Tylko iPhone, zadne andruty. Nie wiem po co sie zawsze meczylem z androidami zamiast zainwestowac raz a porzadnie i uzytkowac po dzis dzien bez zadnych zwiech, scin i z 10 letnia gwarancja aktualizacji 14 Plus.
W androida też można zainwestować raz a porządnie, tyle że napewno nie Samsung, który jest przeładowany syfem. Od lat korzystam z One plusa i doświadczenie bardzo zbliżone do IOS za ułamek ceny.
Ja już od jakiegoś czasu nie korzystam z Samsunga (bo praktycznie nie zauważam różnicy zwłaszcza jeśli chodzi o baterie), ale korzystam z Motoroli i różnicę w działaniu baterii widzę już na pierwszy rzut oka, bo wytrzymuje 2 dni bez ładowarki zamiast jeden dzień jak to bywa w Samsungach (a nieraz korzystam z telefonu intensywnie). Oczywiście Android, ale ogólnie jestem zadowolony.
bardzo zbliżone do IOS za ułamek ceny.
Ty widziałeś ile kosztuje współczesny OnePlus? Bo ja Ci powiem że wymieniałem telefon na samym początku tego roku, i S25+ 512GB po wszystkich kuponach, cashbackach, odkupach (oddałem gruza S22 za 1100zł) i innych pierdoletach był o prawie 2 klocki tańszy niż najtańszy bazowy OP13 w którego celowałem.
No widziałem ile kosztuje, nie rozumiem jak można porównywać zwykłą serię S zamiast S ultra do One plusa, przecież to całkiem inny rozmiar telefonu. To samo zawsze słyszę od Sadowników jak mówię, że One Plus kosztuje 4 tysiące to od razu argument ale przecież iPhone zwykły tyle kosztuje. Odpowiednikiem One Plusa jest seria S ultra, iPhone pro max. Niestety ludziom rozum odebrało i zamiast spojrzeć w metrykę telefonu to patrzą na jakieś kretyńskie dopiski ultra, pro, max, srax, ultimate a potem właśnie takie z tyłka porównania robią...
S25 Ultra też można było zbić do ~5000zł bez nadmiernych kombinacji (zwykły cashback + kupony rabatowe), zobacz sobie premierowy wątek na pepperze.
Czy się to ludziom podoba czy nie, producenci Androida w kategorii "premium" bardzo dogonili Apple, to drugie nadal jest trochę droższe (słowo klucz: trochę) ale lepiej trzymają cenę w przypadku odsprzedaży a wsparcie software'owe to nadal inny poziom.
A czasy że OnePlus kosztował dosłownie połowę iPhone'a (jak za generacji OP3 vs iPhone 6S) już się dawno skończyły.
Na One Plusa też sa różne promocje na start z jakimiś słuchawkami i innym, można to sprzedać, a stary telefon też sobie potrafię sam sprzedać i obniżyć cenę nowego, nie potrzebuje do tego specjalnego programu One Plusa, nie wiem co to za gimnastyka argumentowa.
Tak zgodzę się, że tzw. telefony premium są blisko Apple ale tylko jeśli z Androida to znasz tylko Samsunga. Niestety też kiedyś miałem niezdrowa fascynację producentami telefonów, którzy mają długie tradycje robienia sprzętów, u mnie to było Sony, tenl telefony premium to są tylko z reklamach i marzeniach producentow. Miałem 3 różne Xperie i niestety za każdym razem po półtorej roku zaczynały mnie te telefony drażnić, robiły się ociężale jeśli chodzi o system i po 2 latach człowiek zmieniał bo już miał dość i znowu zabawa od początku. Problem zniknął jak kupiłem One Plusa 6, miałem go 2 lata niestety z własnej głupoty zalalem musiałem kupić One Plusa 8, którego miałem 4 lata i dalej dostawałem aktualizacje bezpieczeństwa. Sprzedałem raczej z nudów, po 4 latach nadal telefon działał jak rakieta i nie irytował w niczym. Kupiłem one plusa 12, mam półtorej roku i nie zamierzam zmieniać, raczej zostanie na 4 lata i zmienię pewnie znowu bardziej z nudów niż z potrzeby.
Generalnie odnosiłem się do kwestii kupienia Androida na lata a nie ceny Samsunga. Jestem na bieżąco akurat bo żona kupowała iPhone 17 pro max za 6300 ! One plus 15 jest za 3999 w polskiej dystrybucji, to jest też telefon premium, i tak kosztuje ułamek ceny bo 2300 to gigantyczna różnica.
Ja użytkuję od dawna Samsungi bez żadnych problemów i nawet splunąć mi się nie chce na to badziewie od Apla. Obecnie mam S24+. Zero ścin, zwiech, aktualizacje zapewnione przez długie lata. Co będzie, jak wyjdzie S26? Nic, dalej będę korzystał z obecnego. Zero problemu. Problemy z tyłka wyszukują branżowe media, bo trzeba o czymś pisać.
Z ciekawości kupiłem iphone 17 pro po galaxy s23+. Prawdopodobnie po premierze nowych Galaxy wrócę do Androida. W iphone lepiej trzyma bateria i ma lepszy aparat (choć soft nie ma pro ustawień wbudowanych). Poza tym android (na Galaxy) robi wszystko lepiej, szybciej, bardziej intuicyjnie. Jak ktoś ma iphonea a nigdy nie miał galaxy polecam spróbować, raczej już do apple nie wrócicie.
Dopiero teraz? Od S23U klepią ten sam telefon zabierając kolejne featury. S24U - zabrali zoom, S25U zabrali bt rysik. Im nie brakuje pomysłu im brakuje możliwości tak samo jak Apple. Jednego i drugiego ratują całkiem udane algorytmy przetwarzania foto/wideo/dźwięku ale ludzie się już orientują co jest pięć.
Trafilismy w sciane technologiczna wiec rozwoj smartfonow obecnie stanal w miejscu, dlatego producenci wymyslaja jakies pierdoloty ktore nic nie wprowadzaja na rynek oprocz elektrosmieci. No chyba ze ktos wymysli kolo na nowo w co watpie.
I bardzo dobrze, że nie wymyślą smartfona na nowo. Nie trzeba będzie wymieniać obecnego telefonu, który wciąż działa. Problemy pierwszego świata, serio.
W ścianę to trafiło Apple i Samsung. Małe ogniwa litowo-polimerowe, te same zestawy aparatów i problemy z zwiększeniem ładowania które tak naprawdę wynikają z długoletnich umów z dostawcami przeterminowanego techu i oszczędnością 5 centów na sztuce. Tymczasem azjatyckie smartfony - matryce do 1' w aparatach, zmienne przysłony, ogniwa węglowe 6000mah+, ładowanie 90W+, irda wciąż obecna. Ale to najpierw trzeba przełknąć gula porażki, że chińczyk lepszy i dać szanse zamiast płynąć głównym nurtem.
A te "koło na nowo" to właśnie ogniwa węglowe ale bożyszcze tłumów Samsung i Apple nie mają pewnie nawet tech aby to efektywnie wykorzystać bez spadków pojemności i puchnięcia ogniwa nie mówiąc już o kosztach baterii.
Dokładnie tak, u Chińczyków się najwięcej dzieje tylko tak jak mówisz trzeba wyjść z tego betonu myślowego, że producenci z długimi tradycjami robienia sprzętów robią wszystko naj.
Zbigniew to taki mały hejterek Samsunga, więc skoro Zbigniew tak uważasz to nie warto brać to pod uwagę i brać to na serio xD Samsung best top kupuje S26 Ultra czekamy na premierę.
Może w końcu zaprezentują smartfon z wymienną baterią, to była by prawdziwa "nowość" która akurat wniosiła by coś sensownego. Ponoć UE wymaga aby od 2027 smartfony miały wymienną baterię, więc czemu nie zacząć rok wcześniej.
Samsung akurat stał się nudny tak samo jak Apple, zero dawnej odmienności. Mimo że nigdy jakoś wielkim fanem ich słuchawek nie byłem, ale często wyznaczali jakiś standard. Ale póki excel się zgadza to nie ma sensu się wysilać.
Jak Android, to tylko Pixel. Zero bloatware. Fajne oprogramowanie do obsługi zdjęć. Google daje dobry deal na trade-in (Apple czy Samsung zresztą też). IPhone po prostu działa. Nigdy nie miałem żadnych kłopotów.
Ogniwa węglowe (Si-C) wyglądają atrakcyjnie na pierwszy rzut oka, ale ta technologia jest jeszcze daleka od doskonałości.
Nawet jak te telefony będą prawie takie same to i tak żeby mieć kolejne aktualizacje od producenta to trzeba kupić nowy telefon lub wgrać przerobiony system. Coraz więcej aplikacji też robi blokady na starsze wersje Androida lub nie będą więcej aktualizowane.