guitarzero

guitarzero ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.03.2026 18:45
guitarzero
guitarzero
27

Ja swoje, ty swoje i tak możemy bez końca, więc ja idę grać w te straszne Avowed które tak spędza ludziom sen z powiek, i tobie też życzę miłego wieczoru. Eot z mojej strony.

03.03.2026 16:51
guitarzero
guitarzero
27

szopen469

Powiedziałbym ci gdzie byłeś i co widziałeś, ale nie będę kopał leżącego. Oglądać na jutubku można zwiastuny, żaden nie zastąpi własnoręcznego zagrania i jakbyś zagrał to byś wiedział, że krytykowana przez ciebie walka akurat jest mięsista i satysfakcjonująca (przeciwnicy latają zgodnie z fizyką zależnie od siły uderzenia), fajnie sparowana z wibracjami na padzie. Questy też są dobre, ciekawie napisane i rozpisane, ale jak jacyś ludolodzy wmówili ci, że są do dupy, to będziesz powtarzał za nimi ślepo. Jasne, że BG3 czy E33 to lepsze gry, tego nikt nie podważa, ale na litość, zagrajcie pierw w coś żeby mieć jakiekolwiek argumenty do tego krytyki.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-03 16:52:10
03.03.2026 15:33
guitarzero
guitarzero
27

szopen469

Nie mówię, że Avowed to diament koronny gier RPG i w swojej opinii na golu też wyraziłem żal, że ten świat nie jest bardziej responsywny, ale to też domena innych gier (powszechnie chwalone Tainted Grail, gdzie to wygląda tak samo jak w Avowed i nikt się nie czepia). Ludzie uczepili się tego, że postrzelony strażnik nie reaguje i okej, to jakiś mankament, ale zupełnie imo przesłoniło to zalety tego tytułu, które jak najbardziej posiada. To, że sugerujesz się obejrzanym gameplayem w ogóle powinno zakazać ci jakiegokolwiek prawa głosu na temat Avowed. Wróć jak zagrasz.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-03 15:35:53
03.03.2026 14:16
guitarzero
4
guitarzero
27

szopen469

Gościu, mam w dupie twoją opinię na temat tego co mi się podoba a co nie, po prostu chciałem zwrócić ci jak małemu dziecku uwagę, że pleciesz głupoty i ktoś może to łyknąć. Po co rozsiewać ziarno ciemnoty dalej niż stoisz?

post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-03 14:17:52
03.03.2026 14:09
guitarzero
guitarzero
27

Shadoukira Tak trochę odpowiada temu opisowi wychodzący za dwa tygodnie z hakiem Crimson Desert - może tam znajdziesz to co szukasz, przynajmniej częściowo.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-03 14:12:00
03.03.2026 14:07
guitarzero
3
guitarzero
27

szopen469 Avowed? Bardzo dobra gra.

I kolejny co nie wie, a się wypowiada - w Obsidianie nadal są ludzie stojący za ich najlepszymi grami. A nawet ci co pracowali nad Tormentem.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-03 14:13:19
03.03.2026 06:46
guitarzero
guitarzero
27

Oni pewnie też się poprawiają, ale albo umieją to robić lub po prostu znają umiar. A "odpierdoilo" może każdemu (nie chce być nieżyczliwy, ale widać to po niektórych użytkownikach tego forum), starość nie wybiera i pada na mózg prawie każdemu.

A teraz chciałbym zaprezentować cudowne tabletki na demencję dla 30/40/50 latków, opis i promocja w linku. www.nie.badz.debil.elo

post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-03 06:47:14
03.03.2026 06:39
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Kto napisze? DM czy Hubert?

02.03.2026 14:48
guitarzero
guitarzero
27

Nie jestem foliarzem, ale sprawa jest naprawdę dziwna. Oglądałem zeszłoroczne wywiady z nim i to jest zupełnie inna osoba niż ta którą zobaczyliśmy teraz (gardził blichtrem i wydawał się kimś pomiędzy oświeceniem a nawiedzeniem, a teraz robił selfiki, pozował.. ) i o ile to nie jest jakiś jego wicked manifest, to ma to jakiś vibe Czarnego Lustra.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-02 14:51:14
02.03.2026 14:41
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27
post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-02 17:07:29
02.03.2026 11:36
guitarzero
2
guitarzero
27

Tak zrobię, a teraz przepraszam Dareczka, bo przeze mnie i takich jak ja wróciły mu jakieś fleszbeki, które prawie pomógł mu przezwyciężyć terapeuta.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-02 12:36:42
02.03.2026 07:15
guitarzero
6
guitarzero
27

Akuzativ1994 A ja się bawiłem doskonale, i kto lubił jedynkę tą część też polubi, bo ulepsza mocno to co było już dobre w Upadłym Zakonie. Chyba najlepsza gwiezdnowojenna gra jaka jest, a te trzy postaci w tle i parę nowoczesnych dialogów naprawdę są niczym, choć zgadzam się, że Cere powinna udać się do jakiejś kliniki leczącej wytrzeszcz.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-03-02 07:17:17
28.02.2026 15:49
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Ja tam zdecydowanie jestem #teamRataje, bo chociaż pierwsza wizyta w Kuttenbergu faktycznie jest niezła (jak i sam jego widok w tej dolinie na drugiej mapie), to samo miasto jest nudne, szaro - bure i wieje w nim po prostu tym przysłowiowym sandałem. Wiem, że tak miało być i to udana prezentacja jak wyglądało takie miasto w średniowieczu, ale nadal jest tam nudno i szaroburo :) Rataje fajniejsze bo mniejsze i chce się zaglądać w każdy kąt, wchodzić do budynków, kościoła, wież, stołpów (okej, w Kuttenbergu jest ich więcej) mijać znanych ludzi, a nie tylko te roboty o podobnych twarzach wszędzie.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-28 15:51:20
27.02.2026 10:41
guitarzero
guitarzero
27

Chyba wiem o co chodzi z tym okiem, sam zupełnie zapomniałem jego zastosowania :)

Fakt, tyłka zupełnie nie urywają ci kompanioni, Kai to taki typowy everyman, i to w sumie spoko.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-27 10:41:39
27.02.2026 07:05
guitarzero
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
guitarzero
27

22h gry za mną, odkryty prawie cały Świtobrzeg i bawię się coraz lepiej, choć był taki moment że myślałem, że gra pokazała już co miała pokazać i będzie zjazd. Jasne, trzeba pójść na pewną umowność z tym tytułem i też chciałbym więcej życia choćby w skupiskach ludzkich, lub lepsze projekty tychże, bo tu coś chyba do końca nie pykło i sporo postaci to taka trochę dolina niesamowitości - jednak cała reszta jest jak najbardziej w porządku. Eksploracja świetna, chce się zaglądać w każdy kąt, można myszkować od kanałów po dachy, a w dziczy wszystko jest ręcznie zrobione i różnorodne. O wiele bardziej podoba mi się ten świat niż kraina z Tainted Grail, gdzie wszystko było jakoś tak bez sensu rozrzucone byle gdzie.
Sporo czytania, dzienników, listów, historii do poznania, często w zupełnie niespodziewanych miejscach, co lubię i cenię. Same dialogi na dość wysokim poziomie, choć wypowiadane przez śmiesznie zrobione postaci tracą trochę na znaczeniu. Sami towarzysze spoko, choć dopiero zwerbowałem krasnoluda (20h bujałem się z samym ryboludziem) i dopiero będę go przepytywał w obozie, to Kai jest ot, solidnym przykładem obsidianowego pisarstwa, ze swoją historią, osobowością, poczuciem humoru i komentarzami. Dobry poziom (czy on przemawia głosem Garrusa z ME?).
Nigdy w erpegach nie gram magami, a tu żywioły są moją główną bronią, którą czasami wymieniam na coś jednoręcznego i tarczę - jednak głównie sieję zniszczenie przez grymuary i sprawia to dużo radości. W Pillarsach trochę drażnił mnie zawsze rozwój postaci, wydawał mi się jakiś nieintuicyjny, tu ogarnęli to, posprzątali i jest prosto, przejrzyście i przyjemnie - tak samo z craftingiem i itemizacją. Fajne jest to, że tu praktycznie wszystko co zbieramy jest użyteczne i nie zalega nam na podorędziu pełno śmiecia "na czarną godzinę" jak w innych grach.

Po prostu dobrze się w to gra (bardzo podchodzi mi ten "wakacyjny" klimat dotychczas poznanego świata) i nawet odpuściłem odświeżone KCD, by skupić się tylko na Avowed.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-27 07:36:52
26.02.2026 14:43
guitarzero
5
odpowiedz
guitarzero
27

Bardzo dobry tekst, Pani Anna jest obecnie chyba najlepszą pisarką w Golu (nawet wśród pisarzy).

24.02.2026 06:46
guitarzero
7
guitarzero
27

LokalnyRzezimieszek O grze jeszcze nic nie wiadomo, ale już płaczki forumowe odpalają silniki, byle tylko ulżyć sobie w życiowej udręce. Radosne forum :)

21.02.2026 16:44
guitarzero
guitarzero
27

W KCD 2 jestem już chyba przy końcu, sądząc co mi mówi o ukończeniu progres na konsoli, i męczę i zmęczyć nie mogę. To dobra gra, ale imho uleciał gdzieś ten magiczny pierwiastek jedynki, w bardzo dużej części przez mało ciekawe mapy do eksploracji (są dwie, i pierwsza jeszcze jest fajna). W innych aspektach jest niby tak samo a nawet lepiej, ale dla mnie to już nie to, i np. nie cierpię większości twarzy w dwójce, znajdą się oczywiście jakieś lepsze, ale większość jest jakaś dziwna, kukiełkowa i w jedynce są o wiele lepsze, naturalniejsze, i sporo wątków na reddicie też o tym mówi. Za dużo jest wysokiej polityki, za mało swojskości, mniej pasuje mi nawet styl graficzny, bo niby grafika jest lepsza (można też w końcu przedzierać się przez krzaki, i to mały gamechanger), to wolę klimat i oświetlenie z jedynki, gdzie naprawdę czuję się jak na naszej prowincji późną wiosną, gdzie w dwójce jest już jakoś zbyt baśniowo. Nie zrozum mnie źle, KCD 2 to świetna produkcja, pełna pasji i tak powinna wyglądać kontynuacja, ale ja jestem dziadersem i wolę piękne drewno jedyneczki :)

20.02.2026 14:49
guitarzero
2
guitarzero
27

Mając Silvarena na forum oni jeszcze nie boją się publikować takich rzeczy. Kozaki!

20.02.2026 14:00
guitarzero
3
guitarzero
27

baltazar1908 Pierdolisz baltuś.

20.02.2026 13:05
guitarzero
1
guitarzero
27

tr00y No i fajnie, że mimo tych doświadczeń nie walnąłeś gry w kąt, choć wielu by tak zrobiło i potem narzekało na forum. Nie ma w sumie takiej drugiej gry jak KCD i trzeba jej dużo wybaczać :)

Co do dwójki to owszem, to jest techniczne i w wielu innych miejscach gra absolutnie lepsza, ale dla mnie już bez tej magii co jedynka, choć wiele osób zakochało się właśnie w dwójce, jedynki nie cierpiąc. Ciekawe jak Tobie podejdzie.

Udanych przygód :)

20.02.2026 11:32
guitarzero
guitarzero
27

Sebcza_k A soulsy w ogóle lubisz, czy filozofia gier FS nie jest dla Ciebie? Jeśli nie lubisz to nie rozumiem zdziwienia, że gra jest kultowa. A jest kultowa nie bez przyczyny.

20.02.2026 07:04
guitarzero
guitarzero
27

Ja tam byłem zaskoczony na plus gdy strażniczka pilnująca bramy, zamiast zwyczajowego "tam jest niebezpiecznie, uważaj na siebie", co oczywiście też między słowami powiedziała, zdradziła mi jak znalazła się właśnie na tej zaszczytnej funkcji, kim była w poprzednim życiu, jaki ma pewien pogląd na świat w którym teraz jest i z którego przybyła, wszystko podane w taki sposób, żeby samemu można było ocenić że ma swoje za uszami. Wygląd i voiceacting jak najbardziej spasowane do charakteru. Zwykła postać pilnująca bramy. Mam nadzieję że podobny poziom utrzyma się dalej.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-20 07:06:21
19.02.2026 15:27
guitarzero
guitarzero
27

Powiadasz Pan? ;)

19.02.2026 15:07
guitarzero
4
odpowiedz
1 odpowiedź
guitarzero
27

Pograłem pięć godzin, pokręciłem się tu i ówdzie, zrobiłem jakiegoś poboczniaka (bardzo fajny) i jak narazie jest elegancko. Eksploracja prześwietna, wertykalna, można włazić na dachy i przez dachy do pomieszczeń, widać że poświęcili na to sporo czasu i pomysłów. Dialogi na wysokim poziomie, tu nawet coś do powiedzenia mieli podrzędni handlarze jakich pełno w erpegach. Wizualnie też bez zastrzeżeń, bardzo malarska gra. Oczywiście to tylko wstępne wrażenia ale coś czuję, że internety znów dostały sraczki i scancelowały po prostu dobrą grę.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-19 15:08:50
19.02.2026 14:57
guitarzero
7
odpowiedz
5 odpowiedzi
guitarzero
27
Image

Święte pisma które przekazał mi mój ojciec, a peerelowska pufa świeciła wtedy niczym magiczny kufer, i które i ja muszę kiedyś przekazać swojemu następcy, o ile się takiego doczekam. Najwyżej pójdą na allegro.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-19 14:58:38
18.02.2026 19:24
guitarzero
2
guitarzero
27

Bogas Może w dalszej części gry jest tak jak piszesz, ale zwiedziłem prawie całe Rogi Południa, kilkanaście godzin wpadło i to była cały czas tak samo statyczna mapa z enpecami stojącymi i gadającymi swoje rzeczy. Gra jak najbardziej w porządku, żeby nie było.

18.02.2026 16:48
guitarzero
11
guitarzero
27

LokalnyRzezimieszek Nie widzę większej różnicy między reaktywnością świata z Avowed, gdzie jest to nagminnie krytykowane, a takim Tainted Grail, gdzie jakoś nikomu to nie przeszkadza i świat jest wręcz chwalony, jaki to nie jest fajny. Podwójne standardy.

18.02.2026 14:05
guitarzero
guitarzero
27

Fakt, dziś gameplay Wiedźmina 3 to już zakalec, ale dalej gra broni się klimatem, zadaniami pobocznymi i postaciami. Crimson Desert może nie mieć żadnej z powyższych cech.

18.02.2026 14:02
guitarzero
guitarzero
27

tRikson Możliwe że tak będzie, pod każdym materiałem ludzie z zachodu po prostu sikają pod siebie jaki to będzie gamechanger gamingu.

18.02.2026 13:59
guitarzero
guitarzero
27

robertoV Nie tylko Ty bracie, dla mnie ta gra wygląda po prostu brzydko, jest totalnie przejaskrawiona, oczojebna, choć na pierwszych zapowiedziach była zupełnie inna. To jednak azjatycka gra i stan umysłu, więc zupełnie nie dziwi taka zmiana kierunku.

18.02.2026 07:31
guitarzero
guitarzero
27

Nie działa u Ciebie opcja "Zapisz i wyjdź"?

18.02.2026 06:47
guitarzero
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Narazie jawi mi się ta gra jako taki dom lalek dla chłopców - coś ładnego, dużego, ale bez większego sensu i do rzucenia po chwili zabawy - no, ale okaże się za miesiąc.

17.02.2026 23:07
guitarzero
guitarzero
27

tr00y Na jakiej platformie grasz? Kurde, aż przykro czytać że tak cudowną grę musisz odpuścić przez bugi, których u np.  siebie na oczy nie widziałem, a grę skończyłem w wersji na tragiczne PS4 dobrych parę lat temu..

16.02.2026 17:54
guitarzero
guitarzero
27

DarkPictures Ta gra to taka jajko - niespodzianka że w sumie niewiadomo o czym ona tak naprawdę będzie - czy historia będzie ważna, czy tylko jakimś pretekstem do bawienia się różnymi mechanikami w tym świecie.

16.02.2026 17:51
guitarzero
guitarzero
27

Serio Boskim trzeba grać, nie można inną rasą? Nigdy nie podchodzili mi w tym uniwersum.

Granie solo w takie gry to dziwactwo, bez interakcji z drużyną to wręcz bez sensu, to nie Icewind Dale że drużyna była kontekstowa i tylko do walki :)

Dobrej gry.

16.02.2026 17:43
guitarzero
1
guitarzero
27

HETRIX22

Subskrybuję jego kanał, lubię jego podejście do gier i branży, czasem obejrzę jakiś gameplay - wszak prawo tego nie zabrania. Aczkolwiek rozrywki z tego "Gowa" nie oglądałem, późno już było i nie mój target ta gra.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-16 17:45:11
16.02.2026 14:42
guitarzero
guitarzero
27

NekoRei Może dodadzą takie specjalne kukły, które po wrzuceniu do ogniska podniosą poziom trudności?

16.02.2026 12:59
guitarzero
guitarzero
27

Bardzo możliwe. I przy okazji nawet może miał czelność dobrze się przy niej bawić.

16.02.2026 10:52
guitarzero
guitarzero
27

Sebcza_k UV kupił dwie minuty od ujawnienia gry.

16.02.2026 09:09
guitarzero
guitarzero
27

No i gitara. Ja dopiero jutro zaczynam. Kogo stworzyłeś?

16.02.2026 07:09
guitarzero
guitarzero
27

tr00y

A w życiu. Zwykły 50 calowy marki Kivi i bardzo sobie chwalę.

16.02.2026 07:05
guitarzero
2
guitarzero
27

Warsaw1916 Bardzo dziwne, gdyby gra o średniowieczu nie była drewniana. Może po prostu wolisz grać w metalowe gry?

15.02.2026 09:02
guitarzero
guitarzero
27

tr00y Normalnie poczułem się jak zawodowy leaker :) A tak serio to też straciłem nadzieję, cały piątek cisza i dopiero pod wieczór zrzucili bombę.

14.02.2026 20:18
guitarzero
guitarzero
27

Na polowaniu z Ptaszkiem zaczęły dziwnie rozciągać się tekstury liści na ścieżkach, wyglądało to jak jakiś glitch w matrixie, zobaczę czy później też tak będzie.

14.02.2026 16:27
guitarzero
guitarzero
27

tr00y Tak, zaobserwowałem coś takiego.

14.02.2026 14:30
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27
Image

GIGACHAD Jindrych.

14.02.2026 14:18
guitarzero
guitarzero
27

tr00y Jest możliwość zapisu przy wyjściu z gry. A że loadingi teraz śmigają jak złoto, to można to traktować jako normalną opcję zapisu.

Co do grafiki to ja się zachwycam jak ostre są teraz tekstury, twarze wyraźne, a odległe lasy złożone z setek drzew a nie jak wcześniej z zielonej galarety. Jest naprawdę pięknie.

13.02.2026 21:59
guitarzero
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27
Image

Jestem dopiero w Talmberku, ale dla konsolowego plebsu którego jestem przedstawicielem to w końcu ludzkie warunki by doświadczyć KCD, i różnica w porównaniu z tym co było jest bardzo duża.

Na zdrowie!

13.02.2026 18:29
guitarzero
5
odpowiedz
guitarzero
27

Jesus Christ be praised.

Rzucam w cholerę nudnawą dwójkę i spadam w objęcia jedyneczki.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-13 18:33:29
13.02.2026 06:50
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Meh w sumie. Niby coś tam pokazali ale jak zawsze został niedosyt, że mają tyle genialnych rzeczy które mogliby ruszyć, a dają takie kapiszony, o których ględzą jakieś randomy jakie to dla nich emejzing i lajfczenczing ikspiriens. Jedynie Kena, nindże i ośmiornica były jakąś świeżością, choć ubawiłem się mocno na tym "reboocie" Lord of the Fallen z 2014.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-13 06:58:05
12.02.2026 22:06
guitarzero
guitarzero
27

To jest właśnie jedna z rzeczy które bardzo negatywnie mnie nastawiają wobec tej gry. Pierwsze trailery były cudownie przyziemne, walka stonowana, osobista, teraz to już dosłownie latający cyrk, gdzie wywalamy w powietrze tuzin wrogów a potem uciekamy niczym Spidey linką, by na końcu poszybować jako jakaś szmata. Mam wrażenie, że fabuła będzie totalnie kontekstowa i będziemy często - gęsto bawili w odbijanie fortów, twierdz i regionów, przerywane jeżdżeniem po świecie, gotowaniem i łapaniem rybek.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-12 22:06:50
12.02.2026 20:43
guitarzero
guitarzero
27

Możesz po ludzku przeprosić.

12.02.2026 15:42
guitarzero
guitarzero
27

No i widzisz panie, tak jakby załatwiłem Ci gierkę.

12.02.2026 14:19
guitarzero
2
guitarzero
27

Wrzesień Ograłem demo na PS5 i nie odczułem żadnej beznadziei.

11.02.2026 22:28
guitarzero
odpowiedz
5 odpowiedzi
guitarzero
27

Iselor

Grałeś lub będziesz miał zamiar grać w Avowed? Po Twojej pozytywnej opinii na temat Outer Worlds jestem ciekaw jakby Ci podeszło. Ja zagram dopiero za tydzień, razem z premierą na PS5.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-11 22:28:47
11.02.2026 14:39
guitarzero
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

To co panowie rycerze, w piątek 13stego cieniospust i hajda na Rataje w odświeżonej wersji?

10.02.2026 18:30
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27
9.0
PS5

Jako miłośnik pierwszej części o dziwo odbiłem się od kontynuacji, która trochę przytłoczyła mnie ogromem - w jedynce poziomy były nieduże, ale potrafiły się fajnie się otworzyć i dać sporo satysfakcji z szukania dla samego szukania, bo piętnaste poncho różniło się od trzeciego tylko krojem i kolorem. Tu dostajemy coś na zasadzie otwartego świata, z którego dalej możemy teleportować się na inne, już trochę mniej otwarte, ale dalej pełne sekretów i eksploracji. No i jakoś nie mogłem się do tego przekonać i grę porzuciłem po ok 10h. Ostatnio jednak znów dałem szansę i podszedłem z otwartą głową - i po 65h skończyłem, nie żałując żadnej minuty.

Pierwsza planeta (no, druga w kolejności odwiedzin) to nasza baza i świat do odkrywania w jednym, i spodobało mi się, że porzucamy Modliszkę, która za taką bazę robiła w jedynce. Teraz bujamy się po ultra klimatycznym barze rodem ze space - westernu w górniczym miasteczku gdzieś na rubieżach galaktyki - świetny setting. Podobało mi się też, że tworzymy tam coś na kształt małej społeczności, z którą możemy porozmawiać i która nawet jakoś się zmienia w toku gry. Po prostu fajnie było stamtąd wyruszać na mniejsze lub dalsze wyprawy i odkrywanie tajemnic Koboh, a jest, oj jest tam co odkrywać, bo niby planet w Ocalałym mamy mniej niż w Zakonie, to takie Koboh ma kilka różnych biomów, nieraz wielkości całych globów w tamtej części.

O walce powiedziano już wszystko, więc powtórzę tylko że na start dostajemy już sprawnego Jedi, który przez soulsową konwencję musi jednak czasem zbyt długo skrobać się z silniejszymi przeciwnikami. 95% gry przeszedłem na normalu, otrzymując godne wyzwanie, jednak pod koniec gra zalewa nas męczącymi adwersarzami a i sami bossowie nagle stają się potęgami, więc podobnie jak Upadłym Zakonie do finału dobrnąłem zmniejszając poziom o jeden, bo już po prostu nie chciało mi się z nimi drapać. To nie soulsy.

Poziomy momentami ocierają się o geniusz, po prostu kipiąc klimatem klasycznych, przygodowych Gwiezdnych Wojen, a i konstrukcyjnie nieraz przypominają gry From Software, oferując sprytnie przygotowane przejścia i skróty. Wizualnie gra jest prześliczna i po tym czasie działa bardzo dobrze na PS5 - natrzaskałem mnóstwo screenów, bo oferuje często cudowne widoki. Trochę mało jest muzyki, ale to zasługa rozmiarów gry, gdyż nie zawsze mogą przygrywać Williamso - podobne nutki, ale gdy się już pojawiały to tylko potęgowały odczucie gwiezdowojennej przygody, a Koboh theme będę wspominał wyjątkowo miło (tak samo jak Hebanowy Przepływ od robo didżeja w Saloonie)

Fabuła - po prostu dobra, choć chyba lepiej podpasowała mi opowieść z jedynki jako całość. Tu za to więcej jest interakcji z postaciami i dostają więcej mięska jeśli chodzi o ich osobowości. Nie sposób nie zachwycać się BD -1, bo to po prostu kot/szczeniak przebrany za robocika i tworzą z Calem zgrany team. Pochwalić też muszę polski dublaż, bo jest to momentami poziom lokalizacji Sony i zdecydowana większość głosów jest dobrana bardzo trafnie, choć zdarzają się głosy takie jak Zee.

Koboh ukończyłem z 93%, resztę trochę wyżej, na mniejszych planetach wpadły setki, ale jeszcze sporo zostało skrzynek i starć z łowcami, i kto się uprze by to zrobić to może wycisnąć naprawdę dziesiątki godzin, co jest mega dobrym wynikiem jak na takiego akcyjniaka. Bawiłem się prześwietnie i wręcz ciężko było mi opuścić ten świat - są jednak inne rzeczy do ogrania i czekam mocno na trójkę.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-11 09:51:55
10.02.2026 08:05
guitarzero
3
guitarzero
27

TobiAlex Napisz coś więcej niż tylko posty na forum i dożyj jego wieku, a zobaczymy z jakiego dworca Ty odjedziesz. 
Dla mnie całkiem obrazowo odpowiedział na pytanie tej dziewczyny, a i pozazdrościć umiejętności władania obcym językiem, w tym właśnie wieku i przy tylu ludziach.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-10 08:06:47
10.02.2026 07:58
guitarzero
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Ludzie śmiali się kiedyś z DA Inkwizycji, że to po prostu MMO przykryte szatkami singla, no to czuję że teraz zobaczą, co to jest prawdziwe single player ememo :) Nie wierzę już w ten tytuł kompletnie.

09.02.2026 07:06
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Dla mnie bardzo dobre produkcje, dwójka w zasadzie to już ideał gry akcji w pięknym, otwartym świecie. Polowanie na maszyny daje nieziemską satysfakcję i nie jest to żaden "samograj" (powrót do systemu walki z W3 po takim Horizonie to bolesne i śmieszne zarazem doświadczenie), bo jest wymagające nawet na normalu. Trzeba jednak przez parę godzin wsiąkać w ten świat i gameplay, bo na początku od jedynki też się odbiłem. Poza tym Horizony mają bogate, genialne wręcz lore które do końca chce się odkrywać, co jest coraz rzadszą sprawą w dzisiejszych grach.

08.02.2026 14:57
guitarzero
7
guitarzero
27

Darek1785 Tobie też masa osób komunikuje że piszesz głupoty na forum i nadal to robisz, więc sam widzisz Dareczku.

06.02.2026 19:33
guitarzero
guitarzero
27

Silas1415 Dokładnie tak, to był niespodziewanie rewelacyjny film.

06.02.2026 14:04
guitarzero
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Złodziejski Honor pokazał, że jak najbardziej jest miejsce na takie rzeczy i gdyby ten serial zrobili w podobnym klimacie (awanturnicze przygody, widoczna miłość do uniwersum z nienachalnym fanserwisem), to byłaby świetna odtrutka na wiedźmińską sraczkę netflixa.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-06 14:05:49
04.02.2026 17:31
guitarzero
guitarzero
27

stud3nciq No właśnie o to mi dokładnie chodziło, żeby nie zostali zbytnio przyparci do ściany przez wydawcę.

04.02.2026 15:21
guitarzero
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Uważam dwójkę za grę mimo wszystkich zalet i tego jak ją udoskonalili względem pierwowzoru gorszą niż ona, jednak nie sposób nie docenić tego, że z projektu który bujał się po Kickstarterze i był nieraz na granicy bytu i niebytu teraz marka Kingdom Come to duży i rozpoznawalny gracz. Oby Warhorse nie rozmienił się na drobne przy następnym projekcie.

04.02.2026 06:59
guitarzero
3
guitarzero
27

Herr Pietrus Setting Eory "amerykański", huehue, dobre, nie znałem. Czasem serio warto się dokształcić na jakiś temat przed napisaniem posta.

04.02.2026 06:47
guitarzero
1
guitarzero
27

Darek1785

Gościu, a czy to nie ty parę dni temu pisałeś, że sprzedaż RDR2 to mit i nikt w to nie gra?

31.01.2026 09:32
guitarzero
guitarzero
27

Jasne, było parę krwawszych scen, ale całość to dla mnie takie "lite" low fantasy. Nie czuć brudu świata, choć autor czasami bardzo się na to sili.

30.01.2026 17:08
guitarzero
guitarzero
27

Gościa rekomendował sam Sapkowski jako swojego ulubionego współczesnego pisarza fantasy, więc sięgnąłem po "Ostrze", pierwszy tom jego cyklu (nie pamiętam nawet nazwy), gorąco polecanego też na polskich forach czytelniczych. Dotrwałem do końca, ale żeby przeczytać resztę, musieliby mi zapłacić z góry. I to niemało. To nie jest jakaś tragiczna książka, ale jest tak jakoś prosto, prostacko wręcz nieraz napisana, niczym przez AI. Poza postacią pewnego okaleczałego inkwizytora, która wybija się na tle innych, ale i tak nic w sumie w niej specjalnego, reszta to totalna amatorka jakości jakiegoś trochę ambitniejszego fanfiku - tak samo jak konstrukcja świata (na północy zima i barbarzyńcy, pośrodku lasy i high fantasy, a na dole gorąco, pustynia i też jakieś dzikie ludy, no niebywałe po prostu. Dochodzą do tego też jakieś mega naiwne przepychanki polityczne, które przy takich utarczkach jakie występują we Wiedźminie czy Pieśni Lodu i Ognia zakrawają na pastisz). W sumie nie wiedziałem o czym jest ta książka, przez siedemset stron autor po prostu zbiera ekipę na jakąś przygodę w następnym tomie, którą jednak miałem już w dupie. To byłaby świetna lektura dla dwunastolatka (albo użytkownika Jedziemy do Gęstochowy) który dopiero wchodzi w ten gatunek, dla reszty imho totalna strata czasu, a kolejne tomy to totalne już podobno ciągnięcie na siłę.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-01-30 17:26:30
29.01.2026 14:02
guitarzero
guitarzero
27

Karaibak Ja tylko chyba na Dziki Gon czekałem bardziej niż na KCD2, zaraz mija rok od premiery a ja dalej snuję się po drugiej mapie w poszukiwaniu tego, co mnie zachwyciło w jedynce, i chyba już tego nie znajdę :(

29.01.2026 06:46
guitarzero
odpowiedz
3 odpowiedzi
guitarzero
27

No w końcu, bo jak dla mnie jedynka jest o niebo lepsza niż dwójka, głównie przez o wiele, wiele ciekawszą i lepiej zaprojektowaną mapę, a także poziom trudności, który każe mieć się na baczeniu przez sporą część gry, a nie tylko w jej początkowej fazie. Ogólny, lokalny klimat też wypadł o wiele lepiej niż duże polityczne gierki z kontynuacji. Rataje, Sazawo, przybywam ponownie.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-01-29 06:59:53
20.01.2026 14:18
guitarzero
6
guitarzero
27
Image

Yeah.

19.01.2026 06:43
guitarzero
1
guitarzero
27

Po prostu wiedziałem, że zjawisz się w tym wątku by zaszczycić nas tym co masz do powiedzenia i jak zawsze wyszło, że do powiedzenia masz niewiele.

13.01.2026 10:08
guitarzero
1
guitarzero
27

I to jeszcze po śmierci. To nazywa się pasja do Wiedźmina.

13.01.2026 08:59
guitarzero
1
guitarzero
27

Zupełnie nie wiem o czym ty do mnie rozmawiasz.

13.01.2026 06:44
guitarzero
😉
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Zatrudnili by go już w tym CDP Red, gość od lat o to zabiega, pudrując tego 10 letniego dziadka jakim jest Dziki Gon.

10.01.2026 06:45
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Szczerze interesowałem się tą grą dopóki nie pokazali, że na każdy pomysł reżyser odpowiadał "tak". Nadal mam nadzieję że mimo to będzie ciekawy świat do zwiedzenia i postacie jakoś dadzą radę, bo na pierwszych trailerach skupiali się na stronie fabularnej i fajnie to wyglądało. Patrzeć jednak nie mogę na walkę i dziwadła typu latanie jako ten mop do podłogi (wtf?).

09.01.2026 11:49
guitarzero
2
odpowiedz
guitarzero
27

Bardzo dobra wiadomość, jako niebieski konsolowy plebsiarz bardzo chętnie sprawdzę Avowed.

09.01.2026 10:17
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Pustynia to dobry motyw na dwa questy w ramach jakiejś wspominki - opieranie całego dodatku na tym biomie to będzie jakiś Assassin's Witcher Origins. Dostaliśmy zresztą coś takiego już w Dzikim Gonie i był to etap który nic ciekawego nie wniósł. Wiedźmin musi stać deszczem, lasami, bagnami. Było egzotyczne Krew i Wino, które bardzo fajnie odbiło od typowego wiedźmińskiego klimatu, teraz już ma być znów mokro, szaro i zimno.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-01-09 10:20:08
07.01.2026 13:58
guitarzero
1
guitarzero
27

Dżeki dobry chłopak elegancki chłopak cicho.

04.01.2026 13:34
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Coś mnie naszło i polazłem wczoraj w śnieżycę po pudełkowego Obliviona, bo o ile Skyrima znam nieźle, tak w Obka praktycznie nigdy nie grałem i sumie miałem chęć na jakieś kolorowe high fantasy kiedy za oknem śniegi i zamiecie. No i prolog całkiem spoko, grafika piękna, modele stworów dopracowane do perfekcji, strzały fajnie wbijały się w nie, no ale czekam na wyjście na powierzchnię. Wylazłem i po dwudziestu minutach wiedziałem, że ja tu długo miejsca nie zagrzeje - w to się współcześnie już nie da grać, o ile nie mamy na sobie kamizelki ratunkowej utkanej z nostalgii. Okej, graficznie jest bardzo ładnie, ale jednak ta kolorystyka jest jakaś dziwna, gdy np. robi się mgliście gra wygląda po prostu paskudnie. To tylko jednak wrażenie estetyczne, a jak się w to gra? Wytrzymałem pięć godzin i myślałem że dostanę chociaż fajny świat do zwiedzenia, ale gdzie tam - ta kraina jest jak wypluta z generatora światów fantasy, pełna dziwacznych postaci, pustych miast i osad. Właśnie słowo klucz - dziwność. Ta gra jest po prostu tak dziwna, bez duszy, że aż strach. Postacie to jakieś roboty i już w Skyrimie, gdzie też były osobliwe, zrobione zostały już o wiele lepiej. W ogóle Skyrim przy tym to po prostu wielkie dzieło, do którego chyba sobie wrócę by zwiedzić fajny, w miarę żyjący świat.

Cieszę się, że wziąłem pudełko a nie cyfrę i będę mógł ten paźdierz puścić dalej w świat. Oceny nie wystawiam.

02.01.2026 14:00
guitarzero
4
guitarzero
27

Walka w trójce to koszmar. Nieresponsywny i niesatysfakcjonujący festiwal rachu - ciachu, przerywany co jakiś czas turlankiem i odpalaniem znaków. Milczeniem pominę leczenie w trakcie walki.

30.12.2025 23:32
guitarzero
guitarzero
27

Jestem z tamtych rejonów i faktycznie napadało tyle śniegu ile najstarsi Mazurzy nie pamiętają, a sygnały dźwiękowe służb dobiegają co chwilę z różnych stron.

30.12.2025 23:29
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Taka aktualizacja powinna wyjść już dawno, bo na konsolach pierwszy Kingdom to abominacja (w którą i tak natlukłem koło 250h przez lata). Wrócić do krainy nad Sazawą w odświeżonej wersji? Take my money!

23.12.2025 07:01
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

W zasadzie całkiem podoba mi się co widać na trailerze, cieszy też powrót Karpyshyna, którego wizję - jak wiadomo - okrutnie wykastrowano już po pierwszym ME. Tylko dlaczego te postacie są takie.. Disneyowskie? Ładne, gładkie, zadbane. Jak z probówki.

18.12.2025 15:32
guitarzero
guitarzero
27

Ciebie 15 lat temu jeszcze na świecie nie było, więc co możesz wiedzieć.

17.12.2025 20:04
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Potwarz!

17.12.2025 06:59
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Dobry przedświąteczny prezent, gram od jakiegoś czasu, coś ponad 20h nabiłem i jestem wręcz zachwycony tą grą. Nie mogę oderwać się od zwiedzania Zony i picia wódki. Poza tym świetna ekonomia gry, zachęcająca do szukania gratów po świecie i wypełniania misji. Trochę ciężko nadąża się tylko za fabułą, gra ma poplątany system przyczynowo - skutkowy, a dziennik mało co wyjaśnia, brak też jakiegoś kompendium dla kogoś kto nie siedzi w tym uniwersum. Wszystko inne jednak błyszczy jak Zona w deszczu.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-12-17 07:00:16
17.12.2025 06:53
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Od razu było wiadomo że będą tury, choć niektórzy wieszczyli action erpega wzorem Ego Draconis - co nawet chętnie bym zobaczył, bo tak dostaniemy kolejną larianową wariację na temat przesuwania beczek i używania umiejek i czarów.

15.12.2025 10:35
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Wielka tragedia. Stand By Me obejrzałem wiele lat temu będąc w podobnym wieku co bohaterowie i to było magiczne doświadczenie.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-12-15 10:36:11
15.12.2025 10:30
guitarzero
guitarzero
27

No i oprócz Divine Divinity reszta była najwyżej średniakami, a taki Dragon coś tam to w ogóle zajeżdżał bieda grą z kiosku. No i Dragon Commander, strategia, też już w odmętach zapomnienia. Odkuli się dopiero na turowym Original Sinie i z sukcesami pchają ten wózek do dziś - po co mieliby to zmieniać?

post wyedytowany przez guitarzero 2025-12-15 10:32:16
15.12.2025 07:14
guitarzero
guitarzero
27

Napewno będzie turówka, czym innym miałaby być skoro przez ponad dekadę Larian stawiał na właśnie taki tryb rozgrywki? Wątpię, by porwali się teraz na kolejnego action erpega w branży.

14.12.2025 10:53
guitarzero
1
guitarzero
27

Teenage rock?

Jest na sali lekarz?

11.12.2025 08:19
guitarzero
guitarzero
27

Dopiszę jeszcze, że ostatnio spróbował żyć w Cyberpunku jak zwykły mieszkaniec Night City - wstawał rano, chodził do pracy, a żeby było jeszcze lepiej robił to podczas kilkunastogodzinnego live'u i w realu żywił się odpowiednikami tego co można znaleźć w grze, odpowiednio dozowanymi. Szaleństwo.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-12-11 08:20:18
11.12.2025 06:53
guitarzero
odpowiedz
1 odpowiedź
guitarzero
27

Polecam kanał tego gościa, subskrybuję od niedawna i ma on o wiele więcej tego typu materiałów. Zupełnie unikatowe spojrzenie na pewne aspekty z gier, na które zwracało się uwagę dawno temu. Teoria systemu hydrologicznego z Wiedźmina 3 dała mi zupełnie nową perspektywę na miejsce, w którym Dziki Gon się rozgrywa.

09.12.2025 17:21
guitarzero
guitarzero
27

Ja mieszkam na Górniczej Doliny 69.

09.12.2025 06:58
guitarzero
2
guitarzero
27

Masz jakieś osobiste porachunki z Vavrą że tak na niego najeżdżasz pod każdym o nim artykule, czy po prostu nie możesz ścierpieć, że mimo wszystko gość stworzył świetne gry, które są (Mafia jeden przede wszystkim i po trochu już KCD) i będą (KCD2) klasykami, a tobie się nie podobają?

Co do jednego się zgodzę - twarze w KCD2 to totalny regres do tych nawet z jedynki, iście Muppet Show.

Gandohar
Faktycznie była taka akcja z tym czeskim miliarderem, ale sprawa jakoś ucichła i w sumie niewiadomo, czy coś końcem końców pomógł. Nie zmienia to faktu, że z samego początku faktycznie Warhorse guzik miało.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-12-09 07:02:21
09.12.2025 06:47
guitarzero
guitarzero
27

Prolog faktycznie jest taki sobie, gra jest jak najbardziej grywalna i fajna jakiś czas po nim.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-12-09 06:48:16
08.12.2025 07:14
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

W jedynce w wersji na PS4, czyli tej najgorszej z możliwych, mam prawie 250h, więc dla mnie choćby te 60 klatek czy lepsze tekstury były wybawieniem - choć nie pogardziłbym i innymi ulepszeniami wziętymi z dwójki. Jedynkę uważam mimo wszystko za lepszą grę niż kontynuacja, głównie za o wiele, wiele lepszą do eksploracji mapę i ogólny klimat, który już w KCD2 tak dobrze mi nie podszedł. Czekam więc mocno na jakieś wieści.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-12-08 07:14:45
07.12.2025 14:38
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Już myślałem że Komar z KCD2 przeniósł się do innej gry, patrząc po tym obrazku.

02.12.2025 07:07
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Znając Redów i ich celebrację rocznic, pewnie będzie to pakiet cyfrowych naklejek i póz dla V i innych.

Z drugiej strony nie ma co się dziwić, bo teraz kują u siebie żelazo na wielu frontach.

02.12.2025 07:03
guitarzero
1
guitarzero
27

Cyberpunk to dynamiczna gra akcji, jakiś tam pociotek GTA, gdzie jeździ się kozackimi maszynami i strzela w otoczeniu pięknie wykreowanego miasta przyszłości w (N)USA. To się musiało i musi sprzedawać. KCD zaś to powolny immersiv sim dziejący się na prowincji środkowej Europy. Te 4 miliony to dla nich faktycznie sukces. Ostatnimi czasy pochwalili się że byli na jakiejś imprezie w Korei Południowej, i Koreańczyki stawili się licznie, nawet Koreanki, przebierali się w zbroje i próbowali machać zweihanderem (udało im się go podnieść w sześciu), i wszyscy byli zadowoleni. To też jakiś sukces :)

post wyedytowany przez guitarzero 2025-12-02 07:09:38
29.11.2025 16:02
guitarzero
1
odpowiedz
10 odpowiedzi
guitarzero
27

Ja yebie, siara fest. Praktycznie cała Europa na zielono, nawet taki Londyn z przyległościami zieloniutki, a my trzeci świat i rewolucja przemysłowa.

21.11.2025 17:44
guitarzero
2
odpowiedz
guitarzero
27

Bardzo zachęcająco to wygląda. Czepnę się jednak i powiem, że trochę razi mnie sposób poruszana się bohatera - buja się jak typowy Sebek po osiedlu szukający problemów u innych ludzi. Reszta bardzo spoko. Widać, że twórcy mocno stawiają na klimat, krajobrazy i oświetlenie.

Acha, i jak studio z Kielc to typek po prostu musi nazywać się Scyzoryk.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-11-21 18:06:05
20.11.2025 11:33
guitarzero
guitarzero
27

Szczerze mówiąc niespecjalnie ciągnie mnie do poznania tej opowieści - jedynie wątek Samsona wybija się ponad przeciętność, bo przygody i osobowość Reynevana to jak dla mnie gwóźdź do trumny drugiego tomu. A skoro jak piszesz, że w trzecim zaczyna się dopiero lanie wody, to łolaboga.

No i ten schemat "zabili go i uciekł" to jedne wielkie lenistwo Sapkowskiego. Na cholerę te wszystkie "niebezpieczne" przygody jak wiadomo, że i tak typ wyjdzie z tego cało.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-11-20 11:36:44
20.11.2025 10:57
guitarzero
odpowiedz
6 odpowiedzi
guitarzero
27

Warto przeczytać trzeci tom Trylogii? Pierwszy był bardzo dobry, drugi zaś to rozmemłana padaka i nie wiem, czy warto inwestować czas.

17.11.2025 10:39
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Czy rozstrój żołądka, zwany potocznie sraczką, której uległ zastępca kierownika do spraw cateringu na osiem minut przed premierą, będzie tematem następnego newsa?

14.11.2025 11:03
guitarzero
guitarzero
27

Dokładnie tak - zrobili z niego czada któremu novigradzkie kurtyzany powinny dawać za darmo i na kamieniu, w uznaniu jego okładkowej twarzy i klaty potraktowanej kuracją na teściu.

14.11.2025 06:59
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Dajcie mu spokój, to jest dobry chłopak, to jest elegancki chłopak, mój.

12.11.2025 17:29
guitarzero
guitarzero
27

Dobrze wypunktowane niedociągnięcia.

Mimo całego tego progresu dwójki względem jedynki, który jest jak najbardziej chwalebną sprawą, uważam, że dwójka jakoś zatraciła ten magiczny pierwiastek i jest po prostu ot, dobrą grą, tylko i aż tyle. Jedynka z całym tym swoim drewnem była grą wybitną.

12.11.2025 17:22
guitarzero
1
guitarzero
27

Przecież Cedep stworzył więcej wielkich "erpegów" (piszę w cudzysłowiu, bo czy to crpg czy action - erpegi, to już zależy od osobistej interpretacji) niż Warhorse, więc poza wbiciem szpilki w "cedep" nie widzę sensu w Twoim poście.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-11-12 17:22:57
10.11.2025 09:32
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Walczyłem z sobą by kupić tą grę, słyszałem i wyczytałem o niej wiele dobrego, jednak cena nie zachęcała - 199 cebulionów na PS Store to trochę dużo. Kiedyś zagrałem w demo i wytrzymałem 9 minut snucia się po tym więzieniu. Premiera wiosną też nie robiła, bo lepiej byłoby w to pograć jesienią, a że jesień już pełną parą, to grę w końcu kupiłem - i choć dotarłem dopiero do tego zameczku w Rogach Południa to już jestem totalnie kupiony. Czuć, że autorzy kochają swoje dziecko, wszystko jest tak cudownie ręcznie i z duszą zrobione, że chce zaglądać się w każdy kąt, słuchać postaci, odkrywać co też czai się w tej zamglonej ruinie widocznej niedaleko. Wracam dziś z roboty i może nawet nocka pójdzie, czego nie robiłem od ho ho. A z tego co czytam potem będzie tylko lepiej. Pozdrawiam wszystkich rodaków.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-11-10 09:34:31
10.11.2025 09:10
guitarzero
guitarzero
27

Zgadzam się z Wrześniem. Stop czechizacji Polskiego, Wielkiego, Narodowego, Wybranego i Cierpiącego gamedevu. Niech sobie struga pepik u siebie.

09.11.2025 22:10
guitarzero
guitarzero
27

Co jakiś czas wyskakują mi na YT filmy w stylu "Przeszedłem/łam Wiedźmina 3 po raz pierwszy", najczęściej są to filmiki anglojęzyczne, więc tak, ludzie nadal w to grają - a nawet jeśli nie pierwszy raz tylko setny, to co Cię to obchodzi?

09.11.2025 09:13
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Bardzo fajna lista, konkretnie i zgrabnie podana, zachęcająca do, hehe, zgłębienia tematu podwodnych produkcji.

Tak w ogóle to Pan Krystian pisze jedne z ciekawszych rzeczy na stronie, za co pozdrawiam i miłej kawusi w tą listopadową niedzielę życzę.

30.10.2025 13:49
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Że z tej pani zakłamana jędza to wiadomo już od trzech sezonów, ale jeszcze gorszym Judaszem jest Tomasz "Ha tfu" Bagiński, który na socjalach robi już tak nieprawdopodobne fikołki retoryczne, że aż przykro to czytać. On święcie broni tego tworu i bezczelnie wmawia ludziom że to oni mają problem, a wszystko jest w porządeczku i fajowe. Obrzydliwe.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-10-30 13:51:08
24.10.2025 11:20
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Odświeżyli by doświadczenie przez jakiś dodatek dziejący się jesienią lub najlepiej zimą. Ten pewnie będzie fajny, ale będzie to coś jak quest z jedynki "W klauzurze".

20.10.2025 07:27
guitarzero
guitarzero
27

Grałem ponad rok temu i wszystko było w porządku z jej twarzą. Polecam samemu zagrać i zobaczyć, zamiast nadal sprzedawać jakieś internetowe teorie.

15.10.2025 16:47
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

8 z 14 osobników na zdjęciu nosi okulary, a poza tym są biali i nie są kobietami. Wnioski wyciągnijcie sami.

14.10.2025 20:12
guitarzero
guitarzero
27

Ech :(

14.10.2025 20:10
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Mi się zmiany bardzo podobają. Są mocnym argumentem by w końcu porzucić ten zmierzający donikąd, zawalony reklamami i pisanymi przez ludzkie boty głupotami "portal".

post wyedytowany przez guitarzero 2025-10-14 20:11:10
14.10.2025 13:22
guitarzero
guitarzero
27

QrKo

Dosłownie wszystkie.

14.10.2025 09:27
guitarzero
odpowiedz
4 odpowiedzi
guitarzero
27

A czy można już przeczytać wszystkie komentarze swoje/innego użytkownika, czy też jakaś magia lub smog krakowski nadal blokują tą niebywałą funkcję?

11.10.2025 18:27
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Ja też na dniach zaczynam z Alanem numer 2, akurat za oknami już odpowiedni klimat do takiej gry.

10.10.2025 06:43
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Ja tam cały czas wierzę, że Gietea Szejść wyjdzie do kupienia w kiosku w Extra Klasyce za 19,99zł, podane od ręki do ręki przez Panią Krysię.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-10-10 06:44:38
07.10.2025 06:51
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Ja tam kolokwialnie kładę lachę na ten tytuł, bo z naprawdę intrygującej rzeczy jaką był przy pierwszych zapowiedziach, teraz wygląda to jak jakiś symulator fantasy - pajaca, który robi potrójne fikołki i przemienia się w latającą pelerynę. Sama kolorystka gry jest już odrzucająca, strasznie walą po oczach te wysycenia niektórych barw, a z drugiej strony wszystko wydaje się takie sprane. Może gra ma coś do zaoferowania pod względem fajnych postaci (ale robią to Koreańce, więc pewnie nie) czy żyjącego świata, który widać było w materiałach z przeszłości, ale gameplay to jest na ten moment jakiś koszmar.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-10-07 06:53:20
04.10.2025 17:46
guitarzero
1
guitarzero
27

A ja osobiście bym nie chciał jedynki na silniku dwójki - jak dla mnie KCD ma lepszą kolorystykę i ogólny klimat, o dziwo postaci też wyglądają jakoś lepiej, mniej kukiełkowo - kontynuacja jest jakaś taka pstrokata i baśniowa (chociaż też, jak najbardziej, na swój sposób to piękna gra). Mi wystarczy porządny remaster cudownej jedyneczki.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-10-04 17:48:19
03.10.2025 12:40
guitarzero
odpowiedz
1 odpowiedź
guitarzero
27

Ten podlinkowany materiał to wszystko? Jeśli tak, to ta wielogodzinna jazda i cała praca nad strojem poszła w gwizdek.

30.09.2025 15:26
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Myślałem że nie będzie szło przebić muzyki z jedynki, jednak wszedł Valta z tekstem "potrzymaj mi piwo i batutę" i zrobił to. Muzyka jest dla mnie lepsza niż sama gra.

27.09.2025 08:05
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Pierwszą część tej wspaniałej gry w wakacje 2003 kończyłem praktycznie co drugi dzień - cudowne czasy.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-09-27 08:06:11
25.09.2025 12:42
guitarzero
😜
odpowiedz
guitarzero
27

Widzę ich razem przy wódce z naszym narodowym hejterem gier, który zbił fortunę na pisaniu książek na ich podstawie.

25.09.2025 12:25
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Wyskoczyło mi w poleceniach na YT już parę dni temu, obejrzałem z przyjemnością.

Co do map w KCD2 to w detalach oczywiście zamiatają konkurencję, jednak jako całość nie zachwyciły mnie jak tereny Ratajów, czyli jedynki. O ile Czeski Raj jeszcze jest fajnie wertykalny i ma te wszystkie piaskowe skałki które wyglądają jak u nas w Górach Stołowych, to druga mapa to już płaski i nijaki zbiór niedużych lasków i pól, zupełnie bez jakiegoś charakteru. Oczywiście dalej to całkiem przyjemne to przemierzania i swojskie strony.

24.09.2025 09:26
guitarzero
guitarzero
27

Jesteś głupcem xD

18.09.2025 13:20
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Ciekawym zabiegiem byłaby śmierć Jasona albo Lucii, i ocalały partner wdałby się w jakąś ponurą opowieść o zemście. Po RDR2 Rockstar jest zaprawiony w tego typu historiach i w 6stce nie chciałbym po prostu kryminalnego romansidła w stylu Bonnie and Clyde.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-09-18 13:21:33
18.09.2025 06:41
guitarzero
guitarzero
27

Śmiechy śmiechami, ale wiele newsów niebezpiecznie zbliża się do poziomu wymienionych wyżej "portali". A idiotycznymi i agresywnymi reklamami przebijają je razem wzięte.

17.09.2025 07:10
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27
Image

pieterkov

Ekhm. RDR2.

17.09.2025 06:51
guitarzero
guitarzero
27

Panie, trzeba się będzie cieszyć jeśli będzie to jedyne opóźnienie, bo Rockstar nigdy nie dowiózł swojej gry jak zapowiedział, a taki RDR2 wyszedł cały rok później niż obiecali.

15.09.2025 09:28
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Kwiliniosz

Jesteś na portalu o grach, w wątku o najbardziej oczekiwanej grze w historii - czego nie rozumiesz?

A co do opóźnienia to nawet ja, random z Polski przewidywałem, że ta majowa premiera to placeholder, by ludziom do reszty nie odbiło. I jesień będzie bardziej adekwatna by zanurzyć się w tych klimatach z Florydy.

05.09.2025 14:28
guitarzero
guitarzero
27

Rozumiem, że komuś mógł się ten tomik spodobać, dla mnie jednak to była rzecz pozbawiona klimatu (może z dwadzieścia stron było lepszych, zimowanie tam gdzie Geralt się ćwiczył i akcja z wodnikiem), kulały dialogi, młodociany Geralt drażnił ze swoimi "cool" odżywkami i naprawdę mało co już z tej książki pamiętam. O wiele lepszy imho był ten dziwnie nielubiany przez większość Sezon Burz.

04.09.2025 15:26
guitarzero
odpowiedz
3 odpowiedzi
guitarzero
27

Niech nie zawracają sobię głowy Rozdrożem Kruków, bo to poziom przeciętnego fanfiku i rzecz zupełnie uniwersum niepotrzebna.

02.09.2025 07:11
guitarzero
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Trochę gram teraz w RDR2 na piątce, na czwórce nabiłem w sumie prawie 250h już jakiś czas temu i myślałem że gra się już trochę zestarzała - a tu takiego wała (rym niezamierzony) - i oprócz poprawy paru drobnostek (do diabła, niech dodadzą coś pomiędzy spacerem a biegiem i jakoś uregulują ekonomię gry) w sumie to nie widzę potrzeby takiego remastera, bo graficznie to nadal arcydzieło a i te 30 klatek w ogóle nie przeszkadza i śmiem twierdzić, że 60 naruszyłoby ten powolny klimat tego świata, z którego RDR2 słynie.

30.08.2025 09:25
guitarzero
guitarzero
27

Dość dużo materiałów kazało jednak wypatrywać czegoś "wiedźminowatego", bo skupiały się pierw na postaciach, potem pokazywali świat, a dopiero w sumie od niedawna pokazali tą azjatycką walkę i podobne ficzery, a gra zaczęła ostro skręcać właśnie w tą przygodówkę akcji i niewiadomo co jeszcze. Ale fakt, że niektóre redakcje pootwierały za mocno szufladki że będzie to jakiś duchowy spadkobierca Wiedźminów (którym notabene też już bliżej do przygodowych gier akcji niż erpegów, szczególnie trójka).

post wyedytowany przez guitarzero 2025-08-30 09:27:05
27.08.2025 09:09
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Skończyłem parę lat temu na PS4 i bawiłem się genialnie, teraz jakoś naszło mnie sprawdzić jak produkcja wygląda na nowszej konsoli chociaż wiedziałem, że to nadal ta sama gra. No i prawie gały wyszły mi z orbit że z dodaniem HDRu, którego nie było na czwórce, RDR2 wygląda lepiej niż większość gier które wychodzą teraz. Wcześniej grałem na piętnastoletnim elcedeku, teraz już coś lepszego więc to też robi robotę, ale jednak kunszt gości z Rockstara każe ściągać kapelusze z głowy. Aż strach pomyśleć, co się będzie działo w nowym GTA pod tym względem.

25.08.2025 09:16
guitarzero
guitarzero
27

Dokładnie tak, a płacze biedaków którzy nie potrafią sobie zaaranżować rozgrywki by się dobrze bawić, kiedy gra jak najbardziej daje takie możliwości, są już nudne. Poza tym Cyberpunk jest tak immersyjną grą że mogę sobie tylko chodzić po tym świecie, wyobrażając że coś tak przerażającego może wydarzyć się w całkiem niedalekiej przyszłości, żeby czerpać z tego przyjemność.

21.08.2025 17:47
guitarzero
guitarzero
27

Głupio gadasz.

21.08.2025 09:24
guitarzero
guitarzero
27

Bella Ramsay vibes.

21.08.2025 07:18
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27
Wideo

https://youtu.be/RqA5Du0v5lM?si=BYZztSzIK48Xl343

A mogli trzymać się cały czas tego przyziemnego klimatu jak w tym trailerze (jaką piękną kolorystykę miał), i byłoby cudo. Potem doszło całe te confetti w walce, szybowanie jako stara peleryna i sprawa się rypła. Dzięki za tekst, człowiek przestanie zawracać sobie głowę, chyba że jakoś to jeszcze zmienią - choć po tylu latach w produkcji to bardzo wątpliwe.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-08-21 07:24:42
21.08.2025 06:46
guitarzero
guitarzero
27

Nie, na początku gra zapowiadała się wręcz bajecznie, obejrzyj trailer z 2019 roku który pokazuje świat i postacie, to wtedy było coś co kazało mi czekać na CD przez lata, aż do teraźniejszych materiałów przez które czekać przestałem.

19.08.2025 09:40
guitarzero
guitarzero
27

Bo?

17.08.2025 23:13
guitarzero
😐
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
guitarzero
27
Wideo

https://youtu.be/ZJZ5Rw6QfSg?si=gB9_gvaUumlG5o6v

Coraz słabiej to wygląda :(
Nadal ta prześwietlona grafika o dziwnej saturacji, która widać już, że zaliczyła mocny downgrade w porównaniu do tego co kiedyś. Walka to jakiś dziwoląg z masą efektów cząsteczkowych i nawet w komentarzach na yt jadą to ostro. Te szybowanie jako podarta peleryna również w ogóle mi się nie podoba, wygląda jak kolejny azjatycki pomysł na to, jak jeszcze bardziej popsuć grę. Z początku CD jawił mi się jako solidny, robiony na zachodnią modłę erpeg akcji w nowym, świeżym uniwersum, teraz już jak widać Koreańce coraz bardziej sprowadzają go do poziomu azjatyckiej gierki. A może to wina tego materiału tylko? Tak czy owak, to najgorszy dotychczasowy pokaz.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-08-17 23:16:31
17.08.2025 14:48
guitarzero
guitarzero
27

Ja odpaliłem po kilkunastu godzinach w Shadows, i jednak trochę się zestarzała - świat nadal jest przepiękny, morze szumi aż miło - klimat jest cudowny - ale widoczna jest pewna kanciastość czy słaba odległość rysowania, gdzie wyspy stają się zbitkami różnych rzeczy. Grałem na ps5 jakby co, może na pc jest lepiej.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-08-17 14:49:25
13.08.2025 06:12
guitarzero
3
odpowiedz
guitarzero
27

Niech im się tam wiedzie, chociaż szkoda tej niezależności - zagrałem ostatnio w demo Gothica i od razu zwróciłem uwagę jak dobrze jest ten dubbing napisany i zagrany, a to ledwie początek gry. Czuć, że ktoś podszedł do tego z sercem, a nie przepuścił teksty przez wiadome maszyny czy po prostu bezdusznie przetłumaczył.

12.08.2025 15:24
guitarzero
guitarzero
27

Dzięki za sprostowanie, ta grań od początku mi jakoś nie pasowała, ale mimo to użyłem jej, jak widać błędnie.

11.08.2025 07:45
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Trochę zajeżdża Ostrzami Chaosu Kratosa walka kusarigamą w Yotei, jednak w Shadows chyba lepiej to zrobili.

07.08.2025 07:08
guitarzero
guitarzero
27

Bardzo dobra wiadomość. No i zadziwiająco dużo języków będzie wspierać ta gra, co nie jest oczywiste w przypadku azjatyckiej produkcji.

06.08.2025 13:09
guitarzero
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Ciekawe, czy pokuszą się o polskie napisy. Erpeg po angielsku to lizanie cukierka przez papierek.

Panom anglistom dziękuję za wiadome odpowiedzi.

03.08.2025 17:26
guitarzero
guitarzero
27

Jedziemy do Gęstochowy

Fajnie że dałeś znak życia, ale takie zapewnienia że już, zaraz wystartujesz tylko dozbierasz grosza, to słyszałem już w 2023 :)

Recenzje muzyczne to straszna nuda będzie :(

post wyedytowany przez guitarzero 2025-08-03 17:28:17
01.08.2025 09:38
guitarzero
guitarzero
27
Image

Ja nie wiem co ludzie mają z tą eksploracją, że można tylko wytyczonymi ścieżkami. Jak najbardziej idzie wspinać się i zdobywać szczyty, choć wymaga to większej determinacji niż w innych grach, i jest przy tym bardzo realistyczne. Oczywiście, że są góry których nie zdobędziemy, bo bronią ich jakieś skalne wychodnie czy granie, ale na większość idzie wejść, wystarczy zechcieć. A sama Japonia w Shadows jest po prostu cudowna, jeden z najlepszych, najbardziej naturalnych otwartych światów w grach, o ile nie najbardziej. Widzimy górską panoramę do której można dojść i z niej zobaczyć inne łańcuchy górskie, pod którymi są miasta, wsie, wszystko realistycznie wyskalowane i oddane.

Screen z tv :)

post wyedytowany przez guitarzero 2025-08-01 09:39:42
01.08.2025 09:28
guitarzero
1
guitarzero
27

Następny co czeka na jakiegoś mistycznego ultimate patcha by zagrać, kiedy gra jest już daaawno grywalna.

01.08.2025 09:18
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Bardzo ciekaw jestem, na czym będzie polegał ten remake. Odświeżone tekstury czy też postawią grę na ich współczesnym silniku? Odświeżyć bardzo by się przydało mechaniki walki, skradania, parkouru, przemodelować misje, bo gameplayowo to nadal dość przyjemna, ale bardzo archaiczna gra. Większość wysp do których pływamy to nie prawdziwe wyspy jak w Odyssey, tylko małe huby, porty, kawałek korytarzowej dżungli, i to też mogliby poprawić. Klimat to największa zaleta Black Flag'a i bardzo ciekaw jestem, co się z nim stanie w tym remaku.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-08-01 09:21:53
30.07.2025 22:24
guitarzero
1
guitarzero
27

Jedziemy do Gęstochowy

Gęsty, żyjesz Ty? Lato ucieka a tu zero raportów jak się wiedzie, a i ludzie czekają na te cuda na kiju które obiecałeś (kanał, książka kucharska, recenzje kiełbas i piw i inne). Będzie coś w ogóle z tego?

post wyedytowany przez guitarzero 2025-07-30 22:25:08
30.07.2025 07:39
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Geniusze chyba nie wpadli na to, że gra dzieje się latem, kiedy nawet najbardziej depresyjna wioska we wschodniej Europie będzie miała jakiś urok. Niech Warhorse rzuci jakiś dodatek jesienią czy zimą (albo niech zagrają w początek jedynki, kiedy Henryk ucieka ze spalonej Skalicy w deszczu), to wtedy spojrzą na to inaczej

30.07.2025 07:35
guitarzero
😂
2
guitarzero
27

Bąkiewicz, spadaj z gola godziny odrabiać.

24.07.2025 13:28
guitarzero
😂
guitarzero
27

Uuu, zapiekła dupka.

24.07.2025 07:17
guitarzero
guitarzero
27

Pokaż swoją mordę, pośmiejemy się trochę w ten deszczowy dzień - przypuszczam kreaturę na kształt tego co masz w avatarku.

Bohaterka Yotei jest idealna.

21.07.2025 21:04
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Oj, Ubi, Ubi. Już w FC6, najgorszej odsłonie serii, było bieganie w trzeciej osobie kiedy postać bodajże brała w łapy te "śmieszne" bronie, i o kant dupy można było to potłuc, więc po co chcą wprowadzić to do Avatara, którego siłą jest właśnie oglądanie tego świata z poziomu oczu postaci. I to jeszcze za pół roku!

14.07.2025 11:16
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Jakoś ciężko mi się z nim zgodzić. Świetnie to wygląda w FC6, gdzie ten humor właśnie taki jest, a wyszło najgorzej że wszystkich części i skala cringometru wywaliła poza skalę. Z drugiej strony już Wiedźmin 3 postawił na o wiele lżejszą narrację tła, może nie slapstickową, ale niektóre teksty npców już brzmiały dziwnie w tym świecie przemocy i rasizmu. Humor ma być, jak najbardziej, ale bez przesadnej komedii.

12.07.2025 08:52
guitarzero
guitarzero
27

Fajny rage post, ale uspokój się już, nie musisz robić osobistej krucjaty, to tylko gra.

Jak inaczej ma wyglądać kontynuacja? To prawie ta sama produkcja z dodanymi nowymi rzeczami, nikt nie zapowiadał rebootu. Dla niektórych może być to najładniejsza gra, bo artstyle ma doprawdy genialny (mgły na wzgórzach <3), mimo że technicznie to nic wielkiego. Chcesz chusteczkę?

post wyedytowany przez guitarzero 2025-07-12 08:57:20
11.07.2025 08:44
guitarzero
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Wygląda dobrze, tak jak powinna wyglądać kontynuacja i kto bawił się dobrze w "jedynce", tu będzie tak samo jak nie lepiej. Podoba mi się bohaterka, nie przesadnie ładna ale też absolutnie niebrzydka. Sporo małych ulepszeń rozgrywki, zaciekawił mnie ten obóz, jest też widocznie więcej interakcji z innymi osobami, bo w jedynce tylko słuchaliśmy ich historii życia i pomagaliśmy załatwiać zaległe sprawy. Świat cudowny i przepiękny, ta mgła na wzgórzach robi robotę - szkoda tylko, że pewnie będzie znowu zupełnie pozbawiony życia, i po fajnej symulacji w Shadows to będzie taki park rozrywek z pięknymi widokami i dziesiątkami obozów do zinfiltrowania. Sam system walki też przy moim drugim podejściu do GoT już nie wydawał się taki miodny jak wcześniej, tu wygląda to bardzo podobnie, tyle że dojdzie więcej broni. Ogólnie - szykuje się dobra rzecz na jesień.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-07-11 08:49:31
08.07.2025 11:44
guitarzero
guitarzero
27

Jednak skusiłem się na Shadows, bojąc się trochę tych minusów które przytoczyłeś, i po 20h oceniam grę pozytywnie. Nawet ten "nudny i pusty" świat (jak narazie) mi nie przeszkadza, bo jest absolutnie przepięknie wykreowany i dla mnie same jego zwiedzanie to atrakcja. Podoba mi się nawet ta krytykowana wspinaczka górska, zdobyłem masę szczytów, bardzo ciekawie i realistycznie to zrobili. W końcu góry są górami, a nie pagórkami jak w większości gier. Fabuły narazie mało co liznąłem, aby pierwszy akt. Dla mnie Shadows po tych 20h jest spoko grą.

28.06.2025 12:49
guitarzero
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Nadaje się Shadows jako taka eksploracyjno - relaksująca gra, żeby przenieść się w ładny świat i go zwiedzać we własnym tempie? Żabojady umieją w worldbuilding, to im trzeba przyznać. Nie bardzo interesują mnie fabuły Ubisoftu, no, może jedynie jakieś fajne poboczniaki. Wiem, że jest grind w tych fortecach - czy one blokują dostęp do regionów i siłą rzeczy trzeba koksować postacie?

22.06.2025 16:49
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Naprawdę ciężko coś wywnioskować nawet po tak długim gameplayu. Pierwsze wrażenie bardzo średnie, aczkolwiek ten moment przed wejściem do zamku miał dla mnie jakiś taki gothicowo drugi feeling. Podobne lasy i rzut oka na zamurowane miasto. W mieście jakoś tak sterylnie, są niby "coś robiący" ludzie ale wyglądają bardziej na opłaconych aktorów niż faktycznych mieszkańców. No i zmiana na noc i tu naprawdę klimat jest mocny, zaułki straszą mrokiem, pojedyncze światła w domach gasną, pochodnie rzucają pomarańczowy poblask na mury. Podoba mi się. Dialogi wypadają dobrze, takie wyższe stany średnie. Walkę ciężko ocenić, może być dobra, może i nie być, ot, złota myśl. Nie wiem czy granie tym wampirem z mocami blinkowania po dachach mi osobiście podejdzie, bo jestem ogólnie zwolennikiem przyziemnego gameplayu, w praktycznie dosłownym rozumieniu - ale może i to będzie ciekawe. Ekran ekwipunku tak zajeżdża W3 że aż wstyd, nawet ikonki przedmiotów są tak samo nijakie. Szkoda, że nie pokazali więcej zwykłej eksploracji tego świata, podróży od wioski do wioski, i oby nie był tylko tłem do rozgrywania tej czasowo ograniczonej kampanii. Szczwane lisy z tych Rebel Wolfów - w dwudziestu minutach nadal pokazać tak mało :)

post wyedytowany przez guitarzero 2025-06-22 16:53:43
20.06.2025 12:44
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

ale się uruchomił, ale urrrwał.

18.06.2025 19:06
guitarzero
guitarzero
27

Dzięki za odpowiedź, tak właśnie podejrzewałem, że trzeba wytrenować pewien automatyzm i myśleć dwa ruchy do przodu, co jest oczywiście fajne. Ale i tak bym chciał coś bardziej na luzie posiedzieć z tymi skuterami czasem.

18.06.2025 14:15
guitarzero
odpowiedz
3 odpowiedzi
guitarzero
27

Nie macie wrażenia, że czas leci trochę za szybko? Człowiek wstanie rano, coś tam porobi w bazie, potem na zewnątrz, i już dzień chyli się ku końcowi. Nie ma chwili by poczilować, tylko cały czas skacze się od jednego zajęcia do drugiego. Czy może tak właśnie ma być? Jestem dopiero przy drugim alterze, może później inaczej się to rozkłada, nie wiem.

18.06.2025 12:44
guitarzero
guitarzero
27

Napisz wprost że grać w to nie umiesz a nie jakieś gorzkie żale w co drugim poście.

18.06.2025 12:18
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Data premiery przesunięta.. o miesiąc wcześniej, jeśli wierzyć temu co piszą, czyli na początek listopada. Czekam mocno, choć te ostatnie materiały trochę niepokoją jeśli o idzie o walkę, tzn. za dużo w niej jakiejś azjatyckości, dziwnych mocy i kolorów. Moment gdy bohater wyskakuje z konia i zmienia się w jakieś latające confetti też dość zastanawiający. Mimo wszystko nadal intrygująco wygląda ta gra jako całość.

17.06.2025 12:46
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Kij w Lesliego, jest tyle innych studiów które dowożą swoje gry że nie ma co za nich płakać. Jeszcze te buńczuczne zapowiedzi, że to będzie jakaś rewolucja, wstęp do multiplatformy w której będzie nieopisana wolność, żeby GTA szykowało pieluchy xp Gość przez chwilę pobawił się w wizjonera, przytulił dobre hajsy a jak chciał sprawdzić karty to okazało się, że nic tam nie ma. Tylko tych ludzi od dobrych cutscenek szkoda, bo widać w nich jakąś jakość.

16.06.2025 07:19
guitarzero
guitarzero
27

Fakt, w jedynce ci ponurzy enpece bardzo sugestywnie współtworzą klimat. Czuć, że bali i gardzili tym mutantem, który zaplątał im się w Podgrodziu. W trójce kobiety zachwycają się mięśniami Geralta a kolesie gadają jakieś bzdety w stylu: "O wiedźmin! ram pam pam, ale mnie dziś suszy". Takie komediowe elementy zaczęto wprowadzać już w dwójce, ale dopiero Dziki Gon jest tego dosłownie pełen.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-06-16 07:21:12
15.06.2025 11:21
guitarzero
5
guitarzero
27

W innych krajach też ukradną, panie Żydku.

14.06.2025 08:03
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Już mogliście podciągnąć "po znajomości" do tej ósemki, a nawet bez niej, bo praktycznie wszędzie odbiór jest bardzo pozytywny. Potem przychodzą tacy goście jak frankerz i piszą, że średniak. Nie wiem, może ósemki macie w limitowanej wersji dla Ubisoftu :)

post wyedytowany przez guitarzero 2025-06-14 08:04:15
12.06.2025 10:57
guitarzero
5
odpowiedz
guitarzero
27

Symulator Gęstochowy, na końcu podróży okazuje się, że doszedł do pośredniaka.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-06-12 10:58:02
11.06.2025 14:09
guitarzero
guitarzero
27

Dołóżcie te trzy lata i będzie okrągła dyszka od zapowiedzi. 10 lat, dekada. To jest szalone.

Naciskam f dla tych którzy w 2018 roku to zobaczyli i wiadomo, co się stało.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-06-11 14:10:18
10.06.2025 10:39
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Up.
No i debil wrócił.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-06-10 10:39:45
09.06.2025 21:41
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

https://www.ppe.pl/publicystyka/371600/wyruszamy-do-koviru-najbogatszej-krainy-kontynentu-ktora-w-wiedzminie-4-moze-skrasc-kazde-serce.html

Nie wiem skąd ten gość wziął tenże opis, sam to wymyślił (co byłoby prawie nierealne, wszak to pepełe), czy podwędził gdzieś od Redów, ale napisane jest to świetnie i widać, że włożono w ten kawałek Wiedźminlandu sporo pracy narracyjnej.

09.06.2025 09:28
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Zazwyczaj raczej odbijałem się od gier tej ekipy (nawet bardzo dobre TWoM nie przyciągnęło mnie na dłużej), Frostpunk bawił mnie gdzieś 40 minut, jednak The Alters podoba mi się i podoba mi się niewygórowana cena. Ciekaw tylko jestem czy będzie jakieś replayability, czy jednak po pierwszym runie równie dobrze będzie można pożegnać się z grą.

07.06.2025 18:05
guitarzero
3
odpowiedz
guitarzero
27

Ciekawe czy wypłatę też zabiera, czy sam oddaje.

05.06.2025 11:25
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Sukces wielkopolskiego Koła Gospodyń Wiejskich w malowaniu jajek na czas jest bardziej interesujący niż ten news.

04.06.2025 15:02
guitarzero
guitarzero
27

Ja całe życie myślałem że w tym balonie mają sake, z którego słomką popijają w czasie bitwy by lepiej bić tych drugich, złych skośnookich.

03.06.2025 16:21
guitarzero
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Po tych screenach wziąłbym to za kolejną część Horizona a nie Wiedźmina.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-06-03 16:22:13
02.06.2025 15:14
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Xandon teraz.

01.06.2025 18:57
guitarzero
guitarzero
27

Jest spoko bo każdy przez dekadę się do niej przyzwyczaił, sam też ją lubię, ale to absolutnie nie jest lore friendly facjata. Zbyt wymuskana, z brodą prosto od barbera (zgadnij co z brodą robił w książce Geralt), i chyba już bardziej pasuje do uniwersum gachimuchi niż do brudnego wiedźminlandu. Mordy z jedynki i dwójki o wiele lepsze.

01.06.2025 14:47
guitarzero
guitarzero
27

Chętnie posłucham argumentów za tym, że plotę bzdury, o ile waść jakiekolwiek posiadasz.

01.06.2025 11:57
guitarzero
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Niestety w każdej grze Geralt jest innym Geraltem nie tylko z wyglądu, ale i z charakteru. Tak jak każda część jest zupełnie inną opowieścią, z paroma nawiązaniami i mrugnięciami okiem. BioWare przy trylogii Sheparda pokazało jak należy tworzyć spójną opowieść i szkoda, że cedep nic nie nauczył się od mistrzów, których w swojej opinii dawno przegonili. To, kim później stał się BioWare to inna bajka.

Geralt z twarzą Cavilla to najgorsze co mogłoby być, już ta twarz z trójki jest na granicy jakiegoś metroseksualnego wiedźmina.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-06-01 12:02:24
27.05.2025 17:21
guitarzero
4
odpowiedz
1 odpowiedź
guitarzero
27

A zrób co chcesz. Nikogo to nie obchodzi.

27.05.2025 14:23
guitarzero
guitarzero
27

A tacy białorycerscy byli gdy bojkotowali Atomic Heart.

26.05.2025 09:44
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Mam wrażenie że wszyscy ci narzekacze z góry chcieli chyba far cry'iowy reskin po pandoriańsku, a zamiast tego nie mogą się w grze odnaleźć bo to bardziej immersive sim albo nawet lekki symulator, niż klasyczny FPS. Mi tam się to podoba, bo dostajemy obcą, zaskakującą na każdym kroku planetę, która jest bohaterem i antybohaterem w jednym. I serio można fajnie wczuć się w te wszystkie obce zwyczaje plemion, a i soczystej akcji nie brakuje kiedy trzeba.

18.05.2025 20:47
guitarzero
👍
guitarzero
27

Dzięki, dobrze wiedzieć.

17.05.2025 08:50
guitarzero
2
guitarzero
27

Może trochę czasami odpala mu sodówa, ale ma tu rację. To jego studio, jego artystyczne dziecko, które istnieje dzięki jego pomysłom, a kontynuacja wymyślonej przez niego gry jest oczekiwana przez masę ludzi i napewno będzie wydarzeniem. Tak wygląda też rzeczywistość developerska na dalekim wschodzie, że jest lider który rządzi i dzieli a reszta realizuje jego wizje. Gdy go nie będzie cały misterny plan wiadomo co, cytując klasyka

17.05.2025 07:34
guitarzero
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
27

Może i Mig nadaje się tylko do jednego (ale czego? Latania po zakupy?), ale to jest chyba jedyna rzecz jaką ruscy zrobili perfekcyjnie, bo to absolutnie prześliczny samolot. Te amerykańce może i lepsze, ale przy Migu wyglądają jak szkarady. Dwa razy składałem z Małego Modelarza i raz doszedłem tak nawet do 70%, zanim opuściły mnie siły manualne.

16.05.2025 19:16
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27
Image
5.5

A. Sapkowski, twórca książek na podstawie gier, "Boży Bojownicy".

Drugi tom słynnej Trylogii Husyckiej i jako że pierwszy był bardzo w porządku, chętnie sięgnąłem po kontynuację. Już na starcie miałem jednak zgrzyt, bo oba tomy dzielą dwa lata przerwy w historii i na początku nawet zastanawiałem się, czy Boży Bojownicy to faktycznie następca Narrenturmu. Nie będę dokładnie rozpisywał się co tu się działo, bo byłaby to okropna nuda, a choć działo się dużo, nie były to jednak zdarzenia szczególnie interesujące. Pokrótce, Reynevan rusza w świat czeski (dużo) i śląski (mało), wykonuje misje, poznaje dziesiątki osób - i to naprawdę dziesiątki, i choć już w Sadze Sapkowski cierpiał na pewną postaciomanię, to teraz przebija samego siebie, co chwila wprowadzając nowe charaktery by za trzy strony pouśmiercać je, lub wprowadzając dla samego wprowadzania, bez żadnego znaczenia dla opowiadanej historii. W ogóle miałem wrażenie, że Sapkowski chce być w tej książce bardziej Sapkowski niż Andrzej Sapkowski, co przekłada się na żonglowanie łacińskimi zwrotami przez praktycznie całą lekturę, no bo przecież AS jest takim erudytą, i choć chylę czoła przed znajomością tejże, to dla czytelnika jest to po prostu koszmar (mimo ogólnych wyjaśnień na końcu). Najpoważniejszym zarzutem jest jednak to, że ta historia w ogóle nie wciąga. Reynevan przystaje do husytów ot tak, z braku życiowego celu chyba, bo ideowo wyśmiewa go nawet pewna osoba w książce, na przemian krindżowo wzdychając do swojej utraconej miłości i jest w sumie zupełnie nieciekawą postacią, choć wydaje się mieć udział w wielu ważnych wydarzeniach ( i do bólu stosuje motyw "zabili go i uciekł"), a te o wiele ciekawsze - Szarleja i Samsona - Sapkowski wprowadza do gry zdecydowanie za późno (choć uchyla rąbka tajemnicy odnośnie Samsonowego pochodzenia i to jest chyba najciekawszy wątek w całej książce). Z pierwszej części pamiętam wiele przygód, dialogów wręcz, z drugiej (którą skończyłem z półtora miesiąca temu) już praktycznie nic. Sapkowski genialnie odmalował w Narrenturmie Śląsk, Czechy jednak wyszły mu mdle i już dość miałem tej jego czechofilii, która przebija z każdego miejsca Bożych Bojowników (Czesi super, a Polacy to wąsate durnie niczym teraźniejsi Janusze z Łeby). Ostatnie sto pięćdziesiąt stron już po prostu męczyłem i błagałem, żeby ta męka się w końcu skończyła. Oczywiście były też jakieś lepsze momenty, opisy, parę fajnych wymian zdań między postaciami, w końcu pisał to Sapkowski będący, wydaje mi się, w "prajmie" swojej twórczości, ale utonęło to wszystko w pulpie ładnego lania wody, łaciny i nalegań wydawcy, by książka miała te pięćset stron i godnie wyglądała objętościowo przy Narrenturm. Nie wiem, czy kiedykolwiek sięgnę po zwieńczenie tej historii.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-05-16 19:18:38
15.05.2025 08:42
guitarzero
guitarzero
27

Czas działa tylko na niekorzyść. Już teraz gameplay trójki jest dość przestarzały, a rozwój postaci czy walka ssały praktycznie od początku - sugerowałbym rozpoczęcie przygody właśnie teraz, kiedy jest lekki hajpik z powodu okrągłej rocznicy, czym później tym będzie ciężej wgryźć się.

15.05.2025 07:19
guitarzero
1
guitarzero
27

Jedziemy do Gęstochowy

Szkoda, że przed premierą nie udzielałeś się na oficjalnym forum Redów, gdybyś był tam taką postacią jak jesteś tu, idę o zakład że Redzi wrzuciliby Cię do gry jako chociaż jakiegoś enpeca z kiełbasą w ręku i jakimś browarem, gadającego jakieś gęstochowskie teksty, a może nawet zrobiliby by quest z Tobą. Napad na transport kiełbas albo rozkręcanie mety w Novigradzie.

Kiedy kanał?

post wyedytowany przez guitarzero 2025-05-15 07:19:21
10.05.2025 18:45
guitarzero
guitarzero
27

Zielony Rycerz to pseudointelektualna pulpa nakręcona pod krytyków filmowych, zgodna z obowiązującymi trendami politycznymi (mimo iż ekranizująca średniowieczną legendę), i przede wszystkim jeden z najnudniejszych filmów wszechczasów. Tam tylko kostiumy i charakteryzacja dała radę, resztę powinni zakopać na pustyni jak kartridże z E.T.

10.05.2025 07:18
guitarzero
1
odpowiedz
guitarzero
27

Myślę że Rockstar poleci jeszcze grubiej i doda kawałek Mazowsza a na nim Gęstochowę, z którym zrobimy napad na wiejski spożywczak lub transport kiełbas z pobliskej masarni. Oczywiście z najtańszym browarem w ręku, odpowiednikiem PissWeisera. Róbcie screeny.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-05-10 07:19:00
08.05.2025 13:54
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Dobry gość, R* zshadowdropował zwiastun GTA6, a on ustawił na prawie rok licznik z powrotem gry o Delfinie.

08.05.2025 13:03
guitarzero
odpowiedz
3 odpowiedzi
guitarzero
27

Oby nie wyszedł z tego szit jak Zielony Rycerz, w którym po części czuło się takie Fromsoftwarowe prowadzenie fabuły, które jednak totalnie nie sprawdziło się w medium filmu.

08.05.2025 11:26
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Dawno nie cytowaliście Pana Douse i jego głębokich przemyśleń. Fajnie, że sypiecie głowę popiołem i naprawiacie swoje błędy.

07.05.2025 07:15
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

O Borze sosnowy, nie, na portalu o grach powstają newsy dotyczące najbardziej oczekiwanej gry w dziejach, jak rzyć? (!!!111).

Niektórym sugeruję zmianę hobby na nie wiem, hodowlę jedwabników?

06.05.2025 18:05
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Najbardziej podobało mi się te gazujące piwo w zimnej butelce i ptaki przechadzające się po werandzie kiedy gość leży na wyrze i ogląda telewizję - jeśli to nie wyreżyserowana scenka i takie coś będzie normalnie w grze, będzie to już prawie totalna symulacja rzeczywistości. Fabuła będzie dodatkiem do oglądania tego świata.

06.05.2025 14:58
guitarzero
guitarzero
27

Jedziemy do Gęstochowy

Kanał rób a nie książki czytasz i udajesz mądrego. Czytelnik się znalazł.

06.05.2025 12:17
guitarzero
guitarzero
27

A

Warto to czytać dalej po Trylogii Drizzta? Dwie pierwsze części oczarowały mnie wręcz, trzecia skutecznie jednak zgasiła cały zapał i nie wiem, czy dalej będzie lepiej i warto inwestować czas.

Przez te nawiasy nie mogę Cię zaczepić.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-05-06 12:19:07
06.05.2025 07:38
guitarzero
guitarzero
27

Daj spokój Gęsty, Rozdroże Kruków, jak pisze kolega od tematu, to jest jakiś fanfik porównując do Opowiadań czy lepszych tomów Sagi. Może dziesięć lepszych stron tam jest, reszta to bzdet napisany pod wpływem oczekiwań wydawców i czytelników

06.05.2025 07:15
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Pamiętam śledzenie każdego materiału przed premierą, analizę każdego nowego screena, trailery to było święto, czuć było że zbliża się coś co może zmienić postrzeganie gier i faktycznie tak się stało. Samą premierę przywitałem zasuwając na magazynie w Niderlandach i mimo że zagrałem dopiero pół roku później, to premiera, cała otoczka i impakt jaki wywarł Dziki Gon było czymś magicznym. Zagrałem sporo później, ale nadrobiłem w najmniejszych szczegółach, w życiu nie spędziłem tyle czasu z żadną grą (350+h), po skończeniu głównego wątku i większości pobocznych masę godzin po prostu szlajałem się po tym świecie, rolplejowałem sobie wiedźmiński los. Po latach próbowałem wrócić, w zwykłej i nextgenowej wersji, ale czas obnażył wiele grzeszków które kiedyś nie raziły, a dziś bardzo ciążą gameplayowo tej wyjątkowej produkcji. Cały czas jednak, klimatycznie, narracyjnie czy dialogowo, to top topów, a i wizualnie nadal cieszy oczy.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-05-06 07:30:37
03.05.2025 08:22
guitarzero
odpowiedz
1 odpowiedź
guitarzero
27

W maju za rok powiedzą, że jednak muszą przenieść premierę na jesień, jesienią że najmocniej przepraszają ale chcą dostarczyć produkt na jaki czekają te miliardy ludzi, i szóstka pewnie pojawi się za dwa lata na wiosnę. GTA świry do reszty powariują.

29.04.2025 11:06
guitarzero
guitarzero
27

A teraz weź głęboki oddech i wszystko będzie dobrze.

29.04.2025 09:55
guitarzero
1
guitarzero
27

Lepszy Vavra, który jednak stworzył ikoniczne już gry (Mafię i KCD) niż ten wydawca Larianów, Douse czy jak mu tam było, którego ostro jeszcze lansowali na Golu niedawno.

25.04.2025 12:50
guitarzero
guitarzero
27

Trigger starych ludzi jest najlepszy :D Uważaj dziadek bo ci balkonik się przewróci :p

25.04.2025 09:12
guitarzero
1
guitarzero
27

No cóż, kto głupkiem się urodził głupkiem już zostanie, jak mówi mądre przysłowie.

25.04.2025 07:10
guitarzero
3
guitarzero
27

Pro tip: wysyłaj screeny w jednej wiadomości, nie będziesz "zaśmiecał" wątku jak przy innych grach i tym samym nie spojlerował innym lokacji, bo te w tej grze są jak sądzę ważnym elementem składowym, a nie tylko arenami do bicia przeciwników.

23.04.2025 14:22
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Z jednej strony gra ciekawi, ale z drugiej nie lubię tego typu światów - surrealistycznych, pokręconych, z masą jakiegoś lewitującego badziewia bez ładu i składu, jednak wszystko inne zachęca.

21.04.2025 07:29
guitarzero
guitarzero
27

Bez obaw, i tak wygra jakiś random z kontem założonym dziesięć minut przed terminem konkursu.

18.04.2025 08:02
guitarzero
guitarzero
27

Jedziemy do Gęstochowy

Boże uchowaj z polityką, bo na czym to będzie polegać? Omawianie aktualnej sytuacji, ciśnięcie beki? Szybko złapiesz hejterów i z kanału będzie śmietnik. Coś kiedyś gadałeś o wycieczkach krajoznawczych po takich zupełnie nieatrakcyjnych terenach gdzie mieszkasz, to by mogło być dobre. Albo jakieś nawiedzone miejsca, urbex. W sumie rób co chcesz, byle kanał nie skończył jak tamten :)

post wyedytowany przez guitarzero 2025-04-18 08:06:56
17.04.2025 17:36
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27
Image

Dobra panowie (i panie), to dobrej przygody i wesołych świąt.

16.04.2025 13:13
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Dzwonił przed chwilą do mnie gościu z ME z wiadomością, że nie dostali gier od dystrybutora i wysyłka dopiero pod koniec tygodnia albo po świętach :( Grę miałem już zamówioną i opłaconą, a tu taki klops.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-04-16 13:14:24
16.04.2025 10:06
guitarzero
2
odpowiedz
guitarzero
27

Nie wiem, czy dałbym radę cisnąć dziesiątki godzin w takiej jakby nie było, monotonnej mapie zimową porą roku, ale taką rozbudowaną misję na 10h bardzo chętnie bym wtedy przywitał. Fakt, że te swojskie lato już trochę się przejadło, ale jednak robi robotę, bo i ptaki śpiewają, i są ładne wschody/zachody słońca, ludzie obozują pod chmurką, no wakacje po prostu.

16.04.2025 07:11
guitarzero
guitarzero
27

Jedziemy do Gęstochowy

To kiedy spodziewać się ruszenia kanału, skoro jest sprzęcik? Może na dobry początek jakiś gameplay z fajnego erpega? Byle nie jakieś mobilko podobne dziadostwa, albo online.

post wyedytowany przez guitarzero 2025-04-16 07:11:57
05.04.2025 21:36
guitarzero
👍
1
odpowiedz
guitarzero
27

Za takie artykuły nie wykupuję premium. Świetny tekst.

04.04.2025 08:00
guitarzero
2
guitarzero
27

Mundfish zdaje mi się że też odniósł się krytycznie do wojennych wydarzeń, a mimo to wszyscy wybrali sobie te studio do chwilowego zrobienia dobrze swojemu sumieniu, krzywdząc naprawdę dobrą grę. Tu dochodziły niby do uszu autorki tekstu "niepokojące wieści", a jednak tekst powstał - bo przecież kto tam już teraz pamięta o jakiejś wojnie a ludzie ze wschodu to już synonim pasożyta :)

Sam tekst bardzo dobry.

01.04.2025 14:10
guitarzero
guitarzero
27

Jedziemy do Gęstochowy

Zdradzisz pan, jaki jest koncept tym razem?

01.04.2025 12:40
guitarzero
😈
odpowiedz
guitarzero
27

Świetna wiadomość, Henry to prawdziwy gracz i pasjonat, złożył sam kompa i złoży świetną ekipę która pokaże zachłannym draniom, jak robi się gry! Pierwsze screeny świetne i bije od nich klimat i prawdziwość i nie wątpię, że naprawdę zdetronizuje Wiedźmina.

01.04.2025 09:16
guitarzero
😊
guitarzero
27

Ha, wiem, wiem, ale musiałem zapytać kolegi Jedziemy do Gęstochowy

post wyedytowany przez guitarzero 2025-04-01 09:18:35
01.04.2025 09:15
guitarzero
1
guitarzero
27

To jest jakiś koszmar, czym stał się Gol, a stał się jednym wielkim banerem reklamowym. Reklamy włączają się z głosem, zasłaniają pół ekranu, ale ok, to ich strona, ich sprawa, że robią u siebie taki śmietnik. Jednak jakieś reklamy w stylu hentai, czy jak ostatnio mignęło mi dwóch panów mających się ku sobie w bardzo dosłowny sposób, kiedy na stronie pewnie sporo niepełnoletnich osób, to już karygodny proceder i tak nie powinno być.

31.03.2025 17:30
guitarzero
odpowiedz
6 odpowiedzi
guitarzero
27

Gęsty, łapserdaku, będzie w końcu ten nowy kanał, czy kariera jutubera wyjdzie tak samo jak literacka?

27.03.2025 21:23
guitarzero
👍
odpowiedz
guitarzero
27

Również testuję, czyszczę pierwszą mapę i jest narazie fajnie. Taka kwintesencja drewniaczka AA, ale to absolutnie nie słowa obrazy. Jest kilka dobrych pomysłów (tętno chociażby, handel polegający na wymianie towarów, system poszlak i brak klasycznego dziennika), grafika schludna, świat urokliwy, czuć ręczność w jego kreacji, sporo jest myszkowania i chce się to robić. Ciekawy, brytyjski klimat - to wrażenia jednak z pierwszej lokacji, której sekrety poznaję nadal. Bardzo pozytywnie ogółem. Z takich minusów na szybko to przeciwnicy są chyba najbardziej pokojowymi adwersarzami w grach ever, nie chcą rozlewu krwi, sobie chodzą tylko napawając się krajobrazem, a na widok gracza lojalnie ostrzegają go żeby sobie poszedł i żeby wszystko było w porządku :)

Mam nadzieję że w weekend będzie padać, spragniona ziemia przyjmie trochę wody, i będzie dobry klimat do gry w Atomfolka :)

post wyedytowany przez guitarzero 2025-03-27 21:30:13
27.03.2025 11:06
guitarzero
3
guitarzero
27

Marka DA przez tego osobnika ostatecznie zarżnięta, wycofali się nawet z produkcji dodatku, więc jakieś powody do obaw chyba istnieją, przydzielając go do kolejnego projektu.

26.03.2025 15:18
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Cholera, junkie, nie tak dawno pisałeś jedne z najlepszych felietonów na tej stronie, a teraz naganiasz elektronikę i zabawki, ciężko jest lekko żyć :D

24.03.2025 17:12
guitarzero
guitarzero
27

Bez szans, bo i po co? Czesi są raczej dumni ze swojej historii i tożsamości, by przekazać pałeczkę jakieś Polsce. A nawet jeśli wpadliby na tak szalony pomysł, to zmieni się jedynie przeciwnik - z Kumanów na Krzyżaków, reszta będzie taką samą grą.

24.03.2025 14:02
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Historia historią, ale ja bym zagrał sobie tak jesienią albo zimą w następnego Kingdomka. Zimą choćby jakiś mały kawałek, w jakimś dlc chociażby, ale jesienią chętnie dłużej, bo trzecia gra rozgrywająca się pięknym latem to trochę chyba za dużo.

P.S. Zdecydujcie się w końcu, czy Luke Dale to aktor czeski czy brytyjski, wszak nosi prawdziwie słowiańskie imię i nazwisko :)

22.03.2025 23:29
guitarzero
👍
odpowiedz
guitarzero
27

Jeszcze parę dni i będzie można wyruszyć do tego świeżego świata.

22.03.2025 12:15
guitarzero
21
odpowiedz
guitarzero
27

Marcin, jeśli jesteś przetrzymywany siłą w dziale newsów w Golu, na końcu następnego "artykułu" zrób dwie kropki zamiast jednej.

22.03.2025 09:14
guitarzero
guitarzero
27

Jestem w tej samej fazie :) Kuttenberg mignął mi tylko gdzieś w oddali, odkrywam jego rejony i druga mapa podoba mi się o wiele bardziej niż region Troski, który też miał oczywiście swój urok. Czuć w końcu "klasycznego" ducha KCD (1).

22.03.2025 09:05
guitarzero
odpowiedz
guitarzero
27

Czekam na tą grę i będzie dobrze, jak wyjdzie nawet ten mityczny "średniak" ale z duszą, a może coś więcej, jak widać po recenzjach.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl