No to może kilka komentarzy do artykułu na podstawie któego powstał ten artykuł.
"Tak, jeśli Twój produkt działa na miliardach różnych kombinacji sprzętowych zamiast na kilku wybranych, jest bardziej prawdopodobne, że będzie doświadczał większej liczby awarii.
To nawet nie jest obrona systemu Windows, to po prostu zdrowy rozsądek. Przynajmniej większość producentów komputerów nie uniemożliwia ci naprawy produktu, który rzekomo posiadasz."
"Bardzo niejednoznaczne porównanie, ponieważ Apple zawsze miało zamkniętą architekturę z odgrodzonym ogrodem oprogramowania. Podczas gdy Windows wspiera otwartą architekturę i szeroki wachlarz oprogramowania."
"Windows jest bardziej pobłażliwy, więc ludzie robią głupie rzeczy, żeby go zawiesić.
MAC traktuje swoich użytkowników jak małe dzieci i nie pozwala im na żadne wybryki typowe dla zaawansowanych użytkowników."
"Windows to system operacyjny otwarty na wszystko. Możesz samodzielnie zbudować komputer z systemem Windows, wykorzystując to, co masz w piwnicy, i podłączyć do niego dowolne drobiazgi, a także korzystać z dowolnego oprogramowania."
"Komputery obsługują 9 razy więcej sprzętu i 15 razy więcej oprogramowania… więc tylko 3 razy więcej awarii to dobry wynik"
"A komputery z systemem Linux zawieszają się rzadziej niż którekolwiek z nich, o co ci chodzi?"
"Łatwo stworzyć stabilną architekturę, gdy dysponujesz jedną gałęzią sprzętu. "
znajdź w tekście "Powołując się na badania firmy Omnissa, serwis Techspot wskazał, z jakimi problemami borykają się komputery z systemem". Kliknij w link Techstpot. Przewiń w dół do komentarzy.... Tłumaczenie automatyczne 1:1 komentarzy. Z resztą ten cały artykłuł wygląda trochę jak tłumaczenie tego Techspotu.
Próbowałem przeczytać ten raport Omnissa, ale nie jest dostępny bez rejestracji.
https://omnissa.bynder.com/m/78193e6f0268503f/original/State-of-Digital-Workspace-2026.pdf
environments using Omnissa solutions." Rzucę okiem później na resztę to dorzucę coś jak znajdę.
Jak na system który działa na każdym sprzęcie w milionach konfiguracji vs system apple który działa na 15 modelach notebooków na krzyż, to myślę, że to bardzo dobry wynik :)
Sorry ale jak wywalam 10k na laptopa, po czym muszę walczyć z upierdliwymi błędami (moja obecna służbówka np. sama wybudza się z hibernacji bez powodu, kilka razy windows update sam zrestartował mi kompa w nocy i pozamykał zahibernowane aplikacje) to w dupie mam czy działa na 99999999999 czy 5 urządzeniach, oczekuję stabilności i pewności że mnie nie zawiedzie.
A w tej kwestii windows nie dowozi od jakiegoś czasu. Inne kwestie (np. to że panther lake ma wojniejszy single core niż A18 Pro z neo) pomijam.
W tym roku kupuję laptopa (do produktywności, nie gier) i nie ma szans żeby w obecnej sytuacji padło na coś na windzie, póki MS nie wyjmie z głowy z tyłka i nie skupi się na tym co ważne (zamiast ładować miliardy w copilota) mówię papa. Jeszcze gdyby laptopy na windowsie były wyraźnie tańsze to byłby argument, ale lepsze ThinkPady, XPSy itp. już dawno wjechały cenowo na terytorium MBP.
Przeniosłem się na Linux Bazzite OS już dawno i jestem mega zadowolony. Wszystkie gry na moim 2 TB działają, także te online (te, które mogą działać), więc jestem mega zadowolony. Temperatury są o 12 stopni niższe niż na Windowsie, który ma ogrom włączonych usług. Windows 11 mam teraz przeniesiony na zewnętrzny, bardzo szybki dysk i działa bezproblemowo, nie widzę różnicy w prędkościach ani w grach.