Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy i SF cz. CCXXIII

Forum Książki i Ebooki
Odpowiedz
12.08.2025 11:45
Shadowmage
1
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy i SF cz. CCXXIII

W tym wątku rozmawiamy o pisarzach fantasy i sf, choć zdarzają się również przedstawiciele literatury pięknej. Jeśli czytałeś jakąś ciekawą książkę - napisz o niej. Można też przeczytać coś ciekawego o komiksach. Integralną częścią są także dyskusje batalistyczno-militarne :)

Aha - proszę się nie bać tego Martina w tytule ;-PPP

Strony, które każdy fantasta znać powinien:
Serwisy informacyjne:
http://katedra.nast.pl - Katedra
http://www.gildia .pl - Gildia (trzeba sobie wpisać do przeglądarki)
http://www.polter.pl - Poltergeist
http://www.alejakomiksu.com/ - Aleja komiksu
http://www.serwis-komiksowy.pl/ - Wielkie Archiwum Komiksu
Magazyny literackie:
http://www.esensja.pl - Esensja
http://www.fahrenheit.eisp.pl - Fahrenheit
Inne:
http://www.biblionetka.pl - netowa baza danych o książkach
http://www.plan9.art.pl - amatorskie filmy, mamy tam "swojego" człowieka czyli Garretta
http://www.radiorivendell.com - radio internetowe
http://www.steampunk.republika.pl/ - dla miłośników Steampunka
http://www.baen.com/library/ - bezpłatne ebooki wydawnictwa Baen
http://www.sfsite.com - recenzje i opisy
http://www.sffworld.com - recenzje i opisy
http://hitalia.rotfl.eu.org/ - historia zapoczątkowana w Feniksie
Strony czasopism:
http://www.fantastyka.pl/ - Nowa Fantastyka
http://www.science-fiction.com.pl/ - Science Fiction, Fantasy i Horror
http://www.locusmag.com - Locus
Strony pisarzy:
http://www.georgerrmartin.com - strona autora z tytułu wątku.
http://www.malazanempire.com - strona o cyklu Stevena Eriksona
http://www.sapkowski.pl - chyba nie trzeba przedstawiać
Grafiki:
http://www.imagenetion.com
http://www.artfan.net
http://www.fantasya.net
http://www.fantasygallery.net

Poprzedni wątek: https://www.gry-online.pl/forum/george-rr-martin-i-nie-tylko-wielcy-pisarze-fantasy-i-sf-cz-ccxxi/z7eef30d

post wyedytowany przez Shadowmage 2025-08-12 11:47:03
12.08.2025 11:48
Shadowmage
2
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls
Image

Z ciekawostek - dziś wyszła książka Mieville'a i Keanu Reevesa osadzona w uniwersum komiksowym BRSKR. Ciekawe jak wyszło, będę niedługo testował.

12.08.2025 11:53
Iselor
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
Iselor
53
Senator
MAX

O, fajnie że nowy wątek :)

Muszę się trzymać za portfel bo za chwilę nowe wydanie "Eryka Promiennookiego", kolejny "Kane", niepublikowane dotąd w Polsce książki Poula Andersona....A w nowym roku nowe wydanie tego co ja uważam za najlepsze fantasy obok "Ziemiomorza" czyli trylogia "Lyonesse" Jacka Vance'a.

A poza tym: bardzo bym chciał by wydawnictwo Literackie (czy jakieś inne, ale chyba oni mają prawa) wydało na nowo cykl "Gormenghast"....

12.08.2025 12:49
Shadowmage
3.1
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Vesper ładnie wydaję tę archeologię... ale to jednak archeologia, niespecjalnie mnie do niej ciągnie. Kane'a czytałem 25 lat temu i chyba nie czuję potrzeby wracać, Elryka przeczytałem od nich, bo wcześniej nie znałem i... rozumiem czemu to ważna pozycja, ale następne tomy odpuszczę. Andersona może spróbuję, ale w sumie te nieznane ,książki klasyków też niekoniecznie dowożą. Vance też mi się kiedyś podobał... ale czy brać tylko dlatego, żeby się kurzyło na półkach? Mam dużo takich pozycji :D

12.08.2025 12:56
Iselor
3.2
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX

Andersona kocham za "Złamany miecz" (miałem kiedyś w wydaniu Alfy jako "Zaklęty miecz") czy "Trzy serca i trzy lwy". "Kane'a" nie czytałem. "Elryka...." już nie pamiętam. Mam około 1100 książek, służą temu by je przeczytać, kurzyć się, ładnie wyglądać, pożyczyć kumplowi i przekazać następnemu pokoleniu :) Ja lubię klasyczne podejście do fantastyki i ta współczesna niezbyt mi "leży".

12.08.2025 19:07
Shadowmage
3.3
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Wiesz, ja już dawno przestałem liczyć i spisywać, ale mam pewnie teraz z 4000 samej fantastyki. I zaczynam się ograniczać, też przez przestrzeń magazynową.
A klasyka może i fajna, ale patrzę na to trochę szerzej - wiele pomysłów właśnie tam się pojawiło, ale zostało później znacznie rozwinięte. I teraz powroty do staroci bywają dla mnie bolesne.

12.08.2025 20:19
Iselor
3.4
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX

O i ktoś mógłby wydać znów antologie Dona Wollheima bo to co kiedyś wydawała Alfa rozlatuje się w rękach, taka to była jakość.
Ja czytam masę rzeczy spoza fantastyki, a i w samej fantastyce dużo zaopatrzyłem się ostatnio w XIX wieczną powieść gotycką. Ja lubię albo fantasy militarystyczne (ale tu znowu: Wegner mi kompletnie nie siadł) albo takie le guinowsko - martinowo - tolkienowsko - conanowskie, ale bez romansów, LGBT, etc. Niecierpię tzw. new weird (seria Uczta Wyobraźni to kompletnie nie moja bajka), steampunk i cyberpunk lubię tylko w grach i filmach, ale w książkach się odbijam.

12.08.2025 12:25
Ppaweł
4
odpowiedz
Ppaweł
73
Senator
Image

Nawet się nieźle złożyło, wczoraj zacząłem czytać :)

post wyedytowany przez Ppaweł 2025-08-12 12:49:32
07.09.2025 10:57
hopkins
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
hopkins
241
Zaczarowany
MAX

Dobry jest ten Takeshi Kovacs?

07.09.2025 15:09
Kwisatz_Haderach
5.1
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Via Tenor

Pierwsza ksiazka jest fantastyczna. Dwie pozostale tylko dobre. ;)

Osobiscie stawiam prawie na rowni z Gibsonem.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2025-09-07 15:10:26
07.09.2025 15:29
hopkins
👍
5.2
odpowiedz
hopkins
241
Zaczarowany
MAX
Image

To zaczynamy.

07.09.2025 15:13
Kwisatz_Haderach
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Shadowmage

Jak tam idzie z "breathtaking" ksiazka. O czesc Mieville sie raczej nie boje (i dosc dlugo juz czekalem na cokolwiek od niego, bo sobie chyba przerwe od pisania zrobil), Keanu jest wielka niewiadoma jako "pisarz".

Podobno ksiazka jest zaskakujaca "ciezkawa" jak na cos takiego. Prawda to?

Napalalem sie na to, i nawet chcialem sobie w oryginale przeczytac, ale Mieville to nawet po Polsku trzeba "usiasc, na spokojnie" wiec odpuscilem bo bym pewnie polowy nie ogarnal. ;)

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2025-09-07 15:17:58
09.09.2025 12:11
Shadowmage
6.1
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Czy ja wiem czy ciężkawa? Na pewno nie jest to prosta przygodówka. Sporo retrospekcji, czasem Mieville wchodzi w swoje odjechane zakresy (ale IMO to nie poziom Nowego Crobuzon, a już szczególnie "Ostatnich dni nowego Paryża) , ale ogólnie, jak rozebrać na części, to fabuła jest dość prosta.
Obstawiam raczej, że Keanu dał pomysł i pilnował fabuły (ew. pisał fragmenty "współczesne), a China pisał. Wyszło przyzwoicie, ale to topki CM na pewno się nie łapie.

18.11.2025 16:59
bekas86
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
bekas86
114
Blaugranczyk

Po latach przeglądam stare głosowania nad najlepszymi książkami z danego gatunku. Dawno nie było takich głosowań i zastanawia mnie co z fantasy lub sf z ostatnich lat polecacie?
Jeżeli chodzi o SF, to dopiero wziąłem się za ten gatunek i zaliczyłem książki Cixin Liu (Seria: Wspomnienie o przeszłości Ziemi + Piorun Kulisty).

19.11.2025 20:55
Raistand
7.1
odpowiedz
Raistand
194
Legend

A jak definiujesz "ostatnie lata"?
Ja tradycyjnie polecam cykl "Expanse/Ekspansja". Trudno o lepsze "współczesne" sf.

post wyedytowany przez Raistand 2025-11-19 20:56:33
20.11.2025 10:44
Shadowmage
7.2
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Przy tym, zaznaczmy, że ze skrętem przygodowym. Akurat Cixin jest po drugiej stronie skali.

24.11.2025 22:41
bekas86
8
odpowiedz
3 odpowiedzi
bekas86
114
Blaugranczyk

Załóżmy, że ostatnie 7 lat, ale proszę nie traktować tego jako sztywną granicę.
Co do Expanse, to oglądałem serial, nad książkami nawet niedawno się zastanawiałem, ale jednak wolałbym nie czytać tego co już zaliczyłem na ekranie.

25.11.2025 12:52
Raistand
8.1
1
odpowiedz
Raistand
194
Legend

Luźne strzały:

Projekt Hail Mary – Andy Weir: Bardzo fajna warstwa "science" i bardzo (IMHO) słaba warstwa psychologiczno-socjologiczna.

Wydech – Ted Chiang: Znakomity zbiór opowiadań.

Płomień – Magdalena Salik

Nasze imię Legion, nasze imię Bob – Dennis E. Taylor: Cykl Bobiverse o Robercie "Bobie" Johanssonie, który po śmierci zostaje przekopiowany do komputera i staje się sztuczną inteligencją sterującą międzygwiezdną sondą

05.12.2025 10:48
bekas86
8.2
odpowiedz
bekas86
114
Blaugranczyk

Super, wszystko wygląda ciekawie ;) Zapisałem każdy tytuł i z pewnością sobie je sprawię. Dziękuję i pozdrawiam.

17.12.2025 22:47
Shadowmage
8.3
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Raistand - mimo wszystko nie widzę klucza w twoich propozycjach. Znaczy one są spoko, ale z różnych parafii, niekoniecznie pasujących do "Ekspansji". Taylor to lektura od nerda dla nerdów, Salik bardziej koncepcyjna niż przygodowa, Chianga uwielbiam, ale to totalny miszmasz, a Weir nie umie pisać i naciąga logikę i fakty jak gumę w starych gaciach, ale nieustannie świetnie się bawię przy jego kolejnych książkach.

05.12.2025 10:48
bekas86
9
odpowiedz
bekas86
114
Blaugranczyk

(zdublowałem moją odpowiedź, nie mogę usunąć komentarza ;)

post wyedytowany przez bekas86 2025-12-05 10:49:21
17.12.2025 22:51
rookkie
10
odpowiedz
1 odpowiedź
rookkie
18
Pretorianin

Czy zapowiada się, że któryś z trójki Lynch, Martin, Rothfuss, dokończy swoje flagowe cykle, czy Sanderson będzie musiał zrobić to za nich?

19.12.2025 12:42
Shadowmage
10.1
1
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Sanderson tyle rzeczy rozpoczął, że musi sam swoje najpierw pokończyć.
A w przypadku tej trójki raczej na nic bym nie liczył, może jakieś pojedyncze pozycje i niekoniecznie w głównych osiach cykli. Chyba, że pośmiertna publikacja :D

28.01.2026 13:57
Iselor
11
odpowiedz
5 odpowiedzi
Iselor
53
Senator
MAX

Panowie i Panie. Natrafiłem na kogoś takiego jak Joe Abercrombie w necie. Będzie mi pasować ? Czytać jego wszystko, nie wszystko ? Tak pod mój gust myślicie że trafi (Cook, Kres, Martin) ?

30.01.2026 17:08
guitarzero
11.1
odpowiedz
guitarzero
35
Konsul

Gościa rekomendował sam Sapkowski jako swojego ulubionego współczesnego pisarza fantasy, więc sięgnąłem po "Ostrze", pierwszy tom jego cyklu (nie pamiętam nawet nazwy), gorąco polecanego też na polskich forach czytelniczych. Dotrwałem do końca, ale żeby przeczytać resztę, musieliby mi zapłacić z góry. I to niemało. To nie jest jakaś tragiczna książka, ale jest tak jakoś prosto, prostacko wręcz nieraz napisana, niczym przez AI. Poza postacią pewnego okaleczałego inkwizytora, która wybija się na tle innych, ale i tak nic w sumie w niej specjalnego, reszta to totalna amatorka jakości jakiegoś trochę ambitniejszego fanfiku - tak samo jak konstrukcja świata (na północy zima i barbarzyńcy, pośrodku lasy i high fantasy, a na dole gorąco, pustynia i też jakieś dzikie ludy, no niebywałe po prostu. Dochodzą do tego też jakieś mega naiwne przepychanki polityczne, które przy takich utarczkach jakie występują we Wiedźminie czy Pieśni Lodu i Ognia zakrawają na pastisz). W sumie nie wiedziałem o czym jest ta książka, przez siedemset stron autor po prostu zbiera ekipę na jakąś przygodę w następnym tomie, którą jednak miałem już w dupie. To byłaby świetna lektura dla dwunastolatka (albo użytkownika Jedziemy do Gęstochowy) który dopiero wchodzi w ten gatunek, dla reszty imho totalna strata czasu, a kolejne tomy to totalne już podobno ciągnięcie na siłę.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-01-30 17:26:30
30.01.2026 18:52
Iselor
11.2
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX

Hm, to akurat nie wada, sam coś tam klece gdzie na północy jest odpowiednik Doliny Lodowego Wichru (a co ma być kurde na Północy na logikę?) :p Tylko nigdzie nie ma pustyni :p High fantasy? Słyszałem że raczej low fantasy jak Cook czy Martin czy Kres.

31.01.2026 09:32
guitarzero
11.3
odpowiedz
guitarzero
35
Konsul

Jasne, było parę krwawszych scen, ale całość to dla mnie takie "lite" low fantasy. Nie czuć brudu świata, choć autor czasami bardzo się na to sili.

31.01.2026 10:38
hopkins
11.4
odpowiedz
hopkins
241
Zaczarowany
MAX

Będzie Ci pasować.
Edit: Nie czuć brudu świata, choć autor czasami bardzo się na to sili
W Ostrzu może nie za bardzo, ale później robi się gęściej.

post wyedytowany przez hopkins 2026-01-31 10:50:01
13.06.2026 10:39
NicK
11.5
odpowiedz
NicK
242
Smokus Multikillus

Iselor Jeden z moich ulubionych pisarzy, szczególnie trylogia Pierwsze Prawo i pokrewne powieści.

10.03.2026 23:21
Iselor
12
odpowiedz
4 odpowiedzi
Iselor
53
Senator
MAX
Image

Piąty tom Księgi Całości za mną. A równocześnie to pierwszy tom Pani Dobrego Znaku z podtytułem Wieczny Pokój. I czytając Kresa po raz kolejny zadaję sobie pytanie: gdzie ja byłem przez te wszystkie lata że mnie ten cykl ominął? Bo pierwszy tom cyklu był porządnym militarystycznym fantasy, drugi to może nieco rozwleczona, ale świetnie przemyślana powieść marynistyczna, jednak tomy nr 3 i 4 składające się na Grombelardzką Legendę uważam za jedne z najlepszych rzeczy jakie w fantasy czytałem (a czytałem bardzo dużo, w zasadzie większość kanonu gatunku), w których klimat wręcz wylewa się z kartek, a Karenira stała się jedną z moich ulubionych postaci kobiecych w fantastyce, pewnie gdzieś obok Sagani czy Karlach. I niepopularna opinia: póki co Kresa cenię sobie wyżej niż sagę wiedźmińską, z całym szacunkiem i uwielbieniem dla Geralta. A tom piąty Księgi Całości ? Kres sam sobie postawił poprzeczkę wysoko bo z gór Grombelardu przenosi nas do Puszczy Bukowej, księstwa Sey Aye gdzieś na pograniczu Armektu i Dartanu. Bałem się że zabraknie mi tu tego specyficznego klimatu, który lubię, ale tutaj Kres postawił na silne, dobrze napisane postacie, intrygi, szpiegostwo i oszustwa. Jak bowiem inaczej oswobodzona niedawno niewolnica, wdowa po starym księciu, może zachować niezależność i władzę z jednej strony mając krewnych zmarłego żądnych jego bogatych ziem, z drugiej zaś będąc pod baczną obserwacją ludzi samego Cesarza ? Wieczny Pokój to tom zaskakujący, w którym sytuacja wielu osób lubi się obracać o 180 stopni w ciągu kilku sekund a ci, których mieliśmy za głównych rozstawiających pionki na politycznej szachownicy, sami okazują się pionkami i to w dodatku zmiecionymi z planszy. To tyle o tomie piątym, bo....to już tom piąty. Kto cyklu nie zna, niech lepiej pozna. Dla mnie, po latach posuchy, jest świeżym powietrzem, w sytuacji gdy półki sklepowe uginają się od szrotu spod znaku YA, romantasy i innych szrotów z oznaczeniem cozy fantasy. Kres to stara szkoła prawdziwego fantasy. Czytać!

17.03.2026 16:10
Shadowmage
12.1
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Dla mnie to najlepszy tom - w sensie jako całość, bo czytałem bez dzielenia wieki temu.

17.03.2026 16:25
Iselor
12.2
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX

Shadowmage

Nie będę się kłócił bo wielbię Kresa i ten tom jest świetny. Ja po prostu ciut bardziej (i póki co najbardziej z całego cyklu) lubię jednak Grombelardzką Legendę :) Ten klimat gór, ech...Karenira moja miłość xd

post wyedytowany przez Iselor 2026-03-17 16:27:59
18.03.2026 23:03
Shadowmage
12.3
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Jest szansa, że odebrałbym to teraz trochę inaczej, ale jak to czytałem wieki temu, to jednak przedkładałem fabułę nad klimat.

18.03.2026 23:18
Iselor
12.4
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX

Fabuła musi dla mnie iść w parze z klimatem w fantasy, jedno bez drugiego jest takie no.....xd Ale to dyskusja akademicka a nie mam na to ochoty xd Tak czy owak...Cieszę się że w końcu poznałem Kresa. A pomyśleć że obaj z Sapkiem z "mojej" Łodzi a ja go jakoś....pominąłem. jak do tego doszło, nie wiem.

14.04.2026 22:44
Iselor
13
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX
Image

Pani Dobrego Znaku. Wieczne Cesarstwo

To już moje szóste spotkanie z Księgą całości (bo Fabryka Słów tomy od 3 w góre podzieliła na pół) i...Po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że zbyt długo nie znałem Kresa. Nie chce mi się tu nic pisać o fabule ale to dlatego że przy szóstym tomie to już jest spojlerowanie. Cały czas twierdzę, że "Grombelardzka Legenda" jest (póki co) najlepszym co w tym cyklu powstało a być może - i nie boję się tego napisać - najlepszym co polskie fantasy dostało, ale "Pani Dobrego Znaku" nie jest wiele słabsze. W sumie, jak każdy tom, jest inne. To fantas militarne, to fantasy epickie, to fantasy czasem smutne, bo ginie tu wielu dzielnych rycerzy, którzy giną za sprawę, w którą wierzą i nie ma tu tak naprawdę słusznej strony, choć ja po prostu kibicowałem głównej bohaterce, co nie znaczy że nie było mi smutno bo zginął ktoś ważny z przeciwnej strony, z kim....No, literacko się zżyłem. Ale tak musiało być.
Cykl wybitny.

21.04.2026 22:42
Shadowmage
14
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Czytałem te stare tomy wieki temu i GL mnie nie porwała, może wtedy była zbyt mroczna i niejednoznaczna. Za to PDZ to był sztos. Ale o tym w sumie już pisaliśmy.

A z innych rzeczy, to polecam zwrócić uwagę na Marcina Świątkowskiego. Pisze takie mocno historyczne fantasy i o ile w "Psach Pana" jeszcze widać pewne niedoróbki, szczególnie w pierwszych tomach, to "Synastria" jest dla mnie jedną z najlepszych polskich powieści fantastycznych zeszłego roku.

post wyedytowany przez Shadowmage 2026-04-21 22:45:38
25.04.2026 14:59
Iselor
15
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Iselor
53
Senator
MAX
Image

A już w czerwcu!

Kroniki Czarnej Kompanii to jest top 10 fantasy ever!

13.06.2026 11:32
abesnai
👍
15.1
odpowiedz
abesnai
116
Kociarz

Iselor Prawie zapomniałem a dla mnie to również kultowy cykl, na pewno bardziej niż Pieśń lodu i ognia Martina.

post wyedytowany przez abesnai 2026-06-13 11:32:28
13.06.2026 00:45
Iselor
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Iselor
53
Senator
MAX
Image

Philip José Farmer - "Przebudzenie kamiennego boga"

Kiedy sięgałem po tę książkę kupioną lata temu w antykwariacie nie miałem pojęcia czego się spodziewać. Bzdurna okładka z facetem trzymającym olbrzymi miecz (żeby jeszcze w tej książce był jakiś miecz!) sugerowała fantasy. Tytuł brzmi super, w każdym razie mi się podoba bardzo, też wskazywał bardziej na fantasy. Ostatecznie wychodzi na to że ów tytuł to największa zaleta książki.
„Przebudzenie kamiennego boga” to science fiction, ale takie bardzo specyficzne. Przypomina, klimatem i fabułą, klasyczny „Wehikuł czasu” H.G. Wellsa i przez pierwsze kilkanaście, może nawet kilkadziesiąt stron, jako tako się podoba. Im dalej jednak w las, tym gorzej i całe szczęście że książka ma ledwo 176 stron A5...Amerykańscy (a jakże!) naukowiec (cóż za niespodzianka!) w wyniku błędu w laboratorium zostaje, cóż, spetryfikowany i przez baaardzo długi czas jest wesołym, nieświadomym posągiem. Wkrótce jednak piorun (?!?) niszczy kamień i facet się budzi a jego oczom ukazuje się prymitywna społeczność humanoidalnych kotów. Ile lat spędził jako posąg? Czemu traktują go jak boga? I skąd się wzięły humanoidalne koty? Czytelnik się dowie o ile styl autora, tragiczny tzw. worldbuilding, mierne dialogi, usypiające sceny walk i masa bzdur logicznych i naukowych go wcześniej nie pokonają. Szkoda, bo początek fajny, ale tak, za przeproszeniem, spieprzyć pomysł (kij, że to jakaś kalka, jak pisałem, „Wehikułu czasu”, można to było ładniej poprowadzić) to mało kto by umiał. Przeczytałem, wymęczyłem na siłę, ale nawet zakończenie, idiotycznie otwarte, mnie zirytowało. Jedna jedyna Awina, humanoidalna kotka, towarzyszka głównego bohatera, jest dosyć sensownie napisaną i w miarę zapamiętywalną postacią, a reszta...Nawet główny bohater to taki męski odpowiednik Mary Sue. Nic mu się nie dzieje, wszystko udaje, jest cholernie mądry, nie tylko umie stworzyć łuk, to kaurat dosyć proste, ale umie skonstruować broń palną, bomby a nawet latające sterowce!
Ech...Jeśli natraficie, nie kupować, chyba że na bookcrossingu albo za złotówkę w antykwariacie. Pomysł fajny, pierwsze naście stron może się podobać, klimat nawet jest, ale cała reszta tak zmarnowana i zepsuta...Szkoda.

14.06.2026 22:35
Shadowmage
16.1
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

Iselor O, tego nie czytałem. W sumie nawet nie widziałem, że wyszło. Nie to, że po okładce bym się zainteresował, chociaż 2-3 tomy Farmera o "Świecie Rzeki" uważam za niezłe, chociaż finalnie seria okazała się przegadana, za długa i z mało satysfakcjonującym finałem.

18.09.2026 19:22
Iselor
17
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX
Image

Ach Kresie. Dlaczego mi to robisz? Znów zabierasz tych, których polubiłem. Znów sprawiasz, że człowieka ściska w sercu. Przecież powinienem się przyzwyczaić. Zabrałeś wcześniej legendarną łuczniczkę, a w "Północnej Granicy" dzielną małą Elwinę. Ale teraz? No teraz chyba przesadziłeś Kresie. Wysyłasz Basergora - Kragdoba razem z Rbitem do Grombelardu, krainy, którą się kocha i nienawidzi równocześnie. Wysyłasz tam jego ojca i szaloną Riolatę - Ridaretę, której od początku nie lubiłem bo nie da się jej lubić. A w to wszystko pakujesz dzielną Namiestniczkę Armę i jej przyjaciółkę Tewenę. Tylko dlaczego poprowadziłeś ich losy...W taki sposób?
Ech, ja kocham ten cykl, bo to już, zgodnie z nowym wydaniem, siódma część, a ja wciąż nie mam dość. To na Kresie cały czas uczę się pisać własne teksty. Za "Grombelardzką legendę" dałbym sobie rękę uciąć. I tu znów wracam do Grombelardu. Ale dla bohaterów to nie jest powrót wymarzony. Jednak to znakomita lektura. Jak to u Kresa.

19.09.2026 09:42
JohnDoe666
18
odpowiedz
7 odpowiedzi
JohnDoe666
88
Legend
Image

Lubię czytać takim systemem że mam rozpoczęte dwie książki naraz, zazwyczaj jest to jedna powieść i jakieś krótsze formy. Podrzucam więc "zestaw" który niedawno ukończyłem jak i ten który czytam obecnie.
- " Sługa Boży" Jacek Piekara - Pierwszy tom cyklu inkwizytorskiego bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Sam warsztat Piekary nie jest (a przynajmniej nie był w tamtym czasie) bardzo imponujący, autor nie ma też tej magicznej umiejętności puentowania swoich krótkich form w tak satysfakcjonujący sposób jak robi to Sapkowski, niemniej główny (anty)bohater intryguje i jest dobrze prowadzony. Bardzo dużym atutem jest też sam pomysł na ten świat. Podoba mi się także bezkompromisowość Piekary, to że nie cofa mu się ręka kiedy nasza postać POV ma zrobić coś absolutnie obrzydliwego. Napewno wrócę do tego cyklu i to raczej szybciej niż później.
- "Legenda" David Gemmell - Postanowiłem kupić tą powieść mimo iż mam spore obawy co do tego cyklu. Podejmowano już co najmniej 2 próby wydania go w Polsce i nigdy jeszcze nie wydano go w całości. Kibicuję wydawnictwu Vesper niemniej zapłaciłem za to przepiękne wydanie jakieś 60% sugerowanej ceny z okładki co nie wróży najlepiej, tym bardziej że kupiłem niedługo po premierze.
Całe szczęście "Legenda" sprawdza się jako jednotomówka. Powieść w zasadzie domyka wszystkie wątki, bez problemu można na niej skończyć przygodę z "Sagą Drenajów".
Co do samej powieści to zdecydowanie jest to jedna z lepszych jakie czytałem, choć nie jest bez wad. Dobrze napisany antagonista, nie jest "zły bo jest zły", ma jasne i wiarygodne motywację, rozumiemy go, bardzo to sobie cenię w tego typu postaciach. Ogólnie większość postaci w tej książce jest napisana dobrze, potrafią zazkoczyć w momentach w których oczekujemy bardziej stereotypowych postaw z ich strony. Powieść na też odpowiednie tempo, unika dłużyzn.
Ta książka jest trochę jak kino akcji z lat 80-tych, prosta, przyjemna, niezobowiązująca i bardzo relaksująca.
- "Kroniki Czarnej Kompanii" Glen Cook - Postanowiłem nadrobić tą jedną z najbardziej ikonicznych serii fantasy i po kilku pierwszych opowiadaniach stwierdzam że był to dobry pomysł. Nie chcę narazie mocno się rozpisywać na tak wczesnym etapie, niemniej odpowiada mi styl Cooka, lubię militarne fantasy i niejednoznacznych bohaterów, co może pójść nie tak?
- "Ostrze" Joe Abercrombie - Ponoć prawdziwe opus magnum Abercrombiego to druga trylogia cyklu "Pierwsze Prawo", trylogia dziejąca się w tzw. epoce obłędu, na długo po wydarzeniach z trylogii pierwszej. Chcę jednak poczytać te książki chronologicznie więc chcąc nie chcąc zaczynam od "Ostrza". Podobnie jak o twórczości Cooka nie jestem w stanie i tutaj nic więcej napisać. Wiem tylko że Abercrombie to ostatnio mocno chwalony i (z braku innego słowa) "modny" twórca nurtu fantasy. Chwalone jest zarówno "Pierwsze Prawo" jak i "Diabły", jednotomówka która ponoć niedługo również stanie się serią. Na "Diabły" też spoglądam łakomym wzrokiem i pewnie niedługo się skuszę.

19.09.2026 09:55
abesnai
18.1
1
odpowiedz
abesnai
116
Kociarz

JohnDoe666 Jak już nadrobisz Kroniki Czarnej Kompanii to jeszcze przed Tobą pierwszy tom Nielitościwego deszczu - Kłamstwa płaczą. Polecam osobiście ponadto Imperium Grozy, chociaż przegapiłem najnowszą część, czyli Drogę zimnego serca. Jakbyś chciał sięgnąć po Delegatury nocy to wypada blado na ich tle.

post wyedytowany przez abesnai 2026-09-19 10:19:23
19.09.2026 11:36
JohnDoe666
18.2
odpowiedz
JohnDoe666
88
Legend

Szczerze mówiąc to nie sądziłem że Cook ma tyle serii na swoim koncie, kojarzyłem go głównie z Czarną Kompanią. Imperium Grozy wygląda ciekawie, dorzucam do kupki wstydu.

19.09.2026 22:45
Iselor
18.3
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX

JohnDoe666 Niepopularna opinia: kocham Czarną kompanię (Kłamstwa płaczą stoją na półce i patrzą na mnie), ale minimalnie bardziej wolę Imperium Grozy. Niby Czarna Kompania jest bardziej wpływowa, bardziej popularna, sam pisząc własną grafomanię bardziej inspirowałem się Kompanią, ale....No jakoś podoba mi się cholernie ten świat z IG i te specyficzne postacie (Varthlokkur, Starzec z Gór, Gwiezdny Jeździec, itd.). A Droga Zimnego serca ładnie cykl zamyka.
Legendę i całego Abercombiego też niedługo ruszę :)
I jeszcze raz powtórzę: ludzie, czytajcie Księgę całości Kresa. To jest cykl wybitny, to jest cykl klimatyczny, to jest światowej klasy low fantasy. I ja wiem, tom drugi czyli Król Bezmiarów momentami zawodzi, doprowadza do kurwicy (ale czasem ma momenty wybitne), ale trzeba zacisnąć zęby bo wszystkie inne tomy są lepsze a tom 3+4 czyli Grombelardzka legenda to jest, jeśli będziemy to traktować jako osobną powieść, nawet niepowiązaną z resztą, u mnie top 10 fantasy ever i najlepsze polskie fantasy. Cenię wyżej od Sapka.
I pamiętajcie, Vesper wznawia klasykę, jest cały Kane i jest w końcu to co ja nazywam najlepszym fantasy ever czyli trylogia Lyonesse Jacka Vance'a.

20.09.2026 08:21
JohnDoe666
18.4
odpowiedz
JohnDoe666
88
Legend

Iselor
Ja Księgą Całości zainteresowałem się już niestety po śmierci autora, kiedy jeszcze nie było wiadomo czy ktoś dokończy tą serię stąd zabierałem się do niej dość nieśmiało. Dopiero kiedy dotarła do mnie informacja że cykl zostanie dokończony przez Saulskiego postanowiłem się za niego zabrać. Za mną już Północna Granica którą oceniam dość wysoko w swoim prywatnym rankingu. Król Bezmiarów czeka na półce na swoją kolej.

post wyedytowany przez JohnDoe666 2026-09-20 08:21:17
20.09.2026 15:16
Raistand
18.5
odpowiedz
Raistand
194
Legend

JohnDoe666 Początek "Cyklu inkwizytorskiego" i sam pomysł na świat jest znakomity. Niestety im dalej w las tym więcej drzew...Autor zamiast rozwijać, rozbudowywać świat starannie porzuca te motywy, które były najbardziej (dla mnie) interesujące i idzie w totalne "wodolejstwo". Gdzieś w okolicach "Kościanego galeonu" opowiadania stają się lekturą dla zagorzałych fanów. Swoistym kuriozum jest "Dziennik czasu zarazy", który w praktyce okazuje się zbiorem covidowych przemyśleń autora. Powtarzane ustnie legendy wskazują, że "Czarna śmierć" się pisze ale ja mam coraz mniejsze oczekiwania co do niej.

20.09.2026 16:29
abesnai
18.6
odpowiedz
abesnai
116
Kociarz

Iselor Przekonałeś do Księgi całości Kresa, dodałem do ulubionych w Audiotece.

20.09.2026 16:39
Iselor
18.7
1
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX

abesnai Musisz pamiętać że każdy tom ma inny klimat:
"Północna Granica" to czyste military ze zbrojnymi, wieżami strażniczymi i życiem żołnierzy na granicy.
"Król Bezmiarów" to powieść marynistyczna z silnym wątkiem magicznym choć ogólnie cykl jest bardzo mocno low fantasy.
"Grombelardzka legenda" to trochę Icewind Dale tyle że z deszczem zamiast śniegu :) No i Karenira, moja miłość :)
A dalej nie zdradzam :)

19.09.2026 23:06
NewGravedigger
19
odpowiedz
2 odpowiedzi
NewGravedigger
212
spokooj grabarza

Szukałem czegoś w stylu supernatural, czyli konflikt aniołów i demonów, ludzie w tym wszystkim, jakieś kosmiczne byty itd.

Zaskakująco mało pozycji. Gdzieś napisano o Dwóch ogniach i tak to męczę, ale o ile świat jest całkiem ok, tak dialogi po prostu mnie niszczą - rozmowy pisane przez gimnazjalistę

20.09.2026 08:31
JohnDoe666
19.1
odpowiedz
JohnDoe666
88
Legend

NewGravedigger
Spróbuj cykl Zastępy Anielskie Kossakowskiej, pierwszy tom bodajże "Siewca Wiatru". No i seria Adept Adama Przechrzty.

20.09.2026 10:49
hopkins
19.2
odpowiedz
hopkins
241
Zaczarowany
MAX

NewGravedigger W zeszłym tygodniu zacząłem czytać Wampirze Cesarstwo Kristoffa. Świat w którym zapoznawała wieczna noc i władze nad większością przejęły wampiry. Anioły występują jako dziary na ciele :)

20.09.2026 13:35
ojtamojtam
20
odpowiedz
2 odpowiedzi
ojtamojtam
12
Centurion

Peter V. Brett

Cykl Demoniczny. Czytał ktoś? Słyszałem opinie że początek spoko, ale kolejne tomy nie trzymają poziomu.

01.10.2026 21:54
Shadowmage
20.1
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

ojtamojtam Przyznam, że pierwszy tom mnie tak zniechęcił, że nie sięgałem dalej.

02.10.2026 20:48
ojtamojtam
20.2
odpowiedz
ojtamojtam
12
Centurion

Dzięki, przeczytałem całkiem spoko. Ale drugi już ciut mniej wciągający...

20.09.2026 16:33
abesnai
21
odpowiedz
abesnai
116
Kociarz

Dzisiaj George R.R. Martin kończy 78 lat. Życzę mu jak najdłuższego życia w dobrym zdrowiu i sprawności umysłowej. Może doczekamy się chociaż Wichrów zimy.

post wyedytowany przez abesnai 2026-09-20 17:18:18
20.09.2026 17:00
abesnai
22
odpowiedz
1 odpowiedź
abesnai
116
Kociarz

Nie posiadam daru streszczania przeczytanych książek więc krótkimi słowami wzywam wszystkich fanów WH40k, żeby zapoznali się z cyklem Herezji Horusa, wydobywając się, jak ja, z mroków ignorancji wobec uniwersum (jestem na etapie słuchania tomu Fulgrim). Wśród pisarzy można wymienić takie postacie jak Dan Abnett i Graham McNeill, które nie powinny być obce. Wklejam skrócony opis bezpośrednio z Audioteki z której korzystam. Jeżeli ktoś interesuje się chociażby nadchodzącym Dawn of War 4, Total War Warhammer 40k, Dark Heresy, Space Marine 3 zachęcam do zagłębienia się w zalążek niekończącej się wojny.

1. Wywyższenie Horusa – Dan Abnett – tom 1
To punkt wejścia do całej sagi i jednocześnie moment, w którym wszystko zaczyna się komplikować. Dan Abnett wprowadza słuchacza w złotą erę Imperium, ale szybko pokazuje, że pod powierzchnią sukcesów narastają napięcia. Awans Horusa na Mistrza Wojny staje się początkiem zmian, które trudno będzie zatrzymać.

2. Fałszywi Bogowie – Graham McNeill – tom 2
W drugiej części napięcie wyraźnie rośnie, a historia zaczyna skręcać w znacznie mroczniejszym kierunku. Graham McNeill pokazuje Horusa nie jako niekwestionowanego lidera, ale postać coraz bardziej rozdarta – poddawaną wpływom, manipulacjom i własnym ambicjom. To właśnie tutaj pojawiają się pierwsze poważne rysy na lojalności, a decyzje podejmowane przez bohaterów zaczynają mieć konsekwencje dla całego Imperium.

3. Galaktyka w płomieniach – Ben Counter – tom 3
Trzeci tom to moment, w którym napięcie zamienia się w otwarty konflikt. Ben Counter prowadzi historię do punktu bez powrotu – zdrada przestaje być domysłem, a staje się faktem, który uderza w samo serce Imperium. Wydarzenia na Isstvan III należą do najbardziej przełomowych w całej sadze, a losy bohaterów nabierają dramatycznego tempa. To część, która definiuje Herezję Horusa jako galaktyczną wojnę domową.

4. Ucieczka Eisensteina – James Swallow – tom 4
Czwarta część zmienia perspektywę i skupia się na próbie powstrzymania katastrofy, która już się rozpoczęła. James Swallow prowadzi historię Nathaniela Garro – jednego z nielicznych, którzy rozumieją skalę zdrady i próbują ostrzec Imperatora. Podróż przez Osnowę staje się nie tylko walką o przetrwanie, ale też testem lojalności i odporności na wpływy Chaosu. Bardziej kameralna, ale kluczowa dla całej sagi opowieść.

5. Fulgrim – Graham McNeill – tom 5
Piąty tom zagłębia się w jeden z najbardziej niepokojących wątków całej sagi – powolny upadek lojalności i przekraczanie granic, które wcześniej wydawały się nie do ruszenia. Graham McNeill skupia się na postaci Fulgrima, prymarchy Dzieci Imperatora, pokazując, jak ambicja i dążenie do perfekcji mogą prowadzić w bardzo mroczne rejony. To opowieść o wewnętrznej przemianie, która ma ogromne konsekwencje dla całego konfliktu, a wydarzenia prowadzą wprost do jednego z najbardziej dramatycznych momentów Herezji.

6. Zstąpienie Aniołów – Mitchel Scanlon – tom 6
Szósta część wyraźnie zmienia tempo i kierunek opowieści, przenosząc słuchacza w przeszłość Legionu Mrocznych Aniołów. Mitchel Scanlon skupia się na Calibanie i postaci Liona El’Jonsona, pokazując, jak wyglądały początki jednego z najbardziej tajemniczych legionów. To bardziej kameralna historia, która rozbudowuje tło uniwersum i pozwala lepiej zrozumieć, skąd biorą się późniejsze konflikty, zamiast koncentrować się wyłącznie na samej wojnie.

7. Legion – Dan Abnett – tom 7
Siódma część skręca w stronę intrygi i niepewności, gdzie nic nie jest oczywiste. Dan Abnett skupia się na Legionie Alfa – najbardziej tajemniczej formacji w całym Imperium, której motywacje pozostają niejasne niemal do samego końca. To historia oparta na niedopowiedzeniach, manipulacji i pytaniach o prawdziwą lojalność, która wykracza poza klasyczny podział na “wiernych” i “zdrajców”.

8. Bitwa o otchłań – Ben Counter – tom 8
Ósmy tom wraca do intensywnej akcji i dużej skali konfliktu. Ben Counter koncentruje się na wyścigu z czasem – lojalne siły próbują powstrzymać śmiercionośną broń, która może przechylić szalę wojny. To historia oparta na napięciu, starciach i strategicznych decyzjach, gdzie stawką jest przetrwanie całych legionów.

9. Mechanicum – Graham McNeill – tom 9
Dziewiąta część przenosi ciężar konfliktu na Marsa i pokazuje, że wojna toczy się już nie tylko na polach bitew, ale też w samym sercu technologicznej potęgi Imperium.

10. Z dziejów herezji – Dan Abnett – tom 10
Dziesiąty tom zmienia formę i zamiast jednej, ciągłej historii oferuje zbiór opowiadań, które pokazują Herezję z wielu perspektyw.

https://audioteka.com/pl/blog/zbior-opowiadan-herezja-horusa-pelna-lista-tomow-przewodnik-po-uniwersum-warhammer

Łącznie wydanych 47 w Polsce z 124 tomów. Pierwszych 10 na Storytel i BookBeat.
https://lubimyczytac.pl/cykl/3689/herezja-horusa
https://copcorp.pl/kategoria-produktu/ebooki/ebooki-warhammer-40000/ebooki-herezja-horusa/
https://copcorp.pl/kategoria-produktu/ksiazki/ksiazki-warhammer-40-000/her

post wyedytowany przez abesnai 2026-09-20 20:19:37
01.10.2026 21:57
Shadowmage
22.1
odpowiedz
Shadowmage
262
Master of Ghouls

abesnai Ja na razie przesłuchałem chyba trzy pierwsze tomy. Zupełnie nie jestem warhammerowy, ale do biegania coś tam słuchać trzeba. Moja opinia: książki dla dużych chłopców, czyli takie harlequiny w wersji męskiej. Ale fani uniwersum pewnie łykają :)

02.10.2026 21:36
JohnDoe666
23
2
odpowiedz
1 odpowiedź
JohnDoe666
88
Legend
Image

"Czarna Kompania" za mną. Muszę przyznać że pierwszy tom serii wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie, mimo iż zdecydowanie daleko mu do doskonałości.
Największy problem mam z tym że Cook ma tendencję do pisania bardzo chaotycznie, czasem ciężko połapać się w tym co się dzieje. Ciągle też daleko mu moim zdaniem do mistrza krótkiej formy jakim jest w moim mniemaniu Sapkowski.
Niemniej jednak...
Facet jest żołnierzem i to czuć w każdym akapicie tej książki, realizm w ramach tego świata jest dojmujący.
Cook nie cofa ręki, świat który stworzył to dark fantasy, dzieją się tu rzeczy okrutne i autor przed nimi nie ucieka, nie buduje makiety mrocznego świata, zostawią nas z tym okrucieństwem, jednocześnie unikając taniego szokowania.
To co jednak tutaj rządzi to postacie. Zarówno nasza kompania, jak i "schwytani" robią robotę, a Konował to jedna z najlepszych postaci POV z jaką miałem do czynienia w literaturze.
Moje czytelnicze ADHD ciągnie mnie nieubłaganie do "Ostrza" Abercrombiego, ale zaraz po jego ukończeniu zdecydowanie wracam do Kroniki.

06.10.2026 13:18
Iselor
23.1
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX

JohnDoe666
Tak, przeczytaj najpierw Cooka :)

06.10.2026 13:32
Iselor
24
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX

Kiedyś stworzyłem taką listę, którą czasem wrzucam na fejsa. Taki mój osobisty kanon fantasy, na bieżąco uzupełniany. Nie wiem czy wam się podoba, ale może ktoś skorzysta. Znajdują się tu też rzeczy z sf a nawet post apo ale to niejako przy okazji i bardzo symbolicznie. Howarda z jego "Conanem" i Tolkiena nie ma bo uznałem że to jest tak absolutna podstawa że nie ma sensu o tym pisać.

1."Księga całości" Kresa obejmująca (kolejność czytania): "Północna granica", "Król Bezmiarów", "Grombelardzka legenda", "Pani Dobrego Znaku", "Porzucone królestwo", "Żeglarze i jeźdzcy", "Tarcza szerni", "Najstarsza z Potęg", "Szerń i Szerer. Zima przed burzą"
2. Jack Vance - trylogia "Lyonesse" (obejmuje: "Ogród Suldrun", "Zielona Perła" oraz "Madouc") - wznowione ostatnio przez Vesper więc brać.
3.Ursula K. Le Guin - cykl "Ziemiomorze" (czytać koniecznie w kolejności: "Czarnoksiężnik z Archipelagu", "Grobowce Atuanu", "Najdalszy brzeg", "Tehanu", "Opowieści z Ziemiomorza", "Inny wiatr"). Aczkolwiek Ursula nie napisała słabych rzeczy więc oprócz tego warto ruszyć kompilacje "Sześć światów Hain" oraz "Wracać wciąż do domu".
4.Roger Zelazny - najważniejsze: cykl "Amber". Nowe wydanie, dostępne w księgarniach obejmuje po prostu "Pierwsze Kroniki Amberu" i "Drugie Kroniki Amberu". Stare wydanie jest 10-tomowe, więc radzę szukać nowego;) Poza tym co ruszyć Zelaznego? Absolutnie koniecznie "Pan Światła" (byle nie wydawnictwa Atlantis), a także "Widmowy Jack", oraz mini cykl obejmujący "Dilvish przeklęty" oraz kontynuację: "Kraina przemian" a zwłaszcza kompilację "Nieśmiertelny. Istoty światła i mroku. Wyspa umarłych. Oko kota"
5. Gene Wolfe - koniecznie zbiór opowiadań "Śmierć doktora wyspy", koniecznie cykl "Księga Nowego Słońca" (obejmujący: "Cień kata", "Pazur Łagodziciela", "Miecz Liktora", "Cytadela Autarchy" oraz "Urth Nowego Słońca"), koniecznie dylogię "Latro" ("Żołnierz z Mgły" oraz tom drugi: "Żołnierz Arete").
6. Guy Gavriel Kay - "Tigana", "Lwy Al-Rassanu", "Ostatnie promienie Słońca", dylogia "Sarantyńska Mozaika" (obejmująca: "Pożeglować do Sarancjum" oraz "Władca cesarzy").
7. Peter S. Beagle - "Pieśń karczmarza" oraz "Ostatni jednorożec"
8. Patricia A.McKillip: "Zapomniane bestie z Eldu", "Wieża w kamiennym lesie" oraz trylogię "Mistrz Zagadek" ("Mistrz zagadek z Hed", "Dziedziczka morza i ognia", "Harfista na wietrze"
9. Anna Brzezińska - wszystko
10. Glen Cook - cykl "Czarna Kompania" (1."Kroniki Czarnej Kompanii" 2. "Księgi Południa" 3. "Powrót Czarnej Kompanii" 4. "Zagłada Czarnej Kompanii" 5. "Kłamstwa płaczą")) + cykl "Imperium grozy" (Okrutny wiatr" + "Forteca w cieniu" + "Imperium Nieznające porażki" + "Droga zimnego serca").
11. T.H. White cykl "Był sobie raz na zawsze król" (są różne wydania, czasem łączone, ale trzeba czytać w kolejności: "Miecz dla króla", "Wiedźma z lasu", "Rycerz spod ciemnej gwiazdy", "Świeca na wietrze", "Księga Merlina")
12. Poul Anderson - "Złamany miecz (stary tytuł: "Zaklęty miecz"); "Trzy serca i trzy lwy"
13. Martin - czyli ekranizowany serial Gra o tron, ale ja ze swojej strony polecam powieść "Tuf Wędrowiec"
14. Ray Bradbury - wszystko na co natraficie
15.Neil Gaiman - "Koralina" (reszta twórczości tego pana czeka w kolejce)
16. Andre Norton - cykl "Świat czarownic" (najlepiej w kolejności:"Świat czarownic", "Świat czarownic w pułapce", "Troje przeciw światu czarownic", "Czarodziej ze świata czarownic", "Czarodziejka ze świata czarownic" oraz "Czarodziejskie miecze" - resztę można ale niekoniecznie)
17. Walter Miller jr. "Kantyczka dla Leibowitza"
18. C.J. Cherryh cykl "Morgaine" ("Brama Ivrel", "Studnia shiuanu", "Ognie Azeroth", "Brama wygnania")
19. "Wampir z mgieł" Christie Golden
20. Parke Godwin, Marvin Kaye - "Władcy samotności"
21. Jacek Piekara - "Ani słowa prawdy" (jedyna rzecz Piekary, którą wg mnie warto przeczytać bo to bardzo fajne klasyczne fantasy).

Jeżeli czegoś na liście nie ma (Abercombie, Erikson) to dlatego że czeka w kolejce i jak mi się spodoba to dorzucę. Inne rzeczy mogą sobie być klasyką ("Mgły Avalonu" Marion Zimmer Bradley czy "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" Wegnera) ale ja ich tu nie wpisze bo odbiłem się niemiłosiernie.
Nie wiem czy ktoś skorzysta czy nie, ale...kto wie.

15.10.2026 14:02
Iselor
25
odpowiedz
Iselor
53
Senator
MAX
Image
9.0

Feliks W. Kres - "Żeglarze i Jeźdźcy"

Ósma przygoda w świecie stworzonym przez Kresa, (choć jeśli podzielone na dwie części tomy uznamy za jedno, to szósta) zakończona. Bałem się, że w którymś momencie mój ulubiony polski pisarz fantasy straci formę, ale nie.
Tym razem jednak zamiast powieści dostajemy zbiór pięciu luźno ze sobą powiązanych, acz chronologicznie ułożonych opowiadań. Spotkamy kogoś ze starych znajomych? Mogę na luzie zaspojlerować, że tylko w jednym pojawi się nasza piękna piratka, Riolata (nie, dalej nie trawię tej postaci), w innym jest tylko wspominana.
Opowiadania są w różnym, hm, klimacie, bo dwa związane są morzem i piratami, trzy zaś z armektańskimi Jeźdźcami Równin. Przy ósmym tomie to już naprawdę nie ma co pisać o fabule, zbiór jest naprawdę wysokiej jakości, z jak zawsze świetnie napisanymi postaciami, a opowiadanie ostatnie, czyli "Siedmiu najemników", to mistrzostwo, znakomity wariant historii znanej z filmów "Siedmiu samurajów" i "Siedmiu wspaniałych". Czytać! Ale najpierw poprzednie tomy :)

Forum Forum Książki i Ebooki
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl