Szukam gry, w której nie sterowało się postacią, a pomagało jej
Była taka gra, w której korzystając z komputera, bodajże coś hackując, uzyskuje się do kamer w tajemniczym kompleksie. Widzimy przez nie bohaterkę gry, której pomagamy przejść dalej używając kamer, i hakując.
W grze była mroczna atmosfera, był to horror albo thriller, prawdopodobnie z jakimiś potworami.
Kluczowa cecha, dzięki której zapamiętałem tę grę jest taka, że gdy przerwiemy grę i wrócimy do niej po czasie, to bohaterka odpowiednio na to reaguje (wpływ ma czas IRL) - czasem się cieszy, że już jesteśmy, czasem jest smutna, bo długo nas nie było, a jak wrócimy po bardzo długim czasie, to jest zupełnie załamana.
Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu tej gry.