Pierwszy i drugi małżonek zamiast kobiety i mężczyzny w akcje małżeństwa.
Myślałem że to jakiś pic na wodę kiedy o tym pierwszy raz usłyszałem ale dzisiaj w wiadomościach o tym mówili i Polski rząd chce prowadzić ustawę, która nakazywała by w akacie małżeństwa zmianę że zamiast kobieta i mężczyzna pisało by się że ślub wzięli pierwszy i drugi małżonek. Jak mówili to są wytyczne Brukseli i że je trzeba wprowadzić. Robi się to pod kątem żeby małżeństwa jedno płociowe były uznawane w Polsce. W wspominali też że wiedzą że prezydent tego nie podpisze więc kobinują jakby to ominąć. Z pominięciem również konstytucji i innych ustawach.
Ja poszedłbym dalej i pozmieniał nazwy książek, bo ktoś może czuć się urażony. Np. „Osoba Wołodyjowska”
Podpisywałem takie coś raz w życiu i w porównaniu do innych zmartwień powiązanych z małżeństwem (ogarnięcie sali, DJa, zaproszenie gości, organizacja, hotel, transport, jakie żarcie, jakie picie itd itp) miałem KOMPLETNIE w dupie czy pisze tam "mąż" czy "małżonek", i jestem przekonany że każdy normalny człowiek też będzie miał to w dupie, bo to zupełnie bez znaczenia i w żadnym, nawet najmniejszym stopniu nie wpłynęło na moje życie.
Dla tych najbardziej krzyczących i najbardziej konserwatywnych (jak np. Ordo Iuris i podobne ugrupowania) proponuję natomiast formularz gdzie jest małżonek #3, wtedy nie będzie dramy jak wydymasz komuś żonę (a przepraszam: małżonka).
Kuniec świata, powiadam.
Dla mnie ma to znaczenie i to bardzo duże. Po za tym zamiast próbować usilnie zmieniać wszystko pod LGBT+ i tym podobne tematy mogli by dodać kolejną rubrykę i po prostu jak z takich osób chciała być tak tytułowana to mogła by sobie wybrać. Ale nie oni wolą wszystkich wsadzać do jednego wora bo tamci mogli by się o to obrazić. Co ciekawe ja już nie mogę się obrazić że nie będę mógł mieć w akcje małżeństwa napisane kobieta i mężczyzna. Dlaczego oni to pod takie osoby wszystko próbują zmienić tego nie mogę zrozumieć.
W jaki sposób wpłynęłoby to na Twoje życie (ale mówimy tak realnie, co by się zmieniło?), gdybyś podpisał swój akt według nowego szablonu, zamiast według starego?
Tak jak zgadzam się że nie ma znaczenia napis na akcie małżeństwa, tak uważam że argumentacja "jak to wpłynie na Twoje życie" jest błędna z założenia. Bo na moje życie nie wpływa usuwanie eternitu ze stodół, strefa czystego transportu w Krakowie ani spożycie alkoholu przez ciężarne kobiety.
"jak to wpłynie na Twoje życie" jest błędna z założenia.
Masz rację, natomiast jest tu pewna dystynkcja:
strefa czystego transportu w Krakowie
Może nie wpłynie na Twoje życie, ale jak masz passata z 1998 roku i postanowisz wybrać się do Krakowa, to jednak wpłynie.
W przypadku rozterek OP'a natomiast nie istnieje żaden scenariusz, nawet hipotetyczny, w którym ta ustawa uprzykrzy mu życie bądź odbierze prawa.
Innymi słowy, problem z dupy.
Teraz kolejnym konfliktem przy organizacji ślubu będzie to kto wpisze się w dokumencie jako małżonek pierwszy. Rozumiem, że osoba która zarabia w związku więcej jest faworytem?
Strasznie mi z tego powodu wszystko jedno.
Dla mnie granica jest prosta, mącenia dzieciom w głowach i uprawianie jakieś nowomowy względem dzieci (co innego gdy wymaga tego potrzebo bo dziecko jest z rodziny, która tego wymaga, ale to względem tego dziecka a nie dla zasady wszystkich), ale to co jest w papierach to mi to absolutnie lotto.
Marnotrawienie sil i srodkow na zupelnie niepotrzebne ustawy, a tymczasem swiat europie ucieka.
akt małżeństwa - to jest dokument nie wydarzenie, w umowach prawnych często stosuje się taką formę
z tego co wiem to teraz nie ma "kobiety" i "mężczyzny" tylko są imiona i nazwiska.
Małżonkowie zamiast mąż i żona to forma stosowana w większości krajów zachodnich.
Nie ma planów na małżeństwa jednopłciowe w Polsce.
W większości krajów wysoko cywilizowanych od dawna związek osób tej samej płci nazywa się małżeństwem, ale widocznie Polska nie jest krajem o wysokim poziomie cywilizacji.
U nas mają być związki partnerskie.
To ma ogólnie znaczenie tylko dla osób religijnych, dla nich małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, i tak zapewne pozostanie na zawsze. Ale są też osoby nie przejmujące się religią i dla nich są tworzone te przepisy.