Spytajcie producenta batów co myślał o zastąpieniu siły pociągowej konia przez samochód.
Pytać się Sapkowskiego o opinię to jakby próbować ugotować zupę z buta: niby coś wyjdzie ale nie jest to smaczne.
Co za kawał wulgarnego człowieka.
Narzędzia LLM to właśnie to - narzędzia a nie rozwiązanie zastępujące człowieka. Im wcześniej decyzyjni ludzie to zrozumieją tym lepiej. Nawet w takich branżach jak prawo, gdzie LLMy są wielokrotnie wydajniejsze i popełniają znacznie mniej błędów niż ludzie (do pewnego poziomu) - nadal powinien być w łańcuchu człowiek (a nawet zespół) weryfikujący.