
"Remake" i kontynuację Morrowinda można zrobić sobie samemu, czyli OpenMW + Tamriel Rebuilt.
Zainspirowany tematem cytatem ze świeżego GOLowego artykułu: " The Elder Scrolls III: Morrowind jest zbyt archaiczną grą, by remaster tej kultowej produkcji miał dziś sens. postanowiłem napisać ten wątek, bo tak się składa że tego lata wróciłem do Tamriel i spędziłem tam jakieś 60h bawiąc się świetnie.
Wszystko na barkach największego i być może najlepszego moda w historii gamingu - Tamriel Rebuilt. W skrócie, Tamriel Rebuilt to nowe:
- obszary (nie wiem jaka jest dokładnie powierzchnia nowych rejonów, ale strzelam że już przekroczyła rozmiarowo oryginalną wyspę),
- biomy,
- miasta (znacznie, znacznie większe i ciekawsze niż te z oryginału),
- artefakty (w tym również brakujące części artefaktów z oryginału, np. Boots of the Savior's Hide),
- daedry, nowe zwierzęta, nowe rasy (nie dla gracza, ale występują w świecie),
- questy (często ciekawsze niż z oryginału, scripting poszedł do przodu)
- frakcje,
- zbroje, bronie (samych nowych daedrycznych hełmów znalazłem z 4),
- czary,
No jest tego po prostu od groma. Ale najlepsze jest to, że całość jest na bazie concept artów i ksiąg z całego uniwersum, także to nie jest typowy fanfic tylko owoc pracy TESowych geeków którzy tamte uniwersum znają jak własną kieszeń. Nawiasem mówiąc, mod w fazie koncepcyjnej powstał przed wyjściem gry, bo już wtedy było wiadomo że dostaniemy niekompletne Tamriel i zarazem świetny toolset do modowania.
Tutaj trailer najnowszego releasu: https://www.youtube.com/watch?v=i7Ufn_da_-c
I trochę historii, jakby ktoś był zainteresowany: https://www.youtube.com/watch?v=5Jz65XkRZUw
Ale do rzeczy, co trzeba zrobić:
- instalujemy OpenMW (engine morrowinda przepisany na nowo, gra ładuje się w ułamek sekundy i nie crashuje),
- instalujemy mod z QOL / poprawką grafiki: https://www.youtube.com/watch?v=4IrRll8Py7A
- instalujemy Tamriel Rebuilt / Project Cyrodiil,
I voila, mamy Morrowinda, znacznie stabilniejszego, lepiej wyglądającego, z drobnymi poprawkami QOL i ogromem nowej zawartości.
No i to by było na tyle. Strzelam że w świecie zoomerów wątek nie będzie wybitnie popularny, ale jak chociaż jeden dinozaur się zainteresuje i wsiąknie choć na 3 wieczory, to warto było spędzić 15 minut na pisanie ;)
Chyba nie ma, i obawiam się że nie będzie, bo ten mod ma "MMO'wy" release cycle, czyli raz na X miesięcy wychodzi wielki update, (każdy okraszony oficjalną nazwą i trailerem jak te):
https://www.youtube.com/watch?v=UleGCDCUsqM
https://www.youtube.com/watch?v=an_vUUs3iXg
https://www.youtube.com/watch?v=iJO7SpEuJXk
Każdy taki patch dodaje masę zawartości pisanej (czy to kilkaset questów, czy nowych postaci, czy ksiąg) więc musiałby być dedykowany zespół do spolszczania na bieżąco.
A wiesz może, czy będzie to działać normalnie jeśli podstawową zawartość będę miał po polsku, a jedynie zawartość rozszerzenia po angielsku?
Kurczę nie widziałem odpowiedzi, stąd poślizg. Generalnie to Polski Morrowind ponoć lubił się gryźć z wszelakimi modami, więc dla świętego spokoju zmieniłbym język na ENG (w OpenMW jest language selector). Pomijam fakt że miałbyś miszmasz językowy, gdzie niektóre kwestie byłyby po Polsku, po czym cały "nowy" tekst po Angielsku.