegoś Battlefielda.
Ew. Crusader Kings 3 z wszystkimi DLC, może w końcu nauczyłbym się w to grać :)
Heroes of Might and Magic III z dodatkami i HotA. Brałbym pod uwagę jeszcze Diablo II lub Pathfinder: Wrath of Righteous, trudny wybór.
Na bezludnej wyspie nie szans na prąd, więc trzeba zabrać planszówkę ;)
Zabierzecie tą grę na bezludną wyspę i na czym będzie cię grać w tą grę. Nawet jakbyś zabrał laptopa to długo bez prądu nie pociągnie.
Uh. Cóż. Pewnie Football Manager jakiś. Albo NBA 2K. Ogólnie jakaś sportówka wydaje się być najsensowniejsza przez nieskończenie wiele godzin rozgrywki.
Każda gra fabularna w końcu by się przejadła. Może GTA 6 (tak przyszłościowo), bo mimo wszystko i można tam postrzelać i pojeździć i porobić parę innych rzeczy.