Czy to klon? Tak. Ale przynajmniej Tencentowa Aloy wygląda jak by faktycznie skakała, biegała i walczyła.
Aloy w Horizonie tez wygląda atletycznie. Ktoś, kto twierdzi inaczej albo powinien zainwestować w okulary, albo w ogóle nie widział tej postaci w grze.
W dwójce wygląda jak kulomiotka bądź trójboistka, nie atletka sportów wytrzymałościowych, survival i te sprawy. Każdy wie dlaczego, nie wiem po co w ogóle się nad tym rozwodzić i zapuszczać w szczegóły bo nie chodzi tu o jakieś urazy itp. Nie jest legitna do świata przedstawionego i tyle.

Nooo, faktycznie, masywna jak kulomiotki xD Kolejny pajac, który najzwyczajniej w świecie nie grał w grę i opiera się na jakimś kretyńskim micie krążącym po necie...
jedynie jej twarz jest trochę jak twarz typowych amerykanek z widoczną nadwagą, a ciało jest całkiem smukłe jak u szczupłych i trochę wysportowanych kobiet. Niestety ale trochę to się ze sobą gryzie zwłaszcza jak się na nią popatrzy z odpowiedniej perspektywy jak w pierwszym zrzucie, gdzie wyraźnie widać, że twarz nie pasuje za bardzo do ciała ze względu na różne proporcje masy ciała. I tylko to zepsuli, w poprzedniej miała całkiem normalną twarz taką ani trochę nie ulaną jak w tej części.
Grałem ponad rok temu i wszystko było w porządku z jej twarzą. Polecam samemu zagrać i zobaczyć, zamiast nadal sprzedawać jakieś internetowe teorie.
Ta gra to taki drugi Palworld. Każdy widzi, że kopia, ewidentnie po taniochu wzorowana na Pokemonach, ale jakoś się wybronili i żyją. Tu będzie podobnie - Ligh of Motiram jest ewidentnym plagiatem Horizona z drobnymi zmianami artystycznymi, ale wybronią się i tyle, życie toczy się dalej. To tak jak z logiem Nike - każdy wie jak wygląda, są podróby, gdzie logo ma po prostu inną orientację, ale czy szkodzi to samemu Nike? Nie. Czy każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno spod marki Nike i podróbek? Tak. I wszyscy żyją. Są ludzie wierni markom, są też ludzie, którzy kupią podróbki. Ktoś i tak zarabia, a ktoś i tak się cieszy.
Nie ma to jak tłumaczyć złodziejstwo i machać na to ręką
No dokładnie jak Nintendo kradł stworki z Dragon Questa, to nikt nie płakał, ale oni mogą XD
Dobrze ze Nintendo pozwał Palworld o kradzież stworków, a nie czekaj, nie pozwał, pozwał za to ich o pseudo patent jak rzucanie kulką, że kulki są okrągłe i o latanie na stworkach (czyli coś, co nigdy nie powinno trafić jako patent), ciekawie, dlaczego skoro Palworld to ponoć "złodzieje" XD
Będę miał bekę, jak Tencent zrobił ciekawszą i bardziej rozbudowana grę od $ony, a powiedzmy sobie szczerze wysoko postawionej poprzeczki nie ma XD