Brzmi to wszystko bardzo ciekawie. Wielka szkoda, że nie otrzymaliśmy takiej wersji F3. Ta od Beci to jedno z moich największych rozczarowań ever.
Pamiętam jakiś panel Framework - Design Aikido z 2009 r., gdzie MCA mówił szerzej o tym pomyśle rywalizacji. Miało to wówczas działać tak, że w świecie funkcjonowałaby inna drużyna antagonistycznie nastawiona do drużyny gracza. Jednocześnie dużo wydarzeń w świecie miało zależeć od upływu czasu. Gracz oczywiście nie mógł się rozdwoić, więc przykładowo zajęcie się wątkiem lokacji A sprawiało, że nasi rywale równolegle udawali się do lokacji B.
Trochę jak wybór między źródłem wody a jedzenia w Wasteland 2, tyke że tam druga lokacja była niszczona, a w F3 inni bohaterowie mieli być na ustach lokalnej ludności.
Pomysły brali z sesji, które rozgrywali dwoma grupami z zespołu developerów, Avellone był wówczas GM.
Jaka szkoda że Interplay uwalił tego Fallouta i sprzedał prawa Bethsesdzie.
Van Buren został anulowany przez Interplay w związku z problemami finansowymi, chociaż do upadku samej firmy upłynął jeszcze rok albo dwa. W Interplay chcieli przestawić się na gry konsolowe, co ostatecznie nie pykło. Do tego firma mocno się rozrosła. W samym Black Isle anulowali kilka projektów w tym czasie, bo również Baldur's Gate 3 The Black Hound, a trochę wcześniej Torn - grę na silnku LithTech (znanym z No One Lives Forever czy AvP 2), wykorzystującą mechanikę S.P.E.C.I.A.L. z Falloutów.
Z tym "Baldur's Gate 3" czyli Black Houndem to ciekawa sprawa, bo to trochę chyba jednak był fałszywy Baldur.
Z tego co twierdził w wywiadzie Avellone albo Sawyer (teraz nie pamiętam, który z nich), Czarny pies nie miał mieć nic wspólnego z Baldur's Gate, póki TSR nie zabrało im licencji na Forgotten Realms, zostawiając tylko do marki BG.
To nie tak, że powstawał jako inna gra a potem dokleili mu tytuł. Od początku był BG3, chociaż nie miał żadnego fabularnego łącznika z sagą o potomku Bhaala.
I tak, to wszystko były kwestie licencyjne. Mieli prawa wydawać wyłącznie gry zatytułowane Baldur's Gate, Icewind Dale i Planescape Torment i z tego co wspominał kiedyś Sawyer wybrali taki tytuł, którego rozgrywka była najbardziej zbliżona do powstającej gry. Z racji, że PT stawiał na fabułę i narrację, Icewind na liniową przygodę i mnóstwo walk, Baldur był czymś pomiędzy i Black Hound też miał mieć podobną strukturę. Chociaż tonem i rozwiązaniami fabularnymi zapowiadał się na coś dojrzalszego i bardziej ambitnego od BG.
Jeżeli jesteście fanami serii Fallout, zdecydowanie zachęcam się z nim zapoznać.
Ten pomysł z kosmosem to już przesada ale kto wie, może by wyszło ciekawie.
Tak czy inaczej im więcej wspominek o Van Buren i straconego potencjału tym bardziej serce krwawi :(
Pomysly moze i fajne ale brzmia zbyt ambitnie i raczej watpie ze wiekszosc by sie znalazla w grze.
Fakty natomiast są takie, że ostatnim Falloutem od Interplay był Fallout Brotherhood of Steel, który delikatnie mówiąc nie zachwycił. Oczywiście, można teraz sobie wyobrażać, że to specjalnie tak, żeby mityczny Van Buren uderzył ze zdwojoną mocą! Aż by wszystkim stimpaki powypadały z tornistrów. A może po prostu byli wypaleni i nie wierząc w markę, sprzedali ją bez żalu, a teraz nie lada kozaki w świecie gdybologii. Fallout 2 sprzedał pół miliona kopii, Fallout 3 ponad 10 milionów, za to na temat tego, co by Avellone i inni nie wyczarowali z Van Burenem powstało do tej pory około 5000 artykułów, a że się klikają to się takie wywiady robi.
A Indianie gdyby nie sprzedali Manhattanu za czapkę gruszek, to by stamtąd trzęśli światowym biznesem. A gdyby babcia miała wąsy to by miała inne zaimki.
Mothership Zeta DLC do Fallout 3 i pewnie nie ten kosmos. Ciekawe co z modem Van Buren? Bo od traileru, który wyszedł jakieś dwa miesiące temu, znowu cisza jak makiem zasiał.
Ciekawe nowe szczegóły.
Akurat niedawno robiłem materiał o zespole BI i trochę grzebałem na temat Van Burena, ale tego nie znałem. Chciałbym jeszcze wiedzieć, jaki był plan na fabułę Black Hounda (pozornej kontynuacji Baldurs Gate) czy Stonekeepa 2.
Chciałbym jeszcze wiedzieć, jaki był plan na fabułę Black Hounda (pozornej kontynuacji Baldurs Gate)
Od dawna wiemy:
https://en.wikipedia.org/wiki/Baldur%27s_Gate_III:_The_Black_Hound
Ok, tę historie o tym czarnym psie i odkupieniu win też tutaj opowiada gość, ale brzmi to jak jakiś taki wstepny zarys tylko i troche przypomina ... Torment?
https://youtu.be/GDDrf2w6a10?si=Qfs_7kY0Toyi6Kvy
a ciekaw jestem właśnie takiej porcji szczegółów jak teraz o Van Burenie. Może Josh Sawyer coś ujawni, ostatnio wszyscy z bylego BI coś publikują i opowiadają o tamtych czasach, więc coraz wiecej rzeczy wychodzi na jaw.
Fakt, że seria zakończyła się na li tylko na dwóch częściach to jedna z największych strat dla branży.