Dodaj do obserwowanych
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Amadeoosh

Amadeoosh ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.10.2026 10:11
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

-ECA- Elite Clans Assasin

To chyba jak oglądasz turnieje z 2018 roku, prawie wszyscy się przestawili na wireless jakieś 4-5 lat temu.

https://prosettings.net/lists/cs2/
https://prosettings.net/guides/valorant-mouse/

Nie ma też w tym nic dziwnego, latency wynosi mniej niż 1ms, to już sam fizycznie dyndający kabel (nawet jak podpięty do bungee) powoduje więcej opóźnienia niż sygnał bezprzewodowy.

I tak, ja wiem że oni są sponsorowani (więc niektórzy są zobligowani do używania danej marki) ale wybierają modele bezprzewodowe, nawet jak istnieją przewodowe odpowiedniki.

22.10.2026 17:59
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

myasga Tak kochają pieniądze z nauki a nie samą naukę.

W Polsce utalentowany student informatyki czy medycyny po wyjściu z uczelni zarabia tyle co tytularny profesor po 15 latach pracy naukowej.

Ale tak, wstrętni naukowcy siedzą tam tylko dla kasiurki. Dla tych oszałamiających 10k brutto po poświęceniu całego życia na naukę.

22.10.2026 14:39
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

?-?-?-? Moja żona cieszy się moją radością i pasjami, szanuje moje decyzje nawet gdy są upierdliwe (jak wystrzelę na rower to czasem mnie nie ma pół dnia) ale widzi że wracam zadowolony i jest szczęśliwa że się realizuję.

Jakbym miał fanaberię pograć sobie w gierkę (bo wiesz, jestem dorosły a świat to moja piaskownica) na którą czekałem od lat, to pewnie by mi kupiła jakieś przekąski i dała żarcie pod nos, żebym się świetnie bawił.

Działa to w obie strony, ja bardzo się cieszę jej hobby i w pełni popieram wszelakie przedsięwzięcia.

Także nie wiem czego współczujesz, serio.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-22 14:40:43
22.10.2026 14:31
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

?-?-?-? No to współczuję, może kiedyś bliscy zaczną Cię podnosić na duchu i wspierać pasje i hobby jakie by nie były, zamiast wyśmiewać.

22.10.2026 14:29
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Nie wiem w czym jest gorsze wzięcie urlopu na grę w którą się wyczekuje od lat (choć nigdy mi się nie zdarzyło) od np. siedzenia na dupie i prokrastynacji przez 2 tygodnie w przerwie świątecznej, wyjaśni ktoś?

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-22 14:30:58
20.10.2026 08:56
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Moja ulubiona reklama piwa to Perła Fit, gdzie dwóch przystojnych i wysportowanych panów z wielkim bananem na twarzy pociąga sobie z butelki piwa, a piwo jest "fit" bo ma mniej kalorii, jakby to był główny problem.

To jest tak gigantyczny oksymoron jak twierdzenie że "mam raka, ale takiego zdrowego".

Wbrew temu co piszą wielcy myśliciele przede mną, reklama oczywiście działa skutecznie, więc zakaz uważam za plus, każdy wie co to piwo i jak działa, nie widzę sensu gloryfikowania.

Zakaz sprzedaży pewnie wielu osobom uratuje życie (nie jeden narąbaniec sobie daruje wycieczkę do sklepu żeby się doprawić, a inny z kolei następnego dnia będzie trzeźwy, bo już nie mógł się zalać pod korek), ostatnio stałem w żabce w niedzielę o 19:30, i jak czekałem na telefon od żony, to 3 z 4 gościu kupowało produkty żeby przedłużyć weekendową balangę.

19.10.2026 14:30
Amadeoosh
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Nah, bo jestem jeszcze młody (tzn. w mniemaniu ciotek które dobijają do 70tki), wysportowany i prawdopodobnie przeszedłem COVIDa + mam w sobie 2 dawki Pfizera, więc liczę że mam w sobie dostatecznie odporności że nawet jak go znowu złapię, to mnie kompletnie nie rozkraczy.

Z drugiej strony 'long covid' jest przerażający, może nie zaszkodziłoby się zapisać ponownie. Szkoda tylko tych dni wyjętych z życiorysu, pierwsza dawka ładnie mnie zaorała.

PS. Ten wątek będzie dobry, popcorn gotowy.

19.10.2026 12:29
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Myślę że już niebawem nastąpi przesilenie, tak samo jak było z innymi AIowymi medium.

Najpierw fascynacja (sam byłem w szoku jak dobre obrazki potrafi tworzyć AI z prompta który składa się z 4 słów) ale jak widzisz ten uncanny valley na absolutnie każdym kroku, to zaczyna irytować.

I teraz jak widzę te charakterystyczne AIowe mordy (które każdy może rozpoznać w ułamek sekundy) czy ulotki (które wszystkie wyglądają prawie tak samo) to tylko przewracam oczami.

Wciąż jesteśmy na etapie fascynacji, że AI potrafi stworzyć przyzwoite minigierki w jeden wieczór, ale ile ludziom się będzie chciało łupać w takie slopiaste, malutkie tytuły? W wielkich skomplikowanych grach context window LLMów jest zdecydowanie za mały, więc im bardziej skomplikowany projekt, tym mniejsza pożyteczność. Bardzo zwalnia też tempo rozwoju samych modeli, oczywiście, ciągle są usprawniane, ale to głównie zasługa toolingu (nowe harnessy/paradygmaty jak agenci itd) a nie sam rozwój modeli per se.

Myślę też że za kilka/naście miesięcy gruchną najwięksi gracze na rynku (ja naprawdę nie wiem co by się musiało stać żeby OpenAI przeżyło w obecnej formie), i na stałe to zmieni landscape AIowy, rozdawanie 1000$ w subskrypcji za 39$ musi się skończyć.

Oczywiście mogę się zdziwić, ale myślę że jesteśmy właśnie w fazie malejących przychodów (tzn. coraz więcej trzeba ładować w infrastrukturę/uczenie, a efekty są coraz mniejsze) światka AIowego i naprawdę powoli widać spadek hurraoptymizmu. Jak zaczynają padać pierwsze startupy (takie o waluacji wynoszącej miliard dolarów), firmy korzystające z AI ograniczają zużywanie tokenów a niektórzy wielcy gracze downsizują inwestycje, to wiedz że coś się dzieje.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-19 12:37:14
19.10.2026 10:25
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Zdecydowanie lubię konkrety, takie trochę zboczenie z czasów WoWa gdzie grałem semi-competitive, ale nie cierpię jak muszę zgadywać w grze (albo wczytywać save'y).

Brak konkretów potrafi prowadzić do frustrujących sytuacji, dajmy na to że mamy 2 postaci:
- jedną z młotem, który zadaje 60 dmg 1x na sekundę,
- jedną z daggerami, które zadają 7 dmg 6x na sekundę (nie ma co, szybki jest dziad),

I teraz mam talenty,
- jeden zwiększa obrażenia o 15 punktów,
- drugi zwiększa attack speed o 40%,

Mając wgląd w statystyki, dość klarownym jest że dla postaci z młotem, zwiększenie szybkości ataku będzie znacznie lepszym wyborem, a dla postaci ze sztyletami, zwiększenie bazowych obrażeń wygrywa bezkonkurencyjnie. Obu postaciom dobry wybór prawie podwaja DPS, a zły wybór zwiększa go w nieznacznym stopniu.

Ale jakbym nie miał wglądu do statystyk (a talenty brzmią, "zwiększa obrażenia" albo "zwiększa prędkość ataku"), to NIE DA się podjąć poprawnej decyzji, wybierasz na ślepo.

Wiadomo że nie każda gra wymaga number crunchingu, np. w Elden Ring są "aproksymacje" skalowania (S, A, B, C itd) obrażeń i to w zupełności wystarczy aby mieć jakiś pogląd.

Generalnie najlepiej rozwiązane jest to w grach typu Path of Exile, gdzie masz prosty tooltip, a jak przyciśniesz ALT to pojawiają się detale.

No, ale nie lubię strzelania na ślepo. Najlepiej jak gra nie przytłacza poziomem skomplikowania, ale dla ciekawskich jest gdzieś wgląd co się dzieje behind the scenes.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-19 10:27:58
18.10.2026 09:28
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Interior666

Mnie tego tłumaczyć nie musisz, ja do wiosny tego roku jeździłem samochodem wartym mniej niż moja wypłata (brutto, ale jednak), bo lubię żyć asekuracyjnie i unikam lifestyle inflation jak ognia.

Nie zmienia to faktu, że to Ty wspomniałeś że nie pojmujesz nurtu gdzie wywalenie z roboty jest demonizowane, więc wyjaśniam: ludzie dla których wywalenie z roboty nie jest zjawiskiem traumatycznym, to garstka. Więc współczucie nie jest niczym dziwnym.

Ty się możesz dziwić dlaczego np. 46-letni Pan który od 20 lat specjalizuje się w optymalizowaniu prędkości shaderów w natywnym C++ nie przekształcił się na stolarza, no ja się nie dziwię, tym bardziej że przeczekanie zmian koniunktury (która ZAWSZE fluktuuje) nie wydaje się jakąś szaloną strategią. Ale czasem po prostu ma się pecha.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-18 09:31:43
18.10.2026 09:01
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Interior666

Bo takie frazesy działają doskonale, jak masz pospłacane zobowiązania, poduszkę finansową na kilka solidnych miesięcy życia i najlepiej partnera który nadal ma pracę i jakby trzeba było to sam to pociągnie przez jakiś czas. A jak odchodzisz na własnych zasadach (a nie dlatego że smutna Anetka z HRu oznajmiła że od jutra jesteś bezrobotny) to już w ogóle bajlando.

A tutaj jest mały zgrzyt, bo gamedev to dość małe środowisko, w które strzelają od kilku lat, więc nie dość że pracy jest stosunkowo mało (to nie python/java gdzie ofert są dosłownie tysiące), to jako konkurencję masz kilkaset innych osób, często wywalonych wcześniej z prestiżowych firm po grupowych zwolnieniach.

Więc o ile w 100% zgadzam się z praca i stanowisko to tylko przystanek na drodze, to sporo ludzi będzie miało problem ze znalezieniem pociągu do którego mogą wsiąść. A kredycik sam się nie spłaci, oj nie, a ratki są solidne.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-18 09:04:35
16.10.2026 15:40
Amadeoosh
8
odpowiedz
7 odpowiedzi
Amadeoosh
26

No w światku AI poza producentami sprzętu (SK, Samsung, Micron, oczywiście nVidia) nie dzieje się najlepiej.

OpenAI i Anthropic przynoszą kilkadziesiąt miliardów dolarów strat rocznie (to wiemy po opublikowaniu dokumentów z IPO), co w połączeniu z ich obietnicami w dalsze inwestowanie (setek miliardów dolarów) daje dość ponury obraz.

Stock coreweave leci na łeb, pierwsze wielkie AIowe startupy zaczynają padać (RIP character.AI)

Accenture, jedni z pionierów debilnego trendu tokenmaxxingu, właśnie na maksa dokręcili kurek, ograniczając zużycie Claude'a do 29$ miesięcznie, a podobne głosy słyszy się w innych firmach (tokenowe leaderboardy zniknęły tak szybko jak przyszły), nawet Microsoft, jeden z głównych inwestorów kategorycznie zaczął zabraniać palenia tokenów na głupoty.

Myślę że zanim cokolwiek ma pęknąć to jeszcze to potrwa, ale widać że tęgie główki zaczynają się zastanawiać czy na pewno potrzebujemy 10x tyle compute co mamy obecnie, i czy troszkę nie przegięli z inwestowaniem GDP kraju średniego rozmiaru w jedną technologię.

Ja naprawdę jestem ciekaw kiedy ktoś powie "no dobra, władowaliśmy 3 biliony, a zyski to przepraszam, gdzie są?". Bo czas leci i leci, a ja nadal nie widzę jednej firmy (ponownie, poza producentami hardware'u) która na AI ewidentnie wyszła na plus.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-16 15:52:37
16.10.2026 15:25
Amadeoosh
📄
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Wiadomo czy w GTA VI będą Kukiriny?

16.10.2026 12:07
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

elathir Dla firmy która steruje rakietami ważącymi 400000kg i ma dostęp do najnowszych technologii thrusterów, zrobić "kickflipa" takim idealnie płaskim samochodzikiem (pewnie w dodatku "odchudzonym" w środku jak się da) to jak pierdnąć.

Kwestionuję czy którakolwiek z pokazanych technologii trafi do produkcyjnego modelu (ba, jestem przekonany że nie trafi) ale ten pokaz na bank był legitny.

Publicity stunt świetny, natomiast z punktu widzenia inżynierii to lądowanie wielką rakietą ("na pionowo") na pływającej platformie jest nieporównywalnie bardziej imponujące.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-16 12:10:44
16.10.2026 11:43
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

Mutant z Krainy OZ

Niesamowity PR niskim kosztem, odzyskanie opinii firmy przodującej w technologii przyszłości, marketing, miód na uszy dla inwestorów i posiadaczy TSLA (który pewnie zaraz fiknie do góry, mimo tego że jest absurdalnie odklejony od rzeczywistości).

Cały internet o tym trąbi, chociaż tak naprawdę było to "tech demo" które nigdy nie znajdzie się w samochodzie produkcyjnym, chociażby dlatego że jeden taki skompresowany tank ma w sobie skumulowaną energię kilkudziesięciu/set granatów.

Gardzę Muskiem ale w gość jest marketingowym geniuszem, i to kolejny przykład. A czy samochód w ogóle wyjdzie to inna kwestia, albo w jakiej formie wyjdzie (OG Roadster z 2017 miał mieć 1000km zasięgu, a Cybertruck miał kosztować 39k).

Szkoda tylko tych ludzi co wpłacili 250k 9 lat temu, jakby to poszło zamiast tego na S&P500, to mieli by teraz milion w kieszeni.

16.10.2026 11:17
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

sabaru to przy pomocy zwykłego ciśnienia

Ten samochód ma tanki o ciśnieniu do 10000PSI, mówienie o "zwykłym ciśnieniu" to jak mówienie o bombie atomowej, "no, zwykły ładunek wybuchowy".

Swoją drogą, jak wjedziesz takiemu roadsterowi w dupę i uszkodzisz taki zbiornik, to za ułamek sekundy na bank witasz się z Jezuskiem.

16.10.2026 10:15
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26
Wideo

Pokaz świetny, jak zobaczyłem ten flip z rampy to myślałem że to CGI, więc tutaj czapki z głów.

Finalnie, jeżeli można wyciągać wnioski z historii Muska, to pewnie dostaniemy droższy niż zakładano z pojazd, z naprawdę słabym quality control przez pierwsze kilkanaście miesięcy, piekielnie szybki, a te wszystkie bajery typu thrustery z tyłu to absolutny marketingowy stunt i w życiu nie trafi do samochodu z homologacją do ruchu drogowego, więc poza fajnym PRem to generalnie #nikogo.

Przypominam że cybertruck miał kosztować 39k, a roadster (przy pierwszej zapowiedzi) miał mieć 1000km range (finalnie nie ma nawet 500km), teraz sobie wyekstrapolujmy obietnice vs rzeczywistość i otrzymamy finalny produkt (który wyjdzie w najlepszym wypadku w 2028, więc jest jeszcze sporo czasu).

Jeżeli chodzi o samego Muska to niebawem wychodzi ciekawy doc: https://www.youtube.com/watch?v=FFTf1lzcs28

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-16 10:20:23
13.10.2026 14:08
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

myasga To wyjaśnij mi jeszcze, dlaczego Anthropic, bezdyskusyjnie provider #1 w świecie AI, który aspiruje o wycenę 2 bilionów dolarów na rynku, ma w swoim głównym narzędziu (Claude Code) 14000 open issues i ogólnie gówniane availability (two 9's) swoich usług?

Nie wystarczy puścić swarmu agentów i naprawić całego software'u jaki istnieje, tym bardziej jak się ma nieograniczony compute?

Nie no poważnie, dlaczego oni w ogóle mają bugi i problemy, mając nieograniczony dostęp do najpotężniejszego frontierowego języka i topowych harnessów?

Może jednak jest jakiś poziom przy którym AI przestaje sobie radzić, czy nadal będziesz udawał że szybkość pisania kodu to był jedyny bottleneck w świecie IT?

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-13 14:12:31
13.10.2026 12:40
Amadeoosh
👍
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

Jako ciekawostkę dorzucę jeszcze profil "power userki" AI o której ostatnio głośno na twitterze, pracuje dla SpaceXa: https://cursor.com/@lauren

Zobaczmy ile by to kosztowało gdybym miał w firmie 50 inżynierów, gdzie każdy używa 50% tego co ta Pani powyżej:
https://share.gemini.google/QRTIV1BMgh2H

3 miliardy rocznie na same tokeny? No kurtyna! Całe szczęście że chłopaki korzystają z Opusa a nie Fable!

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-13 13:07:35
13.10.2026 12:28
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

myasga Może zastąpi. A może za 2 lata za napisanie "hello" do Opusa 8 zabulisz 2 dychy w tokenach, jak zapomnisz przełączyć profil.

Jak zastąpi, to będę się martwił. A jak nie zastąpi, to będę współczuł tym którzy kompletnie zousorcowali myślenie, co właściwie już jest zbadanym naukowo zjawiskiem (bo nadmierne używanie LLMów ludzi po prostu ogłupia).

To teraz jest nam sprzedawane nie jest finalnym produktem (cóż, przede wszystkim jego cena nie jest finalna) więc ja bym się jeszcze wstrzymał z werdyktami, zanim któraś z wielkich firm nie wejdzie na giełdę.

13.10.2026 12:10
Amadeoosh
8
odpowiedz
Amadeoosh
26

Gandohar Gościu jest gamedevowym odpowiednikiem tych ziomali z twittera co mielą codebase jakimś Claudem, wrzucają commit na 40000 linii kodu (oczywiście bez review, bo review robi inny agent), a jak się okaże że się wysrało na produkcji, to zamiast naprawić błąd ręcznie, angażują innego agenta (który żeby naprawić prostego buga przepisuje 22000 linii kodu). Po miesiącu, już nikt nie ma zielonego pojęcia co się dzieje w aplikacji i bez LLMa (z wielkim context window) nawet nie ma sensu podchodzić.

Performance, security, maintainability? Eeee tam Claude ogarnie. Profesjonalizm przez okno, jedziemy na tokenach (które zaraz poszybują w górę bo obie przodujące firmy są kilkadziesiąt miliardów w plecy rocznie, ale ciiii).

Innymi słowy, nie przegadasz ;) Szkoda tylko że wjeżdża atrofia skilla na pełnej, LLMy będą coraz droższe, a jakość software'u leci w dół, mimo wspaniałych ej ajów.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-13 12:12:06
11.10.2026 15:36
Amadeoosh
12
odpowiedz
Amadeoosh
26

znajde_sposob Dokładnie, żadna gra nigdy wcześniej nie wyciekła, to jest pierwszy taki przypadek w historii.

Rockstar zatrudniło gościa żeby im robił marketing, z resztą to druga taka akcja, bo pierwsza była w 2022 roku. Fakt że tamten leaker siedzi od kilku lat w pierdlu, ale to tylko po to żeby nikt nie domyślił się że to spisek.

Ale my się nie damy zrobić w balona!

PS. Angaż FBI i sądu federalnego USA, agresywne pisma (prośba do Discorda o udostępnienie danych) to wszystko taki żarcik.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-11 15:39:07
11.10.2026 15:08
Amadeoosh
👍
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

fajny avatar

11.10.2026 11:36
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Nie no, napisałem że są wyjątki, nawet przytoczony przeze mnie Elden ma dziwaczne twory:

Trifle not with me, Tarnished.
Or didst thou merely forget?
The name of the spectral steed thou callest?

Wiadomo o co chodzi, ale trochę trzeba wytężyć kopułę.

Zdecydowanie są gry które łatwiej obgrywa się w oryginale. Ale pamiętam zarazem dyskusje o Path of Exile (gdzie dialogów jest 8 na krzyż) i jak ludzie się pienili że bez spolszczenia nie będą grali, dla mnie to jest trochę zabawne.

11.10.2026 11:05
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Blood II.

Fajna okładka, w dodatku kosztowała grosze (nie pamiętam ile, to były early 2000s), w dodatku sequel legendarnej gry.

No a okazała się straszną kaszaną, z okropnie nierównym poziomem trudności, gorszym level designem i feelingiem strzelania niż oryginał, który działał w 2.5D.

11.10.2026 10:57
Amadeoosh
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Kupuję gry niezależnie od języka, ba, w 90% przypadków zmieniam język na ENG z dwóch powodów:
1) znacznie łatwiej nawigować w internecie używając nazw oryginalnych. Przykład pierwszy z brzegu, z Elden Ring:
Wpisując "ulotny mikrokosmos" Google daje dosłownie kilka wyników. "Fleeting microcosm" z kolei to setki rezultatów, odnośniki do forów, wiki itd.

2) nie istnieje coś takiego jak zbyt duża ekspozycja na obcy język, zawsze mogę się nauczyć nowego zwrotu czy słowa,

O ile rozumiem jak pokolenia wychowujące się za komuny nie kumają angielskiego, to jak ktoś jest w okolicach czterdziechy i nie potrafi sobie poradzić w prostych grach (z jakąś tam pomocą tłumacza) to kurde zastanawiam się jakim cudem, my się tego języka uczyliśmy prawie 10 lat. Oczywiście są wyjątki (Disco Elysium, Elden Ring itp - ten pierwszy jest ma bardzo dużo dialogów, a drugi ma naprawdę sporo zwrotów z ery staroangielskiej) ale większość gier naprawdę nie powinno stanowić problemu.

Przyznaję natomiast że jak multimilionowe studio wypuszcza w Polsce grę i sobie za nią życzy 200zł+, to wypada żeby miało jakieś tam tłumaczenie, nawet jak je zaraz wyłączę.

Nie kupuję za to drogich gier (tutaj mam kilka wyjątków, gry od Valve, From Software, Lariana i Rockstara) bo często nie są warte tych pieniędzy. Jak mam dać 329zł za samograja na 11h, to naprawdę wolę poczekać pół roku i wydać połowę tego (mając zarazem połataną grę i może jakieś DLC).

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-11 10:59:07
10.10.2026 12:32
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Nie no, post rzeczywiście przedstawia wielce niepopularną opinię.

A że jest doskonałym przykładem AI-induced psychosis to inna sprawa.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-10 14:58:57
09.10.2026 15:45
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Nie moja bajka, ja zawsze lubiłem małe zwinne 'zapierdalaki' miejskie, nawet dla mnie (185cm) jest sporo modeli dostatecznie przestrzennych we wnętrzu (z resztą percepcja przestrzenności to kwestia designu - mam wrażenie że malutki VW UP jest bardziej przestrzenny niż np. Insignia 1st gen, bo jest prosty i nieobładowany).

Poruszam się głównie w obrębie miast (poza krótkimi dojazdami A4) i małe auta mają tu znaczną przewagę. Żeby mi zabrakło miejsca w bagażniku zdarzyło się 2 razy (przez ostatnią dekadę) wtedy zabuliłem za transport.

O bezpieczeństwie się nie wypowiem, natomiast niepodważalny fakt jest taki że jakby 20 lat temu wjechał we mnie samochód, to władowałby mi się w kolana, a teraz to już mówimy o obszarach od pasa w górę, co średnio mi się podoba, bo sporo poruszam się pieszo.

Rozumiem czemu ludziom się podobają te auta, ale to jak strasznie popularne się stały to dla mnie szok.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-09 15:47:05
09.10.2026 14:59
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

Bukary

Wszystko sprowadza się do tego, że organiczny LED kiedy świeci to powooooli traci luminancję (im jaśniej, tym szybciej), i to jest bariera której po prostu nie da się obejść.

Jasne, są systemy które odpowiednio wypalają sąsiadujące piksele (żeby obraz był równomiernie wypalony), mój TV też to ma, ale wszystko działa do pewnego momentu.

Jak ktoś chce monitor głównie do gier to nie ma żadnego problemu, ale jak jego wzorzec użytkowania jest taki że najpierw się lampi 8h dziennie w excela, później w coś pogra i jeszcze na koniec ogląda śmieszne koty na YT, to bym odradzał.

Wypaliły mi się telefony, koledze z klubu biegowego wypalił się Garmin, TV też mi się wypalił (a ja z ręką na sercu nie wiem czy on działał 5000h łącznie), a ciągle się słyszy że OLEDy się już nie wypalają, jakby magicznym pstryczkiem się dało zmienić zasady fizyki ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-09 15:00:37
09.10.2026 14:11
Amadeoosh
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Na moim TV OLEDzie (LG B7) też mam już wypalenia. Fakt jest taki że działa długo (zaraz mu stuknie 8 lat) ale zarazem nie był katowany (czasem 0 godzin tygodniowo, góra 20h na tydzień).

Wypaliło mi się logo YouTube (które zawsze jest w tym samym miejscu w aplikacji) i na środku ekranu mam jakąś taką poświatę, gdzie widać że spadła saturacja kolorów (więc jak pojawia się jednolity obraz, to widać plamę). Natomiast jest to bardzo uzależnione od wyświetlanego koloru (na szarym / żółtym nie widać wcale, za to mocno widać w odcieniach czerwieni/różu).

Zakupu nie żałuję, ale fakt jest taki że jak już dostrzegłem te wypalenia to nie jestem w stanie ich "odzobaczyć", a wywalać kilka kafli na telewizor żeby się ich pozbyć też mi się nie widzi. Także tak średnio.

Jedno jest pewne, monitora OLED nie kupię, 8000h to u mnie może stuknąć w mniej niż 2 lata (bo korzystam z jednego monitora w pracy, i po pracy), jak mam później dostrzegać wypalony pasek windows (tak jak teraz widzę plamę na środku TV) to dzięki bardzo ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-09 14:11:37
09.10.2026 12:20
Amadeoosh
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Nie, bo nie wymieniam samochodu co 2-3 lata (kupuję raz na X lat, za gotówkę i używam tak długo aż zacznie być upierdliwy), ale jakbym miał abo / leasing to czemu nie.

Strzelam że po wielu dziwacznych tworach za kilka lat już nawet nie będzie smrodu, ale jakiś BYD, Geely itp. to zapewne sensowne auta i zostaną tu na zawsze. Widząc jak wykończone są niektóre marki premium jestem przekonany że "china premium" nie odstaje.

Policzek w twarz naszym "lokalnym" producentom bardzo się przydał, w 2019 mogłem kupić nowego Forda Focusa za ~55000zł (w wersji bieda, ale nie golasa), po czym cena poszybowała do 100000zł+ w ciągu 3-4 lat. Teraz mamy etap powolnego zejścia na ziemię, i nie mam złudzeń że możemy podziękować za to chińczykom.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-09 12:23:56
08.10.2026 21:34
Amadeoosh
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Nie to żebym był jakoś wybitnie podjarany (i tak nie mam i nie będę miał konsoli) ale jak widzę te jęczenie o postać Jasona, to mam flashbacki jak ludzie dostawali rozwolnienia po pierwszym trailerze RDR2, kiedy się okazało że główną postacią nie będzie John Marston.

A później był płacz że "już nigdy nie będzie takiej fajnej postaci jak Arthur".

Fakt jak debilne jest ocenianie postaci po tym jak słyszeliśmy dosłownie kilkanaście zdań (z różnych zlepków bez kontekstu) w ogóle pominę. Gościu wstępnie wygląda na introwertyka (i ... tyle?) może z jakimś PTSD, a tu już dogłębne analizy postaci wjeżdżają, bo słyszeliśmy (łącznie) 3 minuty dialogów.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-08 21:38:20
03.10.2026 13:54
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

boy3 Stary, zanim zacząłeś w ogóle granie w DS2, już miałeś obcykane gdzie są jakie itemy, w jakie lokacje iść w jakiej kolejności, i jak działają nowe mechaniki.

Strzelam że z DS1 było podobnie. Masz spaczony obraz tego, jak wygląda przejście tej gry bez podpierania się poradnikami w czasach kiedy gra jest poznana do poziomu każdej linii kodu.

Nikt mi nie wmówi że to nie są trudne gry, ba, moje pierwsze przejście Dark Souls 1 (jakieś 14 lat temu) zakończyło się po 3 godzinach, bo uznałem że ta gra jest po prostu za trudna (nie wiedziałem jak działają tarcze, że roll daje invincibility frames, jak zarządzać staminą, backstaby itd). I przeszedłem dopiero 3 miesiące później, po obejrzeniu krótkiego poradnika na YT jak grać i dałem drugi raz szansę.

Edit: z resztą wystarczy spojrzeć na komentarze do DS w encyklopedii gier, jakieś 1/5 to "o fuck ale ta gra jest trudna".

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-03 14:02:46
03.10.2026 13:26
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Halabarda Geralta

za samograje to włącz sobie rozgrywkę na poziomie nightmare i zmienisz zdanie. Problem jednak w tym że wrogowie wtedy stają się gąbkami na obrażenia.

No właśnie do tego piję, pisząc "każdego wroga klepiesz 3 minuty". Dowalenie wrogom +250% do obrażeń i +400% do HP to najgorszy i najnudniejszy typ game designu, jak obszczany żul bandyta przyjmuje 12 ciosów na klatę mieczem który przecina skały (i nadal żyje), to nie pozostaje nic innego niż przewrócić oczami.

I podtrzymuję, że mówienie że soulsy nie są trudne, w momencie kiedy w necie są dosłownie kompilacje jak ludzie na kilka godzin utykają na O&S, Orphan of Kos czy Promised Consort Radahn, jest niepoważne. To że są trudniejsze gry (a są znacznie trudniejsze) nie czyni soulsów łatwymi.

03.10.2026 11:07
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Enshittification begins?

Tak się to zaczyna, najpierw mamy AI do autocomplete, troubleshootingu i pisania funkcji - i tutaj jest super, świetne zastosowanie.

Mija pół roku, i do codebase wjeżdżają commity zmieniające 40000 linijek, w 38 plikach, i nikt już nie wie co się dzieje w projekcie, jest nie do utrzymania bez mielenia ej ajem.

Mam nadzieję że Capcom zaciągnie hamulec ręczny w odpowiednim momencie.

03.10.2026 10:56
Amadeoosh
7
odpowiedz
Amadeoosh
26

DanuelX Stary, od game devów akurat wara. Jedna z najtrudniejszych działek IT, najwięcej nadgodzin, trudny próg wejścia, sporo matematyki, pracy stosunkowo mało, a o obecnej sytuacji (gdzie firmy wywalają po kilka tysięcy ludzi od strzała) nawet nie wspominam, a kasa często mniejsza niż u gości którzy przesuwają elementy w HTMLu.

Jak chcesz hejtować to polecam prompt engineerów, scrum masterów i inne dziwne twory.

03.10.2026 10:43
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

damianyk

Zgodzę się z upierdliwością (choć im dalej w las, tym więcej mamy QoL, np. w Elden Ring runbacki prawie nie istnieją, albo trwają 15 sekund), ale nie są trudne?

Ich trudność jest zdecydowanie przekoloryzowana (bo do Ninja Gaidenów etc. nawet nie mają startu) ale w porównaniu do reszty gier, to zdecydowanie poziom hard/very hard, szczególnie jak się porówna do samograjów jak Assassin's Creed (które lubię od czasu do czasu, ale tam poziom trudności polega na tym że każdego wroga klepiesz 3 minuty albo masz arbitralne wymagania leveli - wiem bo niedawno obgrywałem Origins).

Także generalnie nie mogę się zgodzić, nie są aż tak hardkorowe jak sugerują piwniczaki, ale to są zdecydowanie trudne gry.

02.10.2026 18:37
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Kwisatz_Haderach

Będę adwokatem diabła, ale AlphaFold2 i wszelkie wcześniejsze programy naukowe (zrealizowane dzięki AI) nie mają nic wspólnego z LLMami i manią która trwa od 3 lat.

Setki miliardów dolarów (chciałbym żeby to było wyolbrzymienie, ale nie jest) idzie w trening wyjechanych już w kosmos datasetów LLMów i poszerzanie infrastruktury, która ponownie, służy do mielenia LLMów. Przełożenie w te "pożyteczne" programy jest prawie zerowe.

Także jedyne naukowe osiągnięcia na tę chwilę to rozwiązanie brute forcem kilku matematycznych zagadek (przykładowo, żeby rozwiąząć Naviera Stokesa poszło 15 milionów dolarów+ w tokenach) po tym jak prawdopodobnie wpleciono prywatne notatki do datasetów.

No ale można sobie "od strzała" Fablem zrobić klon minecrafta, albo strzelić fake video które momentami naprawdę jest niemalże nierozróżniane - to jest dorobek całego tego gold rush od kilku lat.

O tym z resztą też pije (na swój autystyczny sposób) bociek i ma rację, kiedyś do wyznaczania najkrószej drogi był dijkstra albo A*, teraz algorytmy już nie istnieją, bo wszystko to AI, i wszystko jest wrzucane do jednego wora.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-02 18:42:49
02.10.2026 13:07
Amadeoosh
02.10.2026 12:18
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

PanDaneX Głównie to, że koleś wyciąga dość oczywiste i racjonalne wnioski patrząc na sytuację z boku, i nie ma to nic wspólnego z "szukaniem atencji ludzi z wyżyn".

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-10-02 12:19:15
02.10.2026 11:43
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Widzący Problemem tutaj jest efekt skali.

Nie "zainwestowano w program", a wpakowano GDP średniego kraju w coś, co w tej chwili jest bardzo kumatym (i przydatnym, przyznaję) asystentem dla developerów i matematyków, no i kreatorem memicznych filmików.

Jeżeli obietnice się spełnią i osiągniemy to mityczne AGI, to przyznam rację że się opłacało. Ale jak patrzę jak spełniają się obietnice panów Sama, Dario czy Elona, to jestem bardzo sceptycznie nastawiony.

Prawie 50% S&P500 wisi na opłacalności AI, jak się okaże że jednak nie było druzgocących przełomów (których prawdopodobieństwo nastąpienia jest mniejsze niż to że nie nastąpią) to będzie niewesoło.

02.10.2026 11:07
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Jarosław

Roboty nie działają na LLMach.

A żeby "przejść na AI" musi się to spinać ekonomicznie (a jak się spina, widzimy w raportach z OpenAI i Anthropic od strony providerów. A od strony konsumentów, polecam news o rachunku na 500 milionów dolarów).

02.10.2026 10:49
Amadeoosh
4
odpowiedz
Amadeoosh
26

PanDaneX Wszystkie przodujące firmy AIowe (tak samo jak działy AI w firmach takich jak Alphabet czy SpaceX) przynoszą wielkie straty.

Ponadto, prawie wszystkie przodujące firmy mają commitmenty typu "przez kolejne 5 lat wydamy kolejne 400 miliardów dolarów na infrastrukturę".

Więc nie trzeba być geniuszem żeby dojść do wniosku że albo:
a) dojdzie do jakichś niesamowitych przełomów jak recursive self-improvement, co kosmicznie przyspieszy progress prac i realnie zmieni świat (dodam że w tej chwili to jest science fiction),
b) cała ta psychoza AI okaże się niesamowicie przeinwestowanym przedsięwzięciem które w najlepszym wypadku sprawi że kilku bufonów w garniakach straci sporo kasy, ale realnie rzecz ujmując, pewnie przyjdzie globalny kryzys.

Komercjalnym LLMom zaraz stuknie 3 lata, nie można tu mówić o raczkującej technologii, nikt nawet nie ZBLIŻYŁ się do zarabiania na tym.

30.09.2026 23:28
Amadeoosh
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26
Image

Ta treść jest widoczna tylko dla posiadaczy konta MAX

Poznaj konto MAX
post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-30 23:36:59
30.09.2026 23:04
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

M@co Hulajnogi to kontrowersyjny temat (no i nie bez powodu), nastawiłem się że będzie rozpiździel. Natomiast nawet jak na GOLowe standardy tutaj padł chyba jakiś high score (jak nie roczny, to na pewno kwartalny), postów 60 a na temat 8 na krzyż :D

Tak czy siak, chyba posłucham kocyka i wrzucę alert na pepperze i kupię Scooter 6 (nie pro, nie lite, ten w środeczku) jak spadnie do okolic 1400zł - zaraz jesień więc pewnie będą obniżki. Kupować taniej nie ma sensu (bo róźnice w cenach niewielkie, a kompromisy są wyraźne) a zarazem dokładać sporo więcej to overkill jak na moje zapotrzebowania.

A może po prostu będę ciorał samochodem, tak jak dotychczas. Chyba że Racja mi wklei filmik jakie jazda samochodem niesie zagrożenia (a niesie ich sporo, oj sporo), i może po prostu będę siedział w domu ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-30 23:16:46
30.09.2026 22:44
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26
Wideo

Racja Jeździłem zwykle tak żeby jak najmniej uprzykrzać życie sobie i innym, więc tak, jak była ścieżka w odpowiednim kierunku, to na nią wjeżdżałem.

Ale twoje tyrady o morderczych kamyczkach i patykach zmusiły mnie do refleksji (w sumie jakbym wjechał przy 35km/h na patyk mając opony 28mm nie wiadomo co się może stać), więc od teraz będę poruszał się tylko po ulicach (które są zwykle lepiej utrzymane i równiejsze niż kostka/chodniki), minimum 1m od krawężnika (żeby nie wpadać do gulików i żeby samochodziarzom do łba nie strzeliło mnie wyprzedzać na gazetę).

Sam zobacz co się może stać jak jeździsz po chodnikach/ścieżkach rowerowych: https://www.youtube.com/watch?v=aEXbB4Zal4w&feature=youtu.be

Także może uratowałeś moje uzębienie, dzięki!

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-30 22:52:00
30.09.2026 22:31
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Wrzesień Ja regularnie pylam na kolarzówie w wysokich białych skarpetkach i obcisłym spandexie, więc poziom gejostwa może wywalić ponad skalę. Gwarantuję że facet na hulajnodze to przy tym małe piwo.

Niewykluczone że Racja cyknąłby fotkę mojej dupci z ukrycia, kiedy nikt nie patrzy.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-30 22:31:27
30.09.2026 21:05
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Szlugi12

A ma to jakieś dodatkowe zabezpieczenia oprócz łańcucha (np. blokada kół / alarmy i inne cuda) żeby ktoś nie zajumał spod biedry, jak pojadę po cukier?

Rower ponownie, to nie ten cel - hujalnoga ma być typowym commuterem, a nie dla treningu. Cisnę na rowerze 4-5 razy w tygodniu i to mi wystarczy ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-30 21:06:40
30.09.2026 21:04
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

el.kocyk Wiesz już kilka razy mi było szkoda dopłacić jakieś grosze (no a w tej chwili życia 1299 vs 1499 to żadna różnica) i później żałowałem, chociażby z Garminem (kupiłem Fenixa 6 bez map, bo był tańszy 4 stówy i później plułem sobie w brodę).

A niewykluczone że po prostu spodoba mi się taka jazda i będę pomykał for dla frajdy. Ale chyba rzeczywiście spojrzę raczej w dolną półkę, byleby było to 25km zasięgu (wtedy sobie z żony zrobię pacemakera na longi :D), żebym tego nie musiał ładować co chwilę.

30.09.2026 18:14
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Racja Dobrze, już wszyscy wiemy, hulajnoga o 30-centymetrowych kołach, pełnej amortyzacji, 25kg masy własnej, wybuchnie jak najadę nią na kamyczek przy 12km/h, a ja razem z nią, i połamię wszystkie kości, bo tak działają prawa fizyki.

Zdaję sobie sprawę z tego śmiertelnego niebezpieczeństwa. Możesz skończyć męczyć dupę, wszyscy zrozumieli, naprawdę.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-30 18:17:59
30.09.2026 17:34
Amadeoosh
😁
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Mutant z Krainy OZ Nooo mnie się zdarza biegać szybciej (fakt że tylko w interwałach, nie jestem z tych mocarzy co cisną 5K poniżej 15 minut) od Vmax tych współczesnych Xiaomi, i dotychczas przeżyłem ;)

Ale jak widzę jak się kolega Racja o mnie troszczy, to od razu cieplej na serduszku.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-30 17:35:51
30.09.2026 17:16
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

el.kocyk Ja mam największy problem w którą półkę cenową potencjalnie celować (ofc. wszystkie wynalazki za 3k+ odpadają)

Można kupić entry level poniżej tysiaka. Ale można też dołożyć 200-300zł i mieć xiaomi gen 6 który ma przedni amortyzator. Albo dołożyć kolejne 2 stówy, i mieć też amor z tyłu (i większy zasięg). Albo dołożyć kolejne 3 stówy, i mieć znacznie większy range i opony terenowe.

Nie mam pojęcia w jaki segment celować, ale z reguły lubię kupować 'raz a porządnie'.

30.09.2026 17:03
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

SnakePlissken Warto poszerzać horyzonty, wcześniej musiałbyś napisać "40kg masy ciała, 12 lat, brokuł ukryty pod kaskiem motocrossowym, hulajnoga Vmax 92km/h" a teraz masz na to jedno słowo ;)

30.09.2026 17:01
Amadeoosh
👍
odpowiedz
Amadeoosh
26

Racja Nie ma za co. Przez chwilę zrobiło mi się przykro, ale później przypomniałem sobie że jesteś randomem z internetu którego zdanie jest dla mnie tak ważne jak ten cichacz którego przed chwilą puściłem, i już mi lepiej.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-30 17:02:24
30.09.2026 16:29
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

sirstuartstrange

Mój rower się nie nadaje do takich podjazdów (za drogi, z SPD-SL, poza tym jadąc w nim w jeansach wyglądałbym jak debil), kupować drugi tylko po to żeby podjeżdżać 2km bez sensu.

Poza tym mam już 6000km nastukane w tym roku i nie potrzebuję dodatkowych bodźców rowerowych ;) Na hulajnodze się nie zmęczę, i o to tu chodzi, mam dostatecznie dużo cardio już w tej chwili.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-30 16:30:42
30.09.2026 16:21
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Chodzę na siłownię 2/3 razy w tygodniu, ~2,5km od domu. Strasznie upierdliwy dystans, bo jak na spacer to jest trochę człapania (ponad 20 minut w jedną stronę, poza tym naprawdę nie potrzebuję jeszcze więcej aktywności) a z kolei samochód to szkoda odpalać, bo nawet olej nie osiągnie optymalnej temperatury.

Jakbym miał hulajnogę, to w sumie mógłbym sobie pyrkać te 8-10 minut w jedną stronę i problem z głowy.

No ale tu się rodzi kilka pytań, bo nie miałem styczności z tymi sprzętami:
- czy można to sensownie zabezpieczyć na pobyt w sklepie (pod siłownią jest monitoring więc strzelam że luz),
- czy są jakieś wady które wychodzą dopiero w użytkowaniu, które nie są "oczywiste" przed zakupem?
- czy warto ładować kasę w amortyzację, czy to pic na wodę?
- czy policja aktywnie "łapie" hulajnogarzy w związku z (zasłużoną) nagonką? Zamierzam jeździć jak człowiek rozumny, ale jak mam być zatrzymywany 5 razy w miesiącu na kontrole to nie wiem czy mi się chce w to bawić,

Myślałem nad Xiaomi Scooter 6 Pro (ew. nie-pro), może jest coś lepszego w podobnym segmencie? Kwestia #1, musi być LEGALNE (nie chcę świecić oczami przed policją, robić jakichś chiptuningów i innych pierdół. 20km/h wystarczy w zupełności).

Jak ktoś ma taki sprzęcior i używa w podobnym celu (wyskok "po bułki"/na siłownie) to chętnie posłucham czy się sprawdza, bo jeszcze nie podjąłem decyzji.

Z góry też dodaję że w zadzie mam stygmatyzację hulajnóg (wiem że jest spory problem z brokułami pomykającymi 70km/h po chodnikach, ale ja nie jestem debilem).

29.09.2026 12:54
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

elathir
Ja widzę 2 opcje:
- te pierdolety o RSI się sprawdzą, i w 2029 AI nas wszystkich zaora (ale to jest na tę chwilę teren science fiction),
- Anthropic (i OpenAI) dupną z wielkim hukiem, po to żeby wywołać wielki globalny kryzys, po to żeby finalnie zostać kupionym za grosze przez Google albo innego giganta,

29.09.2026 12:52
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Terefere85 Ja to tu tylko zostawię, szefuncio OpenAI: https://x.com/sama/status/1986514377470845007

"We are looking at commitments of about $1.4 trillion over the next 8 years."

29.09.2026 11:40
Amadeoosh
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Podsumowując:
- OpenAI: 20 miliardów w plecy w 2025,
- Anthropic: 4 miliardy w plecy 2025,

Oczywiście mówimy o stratach operacyjnych, bo jak dodamy zainwestowane kwoty to ziomeczki spaliły prawie 100 miliardów łącznie w 2025.

Wpakowano biliony dolarów w infrastrukturę, a strzelam że za jakiś czas każde większe korpo przeskoczy na lokalnie nauczone LLMy bo będzie to wychodziło finalnie taniej, niż płacenie setek tysięcy dolarów miesięcznie w tokenach, tokenach które muszą zacząć MOCNO drożeć żeby zacząć zarabiać (ekhm, narazie wyjście na zero jest niemożliwe).

Pomijam fakt że chińczycy dalej "distillują" modele, lokalne LLMy są z roku na rok coraz lepsze i mają coraz mniejsze system requirements.

Wincyj data centrów, wincyj fearmongeringu, AGI i RSI (recursive-self improvement) już za rogiem, a w ogóle Fable 6 to będzie takie dobre że żadny inny model nie był taki mondry!

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-29 11:44:55
27.09.2026 13:06
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Mało kto w Polsce może sobie pozwolić na to żeby uwalić wypłatę prawie o połowę i nadal żyć komfortowo, więc pytanie jest bez sensu.

Jak zarabiasz 25k i zejdziesz nagle na 15k to nadal możesz żyć na sensownym poziomie (nooo chyba że masz Cayenne Turbo w leasingu), ale jak ktoś pracuje teraz za 7k i miałby zejść na 4,2k to jest gigantyczny cios w jakość życia, o ile w ogóle wystarczyłoby takiemu gagatkowi do końca miesiąca na przeżycie.

Pomijam fakt że "praca marzeń" to mrzonka, bo nikt do końca nie wie jak wygląda wymarzona praca (tak naprawdę, co się robi dzień w dzień) a jak wejdzie rutyna i upierdliwości to wszystko zaczyna brzydnąć.

Także biorę 140% i zostaję w obecnej pracy, która nie jest idealna (jak żadna), ale ją lubię. Jest tu jakiś sponsor?

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-27 13:07:31
26.09.2026 12:42
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Benekchlebek Wiesz, ja bym wolał się wysrać, Shreka sobie odpalić na TV i się walnąć na rogówkę. Ale przecież nie będę nikomu mówił jak mają żyć.

26.09.2026 12:34
Amadeoosh
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Przyznam szczerze, że nigdy, przenigdy nie przeszło mi przez myśl, żeby siadając na sracz odpalać stoper w Garminie.

Na pewno było to kilka solidnych minut (może z 10?) jak się czasem 'zaczytałem'.

Wanny też nie liczyłem (wiem, jestem jakiś dziwny), ale bywało że dolewałem gorącej wody 2 razy, więc pewnie by było z 2h. Ale dodam że o ile zasiedzenie się w wannie nie jest ani trochę dziwne, to 2h na kiblu to już niezły autyzm.

24.09.2026 11:46
Amadeoosh
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

W 2004 roku wymieniłem kompa z Athlonem XP 2000+ i Radeonem 9200SE na takiego z Athlonem 64 3800+ i GeForce 6600GT.

Kto nie przeżył tych czasów nie uwierzyłby jakie to były skoki, mówimy dosłownie o przejściu z minimalnych detali w 800x600 na max detale w 1280x1024 (i gierkach które wyglądały jak Deus Ex, do takich które wyglądają jak Half-Life 2).

Współcześnie sprzęt idzie w iście ślamazarnym tempie, za 2 lata pewnie sypną RTX 6080 (za jedyne 8 klocków), będzie o 20% szybszy i tyle w temacie.

Mam 5-letniego kompa który dalej wciąga gry nosem na średnich detalach, we wczesnych latach 2000 to było absolutnie niedorzeczne i nie do pomyślenia, tym bardziej że w momencie kupna to nie był jakiś potwór, a typowy średniak.

Ale przeskok między erą PS1 a PS2 to było coś niesamowitego, jak jako ktoś kto miał obgrane MGS1, Gran Turismo 2 i Tekken 3 zobaczyłem jak wyglądają ich następcy to po prostu nie mogłem w to uwierzyć.

Fajne to były czasy do bycia graczem.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-24 11:48:19
24.09.2026 11:28
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26
Wideo

https://www.youtube.com/watch?v=cMLdsxgBLJ0

Jakby ktoś sobie chciał zobaczyć jak wyglądała mapa z GTA VI w 2015 roku (na etapie mocno koncepcyjnym) to jest w filmiku powyżej.

Oglądałbym niebawem, bo TT ściąga te materiały z youtube.

Jedno jest pewne, będzie wielgaśna.

22.09.2026 15:00
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Rok temu mieliśmy 'health scare' u mojej żony, na szczęście kompletnie fałszywy alarm.

Ale przez to leczenie w 2025 ładnie nas bodło w portfel - najpierw aparat ortodontyczny (8000zł + wizyty co 6-8 tygodni, 350zł per wizyta).

Później biopsja mammotomiczna (6000zł x2 = 12000zł + wizyty kontrolne co pół roku, 400zł).

Na biednego nie trafiło, ale jak sobie pomyślę jakie tu kwoty wjeżdżają kwoty (jeszcze chwila moment i będzie 500zł za realnie 3-4 minuty pracy) to czasem przecieram oczy. Jakby tak skumulować koszty z ostatnich 2 lat to by niezłe używane auto za to wjechało, a mówimy (na szczęście) o błahostkach, które nie przeszły w kierunku poważnego leczenia.

Także czasem myślę że mnie się żyje w dobrobycie (bo mnie stać na dom, samochód, i nigdy nie brakuje przed wypłatą), po czym widzę jak gościu by wyrobił moją dniówkę w pół godziny, i schodzę na ziemię.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-22 15:17:44
18.09.2026 14:55
Amadeoosh
6
odpowiedz
Amadeoosh
26

Wronski

Gość na bank zarabia na AI, dlatego w każdym miejscu kanału ma naćkane linki do swoich kursów za skromne 100zł/miesięcznie, które już teraz, już za chwilę pozwolą każdemu zarabiać na AI...

... czyli łoi tych samych frajerów, co się dawali strzyc na sprzedawaniu gier na allegro, dropshippingu szajsu z chin, handlowaniu crypto/NFT itd.

18.09.2026 14:44
Amadeoosh
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

Jak ktoś ma wątpliwości do tego ze zerżnięto własność intelektualną gdzie tylko się da (książki, artykuły naukowe, filmy, muzykę, utwory, gigantyczną część internetu itd) to przypominam że jeszcze niedawno dało się tak skonstruować prompty że niektóre LLMy wypluwały treść całych rodziałów Harry'ego Pottera 1:1.

Od niedawna spekuluje się że Codex uczył się też na rzeczach które wrzucają użytkownicy, zapewniając zarazem że ta treść jest 'bezpieczna'.

Oczywiście gdyby to był projekt studenta, to z paki wyszedłby za 25 lat, ale jako że to multimiliardowe korporacje, to wszyscy wzruszają tylko ramionami.

17.09.2026 09:20
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Telefon co 3 generacje, bo Samsung ma dobre promocje na premierę nowych, np. rok temu S25+ (w wersji 512GB) kosztował mnie ~2500zł (zamiast 5200zł) a w poprzednim bateria powoli zaczynała się robić upierdliwa.

Ale myślę że zerwę ten trend bo telefony progressują tak powoli że kompletnie nie ma to sensu. Jakbym teraz miał wrócić do modeli sprzed kilku dobrych lat (np. S10+) to nie wiem czy poczułbym jakiś kosmiczny przeskok, poza tym że pewnie byłby wyraźnie wolniejszy. Może następne kupię jabłko, bo trochę lepiej się starzeją.

Samochody zmieniam co 6-7 lat bo kupowałem używki w okolicach 100k przebiegu, w tym roku mam nówkę i myślę że jak mi nie da powodów, to przez 10 lat nawet nie będę myślał nad zmianą.

Ludzie którzy wymieniają telefoniki co generację (bo zdjęcia są o 2% lepsze, a CPU o 6% szybszy) nie przestaną mnie fascynować. Ci co oddają pół wypłaty żeby wozić dupę wypas samochodem też nie*.

*chyba że masz pół bańki które na siebie pracuje, np. w ETFach, brak innych zobowiązań itd. wtedy to możesz sobie kupować co chcesz.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-17 09:22:55
14.09.2026 12:42
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Wenzo

Oczywiście, przecież w momencie kiedy każdy commit ma kilka tysięcy zmienionych linijek kodu, kompletnie tracisz kontrolę nad tym co się dzieje w aplikacji (i wtedy już nie masz wyboru oprócz dalszego promptowania LLMa żeby naprawiać problemy).

Teraz jesteśmy na etapie "fuck around", jak AIowy slop wjedzie w aplikacje enterprise to wejdzie "find out".

10.09.2026 16:32
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Mnie po prostu bardzo bawią typki które mają kompleks wyższości, bo zamiast telefonika z jabłkiem z tyłu, kupili taki bez jabłka.

10.09.2026 15:38
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Mutant z Krainy OZ

Oczywiście tego typu wątek przyciąga przygłupów "Android gud, Apple bad", ale wbrew pozorom jak ktoś oczekiwał znacznie niższej ceny to chyba przespał premiery innych telefonów tego typu.

Jak wychodził Galaxy Fold to w 2019 roku kosztował 9000zł, co na "dzisiejsze" daje prawie 14 klocków. Huawei podobnie (Mate Xs: 9999zł w 2020). Ba, nawet OnePlus które uchodzi za markę o dobrym price/performance kasowało 8999zł za swojego folda.

Także jest drogo, ale to nie jest jakiś wyjątek, tak po prostu wygląda ten segment.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-10 15:40:25
10.09.2026 15:19
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

FrankerZ Smutno się patrzy na tę sektę

Nie smuć się kolego, cieszę się że są jeszcze ludzie pełni empatii na tym świecie, ale poważnie, głowa do góry.

To tylko telefonik, który tak samo dzwoni, tak samo robi zdjęcia, ma te same aplikacje, tyle samo kosztuje (czasem więcej, czasem mniej), jest trochę bardziej zamknięty systemowo, ale ma za to dużo dłuższy support.

Także może wydaje Ci się że innej stronie dzieje krzywda, ale gwarantuję że tak nie jest. Będzie dobrze.

10.09.2026 14:02
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Akuzativ1994

Biorąc pod uwagę że najlepiej globalnie sprzedającym się Androidem jest S26 ultra, który startował za jedyne 6499zł, widać że kupujący Androida to pełni pragmatyzmu master race, zaś kupujący iPhone'y ślepe owieczki (wszak Apple'owy bestseller to iPhone 17 za połowę ceny S26 ultra).

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-10 14:04:53
09.09.2026 19:21
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

dbq

Zwierzęta ściągają petabajty pirackich danych, skanują książki (na tyle że mądrym promptem dało się ściągnąć całe rozdziały Harry'ego Pottera) niszcząc je w tym procesie, płatne artykuły naukowe, po to żeby ich bezkarnie używać w swoim komercyjnym serwisie? Ciekawe, nie powiem.

09.09.2026 14:24
Amadeoosh
👍
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Cóż, całe LLMy kręcą się wokół masowej kradzieży własności intelektualnej, więc tematycznie pasuje.

08.09.2026 12:59
Amadeoosh
5
odpowiedz
Amadeoosh
26

NekoRei

Po prostu pociąg walki z AI nie dość, że już dawno odjechał

Jak mega giganci tacy jak Anthropic, OpenAI czy nawet Alphabet (żeby było jasne, Google zarabia - ale na usługach 'legacy', sprzed szału AI) nie wymyślą nagle jak na AI sensownie zarobić, to ten pociąg się pięęęknie wykolei Panie kolego. NVDA, TSMC i SK Hynix trzepią piękną kasiurę, wszyscy inni są mega mega pod kreską (mówimy o dziesiątkach miliardów dolców rocznie). Nie mówimy też o raczkującej technologii, szał się zaczął ponad 3 lata temu.

Także albo nagle nastąpi zwrot o 180 stopni w kwestii opłacalności, albo na giełdzie USA będzie oopsie za jakiś czas - taki że go poczujemy nawet w pierdziszewie dolnym. Przypominam że w to poszedł ponad bilion dolarów z kieszeni inwestorów, którzy oczekują że to się zwróci. A w tym momencie trzeba ciągle sięgać i sięgać głębiej do wora, i końca nie widać.

A to że cena elektroniki wzrosła o 20-50% TYLKO dzięki AI to już wisienka na torcie.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-08 13:01:59
08.09.2026 12:31
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

Last_Redemption

Po to że mają już działy R&D które pracują nad tymi technologiami, więc dalej będą. Pomijam fakt że DLSS jest oparte na sieciach neuronowych, więc praca nad nim to nie tylko pompowanie kasy w gierki, może się przyda w innych działach (np. usprawnianiu renderowanych video).

Opinie opiniami, revenue jest publicznie widoczne i nie pozostawia złudzeń. Jak bardzo w dupie mają graczy pokazuje z resztą jakie wychodzą produkty, karty z 8GB RAMu za 2000zł - oto jak bardzo nVidia się stara.

Jakby nVidia startowała od zera w 2026 to daję rękę że dział GPU gamingowych byłby pominięty.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-08 12:37:47
08.09.2026 12:07
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

DocHary

My gracze jesteśmy nic nie znaczącymi wypierdkami w tym całym cyklu, w infrastrukturę AI poszło PKB przyzwoitego kraju, a nVidia jest kluczowym elementem tej układanki. Dlatego to że w ogóle produkują jeszcze karty 'konsumenckie' to zasługa tylko tego, że zaprzestanie byłoby PRowym strzałem w stopę. Ale będzie coraz drożej i coraz mniej opłacalnie, przynajmniej przez kilka lat.

Może teraz jak mają AGI (lol) to wreszcie OpenAI uda się nie być 40 miliardów dolarów w plecy rocznie.

08.09.2026 11:25
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

Paprykarz

które zmusza prywatną firmę do trzymania pracownika

Nie istnieje takie prawo. Istnieje tylko takie, że jak masz podpisaną umowę, to żeby wywalić pracownika musisz mieć lepszy powód niż "nie podoba mi się morda tego frajera".

Żeby przyklaskiwać modelowi amerykańskiemu (tzn. o 7 rano przychodzi mail że 2000 ludzi jest wywalonych na zbity pysk bez odprawy, po czym CEO dostaje bonus 20 mln dolarów za obniżenie kosztów operacyjnych) to trzeba być wybitnie zdolnym. O innych aspektach USA nawet się nie wypowiadam, bo tam więcej ludzi żyje od wypłaty do wypłaty, obywatele są znacznie bardziej zadłużeni niż my, a złamany nadgarstek potrafi kosztować w 100000$ w leczeniu jak masz pecha (oczywiście po tym jak ubezpieczenie które płacisz od lat na pełnym legalu powie ci żebyś się wypchał). Także tyle w kwestii muh PKB.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-08 11:29:42
08.09.2026 11:02
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Janczes

Miałem, nie polecam. Fajne zwierzaki, śmieszne, ale z moimi egzemplarzami było absolutnie zero interakcji, do końca swoich dni mnie nienawidziły (jedyna krzywda jaką im wyrządziłem to przycinanie pazurów, co musiałem robić). Do tego kupa siana wszędzie (do dziś po wielu latach znajduję źdźbła), smrodu jak olejesz czyszczenie na 2-3 dni, i zaskakująco drogie w utrzymaniu (ja karmiłem tylko warzywami).

08.09.2026 10:57
Amadeoosh
4
odpowiedz
Amadeoosh
26

Banita_BB ludzie którzy zamienili rodzenie dzieci na psiecka i kotecka

To nie z psieckiem i koteckiem jest problem.

To jest ten typ ludzi, którzy w przypadku wpadki (albo decyzji, tylko odroczonej) wychowują absolutnie nieznośne bachory. Te dzieci które wszędzie są wożone SUVem pod samo wejście (bo przejść 700m z czterema kolegami to śmiertelne niebezpieczeństwo), biegają po restauracjach drąc się w niebogłosy, czynią życie nauczycieli piekłem (jakim prawem mój Jaruś dostał dwójkę, uczył się godzinę (aka scrollował tiktoka)) a na jakiekolwiek kulturalne zwrócenie uwagi reagują sperg outem. Dosłownie z 2 tygodnie temu miałem show za oknem, dzieciaki sąsiadów bawiły się w basenie, nadzierały japę dosłownie bite 3h (dziewczynki oczywiście piszczały wwiercając się w mózg), jak sąsiad KULTURALNIE zwrócił uwagę ich rodzicom żeby pociechy tak nie krzyczały bo jest 14:00 i ludzie pracują, to była drama na pół osiedla.

Także nie ma lekko, bo jak ktoś ma obsesję na punkcie psiecka i trafi się dzieciak, to jest 95% szans że przejdzie transformacja w absolutnie nieznośną madkę.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-08 11:03:53
07.09.2026 17:47
Amadeoosh
3
odpowiedz
7 odpowiedzi
Amadeoosh
26
Image

Ta treść jest widoczna tylko dla posiadaczy konta MAX

Poznaj konto MAX
post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-07 17:49:12
07.09.2026 17:36
Amadeoosh
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

Ta treść jest widoczna tylko dla posiadaczy konta MAX

Poznaj konto MAX
06.09.2026 11:54
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

boy3

Te "zwykłe" są bardzo powszechnie dostępne (i tanie), jak się zachęci merchanta https://darksouls2.wiki.fextralife.com/Merchant_Hag_Melentia żeby przeszła do Majuli. Te lepsze są rzadkie, niektóre (np. Divine Blessing) bardzo rzadkie.

HP się odzyskuje używając human effigy.

05.09.2026 09:31
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

boy3

Heide's tower of flame, przed fog gatem (od bossa) w skrzynce. https://darksouls2.wiki.fextralife.com/Ring_of_Binding

05.09.2026 09:26
Amadeoosh
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Club albo Rapier to były typowe bronie speedrunnerów, bardzo dobrze się skalują na początku. Przeszedłem grę rapierami w power stance i szedłem jak szalony. A jak chcesz coś bardziej zbliżonego do Claymore to jest Bastard sword.

Nie ma najlepszej kolejności, generalnie za bardzo nie da się "sequence break'ować" DS2. Idziesz w odnogę, jak zaczynasz ostro dostawać w ciry / utknąłeś na bossie to idziesz w inną. I tyle.

Tak, zdecydowanie opłaca się, najlepiej dobić agility do 96 (na początku gry) a później do 105.
Tu masz rozpiskę:
https://darksouls2.wiki.fextralife.com/Agility

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-05 09:27:07
04.09.2026 13:20
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

dbq

Będzie się działo na grubości od przyszłego roku

... słyszymy od 2022, tak samo jak o AGI. A ja obstawiam że będzie się działo, jak inwestorzy wreszcie stwierdzą "no dobra, wpakowaliśmy w tą technologię dosłownie półtora biliona dolarów, to teraz gdzie są zwroty inwestycji?". A szczególnie jak któraś z przodujących firm (czy to Anthropic czy OpenAI) wejdzie na giełdę i ktoś zajrzy do ksiąg (bo te AIowe straty SpaceXa to będzie przy tym małe piwo).

Self improvement, agentic loops itd to takie pierdolety buzzwordy które nic nie znaczą, OpenClaw (i wieeele innych chwilowych nowinek) też miał odmienić świat i zniknął tak szybko jak się pojawił.

Technologia cały czas się poprawia i jest imponująca, ale horrendalnie nieopłacalna dla wszystkich poza producentami hardware'u. Ale i to nie będzie trwało w nieskończoność, bo zapotrzebowanie na compute też nie będzie nieograniczone.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-04 13:31:41
04.09.2026 13:02
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Podlinkowałbym ten raport który wykazał że straty OpenAI w 2025 wynosiły prawie 40 miliardów dolców, ale to byłoby nudne.

Więc po prostu niech ktoś mnie otaguje jak już ta technologia zacznie na siebie zarabiać, bez przepalania kasy inwestorów.

Bo finansowy circlejerk kiedyś się skończy i wtedy zobaczymy jak technologia się broni.

A model na pewno jest interesujący, już 5.6 Sol był. No ale jak mi przyjdzie za kilka lat zapłacić stówkę za jednego większego
prompta, to tbh mało mnie to interesuje jak bardzo kumate będą te LLMy, to musi się spinać ekonomicznie.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-04 13:03:06
04.09.2026 12:54
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

PanDaneX

Chłopie, koncerny związane ze zdrowiem przy kasie jaka jest ładowana w AI to malutkie wypierdki.

Nie chce mi się szukać ale nie dziwiłbym się gdyby sama NVDA była więcej warta niż wszystkie firmy związane ze zdrowiem razem wzięte. A co dopiero gdyby zebrać całe TOP10 giełdy (gdzie tylko Saudi Aramco jest niezwiązane z AI).

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-04 12:57:01
02.09.2026 19:13
Amadeoosh
10
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

Muszę przyznać że ta średnia wieku na scenie (jakieś 11 lat?) w połączeniu z tekstem:

"Zrobię ją na ladzie, chociaż wygląda na damę
Zrobię ją na blacie, lubi rzeczy zakazane
Znów się przy mnie kładzie i ma wszystko rozebrane
Zrobię ją na blacie, lubi rzeczy pojebane
"

To jest jest tak skrajnie komediowe juxtaposition, że przez chwilę byłem przekonany że to AI (ale nie jest).

Fikołki w tym wątku wjeżdżają piękne, jakby to śpiewał pan w sukience i z peruką to momentalnie by był spalony na stosie.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-09-02 19:15:15
01.09.2026 16:49
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Wstrętna unio, zostaw te multimiliardowe megakorporacje (żerujące na skradzionej własności intelektualnej) w spokoju!

To niegodziwe żeby 11-latek nie mógł zapytać chata jak skonstruować bombę w garnku. Albo żeby altruista Sam Altman nie mógł robić z naszymi danymi (które dzbany sami podają jak na tacy, ale to odrębny temat) osobowymi co mu się podoba.

Hashtag freedom.

29.08.2026 21:08
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Balatro

29.08.2026 11:55
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

LokalnyRzezimieszek

dorzucony na doczepkę na ostatnią chwilę.

Ale wiesz że Jason był w plikach gry w buildzie z 2021 roku, cnie?

29.08.2026 11:36
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

sabaru

Wnętrza budynków albo by musiały być generowane proceduralnie i wtedy każdy gracz jęczałby że "poszli na łatwiznę, każdy budynek wygląda prawie tak samo". A jak miałyby być ręcznie robione, to ta gra by wyszła w 2047 roku, bo tych budynków będą tysiące.

Zniszczenie real-time to może na PS8, jest dobry powód dla którego zniszczenia w grach albo są pre-computed (jak w Battlefield) albo bazują na prymitywnej grafice (jak w Teardown na voxelach).

Tak, ja też bym chciał żeby GTA miało 10000 misji, mapę całego USA, 100000 modeli samochodów, 1000 broni, ale niestety ta gra musi być stworzona przez development team który ma ograniczoną ilość rąk do pracy, ograniczoną ilość czasu i ograniczenia techniczne (gra musi działać na konsolce tańszej niż moje RAMy w kompie). Wiesz, to jest tylko studio gier, a nie magicy.

Komentowania misji nawet się nie tykam, bo widzieliśmy kilkuminutowe pocięte urywki dosłownie 2-3 misji.

29.08.2026 11:07
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

VexeenBro

Kolega serious chyba nie pamięta że to właśnie my, rodacy mamy etykietkę złodziei u naszych zachodnich sąsiadów ;) I że sobie na nią zapracowaliśmy.

29.08.2026 10:44
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

sabaru

Eeee jakim podejściem? To napisz mi (krótko, dosłownie w 2-3 zdaniach) jak powinno wyglądać hipotetyczne GTA 6 żeby był taki skok jak między GTA 2 a GTA 3. Bo jestem bardzo ciekawy jakie miałeś oczekiwania.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-29 10:46:38
29.08.2026 10:29
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

sabaru Dużo ludzi oczekiwało takiego samego przeskoku jak między GTA 2, a GTA 3

Ależ to jest głupi argument, chłopie z całym szacunkiem.

Lata 1995-2005 to był czas niesamowitego postępu graficznego, kiedy gry od prymitywnych sprite'ów 2D przeszły w full 3D z oświetleniem real time, normal mapami, skomplikowanymi modelami 3D itd. Nie tylko gry rosły w szalonym tempie, technologia także, topowy komputer potrafił się zestarzeć w 5 lat (na tyle że nawet nie odpalał gier na minimalnych ustawieniach). W obecnych czasach relatywnie mówiąc postęp prawie stoi w miejscu.

Porównaj sobie jak nieporównywalnie większy skok nastąpił np. między Gran Turismo 2 a Gran Turismo 3, a jak zwolnił między np. Gran Turismo 6 vs Gran Turismo 7. Albo kurde chociaż GTA 2 -> GTA 3, vs GTA IV -> GTA V.

Gry są tak "dojrzałym" medium że NIGDY w życiu nie nastąpi taki skok jak w erze 2000, bo już nie ma czego usprawniać. Są gigantyczne i prawie fotorealistyczne, serio co Ty sobie wyobrażasz, że przejdziemy na 4D, albo że Lucia Ci wyjdzie z ekranu i zatwerkuje przy mordzie?

29.08.2026 10:01
Amadeoosh
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Nie jestem użytkownikiem Apple (jeszcze, ale niebawem chyba wjedzie MacBook) ale miałem "przyjemność" konfigurować iPhone'a żony jak przechodziła z Samsunga.

Kilka rzeczy które rzuciły mi się od razu:
- iPhone Spotlight to super rzecz, na Androidzie na bank jest podobna aplikacja ale tutaj to jest w fajnym miejscu, dostępne zawsze pod ręką i od razu,
- wygląd OSa to niebo a ziemia, animacje są znacznie bardziej dopieszczone, efekt szkła ma super shadery (pięknie i realistycznie odbija w tło). I ja wiem że to bzdura, ale jednak gapisz się w ten telefon godzinami, dobrze jak OS cieszy oko,
- po zalogowaniu do iCloud wszystkie urządzenia zaczęły ze sobą "gadać" od strzała. Żadnego dodatkowego logowania, konfigurowania i innych pierdolet. Jednym kliknięciem można zrobić hotspota z telefonu (bez dotykania telefonu) itd.
- mam wrażenie że menu (settings) ma prostszy layout i łatwiej mi znaleźć opcje,

To co mnie drażniło z kolei to "back". Mam wrażenie że w jednej aplikacji gest działa (ten swipe z lewej strony), w drugiej nie działa. Tu trzeba kliknąć w lewy-górny róg, a tutaj jednak działa gest. Może gadam głupoty i jest jakaś jednolita reguła, ale zdarzało mi się że nie potrafiłem się cofnąć. Na Androidzie wszystko działa zawsze tak samo, jedna reguła (i znacznie bardziej wygodna, btw).

Ogólnie mam wrażenie że Apple są bardziej 'dopieszczone', a Samsungi bardziej 'surowe'. Przeszła mi fascynacja gadżecikami, ale przy rosnących cenach Androida, jak mój S25+ pójdzie do grobu (mam nadzieję że nie szybciej niż w 2029), to spora szansa że kupię kiedyś japko, tym bardziej że raz wyskoczysz z kasy i masz spokój na 4-5 lat.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-29 10:05:08
28.08.2026 21:32
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Dosq

będziesz w jakiejś grze narzekał na 30 klatek

Biorąc pod uwagę że moja ulubiona gra to Dark Souls 1, które do dziś na kompach z NASA ma cap 30FPS i dropy FPS w blighttown, może być niełatwo. Ale może mnie złapiesz, powodzenia.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-28 21:33:23
28.08.2026 14:48
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

pipsspi3d

Chyba sobie żartujesz, teraz jak kupisz porządnego kompa to przez WIELE lat możesz zapomnieć o upgrade'ach.

Dobry komputer sprzed prawie dekady, (2080, 8700K, 16GB DDR4) nadal wciąga wszystkie gry nosem jak się tylko zjedzie z detalami albo rozdzielczością w dół, i nawet nie mówimy tu o absolutnym minimum tylko średnich detalach. W 1080p 95% gier nadal frunie na takim sprzęcie.

Przed 2000 rokiem karty graficzne miały żywot na 2-3 lat, takie Voodoo Banshee już miało czkawkę przy grach z 2000 roku (np. Q3 Arena które DAŁO się odpalić ale w 640x480 i najniższych możliwych detalach). Na GeForce 2 Ultra nawet nie byłeś w stanie uruchomić Dooma 3 który wyszedł 4 lata później, nie mówię tu o niskim FPS, ta gra nawet się nie uruchamiała. Powtarzam, topowa karta po 4 latach była trupem.

Wtedy przez 5 lat wymagania gier skoczyły z 32MB (HL1) do 256MB (UT2003) RAMu w zalecanych, 8-krotny wzrost w 5 lat. Także o czym Ty gadasz?

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-28 14:54:23
28.08.2026 10:24
Amadeoosh
4
odpowiedz
Amadeoosh
26

Dyro

A jak ja byłem mały to się grało w gry przy 15FPSach (bo wymagania rosły SZYYYBKO, komputer potrafił się zestarzeć w 2 lata, dosłownie) a gry na konsolach jak Super Mario 64 czy Ocarina of Time działały w ~20FPS i wszyscy byli zachwyceni jakie to fajne były przygody.

A współcześni "gejmerzy" mają załamanie, że gierka nie będzie śmigać jak szalona na konsoli w która kosztuje tyle co dobry RAM i zaraz jej stuknie 6 lat 😁

28.08.2026 10:21
Amadeoosh
9
odpowiedz
17 odpowiedzi
Amadeoosh
26

To powiadacie że gra z przeogromnym otwartym światem (który jest renderowany po sam horyzont), ray-tracingiem (nawet jak jest częściowy, głównie na karoserii) i niesamowitą szczegółowością świata nie działa w 120FPS na dosłownie 6-letniej konsoli która kosztuje mniej niż GPU ze średniej półki, albo dwie kości dobrego RAMu?

Szok i niedowierzanie.

Czy jest to idealne? Nie, ale jeżeli frame pacing będzie idealny równy (JEŻELI będzie) to w zupełności wystarczające - to jest kurde GTA a nie CS2 czy Valorant.

Fakt że nie istnieje GTA (ani z resztą RDR) które na premierę działało szybciej niż w 30FPS, a ludzie w to grali i byli zachwyceni pominę.

27.08.2026 22:38
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Bezi2598

Które Ascendancy grałeś?

Tutaj necro to jest no-brainer, każdy punkt ascendancy jest bardzo mocny (na tyle, że pominięcie go byłoby wielką stratą dla postaci (albo tracisz unholy might, albo leech + kupę ES dla minionów, albo block cap dla siebie i minionów)). Na super wykokoszonych postaciach (jak chcesz już minmaxować) można wpakować forbidden flesh/flame, i wtedy możesz użyć nowego ascendancy z abyss (Ghastly Gaze of the Lich).

Zanim zacząłem przeczytałem sobie guide helmbreakera https://maxroll.gg/poe/build-guides/poison-ranged-animate-weapons-league-starter

Ale ogólnie to zwykle sam próbuję wykminić jak postać się skaluje i tylko 'kradnę' pomysły z poe.ninja.

Wolisz jak itemki tego typu są tanie?

Generalnie nie, ale ja nie odczułem tego że jest tani, bo ostro ciorałem na początku ligi i sporo przepłaciłem zanim ceny spadły :D Za samo Amanamu's dałem 5 div, darkness enthroned chyba z 3 div, a 6L covenanta 8 albo 9. A teraz to (poza covenantem) groszowe itemy.

To był komentarz raczej dotyczący tego, że w obecnej ekonomii jeżeli ktoś chce po prostu szybko i gładko przejść przez ligę, to jest to doskonały wybór (bo koszt/moc jest kosmicznie wykręcony).

Ten build ma 2 wady:
- że trzeba przywoływać bronie na początku mapy (wystarczą 2 casty, ale na setnej mapie pod rząd już mocno irytuje),
- że pod pinnacle bossów najlepiej uskuteczniać gem swap (i to nie jeden gem, a 3),

To chyba mój najlepszy boss killer (odkąd gram), a w czyszczeniu map przegrywał tylko z wanderami / tornado shot.

27.08.2026 21:35
Amadeoosh
21
odpowiedz
7 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Technologiczny majstersztyk:
- kosmiczny draw distance (statyczne obiekty jak drzewa i budynki widać dosłownie po horyzont),
- niesamowity postęp w fizyce włosów,
- lightning engine z najwyższej półki (postaci przepięknie "łapią" kolory oświetlenia) + real time shadows,
- mimika postaci jak z CGI,
- jak wbili obrabować stację to spadło mnóstwo butelek z półek, widać że świat nie będzie statyczny,

Trudno uwierzyć że to gameplay z bazowego PS5. Ja rozumiem że teraz teraz modne jest plucie na GTA VI, ale jak ktoś twierdzi że "grafa słaba" to chyba oglądał na telefoniku na sraczu przy 240p.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-27 21:37:31
26.08.2026 23:20
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Sarafan

Nie ma potrzeby spowalniać levelowania, TR jest zaprojektowany tak że spokojnie można grać od zera do "wymaksowania" postaci w nowych rejonach. Miałem taką postać w Grasping Fortune (poza mainland wlazłem tylko po boots of blinding speed) i była w pełni zbalansowana, od levelu 20+ byłem silny ale nigdy nie czułem się jak bóg.

Po prostu nie optymalizowałem każdego levelupa (tak żeby mieć 5x do każdego atrybutu) ani nie "abusowałem" alchemii i zaklinania i poziom trudności był OK.

Ale tak jak kolega wspomina, znacznie lepiej jest robić postać na kilkanaście/kilkadziesiąt godzin, wymaksować jakąs frakcję / dom, porobić unikatowe questy i zacząć od zera. TR jest zdecydowanie za wielkie żeby robić wszystko co się da na jednej postaci - z punktu widzenia lore nie ma też za bardzo sensu, bo generalnie sporo z tych frakcji nie jest w wybitnie dobrych stosunkach.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-26 23:35:01
26.08.2026 12:30
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

Marder

Ty oglądaleś w ogóle trailer przed skomentowaniem? Bo tam dosłownie 30-40% czasu postać biega z dual wieldingiem / tarczą w lewej ręce.

26.08.2026 11:55
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

PanDaneX

To ostatnie pytanie na koniec, ten gość co trafił do pierdla (paradoksalnie też przez wyciek GTA VI) i do dziś w nim siedzi, to też był zatrudniony przez Rockstar "for lulz"?

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-26 11:55:17
26.08.2026 11:40
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

PanDaneX

Wyciekł Elden Ring, Wolverine, TLoU2, Spider-Man 2, Half-Life 2, Pokemon Diamond i setki innych.

Wyciekają arty, wyciekają pełne buildy, wyciekają gameplaye, wyciekają gry zanim zostaną w ogóle zapowiedziane.

W wycieku GTA6 nie ma nadzwyczajnego ani "absurdalnego" - w światku growym dzień jak co dzień. Tutaj tylko inny jest efekt skali, bo za jaja trzymana jest multimiliardowa firma.

Już wspominałem, angażowane będzie FBI i sądy federalne, ale to na bank wyciek "dla beki". A jak złapią Rockstar za rączki, to oni odpowiedzą po prostu "haha, macie nas" i każdy zapomni o sprawie.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-26 11:43:38
26.08.2026 11:31
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Zabawnie się ogląda monitor który posiada "wymagania sprzętowe".

Nikt poza ścisłym targetem (czyli pro gracze CS2 / Valorant itp) nie kupi takiego monitora, bo to panel 1080p za ponad 4 klocki, logiczne że będzie skrajnie niszowy.

Dla 99,99% graczy taki panel nie ma żadnego sensu, ale postęp technologiczny zawsze mile widziany. Jak w 2015 roku kupowałem Eizo 120hz to było 8 takich monitorów na krzyż na rynku, teraz to standard.

A jak taki monitor sprawi że jakiś pro trafi jednego na tysiąc "flicka" więcej (i dzięki temu wygra rundę w turnieju) to kalkulacja opłacalności wygląda znacznie inaczej niż dla niedzielnych graczy.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-26 11:59:23
26.08.2026 11:14
Amadeoosh
😉
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Legalizex

counter strike czy inny LoL (grają w to jeszcze ludzie?)

Naah, w CS2 jakieś 750000 (w tej chwili), w LoLu podobnie, generalnie niszowe gierki.

26.08.2026 10:46
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

PanDaneX

A rozumiem że te wezwania sądowe przez sąd federalny w NY które biją m.in. w takich gigantów jak Microsoft, to Rockstar wysyła dla beki? Czyli generalnie popełniają przestępstwo po to ziutek z portalu o grach nie wywęszył ich niesamowitego spisku?

25.08.2026 22:01
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

Szacun, nie jedno studio za taką paczkę kasowało by 70 dolców, tym bardziej że niebawem wychodzi nowy dodatek.

Chętnie wrócę po wielu latach.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-25 22:03:21
25.08.2026 10:44
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Jak na Switchu jest kilkanaście gier które bezwzględnie chciałbyś przejść, to warto.

Jeżeli jest kilka, to warto, tylko jeżeli pozwala na to status (nie musisz zbierać na konsolę np. pół roku) i widzisz potencjalne kontynuacje gier które nadal będą Cię interesować (i masz pewność że po przejściu tych kilku gier konsola nie będzie się kurzyła).

Jeżeli są to pojedyncze gry, to bezwzględnie nie warto.

24.08.2026 09:39
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

?-?-?-?

Te wycieki są bardzo imponujące, co w tym śmiesznego że ludzie "się spuszczają"?

Im bardziej widać skalę gry (ta mapa jest OGROMNA, ostatni leak to dobrze pokazuje) i kunszt techniczny (draw distance, znacznie ulepszone oświetlenie, znacznie lepsze twarze NPC) tym większy entuzjazm, nie bardzo widzę powód do rechotania jak przygłup.

24.08.2026 09:20
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26
Wideo

Poison Song wyszło. A w nim nowe rejony w okolicach Almalexii, nowe questy, nowe biomy, nowe artefakty, nowi wrogowie, i przede wszystkim możliwość dołączenia do domu Indoril.

https://www.youtube.com/watch?v=VscLmnx159Q

W dodatku TR można teraz zainstalować jednym kliknięciem, jak ktoś ma Morrowinda na GOGu: https://www.gog.com/pl/game/tamriel_rebuilt

23.08.2026 09:34
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

serious

Kto normalny dzisiaj korzysta z aplikacji F-Droid? Prawdziwy tru open source master hacker sam kompiluje swoje .apk

21.08.2026 09:21
Amadeoosh
📄
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

Stary trzymasz pół minimalnej krajowej w dłoni, to nie jest taki flex jak ci się wydaje.

19.08.2026 09:05
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

quark

"Jeśli jesteś dobrym graczem i nie odnosisz obrażeń i celnie strzelasz, tracisz mało amunicji to ten system Cię nagradza"

Chyba że Ci NPC wjeżdża w zad z prędkością światła po tym jak go wystraszyły strzały pistoletu ;) i cyk, wycieczka do handlarza.

Nawigowanie (z pamięci, znajomość skrótów itd) płynna jazda to też skill.

Ale żeby nie ciągnąć tej dyskusji w nieskończoność - jeżeli w GTA6 trzeba będzie tankować co 15 minut to zwrócę honor. Ale mam wrażenie że czepiasz się kompletnej pierdółki.

18.08.2026 23:09
Amadeoosh
7
odpowiedz
Amadeoosh
26

quark

To spróbuj przejść Amphibious Assault bez rozwiniętego lung capacity w San Andreas :)

W GTA IV po każdym zgonie trzeba było pylać do handlarza bronią i nikt nie jęczał (szczególnie daleko w grze, gdzie większość misji to były grube strzelaniny).

W GTA V trzeba było regularnie podjeżdżać do budek z żarciem bo HP renegerowało się tylko do połowy.

W RDR2 trzeba było jeździć się umyć i ogolić żeby nie wyglądać jak mietek spod monopolowego po kilku godzinach gry.

Serio ta seria ma mnóstwo takich mechanik (drobnych upierdliwości dodających nieco realizmu), nie czaję tej fiksacji na punkcie tankowania.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-18 23:15:49
18.08.2026 22:10
Amadeoosh
14
odpowiedz
Amadeoosh
26

quark

Pewnie ten co zaakceptował konieczność jedzenia i ćwiczenia w San Andreas, dbania o relacje w GTA IV, wyprowadzanie psa w GTA V czy dbanie o konia w RDR2

Puenta taka, że jak twierdzisz że w grach R* nie było "chores" to masz krótką pamięć.

BTW. Ostatnio obgrywałem Mafię 2 i przez całą grę tankowałem 2 razy.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-18 22:11:19
18.08.2026 21:52
Amadeoosh
5
odpowiedz
Amadeoosh
26

dafton.

Akurat nie piję do Ciebie, w Twoim poście widać że to neutralne stwierdzenie a nie jęczenie. Natomiast widać że niektórzy oczekiwali... No właśnie nie wiem czego.

Gość zrobił bączka i skopał jednego faceta, a tu głosy "nic ciekawego" albo "niestety kolejne GTA". Serio, jak ma wyglądać free roam w takiej grze żeby była ciekawa albo "nie jak kolejne GTA"?

18.08.2026 21:42
Amadeoosh
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Jeżeli "wygląda jak GTA" to zarzut (na tym minutowym nagraniu w 720p o niskim bitrate) to ludziom już nieźle peron odjechał z oczekiwaniami.

Bo Vice City wcale nie wyglądało jak GTA III, GTA V nie wyglądało jak GTA IV (tym bardziej jakby wziąć dosłownie minutowy urywek jazdy po mieście), itd. Słabe gry, cnie?

18.08.2026 20:33
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

tRikson

Też nie mam skrupułów, zwiastun za paywallem to środkowy palec w kierunku fanów.

Także niech wycieka.

18.08.2026 20:19
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Jak w tytule:
https://streamable.com/xeczw7
https://streamable.com/0wdrc5

Mapa świata:
https://imgur.com/a/K3AzTSq

Chyba oczywista oczywistość, nie wchodzić na stronę z QR code'a i tym bardziej nie kupować crypto.

18.08.2026 11:16
Amadeoosh
8
odpowiedz
Amadeoosh
26

John_Wild

Spoiler alert, ale jak ktoś jest gównianym pracownikiem zdalnie (po prostu nie ma w sobie żadnej dawki profesjonalizmu. I nie chodzi o cioranie na 102% produktywności, a jakieś minimum przyzwoitości) to w biurze będzie analogicznie produktywny (czyli szukał zajęć żeby tylko się nie narobić).

Sprawdź ile czasu ci koledzy spędzają w kuchni, na cieście (bo Józek ma urodziny i przyniósł), na obiedzie, na fajce, na gadaniu, i myślę (ba, jestem przekonany) że bilans wyjdzie podobny.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-18 11:18:55
18.08.2026 11:06
Amadeoosh
6
odpowiedz
Amadeoosh
26

MaxxGroo

Zaznałem całego spektrum "zdalności" (zaraz po studiach ciorałem 5 razy w tygodniu autobusem z przesiadkami, teraz jeżdżę 3-4 razy w miesiącu 10 minut w jedną stronę) i gwarantuję Ci że nigdy nie byłem mniej produktywny niż jak jeździłem dzień w dzień.

Ciągły harmider, "to co, jedziemy na obiad?", "cho na kawę/faję", "ej opowiem ci co mi majster odwalił w kuchni", delegacje, spotkania z dupy itp itd.

Puenta jest taka, że jak ktoś nie ma w jakiejś dawki profesjonalizmu to w biurze może lecieć w bambuko tak samo jak zdalnie. Przecież produktywność i tak da się zmierzyć głównie "komputerowo" (jira/confluence/git itp itd), w żadnej normalnej firmie manager nie stoi za plecami i nie patrzy czy stukasz w klawiaturę.

16.08.2026 09:24
Amadeoosh
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

O, mogę zmienić mój nick który wybrałem mając jakieś 13 lat, kiedy coś mi się ubzdurało że PiSaNye W tAki SpoSooB jEsT CooL?

Naaah, przyjmuję to na klatę.

Funkcja dobra (kolejny QoL) ale te dziwaczne nicki (często tymczasowe) to była część uroku GOLa.

11.08.2026 13:49
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

prawdziwy

Bardzo wątpliwe żeby algorytmy opierały się na tak prymitywnych metodach jak wstawianie znaków specjalnych (bo to można zauważyć i zmienić w 5s w Notepad++).

Pewnie będzie to jakiś zupełnie niewykrywalny watermark typu:
- w pierwszych 3 wyrazach suma unicode musi wynosić mniej niż X,
- w miejscu 17, 36, 56 albo 94 (i ich wielokrotnościach) musi znaleźć się znak specjalny taki jak przecinek, kropka albo spacja,
- jeżeli w outpucie pojawia się słowo "bo", to następnym razem ma być zastąpione "ponieważ",

itd itp.

11.08.2026 11:12
Amadeoosh
odpowiedz
5 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Zawsze jak poruszany jest temat podróży kosmicznych, to moja konkluzja jest taka, że ludzie (ofc nie wszyscy, ale sporo ludzi) nie mają żadnego pojęcia o jakich skalach odległości mówimy przy kosmosie. Nawet najbledszego pojęcia.

Większość teoretycznych podróży o których mówimy to nie jest "o jak daleko, kilka lat ciągłej podróży" tylko "przy obecnej technologii zajęłoby nam milion lat żeby przebyć 1% trasy".

Nawet przy prędkości światła odległości są absolutnie niebotyczne (tysiące lat żeby je przebyć), a my nawet nie zbliżyliśmy się do 0,1% prędkości światła naszymi rakietami. Gdyby nawet były jakieś przełomy (i nagle magicznie osiągamy 10% prędkości światła) to zderzenie z kamyczkiem wielkości piłki do golfa doszczętnie niszczy nasz statek, a mówimy tu o podróży przy której musimy unikać takich przeszkód przez tysiące lat.

Albo nagle nauczymy się teleportacji, albo można zapomnieć o wielkim podróżowaniu. A osiedlanie innych planet to w ogóle niezła bajka dla naiwnych, my nie potrafimy "ogarnąć" ziemi a co do dopiero jakieś planety jak Mars, gdzie nie ma tlenu, średnia temperatura to -63C a promieniowanie uniemożliwia obcowanie na powierzchni.

Jestem optymistą ale myślę że ludzkość wybije się znacznie szybciej (tym bardziej jak zmiany klimatyczne w 2100+ nam przypalą dupsko a większość planety to będzie pustynia) niż technologia umożliwi nam eksplorowanie kosmosu.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-11 11:15:32
10.08.2026 22:45
Amadeoosh
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26
Image

Wbiłem 36/40 challenge'ów (PoE1) i czekam na 3.30.

Build: PRaW (animate weapon of ranged arms). Absolutnie szalony build, jechałem od początku do końca (pierwsza liga którą wymaksowałem na jednej postaci, a gram od breach), wpakowałem może z 15 divów, jak robiłem uber sirusa pod challenge dosłownie przed chwilą to nie wiem czy między tranzycjami przeżywał więcej niż 3s. Ligę skończyłem z ~120 divami w stashu bo nie było potrzeby pakować więcej, generalnie robiłem wszystko (oprócz uber maven, nienawidzę) z palcem w nosie.
Ten build ma wszystko:
- 80% resistów (zamiast 75%),
- spell suppression cap (u mnie prawie cap, ale nie potrzebowałem dobić do 100%. Ale da się bez problemu),
- block/spell block cap (korcił mnie svalinn żeby dobić block do 90%, ale było zupełnie zbędne, wolałem +1 do minionów),
- leech,
- ~20-25 (zależy od gearu) animowanych broni + 11 zombie + 4 spectre'y + 10 phantasmów + golem, a to wszystko z blindem i tauntem,
- mobilność (ty tylko dodge'ujesz ataki wrogów, całą robotę robią summony)

Przedmioty które niedawno były chase itemami są tak śmiesznie tanie (za mniej niż łącznie 100c kupi się ashes of the stars, amanamu's gaze, darkness enthroned 98%+) że w ogóle to rozwala mózg.

Największa bolączka to było że na początku każdej mapy trzeba było przywoływać te bronie z 2-3s, ale poza tym absolutny terminator. Jak ktoś chce łatwo 'przejść' grę, wszystko co się da, to nie ma chyba lepszego buildu w tej chwili.

Liga: Podobało mi się, w sumie nic wybitnie odkrywczego, ale zarazem odmóżdżająca rozrywka która nie psuje flow mapowania (po tym jak męczyłem ultimatum, harvest i blight które kompletnie zabijają pacing map, super zmiana). Naturalnie wpadłem w taki rytm że robię kilkanaście map, później charty, później voyage, i od nowa. Wszystko bardzo fajnie się wpasowywało w resztę gry. A nowy crafting to bomba, prosty i zarazem potężny.

Core gry: to moja pierwsza liga po przebudowaniu endgame'u (noo bo na Mirage miałem złamany palec) i uważam że trochę przegięli ze 'streamlinowaniem'. W niedzielę (po jakichś 48h od startu ligi), miałem zrobiony już atlas (bez tryhardowania i zarywania nocek). W ogóle ominąłem jakoś etap pinnacle bossów (tzn ubiłem ich raz), praktycznie od razu przeszedłem na ubery. Chyba bardziej wolałem dawne rozwiązanie, kiedy zrobienie tych wszystkich 150+ map to było roboty na kilka solidnych dni grania. Za to zmiana socketów (w sensie że wszystko jest teraz białe) dla mnie bomba, znacznie przypieszyło kampanię. Fajnie że trochę zjechali z poziomem trudności T17, nawet zrobiłem ten challenge gdzie trzeba przejść corrupted T17, 100% delirious i z 5 scarabami - idealnie wpasowują się gdzieś ponad endgame'owych bossów, zarazem poniżej uberów. Ale ja bym trochę zwolnił progress (albo wrzucił po prostu więcej map, przecież sporo layoutów jest wyłączonych), naprawdę przejście całego atlasu powinno zajmować dłużej niż 15h /played.

Nagrody za ligę: myślałem że portal będzie fajny, a jest taki se :D Pet tez. A tego pirata back attachment to strzelam że nie użyję nigdy w życiu, w ogóle nie pasuje do moich innych mtxów.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-10 22:50:01
07.08.2026 23:27
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

sonn

Setki tysięcy ludzi. Samo poe.ninja ma ~170000 zeskanowanych postaci w tej lidze, a to odłam tylko tych które są dostatecznie wysoko w ladderze żeby pojawić się na oficjalnych leaderboardach (czyli same wysokopoziomowe, tych o levelach <90 może być dosłownie kilka razy więcej).

Póki PoE1 jest rozwijane to nie umrze, dwójka to inna gra, nie każdemu bardziej przypada do gustu.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-07 23:28:54
07.08.2026 15:03
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Edziek

Ja nie mówię że spolszczenie jest złe (jest bardzo dobre), zastanawiam się tylko czy ten effort się opłaca (bo strzelam że takich ojców będzie 8 na krzyż).

Czas pokaże, ale nie wieszczę popularności.

07.08.2026 15:02
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

vayha

Ja kiedyś miałem 5 domów luster ale próbowałem hazardu w żniwach i poszły poof - wydymany przez stację hortiwytwarzania (wiadomo robiłem recepturę jaskrawej krystalicznej siły życia na powielanie kart wróżbiarstwa i się nie udało) :( Kiedyś się dorobimy luster, głowa do góry.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-07 15:08:43
07.08.2026 14:51
Amadeoosh
😂
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

vayha

O panie, widziałeś ceny grzechu pierwotnego? Mnie w tej lidze nieźle lecą boskie kule, ale jeszcze nie nazbierałem nawet na krew maga, a co dopiero grzech pierwotny. Nawet potępienie (a więc i pierwotne boskie pismo) trzymają cene jak szalone.

Może jakbym trafił na boską kapliczkę jedzącego światy (tą co daje szanse na boskie kule) to by przyspieszyło proces, ale w tej lidze mam pecha. Mam też kulę jasnowidzenia (przypisaną do dżunglowej doliny) ze świątyni vaala, ale na tę chwilę wciąż zero (powtarzam: zero) kart niewynagrodzonej miłości :(

Żeby było jasne: nie zgrywam się (vayha też nie), to są prawdziwe nazwy z PoE. Mówiłem: powodzenia graczom ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-07 14:55:03
07.08.2026 14:43
Amadeoosh
8
odpowiedz
Amadeoosh
26
Wideo

pawel1812

że ktoś sobie będzie tworzył fake Githuby, tylko po to, żeby AI się na nich uczyło błędnych fraz kodu.

To co omawiasz, nazywa się "poisoningiem" i zaczyna być coraz bardziej popularne. Podejrzewam że takich inicjatyw będzie coraz więcej, wraz z malejącą tolerancją dla bigtechów.

https://www.youtube.com/watch?v=0WP6kEO3i8g

07.08.2026 14:24
Amadeoosh
1
odpowiedz
26 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Normalne dyskusje jakie się toczą w światku gry między doświadczonymi graczami to:

"Wiesz co, teraz gram pod chaos inoculation zamiast eldritch battery i jak wreszcie kupię devouring diadem to będę miał passivy na dojście do pain attunement (i kupię glorious vanity z divine flesh). Myślę też nad forbidden flame z unnatural strength żeby wziąć te nowe ascendancy pod chaos abyss jewele".

To nie jest przerysowane, żeby było jasne, także życzę WIELKIEGO powodzenia dla tłumaczy.

Graczom polskiej wersji też życzę powodzenia w odszyfrowywani tego powyżej w naszym języku ;)

Ogólnie mam wrażenie że kule venn diagramu ludzi grających w gry jak PoE i nie znających angielskiego (chociażby z tego faktu, że 99% guide'ów jest po angielsku) prawie na siebie nie nachodzą, ale może się mylę.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-07 14:30:37
07.08.2026 11:21
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

Czarny Wilk

Z AI to w ogóle jest burdel, bo może oznaczać wszystko albo nic.

Czy jak wrzucę compilation error do google, i widzę rozwiązanie podrzucone przez Gemini (nie muszę szukać po stackoverflow), to jest już przesadne używanie AI?

Czy jak IDE (autocompletion) podpowiada mi jak dokończyć linijkę, tak jak robiło to 15 lat temu (ale teraz bazuje na Copilocie) to jest przesadne używanie AI?

Czy jak wrzucę LLMowi listę URL i powiem "we wszystkich linkach zamień port na 10443" to jest już przesadne używanie AI? (mógłbym to zrobić ręcznie, strata czasu).

Czy jak mu powiem "wygeneruj mi teksturę do wnętrza kubka herbaty, który będzie stał w rogu sceny i niekoniecznie da się do niego zajrzeć" to jest już używanie AI? Czy jak sobie oszdzędzę dosłownie 2 minut w photoshopie, to jest przesadne używanie AI?

Czy jak w photoshopie użyję "generative fill" do zapełnienia dziury w teksturze, to przesadne używanie AI?

Generalnie te protesty i oburzenie są zabawne, bo AI jest i będzie absolutnie wszędzie - jako naczelny hater nie jestem tym zachwycony, ale takie realia.

05.08.2026 18:07
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Moza wyciera Logitechem podłogę, mówimy o zupełnie innej klasie kierownicy, mówię to zarazem jako posiadacz G29.

Nieporównywalnie bardziej szczegółowy FFB, cichsza praca, większa rozdzielczość, znacznie więcej przenoszonych detali, wyższy torque, wymienne obręcze (w tym świetne zestawy adaptacyjne za rozsądne pieniądze:
https://allegro.pl/produkt/moza-racing-es-rs032-obrecz-do-kierownicy-wyscigowej-aluminiowa-280-mm-pc-85661aa7-62b7-4ed6-97a7-7817f662e84f )

Do tego mnóstwo możliwości upgrade'ów (np. multum dedykowanych kierownic do wyboru), pedałów, ulepszeń (MOZA Racing SR-P Lite RS22, niedługo wychodzi drugi kit symulujący load cell).

G29 to był fajny produkt dekadę temu, jak chodziły za 600-700zł (sam kupiłem za 740zł i dobrze służyła). Fakt że obecnie kosztuje tyle co tanie direct drive to jakieś jaja.

PS. Jak R5 bundle będzie znowu chodziło za ~1250zł to warto dopłacić IMO.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-05 18:11:44
04.08.2026 14:47
Amadeoosh
5
odpowiedz
Amadeoosh
26

Kasrkin

To ja widziałem takiego kwiatka w internecie, gdzie LLM wypluł taki reasoning:
"Pole X jest puste więc powoduje NullPointerException. Plik Y jest zablokowany przez SVN, więc nie mogę wprowadzić w nim zmian. Aby uniknąć błędów, wyczyściłem bazę danych".

W sumie mam zawsze niezły ubaw jak czytam te historyjki, ale jest to zarazem przerażające, tym bardziej że na 'techowym' twitterze ludzie naprawdę dywagują czy w ogóle robić jeszcze recenzje kodu.

04.08.2026 14:16
Amadeoosh
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Świetny pomysł - nie ma to jak generować kilkaset tysięcy linii kodu od zera (a w tym tysiące potencjalnych bugów i dziur), bo user chciał żeby mu kolor checkboxa zmienić z szarego na czarny. W dodatku aplikacja nigdy po przebudowie nie będzie wyglądała tak samo (będzie podobna, ale LLMy jak artykuł wspomina nie są deterministyczne). UI odrobinkę inne przy każdym przebudowaniu projektu, brzmi jak marzenie i final boss UX designu.

Już widzę te komentarze przy commitach ("masz tu 8243472389427 zmienionych linii, wygląda ok?") do review.

PS. Drop bazy produkcyjnej czy wyczyszczenie dysku w gratisie, jak się LLMowi akurat zdarzy przyhalucynować w tym kierunku (a wiemy że robią to sporadycznie, ale robią).

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-04 14:20:11
03.08.2026 11:10
Amadeoosh
6
odpowiedz
Amadeoosh
26

Niesamowita gra, kupiłem właściwie od niechcenia ("kolejny Baldur's Gate, to wypada sprawdzić") i przez kolejne 2 tygodnie chodziłem niewyspany przez zarywane nocki.

Z tej gry po prostu kipi miłość do gatunku, ilość interakcji, smaczków, otwartość (questy można często skończyć na wiele 'organicznych' sposobów, bez trzymania za rękę) powala. Fakt że do dziś widzi się opinie "kurde, mam przegrane 400h i nie miałem pojęcia że tak się da" mówi sam za siebie.

Do tego przepiękny świat, muzyka i VA na najwyższym poziomie.

Dla mnie chyba gra dekady, mimo mocnej konkurencji ze strony Elden Ring i KC:D2.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-08-03 11:12:07
02.08.2026 19:29
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Przecież gry na PS6 nie będą dostępne tylko w PSStore, więc nie bardzo czaję jaki ma sens porównywalnie PSStore vs reszta sklepów razem wziętych. Kanałów dystrybucji będzie multum, tak jak z grami na PC (bo to że gra kosztuje 329zł na steam, to nie znaczy że nie da się jej kupić taniej gdzieś indziej).

Gry nie muszą być drogie (ostatnio ponad 200zł dałem w 2022 za Elden Ring) i mają mnóstwo już wcześniej wymienionych zalet (szybkość, "niezniszczalność", nie walaja się fizyczne bibeloty które można zniszczyć/zgubić, dostępne zawsze pod ręką itp itd).

Nie mówię że gry cyfrowe są lepsze (choć ja już nie nigdy nie kupię pudełka) ale udawanie że nie mają żadnych zalet to jakieś jaja.

31.07.2026 16:52
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

asasin24

Następnym razem wytęż swój nieskalany deficytem mózg i zastanów się czy jest w poście jakieś drugie dno, tym bardziej jak post jest bardzo over the top i z winking face ;)

Bo ja Ci gwarantuję że nie miał być interpretowany skrajnie literalnie, a dawać do zrozumienia że w EU wcale nie jest tak źle, nawet na tle innych cywilizowanych krajów.

Nawet AI skumało, także jak Ty wyciągnąłeś z niego "wyjedź jak się nie podoba" to cóż.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-31 16:53:58
31.07.2026 13:28
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

Felipe

Zobaczymy jak będzie quality of life kiedy wejdzie Fit For 80/90

Mam takie dziwne wrażenie, że za 30 lat, jak dworze będzie komfortowe 42C przez większość lata, o rolnictwie dzieciaki będą się uczyły z książek (albo raczej od jakiegoś nauczyciela AI) i muzeów, na świecie będą wojny o wodę pitną a nie ropę, a "inżynieruf" to będzie jeszcze więcej (bo tereny które zamieszkują setki milionów ludzi będą absolutnie niezdatne do życia - już teraz ledwo są) Felipe wejdzie na GOLa i napisze "od lat wiedzieliśmy jakie będą konsekwencje, teraz jesteśmy udupieni, czemu nikt nie próbował temu przeciwdziałać?" ;) Ale czas pokaże.

Czepianie się takich programów w czasie największego historycznego heatwave (który bije rekordy w wielu metrykach) w Europie to w ogóle szczyt ironii.

Ale tak czy siak, dość już offtopu w tym wątku (on jest na zupełnie inny temat) więc ja spadam niezależnie od tego jak powalające będą argumenty w odpowiedzi :)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-31 13:30:11
31.07.2026 12:20
Amadeoosh
👍
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Felipe

Ej, ale to ja pisałem że EU rujnuje życie czy Ty (zarazem sugerując że inflacja i wzrosty cen to zlokalizowany problem)? Ja tylko mówię, że jak Ci tak źle to zawsze są alternatywy, świat nigdy tak bardzo nie stał otworem.

Możesz sobie pomieszkać w miejscach gdzie tak nie tłamszą biednych obywateli i będziesz miał porównanie czy quality of life poszło w górę. Mińska raczej nie polecam.

31.07.2026 11:29
Amadeoosh
😉
6
odpowiedz
Amadeoosh
26

Felipe

Stary, droga do USA otwarta, zaznaj prawdziwego American Dream jak się dzieje krzywda u nas.

Myślę że jak się potkniesz o naćpanego fentanylem zombie i złamiesz rękę, po czym ubezpieczyciel ci na pełnym legalu powie że musisz zapłacić za leczenie z własnej kieszeni, co wyniesie skromne 40000$ po czym zostaniesz wywalony z pracy (bo w pięknym USA kogoś wylać to jak pierdnąć, zero ochrony, a przecież wypłata sick leave nie jest wymagana, a urlopy nie istnieją), po czym przyjdzie smutny pan i zażąda 4500$ za miesięczny wynajem jednego pokoiku w NY (plus 500$ za student loan który zaciągnąłeś 17 lat temu na bezużyteczne studia) , to szybko zatęsknisz za tym jak ci życie utrudniali w EU ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-31 11:33:59
31.07.2026 11:06
Amadeoosh
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Przecież to jest kwota na waciki (w tym światku), samo USA ma targety inwestycyjne przekraczające bilion dolarów (tysiąc miliardów), tam zasugerowana przez Ursulę kwota idzie w mniej niż tydzień. Mówimy o samej infrastrukturze

Ile z tych inwestycji okaże się sensowne to dopiero wyjdzie w praniu, bo ja jeszcze firmy która zarabia na stricte AI (jako usłudze, nie mówię o producentach hardware'u bo ci mają eldorado) nie widziałem, a wszystkie z otwartymi księgami tracą kasę w horrendalnym tempie.

Nie zdziwiłbym się gdyby to że EU było wstrzemięźliwe w inwestowaniu w AI okazało się wielkim atutem, jak się okaże że zapotrzebowanie na compute jest 50x mniejsze niż przewidywano.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-31 11:09:07
24.07.2026 10:55
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

To z tego, że ta kosmiczna kasiura (2 lata czystych zysków poszły w 1 rok) jest ładowana w infrastrukturę która jeszcze "się nie sprawdziła" pod kątem ROI.

Teraz są 3 scenariusze:
- AI nagle wystrzeli w profitability (w co bardzo wątpię, bo to technologia która ciśnie na fali hype'u 3 lata i nikomu poza sprzedawcami hardware'u nie udało się na niej realnie zarobić przez wyjechany w kosmos inference cost).
- giganci jak Google skończą z bilionem dolarów (do 2031 pewnie tyle wjedzie) zainwestowanych w infrastrukturę która daje marginalne zyski (co na tę chwilę widać w ich księgach - Gemini Enterprise prawie nie ma wpływu na revenue), czyli ogólnie słaba inwestycja ale nie katastrofa,
- AI nawet w 2030 nadal będzie dawało kosmiczne straty operacyjne (tak jak w OpenAI i SpaceX) i te całe inwestycje to będzie mega fuckup,

Czas pokaże, ja nadal uważam że AI to super technologia, która jest jednak horrendalnie przeinwestowana i nikt nie będzie potrzebował tak kosmicznych ilości compute za kilka lat.

23.07.2026 17:34
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Przecież Alphabet rośnie rok w rok, bez wyjątku, w 2021 mieli skok +41% (przy capex 24b rocznie, kiedy teraz w KWARTAŁ poszło prawie 2x tyle).

Do bankruta im daleko (no shit) ale pierwszy raz w historii mają negatywny cash flow.

Wyniki oczywiście dobre, ale jak się zestawi je z wydatkami to nagle czar pryska. Ja to jestem ciekaw kiedy te muuuultimiliardowe inwestycje zaczną się zwracać, biorąc pod uwagę że w 2026 pójdzie 200 baniek a zyski ani drgnęły (tzn są zgodne z trendem historycznym, nie wystrzeliły).

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-23 17:35:23
23.07.2026 14:07
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Legalizex

OnePlusa oczywiście szkoda, natomiast z tą gloryfikacją jaki to był tani i prokonsumecki to bym nie przeginał, bo tutaj wyjątek to był OP15.

Tani OnePlus się skończył gdzieś na etapie generacji 8, gdzie telefony już przekroczyły barierę 4 klocków, jak w zeszłym roku musiałem wymienić telefon to S25 Plus wychodził prawie 1000zł taniej (po premierowych zniżkach / bonusach) niż OnePlus 13 (który startował od uwaga: 4799zł).

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-23 14:09:04
21.07.2026 10:40
Amadeoosh
6
odpowiedz
Amadeoosh
26

Lateralus

Tak, są kupione.

Jedyne legitne oceny to ta fala 1/10 na metacriticu 20 sekund po premierze filmu, która na zawsze obniży średnią, bo zobaczyli czarnoskórą w zwiastunie.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-21 10:41:03
21.07.2026 01:38
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Właśnie wróciłem z IMAX.

Momentami, szczególnie na początku slow burn, skrociłbym też długość o 15-20 minut (niektóre sceny nieco przeciągnięte). Ale jak już wątki ruszyły to nie nudziłem się ani trochę. Dobra gra aktorska, a udźwiękowienie to top topów.

Nie wszystkie wątki mi w pełni siadły:

spoiler start

Cyklop tak po prostu poszedł spać? Kirke po prostu ich odczarowała?

spoiler stop


Ale to mała cześć tego długiego filmu.

7/10, dobra rozrywka. Beka z typów co wieszczyli woke lgbt czy "Achillesa".

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-21 01:44:32
17.07.2026 14:18
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Telefony z roku na rok zmieniają się w marginalnym stopniu (dotyczy to każdego producenta), może rzeczywiście lepiej przesunąć premierę niż wypuścić to samo w nowym opakowaniu (z +3% do wydajności CPU), tym bardziej że wiadomo że cena takiego bazowego 18 od razu fiknęłaby o kilka stów w górę.

Ogólnie to ten/przyszły rok będzie bolał w portfel więc jak ktoś nie jest zmuszony, chyba lepiej wstrzymać się z zakupami rzeczy które mają w sobie RAM/Storage.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-17 14:20:10
17.07.2026 12:38
Amadeoosh
5
odpowiedz
Amadeoosh
26

Jest różnica między rozsądnym i odpowiedzialnym używaniem AI (żeby wyjaśnił błąd, żeby coś zrefaktoryzował, żeby użył np. syntaxu nowszej wersji języka (np. for each -> stream), żeby napisał żmudny boilerplate) a dziennym wrzucaniem commitów na 14000 linii bez ładu i składu, "bo Claude tak zrobił a on się rzadko myli".

AI zmieniło software development na zawsze i czasy sprzed 2022 już nie wrócą, trzeba się liczyć w tym że AI będzie w 99,9% projektów (chociażby z tego powodu, że sporo IDE ma już wbudowaną integrację, chociażby do autocomplete). Natomiast wielu użytkowników się zdziwi jak firmy zechcą realnie zarabiać i nagle miesięczny rachunek za interference skoczy z 200$ na 1800$ dla każdego w zespole, a to tylko kwestia czasu.

Linus oczywiście ma rację (z resztą odnosi się do AI ciągle w kontekście narzędzia) ale każdy techbro z twittera naciągnie nieco kontekst wypowiedzi do swoich zapotrzebowań, wiadomka.

Ja uważam że ci którzy teraz oddają 98% pracy Claude'owi obudzą się za kilka lat z wielkim rachunkiem i atrofią skilla (to już zasadniczo jest zbadane i nie ma dyskusji że występuje), ale czas pokaże.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-07-17 12:42:43
16.07.2026 22:38
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Oficjalnie zawieszam bieganie, żeby nie skończyć ze złamanym palcem 3h przed startem ligi jak w marcu.

Zmiany mercenaries, abyss, legionu absolutna bomba. Sockety też (Jezus Maria jak ja nienawidziłem offcolorowania the covenant i podobnych).

Liga to taki troszeczkę miszmasz heistu z expedition, ale motyw (łódź + bieganie po dnie morza) super.

A ten nowy Rhoa z supporter packa który zżera grające gobliny to instant buy.

Czapki z głów GGG.

15.07.2026 22:47
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Naturalnym jest że jak jedna drużyna gryzie trawę to druga nieco oddaje inicjatywę, ale to nie mogło się skończyć inaczej.

Anglia dała się kompletnie stłamsić i zasłużenie dostali kopa w zadek - i mówię to jako ktoś to nie trawi Argentyny.

08.07.2026 08:29
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Najbardziej chyba na Elden Ring 2, tym bardziej że z leaków z 2019 wiemy że wstępnie to miała być trylogia.

Ale wiele dałbym też za Baldur's Gate 4, HL3 (I still believe) czy kontynuację Kingdom Come.

02.07.2026 09:59
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

mini21

Podpórkę to sobie kup osobno, nie ma sensu zawężać wyboru klawiatury. Masz pierdylion "palmrestów" od Glorious, Logitecha, Keychrona itd.

To co powinna mieć taka klawiatura to:
- gasket, bo to wyciszająca warstwa w środku obudowy, to wbudowany "amortyzator" (więc klawisze lekko się poddają, nie "walą" w plastik),
- hotswap KONIECZNIE, bo jak już pisałem, jak coś zacznie świrować to zamiast elektrośmiecia wymieniasz klawisz (bez lutowania) w 5-10 minut,

Szukałbym w Epomaker ( https://epomaker.com/collections/wireless?sort_by=best-selling&filter.v.price.gte=&filter.v.price.lte=&filter.v.t.shopify.connection-type=gid%3A%2F%2Fshopify%2FTaxonomyValue%2F18726&filter.v.t.shopify.keyboard-mounting-style=gid%3A%2F%2Fshopify%2FTaxonomyValue%2F34010 ), Akko, Keychron i podobnych firmach.

"Mainstreamowe" klawiatury są OK (Logitech/Razer itp) ale bardzo bardzo overpriced.

01.07.2026 19:58
Amadeoosh
odpowiedz
4 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Moim zdaniem takie drogie klawiatury to overkill, chyba że ktoś realnie gra w jakiś wysokopoziomowy CS2, gdzie musisz wyłuskać ostatnie 0,1% performance'u.

Jak chcesz top of the top to bierz Wooting, ma mnóstwo fajnych funkcji ("rappy snappy" do peekingu, rapid trigger itd) stricte pod esport.

Mieści się w budżecie, ma hotswap (czyli jak szlag trafi switcha to go wymieniasz w 6 minut, zamiast klawa do kosza) no ale jest droga.

Ogólnie to naprawdę fajną klawiaturę można poskładać poniżej 400zł, ale jak Cię stać to czemu nie. Latency oczywiście jest już "rozwiązane", nie do rozróżnienia względem kabla (prześledź myszki prosów CS2 czy Valoranta, jak ktoś gra z kablem to raczej z przyzwyczajenia).

30.06.2026 13:02
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

dbq

Wytłumacz mi tylko jedną rzecz, dlaczego Anthropic po prostu nie odpali Mythosa (bez guardraili, na topowym modelu) i nie naprawi od strzała wszystkich bugów w Claude Code (atm open issues: 8408), skoro Mythos na bank ma go przeskanowany wzdłuż i wszerz? Dlaczego w ogóle ten soft (wypuszczony przez lidera AI) ma tyle performance issues i glitchy?

Może jednak LLMy, choć niewątpliwie przydatne i bardzo poprawiające QOL (ja też nie napisałem żadnego boilerplate od ~roku) nie są AŻ TAK dobre?

30.06.2026 12:56
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

dbq

Jestem dobrze - zależy od potrzeb te 450 zł

Ale wiesz że koszt napędzania LLMów jest mocno (moooocno) subsidized i jak Anthropic / OpenAI wejdzie na giełdę to się skończy AI za grosze?

Masz przedsmak w MS Copilot, 39$ -> 5000$ to jest realna różnica dla tamtejszych power userów.

30.06.2026 11:54
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Wpisywanie godzin projektowych w SAPie to zawsze koszmar (brak wyszukiwania elementów PSP, skaczący a nie płynny scroll, czasem muszę zrestartować GUI żeby pozbyć się errora), może rzeczywiście niech zastąpią obecnych devów (i szczególne UI/UX designerów).

Inne firmy (salesforce, ford, itd itp) wcześniej miały podobne pomysły i generalnie średnio się to udawało ale zachęcam, będzie więcej pracy przy naprawianiu burdelu ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-30 12:01:32
29.06.2026 19:39
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Tego że obecnie jest horrendalne zapotrzebowanie na sprzęt to ja nie neguję, bo providerzy hardware'u serwerowego mają eldorado jak nigdy.

Natomiast jestem ciekaw czy realnie znajdzie się zapotrzebowanie na tak kosmiczne ilości compute, i czy najwięksi gracze "rozgryzą" jak to monetyzować, jak już te centre'y powstaną i skończy się wydawanie setek miliardów na sprzęcik.

Bo wiesz, jak pojdzie trilion dolkow w infrę a za 2 lata OpenAI nadal będzie pod kreską, to wyjdzie oopsie ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-29 19:50:11
29.06.2026 18:40
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Drackula

https://share.gemini.google/dSJtCvTWUbiV

"The consensus among Wall Street analysts and industry intelligence firms places the figure squarely between 45% and 50% of all planned U.S. and global data center capacity slated for this year being significantly delayed or canceled."

bańka pęka już za chwilę, już za momencik….

W aspekt finansowy xAI zaglądałeś jak SpaceX wszedł na giełdę? Albo w "wyciek" dokumentów finansowych OpenAI?

Pomijam fakt że na trochę lepszym MacBooku można sobie odpalić Qwen i nie ma ryzyka że przyjdzie rachunek na pół miliarda dolków, a te darmowe lokalne modele są tylko trochę gorsze, kilka/naście miesięcy do tyłu względem frontierowych, za to zupełnie za darmo. Jak masz niezły hardware to możesz lokalnie odpalać modele porównywalne do Opusa 4.7, coś co jeszcze rok temu nawet się nie śniło.

A co się stanie jak sprzedawcy podkręcą rachunki, widać kiedy Microsoft zmienił billing w copilocie - masowy exodus. I dziwnym trafem nagle o "tokenmaxxingu" zrobiło się cicho, a słyszy się o ustalonych quota których nie wolno przekroczyć.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-29 18:43:10
27.06.2026 15:20
Amadeoosh
😱
2
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

Różowy, niebieski, ratunku, woke dei lewaki bijo!!!!1

26.06.2026 11:57
Amadeoosh
👍
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

Paprykarz Biorąc pod uwagę historię projektów takich jak hyperloop, solar rooftops, tesla semi/roadster, podróż na marsa (w 2026 to już powooolutku miały powstawać pierwsze bazy) czy nawet FSD (które jest obiecywane ile lat? Już z dekadę?), rzeczywiście można stwierdzić że gdyby inżynierowie Muska czytali czasem fora, to ułatwiłoby im to robotę (i zaoszczędziło dziesiątki miliardów dolarów).

25.06.2026 16:40
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Nooo akurat Apple zdarzało się obniżyć ceny (iPhone 16 był tańszy niż 15, MacBook Pro M5 tańszy niż M4), jak staniał dolar, kiedy konkurencja udawała że nie ma tematu. Więc może i na RAM będzie kiedyś korekta.

Widzę że kolejna rzecz (laptopy premium w znośnych cenach) uwalona przez AI.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-25 16:46:53
25.06.2026 13:29
Amadeoosh
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

Moim zdaniem wymieniać świetną kartę (drugą na rynku) na ZNACZNIE droższą po to żeby mieć odrobinkę więcej FPS w gierkach (które i tak działają generalnie na max detalach) to szczyt konsumpcjonizmu, no offence.

Inna sprawa ja ktoś sra kasą i taki 5090 to np. 30% jego wypłaty, ale jakbym miał ciułać kilka miesięcy po to żeby mieć odrobinkę więcej FPS i odrobinkę lepsze detale (gdzie zwykle do dostrzeżenia różnic wymagana jest lupa) to tak średnio się opłaca, IMO.

Ja bym odłożył kasę i kupił coś lepszego wtedy kiedy gry zaczną dostawać czkawki na wysokich detalach (czyli pewnie za 3-4 lata).

Myślę że jeżeli liczysz że te 20k inwestycji jakoś diametralnie odmieni gaming to się bardzo przejedziesz, ale to moje zdanie. Osobiście wolałbym zainwestować taką kwotę zamiast wywalać na głupoty (bo ponownie, wciąż masz TOPOWĄ kartę), ale po znajomych widzę że nawet zarabiając 5-cyfrowe kwoty (netto) da się żyć od wypłaty do wypłaty, więc rozterki mnie nie dziwią, ogólnie kasa się rodaków nie trzyma ;)

TL;DR: jak zarabiasz 40k+ to kupuj. Jak zarabiasz mniej to przemyśl 10x, bo dalej będziesz grał w te same gry, dalej praktycznie tak samo wyglądające, a portfel będzie znacznie lżejszy. Ale nie będę mówił jak żyć ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-25 13:39:50
23.06.2026 15:02
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26
post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-23 15:03:27
23.06.2026 14:16
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

Śmiesznie, że na twitterku to samo pisali o Francji tydzień temu.

I cyk, 45C na zachodzie w tej chwili.

Ten front powooli kieruje się w naszą stronę więc jak ktoś liczy że magicznie spadnie mu do 24C na przyjemny spacerek po parku to chyba się zdziwi.

23.06.2026 11:13
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Felipe Wiadomo że frajerzy z jabłkiem przepłacają, Androidy za to są prawie jak za darmo 👍

S26 Ultra: 6499zł na premierę, Xiaomi 17 Ultra tyle samo, Pixel 10 XL Pro 5699zł, tanioszka.

W segmencie "bazowych" podobnie, iPhone 17 3999zł, przy czym S26 4499zł, Pixel 10 Pro 4849zł.

Ach jakie drogie te iPhone'y.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-23 11:13:50
19.06.2026 14:40
Amadeoosh
14
odpowiedz
Amadeoosh
26

Nie mogę się doczekać "korekty" ejajowej jak już providerzy będę musiały przykręcić śrubę (a patrząc na finanse takiego OpenAI, przykręcenie będzie SROOOOGIE, nadrobić 34 bańki rocznie to spore wyzwanie).

Niesamowite, jak naprawdę przydatną i ułatwiającą życie technologię spaczyła dolina krzemowa. Wpychanie AI do gardła na każdym kroku, niespełnione obietnice, kompletny chaos w zarządzaniu (Anthropic daje quota, a jednak zabiera quota, opus jednego dnia żre mało tokenów, następnego mnóstwo tokenów, dzisiaj dobrze wypada na benchmarkach, jutro 20% słabiej, jednak macie claude code w planie pro, a jednak nie macie, a teraz macie dostęp do Fable ale tylko na max subskrypcji, a jednak nie macie. WTF).

Mieliśmy dropy baz danych na produkcji, mieliśmy audyty finansowe z halucynacjami (to jest hit, że ich recenzent czytał powołoywanie się na JEGO artykuły których nigdy nie napisał :D), mieliśmy AI który posadził na dupie 1/3 internetu (wiadomo że za downtimem AWS był ich mądry AI), teraz mamy prześciganie się ile kto dziennie wrzuca kodu, kodu którego nawet nie przeczytał. Techniczny "craftsmanship" poszedł w pizdu, slop slopa slopem pogania. YouTube zawalony AIem, inne social media też, do tego mnóstwo nowych scamów.

Także błagam, niech to już walnie bo rzygać się chce, a im szybciej tym lepiej, bo tąpnięcie będzie słabsze.

Jak ktoś "rozsądnie" wdrożył AI to pomoże w firmie i podniesie produktywność. Jak ktoś uwalił pół zespołu bo "AI ogarnie za pół ceny" to mu się niedługo odbije czkawką, gwarantuję. Bo oprócz wyższego rachunku zajedzie go technical debt.

15.06.2026 13:10
Amadeoosh
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

Od dawna (jakiegoś 2023?) się mówiło że AI jest mocno "subsidized" a koszty które widzimy jako konsumenci to jakaś fikcja, osiągnięta niebotycznym zapasem gotówki od inwestorów (no bo co z tego jak tracisz miliard miesięcznie, jak masz ich jeszcze 50 w zapasie?).

Teraz jak już zostało wdrożone do dużych organizacji i jest używane na porządku dziennym, zacznie się przykręcanie śruby żeby zacząć zarabiać. Nikt tego nie mógł przewidzieć, no nikt.

Pytanie czy big tech się nie zdziwi, bo wygląda na to że przesrywanie 5000$ tokenów od łebka (w orgach które mają takich łebków 10000) miesięcznie jednak nie jest tak opłacalne jak im się wydawało na początku. Jak AWS zaczyna się powoluuutku dystansować od AI, to wiedz że coś się dzieje. Oh well.

Oby do IPO Anthropica/OpenAI.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-15 13:15:38
13.06.2026 12:08
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

mirko81

Jakby używane 9700K chodziły za 150zł to bym powiedział "czemu nie". Ale rekomendujesz gościowi żeby stary, powoli niewyrabiający procek zamienił na inny stary, powoli niewyrabiający procek, w dodatku używany, w dodatku zaledwie marginalnie szybszy, w dodatku na 10-letniej architekturze, za 700zł.

Przecież to jest wybitnie gówniany deal, w ogóle nie ma sensu, szczególnie procki które dosłownie rozjeżdżają tego intela:
https://www.pepper.pl/promocje/procesor-amd-ryzen-7-7700-8c16t-53-ghz-boost-zen-4-am5-40-mb-cache-65w-13182-euro-1281930

Są tańsze niż ten używany szrot.

Wiesz, jak się ma pieniądze to nie znaczy że TRZEBA je wydać.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-13 12:09:55
13.06.2026 11:37
Amadeoosh
👍
6
odpowiedz
Amadeoosh
26

Wow Chuck Norris podchodzi i kopie randomowych ludzi z filmów, boki zrywać.

Może setki tysięcy ludzi tracą pracę, może RAM kosztuje 4x tyle co rok temu, może ludzie uwsteczniają się w rozwoju i przechodzą różnego rodzaju psychozy związane z AI, ale przynajmniej możemy podziwiać takie dzieła.

13.06.2026 10:58
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

mirko81 https://www.techpowerup.com/review/intel-core-i5-9600k/13.html

Kolo wyda kilka stów po to żeby mieć wzrosty wydajności na poziomie błędu pomiarowego. Bardzo zły pomysł.

13.06.2026 10:55
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Moim zdaniem bez sensu, nawet jakbyś miał 2x tyle kasy i wpakował tam 9800X3D i 32GB DDR5 to wzrost wydajności będzie ograniczony bo 2080 nie zniesie nowych gier na wysokich detalach. Więc osiągniesz marginalny wzrost za 2k, kupując RAM w momencie szczytowych cen.

Ja bym dozbierał trochę i kupił GPU pokroju 5070 czy 9070XT jak wpadnie dobra promka, skok będzie wyraźnie większy (bo choć 9600K to już bottleneck, gry zwykle znacznie bardziej bazują na GPU) a wymiana całej platformy (CPU + RAM + MOBO + PSU) jako kolejny krok za jakiś czas, bo z tego socketa już nic nie wyciśniesz.

Ale szczerze, jak nie masz planu na kolejne kroki w niedalekiej przyszłości to ja bym się wstrzymał i zbierał na nowego kompa, bo tutaj niezależnie co zrobisz, druga strona (CPU vs GPU) będzie blokowała przyrosty. Różnica taka, że nowe GPU da większy przyrost w obecnej chwili.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-13 11:01:14
11.06.2026 11:40
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Nirgar "Historia technologii nie polega na tym, że ludzkość widzi drogi problem i mówi: „no trudno, płaćmy więcej do końca świata”, tylko na tym, że szuka obejść, optymalizacji i wyciska coraz więcej z tej samej materii i energii. "

No, szkoda tylko że AI idzie drogą "Ubera", tzn: mamy niebotyczne zaplecze finansowe więc przez pierwsze lata przyjmujemy koszty na klatę, świetnymi ofertami pozyskujemy użytkowników i kiedy są już zasadniczo "uzależnieni" (ej aje są wdrożone w całej organizacji, są codzienną częścią pracy itd) to stopniowo przykręcamy śrubę.

Przecież teraz jak copilot przeszedł na token-based billing to okazało się że było mnóstwo użytkowników którzy w subskrypcji za 39$ palili tokeny za 5000$+ to jest poziom o którym mówimy.

Na obniżenie ceny energii nie ma co liczyć, bo już teraz obciążony grid USA jeszcze nie obsługuje większości nowych datacentrów (które nadal są budowane), na jakiś kosmiczny wzrost wydajności mocy obliczeniowej też nie można liczyć w krótkim oknie czasowym, bo dopiero co wpakowano 250 miliardów+ w OBECNE akceleratory AI nVidii.

Jak Amazon (który przodował w "tokenmaxxingu" - od nich się zaczęło) pisze coś takiego: https://x.com/awscloud/status/2064449711155589396 To wiedz że coś się dzieje.

Oczywiście chwilowo teraz ceny mogą maleć, bo firmy stają na głowie przed IPO żeby wyciągnąć najwięcej kasy. Ale miliardy kwartalnej straty kiedyś trzeba będzie zacząć nadrabiać. Przypominam, że my tu rozmawiamy o firmach które przynoszą wielomiliardowe straty w oknie kwartalnym, które nigdy w historii nie osiągnęły profitu.

Jestem prawie przekonany że za rok+ jeżeli ktoś będzie chciał mieć tanie AI, to będzie musiał postawić lokalny model.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-11 11:43:05
10.06.2026 11:29
Amadeoosh
8
odpowiedz
Amadeoosh
26

Nirgar

Ceny będą spadać, nie rosnąć dla normalnych użytkowników.

Taaaa. Jak "profitable" jest AI widać po IPO SpaceXa (hint: miliardy w plecy), zaraz OpenAI wjeżdża na giełdę i będzie bloodbath.

Copilot zdrożał (dla power userów) w tym kwartale dosłownie kilkudziesięciokrotnie, Claude na subskrypcji 200$ można zajechać dosłownie w jeden wieczór. Mythos (czy tam Fable) żre tokeny jak szalony, ponad 2x tyle co 4.8 Opus. Jak ktoś korzysta dłużej niż pół roku to przykręcenie kurka widać gołym okiem. Przyjmowanie kosztów na klatę się kończy i zaraz trzeba będzie zacząć zarabiać, i to mocno odbije się czkawką.

Z resztą w "tech worldzie" po "tokenmaxxingu" (cóż to był za debilny trend) coraz częściej słyszy się o tym że managerowie zachęcają jednak do "rozsądnego używania" AI. (a jak widać, sky is the limit: https://finance.yahoo.com/sectors/technology/articles/company-blew-500m-claude-ai-173519468.html?guccounter=1 )

Mogę się założyć że będzie tylko drożej i drożej, przez wiele lat. Dziesiątki miliardów straty kwartalnej jakoś trzeba odbić, a jedyny sposób na większy profit dla firm AIowych to podbijanie cen, przecież oni nie mają innych usług poza "sprzedawaniem" modeli. Już widzę jak Altman siedzi i myśli "no dobra, może tracimy miliardy miesięcznie, ale obniżmy ceny żeby biedniejsi klienci też mogli korzystać" ;)

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-10 11:35:26
07.06.2026 20:09
Amadeoosh
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Szczerze, jak na 10 lat czekania na zapowiedź kolejnej części, to teaser chyba nie mógł być mniej ekscytujący.

Przejechaliśmy kamerą po cmentarzu i nara 🤣Jakiś urywek postaci, fabuły, settingu czy gameplayu? Naah po co to komu.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-07 20:11:13
07.06.2026 14:27
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Bukary Grałeś w Anomaly albo GAMMA?

Technicznie wiadomo, to poziom gier z 2013-2015 roku, ale wszystko inne (poza głównym questem) na wyższym poziomie, do tego mocno sandboxowy feeling. A zawartości na setki godzin, dosłownie.

06.06.2026 12:47
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Benekchlebek

Czyli:
- zmniejszam standard życia (bo żeby nie przepalić tego miliona muszę oszczędzać bez pracy, tym bardzie jakbym chciał mieszkać w jakimś fajnym mieście, w takiej Szwajcarii milion PLN pójdzie w 3-4 lata życia klasy średniej),
- startuję od zera jako imigrant nie posługujący się lokalnym językiem, z niedawnym wyrokiem w papierach,
- mam -1 do lat życia,
- z daleka od rodziny, znajomych, "sieci kontaktów", wszystko co tu osiągnąłem idzie w pizdu (oprócz doświadczenia zawodowego). Żona też musi postawić życie na głowie jak chce się ze mną przenieść.

Powiem szczerze, że jak ktoś ma ułożone życie (stabilna praca, sensowne zarobki, urządzone mieszkanie/dom) to ten milion to strasznie gówniany deal. Jakby tam było 1 zero więcej to inna historia (bo to już jest instant emerytura jak się nie jest debilem).

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-06 12:48:25
06.06.2026 10:11
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

Cóż, chyba końcówka SGF 2021 (jak wyskoczono ze zwiastunem Elden Ring na sam koniec) trochę spaczyła moje oczekiwania.

Do FFVII nic nie mam (choć remake'i mnie w ogóle nie interesują) ale generalnie mało zaskakujący ten reveal, przecież powstawanie tej gry (i jej konwencja) to oczywista oczywistość.

Nie ukrywam że po cichu liczyłem że na scenę wyjdzie Gaben, albo że dostaniemy jakiś mały teaser od FROM (no bo oni chyba coś robią oprócz Duskbloods, cnie?).

31.05.2026 22:50
Amadeoosh
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Dziura w karierze, wywalenie z pracy, kryminał w papierach do końca życia, za milion który trzeba w dodatku wyprać?

Nie no, deal życia.

28.05.2026 13:57
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Brainstorm?

28.05.2026 10:28
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

b212 Polecam Zwifta (najlepiej walnąć bundle ride + kickr core2), wygodne to i daje sporo frajdy (ma też trochę elementów gonienia króliczka jak w MMO), fajne uzupełnienie biegania, jak np. na dworze wali smogiem, nogi czują nadmiar biegania albo chcesz zdywersyfikować cardio.

Pomijam fakt że jak masz fazę na sport, która może nie minąć (mnie już trzyma ~7 lat) to i tak pewnie zamarzy Ci się ironman więc ubiegamy przyszłe zakupy.

27.05.2026 12:31
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

BG3 i KCD2 sprawiły że chodziłem chronicznie niedospany do pracy. Super przygody, bardzo długie i immersyjne. Prawdziwe perły w przeciwieństwie do samograjów przepełnionych mikrotransakcjami i filler contentem.

25.05.2026 20:38
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

dbq Drenaz mozgow nie jest problemem kiedy ma sie nielimitowane srodki

Wrócimy do tematu jak się skończy jechanie na kasie inwestorów i wjadą realne koszty napędzania potenżnych LLMów (ba, zaraz OpenAI wchodzi na giełdę, trzeba będzie zarabiać). Bo wiesz, jedyne co na tę chwilę jest nielimitowane, to obietnice.

Jak się ma kukiełki jak Altman które ciągle mówią że "AGI jest już za rogiem" to fajnie się zbiera kaskę od ludzi (za którą można przyjąć koszty utrzymania infry na klatę), ale kiedyś trzeba będzie zacząć wykazywać zyski.

Mam takie dziwne wrażenie że jak odpalisz Mythosa i zeżre tokenów za 2500$ w kwadrans (i nadal się dupnie w liczeniu "R" w słowie strawberry) to nagle w wielu firmach, i całym światku techowym, nagle zmieni się śpiewka że AI to lek na całe zło.

Masz przedsmak z billingiem Copilota który już za moment wystrzeli w kosmos. Nie mogę się doczekać IPO OpenAI, żeby sobie zerknąć jak tam wygląda sytuacja z kasiurą.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-05-25 20:54:04
15.05.2026 10:17
Amadeoosh
5
odpowiedz
Amadeoosh
26

Przez COVID (pośrednio lub bezpośrednio ) na przestrzeni lat zginęło nadmiarowo nieco poniżej 20 milionów ludzi (w samym 2021 było 11 milionów więcej zgonów niż w 2019).

Z ciekawości, ile ludzi musi zginąć, żeby pandemia stała się wiarygodna?

12.05.2026 15:35
Amadeoosh
😁
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

*spogląda na wyciek kodu claude code przez potenżnego AGI Mythosa, kilkudniowy downtime AWS, usunięte bazy danych pocketOS, uptime githuba <90%*

Cóż, może nadużywanie LLMów (które są dobrymi narzędziami, tu nie ma wątpliwości, ale kiedy używane z głową) nie jest do końca mądre. Zobaczymy w praniu ;)

Natomiast jak można wypluwać dziesiątki tysięcy linii kodu (produkowanych przez soft który NADAL halucynuje, i będzie) a później mieć shocked pikachu face jak się wysypie, to ja nie ogarniam.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-05-12 15:39:14
12.05.2026 12:50
Amadeoosh
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

Cały codebase jest zawalany masowo napisanym kodem, który w momencie opublikowania jest legacy (bo AI potrafi wywalać horrendalne ilości kodu, to trzeba przyznać) i nieprzemyślany, niezoptymalizowany i przede wszystkim niezrecenzjowany (bo NIE DA się zrobić code review z kilku agentów), a goście którzy ostatnią linię kodu napisali 27 lat temu na studiach klaszczą uszami z zachwytu.

Cały zabieg to oczywiście i tak próba pompowania stocku (bo wiadomo że jak się wspomni o AI to waluacja firmy goes to the moon), jak się to skończy wszyscy wiemy (spoiler, coś się srogo wypierdzieli, to będzie płacz) na podstawie innych firm które flexowały że "AI robi robotę za 50 ludzi".

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-05-12 12:51:07
10.05.2026 10:25
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Przede wszystkim tych trybów (50MPX/200MPX) nie używa się w słabych warunkach oświetleniowych, bo będą wyglądały tragicznie.

Trybu PRO zalecam używać tylko wtedy jeżeli wiesz co robisz, w innym wypadku zdjęcia na zasadzie "point and shoot" w trybie auto raczej bez wyjątku będą wyglądały lepiej.

W słabych warunkach oświetleniowych Samsung rzeczywiście cierpi o tym o czym mówisz (niski shutter speed, więc poruszające się obiekty są rozmazane), jest to bolączka znana od lat.

Ogólnie to Samsung od lat nie jest absolutnym królem fotografii (właściwie to od kilku lat strasznie olali sprawę i pakują stare sensory), ale jak Ty robisz te fotki że budżetowe Xiaomi ma lepsze rezultaty, to z ręką na sercu nie wiem.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-05-10 10:27:30
09.05.2026 09:53
Amadeoosh
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

Morrowind ma takie modding community że remake, choć mile widziany, jest niepotrzebny.

https://www.gry-online.pl/forum/quotremakequot-i-kontynuacje-morrowinda-mozna-zrobic-sobie-samemu/z010152dc

Bez problemu można sobie sprawić że będzie miał standard graficzny gier z wczesnych 2010's, a Tamriel Rebuilt to lepszy content niż oryginalny Morrowind (i mówię to jako ktoś kto Morrowinda ma od zawsze w top3 ulubionych gier ever).

Jak ktoś lubi Morrowinda i nie spróbował modów które poszerzają mapę (Tamriel Rebuilt, Project Cyrodiil, Skyrim: home of the nords) to robi spory błąd bo omiają go setki (dosłownie) fajnie spędzonych godzin.

08.05.2026 12:07
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Równie dobrze można powiedzieć że na Ukrainie i Rosji jest spore wyparowywanie od kilku lat

To jest fajna analogia która pokazuje jak wymyśloną chorobą jest COVID, bo na początku 2021 miesięcznie zabijała mniej więcej tyle samo ludzi, ile wojna od początku jej trwania (czyli ponad 4 lata).

Jedni swoje twierdzenia opatrują wykresem

Ale wykres jest suchym faktem, ja niczego nie twierdzę. W 2010-2019 standardem było +100-400k zgonów co roku, w 2020 nagle ilość fiknęła o 5 milionów więcej, po czym w 2021 o dodatkowe 6 milionów więcej (skok o 11 milionów w 2 lata).

To są fakty, nie opinie.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-05-08 12:09:33
08.05.2026 11:30
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

całkowita liczba śmierci przez covid od roku 2020 (6 lat) 7,000,000

W 2019 roku zmarło na świecie ~58 milionów ludzi. W 2021 prawie 70 milionów.

W jeden rok wyparowało jakieś 11 milion więcej ludzi niż powinno (względem poprzednich trendów) mimo tego że świat stanął na głowie.

Gdyby COVID się nie wydarzył na tym świecie byłoby minimum 15 milionów istnień więcej.

Także jak jesteś mistrz od statystyk to strzel sobie jakiś forecast w Excelu ile "powinno" zginąć ludzi w normalnych warunkach, (a ile rzeczywiście zginęło) i wtedy będziesz miał prawdziwy death toll.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-05-08 11:32:59
08.05.2026 10:59
Amadeoosh
👍
2
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

te wymyślone

06.05.2026 12:19
Amadeoosh
😃
1
odpowiedz
Amadeoosh
26
Wideo

https://www.youtube.com/watch?v=M7hrp-51HV4

Blizzman zawsze w naszych sercach.

Do dziś zastanawiam się czy mi się to ubzdurało (w końcu to prawie 17 lat temu) czy Soul naprawdę kontaktował się z jego matką żeby nieco przytemperowała ćwoka.

29.04.2026 20:37
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Ogolnie to w endgejmie sie bije mobki.

No właśnie tutaj diaboł tkwi w szczegółach, bo 3 lata temu to wyglądało raczej tak:
- najpierw robisz kampanię,
- później przez 4h jeździsz na koniu szukając altar of lilith (żeby wymaxować staty),
- później wybierasz dungeon -> sprawdzasz na mapie gdzie najbliższy teleport, po czym jedziesz na koniu minutę omijając wszystko po drodze,
- w dungeonie, zamiast bić moby biegasz od przełącznika do przełącznika, albo robisz jakiś inny upierdliwy objective,
- repeat krok 3 i 4,

Dlatego ja wysiadłem, bo gra o świetnym rdzeniu była zajechana przez wybitnie głupi design endgame'u.

Ale słyszałem że sporo się zmieniło od tamtego czasu, może się skuszę.

29.04.2026 12:24
Amadeoosh
odpowiedz
6 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Może ktoś w duuużym skrócie (bez elaboratów) napisać jak wygląda endgame loop w D4? W sensie co się robi na max levelu.

Od podstawki mocno się odbiłem ale to było prawie 3 lata temu. Nudził mnie spory nacisk na story i jeżdżenie po otwartym świecie od punktu do punktu, trochę się to zmieniło czy nadal to samo?

Cena obu dodatków ponad 3 stówy więc trochę sporo jak na krótki test, który może okazać się fiaskiem.

26.04.2026 12:08
Amadeoosh
😍
12
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

Pękł globalny rekord zbiórek, trąbią o tym właściwie na całym świecie, przez streama przewinęło się 30% Polskiego showbiznesu, dziesiątki, jak nie setki milionów złotych trafią na chyba najbardziej możliwie szczytny cel.

Niektórym pęka dupa. Co za naród.

17.04.2026 10:28
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

A co stoi na przeszkodzie żeby kiedyś dokupić RAM, zamiast ładować kupę kasy kiedy jest mega napompowany? Tym bardziej że teraz nie ma gry w której 16GB to jakiś poważny bottleneck.

13.04.2026 20:48
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

VW UP / Skoda Citygo.

Kupiłem takiego pierdzika 7 lat temu, miał być "na przeczekanie" budowy, dom stoi od 5 lat a UP nadal na podjeździe.

Pali to to mniej niż 5l (niewiele, ale mniej), wyglądem nie odstrasza, wjedziesz w każdą szparę, jak się poskłada tylne siedzenia to nawet nie jest aż taki mały.

Silnik MPI nie do zajechania, prosty i tani w serwisowaniu. Mankament to prędkości autostradowe, powyżej 110km/h przyspiesza niechętnie, więc jak dużo będziesz śmigał 100km/h+ to bym brał wersję 75/90KM.

10.04.2026 12:57
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Zobaczymy czy pakowanie bilionów dolarów w infastrukturę technologii która na tę chwilę przynosi znaczne straty nie odbije się czkawką za kilka lat.

Płakać to mogą najwyżej użytkownicy, albo ze śmiechu (jak potężny prawie-AGI Mythos pozwolił na wyciek source code claude'a) albo z frustracji, jak github znowu padnie (od wdrożenia ejajów uptime w okolicach 90% (!!!)).

Także zdecydowanie "odczuwamy nowe", ale na tę chwilę to głównie w ten sposób że jakość usług leci na łeb. O licznych bugach (w Windowsie) i katastrofalnych fuckupach (AWS itd) spowodowanych ej ajem nawet nie wspominam.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-10 13:00:30
08.04.2026 14:19
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

edit: a z resztą nvm

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-08 14:29:39
04.04.2026 22:50
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Znam gościa i jak dla mnie to żaden programista.

Jeżeli gość którego kod napisany 30 lat temu nadal jest obecny na najpopularniejszym OSie i stworzył rzeczy tak powszechnie używane jak task manager nie jest programistą, to kto nim jest?

Stroustrup, Torvalds, Stallman, może Knuth, i koniec listy?

04.04.2026 11:43
Amadeoosh
👍
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

A przepraszam, zapomniałem że hakerzy sprawdzają stan konta ofiar i szantażują dopiero przy net worth >100000$, dane firmy kradną przy >500000$, a ransomware na cały internal network dopiero przy profitach >1M$/kwartał (ale oczywiście tylko jeżeli to Ty jesteś prezesem).

W takim razie jesteśmy w pełni bezpieczni!

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-04 11:57:56
04.04.2026 11:12
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

tutaj ktoś maniakalnie chce przekonać do niebezpieczeństw i konsekwencji

Ludzie powinni sobie zdawać sprawę z tego co robią, wchodzą na fora i czytają opinie "HV nie ingeruje, nic złego nie może zrobić" a fakty (nie opinie, fakty) są takie, że odpalasz coś co wyłącza zabezpieczenia na poziomie windows -> VMy (i dotyczą całego systemu, to nie jest jeden podmieniony .exe), coś co bywa wektorem ataków.

Coś czego mechanizmów działania nikt tu nie zna (bo to wymaga wiedzy ultra eksperckiej), czego mechanizmy nie są "sprawdzone" (bo to nowy exploit) i czego nie wyłapią antywirusy.

Także jeżeli chodzi o mnie, to mi to tito, możesz sobie nawet wrzucić hasła do bankowości w internet, nie moja sprawa.
Ale chociaż nie powielajcie pierdzielenia że to "w 100% sprawdzone i bezpieczne", bo tego nikt nie wie, to się dopiero okaże.

04.04.2026 10:36
Amadeoosh
😃
odpowiedz
Amadeoosh
26

Każdy update TR to kolejne godziny contentu. Sama się japa cieszy :)

Ano, właśnie biję się z myślami czy zacząć kolejną postać (w grasping fortune) czy czekać na poison song.

04.04.2026 10:29
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Paprykarz

każdy ma wyjebane co masz na kompie

Chyba że logujesz się czasem na aplikację bankową. Albo crypto wallet. Albo odpisujesz na maile z pracy. Albo logujesz się do systemów wewnętrznych firmy w której pracujesz. Albo masz gdzieś podpiętą kartę kredytową. Albo trzymasz "delikatne" dane na dysku.

A najlepiej jak wrzuci się jakiś exploit który w ogóle nie uprzykrzy życia, tylko po cichutku będzie sobie zbierał dane.

Zdjęcie Twojego pindola generalnie rzeczywiście mało obchodzi ludzi, chyba że np. jest kompromitujące, to wtedy są szanse że dostaniesz maila od smutnych panów, że masz przesłać 0.1BTC albo trafi na Twoje (przejęte już) social media.

Ale proszę nie bądź naiwny, bo korzystanie z komputera w tych czasach to nie tylko ciupanie w gierki.

Jak nie jesteś premierem żadnego kraju, ani prezesem dużej korporacji

Ciekawe czy szeregowi pracownicy Jaguara (2 miliardy funtów w dupę) albo Garmina (cała sieć wewnętrzna firmy zablokowana na kilka tygodni) których przejęte dane były wektorem ataku by się zgodzili z tą tezą.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-04 10:39:12
03.04.2026 23:11
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

SQNISGOOD

współczesne komputery szybciej się włączają niż windows wraca z hibernacji

Włączają się szybko, to prawda. Ale nie zawsze chce mi się przechodzić przez procedurę startową kiedy zaczynam robotę (kiedy muszę odpalić intellij, plsql developer, visual studio, claude, wildfly i mnóstwo paneli webowych gdzie nie wszędzie jest SSO takie jak appdynamics, jenkinsa, hawtio itp itd).

I tutaj obudzenie z hibernacji ma dużą przewagę...

... zakładając że laptop nie padnie w nocy jak uzna że się wybudzi o 3 w nocy bez powodu.

Myślałem że każdy kto profesjonalnie korzysta z komputera jednak obraca się sprzęcie od Apple.

Polityka firmy, mam ich laptopa i nie mogę sobie przejść na apple ot tak.

03.04.2026 18:51
Amadeoosh
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeoosh
26
Wideo

https://youtu.be/Bbh-KXQ3Ljo?is=AE7JXo7DwqqjGV0e

Jakby ktoś był zainteresowany to gość zrobił świetne wprowadzenie do TR.

03.04.2026 14:19
Amadeoosh
😁
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

bo cholera od miesiąca czasu szukam i nie znalazłem ani jednego takiego wpisu.

W Notepad++ (który jest open source i używany przez dziesiątki milionów ludzi, jeden z najpopularniejszych IDE) była poważna dziura niewykryta przez ponad pół roku (exploity potrafią być tak mocno ukryte), ale szemrany ruski hack zabezpieczeń windowsowego hypervisora jest w 100% bezpieczny, bo nikt jeszcze nie zgłosił problemów na forach.

Obyś miał rację kolego, i miłego grania. Mam nadzieję że ta naiwność się nie odwróci przeciwko Tobie. Ja też spadam z dyskusji, bo się nie dogadamy. Zachęcam do refleksji, czy tak naprawdę dokładnie rozumiesz jak działa to co wgrywasz na swoim kompie.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-03 14:22:17
03.04.2026 14:04
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

Piękny tekst, to teraz mi pokaż fragment który wykazuje że obejścia zabezpieczeń wgrane z pirackich forum są w 100% bezpieczne.

Albo jakiś code analysis gdzie pokazano że to co wgrałeś nie ma żadnego exploita, tak żeby nie było cienia wątpliwości.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-03 14:08:27
03.04.2026 13:56
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Przeanalizowałeś kod źródłowy który wgrywasz, skoro mówisz że jest w 100% bezpieczny?

Czy zaaplikowałeś jakiś patch który napisał jakiś rusek z pirackiego forum, który grzebie przy zabezpieczeniach komputera, po prostu zakładając że jest OK?

I wmawiasz wszystkim że nie ma zagrożenia bo się nic dziwnego nie dzieje z kompem?

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-03 13:57:50
03.04.2026 13:33
Amadeoosh
4
odpowiedz
Amadeoosh
26

Tak bardzo Hypervisor ingeruje w komputer

Ty naprawdę myślisz, że nie ma żadnego potencjalnego zagrożenia wgrywając bardzo skomplikowany niskopoziomowy kod którego zupełnie się nie rozumie, który ingeruje w warstwę zabezpieczeń na poziomie OSa? Tak absolutnie, zero zagrożenia, bo gierka która nie działała nagle się odpala, a miły pan na forum napisał że działa świetnie i jest kompletnie bezpieczne?

Kod, który wyłącza DSE, HVCI, VBS, credential guard itd.

Ponownie, ingerujesz w layery bezpieczeństwa OSu wgrywając patch którego kompletnie nie rozumiesz (bo chyba nie będziesz próbował wmówić że rozumiesz co dokładnie robią te obejścia?), żeby ukraść gierkę, i coś mówisz o logice?

Chyba że jesteś jakimś wymiataczem i rozumiesz te cracki na poziomie kodu, w takim wypadku zwracam honor. Fakt że są dziesiątki udokumentowanych exploitów hypervisorów (i jak najbardziej bywają one wektorem ataku) pominę.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-03 13:44:19
03.04.2026 12:54
Amadeoosh
4
odpowiedz
Amadeoosh
26

Bezi2598

Wybacz benkowi jego kąśliwy ton, chłopak po prostu się stresuje że nie będzie mógł podpierdzielić kolejnego Silent Hilla a później wrzucać fejkowe screenshoty (z niewłaściwą ikoną) jak to zakupił grę. Sytuacja jest poważna.

03.04.2026 11:49
Amadeoosh
9
odpowiedz
Amadeoosh
26

Dla wszystkich tęskniących za Alexem, symulacja jego postów, która niewątpliwie wywoła łezkę w oku:

a) dzisiaj trening tenisa z byłym trenerem Radwańskiej, później przyjeżdża sztab od regeneracji biologicznej, a wieczorem kolacja w restauracji za 870zł od łebka. Od jakiegoś czasu żyjemy z żoną skromniej.

b) Ale będzie zarobek na giełdzie, Dom Perignon (z 1961 roku) już się chłodzi.

c) Ostatnio żona współprezesa przyjechała 5-letnim Mercedesem na przyjęcie. Śmiechom nie było końca, tak im poszło w pięty że tego samego wieczoru zamówili Maybacha. Szkoda tylko że Mercedes trafił na otomoto a nie na złom.

d) U mnie na komputerze za 43000zł działa dobrze, ludzie nie potrafią składać komputerów a później jęczą że nie działa,

e) Po 4h rozgrywki stwierdzam że to bez dyskusji GOTY,

f) Tusk to, Tusk tamto,

g) Sam (w 100%) się dorobiłem, więc każdy inny też może.

h) Dzisiaj, mimo tego że od 8 lat jestem na emeryturze miałem 2h spotkań, więc mi nie mówcie że nie wiem co to ciężka praca.

Mam nadzieję że te krótkie snippety wywołają falę nostalgii.

PS. Lubiłem gościa, ale gdzieś w drugiej połowie 2010's ładnie odfrunął.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-03 11:55:23
02.04.2026 15:05
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

MSRP mainstreamowych konsol nigdy wcześniej nie rosło w czasie, to pierwsza taka sytuacja w historii PlayStation.

Ale Ty wiedziałeś że nieistniejące wówczas PS5 Pro fiknie w cenie w górę do 4000zł, chociaż realia które to spowodowały nie istniały 5 lat temu, bo szał AI zaczął się 2 lata później. To uchyl rąbka tajemnicy, jakie było uzasadnienie skoku z perspektywy 2021?

Zdradź jeszcze jakieś tajemnice które się spełnią w 2031 to nakupię sprzętu żeby później sprzedać z zyskiem.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-02 15:06:10
02.04.2026 13:30
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

5 lat temu to żaden poważny LLM nie był jeszcze publicznie dostępny, więc NIC nie wskazywało wzrostu cen RAM i NVMe wkutek skalowania infrastruktury pod AI, a to jest powód podwyżek cen.

Także wiesz, nawet zepsuty zegar dwa razy na dobę wskazuje właściwą godzinę.

Wykłócałeś się też że RTX 6000 wyjdą w 2025 i inne więc nie poklepuj się za bardzo po pleckach jaki to jesteś wizjoner.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-02 13:31:13
01.04.2026 15:18
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

Głupi nie jesteś, wiemy że to persona.

Natomiast coś pod kadłubem ewidentnie nie gra, bo nie wiem jak inaczej uzasadnić tworzenie skrajnie debilnych wątków przez ponad dekadę z uporem maniaka.

Propsy za wytrwałość, a zarazem idź się lecz zią.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-01 15:21:42
01.04.2026 15:10
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Touche, redagowałem i nie zauważyłem początku posta. W drugim akapicie jest już "wycena", tak jak miało być w całym poście.

01.04.2026 15:00
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

https://openai.com/index/accelerating-the-next-phase-ai/

Today, we closed our latest funding round with $122 billion in committed capital at a post money valuation of $852 billion.

01.04.2026 14:27
Amadeoosh
😁
odpowiedz
4 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Zaraz pęknie bilion kapitału (tak, dokładnie, tysiąc miliardów) dla firmy której główny produkt to net loss (nawet 200$ subskrypcje przynoszą straty bo są droższe w utrzymaniu niż cena usługi), od początku istnienia nie mieli żadnego kwartału na plusie, i w ogóle mieli być nonprofit.

Fajnie się bawią techbros z krzemowej. Zaraz IPO i wycena pofrunie to the moon, to będzie mój ulubiony meme stock obok tesli (która ma market cap większy niż top10 automotive razem wzięte, LOL).

A żeby przynosić zyski? Kto by sobie takimi bzdurami zaprzątał głowę. AGI już za chwilę, już za pół roku nie będzie programistów, itp itd.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-01 14:38:04
01.04.2026 09:53
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Panie, czasy gdy Apple było drogie a reszta tania się skończyły.

Apple watche są tańsze od garminów, laptopy apple od windowsowych w danym segmencie (MBP M5 kosztuje 7,5k, zobacz ile kosztuje Dell XPS albo ThinkPad Carbon) a iPhone nie odstaje cenowo od flagowych Androidów.

Teraz nic nie jest tanie.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-04-01 12:12:24
31.03.2026 15:12
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

No sorry ale to nie moja wina że właśnie w te firmy idzie najwięcej kasy inwestorów, z jakimiś kosmicznymi planami (w OpenAI miało być władowane 1,4B $ do 2032, spadło do 'sensownego' 600 mld $).

Ponownie, obyś miał rację.

31.03.2026 14:49
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Takie tam maluszki, xAI, OpenAI, Anthropic, Perplexity ;) Przecież żadna z nich nie przyniosła revenue na plusie, gdyby nie niesamowity hype investorów to już po tych firmach nie byłoby smrodu.

Molochy jak Oracle czy MS są na plusie bo zyski przychodzą z innych usług, ale działy AIowe (np. Copilot) ciągle przynoszą straty, przecież niedawno było głośno o tym że każda komercyjna licencja copilota przynosi czyste straty.

Ja zapytam inaczej, znasz jakąś firmę która przynosi zyski z czystego AI? (podkreślam: AI, nie wydawania cudzej kasy na infrastrukturę).

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-31 14:53:36
31.03.2026 14:25
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Jeden wierzy w płaską ziemię, drugi w bańkę AI.

Ja przede wszystkim wierzę w to, że ktoś kiedyś zapyta kiedy się zwrócą setki (wówczas już tysiące?) miliardów dolarów zainwestowane w AI.

Na tę chwilę, po kilku latach hype'u i ładowania kosmicznej kasy w tę technologię odpowiedź to: nigdy, bo firmy które mają jawne księgi, są pod kreską.

Więc albo rzeczywiście powstanie AGI (na pewno z LLMa, lol), albo zajdą jakieś rewolucyjne przełomy w technologii (choć efficiency gains będą też kontrowane większym skomplikowaniem modeli), albo ktoś się bardzo zdziwi.

Bańka czy nie bańka, fakty są takie: zaraz przekroczymy bilion dolarów władowany w tech który przynosi straty. Worek kasy inwestorów nie jest bez dna, zobaczymy czy technologia się obroni kiedy źródełko zacznie usychać.

Oczywiście mam nadzieję że jestem tu płaskoziemcem, dla naszego dobra.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-31 14:28:37
31.03.2026 12:25
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Zobaczymy, teraz to zyski są z niebotycznego inwestowania w infrastrukturę (na barkach inwestorów), ale stawianie data centrów kiedyś się skończy.

Jakie będą realia ze spieniężania AI jako usługi to się okaże, na tę chwilę wyglądają "tak se" mówiąc delikatnie.

https://www.wheresyoured.at/the-ai-industry-is-lying-to-you/

Polecam tego blogaska.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-31 12:30:19
31.03.2026 11:44
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Ja bym teraz uważał z NVDA, Claude dosłownie kilka dni temu udupiło limity (nawet na 200$ subskrypcji można wykorzystać quota w jeden wieczór), OpenAI i grok zabijają tworzenie video, coraz więcej deali pada na ryj (np. OpenAI + Disney, OpenAI / RAM), a kurteczka odfruwa coraz bardziej (teksty o OpenClaw to jakiaś odklejka).

Oczywiście US stock market to meme (patrz: tesla i podobne) ale pamiętając że 3 lata temu NVDA nie była warta nawet 1 biliona (obecnie ponad 4) a hype na AI troszkę upada, ja bym się bał ładować tam konkretną kasę.

30.03.2026 20:43
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Niektórzy nie wiedzą co to ironia.

https://wsjp.pl/haslo/podglad/40903/ironia

"wyrażanie pewnego znaczenia w ten sposób, że mówi (pisze się) się coś odwrotnego, a odbiorca z doboru słów, a także np. z barwy głosu ma wywnioskować, co w rzeczywistości myśli nadawca"

Gdzie jest jakiś element żartu, sarkazmu w wypowiedzi OPa? Bo jeżeli posługiwał się ironią, to ten post znaczy po prostu "zmiany klimatyczne to bujda". Boki zrywać?

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-30 20:46:10
30.03.2026 17:27
Amadeoosh
13
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Nie mam niczego pirackiego/nielegalnego na komputerze odkąd zacząłem zarabiać pieniądze, i zawsze preferuję kupno przez Steam.

Ale jeżeli gra jest tańsza o 100zł przez przelicznik walut na dowolnym sklepie z kluczami, no to sorry, ale za bardzo szanuję pieniądze żeby dać się tak robić w bambuko.

Ironia jest taka że Steam sam sobie szkodzi, bo gdyby ceny były choć zbliżone to zawsze wolałabym oficjalną dystrybucję. Cóż, może kiedyś, najważniejsze że są już małe kroki w dobrym kierunku.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-30 17:31:22
30.03.2026 16:28
Amadeoosh
📄
11
odpowiedz
Amadeoosh
26

https://www.africanews.com/2026/02/09/more-than-150000-people-evacuated-in-northern-morocco-due-to-heavy-rains-and-floods/

7 lat (rok w rok) susz, po czym nagle masakryczne powodzie które wymusiły ewakuację 150000+ ludzi.

Zupełnie normalna pogoda, nic dziwnego się nie dzieje, powiadam.

30.03.2026 15:28
Amadeoosh
4
odpowiedz
Amadeoosh
26

Gość zrobił z gry świetny biznes, gwarantuję że się nachapał konkretnej kasy. Same konto (z dostępem do ultrarzadkich legacy itemów i waluty której przeciętny gracz nie dorobiłby się w 50 lat łupania) byłoby na 'czarnym rynku' warte tyle co konkretna fura.

A granie w jedną grę (tym bardziej o modelu progressowania w sezonach, które zachęca do regularnych powrotów) przez 8 lat to przy dinozaurach z WoWa, Runescape'a czy nawet CSa absolutnie żaden wyczyn.

I nie bardzo wiem w czym jest gorsze niż ciupanie w różne gry (zamiast jedną, ulubioną), oglądanie Netflixa albo scrollowanie debilnych tiktoków na telefonie.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-30 15:30:33
30.03.2026 12:29
Amadeoosh
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Sorry ale jak wywalam 10k na laptopa, po czym muszę walczyć z upierdliwymi błędami (moja obecna służbówka np. sama wybudza się z hibernacji bez powodu, kilka razy windows update sam zrestartował mi kompa w nocy i pozamykał zahibernowane aplikacje) to w dupie mam czy działa na 99999999999 czy 5 urządzeniach, oczekuję stabilności i pewności że mnie nie zawiedzie.

A w tej kwestii windows nie dowozi od jakiegoś czasu. Inne kwestie (np. to że panther lake ma wojniejszy single core niż A18 Pro z neo) pomijam.

W tym roku kupuję laptopa (do produktywności, nie gier) i nie ma szans żeby w obecnej sytuacji padło na coś na windzie, póki MS nie wyjmie z głowy z tyłka i nie skupi się na tym co ważne (zamiast ładować miliardy w copilota) mówię papa. Jeszcze gdyby laptopy na windowsie były wyraźnie tańsze to byłby argument, ale lepsze ThinkPady, XPSy itp. już dawno wjechały cenowo na terytorium MBP.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-30 12:35:42
30.03.2026 09:50
Amadeoosh
29.03.2026 00:12
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Po 3 dniach się zaadoptuję, a już od drugiej połowy kwietnia zmierzch po 20:30, czyli dni będą wyraźnie dłuższe względem tego co mamy teraz.

Jak się ma normalną higienę snu to takie przesunięcie ledwo się czuje, jutro się walnę do wyra trochę wcześniej i w czwartek nie będę już pamiętał że coś trzeba było przesuwać.

28.03.2026 23:33
Amadeoosh
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Dzisiaj byłem na spacerze, jeszcze o 18 było widno, jak sobie pomyślałem że już niebawem nawet o 20 nie będzie ciemno, to morda się cieszy. Nareszcie. Tylko wstać na F1 będzie ciężko.

28.03.2026 23:29
Amadeoosh
odpowiedz
Amadeoosh
26

Na pewno niżej dałbym Final Doom (plutonia jest mega upierdliwie trudna, TNT nierówne), a Shadow Warrior obok RR trochę gryzie, ale generalnie to mógłbym się podpisać pod większością. Jak już wjechaliśmy w 2001 to brakuje trochę klasyków (Serious Sam, NOLF etc).

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-28 23:31:39
28.03.2026 22:35
Amadeoosh
😢
odpowiedz
Amadeoosh
26

Blood ma najlepszego shotguna w historii gier, zdecydowanie najlepszy throwable (w dzisiejszych grach nie można wyczyniać takich cudów jak w Blood z dynamitem), doskonale dobranego VA Caleba, świetny movement i super klimat. Degradacja się nie godzi.

27.03.2026 11:53
Amadeoosh
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
26

Cóż, wyglądają najlepiej a cenowo przestały być absolutnie nokautujące (nadal są drogie, ale nie tak jak kilka lat temu).

Natomiast dla mnie nie wchodzą w rachubę, 6-8h pracy + często kilka godzin po pracy, co daje ~3000h+ użytkowania rocznie, po 3-4 latach takiego katowania nie chciałbym widzieć jak wygląda taki panel. I potencjalni kupujący jeżeli używają monitora do statycznej pracy a nie tylko gierek, też powinni zdawać sobie sprawę z największej wady OLEDów (czyli wypaleń), żeby się nie obudzić z ręką w nocniku.

27.03.2026 11:49
Amadeoosh
😂
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

https://www.youtube.com/watch?v=t8X0ptdh3P4z

Jedyny powód dla którego CSowe dinozaury grają w 4:3 to przyzwyczajenie (+ na 4:3 i 16:9 znacznie łatwiej wycisnąć 200+ FPS niż na ultrawide).

Innego powodu absolutnie nie ma, nie istnieje gra w której lepsze FOV to wada.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-27 11:53:02
25.03.2026 14:28
Amadeoosh
👍
odpowiedz
Amadeoosh
26

jest większy niż te 300-400 pln różnicy w cenie

Dodaj tysiaka i będzie wtedy się mniej więcej zgadzało. Bo najtańszy dostępny 5070ti (słowo klucz: dostępny) w x-kom to 4300 ziko.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-25 14:30:36
23.03.2026 12:57
Amadeoosh
1
odpowiedz
Amadeoosh
26

Popyt na RAM za kilkadziesiąt miesięcy wróci do normy (jak się "nasycą" centra AI) i co wtedy będą produkować w tych fabrykach?

22.03.2026 17:51
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26

Tak, zwykle miałem mocne komputery, od 3 lat siedzę na średniaku (i5 12400f, 6700XT). Teraz sobie gram w QHD na średnich detalach a graficzny onanizm mam w nosie. Nigdy nie wydam już 5-cyfrowych kwot na kompa, nie ma sensu (przy moim poziomie gejmerstwa).

Słuchawki, Galaxy Buds Pro zastąpiłem chińskimi Earfunami za 1/3 ceny i grają dość porównywalnie.

Teraz siedzę na S25+ ale przyszły telefon to pewnie będzie bazowy iPhone, najtańsza wersja.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-22 17:52:17
17.03.2026 12:38
Amadeoosh
4
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

Kek

17.03.2026 12:24
Amadeoosh
3
odpowiedz
Amadeoosh
26

dbq

Se gram. I se komentuję, bo od tego jest forum.

Postęp 3D to było wprowadzenie shaderów, normal map, oświetlenia real time itd.

Wprowadzenie niedeterministycznego filtra a'la snapchat to nie jest postęp, to kolejny etap wciskania generatywnego AI na siłę, tym razem kosztem wydajności i spójności artystycznej.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-17 12:44:05
16.03.2026 21:47
Amadeoosh
😂
43
odpowiedz
Amadeoosh
26

Grace przeszła protokół holywoodzki, powiększone usta, oczy, buccal fat removal, delikatna rynoplastyka.

Może DLSS 6 powiększy cycki żeby ukończyć przemianę w Kardashiankę.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-16 21:49:50
16.03.2026 21:28
Amadeoosh
44
odpowiedz
10 odpowiedzi
Amadeoosh
26

Dla mnie tragedia, postaci wyglądają jak twitterowy slop z filmików wygenerowanych grokiem (albo reklam "girlfriends near you"). Fakt że było napędzane 2x5090 pominę.

Ja podziękuję.

Edit: https://x.com/terminallyOL/status/2033630300735992249 haha

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-03-16 21:38:50
16.03.2026 10:43
Amadeoosh
2
odpowiedz
Amadeoosh
26
Image

Jeszcze chwilka, jeszcze moment. Za pół roku 80% załogi będzie zastąpione AI a LLMy magicznie zmienią się w AGI.

Tak będzie, nie zmyślam.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl