Konieczność włączania slo-mo w trakcie lotu, żeby lecieć dalej jak dla mnie całkowicie neguje sens latania, które z definicji powinno być szybkie i płynne. Odbijanie się w powietrzu od powietrza jest durne i niepłynne.
I tak moim zdaniem twórcy poszli graczom lubiacym ten exploit na rękę, bo jest troche broken, nawet po nerfie.
Jeszcze kilka miesięcy i może też sięgnę po ten tytuł, chociaż na początku nie brałem go nawet pod uwagę.
Atualizacja była wczoraj ponad 600mb i dzisiaj ponad 200mb, po tej drugiej wieczorem w grze zrobiło sie pochmurno i zaczoł padać deszcz którego jeszcze w crimson desert nie miałem.
Po deszczu koń nie biega tylko truchta myślałem że grzeźnie w błocie ale minoł kolejny dzień i noc koń ciągle truchta nie biega wiec coś dodali psując drugie.
Tak, jest w grze taka mechanika.
sprubóje dzieki wielkie, w sumie grok potwierdził że jest opcja kontuzji i wyczerpania i żeby tak leczyć, tylko nie widziałem w grze żadnego komunikatu na ten temat odnośnie jego dolegliwości a powinien niby być
Ta gra wielu rzeczy nie tłumaczy i trzeba czegoś sie domyślać. Więc warto eksperymentować albo po prostu pytaj się chata gpt czy groka, jak gdzieś utkniesz.
Ale już Ci grok nie podpowiedział jak poprawnie pisać w naszym języku? "sprubóje" - po jakiemu to?
Nie rozśmieszaj mnie, to nie jest pisanie essejów, a poza tym chwali ci sie ze napisałeś nazwę mojego klubu z duzej litery.
Kliff dostał super łapkę gadżeta po odrodzeniu sie w otchłani? Więc dlaczego tamte 2 postacie tez maja mieć te funkcje.
To całe latanie psuje immersje w grze. Powinien być koń i tyle, dlatego RDR2 jest takie świetne