
Czy na tym pierwszym premierowym zwiastunie Larian zrobił to czego nawet nie odważyło się nigdy zrobić zgniłe Hollywood?
Czy to przypadkiem nie podpada pod pedofilię?
Ehh, już pomijając co według Darka jest jakkolwiek pedofilią, to to nawet nie jest scena po scenie swoją drogą, bo aż sprawdziłem dla pewności - dzieciak reaguje na to samo co ogólnie gawiedź, na palenie ofiary.
Dzieciak jest do samego końca zwiastuna więc wszystko widział w tym tą orgię erotyczną więc można interpretować do woli, natomiast w życiu nie widziałem takiego połączenia i jest to coś nowego czego jeszcze nie było, a przynajmniej ja nie widziałem.
Jeszcze Cinematic jest mocno realistyczny, a dzieciak wygląda jak z bajek Pixara także śmierdząca sprawa.
Imo raczej nie będzie to turówka, bo gdyby była to larian postanowiliby zrobić po prostu D:OS 3
Mam nadzieję że fabularnie gra nie będzie powiązana z divinity 2 ego draconis
Napewno będzie turówka, czym innym miałaby być skoro przez ponad dekadę Larian stawiał na właśnie taki tryb rozgrywki? Wątpię, by porwali się teraz na kolejnego action erpega w branży.
Napewno będzie turówka, czym innym miałaby być skoro przez ponad dekadę Larian stawiał na właśnie taki tryb rozgrywki?
Przecież na początku gry larian były zręcznościowe
No i oprócz Divine Divinity reszta była najwyżej średniakami, a taki Dragon coś tam to w ogóle zajeżdżał bieda grą z kiosku. No i Dragon Commander, strategia, też już w odmętach zapomnienia. Odkuli się dopiero na turowym Original Sinie i z sukcesami pchają ten wózek do dziś - po co mieliby to zmieniać?
A ja mam nadzieje że tym razem pójdą w dobrze zrobiony czas rzeczywisty, niech będzie nawet z pauzą.
Walka w czasie rzeczywistym lub nawet fajnie byłoby coś na wzór Avowed. U mnie tryb turowy zabił całą radość z grania w BG3.
Swen Vincke, szef Larian Studios, rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące mechaniki w ich najnowszej produkcji z serii Divinity. Wbrew spekulacjom części fanów, gra nie skręci w stronę zręcznościowego RPG akcji, lecz pozostanie wierna korzeniom studia jako klasyczna strategia turowa.
Troche lipa, bo strzelam ze dostaniemy to samo czwarty raz. Pomalowanie gry farba Dungeons and Dragons bylo pewnym powiewem swiezosci, ale pod maska jest dalej to samo co w Original Sin.
Mialem nadzieje ze sprobuja czegos nowego. Jakby to wyszlo np teraz to mialbym zero ochoty grac po raz kolejny w te same, mozolne ukladanki, ktorymi sa ich turowe walki.
Jeszcze jak wroci ich "gimmick" (ktory musieli ograniczyc bo nie pasowal do D&D), czyli beczki w kazdej walce i plonoce pdlogi po 10 sekundach to... no mam nadzieje ze nie. :/
Co za duzo to i (o ironio... patrz "glemboki" trailer) swinia nie zezre.